Gość: bartuss86
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.05.06, 23:51
Tak oglądam tą Eurowizję i się zastanawiam, czemu każdego roku jak łączą się
z Polską to nasz krajobraz w tle za prezenterem (którego wymowa pozostawia
wiele do życzenia) jest jakby wzięty sprzed 100 lat. Jakiś zamglony, nic nie
widać. Wygląda jakby to wszystko było sztuczne. A chyba w Warszawie jest
przynajmniej jedna ładnie oświetlona okolica, która zachęciłaby do
odwiedzenia naszego kraju. Jak już mieliśmy to nieszczęsne Ich Troje (których
było razem z nadchodzącym dzieckiem siedmioro), to chociaż pokażmy Europie
ładną Polskę!