cze67
17.01.03, 15:30
Ja nigdy ich nie kupowalem - pochodze z malego miasteczka, gdzie dostep do
nich ograniczal sie do pocztowek dzwiekowych. Zaluje, bo winyl jest mi jakos
blizszy orginalnemu brzmieniu zespolu, kompakt to jest jednak jakas
przerobka. Moze to bledne mniemanie, ale je mam.
Przy okazji, jak ma sie jakosc muzyki z winyli do jakosci z kompaktow? Jedni
mowia, ze winyle rulez a inni, ze odwrotnie. Czy ktos z Was to porownywal?