Dodaj do ulubionych

Forumowa Telenowela (odcinki)

    • forumowatelenowela Odcinek 19 - Teddy 14.02.03, 17:41
      Reżyseria : Jaroslav Papousek.

      Martolkova a Teddy idom se na vystup slovenskej skupiny az Trencina - BEZ LADU
      A SKLADU. Maddeova a Loveletter pojechali se podivat Svena Hannawalda na skocni
      w Harrachovie - mezdu nimi jest velka cista laska. Pizmakova a Gregkor sluchaju
      Karela Gotta w Karlovych Varach. Jirzi666 pije Staropramena U Kalicha. Cze ide
      se k Tesco i kupuje klavesove nastroje. Munky uci se hrac na bici nastroje.

      Nikt niceho ne ve bo to pravdivy cesky film. Vyrobilo Studio Barrandov.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4525041
    • forumowatelenowela Reż. Tebe - Jasiek666 14.02.03, 17:43
      Rezyseria: administrator forum Tebe

      Niespodziewanie okazuje się, iż w warszawskiej Proximie zamiast zapowiedzianego
      koncertu Misfits odbywają się właśnie wybory Miss Fitness. Zdegustowana niskim
      poziomem prezentowanym przez uczestniczki konkursu Nikka007 opuszcza Proximę.
      Pozostali na miejscu teddy i jasiek666, wychodząc z założenia ze przyszli na
      koncert, rozpoczynają pod sceną klasyczne pogo jarocińskie, przechodząc
      następnie do skakania ze sceny w bawiący się tłum. Ich uwadze umyka jednak
      fakt, iż pod sceną nie ma już bawiącego się tłumu, co powoduje znaczne
      uszkodzenia tedyego, jaśka oraz podłogi. Organizatorzy ściągają na pomoc
      administratora forum Tebe, który pod groźbą usuwania co trzeciego wyrazu oraz
      wszystkich zdań nieparzystych w wysłanych przez wyżej wymienionych postach
      skłania ich do opuszczenia klubu.
      Piżmak 31+1 postanawia iż po kazdych następnych urodzinach tym razem dla
      odmiany będzie odejmowac sobie w nicku jedną cyferkę dodając przy tym dwie. As
      wyjawia powód, dla którego nie musi już zapuszczać długich włosów – bynajmniej
      nie dlatego ze jego włosy są już długie, ale po prostu dlatego, iż nie ma
      takiego obwiązku, więc nie musi i tyle. Cze67 niespodziewanie reaktywuje zespół
      the Beatles.
      Na koniec okazuje się, iż wszyscy uzytkownicy forum muzyka są tak na prawde
      jedynie kolejnymi wcieleniami Coal Chambera, który od ponad dwóch lat
      konwersuje na tym forum jedynie sam ze sobą. Szybko jednak zostaje wynalezione
      lekarstwo na cyklofrenię, na skutek czego, wraz z postępami w leczeniu kol.
      Coal Chambera na forum gwałtownie spada frekwencja.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4525554
    • forumowatelenowela 'Dirty Dozen' - Homohedonistus 14.02.03, 17:44
      Reżyseria: Robert Aldrich, Nunnally Johnson

      Stała się rzecz straszna. Munky obecny guru forum muzyka został porwany przez
      Coal Chambera i Lanceta. Teddy pierwszy guru postanawia zebrać dwunastu
      skreślonych przez społeczeństwo ludzi, którzy nie mają nic do stracenia i wezmą
      udział w samobójczej akcji uwolnienia Munky'ego.

      Oto ta dwunastka:

      1. Ihope - mieszka sam w zapadłej dziurze, unikany przez znajomych, którzy nie
      są wstanie przeżyć dźwięków U2.

      2. Ilhan - opuszczony przez Madee, która zostawiła go dla Lovelettera
      (to dopiero czarny charakter!), nie rusza się ze swojego domu, słucha ciągle
      jednej piosenki OASIS. Jego zbroja leży gdzieś pomiędzy butelkami.

      3. Jasiek666 - oskarżony o satanizm, został skazany na obcięcie swoich rogów.
      Ciągła depresja, szanse na wyleczenie - zerowe.

      4. Mallina - obecnie w domu wariatów, oszalała oczekując na podłączenie
      internetu. Ożywia się gdy usłyszy dźwięki piosenek KORNa.

      5. Loveletter - zmieniając partnerki co tydzień zaraził się bardzo wstydliwą
      chorobą. Obecnie nie wychodzi z domu.

      6. Madee - zostawiona przez Lovelettera, uświadomiła sobie swój błąd jakim
      było opuszczenie Ilhana. Postanowiła wstąpić do zakonu chcąc odkupić swoje
      winy.

      7. Nikka - schizofrenia. Wydaje się jej, że jest Jenifer Lopez. Przypadek
      beznadziejny.

      8. Basstard - gdy okazało się, że nikt nie zauważył jego odejścia z forum
      załamał się kompletnie. Można go teraz codziennie spotkać w pewnej mordowni.

      9. Aric - wydaje mu się, że od 30 lat przeżywa ten sam dzień. Jaki dzień?
      Dzień Świataka. Diagnoza: wariat.

      10. Marbled - załamała się nie mogąc dogadać się po angielsku na polskojęzycznym
      forum muzyka. Powtarza ciągle: What's up, doc? What's up, doc?

      11. Homo Hedonistus - oskarżony niesłusznie o pedofilię został skazany na
      dożywocie. Homo Hedonistos przesyła mu paczki do więzienia.

      12. Piżmak - po tym jak spodobała jej się muzyka ska, przy której co tydzień
      szalała w warszawskich klubach, skacząc w towarzystwie wychudzonych punków,
      została wydziedziczona. Nawet własny brat nie mówi jej dzień dobry.


      Akcja się udała. Cała dwunastka razem z Teddym poszła do knajpy, gdzie
      spotkała Coal Chambera i Lanceta, wszyscy schlali się do nieprzytomności.
      Korzystając z okazji Munky sam się uwolnił...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4526045
    • forumowatelenowela 2001:lśnienie mechanicznie zamknięte - Homohedonis 14.02.03, 17:45
      reżyseria: Stanley Kubrick

      Statek kosmiczny lecący w kierunku Jowisza...Załogę stanowią: Teddy i Nikka.
      Czasu jest sporo, więc załoga poznaje się dogłębnie. Nie mogący ciągle szeroko
      zamykać oczu, zazdrosny komputer o nazwie Aimarek buntuje się. Zamyka
      zakochanych w dwóch różnych częściach statku. Teddy tęskni za Nikką, a jeszcze
      bardziej za kieliszkiem wódki. Ogromna tęsknota doprowadza go do szaleństwa.
      Zaczyna biegać z siekierą po dostępnej dla niego części statku próbując
      zlokalizować Aimarka. Aimarek natychmiast wzywa ekipę ratunkową na czele której
      stoi mały homohedonistus. Zapuszcza on cudowną Dziewiąta Ludwika Vana i wraz ze
      swoimi drużkami, czyli Ydoriusem, Crotalusem oraz Gregkorem, rozpoczynają
      pacyfikacje Teddy'ego. Kije bejsbolowe kontra siekiera. W finałowej scenie
      dochodzi do pojedynku pomiędzy małym homohedonistusem a Teddym. Po krótkiej
      przepychance mały chwyta Teddy'ego za katanę i piącha go w jego pustą baszkę.
      Niestety hitlerowski inżynier doktor Coal Chamber używa swojego urządzenia do
      atomowego zniszczenia Ziemi. Astronauci nie mają już dokąd wracać...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4527588
    • forumowatelenowela Wywładca pierścieni - part I - Homohedonistus 14.02.03, 17:47
      Reżyseria: Peter Jackson

      Pewnego dnia czarodziej Cze odwiedza hobbita Teddy'ego. Okazuje się, że
      pierścień który Teddy otrzymał w spadku po swoim wuju Ugunagunie, jest
      pierścieniem władzy, którego pożąda jego stwórca czarnoksiężnik Coal Chamber,
      zamieszkujący spustoszoną krainę Mordor. Cze prosi Teddy'ego by
      przetransportował ten pierścień do Rivendell, gdzie urzęduje stary alkoholik
      Miecio. Teddy na tą niebezpieczną podróż zabiera najbardziej odpowiedzialne
      towarzystwo, czyli swego sługę Homohedonistusa, oraz dwóch kuzynów Lovelettera
      i Ilhana(ciągle w zbroi). Po drodze dołącza do nich król tułacz w osobie
      Munky'ego, zakochany w Mallinie, córce Miecia. Piątka ta wyprowadzając w pole
      Czarnych Jeźdźców, którymi dowodzi Lancet, dociera do Rivendell, gdzie czekają
      już na nich Cze, krasnolud Nefil, piękny elf As, syn namiestnika Gondoru
      Ydorius, wuj Ugunaguna, oraz już pijany gospodarz Miecio. Na następny dzień
      planowana jest wielka narada, podczas której ma być ustalone co dalej z
      pierścieniem. Niestety Homohedonistus, za namową powoli trzeźwiejącego
      Miecia, "pożycza" pierścień od Teddy'ego i zastawia go w pobliskim lombardzie.
      Munky wykrada się w nocy do pokoju Malliny. Loveletter, dzięki swojemu szóstemu
      zmysłowi, trafia do tawerny, gdzie Miecio i Homohedonistus za zdobyte pieniądze
      zabawiają się przy piwie w towarzystwie pięknych dam, czyli Madee, Dziewczyny
      Mickiewicza, Piżmaka, Eski oraz Martolki. Gdy cała reszta dowiaduje się co stało
      się z pierścieniem postanawia się upić. Wyjątkiem jest abstynent Cze, który
      zaczyna działać. Wyciąga z kompletnie pijanego Homohedonistusa, którego
      podtrzymują Piżmak i Martolka, informację gdzie zastawił pierścień, a następnie
      odbiera go lichwiarce, którą jest Nikka, mówiąc, że zapłaci po pierwszym.
      Czarodziej za karę zamienia Homohedonistusa w żabę. Następnego dnia, jak i
      jeszcze następnego, towarzystwo nie jest wstanie dojść do siebie, tak więc
      jeszcze nie stworzona Drużyna Pierścienia ulega rozpadowi...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4530232
    • forumowatelenowela We władaniu pierścienia - part II - Homohedonistus 14.02.03, 17:48
      Reżyseria: Peter Jackson

      Cze postanawia sam zanieść pierścień do Mordoru. Jego tropem podążają prawowity
      powiernik pierścienia Teddy, oraz skaczący za nim Homohedonistus. Niestety
      ciężar jaki niesie Cze jest zbyt wielki dla niego, Teddy go dogania i skruszony
      Cze oddaje pierścień. Na prośbę Teddy'ego Cze przywraca Homohedonistusowi
      normalną postać. Na skutek dziwnego zbiegu okoliczności nigdy nie utworzona
      Drużyna Pierścienia pojawia się w komplecie w Edoras, gdzie stary król Gaspar
      jest ogłupiany przez swego doradcę Aimarka. Huney, księżniczka Rohanu
      postanawia uwieść Munky'ego, który pozostaje nieczuły na jej starania. Cze
      stwierdza, że ma już dość tej roboty i ląduje w ramionach odrzuconej Huney.
      Korzystając z chwili nieuwagi Homohedonistus "pożycza" pierścień i idzie do
      pobliskiego lombardu. Lichwiarką okazuje się znów Nikka. Niezła dupa - myśli
      Homohedonistus i czym prędzej zastawia pierścień i z pełną kieszenią udaje się
      do najbliższej tawerny, gdzie bawi się całą noc przy piwie. Zawładnięty mocą
      pierścienia Ydorius postanawia go odebrać lichwiarcę, poprzez udwiedzenie.
      Podczas uniesień miłosnych Ydorius ma zawał serca i umiera na polu bitwy. Po
      nocy spędzonej z Huney, Cze przytomnieje i postanawia ratować Śródziemie,
      zamienia więc ciągle pijanego Homohedonistusa w żabę a następnie wyciąga z
      niego informację o pierścieniu. Po odzyskaniu pierścienia przekazuje go
      Teddy'emu, którego razem z żabą, przerzuca do Ithilien. Powiernik pierścienia
      spotyka Crotalusa, brata Ydoriusa. Sprytnie przemilcza okoliczności śmierci
      jego brata. Puszczony wolno Teddy napotyka gadającego kota. Szary Kot powtarza
      ciągle: Mój ssssskarbie, mój ssssskarbie. Teddy postanawia zabrać Szarego Kota
      by było raźniej jego słudze zamienionemu w żabę. We trójkę próbują dostać się
      do Mordoru, w czym pomaga im pajęczyca Marbled(nie rozumie po polsku, więc się
      nie obrazi). Tymczasem Munky, Nefil, As, Loveletter oraz Ilhan przybywają do
      Isengardu, gdzie mieszka czarodziej-zdrajca Greg. Nasi bohaterowie odkrywają w
      sobie talent i zakładają boysband o nazwie JUST 5. Czym prędzej rozpoczynają
      próby, które doprowadzają Grega do udanej próby samobójczej. Menedżerem JUST 5
      zostaje Cze i wspólnie postanawiają wyruszyć na podbój Gondoru...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4531648
    • forumowatelenowela TEDI - Teddy 14.02.03, 17:50
      Reżyseria : Piotr Trzaskalski

      Tedi jest personalnym w firmie Bracia Łódzcy (As i Loveletter). Bracia
      bezlitośnie wykorzystują pracowników (Loveletter nawet pracowniczki - wiecie w
      jaki sposób). As wprowadza zaś zarządzanie rankingowe - każdy pracownik musi
      codziennie uczestniczyć w stworzeniu przynajmniej dziesięciu rankingów.
      Zrozpaczeni swoim ciężkim losem pracownicy przychodzą do Tediego, który zawsze
      znjaduje dla nich słowa otuchy i pocieszenia. Elentarii (siostra braci)
      zachodzi w ciążę z robiącym lewe interesy z braćmi Szarym Kotem. Tedi zostaje
      wrobiony w ojcostwo dziecka i dodatkowo posądzony o doradzanie pracownikom
      założenia związku zawodowego. Spotyka go straszny los - Loveletter każe mu
      zjeść Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy (w twardej okładce) a As każe mu policzyć
      wszystkie solówki gitarowe od Scotty Moore'a do późnego Yngwie Malsteena.
      Wyrzucony na bruk Tedi ze świeżo urodzonym dzieckiem wyrusza do swojej siostry
      Malliny i jej męża Luukasza na podfrankfurcką wieś. Towarzyszy mu jego druh
      Homohedonistus. Szarego Kota rusza sumienie. Bracia Łódzcy przepraszają Tediego
      i w ramach rekompensaty załatwiają mu posadę basisty w reaktywowanym Killing
      Joke.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4539141
    • forumowatelenowela Alfred Hitchcock przedstawia... - Homohedonistus 14.02.03, 17:51
      Reżyseria: Alfred Hitchcock

      Miasto gdzieś w słonecznej Kalifornii. Wielkie trzęsienie ziemi... Tymczasem
      tysiące kilometrów dalej, gdzieś w Polsce, czyli nigdzie.Mallina, za namową
      swojego narzeczonego Asa, kradnie pieniądze przeznaczone na zlot forum muzyka.
      Mallina jedzie na prowincję, gdzie zatrzymuje się w niewielkim motelu. Obok
      motelu stoi wielki dom, w którym mieszka właściciel motelu Coal Chamber. W tym
      samym czasie za Malliną rusza inspektor Gregkor. Tymczasem pobliskie niewielkie
      miasteczko atakuje chmara ptaków pod przywództwem Vulture'a. Przez cały dzień
      gang terroryzuje to spokojne miejsce, przesiadując w pubie, i grając w rzutki.
      Przez cały czas jest pokazywana zasępiona twarz Vulture, który ma pewien
      problem. Otóż panicznie boi się latać, gdyż ma lęk wysokości. Jednak przed
      kamratami z gangu musi udawać twardego... Akcja wraca do Malliny, którą Coal
      Chamber prowadzi do wynajętego pokoju. Dziwny ten facet, podobam mu się, ale
      wydaję mi się, że się mnie trochę boi - myśli Mallina. Chwilę później w swoim
      domu Coal Chamber krzyczy: Niee! Mamo, nie mogę tego zrobić...Mallina tymczasem
      bierze prysznic. Obserwuje ją przez lunetę przykuty do wózka H8red. Widzi
      zbliżającą się dziwną postać. Słychać krzyk, to Mallina poślizgnęła się na
      mydle. Przestraszony Coal Chamber, bo to on był tą tajemniczą postacią, ucieka.
      H8red klnie. Najazd na czerwoną twarz H8reda...

      KONIEC FILMU

      Małe wytłumaczenie - H8red udawał nieżyjącą matkę Coal Chambera, czym
      doprowadził go do szaleństwa. Korzystając z tego zmuszał go, by odsłaniał
      zasłonkę podczas kąpieli kobiet zamieszkujących motel. Tym samym H8red mógł się
      delektować pięknymi i nagimi ciałami kobiet.

      Dla uważnych widzów - jednym ze stałych bywalców pubu był sam mistrz Alfred
      Hitchcock, widzimy go przez dwie sekundy, gdy Vulture podlatuje do baru po
      kolejne piwo.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4539992
    • forumowatelenowela reż.Adam Jones - As 14.02.03, 17:52
      Reżyseria : Adam Jones

      Historia dzieje się w wielkim domu położonym na uboczu. W pierwszej scenie
      Ilhan, Homohedonistus, Gregkor i Lovelletter, wszyscy łysi i o dziwnie
      okrągłych głowach wchodzą do głównego pomieszczenia, odkrawają górne części
      swoich czaszek i wyjmują z nich mózgi. Kładą je na wielkim stole który znajduje
      się pośrodku izby i siadają przy nim jak gdyby nigdy nic. Czynności tej
      przyglądają się w spokoju inni bohaterowie znani z forum Muzyka, licznie tu
      zgromadzeni. Akcja przenosi się do wielkiego, ciemnego pomieszczenia o
      galaretowatych ścianach, z którego próbują się wydostać As i Coal Chamber,
      zapamiętale kopiąc w oślizgłe wnętrze. Wreszcie przebijają się na zewnątrz i
      okazuje się że są pokracznymi, małymi ludzikami wielkości lalek Barbie i że
      przebywali w ciele Cze. Coal Chamber wypada na podłogę i zamienia się w kałużę
      lepkiej melasy o brunatnym kolorze, ale Asa na szczęście w ostatniej chwili
      łapie Vulture. Zamiast jednak go odłożyć na miejsce, bierze skalpel i przecina
      go wzdłuż osi ciała, rozkłada i ogląda wnętrzności. Później składa go z
      powrotem i kładzie na stole. Niecodzienne to zdarzenie nie pozostaje bez wpływu
      na innych bohaterów. Teddy podchodzi do Miecia, ciągnie go za ucho i wraz z
      uchem z mieciowej głowy wyjmuje sześcienny bloczek o wymiarach 8x8x12 cm. Munky
      wraz z Malliną i Laurką zaczynają na czworakach chodzić wokół drzewa, które
      parę minut temu wyrosło w drugiej części izby. Nie wiedzieć czemu cała trójka
      jest naga, ich skóra jest biała a ręce są nieproporcjonalnie krótkie. Ugugunan,
      Gott i Tomek z nudów zaczynają na stole kreślić tajemnicze wzory runiczne,
      używając do tego celu dziwnej czarnej substancji która wydostaje się z ich ust.
      W innym pomieszczeniu domu Jasiek modli się przed lustrem do Szatana, i z
      wyrazem zdziwienia na twarzy obserwuje jak jego słynne rogi zaczynają się
      przekształcać w owadzie czółki. W tym samym czasie w innym pokoju na drugim
      piętrze Ydorius znajduje w rogu przy ścianie dużą metalową skrzynkę i zaczyna
      nią energicznie potrząsać. Po chwili podnosi wieko i okazuje się że w skrzynce
      znajduje się skarłowaciały i obolały Crotalus, który natychmiast wyskakuje i
      zaczyna uciekać.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4540759
    • forumowatelenowela directed by: Quentin Tarantino - Munky 14.02.03, 17:54
      wielki bonzo kokainowy ze wschodniego wybrzeża miecio, popadł w konflikt z
      przedsiębiorcom zajmujacym sie utylizacją smieci, znanym policji jako Cze67
      (charakterystyczny tatuaż Che G. na karku) o rynek narkotykowy we wschodnim
      Harlemie. Rezydentem miecia w harlemie jest niejaki loveletter, własciciel baru
      Harry's, w ktorym spotykaja sie irlandczycy z okolicy, wśród nich ilhan,
      ydorius i gregkor - fani futbolu amerykańskiego spędzający dnie na wymienianiu
      składów druzyn ligi NFL i podrywający miejscowe piękności nikke i
      dziewczyne.mickiewicza, które marzą o założeniu girls bandu i wystapienie w
      Madison Squere Garden.
      Cze postanawia rozwiązac problem z mieciem w harlemie poprzez zlkwidowanie baru
      lovelettera, wysyła więc swoich najlepszych ludzi: homohedonistusa( na codzien
      grabaża) i vultura( nurka głebinowego z New Jersey) aby zajęli bar Harry's.
      Nie znają oni jednak topografii harlemu i trafiają - skierowani tam przez
      napotkanego Wielkiego Czarnucha - byłego basebaliste Yankees, teddy'ego - do
      innego baru Herby's, kierowanego przez pizmaka, spokrewnioną poprzez swoja
      ciocie z Cze, robią tam ogromną rozpierduche spiewjąc przy tym ostatnie
      przeboje Philla C.
      Cze mści sie na nich wysyłają ich na wyspe Waikiki, gdzie niemogąc pic
      amerkanskiego piwa popadają w marazm i postanawiają zalożyc klub brydżowy i
      planuja wystartowac na olimpiadzie w Pekinie.
      odcinek kończy sie obrazem słońca wpadającego do oceanu przy muzyce ze "Statku
      miłości" i wyjącego pieska preriowego, w którego role wcielił sie Coal Chamber,
      za co otrzymał zresztą Złotą Maline, nagrode dla najbardziej ekscentrycznej
      roli dżwiękowej.......


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4540763
    • forumowatelenowela Władca Pierścieni - part III - Homohedonistus 14.02.03, 17:56
      reżyseriatongue_outeter Jackson

      streszczenie poprzednich odcinków w poprzednich odcinkach.

      Pajęczyca Marbled przeprowadza Teddy'ego, żabę oraz Szarego Kota przez góry do
      Mordoru omijając straszliwą twierdzę Minas Morgul. Niestety żąda jako zapłaty
      żaby, Po co jej zamieniony w płaza Homohedonistus nie ujawniła, ale łatwo jest
      się domyślić co zamierza. Grając na zwłokę Teddy proponuje rzut monetą, jeżeli
      wypadnie reszka Marbled dostaje całą trójkę, a jeżeli orzeł puszcza ich wolno.
      Marbled rzuca okiem na tłuściutkiego Teddy'ego i od razu zgadza się. Teddy
      rzuca monetą tak by nie można jej było znaleźć, Marbled szuka jej, a cała
      trójka po cichutku się wycofuje. Jeszcze tylko 40 mil - mówi głośno Teddy - i
      będę mógł cisnąć ten przeklęty pierścień w ognistą czeluść Orodruiny. Słysząc
      to Homohedonistus przypomina sobie miłe chwile jakie spędził przepijając
      pieniądze zdobyte dzięki pierścieniowi. Gdy nadchodzi noc razem z Szarym Kotem
      wykradają pierścień i czym prędzej udają się do pobliskiego lombardu, który
      prowadzi nie kto inny tylko Nikka. Dwójka złodziei jak gdyby nigdy nic zastawia
      pierścień. Następnie udaje się do najbliższej gospody. I tu pojawia się
      pierwszy problem. Płazom piwa nie sprzedajemy - słyszy zamieniony w żabę
      Homohedonistus, który jest wyjątkowo zdesperowany. Awantura wisi w powietrzu...
      Tymczasem w Gondorze. Minas Tirith jest oblężone przez wojska Coal Chambera,
      którymi dowodzi Nazgul Lancet. Sytuacja wydaje się krytyczna, gdy nagle z
      daleka słychać śpiew JUST 5. Armie nieprzyjaciela pierzchają w panice. Dzielni
      wojacy i Cze pojawiają się w ostatniej chwili. Huney, księżniczka Rohanu próbuje
      uwieść Lanceta, ten przerażony ucieka, potyka się o Ilhana i ginie. Słońce
      znów wschodzi nad Gondorem. Rozpromieniony zwycięstwem swoich podopiecznych Cze
      mówi, że teraz nadszedł czas na podbój Mordoru, a jeżeli i Mordor padnie, to
      może uda im się wydać płytę nawet w Valinorze. Huney wreszcie znajduje
      odpowiedniego mężczyznę w osobie Crotalusa. JUST 5 wyrusza do Mordoru.
      Zatrzymują się przed Czarną Bramą. Coal Chamber wysyła swojego posła, którym
      jest admin Tebe we własnej osobie(he he he). Okazuje się, że Coal Chamber od
      dziecka chciał śpiewać i proponuje pokój w zamian żadając miejsca w składzie
      JUST 5. Po krótkich negocjacjach Coal Chamber zostaje przyjęty, w zamian Gondor
      uzyskuje Ithilien, Harad zostaje lennem Gondoru, a Mordor zgadza się na
      całkowitą demilitaryzację. Cze wysyła orła Vultura po Teddy'ego. Coal Chamber
      zajmuje miejsce Munky'ego, który po pierwsze fałszował, po drugie nie może bo
      ma żonę(w między czasie odbył się jego ślub z Malliną), po trzecie zasiadł na
      tronie Gondoru. JUST 5 w nowym składzie wyrusza na trasę koncertową po
      Valinorze. Tymczasem dobry ork Michalgajzler zabiera Homohedonistusa i Szarego
      Kota do dobrze zaopatrzonej meliny, gdzie stawia im kilka flaszek. Pijana
      trójka stwierdza, że pożądanie pierścienia przez Coal Chambera musi mieć
      podtekst seksualny. A pierścień? Zachowuje go sobie Nikka, ale go nie nosi, w
      końcu nie prezentuje się on nadzwyczajnie...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4544650
    • forumowatelenowela reż.M. Kaurismaki - Nefil 14.02.03, 17:57
      rez. M. Kaurismaki

      W kolchozie pod Czelabinskiem kilku pracownikow kolchozowych: Ihan, Gregkor,
      Nefil, Miecio i Homohedonistus zakladaja z nudow kapele psychobilly- Cowboys
      from Kalchoz, menadzerem zespolu zostaje kolchozowy kaowiec, wybuchowy i
      apodyktyczny- Dobryj Syn. Chlopaki rano i poludniem ciezko haruja w polu, a
      wieczorami na probach pija samogon i zdzieraja palce i krtanie do krwi. Ich
      najwiekszym marzeniem jest zagranie konceru w nocnym klubie w Czelabinsku.
      Szefem klubu jest lokalny mafiozo Teddy, ktory odwiedza wioske, aby ocenic
      zespol, po czym stwierdza, ze takiego chlamu jeszcze nie widzial, ale radzi
      menadzerowi grupy, zeby pojechac do Polszy, bo tam jest teraz moda na tandetne
      zespoly z Rosji. Nastepnego dnia malcziki pakuja sprzet, zabieraja ze soba 30
      kanistrow z samogonem, wsiadaja na swoje traktory i jada w strone granicy z
      Polska. Ich sladem podazaja zespolowe groupies- krasawica, nimfomanka- Nikkita,
      zona wiecznie pijanego kierownika kolchozu- Martolka oraz praprawnuczka
      polskiego zeslanca na Sybir- Diewoczka Mickiewicza. Na granicy w Terespolu na
      ich drodze staje polski pogranicznik, nieprzekupny Coal Chamber, ktory za nic
      nie chce ich wpuscic do nadwislanskiego kraju, jednak gdy chlopaki spiewaja
      standart Volga, Volga, mieknie i podnosi szlaban. Pierwszy koncert Cowboysi
      graja w przejsciu podziemnym na Marszalkowskiej, przypadkowo slyszy ich tam
      szefowa Universam Music Pl- Katarzyna Hetman, ktora od razu podpisuje z nimi
      kontrakt na 10 plyt. Menago Dobryj Syn w euforii nie zauwaza zapisu w umowie,
      ze za kazda wydana plyte w wytworni kapela musi zaplacic szefowej 10 tys.
      zlotych. Po wydaniu pierwszego albumu, ktory osiaga status potrojnej platyny
      zespol nie moze wyplatac sie z dlugow, czlonkowie swoje smutki lecza samogonem
      i popadaja w apatie, od zespolu odchodzi Miecio i zaczyna kariere solowa,
      reszta kapeli emigruje do Meksyku i gra na przyjeciu weselnym Salmy Hayek i
      znanego dziennikarza Rolling Stone- Cze 67.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4548094
    • forumowatelenowela directed by: Francis Ford Coppola - Munky 14.02.03, 17:58
      Neapol, polowa lat 90, środek lipca, słońce grzeje niemiłosiernie...
      w posiadlości Fellicich umiera wielki don Cze Vito, niekwestionowany król
      południa Włoch. Na jego pogrzeb zjeżdza sie cała rodzina, zamierzają oni
      również wybrać następce wielkiego Cze, który zadba o wpływy Rodziny na Sycylii.
      Zjeżdzają sie z każdego zakątka świata, synowie Ilhano, Miecielllo i Gregkoro,
      córka Madella oraz faworyt wszystkich do przejęcia schedy, brat wielkiego dona-
      Vulturro. Trzej synowie kierowani żądzą władzy organizuja spisek na swoją
      siostre by za żadna cena nie dopuścić do władzy kobiety. Madeela umiera
      postrzelona w swojej sypialni. Zjawia sie nawet syn Cze z drugiego małżenstwa,
      amerykański Włoch z Bostonu - Teddy. Jednak Vulturro nie dopuszcza do siebie
      myśli że schede po bracie mógłby przejąc ktoś spoza Włoch, wysyła swego
      ochroniarza, Ydoriusa, który sprytnym ruchem łamie kark Teddemu gdy ten
      przymierzał nowy garnitur u Versace.
      Bracia postanaiwją również rozwiązać kwestie swego stryja - Vulturro - ginie on
      postrzelony przez snajpera -homohedonistusa - na wyścigach rydwanów w starej
      powozowni neapolitańskiej.
      Bracia nie są jednak tacy głupi, wiedzą że każdemu zostało jeszcze po dwóch
      konkurentów do władzy, rozwiązują to następująco: Ilhano zabija Mieciella,
      Gregkoro zabija Ilana, natomiast Gregkoro ginie w niewyjasnionych
      okolicznościach pod swym prysznicem. Policja nie rozwiązała żadnej z tych
      śmierci, zresztą nie kwapiła sie ku temu.
      Po serii zgonów w rodzinie Fellicich, która dosięgła nawet dalekich kuzynów i
      siostrzeńców dona Cze Vito, jedynym przy życiu pozostał wierny księgowy mafii,
      Asollo, która postanawia uciec na Kajmany.
      Gdy wydawał sie że będzie on jedynym spadkobiercom fortuny Fellicich, umiera
      potrącony przez riksze, podczas porannego joggingu w 5 lat po opuszczeniu Włoch.

      Odcinek kończy sie piosenka Erosa Ramazottiego o uciekającym gołębiu.......


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4550815
    • forumowatelenowela 'Munky' - Homohedonistus 14.02.03, 17:59
      Reżyseria: John G. Avildsen

      Munky jest bokserem amatorem. Wychował się na ulicy, gdzie stoczył pierwsze
      pojedynki na pięści. Teraz bierze udział w walkach z farmerami prosto z pola,
      za które dostaje marne grosze. Kilka jego ostatnich pojedynków: Przeciwnik na
      dźwięk gongu pada zemdlony, przeciwnik po pierwszym ciosie się przewraca i już
      nie wstaje, przeciwnik przed pierwszym ciosem przewraca się o własne nogi. Aby
      zarobić na życie Munky pracuje w firmie odzyskującej długi.

      Tymczasem mistrz świata As ma odbyć walkę w obronie tytułu. Jego przeciwnikiem
      ma być mierzący 2 metry i ważący 120 kilogramów postrach lokalnych dyskotek
      Homohedonistus. Niestety podczas oglądania telewizji naciąga sobie mięsień, a
      gdy bierze prysznic, upuszcza sobie na nogę butelkę wody kolońskiej. As na
      gwałt poszukuje godnego siebie przeciwnika. Wybór pada na Munky'ego, który
      zgadza się na walkę o tytuł mistrza świata w wadze ciężkiej. Zaczyna intensywne
      przygotowanie do pojedynku, w czym pomaga mu jego dziewczyna Laurka. As jest
      pewny wygranej - Znokautuje go w pierwszej rundzie - chwali się dziennikarzom.
      Munky jednak nie ma zamiaru tanio skóry sprzedać. Przychodzi dzień walki.

      Runda 1: As w ciągłym natarciu, jego kombinacje ciosów na tułów dają wiele do
      myślenia Munky'emu.

      Runda 2: As w ciągłym natarciu, dwa prawe sierpowe rozcinają łuk brwiowy
      Munky'ego.

      Runda 3: As w ciągłym natarciu. Munky po raz pierwszy liczony, wygląda na to,
      że długo nie pociągnie.

      Runda 4: As zamknął Munky'ego w rogu. Zadaje pięć ciosów. Munky się nie broni.
      Lecz wtedy w Munky'ego wstępuje nowy duch. Munky zadaje pięć ciosów, As się
      nie broni.

      Runda 5: As zadaje siedem ciosów na korpus, Munky się nie broni. Munky zadaje
      dziewieć ciosów na tułów, As się nie broni.

      Runda 6: As zadaje ciosy na kontuzjowane oko Munky'ego. Munky przeprowadza
      piękną kombinacje ciosów zakończoną celnym podbródkowym.

      Runda 7: As - prawy prosty, lewy prosty,prawy sierp, lewy prosty, prawy sierp
      Munky - lewy prosty, prawy prosty, lewy sierp, prawy prosty, lewy prosty

      Runda 8: As - lewy prosty, prawy prosty, lewy hak, prawy prosty, lewy prosty
      Munky - lewy hak, prawy prosty, lewy sierp, prawy prosty, lewy prosty.
      Po ostatnim ciosie As się chwieje i upada na ring. Publiczność tłumnie
      zgromadzona milknie. As jednak momentalnie się podnosi.

      Runda 9: As zaczyna rundę ostrożnie. Kilka zaczepnych ciosów, lewy prosty,
      prawy prosty. Munky pokazuje kilka wyśmienitych uników.

      Runda 10: Zmęczeni bokserzy połowę rundy spędzają opierając się o siebie.
      Publiczność szaleje.

      Runda 11: Kilka zwarć. As jakby dochodził do siebie. Kilka mocnych ciosów
      i Munky po raz drugi ląduje na deskach. Na sześć Munky się podnosi.

      Runda 12: As złapał wiatr w żagle. Munky się broni. Osiem ciosów Asa, trzy
      Munky'ego. I znów osiem ciosów Asa.

      Runda 13: Zmęczeni boskerzy całą rundę spędzają opierając się o siebie.

      Runda 14: As - lewy prosty, prawy hak, Munky - lewy hak, prawy prosty. Kilka
      zwarć. Uniki i świetna praca nóg Munky'ego.

      Runda 15: Munky przegrywa na punkty, musi znakautować Asa jeśli myśli o
      wygranej. Rusza do frontalnego ataku. Stosuje swoją ulubioną kombinacje: lewy
      hak, prawy prosty, lewy sierp, prawy prosty, lewy prosty. Ostatni cios ląduje na
      podbródku Asa. As upada na deski. Nie rusza się. Munky się cieszy. Sędzia liczy
      do dziesięciu. As się nie podnosi. Sędzia ogłasza Munky'ego zwycięzcą. As się
      nie podnosi. Munky otrzymuje pas mistrza świata w wadze ciężkiej. As się nie
      podnosi. Publiczność szaleje. As się nie podnosi...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4553769
    • forumowatelenowela TO TYLKO TRASZ - odcinek kolejny - Teddy 14.02.03, 18:00
      Reż. Paweł Karpiński.

      Tym razem to sequel kultowego polskiego filmu muzycznego TO TYLKO ROCK. Jasiek
      666 jest gitarzystą w młodym zespole death-metalowym a jego dziewczyna Nikka
      śpiewa w tymże. Zawzięcie przygotowują się do występu na Metalmanii ale
      wcześniej muszą wystąpić na Festynie Parafialnym bo dzięki uprzejmości księdza
      Tadeusza Edwarda (słuchającego pokątnie Morbid Angel) mają sprzęt i salkę prób.
      Na festynie Nikka wpada w oko Mieciowi - cynicznemu menedżerowi od lat znanemu
      w show-biznesie, który mąci jej w głowie i obiecuje występ na Festiwalu
      Eurowizji jako support Jennifer Lopez. Nikka ulega jego namowom i zostawia swój
      zespół. Zrozpaczony Jasiek 666 zaczyna grać solo gitarowe i nie chce go
      skończyć przez dwa tygodnie. Dla Nikki piosenki piszą teraz Vulture (kiedyś
      współpracował ze Zdzisławą Sośnicką) i Piżmak (taka nowa Agnieszka Osiecka).
      W przededniu wyjazdu Nikki do Rygi na festiwal Jasiek odkrywa, że lansowany
      przez wszystkie media nowy przebój Nikki to żywcem ściągnięty od Phila
      Collinsa "Another Day In Paradise". Podstępem dostaje się do samolotu i wyciąga
      z niego Nikkę. Wybucha skandal - Miecio, Vulture i Piżmak zostają wyrzuceni z
      ZAIKSU. A Nikka, znowu obok Jaśka 666, śpiewa na Metalmanii : "TO TYLKO TRASZ
      TO TYLKO TRASZ TO TYLKO TRASZ."

      Jedynym zgrzytem w tym filmie jest to, że reżyser Karpiński pokazał jako
      gwiazdy METALMANII m.in. takich wykonawców jak : Kasia Kowalska, Banda i Wanda
      i Bank.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4563310
    • forumowatelenowela Miłość z FORUM MUZYKA - Teddy 14.02.03, 18:01
      Reżyseria : Marek Nowicki.

      I znowu sequel polskiego filmu muzycznego - tym razem jeszcze bardziej
      kultowej "Miłości z listy przebojów".

      Madee jest młodą, zdolną i piękną piosenkarką, pragnącą odnieść sukces na
      polskim rynku muzycznym. Ma to jej umożliwić ojciec - Cze (wysoko postawiony
      pisarz). Ale o jego względy piękna Madee musi rywalizować z zazdrosną macochą
      Malliną (niewiele starszą od niej samej). W pierwszej ważnej scenie filmu Cze
      imitując głos Petera Gabriela wyśpiewuje swoje żale do całego świata,
      informując Madee, że gdyby śpiewała rock progresywny, na pewno bardziej
      chciałby jej pomóc. Madee jednak potajemnie spotyka się z brit-popowcem Ilhanem
      i jego kolegami grającymi jak Oasis. Gdy jadą tramwajem na próbę zaczepiają ich
      kanary z MZK (doskonałe role lubianego duetu As i Loveletter). Ku zdumieniu
      wszystkich kanary jednak zaczynają śpiewać a motorniczy (Gregkor) gra nawet
      solo na trąbce. Gdy Madee i Ilhan kupują w hipermarkecie płyty ochrona oraz
      kasjerki zaczynają tańczyć na kasach.
      W końcowej scenie Madee w końcu zostaje gwiazdą. szyscy bohaterowie serialu
      śpiewają i tańczą razem z nią.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4563449
    • forumowatelenowela 'Wszyscy ludzie guru' - Munky 14.02.03, 18:03
      reż.: Alan J. Pakula

      Pewnego dnia Vulture odkrył że ktos pałaszował po jego twardym dysku, jako że
      był niezły w obsłudze internetu szybko doszedł do tego że była to ingerencja
      innego internauty poprzez serwer Gazeta.pl. Zaniepokojony wyjawił to na forum
      Muzyka myśląc że haker poczuje skruche i zgłosi sie sam.
      Dwóch dziennikarzy Gazety - ilhan i loveletter, postanowiło zbadać sprawe, gdyż
      wiadomo było że Vulture jest niebyle kim, bo potencjalnym następcą obecego guru
      forum muzyka - munky'ego. Sprawa zajęła sie też policja - odpowiedzialny za to
      był insp. miecio - z biura przestępczości internetowej. Jednak miecio ze
      zdziwieniem zauważa że jego przełożeni zamiast pomagać mu w pracy,
      przeszkadzaja mu i wiadomo już że miecio niczego konkretnego nie odkryje....
      Ilhan i loveletter od razu zabrali sie do roboty i dość szybko odkryli że w
      sprawe może być zamieszany obecny guru i jego sztab wyborczy, najbardziej
      podejrzana wydała im sie rzecznik munky'ego - nikka.
      Ze zgrozą, szefowa dzielnych dziennikarzy - mallina -odkrywa że zaczyna sie
      nagonka w internecie na nia i jej pracowników zaanagżowanych w Gurugate.
      Ilhanowi w dochodzeniu pomaga tajemniczy informator - "Wąskie Gardło" -
      homohedonistus, z którym spotyka sie w garazu Warsaw Trade Center. Munky
      zaprzecza wszelkim pomówieniom.....
      Jednak wszystko wyjaśnia sie w 2 miesiące od rozpoczęcia sprawy, skruszony
      doradca guru - gregkor - postanawia zeznawać i przyznaje sie że został zmuszony
      do przeszukania twardego dysku vultura i opublikowania mieszających go z błotem
      prywatnych dokumentów...
      Munky musi uciekać z Polski, osiedla sie w Geleszkegery na Węgrzech, nikka
      wyjeżdza do Nowosybirska gdzie zostaje radną, gregkor dostaje prace w gazecie w
      Ustce, ilahan i loveletter otrzymuja Paszport Polityki, a kim był Wąskie Gardło
      nie wyjaśniło sie nigdy.....

      Odcinek kończy sie obrazem piżmaka (nie myslic z naszym forumowym pizamkiem)
      kąpiącego sobie nore przy dźwiękach "Symphony of destruction" Megadeth


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4563959
    • forumowatelenowela 'Klan' - Miecio 14.02.03, 18:04
      Ja napisałem ponad 600 odcinków forumowego KLANU, ale z braku miejsca
      przedstawie Wam tylko próbke. I to nie chronologicznie, aby nie zanudzić. Moze
      tak np odcinki 400-410.


      KLAN (401)
      Madee wspomina wczorajszy wieczór. Nawet nie pozmywane talerze nie są w stanie
      popsuć jej humoru. Krzątając się w kuchni opowiada Ilhanowi o wizycie
      Lovelettera i propozycji wyjazdu zimowego z Jasiem (syn Madee i Ilhana).
      Zgodzi się, jeżeli doktor Gregkor nie będzie miał zastrzeżeń.
      Nikka pyta siostrę, czy nie było do niej wczoraj telefonów. Ma nadzieję, że
      dzwoniła Dziewczyna_Mickiewicza. Przy śniadaniu Teddy ma pretensję o
      nieporządek w kuchni i całym domu. Wybucha awantura.
      Madee jedzie z synkiem do Centrum Zdrowia Dziecka na wizytę kontrolną. Na
      szczęście, wszystko jest w porządku. Jasio może jechać w góry, pod warunkiem,
      że ojciec będzie skrupulatnie przestrzegał godzin podawania leków. W El-Medzie
      Teddy prosi panią Eske o pomoc. Uważa, że tylko ona jest w stanie doprowadzić
      dom do porządku przed powrotem Pizmaka. Nikka próbuje dodzwonić się do
      Dziewczyny_Mickiewicza. Bez efektu.
      Po pracy Teddy i As wychodzą razem z kliniki. Nagle podjeżdża samochód. Wypada
      z niego przerażona Martolka. Krzyczy, żeby ratowali jej córkę.

      KLAN (402)
      Elentarii nie może się nadziwić, gdy wczesnym rankiem zastaje w kuchni ojca,
      krzątającego się przy śniadaniu. Tajemnica zaraz się wyjaśnia. Za chwilę Teddy
      wybiera się po Pizmaka na lotnisko.
      W szpitalu Martolka siedzi przy łóżku córki. Nie może zrozumieć, co popchnęło
      ją do tak desperackiego kroku. Jednak Dziewczyna_Mickiewicza nie chce
      rozmawiać z matką.
      Nikka ma kaca moralnego. Uważa, że zawiodła koleżankę. Przecież
      Dziewczyna_Mickiewicza szukała u niej pomocy, a ona wolała iść z kumplem na
      piwo.
      Pizmak jest zaskoczona widokiem męża. Teddy przede wszystkim chciałby się
      dowiedzieć, dlaczego musiała przedłużyć pobyt. Żona tłumaczy, że nie musiała,
      ale chciała. Została na weekend u przyjaciół z czasów studenckich. W domu
      podziwia efekty pracy pani Eski. Teddy też jest zadowolony. W El-Medzie
      proponuje nawiązanie regularnej współpracy, czym pani Eska jest zachwycona.
      Vulture opowiada Gsaprowi o dziewczynie z wieczorówki, którą ma na oku.
      Niestety, ona nie zwraca na niego uwagi. Po zajęciach w szkole Vulture
      proponuje jej podwiezienie do domu i ku jego zaskoczeniu dziewczyna się
      zgadza. Podczas jazdy zrywa się pasek klinowy. Mallina ma pomysł, jak naprawić
      samochód.

      KLAN (403)
      Lekko przeziębiony Vulture opowiada matce o wczorajszej awarii samochodu.
      Przychodzi Cze67, przynosząc resztki rajstop Malliny, które wczoraj służyły
      jako pasek klinowy. Nie speszony Vulture oznajmia, że wybiera się na
      spotkanie. Na wszelkie pytania rodziców stara się odpowiadać wymijająco.
      W El-Medzie Teddy i Gregkor rozmawiają o tym, co przydarzyło się
      Dziewczynie_Mickiewicza. Stan pacjentki nie budzi już obaw, ale prawdopodobnie
      dziewczyna nie będzie mogła mieć dzieci. Martolka na razie to przed nią ukrywa.
      Madee opowiada Esce o znajomym, z którym spędziła weekend. Profesor Stiepan
      Vujkowiź to jej pierwsza miłość. Vulture spotyka się z Malliną na tarasie
      widokowym Pałacu Kultury. Zastanawia się, dlaczego dziewczyna wybrała takie
      dziwne miejsce. Mallina gwałtownie odpowiada, że nie znosi kawiarni, dyskotek,
      pubów.
      Na Sadybie pojawia się Moria. Munky jej nie poznaje. Cze67 proponuje herbatę,
      Martolka pyta, jak minęły te trzy lata. Moria ze smutkiem opowiada. Rodzice
      już nie żyją, a mąż zginął miesiąc temu na budowie.

      KLAN (404)
      Po noclegu u Lubiczów Moria zbiera się do wyjścia.Martolka pyta o jej dalsze
      plany. Kobieta wyznaje, że przyjechała na grób Eryczka, ale tak naprawdę nie
      ma dokąd wracać. W Warszawie też nie ma mieszkania. Martolka proponuje gościnę
      u nich w domu.
      Teddy ogląda książkę, którą Madee przywiozła z Zagrzebia. Pyta o autora i o
      dedykację. Madee dzieli się z mężem planami na przyszłość. Zamierza
      przetłumaczyć powieść na polski, spróbuje zainteresować nią jakieś wydawnictwo.
      Na mikołajki dziewczyny wymieniają się prezentami. Nikka dostaje
      superpodkoszulkę, Moria kubek z odjazdowym napisem.
      Na Sadybę przychodzi Mallina. Proponuje Esce pracę i dach nad głową.
      Dziewczyna ma jej pomagać w prowadzeniu spraw "Feminy".
      Mallina czeka na Vulrute pod kolumną Zygmunta. Nadchodzący chłopak widzi, że
      podchodzi do niej jakiś mężczyzna. Mallina wyrywa się, zaczyna uciekać.
      Policjanci zatrzymują Vulture.

      KLAN (405)
      Do domu przychodzi pani Eska z ogromnym zapasem środków czystości. Z zapałem
      zabiera się do sprzątania, gadając przy tym nieustannie. Made usiłuje skupić
      się nad tłumaczeniem, prosi o trochę spokoju. Po południu wybiera się do
      wydawnictwa. Niestety, redaktor Michta nie ma dla niej dobrych wiadomości. Nie
      mogą wydać książki Vujkovicia. Vulture niepokoi się o swoją koleżankę.
      Opowiada o swoich wątpliwościach Gregkorowi. Podejrzewa, że Mallina nie odzywa
      się, bo zaczęło jej przeszkadzać jego inwalidztwo. Na Sadybie okazuje się, że
      podczas jego nieobecności Mallina dzwoniła. Nikka wraca z koleżanką ze szkoły.
      Pod domem zauważa małego, rudego psa. Opowiada przyjaciółce, że biedak wczoraj
      też tutaj był. Wynosi mu wodę w misce.
      Vulture spotyka się z Malliną na tarasie Pałacu Kultury. Dziewczyna tłumaczy,
      że ich znajomość nie ma sensu. Opowiada o swoich kłopotach z narkotykami i
      pobycie w Monarze.
      Nikka ciągle myśli o psiaku przed domem. Wreszcie prosi rodziców, aby pies
      mógł u nich zostać na noc. Teddy niezbyt się ten pomysł podoba, ale pod
      wpływem Madee wyraża zgodę.

      KLAN (406)
      Z samego rana Nikka wyprowadza psa na dwór. Mores nie odstępuje jej na krok.
      Teddy przypomina, że zwierzak nie może u nich zostać, bo na pewno ma
      właściciela, który niepokoi się jego zniknięciem. Nikka jest rozżalona na
      rodziców, że musi biedaka zostawić w ogrodzie.
      Ilhan próbuje się czegoś dowiedzieć o nowej sympatii syna. Vulture co nieco
      zdradza, ale kiedy do kuchni wchodzi Pizmak, szybko urywa rozmowę na ten temat.
      Eska z zapałem opowiada Martolce o przygotowaniach do ślubu, pokazuje
      zaproszenia, wylicza wydatki. Wesele musi być "nie do zapomnienia".
      Nikka z kolezanką po szkole robią zakupy w sklepie zoologicznym. Oprócz smyczy
      i obroży kupują karmę, kości do gryzienia i specjalny szampon. Niestety, pies
      zniknął. Kiedy Nikka wylewa łzy, wraca Eska. Pyta, dlaczego, nie wpuścili psa
      do środka, przecież biega pod domem.
      Martolka prosi współpracownicę, aby wpłaciła utarg do banku. To niedaleko, na
      dole, tylko w drugim skrzydle Centrum. Pizmak wychodzi z butiku, idzie
      korytarzem. Nagle podbiega do niej jakiś chłopak, wyrywa kopertę z pieniędzmi,
      ucieka.

      KLAN (407)
      U Ilhanów siedzi zapłakana Martolka. Martwi się, skąd weźmie pieniądze, żeby
      zwrócić to, co nie ze swej winy straciła. Ilhan proponuje swoje oszczędności
      ze skarbonki.
      Nikka wraca z Moresem z porannego spaceru. Teddy przypomina, że pies nie może
      zostać u nich w domu na stałe. Nikka twierdzi, że gdyby jego właścicielom
      zależało, na pewno już by go znaleźli. Bardzo chciałaby zatrzymać Moresa.
      Dochodzą z ojcem do porozumienia. Jeżeli do świąt nikt się po niego nie
      zgłosi, pies zostaje. Najpierw jednak trzeba rozwiesić ogłoszenia w okolicy.
      Do butiku przychodzi Eska. Wystraszona i zapłakana Martolka czeka na decyzję w
      swojej sprawie. Pizmak chce wziąć część winy na siebie. Martolka zauważa
      kopertę z zaproszeniem na ślub Eski. Postanawia darować część sumy, a resztę
      rozkłada na raty.
      Nikka przygotowuje jedzenie dla Moresa i zdaje ojcu relację, co robiła po
      południu. Ktoś dzwoni do drzwi. Nieznajoma kobieta pyta o psa z ogłoszenia.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4564566
    • forumowatelenowela 'Krzyk kamienia' - Astir 14.02.03, 18:05
      reż: Werner Herzog:

      scena 1:
      Homohedonistus ma dość cywilizacji, śledztw, komputerów i siedzenia w czterech
      ścianach trzypokojowego mieszkania. Chce aktywności, potu i łez - bólu mięśni,
      głowy, ścięgien i pracy u podstaw - zapisuje się więc na kurs wspinaczkowy w
      osiedlowej 'ściance płaczu'. Uczy się rozróżniania kolorów lin, wciskania
      kostki w szczeliny nie szersze, niż grubość paznokci, posługiwania się swymi
      kończynami, które do tej chwili służyły tylko do naciskania pedału gazu lub
      mieszania jajecznicy na boczku. Było ciężko. Ciężko, a jednak - tak lekko! był
      panterą, zdobywajaca kolejne kilometry przestrzeni prerii, był lampartem,
      prącym po śniegach Kilimangaro, przezwyciężającym prawa biologii. Krew na
      rękach, obtarcia kolan, skurcz mięśni łydek - nic to! - byle wzwyż, naprzód,
      ponad niemożliwe!
      Lecz przyszedł czas na rozejrzenie sie dookoła i....och, zobaczył podobnego
      sobie, lecz z wianuszkiem pięknych kobiet, gibkiego ciałem, pieknego twarzą.
      Czy mógł przejść mimo tej zniewagi? Podszedł więc, krokiem skradającego sie do
      zebry tygrysa:
      - cze, jestem homohedonistus, może byśmy tak spradzili efekty tej szkółki w
      realu?
      - cze, jestem cze67, czemu nie? ja tam zawsze mogie - powiedział cze 67,
      wzbudzając swymi słowami entuzjazm dziewcząt, podobny histerii panienek z
      koncertów bitlesów w latach 60 - tych.
      homohedonistus zawrzał w sobie, nie zdradzając drżeniem powieki żadnej z
      zawistnych emocji....
      scena 2:
      Nepal - Z-7. Śnieg. Wiatr. Mróz przejmujący w swe władanie każdą cząsteczkę
      ciała. fiuuuuuuuuu.......fuuuuuuuuuuuuu. Ciało nie chce, ale... Pro
      publico...GW na pierwszej stronie zamieszcza bezpośrednie relacje, zakłady w
      nieformalnych kolekturach, bilbordy na każdym przystanku PKS - u. Który z nich?
      w jakim czasie? który dotrwa? Z-7 niszczy nie tylko zimą. Ruszają jednej nocy,
      obóz trzeci - teraz tylko szczyt. Cze zapomina czapki, Homohedonistus -
      rękawic. Żaden z nich nie wraca - szkoda upływających minut, za chwilę świt, w
      lutym dzień jest jeszcze krótki. Okulary przesłaniają moment brzasku, lecz ręce
      krwawiąc boleśnie o skamieniały lód prą ku szczytowi. Z - 7, homohedonistus nie
      myślał o nim nawet w snach - sen to, czy real obrzydliwy? może za moment obudzi
      się w zatęchłym pomieszczeniu trzypokojowego mieszkania, z rękoma
      podpierającymi skacowaną głowę nadmiarem wypitego czerwonego wina i zbyt dużą
      ilością pisniczek shakiry, wysłuchanych pewnego sobotniego wieczora?
      Widzi cze 67, skradającego się wężowym ruchem w kierunku przewieszki
      podszczytowej. Ból zawodu, skurcz ścięgien przedostatni, wbicie się paznokciami
      w szczelinę nie większą od paznokcia i....nie da! nie ustanie! nie popuści
      mydłkowi!
      Płatki śniegu wirują, zalepiaja widoczność ośmiogwiazdkowych okularów, ręce
      prawie nie czują, gdy wtem...czuje życie pod ręką....
      Przedramieniem zrzuca zalepione okulary i - sądząc, że śni, widzi przed soba
      żywą kobietę:
      - Cze - jestem mallinka - fajnie, że dotarłeś, bo baterie w walkmanie już mi
      sie kończą no i tak w ogóle troche tu nudno - przytrzymała go za zlepione potem
      i śniegiem włosy, wciągając jednocześnie na swe kolana, okryte kuszącą czernią
      siatkowanych kabaretek. Nie był w stanie wyksztusić nic sensownego:
      - a gdzie cze???
      - Cze już był, założył deskę i powiedział, ze spotkamy się na dole na koncercie
      Britney a potem pójdziemy na metalową dyskoteke - mallina wzruszyła ramionami w
      wyrazie degustacji, spowodowanej negatywną - tak osądził niewerbalnie -oceną
      pośpiechu obecnej cywilizacji.
      Homohedonistus już nie pytał o nic. Chciał tylko ciepła, uspokojenia drżenia
      adrenalinowego, aklimatyzacji emocjonalnej. Zdrewniałą zimnem dłoń położył na
      nodze malliny. Uszy dudniły rytmem 'schodów do nieba', ciało podrygiwało
      zapamiętana resztka h-h - owych rytmów, chmury płyneły dołem wersem zielonych
      wzgórz nad Soliną, mallina usilnie wzywała go: szeptem przynajmniej do mnie mów.
      - Przecież jestem z miasta, co mi kazało tu leźć? - myśl ta była ostatnia przed
      szczęśliwym przebudzeniem w rytm niewyłączonego monitora...i
      wszechogarniającego kaca.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4565280
    • forumowatelenowela directed by: Oliver Stone - Munky 14.02.03, 18:06
      Odcinek zawiera sceny drastyczne - dozwolony od lat 5.

      Homohedonistus jest dowódcą małego odziału wysłanego do Wietnamu w celu
      pojmania i zamordowania sekretarza Komunistycznej Partii Wietnamu. W jego
      odziale znajduja sie najwybitniejsi żołnierze : teddy, ilhan, As i loveletter.
      Zostali oni wyszkolenie aby zabijac każdego kto może przeszkodzić im w
      wykonaniu misji. Jednak rzeczywistość działania w dżungli wszystko zmienia.
      Homohedonistus, do tej pory znany jako człowiek bez uczuć, zakochuje sie w
      biednej wietnamskiej piękności - madee i postanawia spędzić z nią reszte życia
      na farmie w Laosie. Jego żolnierze nie wiedząc co robić dalej załamują sie i
      zmieniaja całe swoje życie: Teddy trafia do Nepalu gdzie przyłącza sie do
      małego buddy, ilhan ląduje w Szanghaju i zakłada firme obuwniczą, As wyjeżdza
      do Australii i zostaje strzygaczem owiec, a loveletter wraca do Nowego Jorku,
      gdzie zostaje maklerem na Wall Street, gdzie dzięki swojemu szefowi - cze -
      poznaje świat wielkiego pieniądza i zaczyna rozumieć że w tym biznesie nie ma
      miejsca na uczciwośc, sprwiedliwośc i prawde.

      Odcinek kończy sie obrazem wspinającego sie na drzewo misia koala, podglądanego
      przez Asa przy muzyce "Lady in red" Chrisa de Burgha......


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4568869
    • forumowatelenowela 'Cienka czerwona linia' - odcinek kolejny - Teddy 14.02.03, 18:07
      Reżyseria : Terence Mallick.

      Oddział dowodzony przez kapitana Janka0 usiłuje zdobyć strategiczną wysepkę na
      Oceanie Spokojnym będącą aktualnie w rękach Japończyków na czele których stoi
      dzielny Cze-San. Kapitan Janek0 nie dosyć, że sam ginie od kuli po 15 minut
      filmu to ma jeszcze problemy ze swoimi żołnierzami. Loveletter na przykład
      wyciąga zdjęcia swoich kolejnych narzeczonych i opowiada wszystkim co z nimi
      robił a następnie jak je porzucił dla następnej. Przerażeni żołnierze wolą
      wpaść w ręce wroga niż słuchać dalej swojego kolegi. As, napotkawszy Japończyka
      mniej więcej w swoim wieku, pyta się go czy w Japonii są kapele grające jak
      Faith No More i Tool - ale Japończyk zna tylko Isao Tomitę i Kitaro.
      Mieszczęsny As ginie więc z jego ręki, zdążywszy jednak przypomieć sobie
      wszystkie rankingi, w których uczestniczył. Ydorius tuż przed atakiem na wroga
      snuje się po puszczy i rozważa czy Heidegger był bardziej zasłużony dla rozwoju
      współczesnej filozofii niż Kant.
      Końca filmu nikt nie doczekał. Tak jak u zwykle u Mallicka - publiczność nie
      dotrwała do końca.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4568998
    • forumowatelenowela directed by: bracia Wachowscy - Munky 14.02.03, 18:08
      Ulubionym zajęciem cze, było siedzenie przy komputerze(niekoniecznie
      włączonym).Miał niewielu znajomych - ale za to bardzo oddanych: koleżanka z
      pracy martolka, sąsiad teddy i tajemniczy miecio, który w sumie nie wiadomo
      czym sie w zyciu zajmował. Pewnego dnia cze został porwany przez 3 panów w
      czerwono-granatowych uniformach: Coal Chambera, Lanceta i Gotta. Wszczepili oni
      biednemu cze chipa, który powodował u niego dziwne zawroty głowy.
      cze ze zdziwieniem zaobserwował że żyje teraz w innym, jakby równoległym
      świecie, gdzie ludzie są ci sami co przedtem, ale on posiada niesłychane
      zdolności, np: potrafi jedną reką wiązać sznurowadła, tasować karty prawą stopą
      czy wchodzić po schodach bokiem w kierunku przeciwnym do wiatru powodowanego
      przez prąd El nino.
      Jego znajomi okazują sie członkami podziemnego ruchu oporu , który ma uratować
      świat przed uzupatorem Gregkorem, który chce przejąc władze nad umysłami
      ludzkimi.
      Cze po wielu ekscytujących przygodach pokonuje armie kolesi w czerwono-
      granatowych uniformach, w tym najgorszego z nich Lanceta, dobiera sie do skóry
      Gregkorowi czym uwalnia świat od tego szaleńca, odkrywa w martolce swoją druga
      połowe, tak długo poszukiwaną, jednak widz nie dowiaduje sie kim byl w końcu
      miecio........
      czyżby: to be continued????

      odcinek kończy sie obrazem śnieznego kuligu w Vancouver, gdzie dostrzec możemy
      na saneczkach malline, homohedonistusa i nikke, przy muzyce Plastic People of
      the Universe


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4569186
    • forumowatelenowela reż. Stanisław Jędryka - Piżmak 14.02.03, 18:09
      Opowiesc szkolna, musical rezyser: Stanislaw Jedryka

      Warszawa, polowa lat 60tych, poczatek roku szkolnego. Cze jest zastepowym w
      druzynie harcerskiej na warszawskim Mokotowie i ma problemy wychowawcze z
      siodemka swoich podopiecznych w druzynie. Niesforne lobuziaki: wiecznie
      rozczochrany Ilhan (bez przedniej jedynki, bo wypadl wlasnie zab mleczak,
      specjalista od wyrywania skrzydel muchom), teddy (ten sprawiajacy trudnosci
      urwis zaczal w wieku siedmiu lat palic papierosy), martolka (wlamuje sie do
      piwnicy sasiadow i wyjada konfitury z czarnej porzeczki), madee (to ona
      namowila teddego do palenia i ma dwoje na koniec roku z plastyki),
      homohedonistus (chodzi na dzialki emerytow przy Zwirki i Wigury i lamiac
      galezie, zrywa zielone jeszcze papierowki), nikka (przywiazuje kotom butelki do
      ogonow, wczesniej oprozniajac je z piwa, nosi za krotkie spodniczki),
      loveletter (co drugie slowo mowi brzydko na k albo na h). Nie mogac zmusic
      swoich podopiecznych do nauczenia sie na pamiec wierszy na akademie z okazji
      Rewolucji Pazdziernikowej, zastepowy cze wpada na genialny pomysl. Przy pomocy
      pizmaka, mlodej i pomyslowej szefowej stolecznej podstawowej organizacji
      partyjnej, zacheca mlodziez do wlasnej nieskrepowanej niczym tworczosci. W
      rezultacie, zamiast akademii ku czci, dzieciaki organizuja podworkowy koncert
      muzyki bigbitowej, na ktorym pojawia sie wiele zespolow. Nie podoba sie to
      dyrektorowi szkoly surowemu i zgorzknialemu komuniscie Asowi oraz jego
      najblizszemu wspolpracownikowi przeciwnikowi wszelkich wolnomyslicielskich
      pogladow h&red. Cze wraz z pizmakiem zostaja wezwani na rade pedagogiczna,
      gdzie musza sie poddac samokrytyce. Oboje odmawiaja. W kulminacyjnym momencie
      filmu, kiedy do drzwi cze pukaja funkcjonariusze Sluzby Bezpieczenstwa, zeby go
      zabrac do aresztu na Rakowiecka, z pomoca przychodzi pizmak razem z mallina.
      Mallina okazuje sie ona byc zona wplywowego mlodego niemieckiego aktywisty
      komunistycznego Ericha H. Erich, dzieki swoim koneksjom na wschodzie i
      zachodzie, lagodzi konflikt szkolny z iscie niemiecka flegma, a nawet okazuje
      sie byc wielbicielem mocnego uderzenia. W finale nasza niesforna siodemka w
      harcerskich mundurkach w finale spiewa bigbitowy przeboj podworkowego
      festiwalu: Gdzie strumyk plynie z wolna...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4570872
    • forumowatelenowela Na dobre i za złe z forum - Miecio 14.02.03, 18:10
      Przytaczam kilka odcinków ze środka ze wszystkich 130 jakie napisałem:

      odcinek 109: Niebezpieczna fascynacja
      Pizmak dowiaduje się od prokuratora, że Ilhan przemycał anaboliki. By mógł
      opuścić areszt, trzeba zapłacić wysoką kaucję. Sytuację pogarsza fakt, że
      chłopak ma właśnie egzaminy na uczelni. Czy Pizmakowi uda się mu pomóc?
      Do Polski wraca Martolka, dawna pacjentka Pizmaka, której towarzyszy słynny
      chirurg Homohedonistus. Lekarz uratował w Ameryce życie jej nienarodzonego
      dziecka. Niestety, po przyjeździe do Warszawy stan pacjentki nagle się
      pogarsza. Pizmak, wspólnymi siłami z dr Homohedonistusem robi wszystko, by jej
      pomóc. Pierwsze spotkanie z przystojnym lekarzem wywiera na niej silne
      wrażenie. Gdy kolega zaprasza ją na kolację, nie odmawia...
      odcinek 110: Sercowe rozterki
      Homohedonistus decyduje się przedłużyć wizytę w Polsce. W Leśnej Górze bierze
      udział w ratowaniu życia małego Cze67, który wpadł pod samochód.
      Do kraju wraca Munky. Czułe powitanie Munkiego z żoną obserwuje Homohedonistus.
      Czy zmieni to jego uczucia do pięknej pani doktor?
      W domu Munky dowiaduje się o aresztowaniu Ilhana. Czy fakt, że Pizmak zataiła
      przed nim kłopoty syna, nie wpłynie na ich związek?
      Do Madee przychodzi dr Teddy. Okazuje się, że Gregkor wpędził szpital w długi.
      Dyrektor postanawia poważnie porozmawiać z poprzednikiem. Jak zakończy się to
      spotkanie?
      Nefil zdaje egzamin na sanitariusza.
      odcinek 111: Ambulans w potrzasku
      Munky nie może porozumieć się z matką. Martolka ma do niego żal, bo odrzucił
      propozycję prowadzenia w USA kliniki, którą założył jego ojciec.
      Eska i Nefil- debiutujący w roli sanitariusza - jadą karetką do mężczyzny,
      który zasłabł. Na miejscu okazuje się, że wezwanie było fałszywe. Tak naprawdę,
      pacjent został postrzelony podczas próby okradzenia kantoru. Pozostali bandyci
      biorą załogę karetki na zakładników...
      Relację z napadu na kantor nadaje na żywo telewizja. Ogląda ją cały personel
      szpitala. Do Leśnej Góry przyjeżdża nawet zdenerwowany dr Greg. Jak zachowa się
      na wieść o porwaniu córki? I jak na złe wiadomości o Nefilu zareaguje siostra
      Laurka?
      odcinek 112: Pacjent w zalotach
      Do Leśnej Góry trafia Loveletter, który choruje na cukrzycę. Pacjent, mimo że
      jest żonaty, od razu próbuje oczarować wszystkie, spotkane w szpitalu panie -
      nawet Mallne. Najwyraźniej własna żona już mu nie wystarcza... Czy lekarzom z
      Leśnej Góry uda się uratować nie tylko zdrowie, ale i małżeństwo pacjenta?
      Elentarii przynosi koleżankom ze szpitala sensacyjną wiadomość: profesor
      Homohedonistus znowu przyjeżdża do Polski! Wygląda na to, że dr Homohedonistus
      zawrócił dziewczynie w głowie. Przystojny lekarz w dalszym ciągu myśli jednak
      tylko o zdrowiu Martolki (która zaczyna rodzić) i o swoim uczuciu do Pizmaka...
      Dr Teddy i siostra Madee postanawiają ustalić datę ślubu.
      Tymczasem Homohedonistus decyduje się w końcu spotkać z bratem. Podczas wizyty
      chce mu towarzyszyć Pizmak...
      odcinek 113: Taneczny układ
      Między Pizmakiem i Munkym wciąż dochodzi do spięć. Dr Munky wyraźnie jest
      zazdrosny o Homohedonistusa... Ilhan zdaje egzamin komisyjny u Gregkor. Czy
      wykorzysta - ostatnią już - szansę na pozostanie na studiach? Oddziałowa Madee
      i Teddy rozpoczynają przygotowania do ślubu...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4571541
    • forumowatelenowela Odcinek socrealistyczny... - Homohedonistus 14.02.03, 18:11
      Miecio zostaje wysłany na wieś gdzie ma prowadzić akcję "Rolniku! Myj jaja".
      Teddy, Madee oraz Munky rozwieszają plakaty na ulicach miast, m.in."Strzeż
      tajemnicy państwowej", "Bimber przyczyna ślepoty", "Coś TY zrobił dla
      realizacji planu?","Bumelant to dezerter z frontu walki o pokój i silną
      Polskę". Cze, redaktor pisma "Chłopska Droga" rozpoczyna wielką
      akcję "Zwalczajcie stonkę ziemniaczaną", a jego młodsza siostra Piżmak
      zamieszcza w szkolnej gazetce artykuł "Jak rozpoznać sanacyjnego imperialistę".
      Crotalus, Ydorius, Loveletter uczniowie szkoły podstawowej marzą by pojechać
      kiedyś do Moskwy, gdzie chcieliby odwiedzić mauzoleum Lenina, a jak na razie
      recytują chwalące go wiersze podczas szkolnych akademii. Gregkor, chłop z
      dziada pradziada, wyrusza pieszo do miasta po części do zepsutego traktora.
      Reszta rodziny, czyli żona Astir, syn Nefil oraz córka Eska przerywają na
      chwilę pracę na polu, by pożegnać Gregkora. Aric, pochodzenie chłopskie,
      zostaje dyrektorem nowo powstałego teatru. Ilhan, świeżo upieczony inżynier,
      wyjeżdża budować Nową Hutę. Izaak Widmower wraz z grupą 200 junaków przyjeżdżą
      na wieś pomagać w pracach polowych. Rano zastają pola szumiące zbożem. Do
      wieczora koszą ponad 2 hektary zboża i układają je w snopki. As, przodownik
      pracy, wykształcenie murarskie, pobija kolejny rekord w ilości położonych
      cegieł w ciągu jednego dnia. Reszta brygady murarskiej (H8red, Janek0,
      Jasiek666, Gaspar oraz Greg) przygląda się temu wiekopomnemu osiągnięciu.
      Mallina, Huney, Dziewczyna Mickiewicza oraz Nikka przynoszą zimną wodę
      spragnionym murarzom, upał jest nie do wytrzymania, a nawet nie ma się gdzie w
      cieniu położyć. Homohedonistusa, nieroba z pod budki z piwem, zaczepia
      dzielnicowy Vulture, zostawia mu wezwanie na komisariat. Pewnie znowu będzie
      trzeba stawić się do pośredniaka - myśli sobie załamany Homohedonistus...


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4492169&a=4572419

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka