Dodaj do ulubionych

Czy kupujecie jeszcze winyle?

17.01.03, 15:30
Ja nigdy ich nie kupowalem - pochodze z malego miasteczka, gdzie dostep do
nich ograniczal sie do pocztowek dzwiekowych. Zaluje, bo winyl jest mi jakos
blizszy orginalnemu brzmieniu zespolu, kompakt to jest jednak jakas
przerobka. Moze to bledne mniemanie, ale je mam.
Przy okazji, jak ma sie jakosc muzyki z winyli do jakosci z kompaktow? Jedni
mowia, ze winyle rulez a inni, ze odwrotnie. Czy ktos z Was to porownywal?
Obserwuj wątek
    • ydorius Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 17.01.03, 15:34

      Tak, porownywalem, ale mam strasznie stary adapter - i to chyba po prostu nie
      to (nie mowie juz o problemach z przejsciowkami, tak, ze musze wzacniacz
      rozwalic na 80% mocy, by dalo sie sluchac).

      Chyba winylowanie jest troche - hmmm - snobistyczne w naszych czasach, ale
      czasem jeszcze rzucam sie na adapter (zwlaszcza, ze tylko na winylu mam Joy
      Division,Simona z Garfunkelem i dwa single klubowe Pearl Jamu)...
      Generalnie chyba tez sluchanie winyli jest mniej wygodne...

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • teddy4 Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 17.01.03, 15:37
      Ja wolę solidne, analogowe brzmienie. Ten prawdziwy świst blach w refrenach,
      realnie dudniący bas, gitary jak trzeba itd. Żaden Dolby Pro Logic i inne
      wynalazki tego nie zastąpi. Ale oczywiście, żeby dostrzec urok winyli trzeba
      dysponować dobrym gramofonem - ja nim obecnie (nad czym ubolewam) nie dysponuję.
      I moje tysiąc (albo i więcej winyli) leży sobie i czeka na lepsze czasy.
    • Gość: As Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.01.03, 15:38
      Kupowałbym, gdybym mógł dostać pasek klinowy do mojego adapteru (czy też
      gramofomu, to podobno jaka� różnica). Jednak gdy się tym zainteresowałem, to
      okazało sie że miesišc wcze�niej "zszedł" ostatni taki pasek w sklepie z
      czę�ciami i sprzedawca stwierdził że to w ogóle była ostatnia partia jakš
      zamówił "bo te sprzęty to już się proszę pana zestarzały" - to sie nazywa mieć
      pecha.
      Co do brzmienia winyli, to jak jest dobrze wydana płyta, to brzmi ładnie. Nie
      ma tak dużo tych wszystkich wysokich tonów (czy też syczków smile jak to nazwał
      mój kolega) ale jest jaka� taka głębia którš ciężko zdefiniować - mówi się że
      winyl ma "ciepłe" brzmienie i co� w tym jest.
      • Gość: Jack Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 17.01.03, 15:54
        Ostatni winyl kupiłem pare lat temu, bo nie było w sklepie płyty na CD
        bardzo lubiłm słuchac tych płyt- faktycznie sa autentyczne - nie wchodzi w gre
        zrobienie kopi na nagrywarce z prędkościa x 40, widac igłe która w tym
        konkretnym momencie "zbiera" muzykę z rowka - to rodzaj magii.
        I okładki w tym rozmiarze można dopiero je docenić
        • cze67 Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 20.01.03, 17:42
          Sadzac z niewielkiej ilosci (ale jakiej jakosci!) odpowiedzi - winyle
          generalnie w odwrocie.
          • Gość: bb Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.femur.pl / 10.10.2.* 20.01.03, 23:28
            Chyba w odwrocie, ale nie u mnie. Owszem, warunkiem jest dobry sprzęt, a
            właściwie dobra wkładka i dobra płyta. Posiadam stary polski gramofon marki
            Adam z bardzo solidną mechaniką, w którym zmieniłem wkładkę i kabelek od
            wkładki do wyjścia. Jest w modzie ostatnio opinia, że analogi brzmią lepiej od
            cd. Oczywiście pojęcie "lepiej" jest względne, bo w tym przypadku możemy mówić
            o tym co się komu podoba. Czarne płyty z dziurką kupuję nadal. Oczywiście
            najczęściej z drugiej ręki. Warunek podstawowy - nie mogą to być np. Polskie
            Nagrania, Balkanton, Yugoton, czy Miełodia. Po spełnieniu tego warunku, płyty
            analogowe brzmią wyśmienicie. Brzmienie dynamiczniejsze, bardziej naturalne i
            to czego nie oddają tak doskonale cd - tzw. aksamit brzmienia. Posiadam np.
            brytyjską edycję The Wall z 1979 r, amerykańskie wydanie musicalu Hair z tego
            samego roku, In the wake of Poseidon Crimsonów - z 1970, poza tym zachodnie
            wydania płyt Yes, Fletwood Mac, Clannad, Ala Jarraeau, Moody Blues, a ostarnio
            z Allegro.pl kupiłem sobie nowiutkie wydanie Bossanovy Getza i Jobima (miód na
            uszy). Posiadam również kompaktowe wersje większości z tych płyt, ale z
            wyjątkiem Ala Jarreau, wolę słuchać winyli i wierzcie mi, że nie ze snobizmu.
            Zaletą CD jest to, że nie szumi. Pozostałe atuty są moim zdaniem po stronie
            czarnej płyty z dziurką, oczywiście wydanej na wysokim poziomie.
            • szarykot Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 21.01.03, 11:36
              kupuję, mimo ze nie mam do czego podłączyć gramofonu. kupuję je głównie
              dlatego, że brzmią przyjemniej niż CeDeki, a poza tym wiele płyt nie zostało
              wydanych na płytach CD.
              • zlota_jagoda Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 21.01.03, 12:09
                witam.
                kupować nie kupuję bo nie mam niestety gdzie
                ale codziennie słucham tego co juz mam
                z jakością jest róznie ale i tak mam więcej LP niż CD smile
                pozdrawiam
                zlota_jagoda
                • cze67 Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 21.01.03, 12:14
                  Jogodo zlota jestes moja kandydatka na najladniejszy nick tego roku!
                  • zlota_jagoda Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 21.01.03, 13:17
                    ooo jak miło smile
                    zapomiałam jeszcze dodać że niektórych wymienionych wyżej pozycji
                    pozazdrościłam bo chętnie sama takimi chciałabym dysponować
                    będę szukać ...
                    pozdrawiam
                    zlota_jagoda
    • starshine Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 21.01.03, 16:13
      kupujecie.
      Wiele albumow nie zostalo wydanych na kompaktach, albo sa nie do dostania w
      Polsce. A w komisach rozne perelki sie zdarzaja...
    • Gość: gott Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 11:46
      www.vestax.com/products/vrx2000.htm
      pozdrawiam
    • Gość: jarek Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: www:* 25.01.03, 21:09
      cze67 napisał:

      > Przy okazji, jak ma sie jakosc muzyki z winyli do
      jakosci z kompaktow?

      Nijak,

      > Jedni mowia, ze winyle rulez a inni,

      To tak zwane snobowanie na winyle.

      > ze odwrotnie. Czy ktos z Was to porownywal?

      Proponuje taki test: nagrac muzyke odtwarzana
      z winyla na CD. Nastepnie odtworzyc (na slepo)
      obydwie przed milosnikiem winyla - ide o dobra flaszke
      ze nie odrozni smile

      jarek
      • Gość: bb Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 12:16
        Drogi Jarku, domyślam się, że nigdy nie zadałeś sobie trudu, aby porównać
        dźwięk z płyty analogowej do dźwięku cyfrowego, bo gdyby było inaczej tę
        różnicę byś zauważył (zakładam, że z twoim słuchem jest wszystko w porządku).
        Zatem jeśli tak, to nie feruj wyroków na rzekomych snobów, którzy lubią dźwięk
        (dźwięk, a nie szum )płyty winylowej. Napisałem już wcześniej, że większość
        muzyki, którą posiadam na płytach analogowych, mam również na płytach cd. I
        zapewniam Cię, że o ile można mieć różną opinię na temat tego, która brzmi
        lepiej, to żadnej kwestii nie podlega fakt, że brzmią inaczej. Sprawie gustu
        pozostawiam fakt, kto co woli. Jedni wolą brzmienie miękkie, głębokie i
        naturalne, inni lubią jak dudni bas i syczy sopran. Nie podlega wątpliwości, że
        dżwięk z płyt analogowych charakteryzuje się większą dynamiką i przestrzennością
        (obiektywnie)a zaletą cd jest wygoda w obsłudze i brak szumów. Każdy wybiera co
        woli, ale jeśli ty nie słyszysz różnicy w brzmieniu, to przykro mi ale to Twój
        problem. Tylko nie nazywaj snobami ludzi, którzy tę różnicę wyczuwają .

        PS. Z podobną sytuacją spotkałem się, gdy pewien człowiek naśmiewał się po
        cichu w sklepie z innego, który szukał lepszych wykonań muzyki klasycznej mimo,
        że te same tytuły tylko pod inną batutą można było nabyć pięć razy taniej. Też
        twierdził, że te płyty brzmią identycznie. Również i w tym przypadku jest to
        kwestia percepcji a nie snobizmu
    • mallina Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 10.03.03, 00:42
      ostatni jaki kupilam to "mutter" rammstein..
      tylko ze nie mam na czym odsluchacwink
      ale kolekcje mam spora..duzo polskich plyt, cala dyskografie pink floyd..i duzo
      innych..
    • marxx winyle-poligrafia!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.03.03, 05:24
      Ja nigdy nie mialem adapteru , a kupowalem plyty analogowe mojego ulubienca
      Davida Bowie , wszystko bylo z Wielkiej Brytanii, pewnych plyt kupinych za
      niezle kilka lat temu pieniadze do dzisiaj nie przesluchalem , ale liczylo
      sie , ze mam dzielo sztuki!!!
      Ale dlaczego nikt nie zwraca uwagi na poligrafie!!!!!!!! Plyta analogowa a
      szczegolnie wydana jako album 2plyty pozwalala na pokazanie ogromnej ilosci
      naprawde swietnych zdjec grafik lub czegokolwiek zwiazanego z obrazem, a
      przeciez jeszcze czesto mozna bylo trafic plakaty!!! (czy teraz w cd jest to
      mozliwesad((( ) A dodatkowo, czasy winylu sa czasami z mniejsza iloscia
      cenzury , inne czasy inne okladki, pamietam okladke Frankie goes to
      hollywood "welcome to pleasuredome" to sa dwie wersje, analogowa i cd, nie
      musze dodawac ze analogowa to bylo naprawde COS!!! Albo David Bowie "Lodger"
      pojedyncza plyta, ale rozkladowka i zdjecia ktore w skali opakowania
      analogowego naprawde przemawialy!!!!!
      Oj lza sie w oku kreci!
      Nadal nie mam adapteru ale jakos ciagnie mnie do zakupu plyt analogowych! A
      to co mnie rozbraja , to ze widze pelno plyt analogowych nowej muzyki elektro.
      np.: Moby, Daft Punk, Orbital....Ciekawe kto za tym wszystkim stoismile))
      trzymajta sie
      a w domu warto miec chociaz jedna plyte analogowa!!!!!!!!!!!!!!!(nie majac
      adapteru)
    • vulture Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 10.03.03, 05:27
      Nie kupujecie, bo adapteru nie macie. Za to mam sporo starych płyt, których nie
      mam na czym odsłuchać, a chciałbym, z powodu ich wartości sentymentalnej (nie
      wiem w zasadzie, czy jeszcze się nadają do słuchania, ale cóż...). Na razie
      kupna adapteru nie planuję, acz nie ukrywam, że kiedyś pewnie taka chwila
      nadejdzie. Zwłaszcza że wydania na CD niektórych płyt chyba się nie dozcekam
      ("Supernova" Exodusu czy płyty "Bluffmania" grupy Mech).
      • Gość: luukasz4 Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 10.03.03, 10:04
        vulture, pare lat temu wyszla plyta autoportret bodajze, na ktorej zawarte byly
        obie plyty Mechu
        • vulture Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 10.03.03, 20:27
          Gość portalu: luukasz4 napisał(a):

          > vulture, pare lat temu wyszla plyta autoportret bodajze, na ktorej zawarte
          byly
          >
          > obie plyty Mechu

          Nie wiedziałem! W necie teraz znalazłem, ale w sklepach nigdy nie widziałem
          wcześniej... dzięki!
    • mrb4 Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 10.03.03, 08:49
      Na początku muszę się przyznać, że nie znam się na produkcji płyt - więc może
      napiszę bzdurę - ale wydaje mi się, że gdyby wytwórnie płytowe zrezygnowały z
      wydawania kompaktów na rzecz winyli, to muzyka byłaby tańsza i szerzej
      dostępna, a jakość dźwięku - jak o tym wyżej piszecie - wcale by się nie
      obniżyła. Piraci mieliby chyba wtedy trudniejsze życie.
      • Gość: Jack Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 10.03.03, 09:41
        Nie sądze by było to lekiem na piractwo - po prostu zrobienie kopii z winylu na
        cdr byłoby trudniejsze...
        Co do kosztów to cd jest chyba tańsze - koszt materiałów - cd, pudełko i wydruk
        wkładki to ok. 2 zł - zaleznie od ilości nakładu...
    • piautre1 Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? 10.03.03, 11:44
      gdy przyszła moda na cd miałem w swej kolekcji ładne kilkaset czrnych płyt.
      zafascynowani (ogłupieni) postępem pozbywali sie swych kolekcji winyli za
      bezcen a ja biłem im brawo. mam dwa adaptery - jeden staromodny polski (
      początkach lat 80 był to produkt znakomity) , drugi - kenwood top end.
      po co dwa? stare zdarte płyty niszczą igłę, a poza tem wszystkie pyknięcia
      szumy i trzaski dobry sprzęt oddje bezlitosnie.
      macie racje, po pierwsze olbrzymia czesć mojej winylowel kolekcji na cd nigdy
      nie wyszła, po drugie lubię brzmienie winyla, po trzecie to kawałek mojego
      zycia i czasami taka "voyage sentimentale". wydaje mi sie ze taka płyta ma
      dusze a bardziej kłopotliwa obsługa to rodzaj rytuału (coś tak jak seans dawno
      zapomnianych już slajdów- wyciąganie rzutnika, ekranu, zaciemnienie etc).
      absolutni maniacy melomani mają nawet adaptery z szybkością 78! a zatem -
      doceniajmy zalety cd, lecz nie wyrzucajmy na smietnik starych płyt.

      tradycja? kto to widział żeby córke nazwac: tradycja!?
    • Gość: melissa Re: Czy kupujecie jeszcze winyle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.18, 17:32
      Warto kupować, bo można być bogaczem big_grin

      www.psychosonda.pl/rzadkie-winyle/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka