Dodaj do ulubionych

Ubieram się country ?

07.12.02, 14:37
Witajcie,
byłam wczoraj na MTP na wystawie jeżdziectwa i muszę sie pochwalic ,że
zakupiłam sobie piękny stylowy kapelusz country ,a teraz myslę ,co tu zrobić
by skompletować sobie resztę stroju.
Przy okazji podziwiałam zawody jeżdzieckie na hali -bardzo miła rzecz
polecam ,zupełnie co innego niż w TV -i doczekałam się "so save the last
dance for me" w nieznanym mi wykonaniu ,tak ,że troszkę naszych klimatów się
nawdychałam wink

Wiem od countrowca ,że posiada rasowe jeansy i buty -czy też możecie
powiedzieć ,że macie i gdzie nosicie te ciuchy albo gadżety smile ?
pozdrawiam
G.
Obserwuj wątek
    • quarter Re: Ubieram się country ? 09.12.02, 10:52
      Howdee!

      Ciuchy westowe są wspaniałe! Oczywiście, podobnie jak w country, w modzie
      westowej też jest wiele różnych stylów. Osobiście wolę np. styl roboczy niż
      elegancki, czyli przedkładam spraną koszulę jeansową nad dwu czy trzy-kolorową
      elegancką koszulę z bolem oraz jednokolorowe buty nad cacka w płomienie czy ze
      skóry aligatora (ale to się jeszcze może zmienić!).

      W każdej chwili poza pracą ciężko mnie wydobyć z butów kowbojskich i
      Wranglerów. Żeby być baaardzo west (a właściwie rodeo), trzeba się szarpnąć na
      model chyba MWZ 13 cowboy cut - spodnie robione dla zawodników rodeo i do pracy
      z końmi (wzmocniony materiał i szwy, gwarancja na przetarcie itp.). Do tej pory
      znalazłem je tylko w jednym punkcie Wranglera w jednym z hipermarketów (chyba
      to był łódzki Geant). Nie kupiłem ich jeszcze więc chodzę w "zwykłych"
      Wranglerach. Dlaczego Wranglery? Kto raz choćby siedział w siodle w innych
      jeansach wie pewnie o czym mówię - zazwyczaj jeansy są dziś robione na styl
      Levi's czyli z grubym podwójnym szwem po wewnętrznej stronie nogawki. Wranglery
      mają ten szew na zewnątrz, więc nie ma obtarć od siodła. Zresztą dla osób o
      słusznej wadze (a do nich niestety należę) takie obtarcia są dość częste latem
      nawet od zwykłego chodzenia. Wranglery sprawdzają się więc idealnie.

      Z butami jest pewien kłopot - dość wysoka cena. W warszawie są 2 sklepy ( te
      znam, może jest ich więcej) z butami i ciuchami west, ale trudno kupić wysokie
      oldtimery za mnie niż 500 zł. W hali "Ptak" pod Łodzią trafiłem na stoisko,
      gdzie podobne kapetki mozna ustrzelić za ca. 350-400 zł - to już lepiej.
      Oczywiście duży wybór jest w Mrągowie w trakcie pikniku, ale ceny nie są wcale
      niższe (ja za swoje w zeszłym roku musiałem położyć 650).

      Tak więc zazwyczaj chodzę w butach, jeansach, koszuli jeansowej lub flanelowej.
      Na to wszystko kurtka ze skóry lub nubuku. Niedawno rodzice naszej siostrzenicy
      (nasze muzyczne dzieło - 10-letnia fanka country!) zorganizowali uszycie
      zamszowej kurtki z frędzlami - niedługo chcemy sobie z żoną zafundować podobne.

      Kapelusz noszę raczej "od countrowego świętą" czyli na koncerty, w Mrągowie i
      jeżdżąc konno (przy okazji zapraszam wszystkich do Zieleniewa k. Kołobrzegu -
      misteczko westowe, jazda konna west, wspaniali ludzie i super klimat. Mamy tam
      130 km ale jeździmy w miarę możliwości).

      Ostatnio choruję na dustera - taki długi nieprzemakalny płaszcz z bawełny
      nasączonej olejem, typowo do jazdy konnej ale bardzo stylowy do noszenia także
      na ulicy. Jak zwykle, trochę drogi - ca. 500 zł.

      Kto szuka ciekawych ciuszków, może zajrzeć na serwis Wild West Riders (www.wild-
      west-riders.of.pl) do sklepiku.

      Rozpisałem się, sorry, ale ja strasznie lubie klimaty westowe. Zresztą kto raz
      kupił wygodne kowbojki, nigdy z nich nie zrezygnuje. Moje pierwsze buty były o
      numer za małe. Chodziłem w nich 2 lata, bo frajda była większa od bólusmile

      Pozdrowionka,

      Quarter
    • agnes_xxx Re: Ubieram się country ? 09.12.02, 18:01
      Ja sobie kupiłam kapelusz ostatnio w Mrągowie, wcale
      nie miałam takiego zamiaru (bo niby po co mi
      kapelusz?), ale nie mogłam się oprzeć. Szczególnie jak
      przymierzyłam taki piękny, z wierzchu niebieski, a pod
      spodem biały, skórzany kapelusz! Miałam go na sobie
      tylko w Mrągowie, a potem w górach, raz uratował mnie
      od zmoknięcia! Teraz biedaczek leży w szfie, prawie
      zapomniany...
      Innych westernowych ubrań nie mam, bo mi się raczej nie
      podobają, tzn zależy gdzie i jakie. Tak na wieś, przy
      koniach, to pewnie, że nie ma nic lepszego niż dżinsy i
      koszula, tylko takie zwykłe, bez zbędnych ozdobników.
      Ale w mieście... no cóż, tu odcinam się zupełnie.
      • cucujus Re: Ubieram się country ? 11.12.02, 08:29
        agnes_xxx napisała:

        > Innych westernowych ubrań nie mam, bo mi się raczej nie
        > podobają, tzn zależy gdzie i jakie. Tak na wieś, przy
        > koniach, to pewnie, że nie ma nic lepszego niż dżinsy i
        > koszula, tylko takie zwykłe, bez zbędnych ozdobników.
        > Ale w mieście... no cóż, tu odcinam się zupełnie.

        Zapewniam Cię że w kapeluszu też się raczej bizonów ... oops żubrów po lesie ganiać nie da wink
        W mokasynach też bym nie zaryzykował. Więc ubieram się "po ludzku" smile)

        pozdrawiam
        Krzysztof Sućko
        • garthanka Re: Ubieram się country ? 11.12.02, 16:44
          cucujus napisał:
          > Zapewniam Cię że w kapeluszu też się raczej bizonów ... oops żubrów po lesie
          ga
          > niać nie da wink
          > W mokasynach też bym nie zaryzykował. Więc ubieram się "po ludzku" smile)
          >
          Cucujus z tego co pamiętam tradycyjnie żubry łapali Indianie ,mokasyny
          zresztą to też był ich wynalazek ,czy Ty aby nie z obozu wroga wink

          pozdrawiam i mam nadzieję ,że rozwiejesz moje wątpliowości wzbogacająć przy
          okazji wiedzę westernową.
          • cucujus Re: Ubieram się country ? 11.12.02, 21:23

            > >
            > Cucujus z tego co pamiętam tradycyjnie żubry łapali Indianie ,mokasyny
            > zresztą to też był ich wynalazek ,czy Ty aby nie z obozu wroga wink
            >
            popatrz .. rozszyfrowalas mnie ..
            Czerwona (ze wstydu) Twarz wraca do kąta ..

            Calkiem niedawno obiecałem bodajże HTB że jeśli kiedyś będą podróżowac po moich stronach ciuchcią to kto wie czy w lesie nie napadnie na nich banda czerwonoskórych. Indiańców jeszcze dałoby się wykombinować, ale reszta pozostaje poza możliwościami finansowymi.

            Co do reszty to w zasadzie masz racje, z tym że nasze swojskie żubry żyją jednak w lasach. No i nie wiem czemu myśląc o kowbojkach, napisalem mokasyny.
            Cóż, nie buty zdobią człowieka .. smile

            Krzysztof Sućko
    • mrblue Re: Ubieram się country ? 10.12.02, 10:29
      Droga Garthanko...ja jeansy noszę na..d..wink)a kapelusz na głowie..hihih
      żart..taki sobie żart..smile
      Ja ubieram się normalnie...czyli tak jak mi wygoidnie i tak jak uważam zę
      wyglądam dobrze..a to nie zawsze znaczy kowbojki i kapelusz..smilerzadko to
      noszę..country mam w sercu..smileKiss
      MrBlue
      • garthanka Re: Ubieram się country ? 10.12.02, 16:16
        mrblue napisał:

        > Droga Garthanko...ja jeansy noszę na..d..wink)

        Drogi MrBlue mam nadzieję ,ze to jednak nie jest żart ,w przeciwnym razie
        byłaby to duża strata dla płci pięknej wink

        > Ja ubieram się normalnie...czyli tak jak mi wygoidnie i tak jak uważam zę
        > wyglądam dobrze..a to nie zawsze znaczy kowbojki i kapelusz..smilerzadko to
        > noszę..country mam w sercu..smileKiss
        > MrBlue

        Dobrze wiedzieć ,że posiadasz jednak takie ciuchy ,w razie zjazdu do którego
        mam nadzieję kiedyś dojdzie wystapisz regulaminowo zakładam wink
        Ja tez nie uważam ,że noszenie ich na codzień jest konieczne i nie musi wcale
        być dowodem na to czego zapamietale sie słucha ,tym bardziej ,ze teraz
        zdecydowanie te kilmaty sa w modzie .Chociaż to co robi Quarter bardzo mi sie
        podoba -chetnie bym jakąś fotkę zobaczyła smile

        W przeciwieństwie do Agnes bardzo lubię tę stylistykę i w zasadzie wcześniej,
        kiedy o country nie miałam pojęcia moda przypadła mi do gustu ,cóż winkUważam ,że
        zarówno kobiety jak i mężczyźni świetnie wygladają w takich rzeczach.Znalazłam
        trochę fotek ,w końcu jak o tym rozmawiać bez zdjęć smile

        xroads.virginia.edu/~UG00/3on1/cowboy/images/fashion.jpg -coś starszego

        www.screensavershot.com/misc/cowboy.jpg -klasyka
        www.nationwide.net/~dolphin/cowboy-1.jpg -również wink
        www.dijonswesternwear.com/images/150b.jpg -czy to sa takie buty
        Quarter smile ?

        miłe wariacje:
        www.musicfanclubs.org/shania/cma3.jpg
        www.musiccitystock.com/stock/new/Cowboy.jpghttp://www.kzfc.net/COWBOY.jpg
        www.apparelnews.net/library/032301/fash1.jpghttp://thatscountry.com/cma/2001images/image1.jpg
        www.loserr.com/cowboy.jpg
        www.idlebrain.com/images/newpg-cowboy.jpg -i coś na pograniczu jak dla
        mnie ale super zdjecie.

        www.fashion-icon.com/cowboy/index_.html -i trochę dziwolągów podobno
        inspirowanych country.

        pozdrawiam serdecznie
        G.
        • mrblue Re: Ubieram się country ? 11.12.02, 06:24
          Podoba mi się zwałaszcz Terri Clark siedząca w jeansach z nogami długimi do
          samej...ziemi..wink No a te na końcu szkieletory to wykasuj szybko bo się psy na
          kości zlecą..wink
          Pozdrawiam MrBlue
        • quarter Re: Ubieram się country ? 11.12.02, 10:21
          Hej!

          Garthanko, dokładnie o takich butach mówiłem - jeszcze nie jestem gotowy na
          podobne eksperymenty kolorystyczne! Na razie wystarczają mi kowbojki w kolorze
          brąz. Niestety moje nubuki nadają się coraz bardziej do stajni jedynie i czas
          składać na nowe, w których da się wyjść na ulicę bez posadzenia o wleczenie za
          sobą snopka słomy.

          Co do zdjęć, to, jak pisałem, jestem słusznej wagi więc przeżyć estetycznych
          nie dostarczam ;-((. Jak schudnę to wyślę.

          Tak ogólnie, to wcale nie uważam, że noszenie się west lub nie jest
          jakimkolwiek wyznacznikiem stosunku do country. Mnie kowbojki podobają się od
          +/- 1985 roku (pierwsze założyłem dopiero gdzieś po 10 latach), a wtedy
          słuchałem bluesa, rock'n'rolla i klimatów ostrych typu AC/DC. Wiem, że wielu
          autentycznych poważnych fanów country nie ubiera się westowo (przy okazji,
          nienawidzę słowa "przebiera" - przebiera to się dziecko za wróżkę!). I
          odwrotnie, są ludzie, którym west podoba się tylko w sferze ubioru. Abstrahuję
          tu nawet od tegorocznej mody, która za parę miesięcy zniknie. Dla innych west
          jest po prostu stylem ubierania związanym z jazdą konną i też wcale
          niekoniecznie słuchają country. Ja po prostu lubię cały klimat związany z
          country, stąd między innymi przywiązanie do ciuchów z tego stylu, ale też jazda
          westernowa, jeepy i pickupy ( jeszcze w sferze marzeń, tak jak ranchi i dom z
          wielka ocieniona werandą), jedzenie (chili con carne - tylko moja żona robi
          takie dobre, mniam mniam!!!), tequilla itd....

          Rozmażyłem się, czas do roboty,

          Pozdrowionka,

          Quarter
          • garthanka Re: Ubieram się country ? 12.12.02, 01:01
            quarter napisał:
            .
            >
            > Co do zdjęć, to, jak pisałem, jestem słusznej wagi więc przeżyć estetycznych
            > nie dostarczam ;-((. Jak schudnę to wyślę.

            Quarter bez przesady ,czy Ty myślisz ,że ja niby taki szczypior (zresztą
            bardzo ładny )jak Terii Clark jestem wink
            >
            > Ja po prostu lubię cały klimat związany z
            > country, stąd między innymi przywiązanie do ciuchów z tego stylu, ale też
            jazda

            > westernowa, jeepy i pickupy ( jeszcze w sferze marzeń, tak jak ranchi i dom z
            > wielka ocieniona werandą), jedzenie (chili con carne - tylko moja żona robi
            > takie dobre, mniam mniam!!!), tequilla itd....

            Pod jeepami i pickupami sie podpisuję , z jedzonka znam tylko chili sin carne
            ale nienajgorzej mi wychodzi i wcale nie żal ,że bezmięsne ,bo ta masa przypraw
            czyni cuda smile.

            Swoją drogą moze Twoja żona mogłaby podać na forum przepis na Chili con carne -
            już niekoniecznie z tym sekretem ,który trafia do Twojego serca smile?Myslę ,że
            moglibyśmy stworzyc taki kulinarny westernowy wątek.

            Podrzucam jeszcze kilka zdjęć: (bez kości tym razem wink)

            www.charlenes-pure-country.com/images/tim.jpg -Tim Mcgraw
            ciekawie ,odważnie się ubiera ,z róznym skutkiem...
            www.bbc.co.uk/radio2/country/images/features/ent_mcgraw.jpg
            www.appeal-democrat.com/entertainment/06302001_ss_McGraw.jpg
            www.onlineathens.com/images/011002/music.jpghttp://downloads.sympatico.ca/themes/images/shots/wallpaper/timmcgraw-
            320x240.jpg

            www.alanmercer.com/images/brooke%20cowboy%20hat.jpghttp://www.whetung.com/clothes/clothes2.jpg
            images.viewimages.com/wm/TS030161.JPGhttp://images.viewimages.com/wm/AR014124.JPG
            www.hobbyhorseinc.com/02_shopping/basics_blouses/images/3212_230x320.jpg
            viewimages.lycos.com/wm/830627_wm.JPG smile

            i zebyście nie mysleli ,że do ślubu się nie da smile
            www.culturedcowboy.com/wedding/bridalwear/images/simplegraces/lilth.jpghttp://www.culturedcowboy.com/wedding/bridalwear/images/large/wcc485.jpg
            • garthanka Re: Ubieram się country ? 12.12.02, 01:05
              ślub jeszcze raz:
              www.culturedcowboy.com/wedding/bridalwear/images/simplegraces/lilth.jpg
              www.culturedcowboy.com/wedding/bridalwear/pages/wcc485.htm
              • bobdalton Re: Ubieram się country ? 14.12.02, 23:46
                Ja też ubieram się "nienormalnie" jak na polskie warunki wink. Kowbojki i jeansy
                przyrosły już do mnie niczym druga skóra i nie wyobrażam sobie bez nich życia.
                To samo tyczy się rozmaitych koszul z mankietami i...stalowej klamry, którą
                dostałem dawno temu od narzeczonej. Szczerze mówiąc nie mógłbym się już
                inaczej ubierać. Żałuję tylko, że nie mogę ubierać na codzień, któregoś z
                moich kapeluszy - wówczas ludzie pomyśleli już o mnie jak o o totalnym
                świrze smile A muszę Wam się pochwalić, że kupiłem niedawno białe Marlboro i boli
                mnie że ubiorę je dopiero na zawody...sad To chyab tak w skrócie smile)
                • quarter Re: Ubieram się country ? 31.12.02, 11:34
                  Hihi, a ja dostałem od Mikołaja na gwiazdkę Wranglerki 13 MWZ!!!!! Mam
                  nadzieję, że też mieliście countrowo-westową choinkę!

                  Happy New Year,

                  Q.
    • myladygoha jakie buty??? z czubem czy bez??? 21.01.03, 23:25
      zawsze kupowałam normalne, bo chodzi o to zeby byly funkcjonalnewink
      nie mam pojecia jak chodzi sie w tych drugich? prosze o odpowiedz?
      czy powinnam sprobować? przy mierzeniu sie nie dowiem jakie beda "w praniu".
      www.cowboyshoes.net/
      • quarter Re: jakie buty??? z czubem czy bez??? 22.01.03, 09:43
        Howdee!

        Jakie uważasz za "normalne"? Miałem już buty "z czubem", choć nie tym
        bardzo "ostrokątnym" (znanym w Texasie jako "zabójca karaluchów" - idealnie
        nadaje się do przyduszenia zwierzątka w kącie pokoju)lecz niece łagodniej
        zaokraglonym. Teraz noszę "ścięty czub". W sumie - kwestia gustu. Plusy
        ściętego są takie, że łatwiej dopasowac buty osobie o relatywnie szerokich
        stopach, zwłaszcza w ich przedniej części, na wysokości palców. Plusy ostrego
        czuba - lepiej nadają się do jazdy konnej (łatwiej trafia się stopą w strzemię -
        taki zreszta był pierwotny sens "czuba")oraz w sytuacjach podbramkowych na
        ulicy lub w pubie lepiej spełniają swą funkcje obronną, szczególnie w stosunku
        do wojowniczo nastawionych panów (auuuuuuć!!!)smile)
        Na jednej ze stron US o butach były rysunki całej palety róznych kształtów
        butów - jak znajdę do podrzucę tu link.

        Kup te, które Ci sie podobają od pierwszego wejrzenia. Przy mierzeniu zwróć
        uwagę na szerokość buta. Mogą być ciut za długie, ale nie powinny być już na
        wejściu zbyt szerokie - but jest skórzany (mam nadzieję, że odrzucasz te z
        plastikową podeszwą), więc "podda się" w trakcie użytkowania. No i nie wybieraj
        się pierwszego dnia na 5 kilometrowy spacer - bąble na piętach murowane, dopóki
        but się nie "złamie" w podeszwie. Ja sobie takie zafundowałem idąc do bankomatu
        dookoła jeziora Czos w 30+ stopniowym upale - kompletny Saigon.

        Sorry jeśli to wszystko już wiesz smile

        Pozdrowionka,

        Quarter
        • myladygoha Re: jakie buty??? z czubem czy bez??? 22.01.03, 10:48
          dzieki! w sklepie przymierzę, a potem chyba zacznę w nich skakac po półkach, i
          bede testować. sprzedawce oszczedze!!!
          teraz wyrzuciłam niestety właśnie takie "ściete".W sumie to chciałabym żeby
          pomimo tego, że nie beda na wystawie stać,by wygladały OKI przez jak
          najdluzszy czas. Jak widze, u panienek modne teraz buciki z noskami -połamanyni
          po tygodniu, to sie zaczynam zastanawiac.Ja robie niezly uzytek z tych butow,
          latam w nich non stop/poza domem/.

          link, bardzo by sie przydał, bo ja te buty kocham nawet ogladac w necie.
          • quarter Re: jakie buty??? z czubem czy bez??? 22.01.03, 12:57
            Hejka ponownie!

            Tak na szybciutko: możesz sobie obejrzeć wzory czubów i obcasów tutaj:

            www.westernranchboots.com/toestyles.htm
            www.boots4cowboys.com/toe-profiles.html
            A do poglądania to po prostu wrzuć na Google hasełko "cowboy boots" i pół dnia
            masz z głowy smile))

            Pozdrowionka,

            Q

            • myladygoha Re: jakie buty??? z czubem czy bez??? 22.01.03, 18:27
              dzieki,poogladam sobie jeszcze.
    • tawot.adam Uwielbiam kobiety w kowbojskich strojach!!!! 22.01.03, 19:26
      Właśnie tak Garthanko, muszę Ci coś wyznać - uwielbiam kobiety w kowbojskich
      strojach..... To zupełnie jak obsesja - wolę chyba takie niż nagie, więc myślę,
      ze naprawdę warto poświęcić trochę zachodu i środków finansowych żeby wyglądać
      superatrakcyjnie.
      W Poznaniu na Marcinie i na Pszennej są sklepy kowbojskie!!!
      pozdro smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka