cze67 25.11.02, 14:18 Chodzi oczywiscie o zespol Van Der Graff Generator. Znam dwie ich plyty - H to He... i World Record. Ta pierwsza bardzo ale to bardzo mi sie podoba, ta druga mi sie podoba. Jakie powinienem poznac jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Argus Re: Van der Graff.... jakie plyty? IP: 158.75.1.* 25.11.02, 14:31 O stary!!! Odpowiedź może być w przypadku tego zespołu tylko jedna-wszystkie płyty stoją na znakomitym bardzo wysokim poziomie.Ale jeżeli znasz tylko te dwie to polecam Ci rewelacyjną "Pawn Hearts"(1971)-znajdują się na niej trzy utwory w tym jeden to 20-minutowa jak dla mnie najlepsza suita w historii rocka.Gościnnie na tej płycie udziela się także Robert Fripp.Jest to płyta trudna,wymagająca-ale jak się do niej człowiek przekona nie można się uwolnić.Polecam także "The least we can do is wave to each other"(1970) z przepiękną balladą "Refugees" na czele.Opus magnum Van der Graafa to GENIALNY "Still life"(1976) z okresu reaktywacji grupy po trzech latach milczenia.Jest tam wspaniały "Pilgrims" czy cudnie piękny "Still life"-po prostu brakuje słów by opisać piękno tego albumu.Ale jak pisałem cokolwiek by ci w ręce nie wpadło-możesz kupować czy pożyczać w ciemno.Na pierwszy ogień powinna pujść "Still life" Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Van der Graff.... jakie plyty? 25.11.02, 14:43 Wielkie dzieki, stary. Wiedzialem, ze moge na Ciebie liczyc. Czy podobna wiedze posiadasz w temacie Hawkwind? Znam (i mam) podwojny koncert. I chce jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Van der Graff.... jakie plyty? IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 25.11.02, 15:33 Zdecydowanie "Still life" w przeciwieństwie do Argusa nie jestem zachwycony wszystkimi płytami Van der Graffa... Ale ta jest rewelacyjna Podobnie z Hamillem nagrywał - płytki średnie i świetne łatwo sie naciąć bo jest ich cała masa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Van der Graff.... jakie plyty? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.11.02, 22:17 cze67 napisał: > Wielkie dzieki, stary. Wiedzialem, ze moge na Ciebie liczyc. Czy podobna wiedze > > posiadasz w temacie Hawkwind? Znam (i mam) podwojny koncert. I chce jeszcze. VdGG: "Still Life" - obowiązkowo! Ale i inne są bardzo dobre. Jako ciekawostkę zalecam "Aerosol Grey Machine" - pierwszą płytę VdGG wznowioną niedawno na kompakcie (uwaga - są dwa wydania - wytwórni FIE!Records należącej do Hammilla i Repertoire Records. Różnią się nieco bonusami). Dobra jest też składanka wydana przez Virgin Records "I prophecy disaster" - stare utwory w innych wersjach, również studyjne nagranie "Ship of fools" znanego z koncertówki "Vital". Polecam stronę www.sofasound.com - wszystko o Hammillu i VdGG. Co do Hawkwind - to jest tu problem, bo sami muzycy nie wiedzą ile płyt wyszło z szyldem Hawkwind. Pełno składanek, nagrań nieoficjalnych i nawet w internecie trudno trafić na pełen wykaz nagrań, choć jest dużo stron Hawkwind- owi poświęconych. Płyty wydawane również na kompaktach, ale przez różne mniejsze i większe wytwórnie, często te same tytuły różnią się zamieszczonymi bonusami. Trudno powiedzieć, czy komplet nagrań Hawkwind wyszedł na CD. Płyty: "warrior on the edge of time" - numer 1 (!) z 1975, po prostu rewelacja. "Quark, strangeness and charm" - zwłaszcza dla dwóch pierwszych utworów. "Xenon Codex", "Electric Tepee" - produkty z lat 90, dla mnie bardzo dobre. Od tego warto zacząć... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Van der Graff.... jakie plyty? 04.12.02, 15:18 Gos´c´ portalu: obi napisa?(a): Dobra jest tez˙ sk?adanka > wydana przez Virgin Records "I prophecy disaster" - stare utwory w innych > wersjach, równiez˙ studyjne nagranie "Ship of fools" znanego z > koncertówki "Vital". No wlasnie, w MediaMarkcie jest owa koncertowa plyta Vital, z 1978 roku bodajze. Czy jest warta poznania? Cena zacheca - 29,99 zeta. Odpowiedz Link Zgłoś
iwmich1 Re: Van der Graff.... jakie plyty? 26.11.02, 19:07 Cześć! Osobiście najbardziej lubię H to He, Pawn Hearts i Still Life. Polecam też kilka solowych płyt Petera Hammilla - m.in. In Camera, Over, Fireships. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Van der Graff.... jakie plyty? 26.11.02, 21:10 Ooo płyta "Fireships" Petera H. jest suuuper, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
luczija Re: Van der Graff.... jakie plyty? 04.12.02, 15:39 Cóż za zgodność... Faktycznie Still Life i H to he, who am the only one są najlepsze. Ale świertnie też brzmią na koncertach. Jest taka płytka Bless the Baby born today, tam sa chyba tylko cztery kawałki, podobnie zagrane jak na BBC Sessions, ale płyta nagrana dużo lepiej, no i jest La Rosa, Still Life, The killer (na płycie studyjnej funkcjonuje jako Man-erg). Nie znam za bardzo Hammilla po płytach solowych, ale rozwala mnie to, co było na jakiejś składance (chyba Frippa) - Time for a change. Odpowiedz Link Zgłoś
opart Re: Van der Graff.... jakie plyty? 05.12.02, 22:10 Moja droga, Time for a change to nie składanka Frippa ale Kaczora (a poza tym to z "ph7". Tu się w pełni zgadzam, że poza dyskografią VDGG to jeszcze trzeba by posłuchać paru solowych płyt Hammilla. Gorąco polecam z nowszych płytę z 1991 Out Of Water. Łezka się w oku kręci słuchając Birds czy A Way Out. A z poprzedniej płyty "In A Foreign Town" koniecznie Time To Burn. Moim zdaniem to kwintesencja późnego Hammilla. A w ramach deja vu to należy sięgnąć po koncertowy The Union Chapel Concert sygnowany Hammill/Evans (Guy - oczywiście). Grają tam stare kawałki VDGG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Argus Re: Van der Graff.... jakie plyty? IP: *.uci.uni.torun.pl 06.12.02, 18:14 Co do solowego Hammilla... Genialne sa przede wszystkim trzy plyty z lat 70-tych czyli:"Chameleon in the shadow of a night","The Silent Corner and the empty stage" i "Over".Jest na nich wszystko za co mozna Hammilla pokochac.Piekne melodie,ogrom wzruszen i swietne poetyckie teksty.A co do jego pozniejszych albumow rzeczywiscie bajeczne jest "Fireships",ale za najlepszy jego album lat 90-tych uwazam "Everyone you Hold" z genialnym utworem "Bubble".A "Out of water" lubie srednio,lepsze jest wydane pozniej "Roaring Forties".Jego dyskografia solowa jest zreszta tak obszerna...Przeciez swietne jest takze "Enter K" czy nowofalowe "Black Box".Wymieniac by mozna dalej...Koncze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plooshack Re: Van der Graff.... jakie plyty? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 18:31 a ja jeszcze dorzucę do tych solowych Hammillów koncertowy album "typical". miodzio. pzdrv still alive (nie still live) plooshack Odpowiedz Link Zgłoś
handziaa Re: Van der Graff.... jakie plyty? 01.01.03, 02:41 Prosze Pana!! Utwor :" Birds" nie pochodzi z pluty "Out of Water"!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opart Re: Van der Graff.... jakie plyty? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 16:49 handziaa napisała: > Prosze Pana!! Utwor :" Birds" nie pochodzi z pluty "Out of Water"!!!!! Najmocniej przeprazam!!!!!! Właśnie spalam się ze wstydu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
handziaa Re: Van der Graff.... jakie plyty? 02.01.03, 17:19 I slusznie...to jak potwarz! A tak powaznie, to "Out of Water" jest przepiekna..."Fireships" tez. Zreszta jak mozna pisac o muzyce?? I to jeszcze TAKIEJ???? Byl ktos a was trzy lata temu na koncercie Hammilla w Krakowie??? Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Van der Graff.... jakie plyty? 03.01.03, 09:48 A plyta Goodbluf (czy cos takiego?). Czy warta jest 27 zl, za ktora to cene widzialem ja w sklepie? Odpowiedz Link Zgłoś
opart Re: Van der Graff.... jakie plyty? 03.01.03, 12:52 cieszę się że ktoś wreszcie stwierdził iż Out Of Water jest przepiękna A tak na poważnie to została ze mnie kupka prochu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acher Re: Van der Graff.... jakie plyty? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 13:19 Cudowny poczatek nowego roku... okazuje sie, ze nie tylko ja jeden na tym swiecie slucham VdGG ) Podstawa jest Pawn Hearts. Suita "Plaga latarnikow" to Van der Graaf w pigulce , taki klasyczny utwor na bezludna wyspe Godbluff bierz w ciemno. Jest na niej cos z klimatu H To He..., z tym ze utwory sa bardziej zwarte, a glos Hammilla wychodzi calkiem na pierwszy plan (zapowiedz stylistyki Still Life). "Vital" moze Cie zaskoczyc, ale w zadnym wypadku nie beda to pieniadze stracone (w skrocie: ostre brzmienie elektr. skrzypiec slynnego G. Smitha i stracenczo niski, ochryply i wsciekly wokal ;- )). Polecam rowniez solowy album Mistrza "Silent Corner And An Empty Stage", ktory w niczym nie ustepuje dokonaniom zespolu, co wiecej - rozwija niektore watki z tworczosci VdGG w niespodziewanym kierunku. Z Hawkwinda bierz "Hall of the Mountain Grill" i "Warrior On The Edge Of Time". pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Van der Graff.... jakie plyty? 03.01.03, 13:22 Dzieki, Vital juz mam od dwoch tygodni, po Godbluff zglosze sie chyba w przyszlym tygodniu. Szkoda, ze pozostalych plyt Grafa nie ma w tym sklepie (i w tej cenie...). Odpowiedz Link Zgłoś