Dodaj do ulubionych

Joe Jackson ? koncert w Berlinie

02.02.03, 18:10
Jest koncert JJ w Berlinie pod koniec kwietnia, a dokladnie chyba 27. Ja
chyba jade, moge kogos zabrac ze soba. Pociagiem....Bilety po ok. 30 euro.
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 18:25
      Lasu rak jakos nie widac...
      • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 18:26
        Nie znaja sie ludzie na dobrej muzyce....Pojade sama.
        • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:11
          Chętnie bym towarzyszyła, ale jako osoba żyjąca na koszt uczelni i przodków nie
          dysponuję w kwietniu forsą na pociąg ( bo na bilet by się znalazło smile
          • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:15
            Bym Ci, wnusiu, zafundowala, ale wiesz, jak sie zyje emerytom...
            • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:19
              Taaa??? A moja druga babcia oddaje mi 1/3 emerytury.Jak mi nie chcesz dać, to
              kopsnij mojemu bratu smile))
              • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:21
                Bratu-blizniakowi? Ale on nie jedzie to po co mam mu dawac kase?
                • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:29
                  Pojedzie, zobaczysz. Babcie zawsze wolą wnusiów
                  • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:33
                    Ale czy wnusie wola babcie?
                    • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:37
                      Ja lubię babcie przy kasie, takie co piwo kupują wink)) i o ślub nie pytają ( co
                      mnie dziś spotkało grrrrrr)
                      • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:42
                        To ja jestem taka babcia. Jestem babcia rokendrollowa.
                        • munky Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:49
                          ale prawdziwa babcia rockandrollowa musi miec przynajmniej 4 tatuaże, przekuty
                          język i sutek i miec starą jawke.....
                          czy Ty tez taka babciu jesteś???????

                          no może z tym sutkiem to troche przesadziłemsmile
                          • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:51
                            Przesadziles. Ci mlodzi...nie maja szacunku dla starszych. Guru zostal , taki
                            jeden z drugim i mu sie w glowie poprzewracalo.
                          • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:53
                            Guru, odczep się od babci.Piłam z nią piwo, to wiem,że mówi prawdę smile))))
                            • munky Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:56
                              nikka007 napisała:

                              > Guru, odczep się od babci.Piłam z nią piwo, to wiem,że mówi prawdę smile))))

                              ostroznie, ostrożnie, bo sie nie zastanowie nad posada dla Ciebie, a faktycznie
                              rzecznik by sie przydałsmile))
                              • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 19:59
                                Munky, dobra jest... Wygadana, pyskata... moja krew. Nada sie ...
                                • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 20:00
                                  I duża! A jak się nie podoba to kopnę w piszczel, a brat dołoży
                                • munky Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 20:02
                                  bo ja wiem, ja sie boje wygadanych kobiet, ja taki cichy i spokojny, jeszcze
                                  mnie zdominuje i co wtedy, chyba nic z tegosmile))
                                  • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 20:08
                                    Wiesz, ja prywatnie jestem miłą i subtelną dziewczynką. Tylko w szkole tresują
                                    mnie w wyścigu szczurów, cobym stała się agresywna i wygadana smile))
                                    No i moja rodzina drażni mnie codziennie, dlatego jestem taka nieokrzesana smile
                                    • munky Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 20:18
                                      no tak, to ten wyścig szczurów, co on z ludźmi robi, ja tez kiedys bylem
                                      porządny, mówiłem dzień dobry, dokarmiałem gołębie, lubiłem Kanta poczytać, a
                                      teraz........
                                      przez cały tydzień tylko białe do noska, i weekend bujając sie po mieście
                                      mesiemsmile))))))))
                                      • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 02.02.03, 20:24
                                        Munky, dzieciaku, co TY bredzisz!!? Narod to czyta i sie gorszy! jakie TY
                                        swiadectwo wystawiasz nam wszystkim. Guru jestes i takie rzeczy robisz. Juz mi
                                        do ksiazek, a nie jakies glupoty w glowie. A w ogole watek mial byc o koncercie
                                        JJ, a zrobila sie z tego jakas familiada!
    • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 03.02.03, 15:27
      Podnosze swoj wlasny watek (zgroza!), zeby sie jeszcze raz upewnic, ze jade
      sama na ten koncert.
      • munky Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 03.02.03, 15:32
        a brat nikki007 zrezygnowałsmile))))))?
        • teddy4 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 03.02.03, 15:36
          a kiedy jest ten koncert? Ja mogę pojechać (nawet na koszt babci).
          • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 03.02.03, 15:38
            27 kwietnia. Pierwszy weekend po Wielkanocy, a babcie w czasie swiat sa
            nieslychanie hojne. Zapraszam.
            • nikka007 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 03.02.03, 15:41
              Widzisz babciu? wink) Tylko trzeba rodzeństwu zafundować piwko i pociąg smile
              • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 03.02.03, 15:50
                Pagadamy, drogie dziat(d)ki, po rewaloryzacji starego portfela.
    • Gość: nineteen4ever Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 19:43
      pizmak31 napisała:

      > Jest koncert JJ w Berlinie pod koniec kwietnia, a dokladnie chyba 27. Ja
      > chyba jade, moge kogos zabrac ze soba. Pociagiem....Bilety po ok. 30 euro.
      Z tymi biletami to podobno już krucho jest (moja siostra wybiera się na koncert
      w Hamburgu i miała poważne kłopoty z kupnem. Z Berlinem jest podobnie). Ja bym
      pojechał, ale chyba się nie wyrobię (czasowo i finansowo). Zostaną mi
      wspomnienia po berlińskich koncertach JJ z ubiegłych lat i... koncertowe
      bootlegi (w tym najświeższy, sprzed kilku miesięcy, z trasy po Wielkiej
      Brytfance).
      No i nowa płyta, co ma się ukazać na początku marca...

      • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 04.02.03, 11:46
        O kurcze. To mnie zasmuciles. Co robic z tymi biletami?
        • Gość: nineteen4ever Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 18:22
          pizmak31 napisała:

          > O kurcze. To mnie zasmuciles. Co robic z tymi biletami?
          Najlepiej zamówić przez Internet (poproszę siostrę, żeby dała Ci namiary).
          Można też jechać w ciemno - a nuż się uda? smile
          Mnie się w przypadku poprzednich dwóch tras Jacksona udawało (Niemcy mają
          zwyczaj zostawiania pewnej ilości biletów na dzień koncertu) - tyle że wtedy JJ
          grał w salach na 2-3 tysiące osób. Teraz zaś - w klubach na kilkaset. Może być
          nerwowo.
          • pizmak31 Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie 04.02.03, 18:25
            Drogo przez internet, bo przeslanie kosztuje drugie tyle, ile bilet. To podaj
            mi te namiary, jeszcze sie zastanowie. Dziekuje za wiesci, wprawdzie niezbyt
            dobre, ale prawdziwe. A w ciemno jechac radzisz czy nie? A jak Ty jedziesz?
            • Gość: Luty Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie IP: *.localdomain / 192.168.21.* 05.02.03, 08:28
              Żeby Wam nie było smutno, to ja się wybieram również. Za dwa tygodnie będę w
              Berlinie i mam nadzieję,że uda mi się bilety zakupić. Jacyś chętni??
              Pozdrawiam.
              • Gość: nineteen4ever Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 10:58
                Gość portalu: Luty napisał(a):

                > Żeby Wam nie było smutno, to ja się wybieram również. Za dwa tygodnie będę w
                > Berlinie i mam nadzieję,że uda mi się bilety zakupić. Jacyś chętni??

                A na sam koncert nie wybierasz się czasami samochodem? I to z wolnymi
                miejscami? smile
                • Gość: Luty Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie IP: *.localdomain / 192.168.21.* 06.02.03, 09:05
                  Nie, raczej nie.
            • Gość: nineteen4ever Re: Joe Jackson ? koncert w Berlinie IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 12:00
              pizmak31 napisała:

              > Drogo przez internet, bo przeslanie kosztuje drugie tyle, ile bilet.

              Chyba ze ma sie jakiegos znajomego w Niemczech (nawet na drugim koncu Niemiec),
              ktory zgodzilby sie, zeby wyslali bilet do niego, a on potem wyslalby go do
              Ciebie (listem). Wtedy koszty bylyby minimalne.

              >To podaj mi te namiary, jeszcze sie zastanowie.

              Sprobuj na www.kartenhouse.de lub www.eventim.de

              >A w ciemno jechac radzisz czy nie? A jak Ty jedziesz?

              Szkopul w tym, ze jeszcze nie wiem, czy w ogole pojade (kiepsko z forsa
              ostatnio stoje). Poniewaz chcialbym jechac z zona, koszty lacznie z przejazdem
              pociagiem i ewentualnym noclegiem siegalyby 1000 zetelpe sad
              No, chyba ze znalezlibysmy kogos z samochodem...

              • Gość: soso na marginesie IP: 195.41.66.* 05.02.03, 12:12
                Mam pytanie do znawcow. Ostatnio na wyprzedazach walesa sie CD JJ pt. 'Day and
                Night II'. Czy to jest dobra plyta? Jezeli warto ja kupic to dlaczego?

                PS
                Znam tylko JJ z bardzo pierwszych poczynan. To bylo dobre ale lata temu!

                pzdrw

                soso
                • Gość: nineteen4ever Re: na marginesie IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 19:44
                  Gość portalu: soso napisał(a):

                  > Mam pytanie do znawcow. Ostatnio na wyprzedazach walesa sie CD JJ pt. 'Day
                  and
                  > Night II'. Czy to jest dobra plyta? Jezeli warto ja kupic to dlaczego?
                  >
                  > PS
                  > Znam tylko JJ z bardzo pierwszych poczynan. To bylo dobre ale lata temu!

                  Czy warto? To zależy, co lubisz.
                  "Night and Day II" jest na pewno inna od "pierwszych poczynań" JJ (już samo to,
                  że wydało ją Sony Classical, o czymś świadczy). To zbiór melancholijnych, ale
                  zarazem melodyjnych utworów z raczej gorzkimi tekstami. Dużo klawiszy, od czasu
                  do czasu smyczki. Jeden z utworów śpiewa Marianne Faithfull. Czy jest to dobra
                  płyta? Moim zdaniem jedna z lepszych w dorobku JJ, ale to - oczywiście -
                  kwestia gustu. Jeśli szukasz czegoś podobnego do jego pierwszych płyt, to
                  polecam raczej jego najnowszy album - "Volume 4" (ma się ukazać w marcu).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka