Jestem ciekaw co sądzicie o kobiecym bumie w polskiej muzyce lat 90tych,
zwłaszcza tych wcześniejszych...
Jest parę takich płyt, które są dla mnie wręcz świetne choć dziś ich wykonawcy
nie kojarzą się już najlepiej...
Emu - Varius Manx - niech mnie potną ale uważam, że to jedna z
najwspanialszych płyt w historii polskiej muzyki! Zeby było jasne: nie jestem
fanem VM, zwłaszcza odkąd:a) zdobyli popularność b) odeszła stamtąd Lipnicka.
Wcześniejsze ich albumy to dopiero poszukiwania (choć ciekawe) późniejsze to
czysta komercha i klapa, ale Emu to perełka! In Spite Of All...
Edyta Bartosiewicz: Nagrała dwa arcydzieła: Love i Sen, potem było coraz
gorzej, choć zdarzały się przebłyski, ciągle czekam (ech ten mój wrodzony
optymizm

...
Kasia Kowalska i jej debiutancki album Gemini. Jak dla mnie jedyna udana jej
płyta (i to bardzo!) Według mnie poszła w złym kierunku... I błądzi już od
dawna...
Hey i Nosowska, no to klasa sama w sobie, oni jednak, mimo pewnych zawirowań
ciągle trzymają poziom... Mimo wszystko...
Mimo wszystko... jak włączam radio to tęsknie za takim rokiem 1994, ech...