Dodaj do ulubionych

T-shirts gallery...

08.12.02, 12:33

Witam everybody!

Jestem ciekaw jakie nosicie T-shirty? Oczywiście związane z muzyką...
Moją pierwszą muzyczną koszulkę, zdobiła reprodukcja okładki z EP-ki zacnej
niemieckiej thrashowej formacji Tankard, zatytułowanej Alien...

Koszulka która narobiła najwięcej "szumu" przedstawiała okładkę Morbid
Visions - Sepultury (szatan zdejmuje z krzyża Jezusa)... Mój ówczesny
licealny wychowawca - człowiek głębokiej wiary - po moim "debiucie" w owym
cudzie na godzinie wychowawczej, zaprosił mnie na rozmowę w cztery oczy,
podczas której przekonywał mnie, iż nosić takiej koszulki się nie godzi...
Niestety musiał się z tym pogodzić - wiecie zakazany owoc (vulture - a co
sądzisz o niespełnionym talencie Krzysia Antkowiaka?) smakuje najlepiej...
Choć oceny z języka ojczystego trochę na tym ucierpiały - pewnie nobliwy
profesor próbował czytać moje wypracowania od tyłu... *-)

Ostatnio paraduję w T-shircie okolicznościowym z ostatniej trasy
niepospolitej formacji Kat...

Przeczytawszy powyższe, ktoś nieoczytany na forum mógłby wysnuć wnioski, że
ograniczam się jedynie do słuchania metalu i mam skłonności satanistyczne -
jednak niniejszym dementuje, iż nie do końca jest to zgode z prawdą...
Koszulki niemetalowe z mojej przepastnej garderoby niebawem...

PZDR. dla miłośników mody...
Obserwuj wątek
    • munky Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 12:38
      od razu zaznaczam ,że nie jestem miłośnikiem mody, wiec powyższe pozdrowienia
      nie są chyba do mniesmile))

      ja nie mam wiele koszulek muzycznych, jedną Offspring( już troche zniszczoną),
      jedną bluze Offspring(jeszcze nie zniszczoną) - ale od razu zaznaczam że nie
      jestem wielkim fanem tej formacji, bo nie podobają mi sie jej ostatnie
      dokonania, i mam jeden t-shirt System of a down - z kopulującym koniem i
      słoniem na stronie przedniejsmile))))

      pzdr dla niemiłośników mody...
      • cze67 Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 12:42
        Nosilem kiedys koszulke z Beatlesami, ale po praniu to juz nie byl ten sam
        zespol. Ech, te chinskie podrobki.
        PS. Mam koszulke ze sp. czasopismem Machina.
      • ugugunana Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 12:44
        munky napisał:

        > od razu zaznaczam ,że nie jestem miłośnikiem mody, wiec powyższe pozdrowienia
        > nie są chyba do mniesmile))

        Ależ jesteś, jesteś - miłośnikiem mody INACZEJ... *-)

        -------
        Nie jestem przeciwko modzie
        To moa jest prz3eciwko mnie...
    • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 12:49
      Koszulki z zespołami dla mnie to obciach, żadnej takowej nie posiadam. Ale
      chciałbym mieć koszulki z samymi okładkami płyt, bez nazwy zespołu i tytułu
      płyty. Np. koszulka z łabędziem z Agel Dusta FNM albo czerwono-czarna koszulka
      z grafiką zdobiącą okładkę "King For A Day..." tej samej grupy.
      Po prostu wiele okładek to, przynajmniej wesług mnie takie małe "dzieła sztuki"
      i z pewnością fajnie byłoby chodzić w czymś takim.
      • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 12:50
        P.S.

        Odrębną kategorią "wieśniactwa" są tzw. plakietki z zespołami i różnego rypu
        wisiorki. Ostatnio kupiłem mojemu młodszemu bratu wisiorek z "Iron Maiden" ale
        zdaje się że mu się końcowe "n" odłamało smile
        • munky Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 12:54
          "obciach" i "wieśniactwo"????
          sądzisz że miliony fanów rocka i nie tylko , oraz setki tysięcy w Polsce to
          wieśniaki bo noszą koszulki z nadrukami lub plakietki czy naszywki
          na każdym koncecie jest w takim razie przeważająca większośc wieśniaków, tak???

          w takim razie ciesze sie, że jestem wieśniakiem i człowiekiem obciachu....
          • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 14:45
            munky napisał:

            > "obciach" i "wieśniactwo"????
            > sądzisz że miliony fanów rocka i nie tylko , oraz setki tysięcy w Polsce to
            > wieśniaki bo noszą koszulki z nadrukami lub plakietki czy naszywki
            > na każdym koncecie jest w takim razie przeważająca większośc wieśniaków,
            tak???
            >
            > w takim razie ciesze sie, że jestem wieśniakiem i człowiekiem obciachu....

            No cóż, przykro mi, ale ja niestety tak to odbieram ... nie uważam za stosowne
            manifestowanie całemu światu że słucham tego czy owego.
          • ydorius T-shirts i wieśniactwo 08.12.02, 15:30

            munky, przyznaj sie... smarkasz prosto na chodnik, prawda?
            Ja tez jestem wiesniakiem... W sumie to nawet całkiem nobiliujące... Moze
            stworzymy jakąś subkulturę, albo coś..? Związek ze wsi wypędzonych?
            Ojej, Johny Rotten też był wieśniakiem!
            Może założymy Związek Wieśnaików i Degeneratów im. Jasia Zgniłka....

            Ktoś chce się wpisać?

            m,
            .y.

            P.S. Zapomniałe napisać, że moje wieśniactwo przyjmuje formy wręcz chorobliwe,
            bo w domu mam na ścianach dwa plakaty Pearl Jamu i jeden Radiohead, wszystkie
            formaty A1 bodaj...

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • mallina Re: T-shirts i wieśniactwo 08.12.02, 16:10
              a ja mam Rammstein na scianie (Herzeleid)
              oraz Archiwum X (Iwant to believe)..

              i pragne dodac ze lubie nosic koszulki "zespolowe", nie wstydze sie tego co
              slucham wiec co to niby za obciach wlozyc koszulke np PJ?
              • Gość: As T-shirts i wieśniactwo-zwierzenia antykoszulkowca IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 16:44
                mallina napisała:

                > a ja mam Rammstein na scianie (Herzeleid)
                > oraz Archiwum X (Iwant to believe)..
                >
                > i pragne dodac ze lubie nosic koszulki "zespolowe", nie wstydze sie tego co
                > slucham wiec co to niby za obciach wlozyc koszulke np PJ?

                To pewnie do mnie pytanie ?
                No więc ja również nie wstydzę się tego czego słucham ale informowanie
                przypadkowych ludzi o tym uważam za bezzasadne. Sorry, ale dla mnie afiszowanie
                się swoimi ulubionymi zespołami w postaci koszulek to takie troszkę
                gówniarstwo. Dobre może jak ma się 13 lat ...
                Pamiętam, jak dawno temu w jakimś numerze pisma Bravo była cała sesja zdjęciowa
                młodych ludzi którzy byli ponoć fanami "metalu". Jedni mieli koszulki Kiss,
                inni kamizelki z naszywkami Sepultury, inni bluzy Scorpions a jeszcze inni byli
                zrobienie na "grandżowo" i nosili powycierane dżinsy i kraciaste koszule. Obok
                były instrukcje jak fani poszczególnych podgatunków "metalu" powinni się
                ubierać aby pokazać swoją przynależność do grupy. Takie to sztuczne mi sie
                wtedy wydawało, że dziś myślę o tym z uczuciem zażenowania. Może stąd ta
                niechęć do koszulek zespołowych ... to dla mnie jeszcze jeden sposób aby doić
                kasę z fanów, szczególnie ze koszulki kupowane np. na kocertach są cholernie
                drogie.
                Z plakatami jest inaczej. Jak byłem młodszy to miałem cały pokój w plakatach,
                ale po remoncie też stwierdziłem że pora dorosnąć. Ale uwaga - najcenniejsze
                plakaty sobie zostawiłem (szczególnie jeden duży pewnego ważnego zespołu
                którego zdobycie mnie sporo kosztowało) i trzymam je z nadzieją że gdy kiedyś
                bede miał dom z garażem to właśnie w tym garażu je sobie powieszę smile

                P.S. 1

                Co do koszulek to jeszcze jednym powodem że nie chcę ich nosić jest fakt że są
                przeważnie czarne. A w czarnym jest cholernie gorąco i niewygodnie latem.

                P.S. 2

                Gdy byłem w podstawówce miałem kiedyś koszulkę zespołu Scorpions i z tego
                powodu zostałem kiedyś zaczepiony i lekko poturbowany przez podejrzanych typów
                na osiedlu. Koszulke więc dałem dziadkowi który później w niej często paradował
                na działce wzbudzając lekką konsternację u sąsiadów smile
                • homohedonistus Re: T-shirts i wieśniactwo-zwierzenia antykoszulk 08.12.02, 16:50
                  Gość portalu: As napisał(a):


                  > Sorry, ale dla mnie afiszowanie
                  > się swoimi ulubionymi zespołami w postaci koszulek to takie troszkę
                  > gówniarstwo. Dobre może jak ma się 13 lat ...


                  Asie! Równie dobrze można powiedzieć, że gówniarstwem jest informowanie
                  przypadkowych (chociaż nie tylko) osób czego słucha się w danej chwili...
                  • Gość: As Re: T-shirts i wieśniactwo-zwierzenia antykoszulk IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 16:54
                    homohedonistus napisał:

                    > Gość portalu: As napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Sorry, ale dla mnie afiszowanie
                    > > się swoimi ulubionymi zespołami w postaci koszulek to takie troszkę
                    > > gówniarstwo. Dobre może jak ma się 13 lat ...
                    >
                    >
                    > Asie! Równie dobrze można powiedzieć, że gówniarstwem jest informowanie
                    > przypadkowych (chociaż nie tylko) osób czego słucha się w danej chwili...

                    Nie miałem innego pomysłu jak stworzyć wątek który będzie miał ponad 300
                    postów smile
                • mallina Re: T-shirts i wieśniactwo-zwierzenia antykoszulk 08.12.02, 16:51
                  A ja nie widze nadal nic gowniarskiego w tym ze nosi sie koszulki swoich
                  ulubionych grup.
                  Nigdy nie uwazalam ze ma to cos wspolnego z wiekiem..tak samo jak wieszanie
                  plakatow..
                  Po prostu jedni tak lubia a inni nie..
                  Muzyka to znaczna czesc mojego zycia, a nosze to w czym czuje sie dobrze..
                  Kiedys nawet byl to szalik klubu sportowego z mojego miasta..nosilam go zeby
                  bylo mi cieplo w szyje..

                  Rozumiem Twoje podejscie do sprawy, ale z gowniarstwem i wiesniactwem niewiele
                  ma wspolnego to ze ktos nosi jakas koszulke..
                • munky nie dość że wieśniak i obciachowiec to i gówniarz 08.12.02, 17:35
                  dzisiaj dowiedziałem sie że jestem obciachowy, wieśniacki i jestem gówniarzem,
                  tak nosze koszulki z nadrukami zespołów, tak mam 2(słownie dwie) naszywki z
                  nazwami zespołów na plecaku....
                  i jestem z tego dumny, podobnie jak z tego że jestem wieśniakiem...
                • vulture Re: T-shirts i wieśniactwo-zwierzenia antykoszulk 09.12.02, 05:58
                  Gość portalu: As napisał(a):

                  > Sorry, ale dla mnie afiszowanie
                  >
                  > się swoimi ulubionymi zespołami w postaci koszulek to takie troszkę
                  > gówniarstwo. Dobre może jak ma się 13 lat ...

                  Procol Harum rzadko się słucha w wieku 13 lat!



                  > Z plakatami jest inaczej.

                  Ą dla mnie jest na odwrót. Najpierw - ze względów estetyczno -dekoracyjnych
                  znikają plakaty ze ścian, a koszukę można sobie nosić. Poza tym przecież
                  wiadomo, że koszulki z krzyżem i napisem "Black Sabbath" nie włożę do pracy,
                  tylko raczej na imprezę albo na wakacje.Poza tym moje koszulki (patrz w
                  okolicy) są raczej poświęcone zespołom starszym, a nie takim, które są na topie
                  i których słucha młodzież. A koszulkę z Foggiem to chyba sam sobie będę musiał
                  zrobić...
      • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 14:47
        Gość portalu: As napisał(a):

        Np. koszulka z łabędziem z Agel Dusta FNM

        Pomyłka - to nie łąbędź ale ponoć jakiś gatunek czapli ...
    • moore_ley Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 13:03
      A ja mam taka ukochana koszulke z calutkim tekstem mojego
      ulubionego kawalka Republiki smile
      smile*
      ML.
      • moore_ash Re: T-shirts gallery... 11.12.02, 01:28
        moore_ley napisał(a):

        > A ja mam taka ukochana koszulke z calutkim tekstem mojego
        > ulubionego kawalka Republiki smile
        > smile*
        > ML.

        hmmmm.... pasowaloby cos napisac... ale nie wiem cotongue_out ****smile
    • ydorius Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 13:09

      Nooo...
      Mam kilka w których chętnie paraduję.. Dziś na mym marnym torsie (dlatego
      jestem marny i marny jest mój tors, jak śpiewał wieszcz) pewna nie całkiem żywa
      pani w kolorach pomarańczowych i napis Alicja w Okowach smile))

      Oprócz tego mam zupełnie przedpotopową koszulkę z No Code Pearl Jamu (na tyle
      przedpotopową, ze jak ostatnio założyłem, to wyglądałem jak... sam w sumie nie
      wiem co...)
      Oprócz tego Apocalypica z trasy Apocalypticy, Nick Cave z trasy Nicka Cave'a.
      Mam też klubową koszulkę Metallicy (taka sobie, ale dzięki niej, dostałem dawno
      temu promocyjny egzemplarz płytki Echobrain z odręcznym autografem Newsteda.. :-
      P)
      Co jescze? Jakieś Led Zeppelin z czterema zarośniętymi twarzami.. Black
      Sabbath "Sabbath bloody sabbath"... Aha, mam też bluzę Rammsteina z Mutter...
      Bardzo ją lubię...
      Jak mi się jeszcze ocś wyciągnie z szafy, to dam znać...

      (jeszcze tylko jedno spostrzeżenie: na przykład na koncertachb QotSA czy Mum
      również były do kupienia koszulki, ale były jawnie beznadziejne... Czemu, ja
      się pytam, przecież każdy fan łażący w koszulce danego zespołu to darmowa
      mobile-advertising tongue_out)
      Aha i nie kupiłem koszulki The Residents. Bo mi się słabo robi, jak widzę te
      wydłubane oczy smile))))

      modrzew,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • mallina Re: T-shirts gallery... 09.12.02, 01:17

        >
        > Oprócz tego mam zupełnie przedpotopową koszulkę z No Code Pearl Jamu (na tyle
        > przedpotopową, ze jak ostatnio założyłem, to wyglądałem jak... sam w sumie
        nie
        > wiem co...)


        tez ja mam!!!!!!

    • ilhan Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 13:14
      A mi kiedyś sprezentowano ciemnogranatową koszulkę z małym logo "oasis" z
      przodu z prawej strony i napisem na plecach "be here now". T-shirt jest już
      mocno "zjechany" (przydał się na koncerciesmile), zresztą to jedyny
      mój "muzyczny".
      Chciałbym jeszcze dodać, że generalnie nie jestem zwolennikiem rzeczy tego
      typu, w ogóle utożsamiania wyglądu/stylu ubierania się z rodzajem słuchanej
      muzyki.
      • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 14:50
        ilhan napisał:


        > Chciałbym jeszcze dodać, że generalnie nie jestem zwolennikiem rzeczy tego
        > typu, w ogóle utożsamiania wyglądu/stylu ubierania się z rodzajem słuchanej
        > muzyki.

        Czyli kolega myśli podobnie jak ja.

        Pozdrawiam
        • ilhan Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 15:22
          Gość portalu: As napisał(a):

          > Czyli kolega myśli podobnie jak ja.
          >
          > Pozdrawiam

          Zdecydowanie tak. I zdaje mi się, że tam, na górze, to i tak to dosyć
          delikatnie ująłemsmile))

          Również pozdrawiam
          • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 15:40
            ilhan napisał:

            > Gość portalu: As napisał(a):
            >
            > > Czyli kolega myśli podobnie jak ja.
            > >
            > > Pozdrawiam
            >
            > Zdecydowanie tak. I zdaje mi się, że tam, na górze, to i tak to dosyć
            > delikatnie ująłemsmile))

            No cóż, ja ująłem to trochę mniej delikatnie i zdaje się że rozpętałem małą
            wojnę, pewnie sie jeszcze na mnie co poniektórzy poobrażają smile
            • ydorius Re: T-shirts gallery... 09.12.02, 11:00

              Na mnie nie licz w tym obrazaniu. smile)) Wychodze z zalozenia, ze nie szatan
              zdobi czlowieka smile)))) A koszulki po prostu lubie i juz. Przypomnialem sobie
              jeszcze, ze mam Jethro Tull z koncertu Jethro Tull smile))

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
    • okruszek_1 Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 14:01
      Ja mam T - Shirt Blind Guardian "A Past and Future Secret" z rycerzem...i z
      posiadanych tylko ja nosze publicznie. Mam jeszcze b. stary T- shirt
      Silverhair, ktory teraz sluzy jak cos na czym moze sie moja sunia klasc jak ma
      cieczke wink. Posiadam jeszce takie "gowna" kupiona w Hitcie Metallicy,
      Slayera...ktore sluza mi do sprzatania domu...i spania!!
    • balanescu Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 14:34
      Moją dumą jest stara brązowo-pomarańczowa koszulka z napisem T.REX - GOLDEN
      GREATS - kupiłem ją za 5 zlotych od kolegi, nieświadomego, że posiada skarb.

      Poza tym mam 2 koszulki, które zrobiłem sobie sam:
      1. z nazwiskiem mojego faworyta Philipa Glassa i przetworzeniem motywu z
      okładki plyty 'Einstein on the beach'
      2. stereolab i prymitywne nawiązanie do okładki "sound-dust"

      W sklepach nigdy jeszcze nie spotkałem koszulki muzycznej, jaką pragnąłbym
      niosić - sam chłam.
    • mallina Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 15:05
      moje pierwsze byly z Guns'n Roses..jedna z krotkim rekawe a druga bluza z
      kapturem..
      to bylo dawno i to juz historia..

      obecnie posiadam:
      Rammstein zielona z fosforyzujacym emblematemm
      Korn czarna o nazwie Chaos
      Bohse Onkelz czarna z trasy koncertowej 2002
      Pearl Jam z trasy 2000


    • madee1 Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 15:19
      Ja mam t-shirt Blur Parklife z trasy po Anglii w 1994r. Jest wielki więc tylko
      w nim śpię. A że śpię spokojnie, to jeszcze jakoś wygląda... smile
    • homohedonistus T-shirty zaangażowane. 08.12.02, 15:36
      Ja preferuję T-shirty związane z muzyką bardzo zaangażowaną, moje ulubione:

      1. Futro=śmierć kota Filemona

      2. Dziś ulotki...jutro bomby...

      3. Front Wyzwolenia Kobiet
    • Gość: nikka Re: T-shirts gallery... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 17:11
      A ja mam koszulkę z napisem PARENTAL ADVISORY EXPLICIT LYRICS
      • Gość: gaspar Re: T-shirts gallery... IP: *.opa-carbo.com.pl 08.12.02, 18:12
        Koszulki muzyczne są spoko.Nie piszcie głupot-Asie i Ilhanie,każdy ma prawo do
        chodzenia w tym co mu się podoba i nikomu nic do tego.Sam mam tylko
        jedną,specjalną taką koszulkę-czarną z białym wizerunkiem Jarboe i Michaela
        Giry oraz napisem Swans,którą kupiłem ze względu na kult jakim darzę ww
        artystów i ich muzykę.
        • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 19:02
          No dobra, przyznam sie że ja trochę tego nie rozumiem. Dlaczego ludzie nie
          noszą np. koszulek ze swoimi ulubionymi pisarzami czy reżyserami, tylko muszą
          kazdego kogo spotkają informować "patrzcie na mnie, jestem wielkim fanem grupy
          X"? Dlatego że chcą się wyróżnić wyglądem wśród jednolitego tłumu? Sory, ale
          mnie w równym stopniu irytują nawiedzeni metalowcy w czarnych skórach, glanach
          i posiadający 1500 kolczyków na twarzy noszący co nawiedzeni fani hip hopu
          noszący spodnie o 5 numerów za duże i chodzący w baloniastych butach z
          rozwiązanymi sznurówkami. Jeśli tylko ubiór ma wyróżniać i zwracać uwagę na
          człowieka to ja dziękuję, wolę ubierać się "na normalsa".
          • teddy4 Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 19:08
            Ja miewam koszulki z zespołami i okładkami płyt. Nie dostrzegam w tym żadnej
            manifestacji. Obecnie mam Siekierę i Bauhaus.
            • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 19:12
              teddy4 napisał:

              > Ja miewam koszulki z zespołami i okładkami płyt. Nie dostrzegam w tym żadnej
              > manifestacji. Obecnie mam Siekierę i Bauhaus.

              Kiedyś rozmawiałem z kolegą na temat koszulek z zespołami i różnymi
              zaangażowanymi napisami. Stwierdziłem że nie lubię manifestów. Na to on mi
              doradził żebym sobie sprawił koszulkę właśnie z takim napisem smile
          • homohedonistus Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 19:10
            brakuje Ci chyba odrobiny zrozumienia...może właśnie niektórym o to chodzi byś
            m.in. Ty tak myślał...może w jakiś sposób ubieranie się "na normalsa" jest
            przejawem tego samego, czego Ty nie możesz zrozumieć u innych.
            • Gość: As Re: T-shirts gallery... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 08.12.02, 19:17
              homohedonistus napisał:

              > brakuje Ci chyba odrobiny zrozumienia...może właśnie niektórym o to chodzi
              byś
              > m.in. Ty tak myślał...może w jakiś sposób ubieranie się "na normalsa" jest
              > przejawem tego samego, czego Ty nie możesz zrozumieć u innych.

              Być może masz rację.
              Choć skłaniałbym się ku stwierdzeniu Ilhana że podobnie jak jego denerwuje mnie
              utożsamianie sposobu ubierania się z rodzajem słuchanej muzyki.

              Tak już zupełnie na marginesie, to zdenerwował mnie jakiś czas temu mój kolega
              który chodził w koszulce Pink Floyd z okładką do "Division Bell" który w ogóle
              nie zna tej grupy, nie mówiąc już o znajomości samego albumu Flojdów.
              • Gość: cc Re: T-shirts gallery... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 23:26
                Do pracy nie chodzę, ale mam - po pracy i w lecie - koszulki
                NEW MODEL ARMY i THE SISTERS OF MERCY, obie czarne, pierwsza z czerwonymi
                literami na plecach, druga z białymi i symbolem Merciful Release z przodu.
                W liceum chodziłem w jeansach z namalowanymi białą farbą nazwami kapel, w tym
                Die Toten Hosen na d... wink Byłem przez to często wzgardzany przez niektórych
                nauczycieli, raz tylko któryś mi zwrócił uwagę, ale na włosy w nieładzie, he he.
        • ilhan Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 19:21
          Gość portalu: gaspar napisał(a):

          > Koszulki muzyczne są spoko.Nie piszcie głupot-Asie i Ilhanie,każdy ma prawo
          > do chodzenia w tym co mu się podoba i nikomu nic do tego.

          A czy ja napisałem że nie ma? Mam w nosie to jak się inni ubierają, dopisałem
          tylko moją opinię, która jest taka a nie inna. Po prostu nie lubię
          takiego "obnoszenia się" i robienia z siebie klonów swoich "idoli" (co jest
          głównie domeną nastolatek/nastolatków i co mnie u nich często irytuje). Zawsze
          miałem takie zdanie na ten temat.
          A z tego co widzę, to ono dokładnie pokrywa się z opinią Asa.
    • vulture Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 19:12
      oryginalne:

      Yes - z okładką "Maginification"
      Procol Harum z okładka "A Salty Dog"
      (z koncertów w POlsce)

      pirackie
      Black Sabbath "Sabbath Bloody Sabbath"
      Black Sabbath - krzyż
      Deep Purple - "The Battle Rages On"

      i chyba tylko te; reszta "się" zużyła...
    • ladyblue Re: T-shirts gallery... 08.12.02, 22:19
      t-shirty noszę, bynajmniej nei dlatego zeby sie afiszowac z upodobaniem do
      jakiegoś zespołu.
      stan posiadania raczej mizerny, bo poszło w świat pare cudów mojej roboty - w
      tym szalik firmowy wink Iron Maiden (do dziś jestem z niego dumna), i inne
      muzyczne dziełka...
      z tymże Iron Maiden posiadam naszywkę sztuk 1 (nie mam gdzie jej przyczepić bo
      do torebki nie pasuje wink bluze (a raczej resztki) którą kocham bardzo ze
      względów sentymentalnych (no i ładny obrazek jest) koszulkę z napisem jak
      również dobrana do koszulki dolną/spodnia część garderoby wink
      kilka dzieł w trakcie produkcji

      Asie - uprzejmie informuje ze zdarzyło mi sie nosić t-shirty z wypisanymi
      wierszami ulubionymi, jak równiez posiadać kilka z reprodukcjami obrazów. jeśli
      kubuś puchatek zalicza sie do bohaterów filmowych to tez doliczam wink
    • jasiek666 Re: T-shirts gallery... 09.12.02, 09:05
      ugugunana napisał:

      > "Morbid
      > Visions" - Sepultury [...] Mój ówczesny
      > licealny wychowawca [...]

      ugu, az taki stary to Ty jednak nie jesteś.....
      smile))))))
      Aha, moją pierwszą była Megadeth z kościotrupem powstającycm znad wysypiska
      toksycznych śmieci... (tak, tak, tez sie teraz zastanawiam, jak mogłem jak
      najbardziej poważnie coś podobnego na siebie założyć...)
      pzdr.
      • ugugunana Re: T-shirts gallery... 09.12.02, 14:30
        jasiek666 napisał:

        > ugu, az taki stary to Ty jednak nie jesteś.....
        > smile))))))

        Żeby Cię dobić napiszę, iż koszulkę MV założyłem na godzinę wychowawczą w roku,
        w którym nakładem Polskich Nagrań ukazała się winylowa reedycja Beneath the
        Remains... *-) Pewnie zaraz odpiszesz, że mógłbyś być moim ojcem...*-)

        P.S. Wciąż czuję się jak młodzieniaszek, choć moja wątroba przypomina
        analogiczny organ stuletniego mężczyzny...*-)

        Always look at the left hand path...
        • jasiek666 Re: T-shirts gallery... 09.12.02, 15:01
          ugugunana napisał:

          > Pewnie zaraz odpiszesz, że mógłbyś być moim ojcem...*-)

          To raczej mało prawdobodobne, biorąc pod uwagę, iż moje lata licealne
          przypadają gdzieś między europejską reedycją "schizophrenii" w nowej wersji a
          premierą "chaos AD"
          smile))))))
          • ugugunana Jasiek! Aleś wyrósł... 10.12.02, 08:54
            jasiek666 napisał:

            > To raczej mało prawdobodobne, biorąc pod uwagę, iż moje lata licealne
            > przypadają gdzieś między europejską reedycją "schizophrenii" w nowej wersji a
            > premierą "chaos AD"
            > smile))))))

            To nieprawdopodobne! Czyżbyś był moim zaginionym bratem bliźniakiem? *-)

            <powiało kolumbijską telenowelą>...
            • jasiek666 Re: Jasiek! Aleś wyrósł... 10.12.02, 09:46
              ugugunana napisał:

              >
              > To nieprawdopodobne! Czyżbyś był moim zaginionym bratem bliźniakiem? *-)
              >
              > <powiało kolumbijską telenowelą>...

              Eduardo, to naprawdę Ty ?????
              wink)))
              zdaje się, ze nawet wątroby mamy w podobnym stanie...
              • ugugunana Carramba!!! 10.12.02, 13:50
                jasiek666 napisał:

                > Eduardo, to naprawdę Ty ?????

                Januario?!?! Nie wierzę! *-)))) Spotkanie po z górą ćwierćwieczu w haciendzie
                Jazzgot - poleją się łzy szczęścia... Przyznam, że mam lekką tremę... *-)

                > zdaje się, ze nawet wątroby mamy w podobnym stanie...

                Moc bratnich genów jest niezbadana...

                P.S. A pamiętasz twórczość naszych ziomali z Ratos de Porao?


                • cze67 Re: Carramba!!! 10.12.02, 13:55
                  > Moc bratnich genów jest niezbadana...


                  Vulture mysli, ze ja i on to jedna osoba, Crotalus, ze istnieje miedzy mna a
                  nim jakies magiczne polaczenie. Teraz Wy!
                  To co, zglaszamy sie do programu "Zerwane wiezi?"
                • jasiek666 Re: Carramba!!! 10.12.02, 14:15
                  ugugunana napisał:

                  > P.S. A pamiętasz twórczość naszych ziomali z Ratos de Porao?

                  Pamietam, pamiętam. Fajny to był serial, ale zdaje się juz nie kręcą nowych
                  odcinków....
    • bukowski27 pamietacie okladke z plyty king crimson? 09.12.02, 15:09
      a dokladniej z plyty IN THE COURT OF THE CRIMSON KING. wiec jestem szczeslkiwym
      posiadaczem takiej koszulki... byla jedyna ktora chcialem miec i jedyna ktora
      mam... bez nazwy zespolu, bez nazwy plyty... sam obraz... a jak sie
      kiedykowliek przytrafi to pokusze sie jeszcze o radiohead KID A... ewentualnie
      AMNESIAC...
      • tiresias Re: pamietacie okladke z plyty king crimson? 10.12.02, 14:55
        jest u mnie koszulka z lat 60' - polska
        zespołu 'trubadurzy' - z podobiznami czterech muzyków - w formie owalnych
        fotografii
        jest to półgolf bez rękawów
        chodziła w niej chyba moja matka
        obecnie jest w kolorze wyblakłej sraczki
        nie można jej nosić bo się rozlatuje
    • moore_ash Re: T-shirts gallery... 11.12.02, 01:58
      no to ja sie teraz pochwaletongue_out
      na wstepie to chialem zauwazyc, iz nie uwazam za zadne wiesniactwo noszenie
      koszulek, bluz czy nawet kurtek z nazwami kapel, ktore sie lubi... skor mozna
      miec na koszluce leppera to czemu nie biafresmile
      a oja ciuchy muzyczne to:
      te orginalne:
      the exploited - beat the bastards
      bluza sex pistols
      ac/dc - highway to hell
      def leppard- hysteria
      i te zrobione wlasnorecznie
      pink floyd- the wall (moja ulubiona, z tylu jest text drugiej czesci kolejnej
      cegly w scianie. tak sie nawet sklada, z emam ja teraz na sobietongue_out)
      krzysztof herdzin trio- almost after (okladka pltyt, fajowa, prosta na zoltym
      tle)
      krzysztof komeda- astigmatic (z tylu jest logo jazzi magazine)
      brudne dzieci sida- trzy akordy darcie mordy
      klaus mitffoch (z tylufragment textu "chowac sie bo nadbiega tlum, chyba ze
      ktos chce sie z niego posmiac etc..."
      the doors (trzy rozne)
      ramones (bluza i koszulka)
      ac/dc- back in black ( z tylu bedzie text "you shock me all night long")
      republika (texty do "odchodzac" i "raz na milion lat" (taka tez koszulke
      sprezentowalem pewnej uroczej mlodej damie, dzieki czemu zaskarbilem sobie jej
      sympatie czego efektem jest jak dotad, odpukac, udane pozycietongue_out))
      jan ptaszyn wroblewski- bielska zadymka jazzowa
      S.P.P.T. -chalturnik
      blues brothers
      pidzama porno
      the jam- in the city
      izrael -1991 (bluza)
      bluza "muzyka przeciwko rasizmowi" na plecach parka a napisem "najpierw
      jestesmy ludzi, dopiero potem narodami"
      kilka koszulek z haslami typu "fuck army" i takie tam...troche si etego przez
      te klika lat nazbieralo... wlasciwie kazda z nich daze jakims sentymentem i
      nawet jak jest juz stara irozlatujaca sie (jak np ta bluza romones) nie
      wyrzucam jej (chyba, ze wspomniana wyzej niewiasta podchodzi do niej w OP1) i
      zakladam na specjalne okazje typu przekopywanie ogrodka lub proba naprawy
      samochodu osobowego marki fiat 126 Psmile
      to tyle chyba
      pozdrawiam (zwlaszcza moore_leytongue_out)*
    • moore_ash Re: T-shirts gallery... 11.12.02, 02:00
      acha! i jeszcze kiedys kupilem za trzy $ "oryginalna" koszulke hard rock cafe.
      po trzech praniach zostalo tylko cafesmile)
      • kosz.marny Re: T-shirts gallery... 11.12.02, 09:05
        No to teraz ja:
        nie kupowałem sobie nigdy koszulek "muzycznych" w sklepie, korzystałem
        natomiast z farby akrylowej oraz uzdolnień młodszego braciszka, ówcześnie
        ucznia liceum plastycznego (czasy mojego chodzenia w takich rzeczach to czasy
        licealne, no i jeszcze początek studiów, ale to już było poooooonad 10 lat
        temu). W ten sposób zostały wykonane koszulki:
        Bauhaus (rewelacyjna grafika z okładki rewelacyjnej płyty "Sky's Gone Out")
        oraz stosowny napis;
        New Model Army (logo z dużą czerwoną kropką, jak na płycie "Vengeance");
        Nomeansno - element graficzny z okładki "Small Parts..." i napis "Nomeansno" w
        stylu z płyty "Wrong" (jeśli ktoś wie, o czym mówię smile

        Więcej grzechów (koszulkowych) nie pamiętam, ale żadnego z nich nie żałuję smile
        Koszulki oczywiście sentymentalnie przechowuję na dnie szafy, odganiając co
        jakiś czas mole...
        • kosz.marny Re: T-shirts gallery... 11.12.02, 09:12
          Acha, no i jeszcze zapomniałem dodać, ze będąc w wieku odpowiednim wink
          obwieszałem się całkowicie tzw. kapslami (początkowo, kupowanymi, potem
          wykonywanymi "własnorękodzielnie"). Te pierwsze to były IRON MAIDEN, METALLICA,
          a późniejsze - wszystko co mi wpadło do głowy smile niemuzyczne - NO FUTURE,
          tudzież FUCK THE ARMY i muzyczne, np. DEAD KENNEDYS, potem BAUHAUS, JOY
          DIVISION, itd, itp, kto by to wszystko spamiętał...
          to se ne vrati sad

          Myślę, że dziwnie bym się poczuł idąc do pracy ze znaczkiem w klapie smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka