Dodaj do ulubionych

RYSZARD RIEDEL

12.12.02, 19:42
witam w moich przyjaciół imieniu. Kochani ile to już lat minęło......

Jestem młodym człowiekiem, który gdy żył Ryszard chodził jeszcze do
podstawówki. Gdy jednak poznałem Dżem jest to moja ukochana muzyka.

Zwracam się tu, do nieco starszych melomanówsmile
Podzielcie się swoimi refleksjami o Riedlu. Opiszcie ciekawe historie z nim
związane, etc.......

Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pener1 Re: RYSZARD RIEDEL 12.12.02, 20:09
      riedel powiadasz?

      Pierdolony, w dupę kopany ćpun i alkoholik. Po za dawaniem w szyję i żyłę,
      gówno sobą reprezentował. Jego muzyka to zwykłe gówno dla podstarzałych
      dziadków. To w domach starców można puszczać. Pierdolone, dyskoteko teksty
      śpiewane przez ćpuna i narkomana
      • loveletter Re: RYSZARD RIEDEL 12.12.02, 20:20
        pener1 napisała:




        > riedel powiadasz?


        > Pierdolony, w dupę kopany ćpun i alkoholik. Po za
        dawaniem w szyję i żyłę,


        > gówno sobą reprezentował. Jego muzyka to zwykłe gówno
        dla podstarzałych


        > dziadków. To w domach starców można puszczać.
        Pierdolone, dyskoteko teksty


        > śpiewane przez ćpuna i narkomana




        "Poza" pisze się razem, a "Riedel" z wielkiej litery bo
        to nazwisko. Reszty komentował nie będę...
      • merkantyl Re: RYSZARD RIEDEL 12.12.02, 21:00
        słuchaj no idioto jeden: oglądałeś psy? - był tam taki tekst, który idealnie
        odnosi się do twojej malutkiej osoby -"z baranami nie można pracować".

        Do reszty się nie odniosę, bo twoja wypowiedź nie jest warta splunięcia.
        • siekiera`79 Re: RYSZARD RIEDEL 12.12.02, 21:12
          A mnie się podobało. Krótko i z jajem. Nie wiem na ile to co ziomek powiedział
          o muzie to prawda (nie słuchałem Dżemu, słyszłem 1-3 utwory), ale jak chcecie
          jego słowa chociażby zakwestionować, to napiszcie coś więcej niż najbiedniejszy
          cytat z Psów. Nie mam nic do Dżemu, bo go nie znam, ale jak na razie jego
          obrońcy nie za bardzo mnie przekonali... try harder!!!
          • loveletter Re: RYSZARD RIEDEL 12.12.02, 21:30
            siekiera`79 napisał:




            > ... try harder!!!




            mnie się nie chce, sorry ... co ja Ci tu będę gadał, jak
            chcesz się dowiedzieć, czemu Riedel zasługuje na szacunek
            to może po prostu posłuchaj chwilę Dżemu, a jeśli nadal
            nie będziesz wiedział, to trudno, bywa, co ja Ci tu będę
            gadał ...




            Loveletter


            • merkantyl Re: RYSZARD RIEDEL 13.12.02, 00:11
              wszystko zostało powiedziane. Nic dodać nic ująć do twoich słów
      • moore_ash Re: RYSZARD RIEDEL 13.12.02, 00:54

        > Pierdolony, w dupę kopany ćpun i alkoholik. Po za dawaniem w szyję i żyłę,
        > gówno sobą reprezentował. Jego muzyka to zwykłe gówno dla podstarzałych
        > dziadków. To w domach starców można puszczać. Pierdolone, dyskoteko teksty
        > śpiewane przez ćpuna i narkomana

        boszzz.... czlowiek przychodzi z pracy, zmeczony tlumaczeniem matolom dlaczego
        ma lzy w oczach na widok page`a grajacego "dazed and confused" smyczkiem na
        gotarze i dlaczego go mdli na widok warszawskiego deszczu i innych rodzimych
        hopsiupow... no wiec, przychodzi taki czlowiek do domu, po pracy, wyjalowiony,
        mysli sobie: a poczytam forum, odpoczne, dowiem sie czegos ciekawego etc... i
        co? i napotykam na swojej drodze kolejnego... kolejnego osobnika ktorego slowa
        wzbudzaja niepotrzebna agresje... i po co to komu?... czerpiesz Panie drogi z
        tego jakas przyjemnosc? czy to tylko kompleks nizszosci dochodzi do glosu az
        tak bardzo ze nie mozesz ise powstrzymac od destruktywnych, nie majacych
        najmniejszego sensu slow?... juz nawet nie bede staral sie przekonywac Cie
        dlaczego Riedel byl fantastycznym artysta, juz raz staralem sie przekonac
        takiego jednego ze cudowna kobieta byla janis i wychodzi na to ze tylko ja
        sobie napsulem przez to krwii a ten... a ten osobnik juz pewnie o tym nie
        pamieta...
        ale uwazajcie! jest nas na prawde duzo! nasze macki sa nieograniczone! mamy
        swoich ludzi w urzedach, bankach, na stacjach benzynowych, w supermarketach i
        kosiciolach, potrafimy was zidentywfokowac i spotkac w jakiejs ciemnej uliczce
        a wtedy niech juz tylko wasz bog ma was w swojej opiece! twoj listonosz,
        dozorca, szef, kochanka tez moga byc jednym z nas!.... obazajac mojego idola
        obrazasz mnie!!!

        troche mnie ponioslo chybatongue_out
        a to trudnosmile sorki ale wiecie, pozna godzina i w ogolesmile
        pozdr.
        • siekiera`79 Re: RYSZARD RIEDEL 13.12.02, 09:55
          taa... troche wyjaśniliście...

          jeden debil nawrzucał Riedlowi od ćpunów i ochujalców, a reszta fanatyków
          napisała że to nie prawda, argumentując że tak nie jest... reasumując wszyscy
          napisali to samo, z tą różnicą że jeden był przeciw i użył wulgaryzmów, a
          reszta była za.
          • siekiera`79 Re: RYSZARD RIEDEL 13.12.02, 09:59
            i jeszcze jedno, Riedel to nie Papież, można go nie znać.

            wejdźcie na wątek o Death i Schouldinerze. Dla niektórych (np. dla mnie) ten
            klient też wiele znaczył, a mimo to nie robię z niego pierdolonej ikony,
            męczennika na "ołtarzu" muzyki rozrywkowej... acha, i pomijam tu kwestię
            narodowości (żeby kto nie napisał że Dżem lepszy bo Polski itd.)
            • Gość: Lukasz Re: RYSZARD RIEDEL IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 13.12.02, 10:14
              Nie ma co, przyjemny watek.
              Faktem jest, ze Riedel cpunem byl, ze zawalal i sprawial klopoty zarowno
              kolegom z kapeli jak i rodzinie. Ale faktem jest tez ze byl naprawde
              oryginalnym i wielkim wokalista i artysta i stworzyl wiele naprawde pieknych
              tekstow, zaspiewal wiele pieknych piosenek. Jednym to pasuje, innym nie. I o co
              tu sie klocic?
          • loveletter Re: RYSZARD RIEDEL 13.12.02, 14:44
            siekiera`79 napisał:




            > taa... troche wyjaśniliście...


            > jeden debil nawrzucał Riedlowi od ćpunów i ochujalców,
            a reszta fanatyków


            > napisała że to nie prawda, argumentując że tak nie
            jest... reasumując wszyscy


            > napisali to samo, z tą różnicą że jeden był przeciw i
            użył wulgaryzmów, a


            > reszta była za.




            fanatycy?? Ja na pewno nie - chodziło mi tylko o to, że
            nie ma sensu odpowiadać na flugi pod czyimś adresem. Nie
            widzę też sensu, żeby przekonywać Cię, czy kogokolwiek
            innego do tej muzyki, jest mi totalnie obojętne czy Ci
            się ona podoba czy nie. Dla mnie zresztą jest ona po
            prostu ok, na kolana mnie na pewno nie rzuca (poza
            kilkoma wyjątkami). Riedel moim zdaniem ciekawie śpiewał,
            zapisał się dużymi literami w historii polskiej muzyki i
            tyle. Kompletnie nie rozumiem Twojego nawoływania do
            jakiejś tam głębokiem dyskusji - a po co? Posłuchaj parę
            kawałków (polecam szczególnie "Paw" i "Wehikuł czasu" -
            chyba zresztą jedne z najbardziej znanych) jeśli masz
            ochotę, jeśli nie - nie słuchaj. Zresztą - nawet tysiąc
            stron opisu nie zastąpi odsłuchania jednego kawałka. I
            tyle ...




            Loveletter
    • merkantyl kompletna indolencja? 13.12.02, 21:28
      Czy naprawdę nikt nie może podzielić się swoimi wspomnieniami o wielkim
      człowieku, który odszedł w mały sposób?
    • skitells Re: RYSZARD RIEDEL 13.12.02, 22:22
      W tamtym roku majorek, z ktorym moja klasa miala PO opowiadal nam troche o
      swoim zyciu gdy mieszkal jeszcze w Tychach z Riedlem na jendym osiedlu, ale...
      najwazniejsza jest muzyka smile
      • Gość: gomez Re: RYSZARD RIEDEL IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 19.12.02, 21:09
        kocham ta muzyke zawsze jest ze mna i zawsze pasuje do mnie.pozdrowka dla
        wszystkich zadzemionych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka