27.02.03, 18:54
Siedzialem sobie i troszku mi sie tak jakby... nudzilo
smile)) Az w koncu przypetalo mi sie doglowy, ze byl
kiedys taki fajniusi i milusi zespol: Acid Bath.
Pamietam jak dzis, ze nascie lat temu (za czasoe
Headbanging Ball w MTV; byl taki program prosze
mlodziezy, w calosci poswiecony metalowi) zobaczylem
ich teledysk do piosenki "Toubabo Koomi". Zreszta nic
specjalnego: Floryda, krokodyle i w wodzie stojace
badyle. Ale pioseneczka mnie porazila. Idac tym tropem
sciagnalem sobie troszke ich rzeczy z netu (dziekujemy
Panu Bozi za to, ze p2p jeszcze dziala pomimo usilnych
staran po drugiej stronie oceanu). Jejku alez czad!!!
Doslownie i w przenosni. Nie powalaja moze jakas
strasznie wysrubowana technika ale ta muzyka ma cos
takiego... Macie swoje ulubione zespoly to wiecie
doskonale co w trawie piszczy. Nie polecam tylko
zaglebiania sie w warstwe tekstowa smile)) Tworca tekstow,
wedlug mnie, zyl w sobie tylko wiadomym wymiarze smile))
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka