Dodaj do ulubionych

biały blues??? eeeee...

21.02.03, 14:35
Jestem ortodoksem jeśli chodzi o bluesa i nie uznaję (po za paroma wyjątkami),
że biali potrafią go grać. Tak samo jak czarni rocka czy heavy (oprócz Living
Colour). Ciekawe????
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: biały blues??? eeeee... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 21.02.03, 14:40
      srootootoo napisał:

      > Jestem ortodoksem jeśli chodzi o bluesa i nie uznaję (po za paroma wyjątkami),
      > że biali potrafią go grać. Tak samo jak czarni rocka czy heavy (oprócz Living
      > Colour).

      Protestuję!! A Body Count to co ??

      • aric Re: biały blues??? eeeee... 21.02.03, 14:43
        I Bad Brains też.
        A tak w sumie to Living Colour grają heavy metal?? Ja bym raczej obastwał za
        cięższym brzmieniem.smile
    • aric Re: biały blues??? eeeee... 21.02.03, 14:41
      Też raczej ortodoksem jestem, ale kilku kolesi lubię, np Rory Galaghera, czy
      Janka Zimę.
      • foxy21 Re: biały blues??? eeeee... 21.02.03, 15:10
        Jasne, ze nikt nie dorowna czarnym,
        blues to muzyka czarnych,
        ale sa pewne wyjatki.
        Ja lubie Johna Mayalla.
        Szczegolnie z Blusebreakers!
        • foxy21 Re: biały blues??? eeeee... 21.02.03, 15:19
          Dodam jeszcze Petera Greena.
          Srootootoo to podaj te wyjatki!
    • Gość: Marcel Re: biały blues??? eeeee... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 17:03
      srootootoo napisał:

      > Jestem ortodoksem jeśli chodzi o bluesa i nie uznaję (po za paroma wyjątkami),
      > że biali potrafią go grać. Tak samo jak czarni rocka czy heavy (oprócz Living
      > Colour). Ciekawe????
      Odkąd posłuchałem sobie nagrań Roberta Johnsona i Bessie Smith muszę przyznać
      ci rację.
      • srootootoo Re: biały blues??? eeeee... 21.02.03, 17:47
        Ok. wszyscy macie rację!!! zgadzam się z Body Count a Living Colour to kolesie
        którzy grają ostro ,ale jak to czarni, czuć ten funkowo-bluesowy styl, może nie
        jest on od razu zauważalny ale go słychać, bo to mają we krwi!Biały
        blues?..hmmm..Wielu czarnych gra z białymi i jest to cool, a sami biali tworzą
        pewne jego odmiany i to jest fajne ,(Mayall, Winter,czasem Clapton,Wayn
        Shepperd,ZZTop, The Blues Brothers i oczywiście Canned Heat, Ray Vaughn,
        chociaż on był latynosem).
        Mierzią mnie te hermafrodyty grajace po skalach bluesowych i niesłusznie
        nazywane grupami Bluesowymi przez krytyków jak Lynard Skynard czy Alman
        Brothers.
        Jak oni pasują do Hookera, Juniora Wellsa, Budy Guya,Muddy Watersa, BB Kinga,T
        Bona Walker'a, Alberta Kinga, czy Jamesa Cottona.
        "Bielszy odcień bluesa?" Chojnackiego to mi pasuje.
        Ale nie wsadzajmy wszystko do jednego wora , bo póżniej ktoś mi mówi ,że Dżem
        to blues!

        No i taka juz moja natura....smile)))
        • foxy21 Re: biały blues??? eeeee... 21.02.03, 17:53
          srootootoo napisał:

          > Ok. wszyscy macie rację!!! zgadzam się z Body Count a Living Colour to
          kolesie
          > którzy grają ostro ,ale jak to czarni, czuć ten funkowo-bluesowy styl, może
          nie
          >
          > jest on od razu zauważalny ale go słychać, bo to mają we krwi!Biały
          > blues?..hmmm..Wielu czarnych gra z białymi i jest to cool, a sami biali
          tworzą
          > pewne jego odmiany i to jest fajne ,(Mayall, Winter,czasem Clapton,Wayn
          > Shepperd,ZZTop, The Blues Brothers i oczywiście Canned Heat, Ray Vaughn,
          > chociaż on był latynosem).
          > Mierzią mnie te hermafrodyty grajace po skalach bluesowych i niesłusznie
          > nazywane grupami Bluesowymi przez krytyków jak Lynard Skynard czy Alman
          > Brothers.
          > Jak oni pasują do Hookera, Juniora Wellsa, Budy Guya,Muddy Watersa, BB
          Kinga,T
          > Bona Walker'a, Alberta Kinga, czy Jamesa Cottona.
          > "Bielszy odcień bluesa?" Chojnackiego to mi pasuje.
          > Ale nie wsadzajmy wszystko do jednego wora , bo póżniej ktoś mi mówi ,że Dżem
          > to blues!
          >
          > No i taka juz moja natura....smile)))
          No wiesz?
          Allman Brothers Band to swietna grupa!!
          Tu sie z Toba nie zgodze.
          • srootootoo Re: biały blues??? eeeee... 21.02.03, 18:05
            foxy21 napisała:

            > > Allman Brothers Band to swietna grupa!!
            > Tu sie z Toba nie zgodze.


            No dobra...ale mnie oni nie przekonują brakuje im duszyczki...
            • foxy21 Re: biały blues??? eeeee... 08.04.03, 13:22
              srootootoo napisał:

              > foxy21 napisała:
              >
              > > > Allman Brothers Band to swietna grupa!!
              > > Tu sie z Toba nie zgodze.
              >
              >
              > No dobra...ale mnie oni nie przekonują brakuje im duszyczki...

              --


              Cooo? A znasz koncert At Filmore East?
              W zyciu nie zgodze sie, ze brakuje im duszysad

              • aric Re: biały blues??? eeeee... 08.04.03, 13:35
                Popieram, Foxy, masz rację, ich muzyka ma duszę i to pioruńsko wielka. Jakoś mi
                umknął ten watek. A szkoda, bo bym sobie pogadał czy muzyka LS nie ma duszy. Co
                prawda nowsze dokonania to tylko rockowa muzyka z pozostałosciami z dawnych
                czasów, ale dalej na najwyzszym poziomie.
                I jeszcze jedno niegdy w życiu nie nazwałbym Lynyrdów czy Allmanów zespołami
                bluesowymi. Chociaz w przypadku tego drugiego bardziej to pasuje. To były które
                miały specyficzyn, wypracowany styl. Rózny od reszty zespołów.
                A co do ZZ Top, to oni nagrali może z 10-12 bluesów. Może, powiadam, bo
                czystych stricte wysysaczy blusowych było może ze 4-5. Oni zawsze grali we
                własnym ewolującym stylu. Teksański kop i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka