Dodaj do ulubionych

Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją

IP: *.neo / 192.168.20.* 27.11.02, 17:30
niegupi ten Peja.
Obserwuj wątek
    • Gość: XXX Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peja˛ IP: *.abo.wanadoo.fr 27.11.02, 21:13
      nieglupi? to jest kompletny idiota i marny pozer
      • Gość: PiotrEs Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peja˛ IP: *.bydg.pdi.net 08.12.02, 17:53
        Widziałem Peję w "Blokersach" i wygladał na najbardziej inteligentnego z bandy
        tych przyjebanych,zdziecinniałych pozerów.Ale to był tylko pozór - gość nawet
        na piędź nie różni się od swoich koleżków; jest jeszcze bardziej zakłamanym
        kutasem niż większość ludzi z popowego mainstreamu - on głosi rewoltę w imię
        sprzedaży wiekszej ilości swoich płyt i maksymalizacji swojego zysku.A biedne
        dzieciaki to chwytają i dostają potem pały, siedzą na dołkach, mają na głowie
        kuratorów.Niech cię chuj, Peja...
      • Gość: hiphop.pl Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peja˛ IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 10.10.03, 23:03
        Nie mam ochoty lać wody we wstępie, więc przejdę od razu do meritum.
        Peja poczuł, że oto ma swoje 5 minut na dotarcie ze swoimi prawdami do ogółu.
        Śmieje się z innych raperów, że poczuli się odpowiedzialni za swoje teksty a
        sam, gdy mu 'zarzucić' pouczanie to broni się, że to nie takie prawdziwe
        pouczanie. Że on tylko pokazuje, stara się przestrzec. Poza tym głosi optymizm,
        to już zostawie bez komentarza.
        Peja oczywiście nie rozumie tej całej mody na hardcore'owy styl życia, co
        prawda ja też jej nie rozumiem, ale ja jej nie propaguje. A swoją drogą, jak
        większość rapu może nie być hardcore'owa, skoro w kraju jest tak ciężko. Pei
        chyba zdaje się, że podkreśli oryginalność swej twórczości mówiąc, że to 'rap
        Pei' i chociaż jest z podwórka, to jest inny. Frazes jakich mało, każdy MC
        powie, że to co on tworzy, wypływa z jego serca, jest tworem jego duszy, a
        spostrzeżenia wynikiem świetnego zmysłu obserwacji i w ogóle och i ach. A moim
        zdaniem Peja należy do tego nurtu, o którym on sam mówi, że się przeje. Pewnie
        wolałby [to już wyczytuje między wierszami] być uważany za rodzimego KRS ONE'a,
        a ci okropni redaktorzy etykietujący każdego zaliczają go do nurtu
        podwórkowego. A on przecież [podkreślę to jeszcze raz, bo to ważne] robi swój
        rap. A że jest on podobny do setek innych...to już inny problem.
        Peja ma intrygujące podejście do państwa [jako instytucji], do praw, jakie w
        nim panują. Skoro państwo jest tak do dupy, że pracując w nim uczciwie nie
        można zarobić tyle, by godziwie żyć, to trzeba kraść. Tylko dlaczego potem
        zżyma się, na tą demoralizacje, skoro sam ją popiera. I jeżeli już pozwala na
        kradzież, to nie rozumiem dlaczego wkurza się na elity. Wyczuwam tu zazdrość,
        że oni mogą się legalnie nakraść i mogą ukraść o wiele więcej. Jest to bardzo
        rozchwiane, niby po co poświęcać się w imię uczciwości, ale z drugiej strony
        degrengolada moralna. Peja jakby mówił, wszystko jest złe, ale zawsze można to
        wykorzystać w jakiś sposób na swoją korzyść. Więc rozpieprzmy system, ale
        najpierw sobie na nim troche poużywajmy.
        Bo musicie wiedzieć, że Peja ryzykuje życiem przekazując Wam to prawdę, której
        nikt albo nie widzi, albo nie chce przyjąć do wiadomości. Szkoda, że już nie ma
        SB, bo wtedy mógłby mówić, jak ci z władzy się go boją i na dowód pokazywać
        sińce, jakie zdobył podczas przesłuchań. A tak może najwyżej mówić
        o 'teczkach', kto wierzy, jego sprawa.
        Zastanawia mnie do kogo woła ten propagator prawdy, skoro i tak jest
        przekonany, że rewolucja, jaka niedługo będzie [czy za sprawą zdjęcia ludziom
        klapek z oczu ?] będzie jednoosobowa, a reszta dalej będzie pokornie
        zapieprzać. No to po cholere tak się starać, ponosić jakieś ofiary, dla ludzi,
        którzy tego nie docenią i nie wykorzystają.
        Peja kreuje odrealniony obraz hiphopu. Stara się z niego zrobić coś, co jest
        niebezpieczne [również dla twórców], nazywa to 'rozgłośnią piracką' podczas,
        gdy zjawisko to jest już wpisane w krąg popkultury, legalnie i bezproblemowo w
        nim funkcjonuje. To musi być przykre dla człowieka , który ma przed oczami
        obraz "Wolność wiodąca lud na barykady", a sam sobie jawi się jako tytułowa
        dama, tylko że z kamieniem w ręce.
        W końcu pada bardzo ważne pytanie "Jak chcesz świat zmieniać?". Pada bardzo
        konkretna recepta - przez opisanie. Jestem pod dużym wrażeniem prostoty tej
        metody. Chociaż niechciałbym chodzić do lekarza, który by mnie tak leczył.
        Wizyta u niego pewnie wyglądałaby tak "Dzień dobry, co panu dolega" "Ano boli
        mnie tu, tu i tu" "Ma pan raka płuc" "Aha, dziękuje, do widzenia". Oczywiście
        upraszczam, ale chyba wiecie o co mi chodzi. Życze powodzenia w zmienianiu
        świata.
        Dziwi mnie jeszcze wiele pomniejszych rzeczy w wypowiedziach Pei. Na przykład
        mówi, że nie lubi kategoryzacji ludzi, a również sam to robi, albo zwalanie
        winy na rodziców, za uczenie dzieci 'nieparlamentarnego' języka. I jak to w
        końcu z tą władzą, raz jest tylko po to, żeby kraść, ale Peja chce rządów
        silnej ręki. Czyli nawet tej ręki, która kradnie?
        Zadziwia mnie też umiejętnośc Pei do wymigiwania się od odpowiedzi na
        niewygodnie pytania. Tak samo zastanawia mnie brak jakiegokolwiek przyciskania
        rapera przez wywiadowców : mówi, że nie popiera przemocy, no to przecież nie
        popiera i nie ma co wnikać. Martwi mnie to, bo do teraz uważałem, że Lidia
        Ostałowska jest naprawdę świetna w tematyce hiphopowej i robi bardzo dobrą
        robotę.
    • Gość: Pijany Powietrzem Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: 217.153.103.* 28.11.02, 00:33
      Peja jest zajebiscie inteligentnym czlowiekiem. Widzi swiat,
      raczej Polske taka jaka ona jest, a niekazdy potrafi to
      zobaczyc.Dzieki Peja za twoja "rap poezje".
      • Gość: mac Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.tnt7.tpa2.da.uu.net 28.11.02, 02:58
        Zgadzam sie z przedmowca. Nie znam tworczosci ale wypowiedzi sa
        klarowne. Trzeba niszczyc zlo i moze to naiwne ale ktos to musi
        robic. Ktos musi mlodziezy pokazac kierunek. Oficjalne
        instytucje dawno rozminely sie z powolaniem.
        • Gość: tomek Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: 156.17.97.* 28.11.02, 11:23
          klarowne to moze i są, ale cała ta filozofia to sieczka, gada jak lepper,
          wszystko zle i zrobimy rewolucje.
          Margines jak zrobi rewolucję to po to, żeby przez przez tydzień chlać, a potem
          co - jakiś pomysł na dalsze życie, jak się już ukradnie co się tylko da ukraść?
          • Gość: pijanypowietrzem Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: 217.153.103.* 29.11.02, 18:47
            Gość portalu: tomek napisał(a):

            > klarowne to moze i są, ale cała ta filozofia to sieczka, gada
            jak lepper,
            > wszystko zle i zrobimy rewolucje.
            > Margines jak zrobi rewolucję to po to, żeby przez przez
            tydzień chlać, a potem
            > co - jakiś pomysł na dalsze życie, jak się już ukradnie co się
            tylko da ukraść?


            facet widze ze nie potrafisz czytac za zrozumieniem, wiecej nie
            nie powiem tylko przeczytaj ten tekst jeszcze raz
          • Gość: aissa Peja<< IP: *.interpc.pl / 192.168.1.* 29.11.02, 20:48
            Krótko na temat Pei.
            Peja jest osobą,która próbuje stwożyć coś z niczego.Już powstałe kawałki nie
            pobiela ,bo po co?!Są już przeciez stworzone i w obiegu,np:"Elo,elo..."
            Sztuka nie polega na tym ,zeby kogos kopiować tylko na tym,żeby storzyć coś
            nowego.Bo przecież w życiu chodzi o to,żeby stawać się coraz lepszy,a nie stać
            w miejscu.

            Pzemyście to.... smile
          • Gość: anka Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 19:11
            sory ludzie ja nie wiem co wy wszyscy macie do Pei bo on jest
            normalnym człowiekiem takim jak my poprostu ma gość niezły
            talent i nie jest pierdolonym pozerem napewno!!!!!!!!!!!a jeśli
            chcesz o nim coś takiego powiedzieć to najpierw go posłuchaj a
            potem coś powiedz ... a tak wogóle to co ty o nim wiesz żebyś
            tak mógł mówic ty wiesz wogóle co on przeżył ile musiał się
            narobić żeby do czegoś dojść .....
          • Gość: ffff Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 19:13
            bleee
        • Gość: Konrad Stafiej Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 30.11.02, 10:16
          W krotkim artykule silnie skondensowany punkt widzenia mlodego
          czlowieka. Na dodatek przekonujacy. U osob majace inne poglady
          wywoluje napewno silne poczucie konsternacji lub kaca moralnego.
      • Gość: HlMale OSC Troche go rozumiem IP: *.toya.net.pl / 10.0.238.* 13.10.03, 16:31
        Wiem jak to jest, Peja jest starszy, przeżył trochę, był na
        początkach (może nie zupełnych). Teraz widzi zgraję kolesi,
        pijących, ćpających i powtarzających praktycznie to samo co on
        kiedyś. Może się przejeść. Ale on był tu z tym pierwszy, szkoda,
        że kolesie nie wymyślą czegoś innego, tylko walą ciągle to samo.
        To podobnie do rzemieślnika który zaczyna coś robić na danym
        terenie, a ktoś mu zaczyna stwarzać konkurencje. Rzemieślnik był
        dłużej wiec robi to trochę lepiej, ale jego konkurencja chce sie
        wtopić, robi to "taniej". Wygryza go, choć może nie jakością.

        Pozdrawiam Peję z Łodzi - choć bylo nieciekawie - lubię to co
        robi HlMale old skool crew
    • Gość: ziggi Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.mst.gov.pl 28.11.02, 09:28
      Moze i neglupi ale poczucia humoru to chyba nie ma. A inteligentni ludzie bez
      poczucia humoru dosyc mnie niepokoja.
    • Gość: leon Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: 5.1R2D* / 194.7.114.* 28.11.02, 10:30
      w niektorych kwestiach facet faktycznie ma racje ale miejscami
      straszne smuty pociska-nie melduje sie, nie ma ubezpieczenia i
      nie glosuje(z drugiej strony taki syf sie zrobil ze sam nie
      wiedzialem czy isc do ostatnich wyborow) i to jest jego walka z
      systemem smiechu warte, banderole tez byly niezle he,he
      bardziej podobal mi sie wywiad z tede gosciu przynajmniej nie
      rznie mesjasza tylko otwarcie mowi ze, kaska z grania jest dla
      niego wazna ale to jest po prostu gosciu ktory juz wie na czym
      swiat stoi a taki peja to tylko chuchro z ogolniaka ktoremu sie
      wydaje na czym zycie polega
      • Gość: winnie Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.11.02, 10:49
        A propos tego chuchra z ogólniaka, to wiekem to on za
        bardzo "ogólniakowy" nie jest...
        Mnie drazni w jego wypowiedziach to, ze wypowiada sie przeciwko
        klasyfikowaniu ludzi, ale sam to robi. Co to za podzial student-
        ziomal. Mam kumpla, ktory sie obraca w towarzystwie hiphopowcow
        i studiuje, znam ludzi ktorzy studiuja, a na ulicy maja zaj...
        znajomosci z podstawowki na przyklad. Takie troche naciagane to
        wszystko jest, chyba za duzo gazetek Federacji Anarchistycznej
        sie czytalo, co Peja? smile)))))
      • damianmruc Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją 28.11.02, 11:24
        peja ma czasami racje ,ale nie zgadzam sie z nim na temat walki
        z systemem,bo co mam kurwa zrobic ,stac pod blokiem i przez cale
        zycie zebrac o kase,wole swoja ciezka praca zarobic na swoje
        utrzymanie ,on ma to w dupie ,wyda album i tak sie przesliznie
        przez zycie bo nie musi zapierdalac codziennie do pracy,a co do
        kradziezy to komu ukradniesz- nie państwu ale temu ,który
        zapierdala całe życie na utrzymanie rodziny.pozdrowienia dla
        peji to nie obraza ale krótka krytyka poglądów
      • Gość: adam Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 01.12.02, 00:53
        Pieknie! W pelni sie zgadzam! Mam dokladnie takie samo zdanie.
        Mam 23 lata kiedys bylem punkiem i aktywnym(w pewnym stopniu
        anarchista) Dzis studiuje i pracuje, bo przemyslalem pewne
        sprawy i wiem juz mniej wiecej na czym swiat stoi. Slucham
        troche hip hopu, bo myslalem, ze to jest kontynuacja
        anarchopunka - czyli ludzi ktorzy mysla i chca cos zrobic,
        zmienic. Niestety w przypadku hip hopu to sa tylko slowa! Znam
        tych ludzi i jedyny bunt jaki uskuteczniaja to chyba przeciw
        swojej mamie! Zreszta! Nie wierze buntownikom, ktorzy buntuja
        sie za hajs (teledyski na VIVA i MTV). A do peji starcilem
        szacunek po przeczytaniu tego wywiadu! Faktycznie to jest
        jeszcze dziecko!
    • Gość: ziomal z UJ A co on tak studentow nie lubi? IP: *.mst.gov.pl 28.11.02, 13:22
      A co on tak studentow nie lubi? Na uczelnie sie nie dostal czy
      co? Moze niech sie troche pouczy do egazminow. I przy okazji
      uswiadomi sobie, ze swiat jest troche bardziej skomplikowany
      niz "my i oni".
      • Gość: marlesz Re: A co on tak studentow nie lubi? IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 28.11.02, 22:36
        Nie dość że nie lubi to jeszcze najwyraźniej wogóle nie ma o nich pojęcia, a
        mimo to gada. Ojejcuś - to sie dopiero uśmiałem smile
        Ale trzeba przyznać że ostatnią płytę bardzo dobrą nagrał

