Dodaj do ulubionych

jazz i polityka

08.09.06, 10:10
chyba nie za dobrze sie mieszaja... a co na to Miles Davis?:

>> Przywodca Zwiazku Radzieckiego Jurij Andropow przyslal swoja limuzyne (czy
cos w tym rodzaju) aby zabierala mnie gdziekolwiek mialbym ochote sie udac w
czasie mojego pobytu w Warszawie. Powiedziano mi ze on kocha moja muzyke i
uwaza mnie za najwiekszego muzyka wszystkich czasow. Powiedziano mi tez ze on
chcial przyjsc na moj koncert, ale byl zbyt chory.<<

Czy nigdy nie zastanawialiscie sie nad powyzszym (jednoczesnie zagadkowym i
rozkosznymsmile) fragmentem z autobiografii Milesa? Dotyczy jego wystepow w
Warszawie w 1983 roku.
Obserwuj wątek
    • jazzfoxy Re: jazz i polityka 08.09.06, 10:22
      Chyba lepiej nie mieszac muzyki z polityka. Davisowi sie niezle pomieszalo,
      zabawny fragment smile To byl rok 1983. Swoja droga nie wiem, kogo mial na mysli?
      Wyjatkiem jest Vaclav Havel.
      • double_please Re: jazz i polityka 08.09.06, 10:26
        Havel? Przeciez Havel to Zappa!!
    • bernard333 Re: jazz i polityka 08.09.06, 10:24
      Megaloman niezły z tego Davisa.
      Fragment "zagadkowy i rozkoszny" dla mnie bez znaczenia.
      Pozdr.
      • double_please Re: jazz i polityka 08.09.06, 10:38
        a dla mnie (patrioty polskiego) autobiografia Davisa ma znaczenie... to jeden z
        niewielu w sumie ludzi kultury amerykanskiej, ktory szczerze kochal Polakow.
        Polacy go w 1983 cholernie mile zaskoczyli:

        >> Wsadzili mnie do superowego hotelu w Warszawie i traktowali jak krola. Kiedy
        przedostalem sie aby zagrac swoj koncert, ludzie wiwatowali na stojaco i
        spiewali mi sto lat. Man, that was something!<<

        >>Moje ulubione miejsca do grania , mysle, to Paryz, Rio, Nowy Jork, Japonia,
        Wlochy i Polska.<<
      • peerelski dlaczego od razu megaloman? 09.09.06, 13:02
        a moze po prostu zwykla niewiedza kogos wychowanego w USA.. widzialem w
        warszawskim miesieczniku "Jazz" zdjecie Jimi Hendrixa z zyczeniami dla
        czytelnikow w/w pisma "from Poleland". Dla mlodego Jimiego Polska to byl kraj
        slupow (albo Polakow?). Ten wychowany w USA czlowiek nawet nie zdawal sobie
        sprawy jak bardzo sie mylil (politycznie, bo czy Polska to kraj Polakow?)... a
        moze byl wizjonerem? bo przeciez Polska to kraj slupow, tak czy nie?
        • double_please Re: dlaczego od razu megaloman? 09.09.06, 13:13
          wcale nie, dla Jimie Hendrixa Polska to byl kraj biegunowy, tylko nie wiadomo
          na ktorym biegunie ja umiejscawial, jak myslicie, polnocnym czy poludniowym?
    • miles9 Re: jazz i polityka 08.09.06, 13:26
      Tylko nie polityka!
      Są inne fora można się tam
      wyżywać ile wlezie.
      Ja tylko wyciągam logiczny wniosek
      , że skoro miłościwie nam rządzący bracia tak pięknie śpiewają nasz hymn,
      to muszą być jazzfanami!
      I tylko za to ich lubię
      • double_please Re: jazz i polityka 08.09.06, 13:59
        to bylo calkiem niezle, ten hymn...! obaj bracia sa politycznie OK, a ich
        wykazane braki harmoniczne sa ich nastepnym plusem, pod warunkiem ze dalszego
        ksztalcenia obu braci podejmie sie ornette coleman !!!!
        • miles9 Re: jazz i polityka 08.09.06, 14:06
          Czy są "politycznie OK"
          to kwestia osobistych zapatrywań każdego z nas.
          Ja podtrzymuję swoje - są inne fora - można tam o tym dyskutować.
          Jazz i polityka nie idą w parze!
          • double_please Re: jazz i polityka 08.09.06, 14:22
            > Jazz i polityka nie idą w parze!

            a kiedys szly!!!

            za poznego Gierka, student z Krakowa, a dzis wielki polski poeta, popelnil poza
            cenzura taki "jazzowy" wiersz:


            Zmierzch

            Pazdziernik, Miles Davis - Lonely fire,
            lagodna mgla, milosna, ciepla.
            Czy wiele przezylismy?
            Pewnie niewiele, skoro nie pragniemy juz niczego.

            W tym dniu zolknacych kasztanowcow, czerniejacych jesionow,
            bolesnego slonca: poeci niewolnicy beda nadal twierdzic,
            ze sa dzialaczami politycznymi,
            wiezniowie polityczni, ze nie chca byc niewolnikami,
            a mordercy, ze sa zeslani przez Opatrznosc.

            Zamknij oczy.
            (Dotkniemy swoich rak jasnym gestem popiolu.)

            Te przeklete slowa
            to tylko frazy twojej piesni, to tylko poszukujacy doskonalej
            ciemnosci (samotny
            ogien).




            • pharoah Re: jazz i polityka 09.09.06, 20:05
              To jest dobry temat...mozna go pociagnac...kto z Was zna jakies politycznie
              zaangazowane utwory jazzowe?...ktory z politykow slucha i zna sie na jazzie?...
              • miles9 Re: jazz i polityka 09.09.06, 20:38
                pharoah napisał:

                > To jest dobry temat...mozna go pociagnac...kto z Was zna jakies politycznie
                > zaangazowane utwory jazzowe?...ktory z politykow slucha i zna sie na jazzie?...
                Politycznie zaangażowany utwór ? Np. kiedyś już wspominana na forum
                kompozycja Ptaszyna Wróblewskiego - "daczego małpa szczy do piwa".
                Utwór powstał w latach osiemdzisiątych, nie mógł się ukazać w pełnej nazwie na
                płycie i tylko na koncetach "Ptaszyn rozglądająć się wcześniej wokół i ściszjąc
                głos konspiracyjnym tonem zapowiadał nieocenzurowaną nazwę swojej kompozycji".
                Co potwierdzam wszem i wobec!
                • miles9 Re: jazz i polityka 09.09.06, 20:48
                  Tak na wszelki wypadek jakby Ptaszyn chciał
                  się zapisać czy zostać kombatantem.

                  • double_please Re: jazz i polityka 13.09.06, 11:39
                    a czy Ptaszyn zdal lustracje?
              • double_please Re: jazz i polityka 13.09.06, 11:41
                Clinton gral jazz na saksofonie... a nawet dawal na swoim saksofonie innym
                pograc
              • maniaczytania Re: jazz i polityka 13.09.06, 15:47
                pharoah napisał:

                > To jest dobry temat...mozna go pociagnac...ktory z politykow slucha i zna sie
                na jazzie?...

                Marek Borowski
                • bernard333 Re: jazz i polityka 13.09.06, 16:56
                  Dizzy Gillespie.(startował w wyborach prezydenckich)
                  • bernard333 Re: jazz i polityka 13.09.06, 17:00
                    I oczywiście Jerzy Marek, Andreas Lepper, Roman G. Rtych i niezapomniana
                    Anita Błochowiak.
                    • jasiek_natolin Re: jazz i polityka 13.09.06, 22:54
                      A był ktoś na koncercie Urbaniaka i Aukso w Warszawie w poniedziałek?
                      • bernard333 Re: jazz i polityka 14.09.06, 09:15
                        ja byłem.
                        • double_please Re: jazz i polityka 14.09.06, 11:32
                          a ja nie, bo do nas urbanator nie dojezdza
                          • bernard333 Re: jazz i polityka 14.09.06, 16:00
                            Ja mam lepiej, bo to mój sąsiad.
                            • double_please Re: jazz i polityka 15.09.06, 09:54
                              to pewnie wiesz co on pija i jada?
                              • libl Jazz i polityka - Krzyż Zasługi 17.09.06, 19:04
                                Informacja z wrześniowego numeru "JF": 19 czerwca br. w Pałacu Prezydenckim z
                                rąk prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Złoty Krzyż Zasługi otrzymał (m.in.)
                                Krystian Brodacki (znany nam skądinąd), krytyk i publicysta jazzowy.
                                • pharoah Re: Jazz i polityka - Krzyż Zasługi 20.09.06, 23:27
                                  brawo dla obu panow...dobrali sie w korcu maku...smilea za jakie zaslugi ten zloty
                                  krzyz?
                                  • peerelski Re: Jazz i polityka - Krzyż Zasługi 21.09.06, 11:36
                                    za zaslugi Romana Waschko??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka