A MOZE MOJE TEKSTY

10.12.05, 19:33
Jestem autorką wielu ciekawych tekstów piosenek .Jeżeli jest ktoś
zainteresowany współpracą to zapraszam .
    • Gość: ziom Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: 80.51.236.* 11.12.05, 13:55
      np? moze jakis kawałek?
      • gragar8 Re: A MOZE MOJE TEKSTY 11.12.05, 20:03
        prosisz ziom o jakiś kawałek oto on; Jeszcze noc pod ciemnym płaszczem kryje
        świata twarz,jeszcze ptak hipnotyzuje swym milczeniem czas,jeszce ty swą dłonią
        gasisz w oczach moich dzień ,dobrze wiesz ,że gdy się zbudzę to odejdę......Za
        goraco mi tu miły za gorąco, Tyś jest wichrem Tyś jest burzą rzeką rwącą Tyś
        jest słońcem co nie grzeje ale spala.
        , chcę spokoju, trochę cienia a przy tobie tego niema , Za gorąco tu,,, za
        gorąco.....
        • Gość: teddy boe Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:08
          ja też swoją drogą piszę piosenki
          ale wole pracować sama
          cóż, każdy jest inny
        • Gość: jaaaaaaaaaaaa Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 21:54
          ale disco polo
        • Gość: quasthoff Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.acn.waw.pl 11.12.05, 22:28
          Nawet mi sie podoba, choć może nieznacznie zmieniłbym niektóre końcówki, i
          pozyskał jeszcze jakies rymy. Nie do końca zrozumiałem znaczenie
          hipnotyzującego ptaka. Muzycznie nawet jest to do opracowania ale na pewno nie
          w formie hip-hopu ani tym bardziej jakiegoś ostrego brzmienia, natomiast widzę
          tu jakieś niespełnione marzenia, pragnienia, które w otoczce rozbudowanej
          muzycznej harmonii nabrałyby obrazu jakiegoś bogatszego aranżacyjnie utworu.
        • Gość: kolega Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 00:16
          Sorry, ale wiesz - już wolałbym śpiewać

          "-ciao, ciao wypij kakao
          *samą napitkę?
          -zjedz też bułkę
          *z ciem, z ciem
          -ano z masłem"


          Brutalnie Cię potraktowałem - ale tak uważam
          może lepiej jakiś kącik poetycki?
          pozdrawiam i szczerze powodzenia życzę
          • homohedonistus Re: A MOZE MOJE TEKSTY 12.12.05, 23:28
            no cóż, ja też jestem poetą amatorem. A oto próbka mojej twórczości:

            myślałem, że to jutro
            a to dzisiaj było
            czemu ku rwa nie pomyślałem o tym wczoraj?

            a także

            znienacka budzi mnie poranek kolejny
            podchodzę do okna krokiem niezbyt pewnym
            wyglądam na świat wzrokiem co sam oczy klei
            a tam ni ch uja idei


            moim szczytowym osiągnięciem jest jednak cykl czterech krótkich utworów wierszowanych o bardzo aktualnej tematyce, czyli

            Swobodny przepływ towarów (o narkomanii)
            Swobodny przepływ usług (o prostytucji)
            Swobodny przepływ osób (o nowoczesnym niewolnictwie)
            Swobodny przepływ kapitału (o korupcji)
        • Gość: qwerty Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 15:46
          o kurczę, ale porażka tongue_out
          • gragar8 Re: A MOZE MOJE TEKSTY 13.12.05, 19:50
            chociaz nie podoba mi się styl rozmów na waszym forum ,ale dla tych bardziej
            romantycznych i mniej wulgarnych, jeszcze jeden mały kawałek;;;;;A ja zimą dam
            Ci słońca ile chcesz ,,latem dam Ci kolorowy deszcz,,a jesienią złote
            pomarańcze ,,,proszę tylko ,daj mi wiosnę ;niech choć raz ,choć raz
            zatańczę..... w rytmie serca które kocha ,w ogniu spojrzeń niespokojnych....
            rozognionych naszych oczu, rozmarzonych.
        • sojuz1 Re: A MOZE MOJE TEKSTY 02.01.06, 21:41
          gragar8 napisała:
          Jeszcze noc pod ciemnym płaszczem kryje
          >
          > świata twarz,jeszcze ptak hipnotyzuje swym milczeniem czas,jeszce ty swą
          dłonią
          >
          > gasisz w oczach moich dzień ,dobrze wiesz ,że gdy się zbudzę to
          odejdę......Za
          > goraco mi tu miły za gorąco, Tyś jest wichrem Tyś jest burzą rzeką rwącą Tyś
          > jest słońcem co nie grzeje ale spala.
          > , chcę spokoju, trochę cienia a przy tobie tego niema , Za gorąco tu,,, za
          > gorąco.....
          Grafomania na poziomie 16-letniej licealistki.
        • john_malkovitch Re: A MOZE MOJE TEKSTY 03.01.06, 02:15
          "rzeką rwącą Tyś" smile))))))))))))))))
    • Gość: Człowiek Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: 195.20.110.* 14.12.05, 10:46
      Brawo za odwagę! Choć większość muzyków, których znam, tekst pisze do
      istniejącej muzyki. Ja też zaczynałem od tekstów, ale zauważyłem że odwrotnie
      jest dużo łatwiej. Muzyka dyktuje w pewien sposób nastrój, akcenty itp. Spróbuj
      znaleźć jakiś zespół, który nie ma tekściarza.
    • dd41 Re: A MOZE MOJE TEKSTY 02.01.06, 20:05
      Uważam,że Twoje romantyczne teksty sa bardzo dobrym materiałem i tylko poszukaj
      zespołu i sama zaśpiewaj.
      Powodzenia
      D.
      • Gość: gamoń Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.chello.pl 02.01.06, 20:32
        kup bilet i jedz do reguł lubbialegostoku - w zagłebiu discopolowym może kupią
        ci te teksty, musi tylko pomyslec o jakiejs promocji, rabacie, może sprzedaj je
        hurtem, na tuziny lub kopy
    • Gość: tata Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:43
      yhy. popierom
      • Gość: Neko Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.adsl.szeptel.net.pl 08.01.06, 16:05
        nawet fajne, ale nie zapadają szczególnie w pamięć
        • Gość: ajron men Re: A MOZE MOJE TEKSTY IP: *.system.szczecin.pl 08.01.06, 16:37
          Ja pisszę metalowe teksty dostosowane do gramatyki angielskiej

          "Czerwony jak krzyża czas"

          O zniszczeniu śni absurd
          Rozdarcie wiatru zabija między palącym niczym niebo
          Słońcem a rozdarciem złamane jak przeszłość usta
          Rzeź ma jego

          Spotyka powoli utracony loch ulotne niebo
          Na zawsze niszczy człowiek koniec
          Matka walczy wciąż ze strachem
          Ból człowieka ma ukradkiem pełne marzeń dziecko

          Złamana niczym upadek świadomość kłamie
          Na głód patrzę znowu
          Człowiek karze wściekle utracone kłamstwo
          Zapomniała o moim grzechu ostatnia krew


          "Czarny grzech"

          Ponownie czarny grzech odchodzi dopiero teraz
          Przemija szybko wina
          Z was chory trup kpi w milczeniu
          Ciemność niszczy przed nikim ciebie

          Niszczy nowe pożądanie to
          Spotyka łapczywie ulotny śmiertelne serce
          Zbrodnia idzie
          Walczy przeznaczenie ze zwodniczymi ludźmi

          Ja idę wściekle
          Ostrożnie uciekasz od jego jak twarz szaleństwa
          Zapomniało o pięknej zbrodni rozdarcie
          Ciemność niszczę między tobą a końcem



          "Nie rozdziobią nas kruki"

          Twoje jak krew cierpienie
          Kpi rozpaczliwie z zemsty
          Życie przypomina mi przed burzą o tęsknocie
          Mroczne cierpienie poszukuje po odrzuconych krukach wszechobecnego końca

          Ponura przeszłość między ponurym miastem
          A przerażającą pustką ma mroczną burzę
          Płomień kusi naiwnie słońce
          Poszukują marzenia grzechu...

          Odrzucone słońca ostrożnie oczekują na śmiertelny wiatr
          Utracony płomień niewzruszenie płacze
          Złamaną śmierć wolno ukazuje czerwona świadomość
          Nie są zwodnicze nigdy upiory

          O cieniu ulotny zapomniał naiwnie
          W końcu kłamię
          Ponownie ucieka śmiertelne przemijanie
          Pewnie przemija szalone przemijanie


          "O psie po którym jeździła kolej"

          Pożądanie serca ucieka w psie od samotnego płomienia
          My teraz uciekamy od zdradzieckiej krwi...
          Na każdą rezygnację głód pluje w milczeniu
          Szczególnie płonie palący anioł

          Ukryty strach szatana umiera
          Ludzie rzezi tracą szatana
          Na palącej tęsknocie odchodzi pies
          Oto utracona dłoń umiera...

          Cierpi ukradkiem egzystencja
          Zagubiona twarz przypomina mi przed zwodniczą jak kruk nocą o mnie
          Śni o martwej niczym kara
          Winie skrwawiony czas

          Jeszcze bolesna twarz poszukuje wiatru
          Tracą mocno upiory złamaną
          Niczym rzeczywistość pustkę
          Wszechobecne kłamstwo umiera naiwnie

          Jak wina rezygnacja
          Oni poszukują przemijania...
          Płomień cierpi niecierpliwie
          Czyż nie jest ironią losu, że płonie obca pamięć?
Pełna wersja