loneliness77 29.06.06, 20:05 Jest taka piosenka z Vengo- "Naci en Alamo"; druga na płycie z soundtrackiem. Jest cudowna. Czy ktoś wie jak jest liczona i jaki to rodzaj tańca? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witamina-c Re: Naci en Alamo z Vengo 29.06.06, 20:14 Jest to hmmm cos okolo tangosa. Tzn w szkole flamenco, w ktorej sie ucze (El Duende w Sopocie) Alicja Morena bardzo lubi te piosenke i stworzyla do niej choreografie i jest to cos na ksztalt tangosa, tyle tylko ze wolniejszy. My to po prostu nazywamy "Vengo". Liczy sie to do czterech. Tez uwielbiam te piosenke;P Odpowiedz Link Zgłoś
martinete Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 11:41 Szczerze mówiąc sądzę że ta piosenka jest do słuchania a nie do tańczenia. To że to "coś w rodzaju tangosa" to jeszcze nie powód żeby ją zadeptać. Lepsze jest wrogiem dobrego. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
witamina-c Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 14:34 No moze masz racje, ale ta choreografia, ktora stworzyla Alicja jest naprawde ladna, wiec czemu by jej nie tanczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
loneliness77 Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 15:02 Nie zgadzam się z opinią że to jest piosenka -li tylko wyłącznie do słuchania. Ten kawałek wyzwala we mnie bardzo silne emocje, które chciałabym oddać WŁASNIE w tańcu- przecież flamenco ma oddawać emocje a nie "technikę deptania"! Emocje, silne uczucia to przecież esencja tego stylu... Wydaje mi się że jesli dany kawałek jest dla mnie bardzo piękny to WŁAŚNIE DLATEGO chcę go zatańczyć! BTW, witaminko czy masz może tę choreografię, o której wspominasz- nagraną? Bardzo chciałabym ją zobaczyc, a niestety dla mnie to drugi koniec Polski..... Odpowiedz Link Zgłoś
witamina-c Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 16:55 No coz niestety ja nie umiem tanczyc do tej piosenki - po prostu nasza grupa przeszla do innych rzeczy, a tak naprawde to najlepiej wykonuje Alicja i juz takie mocno zaawansowane dziewczyny, ktore po prostu umieja wiele przekazac poprzez powolne ruchy... Odpowiedz Link Zgłoś
alekswir Re: Naci en Alamo z Vengo 06.07.06, 11:20 Oj, prawda, prawda.... Vengo jest cuuuuudne. Tak porywające, że wiele osób, które znam, chce tańczyć tego tangosa. Taki urok tej muzyki.... A co do opinii witaminkiC o choreografii Alicji, to muszę się z nią zgodzić. Jest kobieca i dopasowana do charakteu utworu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: Naci en Alamo z Vengo 29.06.06, 22:34 Ja tez bardzo lubie ten kawalek. To jest w rytmie tangos. Juz tu kiedys pisalam w innym watku, ze tangos jest dosc charakterystyczny do rozpoznania, bo zawsze "w tle" slychac to charakterystyczne tam - ta ra ram tam. Odpowiedz Link Zgłoś
hipiska7 Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 15:00 Ja też tańczyłam do tego kawałka, ale bardzo nie lubiłam tej choreogarfii- po prostu daltego, że właśnie to jest lepsze do słuchania a nie tańczenia. Co prawda ukłąd był bardzo delikatny i nie było żadnego zatupywania, ale jednak nie mogłam się przekonać. Jednak moja nauczycielka żartowałą kiedyś, z ekażda instruktorka w pewnym czasie miała za punkt honoru zrobienia swojego Vengo Odpowiedz Link Zgłoś
martinete Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 22:44 > Jednak moja nauczycielka żartowałą kiedyś, z ekażda instruktorka w pewnym > czasie miała za punkt honoru zrobienia swojego Vengo ... przepraszam ale nie pojęłam ... ciekawe która ta każda Odpowiedz Link Zgłoś
hipiska7 Re: Naci en Alamo z Vengo 05.07.06, 11:33 nie wiem która, ale ponoć znała/ widział już zetrzy choreografie innych tancerek fakt,ze piosenka jest kusząca Odpowiedz Link Zgłoś
tojotka1 Re: Naci en Alamo z Vengo 05.07.06, 22:28 > Jednak moja nauczycielka żartowałą kiedyś, z ekażda instruktorka w pewnym > czasie miała za punkt honoru zrobienia swojego Vengo >nie wiem która, ale ponoć znała/ widział już zetrzy choreografie innych tancerek Wyczuwam ironie w słowach Twojej nauczycielki!!! Z tego co wiem to ona sama uczyła się od początku do końca choreografii do Vengo od innej tancerki i bardzo jej się podobało. Skoro taka ironia i sarkazm to po co zrobiła swoje Vengo??? Odpowiedz Link Zgłoś
hipiska7 Re: Naci en Alamo z Vengo 06.07.06, 08:44 chyba coś Ci sie pomieszało... dlaczego ironia? dlaczego sarkazm? czemu ludzie uwielbiają sobie wymyślać rzeczy, których nie ma? nie będę po raz kolejny pisać, co chciałam powiedzieć- myślę, ze da sie to zrozumiec i nie doszukiwać się podtekstów. bez nerwów pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lila16 Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 20:58 czy nie można czasem posłuchać tej piosenki gdzieś w necie - jestem początkująca - nie znam filmu. jeśli ktoś ma namiar bardzo proszę ... Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re: Naci en Alamo z Vengo 04.07.06, 21:23 Powinna byc na ktoryms z hiszpanskich portali flamenco w dziale zakupy-plyty. Jak odszukasz przez wewnetrzna wyszukiwarke to powinna byc mozliwosc odsluchania najwazniejszych utworow. To jest albo na esflamenco albo na flamencoexport, albo na flamencoworld... nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
anduende Re: Naci en Alamo z Vengo 05.07.06, 10:58 jak już odsłuchasz to pewnie będziesz chciala mieć ją dla siebie wystarczy, że wpiszesz w emule (program do ściągania muzy, filmów etc.) Vengo lub tytuł piosenki! Jak wpiszesz Vengo to możesz ściągnąć cały soundtrack z filmu i cały film. Niestety polskich tłumaczenia do filmu nie znalazłam do dziś powodzenia piosenka piękna - warta zachodu Odpowiedz Link Zgłoś
loneliness77 Re: Naci en Alamo z Vengo 05.07.06, 12:04 A ja mam Vengo z polskimi napisami napisy ściągnęłam z www.napisy.org Odpowiedz Link Zgłoś
lobita Re: Naci en Alamo z Vengo 05.07.06, 12:28 w polskich napisach do filmu jest też tłumaczenie piosenki na samym końcu. Bardzo ładny i bardzo smutny tekst Odpowiedz Link Zgłoś
loneliness77 Re: Naci en Alamo z Vengo 05.07.06, 15:43 NACI EN ALAMO No tengo lugar y no tengo paisaje y aun menos tengo patria Con mis dedos hago el fuego y con mi corazón te canto las cuerdas de mi corazón lloran Nací en Alamo nací en Alamo no tengo lugar y no tengo paisaje y aun menos tengo patria Nací en Alamo nací en Alamo ay cuando canta y con tus dolores nuestras mujeres te hechizan Ay, ay Ay Nací en Alamo nací en Alamo no tengo lugar y no tengo paisaje y aún menos tengo patria Nací en Alamo (x8) I have no place I have no landscape And even less a homeland With my fingers I make a fire And with my heart I sing for you The strings of my heart cry I was born in Alamo (bis) I have no place I have no landscape And even less a homeland I was born in Alamo (bis) Ay when you sing And with your sorrows Our women put a spell on you Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: Naci en Alamo z Vengo 06.07.06, 20:01 Tak sobie czytam Wasze wpisy, i mam nadzieje, ze na zajeciach i tym bardziej wystepach, tanczycie rowniez do zywej muzyki, a nie tylko do tej odtwarzanej z plyt. Owszem, muzyka nagrana jest czasem pomocna do cwiczen, ale nie wyobrazam sobie nauki flamenco nie opartej na zywym akompaniamencie. Ten taniec ma to do siebie, ze to tancerz, a nie muzyk dyktuje, i jesli ktos sie uczy tylko choreografii do plyt, to pewnych rzeczy (np. kontrolowania gitarzysty i spiewaka) nigdy sie nie nauczy, a to we Flamenco jest bardzo wazne. Napiszcie, jak to jest w Polsce z zywym akompaniamentem do zajec Flamenco? W Hiszpanii oczywiscie to jest norma, ale rowniez chodzilam na zajecia w UK i tutaj tez jest akompaniament na zywo (duzo expatow Hiszpanow Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane akompaniament 06.07.06, 22:01 W Warszawie akompaniament bywa na grupach b., zaawansowanych i na warsztatach. Ale też chyba sporadycznie. Niestety - głownie nagrania. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina-c Re: akompaniament 06.07.06, 22:08 No wiec u nas akompaniament bywa na kazdym poziomie zajec, no i zazwyczaj na kazdych zajeciach chociaz 10 min zywej gitary, ewentualnie co drugi tydzien. A tak to tanczymy albo bez muzyki (tzn trudno powiedziec, ze tanczymy - mamy zajecia nie tylk oz choreografii, ale rowniez z techniki, gdzie np ruchy rak, bioder itp moga byc bez muzyki albo do dowolnej) lub escobillas. Na rozgrzewce Alicja puszcza rozna muzyke, zebysmy sie osluchaly. Bywaja tez raz na jakies pol roku zajecia jedynie teoretyczne z wiedzy o flamenco - wtedy tylko palmas +gitara i czasem cajon. O wlasnie - czasem zamaist gitary mamy troche cajonu. Na wystepach to jako uczennice zazwyczaj tanczymy do plyt - nie ma sie co oszukiwac, poniewaz wtedy trzeba robic proby z zespolem jak do muzyki na zywo. Chociaz musze sie pochwalic, ze juz raz wystepowalam z "zywym" zespolem i bylo to naprawde swietne uczucie Odpowiedz Link Zgłoś
margot_susane Re: akompaniament 07.07.06, 11:04 To widze ze w innych miastach jest duzo lepiej... Zazdroszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
alekswir Re: Naci en Alamo z Vengo 07.07.06, 08:58 Niestety, w Polsce jest niewielu gitarzystów flamenco, a jeszcze mniej tych z doświadczeniem w akompaniowaniu tancerzowi czy śpiewakowi. W związku z tym nie każda szkoła może zagwarantować swoim uczniom zajęcia do żywej gitary, czego konsekwencją są choreografie do muzyki mechanicznej. Zgadzam się całkowicie, że nauka do akompaniamentu gitary jest bardziej owocna, a jeżeli wszystkiemu towarzyszy jeszcze śpiew, to już bajka. To pozwala zrozumieć nie tylko sam taniec, ale także rolę każdego z artystów. Miałyśmu okazję wiele czasu spędzić z osobą, która prowadzenie zajęć opiera przede wszystkim na tych elementach - uczy tańca, trochę też śpiewu i sam gra. My akurat mamy to "szczęście", że spotkałyśmy kogoś, kto gra flamenco i staramy się zapraszać go na zajęcia, które prowadzimy i oczywiście korzystać z jego gry dla własnych flamencowych poczynań . Odpowiedz Link Zgłoś