        pozdr
    • Gość: Gawar Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.chodziez.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 13:40
      Szczerze mówiąc nie trawię hip-hopu w wykonaniu Peji (większym
      szacunkiem cenię chociażby Jego wrogów - K.A.S.T.Ę. i Killazów),
      jednak uważam go za niezwykle inteligentenego człowieka. Po
      przeczytaniu tego wywiadu aż zachciało mi się napisać kolejną
      piosenkę. RESPECT!!!!!!!!!!!1
    • Gość: gruuz Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 15:15
      ten peja to całkiem sfrustrowany facet.
      chyba wszyscy raperzy to frustraci bo piszą tylko o tym jak jest
      źle. Ale mówię wam nigdy nie było lepiej i nigdy nie było
      gorzej.
      • Gość: paranoya Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.odolanow.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 15:31
        a o czym ma mówić, jak nie o brutalnej rzeczywistości, która nas
        wszystkich otacza i o braku perpektyw dla młodych ludzi??
        Zresztą wsłuchajcie się, sam powiedział, on pisze takze a nawet
        przede wszystkim o tym co zrobić, zeby było nam lepiej. Trzeba
        znalezc recepte, nim sie wszyscy wyniszczmy. A jeszcze co do
        wczesniejszego komentarza- myslisz, ze praca w studiu,
        nagrywanie, pisanie takich tekstów jest łatwe? Przynajmniej daje
        mu to radość a to chyba najwazniejsze!
        RESPECTwink
    • dulcynea Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją 28.11.02, 17:44
      może i ten Peja całkiem dłupi nie jest,ale porównanie go przez jednego z
      przedmówców wydaje mi sie bardzo trafione,słucham hip hopu i chyba cenie go
      jako muzyka.... ale... zawsze tak jest że jak juz ktos błyśnie na tym rynku
      show bussinesu i kasy sie troche nachapa to w ramach bratania sie z plepsem z
      którego pochodzi brzybiera ton mentorsko -protekcjonalny,a dobudowywanie bóg
      wie jakiej ideologii do rozboju i kradzieży po prostu mnie smieszy,ale Peja tak
      jak Lepper wie co trzeba powiedzieć żeby ziomale nie mieli w dupie..pozdrawiam
      i ide posłuchać dobrej muzy
    • Gość: kaczor Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 21:08
      peja jest OK i kazdy debil ktory nie potrzfi docenic jego pracy
      moze pocalowac bas w dupe
    • Gość: artek "Ojejcuś!!!" IP: *.net.autocom.pl 28.11.02, 21:50
      Moze masz talent do sklecenia paru tekstów ale masz gówniane
      pojęcie o wielu sprawach i sie do nich nie odnoś ... mam tutaj
      na myśli Twoją wypowiedź na temat studentów i "ziomusiów" ...
      sam jestem studentem i "ziomusiem" za razem .. wychowałem się w
      blokowisku,na ulicy i potrafie zamienić "Ojejcuś!" ..
      na "Kurwa, co za gamoń .... z Ciebie" ... zastanów się chłopie
      bo pierdolisz bez sensu .. i to nie tylko w tej kwestii
      • Gość: krucka ???? IP: 2.2.* / 10.32.198.* 28.11.02, 23:40
        z jednej strony wydaje sie, ze Peja nie pieprzy od rzeczy i ze
        ma pojecie, ale z drugiej strony skad ja mam wiedziec czy po
        prostu nie udaje kogos kim nie jest?? Ale mnie jednak
        rozpieprzylo cos innego: zalosne pytania dziennikarzy "czy
        popierasz przemoc?" itp. W ogole nie maja pojecia o co takiego
        kolesia zapytac. Wyglada to tak, jakby sie bali, ze im facte
        pojedzie z gory na dol. Dwoch, przerazonych, nie majacych
        pojecia o hip hopie i tej kulturze dziennikarzykow pogrywa sobie
        w girki z Peja. Peja mnie nie do konca przekonal, ale za to
        Lidia Ostałowska i Cezary Ciszewski mnie rozpieprzyli. Gratuluje
        glupoty, ktora z daleka widac.
      • Gość: Gracja Re: "Ojejcuś!!!" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 12:55
        Chłopak czytaj ty pomiedzy wierszami i nie bierz tak wszystkiego do siebie.
        Peja generalizowal i przedstwial jakies tam skrajnosci aby lepiej przedstwic
        temat. Przeciez on tak jak kazdy wie ze i w srod studentow i w srod biedoty i
        tak jak w kazdym srodowisku sa rozni ludzi. to jest norma. tak jak jedno nie
        wyklucza drugiego. Swoja droga ze zazwyczaj studentow sie pokazuje jako prawych
        inteligentych ludzi z przyszłością a nie mowi sie o gwaltach i rozbojach jakich
        sie studenci do puszczaja. No teraz pewnie myslisz ze pisze glupoty ze jak
        uniwersytet to juz jestes lepszy gowno prawda tak samo jak reszta krecicie
        walki. a co do Sykusia i jego wypowiedz to jeszcze raz powtarzam to mial byc
        jakis przyklad bo gdyby tak mial sie zaglebiac w temat to penie moglby
        debatowac do dzisiaj. Pozdrawiam
    • Gość: Kiki Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.ipt.aol.com 29.11.02, 05:48
      hej ja nie kumam tego czy on uwaza ze jak ja juz jestem
      studentka to nie umiem powiedziec korwa czy cos innego.To chyba
      nie na tym caly pic polega.Na studiach sa kapusty i sa ludzie
      normalni.Znam kolesia ktory kasy ni ema w ogole i jest z
      blokowisk zna raperow wawskich i zna ten rapowy klimat, ale
      chlop ma ambicje sam dla siebie chce byc madrym.Sa studenci i
      studenci.Sa raperzy i raperzy.Jak wszedzie...a to ze chce sie
      uczyc i cos tam kiedys moze miec nie znaczy ze to jest zle i ze
      nie moge sluchac rapu i odbierac go pozytywnie i nie znaczy ze
      ja tez nie mam problemow i ze nie wiem co to jest bieda.
      Peja myli sie i to w 100%
    • Gość: pawel Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 07:13
      jestem studentem mam prace moge powiedziec ze mi sie
      udalo.Jednak nie mozna generalizowac ze student to patafian bo
      to pomylka.Lubie posluchac tego co peja rymuje gdyz to mnie
      otacza i nie chce sie od tego trzymac z daleka chcialbym cos
      zrobic aby to zmienic.Po prostu polska musi sie przebudzic bo
      jestesmy chorzy na HIV który nas toczy i jesli nic nie zrobimy
      to umrzemy.
      • Gość: BBEE To co zrozumialem IP: *.acn.waw.pl 12.10.03, 21:13
        To co zrozumialem z wywiadu:
        student to dupek.
        zlodziej to gosc.

        paja to chory kolo.
    • Gość: anka Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.solutions.net.pl / *.west.tarnow.pl 29.11.02, 07:19
      Peja jestes zajebisty! hip hop Góra....jakie zakazane co wy sie
      znacie dlaczego bo mówią o prawdzie...hip hop jest w moim zyciu
      od 3 lat i wcale nie uważam go za cos złego...przeciwnie wiele
      mnie nauczył...nie traktujcie nas jak "innych" jesteśmy tacy jak
      Wy.....Pozzdrowienia dla wszystkich prawdziwych!!!
      • Gość: dulcynea Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.icpnet.pl 29.11.02, 12:09
        my-czyli kto? i wy-czyli kto?
    • Gość: Xionc Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: proxy / 213.77.7.* 29.11.02, 14:23
      Jak każdy raper Peja to bezmózgi debil. Zaprzecza sam sobie co
      drugie zdanie, piszę że chce być pozytywny, a ma pretensje o
      wszystko do wszystkich. A najbardziej rozśmieszył mnie tekst
      powrocie PRL-u. Kurwa, stary, kapitalizm nie jest dla
      nierobów!!! Jak nie masz co robić idź i zamieć ulicę, a zmywaj
      szyby samochodom na skrzyżowaniach. Dostaniesz piątkę, jedną
      drugą. Skoro nie można studiować, to kim są te tysiące magistrów
      co rok. Takich jak Peja powinno się wysyłać na Białoruś - tam
      (jak wszytkich lewaków) jest ich miejsce...
    • Gość: Xionc Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: proxy / 213.77.7.* 29.11.02, 14:27
      "A po co mi wasza Unia? Co, więcej płyt sprzedam na rynki
      zachodnie? Żartujecie. Halo, nie ucieknę nawet na koniec Europy,
      bo mnie złapią. Będzie jedna mafia, a my będziemy zasuwać na
      Brukselę. Możliwe, że ci lepiej wykształceni wyemigrują za pracą
      i do końca stracimy tożsamość narodową. Nikt nie będzie chciał
      być głupim, biednym, poniewieranym Polakiem."

      Peja - za ten tekst Lepper z Rydzykiem będą ci robić laskę na
      przemian przez tydzień!!! Więcej takich tekstów, a na pewno nie
      wejdziemy do Unii
    • Gość: TON Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: 212.244.51.* 29.11.02, 14:29
      Niegupi ten Peja?

      To ja wysiadam.

      • Gość: alphaOne Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: 127.11.30.* 29.11.02, 18:20
        jakos za cholere nie jestem w stanie uwierzyc w szczere intencje
        co do 'niszczenia systemu' w goscia, ktory utrzymuje sie ze
        sprzedazy plyt. jest to po prostu zalosne, a jeszcze gorsze jest
        to, ze cala jego frustracja trafia do 16-17 latkow, ktorzy maja o
        swiecie takie pojecia jak z lekcji WOSu, ktore pewnie i tak
        olewaja. i niestety te biedne dzieci zaczynaja w rymy takiego
        peji wierzyc bezgranicznie. nie dziwie sie ze K.A.S.T.A to jego
        'wrogowie' bo w ich tekstach nie pojawia sie problem
        nietolerancji, walki z systememj i temu podobnych bzdur. opinia
        peji o ue w ogole ponizej jakiejkolwiek krytyki. notoryczne
        podkreslanie wyimaginowanego podzialu my-oni - jeszcze gorzej. a
        wypowiedz o studentach.... i jeszcze ktos jest w stanie napisac
        ze peja jest nieglupi.... HELP!!!!!!!!
        • Gość: gosiak Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 18:54
          gupi nigupi przynajmiej nie mowi, co jego kolejna plyta wniesie lub wniosla do
          kultury HH i kogo bral do nagrywki
          powidzial, co mu na sercu lezalo, czesci sie spodobalo, reszcie nie i tyle
          a podzial jest ziomusiow i sutednow jest rodem z telenowel, tam tez pomiedzy
          czernia a biela nie ma odcieni szarosci
    • Gość: Postrzelona Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 18:32
      spox kolo z tego Peji. rapuje o tym co widzi a nie jak inni
      którzy zmyslaja jakies tragedje zeby ich tylko słuchali. a poza
      tym to ma facet talenta. smile
    • Gość: fanka peji Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 29.11.02, 21:51
      Peja jest normalnie super ,uwielbiam go jest naj słodszym
      raperem,nawet paktrofonika nie doruwana mu!!! peja jesteś
      super!!! ahah mama sprawe do gazety jezeli beńdzie można o
      autograf Peji tio jak by można tio prosze przysłać na
      mail :psiaczek12a@poczta.onet.pl byłam by wdzięczna o autograf
      amysle że macie!!!!!
      fanka Peji!
      • Gość: dzidzia! Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 21:58
        U KADUKA!! wara od Pei ! smile
      • Gość: Kocur Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: webcacheP* / 62.29.222.* 03.12.02, 00:05
        Ludzie spójrzcie. Ja mam lat 28.Obecnie jestem warszawiakiem,
        ale jeszcze 5 lat temu mieszkałem w poznaniu.Na ulicy Fabrycznej
        (dzielnica Jeżyce)
        Peja (Rysiek) był zwykłym złodziejem. A to komuś coś dziabnął na
        mieście, ze sklepu coś zajebał. A wy go teraz chwalicie??Śmiech
        na sali.
    • Gość: dj zandys Re: gosciu poczytaj sobie cos wiecej niz skandale IP: *.26.49.248.Dial1.Denver1.Level3.net 29.11.02, 22:17
      gosc jest niemozliwy, skad ty czerpiesz swoja wiedze na tematy
      polityczne? Jestes smieszny poprostu, ja tez slucham polskiego
      hip hopu ale nie sile sie na polityke ty tez nie powinienes,
      nie masz pojecia zupelnie. Jestes wlasnie jak Lepper,. tylko
      pierdolisz glupoty. Czy ty wogole czytales te swoje komentarze?
      Przeczytaj je i zastanow sie nad soba. Polecam staroploska
      prawde "zanim cos powiesz przemysl to dwa razy..."
    • Gość: 5,5stopy Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 22:54
      Cieszę się, że w "Wyborczej" wreszcie pojawił się wywiad z
      człowiekiem, który potrafi udowodnic, że hiphopowcy to nie tylko
      rozwrzeszczane małolaty, złodzieje torebek, rowerów, czy inne
      menele (vide: komentarze do "Na Bałutach jeszcze Polska").

      Opisu studentów nie odebrałem tak osobiście jak paru moich
      przedmówcow - może dlatego, że staram się nie bluzgać ale nie
      zawsze mi się to udaje. Co do "ojejciuś"... - pewnie rzadko ma
      kontakt z tym środowiskiem; z drugiej strony, mało który student
      potrafiłby naśladować język Peji.

      Że 26 lat to wiek nielicealny? Czy bałwan, który to napisał,
      wie, że jego Matka umarła kiedy miał 12 lat, potem chorował jego
      Ojciec. Że Peja miał kłopoty z alkoholem? Może, zdaniem tego
      mądrali, jest wiek, gdy na naukę jest za późno...?

      Nie zgodzam się z wieloma postawionymi przez Peję tezami. Ale w
      pełni go rozumiem. Tych, którzy odsyłają Peję do stu diabłów,
      zachęcam, by zastanowili się, jak postępowaliby na jego
      miejscu...

      Pozdrawiam
      5.5
    • Gość: Konrad Stafiej Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 30.11.02, 10:23
      Mocno skondensowany w krotkim artykule szeroki punkt widzenia
      mlodego czlowieka. W dodatku przekonujacy. U ludzi odmiennego
      zdania, ktorzy zrozumieli, bez watpienia wywolujacy silne torsje
      moralne lub przynajmniej konsternacje.
    • Gość: kon;P Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.11.02, 13:08
      Przeciez nie chodzi mu o STUDENTOW, tylko o tych "społeczniakow" - wzorowych
      obywateli. Tylko nie chwyta, ze te spoleczniaki tez maja watpliwosci co do
      systemu. Tez nie chca wpasc w te tryby, w ktorych traci sie po prostu siebie.
      Oni o tym wiedza, tylko jaka maja perspektywe: krasc? wink
      Zeby byc "spoleczniakiem" tez trzeba miec sile. Kradziez jest najprostrzym
      rozwiazaniem.

      Nie robi furory mowiac, ze jest zle. Do tego nie trzeba byc inteligentnym - o
      biede potknac sie mozna na kazdym kroku.
      Lubie go sluchac, bo ma swietny bit i w miare skladne teksty - wizje swiata.
      Ale zeby zaraz rewolucja? Ludzie, przeciez to takie tanie... Jak latwo w ten
      sposob kupic sfrustrowanych. Czy nam to czegos nie przypominawink

      Niedlugo- jako jeden z lepszych na polskiej scenie i lepiej sprzedawanych
      raperow - zarobi troszke sianka i "przeniesie sie na przedmiescia".

      O czym wtedy bedzie spiewal, skoro ta katapulte spoleczna bedzie mial on i
      niewielu innych? Dolaczy do tych "5 procent" przy korycie. I tyle...
    • Gość: tom Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.acn.waw.pl 30.11.02, 13:43
      Powiem krótko zajebisty wywiad.Szacunek dla tego człowieka za to
      co robi i za to kim.Trzym sie hopak
    • Gość: banita Re: Zakazane piosenki. Rozmowa z raperem Peją IP: *.chello.pl 30.11.02, 15:03
      Szacunek dla Peji. Dobrze mówi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka