Dodaj do ulubionych

Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze

    • Gość: ech Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.chello.pl 06.10.06, 20:29
      a ja słucham tylko mamy i radia zet i uważam że gazetę w necie czytaja prawie
      sami idioci.
    • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.autocom.pl 06.10.06, 20:35
      teddy4 napisał:

      > Nie mogę jakoś sobie wyobrazić sytuacji, że ktoś, kogo chociaż częściowo
      > można podejrzewać o dobry gust muzyczny, głosuje (o ile w ogóle głosuje - ale
      > to już inny temat) na PiS.
      > Swoją drogą nigdy osobiście nie spotkałem nikogo, kto głosowałby na Pis. A
      > znam sporo ludzi.

      Hehehe, a ja znam taką osobę, byłego basistę pewnej dość znanej punkowej kapeli,
      który słucha i Napalm Death, i Devo, i znacznie bardziej ekstremalnych rzeczy,
      a głosowal na PiS. Co więcej, niedawno stwierdził, że nie żałuje swojego wyboru
      i dziś głosowałby tak samo. Dodam jeszcze, że jako człowiek wykształcony, dobrze
      zarabiający i mieszkający w dużym mieście jest niemal wzorcowym przykładem
      elektoratu PO !!! smile)) Niezbadane są wyroki boskie... wink))
      • teddy4 Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 06.10.06, 21:58
        A więc jednak warto było założyć ten wątek. Kilka przypadków (jak ten powyżej)
        mocno mnie zdziwiło. Devo i wyborca prawicy w najbardziej oszołomskiej formie ?
        Ten biedny kraj nad Wisłą niewątpliwie zmierza ku jakiejś pieprzonej
        Apokalipsiesmile.
        • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.autocom.pl 06.10.06, 22:23
          teddy4 napisał:

          > A więc jednak warto było założyć ten wątek. Kilka przypadków (jak ten powyżej)
          > mocno mnie zdziwiło. Devo i wyborca prawicy w najbardziej oszołomskiej formie ?

          Devo robi teraz muzykę do reklam i trzeciorzędnych komedii (vide "Zemsta
          Frajerów ileś tam"), więc nie widzę w tym nic dziwnego. A Johny Ramone był ponoć
          zagorzałym buszystą !...
          >
          > Ten biedny kraj nad Wisłą niewątpliwie zmierza ku jakiejś pieprzonej
          > Apokalipsiesmile.

          Nie przesadzaj... Masz jakieś kompleksy ?...
    • pablo-sk Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 06.10.06, 21:55
      właśnie słucham nicka cave'a i jego "red right hand" i się zastanawiam czy moja
      ręka podczas kreślenia krzyżyka na liście wyborczej powinna być bardziej "right"
      czy "red" wink

      • Gość: zenone Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 22:07
        Znam wielkiego fana Iron Maiden który głosował na PiS. Patrząc na niego (długie włosy, czarne ubranie, słuchawki w uszach itd.), nikt nie posądzałby go o coś takiego. A tu jednak... ;/
        • pablo-sk Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 06.10.06, 22:44
          akurat po iron maiden to się można najgorszego spodziewać...
          • Gość: Pidzama_Eroto Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.06, 01:20
            Slyszalem, ze Joanna Senyszyn bardzo lubi radosna tworczosc kapel Landser i Kraftschlag (podobno jej prywatny hit wszechczasow to "Polacken Tango")
    • Gość: ja Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.net128.okay.pl 06.10.06, 22:19
      Punk rock i heavy metal. Jestem anarchistą.
    • Gość: monitorpolski Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 23:25
      Muzycznie od klasyki po techniawę, gram rocka na styku punk-metalu. Gusta
      polityczne LPR/UPR. Dawna przynależność subkulturowa - punk. Jakie tam jeszcze
      stereotypy POwcy znają? Aha wyborca prawicy - babcia, po zawodówce. Studiuję 2
      kierunki (historię, prawo), znam 3 języki obce, uczę się kolejnych. Jestem
      zadowolony z siebie, swojego kraju i narodu. I jak to się ma do tych śmiesznych
      statystyk ? smile
      • teddy4 Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 06.10.06, 23:50
        I serdecznie Panu gratulujemy, Panie Monitor Polskismile. Chcielibyśmy usłyszeć
        ten Pana zespół.
        • Gość: monitorpolski Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 07:16
          Kapela w pełnym składzie dopiero rusza, dotychczas działała jako duet smile stąd
          słaba jakość tego nagrania (30 s demo), sam zagrałem na wszystkich instrumentach
          prócz perkusji lesnyszaman.w.interia.pl/muzyka/demo1.mp3

          PS wracając do głównego tematu, to nie tyle chodzi o to kto na co głosuje, tylko
          w czym upatruje mniejszego zła. Przed wyborami nie zastanawiałem się raczej co
          dobrego zrobią PO i PiS, tylko co rozwalą pierwsi politykę wewn. i zewn., drudzy
          gospodarkę ehh.
          • teddy4 Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 07.10.06, 12:46
            Brawo, brawosmile. Wysłuchałem z uwagą i życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach.
            Devo brzmieli podobnie w 1975 roku, tylko że oni grali tak dla jajsmile.
            • Gość: monitorpolski Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 21:11
              Jakiej odpowiedzi mogłem się spodziewać po kimś kto łączy gusta muzyczne z
              politycznymi... Zastananwia mnie jak ty grasz.
              • Gość: monitorpolski Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 21:27
                PS co mnie jakieś devo obchodzi ?
              • teddy4 Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 08.10.06, 11:07
                Czy ja gdzieś napisałem, że gram?smile)))
                • Gość: monitorpolski Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 12:45
                  No właśnie panie krytyku smile
    • sklis Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 06.10.06, 23:52
      Poza "When the smoke is coming down" to rzadko wychodze, ale na PiS oczywiście
      nie głosuje wink
      To nawet nie zgredy, tylko zgniłe trupy ze śmietnika historii...
      • Gość: monitorpolski Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 09:04
        To, że na zachodzie rockmeni popierają lewactwo o niczym nie świadczy, bo myśmy
        mieli 44 lata raju na Ziemi, a oni nie. Ok, argument o niesłuchaniu rocka przez
        prwicowców upadł. Jaką teraz tezę postawicie, iż zwolennicy PiSu nie znają się
        na modzie ? A może pokłócimy się o długość włosów ??
    • Gość: hygropsja A jak kto lubił Cata Stevensa? IP: *.chello.pl 06.10.06, 23:56
      - to znaczy, że na Al Kaidę będzie głosował?
      • teddy4 Re: A jak kto lubił Cata Stevensa? 06.10.06, 23:59
        smile)))))))))))

        Żaden PiSowiec nie zajarzy tego dowcipu.
        • teddy4 Dlaczego nie lubię Johna Lennona 07.10.06, 00:00
          Czyż to nie on śpiewał "Give PIS a chance"?

          Kurski miał rację. Ciemny lud to kupił.
          • chilum Re: Dlaczego nie lubię Johna Lennona 12.10.06, 01:23
            > Czyż to nie on śpiewał "Give PIS a chance"?

            > Kurski miał rację. Ciemny lud to kupił.

            smile Noo,tamten to raczej Jai Guru Deva Om,miał w referenie,innej pieśn,swej smile

            Reszta w sygnaturce(jako pretekst do rozważań o muzie,szerokok pojetej),& by the way mam 46 lat i słuchałem,chyba wszystkich tu wymienionych .Ale coo ..jeśli nie zachodzi sublimacja duchowa wink,to jak to móią zioomy z podwórka,"lipa jest" smile

            "That`s all `bout wink ...music"
        • Gość: monitorpolski Re: A jak kto lubił Cata Stevensa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 09:06
          On przeszedł na Islam, prawda ?? Nie rozumiem czemu znajomość tego mało
          znaczącego faktu miałoby o czymkolwiek decydować ?!
    • Gość: stroszek Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.proxy.aol.com 07.10.06, 01:14
      glosuje tylko na siebie..
      nie wierze w przyszlosc bo uwazam ze wiekszosc ludzi jest zla - a taki poglad
      nie znajdzie poparcia zadnej partii..
      ..kiedys mialem sentyment do polskiej muzyki "alternatywnej" z lat 80-tych


      dziekuje panstwu za uwage,

      dobranoc
    • Gość: krzych Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: 193.24.202.* 07.10.06, 01:49
      Preferencje polityczne nie mają nic do rzeczy. Osobiście znam osoby, które
      głosowały na PiS, a słuchają Pink Floyd czy też Depeszów, więc gust muzyczny
      mają dobry. Są i pewnie zwolennicy PO, którzy fascynują się Italiano Disco, do
      którego nic nie mam zresztą. A tak w ogóle to cenianianie ludzi po tym czego
      słuchają lub na kogo głosują źle świadczy o czyjmś poziomie.
    • Gość: waxx@wp.pl PIS! moja lista: IP: *.flashnet.pl 07.10.06, 07:26
      Napalm Death to słuchałem w liceum... mogę Ci naiwniaczku i laiku muzyczny i
      polityczny (zapewne należysz do tzw. plastikowej młodzieży, której "gusta"
      polityczne kształtują media) podać moją listę, przykłady, bo na wypisanie całej
      mojej płytoteki (zero piratów, zero MP3) nie mam po prostu czasu. oto mały
      wybór:
      zacznę może od moich ulubionych wytwórni: DISCHORD (m.in.Fugazi eehhhhh to były
      czasy....), Amphetamine Reptile, SUB POP (Sunny Day Real Estate - płyta"Diary"
      to coś niebywałego...., Afghan Whigs), Touch And Go (Girls Against Boys), 4AD
      (Pixies, Clan of Xymox, Cocteau Twins, Dead Can Dance -
      PAMIĘTACIE???????????) , Alternative Tentacles (Alice Donut, Butthole Surfers,
      D.O.A.,Dead Kennedys, Neurosis i wszystko jasne...).... Poza tym dorzucę kilka
      innych twarzy i kape - już tych, o których zapewne większośc z Was słyszał: Tom
      waits, stary Nick Cave (BIRTHDAY PARTY!!!!), Radiohead, kapele Perry Farrella,
      Mogwai, Sigur Ros, Mercury Rev, Bauhaus, Death in Vegas, stary Cure, Alice in
      Chains, Arab Strap, APTEKA!!!! (pozdro Jędrzej wink), Archive, Deus, ostatnio
      odjechałem na pkt Coco Rosie,Kyuss, Regular Fries, P.J. Harvey, oczywiście
      Floydzi, Zeppelini, Peter Gabriel... aha zapomniałbym o Sonic Youth i Tool...
      to taki mały przekrój... i dodam - głosowałem na PIS, będę głosował na PIS
      dopóki w tym kraju nie beda rozliczeni złodzieje! ale w czasch studenckich
      byłem zwolennikiem UPR i JKM wink Pozdro dla wszystkich normalnych wink
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 07:42
        Alternative Tentacles odpowiadają na listy. Sonic Youth zdaje się też. Prześlij
        im program PIS-u i spytaj co o nim sądzą. W najlepszym razie pomyślą,że masz
        rozdwojenie jaźni.
        • Gość: waxx@wp.pl Re: PIS! moja lista: IP: *.flashnet.pl 07.10.06, 08:20
          do "gdytyjeszczenamucheptapta":mieszasz człowieku, mieszasz... powtórzę jedno
          ze swoich zdań: "głosowałem na PIS, będę głosował na PIS dopóki w tym kraju nie
          beda rozliczeni złodzieje!" a z Thurstonem Moore'm czy Kim Gordon wolę pogadać
          o przyjemniejszych sprawach niż polityka. a poza tym to pozdrawiam
          • teddy4 Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 09:59
            Po trzech dniach dyskusji nadal nie wycofuję się ze swojej tezy. Słuchanie
            muzyki poszukującej, cokolwiek to oznacza (a to,co najlepsze w rocku - to bunt i
            poszukiwanie), świadczy jednak moim zdaniem o pewnej otwartości umysłu i
            odporności na poglądy sprzeczne z logiką.
            Rock nie jest i nie będzie subkulturą wymierającą. Nie jest w ogóle już żadną
            subkulturą, tylko częścią kultury.
            PiSowcy niczego nie poszukują, bo dostali to od Jarosława to co sobie wymarzyli.
            Ponieważ wyborcy PiSu z reguły niewiele w życiu osiągnęli, ewentualnie jeśli coś
            osiągnęli, nie zawdzięczają tego sami sobie (to zresztą cecha większości partii
            politycznych), łatwo zasymilowali brednie o układzie, złodziejach, itp.
            Nie jestem bynajmniej zwolennikiem PO - ta partia ma wyjątkowo nieudolnych
            doradców , którzy podpowiedzieli swojemu klientowi "upodobnijcie się do PiS".
            Ma także wyjątkowo nieudolnych przywódców, jeśli w ogóle brali na poważnie
            koalicję z populistami z PiS.
            Powtórzę raz jeszcze, gdyby elity PO wychowały się na "rocku poszukującym", nie
            myślałyby według schematu, który kazał im myśleć "jesteśmy z tego samego pnia
            ideowego i razem zrobimy dobrze Polsce".
            Nigdy nie zagłosuję też na SLD. Pomimo liftingu tejże, podejrzewam kol.
            Olejniczaka o pokątne słuchanie Lady Pank w najlepszym przypadku.
            Prawdziwy problem polega na tym, że "niewielka, ale opiniotwórcza nisza" nie ma
            na kogo głosować. Co mam zrobić, jeśli wiem że podatek liniowy jest lepszy niż
            jakikolwiek inny (także dlatego, że nie da się niczego przykombinować)? Jeśli
            uważam, że ciągłe odwoływanie się do martyrologii, historii, rozliczeń nie
            posuwa nas ani krok naprzód? Jeśli uważam, że Kościół rzym-kat powinien
            ograniczyć swój wpływ na ten kraj? Poza tym uważam, że PiS wygrał wybory
            dlatego, że w Polsce obniżył się radykalnie poziom kultury masowej, która
            pociąga za sobą także obniżenie kultury politycznej. Jeśli zatem jakieś służby
            powinny zająć się TVN-em, to raczej z powodu "Big Brothera".
            Czy w takim razie, jeśli nie mam od dawna na kogo głosować, to powinienem
            założyć własną partię polityczną? Partię Niszowej Inteligencji?smile)))))
            • Gość: waxx@wp.pl Re: PIS! moja lista: IP: *.flashnet.pl 07.10.06, 10:28
              piszesz teddy, że "wyborcy PiSu z reguły niewiele w życiu osiągnęli,
              ewentualnie jeśli coś osiągnęli, nie zawdzięczają tego sami sobie" - mam 32
              lata, jestem dyrektorem odpowiedzialnym za prawie 500 osób, nie zawdzięczam
              tego do czego doszedłem NIKOMU, na pewno nie dostałem od Jarosława ha ha...
              osiągnąłem to w mieście, do którego przeprowadziłem się 8 lat temu... nie
              należałem, nie należę do żadnej partii/zwiąku...kiedyś mogłem pracować w jednym
              z urzędów, wiązało się to jednak z tym, że musiałbym się zapisać do jednej z
              partii - dostałem tą propozycję od jednego z największych dziś przekrętasów w
              PO...dzięki temu jestem dalej uczciwy i mogę spokojnie sobie spojrzeć w twarz
              przed lustrem smile teddy - ucieknij jak najszybciej od schematów, przestań
              generalizować - popełniasz błąd, który krytyjkujesz najbardziej! jeszcze jedno -
              w tym kraju będzie normalnie dopiero wtedy, gdy do polityki dojdą ludzie
              młodzi, nie skażeni komunizmem, złodziejstwem i układami na styku polityki i
              biznesu. ale nie będzie to nigdy możliwe, jeżeli ten Naród nie pozna swojej
              PRAWDZIWEJ historii i nie rozliczy wszystkich aferzystów i złodziei! pozdro
              • teddy4 Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 10:46
                Serdecznie gratuluję sukcesu zawodowego, bo niewątpliwie jest czego. Nie mogę
                tylko zrozumieć, skąd ta pewność o "PRAWDZIWEJ" historii tego kraju. Mam
                wrażenie, że można obecnie co najwyżej mówić o PRAWDZIWEJ HISTERIIsmile.

                Przejąć kontrolę nad wszystkim
                Oto wasz program
                Ustawić na ulicach głośniki
                Oto wasz program
                Ubrać wszystkich tak samo
                oto wasz program
                Otworzyć martwe kabarety
                Oto wasz program

                To fragment tekst utworu "Program" zespołu Made In poland, z roku 1984. Jest
                nadal aktualny, bo Jarosław myśli tak jak go w PRL nauczyli.
                • Gość: waxx@wp.pl Re: PIS! moja lista: IP: *.flashnet.pl 07.10.06, 11:43
                  teddy, widzę, że poza pewne plastikowe schematy myślowe nie starasz sie nawet
                  wyjść - szkoda. i nie stawiaj znaku równości między 1984 r. a 2006 rokiem, bo
                  dołączasz do pokaźnej już grupy ludzi śmiesznych, błaznów, których hipokryzja
                  juz dawno przekroczyła poziom absurdu...
                  mogę Ci jedynie radzić, żebyś bardziej skupił się na muzyce, a nie na polityce.
                  a pewne sprawy jeszcze zromumiesz. pozdrawiam
                  • teddy4 Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 12:53
                    No coż, nie przekonasz mnie - więc cieszę się przynajmniej z tego, że dyskusja
                    trzyma poziom językowysmile.
                    Naprawdę nie widzę różnicy pomiędzy myśleniem komuny z 1984 roku a Jarosławem
                    Kaczyńskim. Tu nie ma żadnej hipokryzji. Jesteś zbyt młody, by pamiętać tamten
                    czas dobrze.
            • roar Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 12:17
              teddy4 napisał:

              > Ponieważ wyborcy PiSu z reguły niewiele w życiu osiągnęli

              Teddy, ale wyborcy dowolnej partii z reguły niewiele w życiu osiągnęli. Statystyka! big_grin

              > Czy w takim razie, jeśli nie mam od dawna na kogo głosować, to powinienem
              > założyć własną partię polityczną? Partię Niszowej Inteligencji?smile)))))

              E, no, PRAWDZIWI ROKENDROLOWCY są anarchistami i nie głosują. Ewentualnie oddają głos nieważny (poprzez wrzucenie bomby do urny, jak to tu kiedyś ujął bodaj Homohedonistus). wink))
              • ilhan Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 12:32
                Postuluję założenie natychmiastowej komisji śledczej do zbadania kto zainspirował powstanie tego wątku i jego nieprzypadkowe natychmiastowe wyświetlenie na stronie głównej portalu gazeta.pl, a także wyjaśnienie czy teddy4 współpracował z WSI. Ha!
            • dem-leftist Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 23:38
              taaa,
              a ta twoja kwiecistosc stylu znamionuje prawdziwego polskiego inteligenta smile))
              daj sobie na luz-podatek liniowy jest do dupy-model szwedzki to przyszlosc
              Europy-najlepsze kapele sa ze Skandynawii tongue_out
              I co?Mozna?
              • teddy4 Re: PIS! moja lista: 08.10.06, 11:09
                Być może oni płacą podatki w Monaco?smile))).
        • magdynia Re: PIS! moja lista: 07.10.06, 16:40
          To aż taka poważna sprawa, że trzeba poglądy polityczne mieć zgodne z poglądami
          muzyków? Wow, może jeszcze menu trzeba dopasować do diety wykonawcy? I bardzo
          podobał mi się ten kawałek o złodziejach, u kolegi z góry.
        • chilum Re: PIS! moja lista: 12.10.06, 01:31
          Zarówno Tucker Barbara smile. ,tak sie cieszyłem byłem zaskoczony,bo to nie z autoreply była odpowiedź. I jeszcze dzisiaj mam miłe emocje związane z tą chwilą. " ..gettin` deep,in the mix" wink
    • gdytyjeszczenamucheptapta Prawicowość i rock'n'roll to sprzeczność sama 07.10.06, 07:33
      w sobie. Nick Mason z Pink Floyd słusznie kiedyś powiedział, że popieranie
      prawicowców przez rockmanów to wręcz zdrada. Kontrkultura i nierozerwalnie z
      nią związany rock dokonały największej bodaj przemiany obyczajowej w dziejach.
      A już w XX wieku na pewno. Hasłem przewodnim Dole'a w kampanii '96 była walka z
      rebelianckim pokoleniem '68 i tym wszystkim, co ono "zrobiło z Ameryką" (nic
      dziwnego, że dobry stary Lou się wpienił i dziko schlastał tegoż Dole'a na
      płycie "Set The Twilight Reeling"). Polska jest chyba jedynym krajem na
      świecie, w którym tylu rockmanów - fanów i muzyków - wyznaje prawicowe poglądy,
      nie dostrzegając, że jest to fundamentalna sprzeczność i aberracja po prostu. A
      to dlatego, że istotą rocka jest BUNT przeciwko konserwatywnym wartościom. Tak
      było od początku - czyli od czasów Chucka Berry'ego i Jerry Lee Lewisa
      oskarżanych przez prawicowe ciemniactwo o kontakty z szatanem i deprawowanie
      młodzieży - tak jest i będzie, dopóki wszelkiej maści tradycjonaliści,
      konserwatyści i religianci będą chcieli ustawiać innym życie i ograniczać
      wolność. Zwłaszcza oni, ale oczywiście nie tylko oni. Symptomatyczne, że PRL-
      owscy kacykowie i w ogóle sowieccy zamordyści także widzieli w rockmanach
      wrogów i utrudniali im życie na wszelkie sposoby (np. w Czechosłowacji w ogóle
      nie mogły legalnie działać grupy rockowe). Podobnie jak decydenci i szpicle z
      drugiej strony kurtyny (por. tekst "Fingerprint File" Stonesów). Pouczające są
      dzieje MC5. W 1968 grali na barykadach studenckich, podczas konwencji
      Demokratów w Chicago (policja zabiła wtedy bezkarnie kilka osób). Parę lat
      później zespół rozwiązał się wskutek nacisków władz (menadżer dostał 10 lat za
      posiadanie dwóch skrętów). O ciąganiu Morrisona po sądach, podsłuchiwaniu
      Lennona - chyba wszyscy wiedzą. Jaggger twierdzi, że władze po prostu zaszczuły
      na śmierć Briana Jonesa. Nie tylko "God Save The Queen" Pistolsów był
      bojkotowany przez brytyjskie - a więc teoretycznie wolne - media. Znacznie
      mniej radykalny w wymowie "Street Fighting Man" także. Itd.
      Jeżeli coś BRZMI jak rock - nie znaczy, że faktycznie nim jest. Taki Bon Jovi
      czy późny Whitesnake to rzecz jasna gó.., a nie rock. Jako wzorcowy przykład
      rockowego kawałka - tak pod względem formy muzycznj, jak i przekazu - można
      wskazać np. "Stars And Stripes Of Corruption" Dead Kennedys. Zapotrzebowanie na
      tę muzykę szybko nie minie, także w Polsce (zwłaszcza pisowsko-elpeerowskiej).
      Jak mówi Nicholson w "Easy Rider": "Mówienie o wolności i bycie wolnym to dwie
      rożne sprawy. Trudno być wolnym, kiedy jest się sprzedawanym na jarmarku".
      • Gość: gdytyjeszczena... Re: Prawicowość i rock'n'roll to sprzeczność sama IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 07.10.06, 08:05
        The stars and stripes of corruption
        Paroles : Jello Biafra,
        musique : The Dead Kennedys.
        Allez, un petit effort de lecture,
        ça en vaut la peine et ça fera du bien à votre anglais !

        Finally got to Washington in the middle of the night
        I couln't wait
        I headed straight for the Capitol Mall

        My heart began to pound
        Yahoo ! it really exists
        The American International Pictures logo

        I looked up at that Capitol building
        Couldn't help but wonder why
        I felt like saying "Hello, old friend"

        Walked up the hill to touch it
        Then I unzipped my pants
        And pissed on it when nobody was looking

        Like a great eternal Klansman
        With his two flashing red eyes
        Turn around, he's always watching
        The Washington monument pricks the sky
        With flags for pubic hair ringed 'round the bottom

        The symbols of our heritage
        Lit up proudly in the night
        Somehow fits to see the homeless people
        Passed out on the lawn

        So this is where it all happens
        The power games and bribes
        All lobbying for a piece of ass

        Of the stars and stripes of corruption

        Makes me feel so ashamed
        To be an American
        When we're too stuck up to learn from our mistakes
        Trying to start another Viet Nam
        While fiddling while Rome burns at home
        The Boss says, "You're laid off. Blame the Japanese"

        "America's back", alright
        At the game it plays the worst
        Strip mining the world like a slave plantation

        No wonder others hate us
        And the Hitlers we handpick
        To bleed their people dry
        For our evil empire

        The drug we're fed
        To make us like it
        Is God and country with a bang

        People we know who should know better
        Howl, "America rules. Let's go to war !"
        Business scams are what's worth dying for

        Are the Soviets our worst enemy ?
        We're destroying ourselves instead
        Who cares about our civil rights
        As long as I get paid

        The blind Me Generation
        Doesn't care if life's a lie
        So easily used, so proud to enforce

        The stars and stripes of corruption
        Let's bring it all down!

        Tell me who's the real patriots
        The Archie Bunker slobs waving flags?
        Or the people with the guts to work
        For some real change

        Rednecks and bombs don't make us strong
        We loot the world, yet we can't even feed ourselves
        Our real test of strength is caring
        Not the toys of war we sell the world

        Just carry on, thankful to be farmed like worms
        Old glory for a blanket
        As you suck on your thumbs
        Real freedom scares you
        'Cos it means responsibility
        So you chicken out and threaten me

        Saying, "Love it or leave it"
        I'll get beat up if I criticize it
        You say you'll fight to the death
        To save your worthless flag
        If you want a Banana Republic that bad
        Why don't you go move to one

        But what can just one of us do?
        Against all that money and power
        Trying to crush us into roaches?

        We don't destroy society in a day
        Until we change ourselves first
        From the inside out

        We can start by not lying so much
        And treating other people like dirt
        It's easy not to base our lives
        On how much we can scam

        And you know
        It feels good to lift that monkey off our backs

        I'm thankful I live in a place
        Where I can say the things I do
        Without being taken out and shot
        So I'm guard against the goons
        Trying to take my rights away
        We've got to rise above the need for cops and laws

        Let kids learn communication
        Instead of schools pushing competition
        How about more art and theater instead of sports?

        People will always do drugs
        Let's legalize them
        Crime drops when the mob can't price them
        Budget's in the red?
        Let's tax religion

        No one will do it for us
        We'll just have to fix ourselves
        Honesty ain't all that hard
        Just put Rambo back inside your pants
        Causing trouble for the system is much more fun

        Thank you for the toilet paper
        But your flag is meaningless to me
        Look around, we're all people
        Who needs countries anyway?

        Our land I love it too
        I think I love it more than you
        I care enough to fight

        The stars and stripes of corruption
        Let's bring it all down!

        If we don't try
        If we just lie
        If we can't find
        A way to do it better than this

        Who will?

        En 1973, l'artiste suisse H.R. Giger peint Lanscape XX. En 1985, les Dead
        Kennedys choisissent d'en inclure une représentation dans
        l'album "Frankenchrist". La censure américaine décide de l'interdire. C'est à
        partir de ce moment que Jello Biafra consacrera beaucoup de temps à lutter pour
        la libre expression et à organiser sa défense dans les procès qui lui tombent
        dessus ! De son vivant, Frank Zappa aida financièrement J. Biafra pendant cette
        période qui vit l'éclatement du groupe (on raconte que les autres musiciens
        réalisèrent soudain qu'ils accompagnaient depuis des années un chanteur
        engagé !).
    • mcgoo Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 07.10.06, 09:42
      teddy nieuwaznie przygladasz sie rzeczywistosci - juz jakis czas temu okazalo
      sie ze pewien mlody polityk z trojmiasta z listy PiS jest fanem black metalu -
      nawet sam udziela sie w jakiejs grupie death czy black. smile (swego czasu to byl
      wiodacy news w GW).

      Ja glosowalem na PiS - a co preferuje ? otoz nie przepadam za tzw awangarda
      faktycznie - Sonic Youth jest przeintelektualizowane i zjada wlasny ogon,
      chociaz to jedyna daje sie sluchac z tzw noisu - kiedys uwielbialem Ramones,
      teraz kocham Rolling Stones, Lynyrd Skynyrd, w dalszym ciagu Pink Floyd,
      Kentucky Headhunters, John Lee Hookera (ale nie wszystko), Tracy Chapman, od
      czasu do czasu Milesa Davisa, The Allman Brothers Band, Free, AC/DC, Motorhead,
      lubie Stańkę (chociaz fanem jazzu nie jestem), ZZ Top (ale te stare plyty "Tres
      Hombres ", "Rio Grande Mud"),KSU. Nie przepadam za muzyka brytyjska i europejska
      (wyjatkiem sa Stonsi i Pink Floyd) ale mimo to lubie np. Pulp.
      Uwielbiam fajne wcinajace sie rockowe riffy w stylu Keitha i dobrze
      zaaranzowanego blueas najlepiej o smaczku delty missisipi (czasami grywa takie
      Lynyrd Skynyrd).
      No fakt awangarda to nie jest, a i dla kogos moze to byc wiochmenskie bezguscie
    • Gość: mimic Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: 83.14.140.* 07.10.06, 10:25
      Wierzejski to mi wygląda na takiego co słucha Village People,jego homofobia
      jest zbyt teatralna i przedsadzona,co wzbudza u mnie uzasadnione przekonanie że
      jest kryptogejem
    • cwietom Fan Zappy fanem PIS-u 07.10.06, 10:41
      Witam!
      Podjąłem się trudnego wyzwania i łącze fascynacją muzyką Franka Zappy, a
      jednocześnie gorąco popieram PIS. Co do muzyki to jeszcze stary i nowy prog.
      ELP,YES, Genesis ( z Gabrielem tylko ) Jethro Tull, Gentle Giant z nowych Glass
      Hammer, Little Tragedies ( pewnie nikt o tym nie słyszał ), Helmet Of Gnats,
      PlanetX.
      Z kolei PIS to pierwsza formacja która wzięła się za porządki na bagnach III RP
      - i co najciekwasze pomijając medialne wydmuszki nie mają na swoim koncie żadw
      nej afery. Dodam, że PIS wprowadził wiele fantastycznych kobiet ( podobno to
      antyfeminiści ) jak np. Anna Streżyńska z UKE ( BRAWOOO ). Co do gustów
      muzycznych to własnie uważam że łże - elity nie są rockendrollowe - poruszają
      się mdłych, popowo - mainstreamowych klimatach - i w muzyce i polityce lubię
      radykalizm, nie znoszę mdłej, podpubliczkowej galarety - ot taki Emerson Lake &
      Palmer z płyt do 1974 - 0 kompromisów : ).
      • teddy4 Re: Fan Zappy fanem PIS-u 07.10.06, 10:47
        cwietom napisał:

        > Witam!
        > Podjąłem się trudnego wyzwania i łącze fascynacją muzyką Franka Zappy, a
        > jednocześnie gorąco popieram PIS. Co do muzyki to jeszcze stary i nowy prog.
        > ELP,YES, Genesis ( z Gabrielem tylko ) Jethro Tull, Gentle Giant z nowych Glass
        > Hammer, Little Tragedies ( pewnie nikt o tym nie słyszał ), Helmet Of Gnats,
        > PlanetX.
        > Z kolei PIS to pierwsza formacja która wzięła się za porządki na bagnach III RP
        > - i co najciekwasze pomijając medialne wydmuszki nie mają na swoim koncie żadw
        > nej afery. Dodam, że PIS wprowadził wiele fantastycznych kobiet ( podobno to
        > antyfeminiści ) jak np. Anna Streżyńska z UKE ( BRAWOOO ). Co do gustów
        > muzycznych to własnie uważam że łże - elity nie są rockendrollowe - poruszają
        > się mdłych, popowo - mainstreamowych klimatach - i w muzyce i polityce lubię
        > radykalizm, nie znoszę mdłej, podpubliczkowej galarety - ot taki Emerson Lake
        > &
        > Palmer z płyt do 1974 - 0 kompromisów : ).


        Czyli nie jestem łże-elitą, ufff......
    • Gość: Popieram PiS Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 11:24
      Jestem kompozytorem muzyki filmowej. Popieram PiS.
      • teddy4 Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 07.10.06, 12:55
        Gość portalu: Popieram PiS napisał(a):

        > Jestem kompozytorem muzyki filmowej. Popieram PiS.

        Szanowny Panie Wojciechu,

        Trudno, w pana wieku już się z tym nic nie zrobismile.
      • Gość: te rence Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.elb.vectranet.pl 07.10.06, 15:15
        Gość portalu: Popieram PiS napisał(a):

        > Jestem kompozytorem muzyki filmowej. Popieram PiS.
        To smutne współczuje... a co na to rodzina?
    • Gość: Potfur Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.06, 12:09
      Głosuję na PiS, słucham Połomskiego. A tak poważnie, słucham Depeche Mode, głosuję na Platformę. A tak jescze poważniej, słucham Platformy, głosuję na Depeche Mode.. smile

      recoil.blox.pl
    • Gość: mixy Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.homelinux.org 07.10.06, 12:33
      słucham
      Komedy, chemical brothers, kultu, the doors, Joplin, fatboy slima, Gunsów,
      i do 2001 roku głosuję zawsze na PiS
    • Gość: reg Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 12:47
      eee ja myśleż że zbigniew dobro złucha paradise lost albo gorefesta.a poza tem
      to milano i top one.
      • Gość: magda Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 18:56
        Zagorzałym fanem Top One to był niejaki A.Kwaśniewski.
    • kom.pot Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 07.10.06, 13:51
      Nawet Michał Kamiński na wiecu PiS odniósł się do twojego wątkusmile

      "Podkreślił, że wiec będzie przebiegał wesoło i przy muzyce. "Często nas, ludzi
      Prawa i Sprawiedliwości pokazują jako ponuraków, ludzi którzy się zajmują tylko
      polityką. A my chcemy dzisiaj pokazać, że ten wiec, że to spotkanie jest
      spotkaniem radości, jest spotkaniem poparcia i na tym spotkaniu nie zabraknie
      muzyki" - zapewnił.
    • Gość: wino Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 13:55
      Z DEVO , to już przesadziłeś - podobno Wierzjski jest fanem Misfits ...
    • winston_smith555 Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 07.10.06, 14:41
      Teddy4,

      Malutkie sprostowanie czysto językowe, jeśli można:
      nie "terrible brothers" ale:

      "terrible TWINS"

      IMHO fascynujący intelektualnie wątek!

      Pozdr.
      Winston
      • krolroger A kto powiedzial ze rock to jest dobra muzyka 07.10.06, 15:09
        • krolroger prosze o definicje dobrej muzyki... 07.10.06, 15:17
          • krolroger racjonalnie 07.10.06, 15:26
            Racjonalnie mozna by uzasadnic poglad wyrazony w pierwszym poscie tej dyskusji
            poprzez odniesienie sie do ideologii do ktorych odnosza sie poszczegolne gatunki
            muzyki. Przekaz ideologiczny muzyki rokowej w duzym uogolnieniu mozna nazwac
            jako ideologie niekonserwatywna. Wolna milosc, liberalny stosunek do uzywek w
            ogole liberalne podejscie do porzadku spolecznego. Swiatopoglad konserwatywny
            wychodzac z pesymistycznej wizji czlowieka i spoleczenstwa glosi koniecznosc
            istnienia konkretnego systemu wartosci hierarchizujacego i porzadkujacego zycie
            spoleczne. W naszym modelu kulturowym to oczywiscie wartosci plynace z
            chrzescijanstwa. Najbardziej konserwatywnym gatunkiem muzyki bylaby wiec na
            pewno muzyka klasyczna i to w jej dawnym wydaniu.
            • Gość: gdytyjeszczenamuch Re: racjonalnie IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 07.10.06, 16:51
              Zwłascza Beethoven - entuzjasta Rewolucji Francuskiej.
              • grimsrund Re: racjonalnie 07.10.06, 22:07
                I dlatego niektórzy wolą Bacha wink
    • Gość: terence Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.elb.vectranet.pl 07.10.06, 15:29

      Po pierwsze, najlepszy król to żaden król
      Po drugie, najlepszy rząd to żaden rząd
      Po trzecie, najlepszy pan to żaden pan
      Najgorszy czas to ostatni czas

      To po pierwsze
      To po drugie
      To po trzecie
      A to po czwarte

      I ja mówię ci, że ci, co władzę mają
      Robią syf i w tym syfie się tarzają
      I mówię ci, że ten, kto ma władzę
      Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę

      To po pierwsze
      I najważniejsze
      To po drugie
      I ja tego nie lubię


      I,i,i ja mówię ci, że ci, co władzę mają
      Robią syf i w tym syfie się tarzają
      I mówię ci, że ten, kto ma władzę
      Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
      Niezależnie kto to będzie
      I niezależnie skąd on będzie

      I,i,i ja mówię ci, że ci, co władzę mają
      Robią syf i w tym syfie się tarzają
      I mówię ci, że ten, kto ma władzę
      Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
      I ja mówię ci, że ci, co władzę mają
      Robią syf i w tym syfie się tarzają
      I mówię ci, że ten, kto ma władzę
      Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
      Niezależnie kto to będzie
      I niezależnie skąd on będzie...
      Kult
    • Gość: terence Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.elb.vectranet.pl 07.10.06, 15:33
      "Strzeż się tych palantów"
      Jestem członkiem partii prawicowej
      Mam garnitur, teczkę i poglądy

      Nasze społeczeństwo nie jest całkiem zdrowe
      Anarchiści, Żydzi i wielbłądy

      Czas wziąć w ręce mocno kije
      Tak mówili na zebraniu
      I wytępić wszystkie żmije
      To będziemy szybko w raju

      F
      Ja w to wszystko święcie wierzę
      Fis Gis
      Choć najgłupszy byłem w klasie
      Teraz jestem w silnej partii
      I mam orła w swojej klapie


      Ref: Strzeż się tych palantów }
      }
      Strzeż się tych pglądów

      Strzeż się tych palantów i TY !

      Na spotkania ciągle chodzę
      Tam tłumaczą mi na ucho
      Kto jest dobry, a kto złodziej
      Jak bić pałą, żeby spuchło

      Dowiedziałem się już wiele
      W kraju musi być porządek
      Ksiądz też mówił to w kościele
      Po tym, jak się rozbił Fordem

      Moja mama ostrzegała
      Bym zostawił politykę
      Bo się wszyscy wokół śmieją
      Że ja wciąż jestem prawiczkiem
      Big cyc
      • Gość: kotbehemot Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.elb.vectranet.pl 07.10.06, 15:44
        Wokół tyle nienawiści
        Piękne hasła na sztandarach
        Tu cinkciarze, tam faszysci
        Świat jest stary i oszalał
    • grimsrund Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze 07.10.06, 16:16
      Kurde no, widzę że wszystkich nagle wzięło na spuszczanie gaci, a przecież mamy
      już październik sad
    • Gość: stroszek Re: Słuchanie muzyki a preferencje wyborcze IP: *.proxy.aol.com 07.10.06, 16:32
      mozna uproscic ten watek...jesli przyjac, ze statystycznie rocka sluchaja
      ludzie mlodzi, a poglady ewoluuja ku prawicy jedynie z biegiem wieku, to nic
      dziwnego, ze ta muzyka utozsamiana jest bardziej "lewicowo"

      z tym, ze im bardziej "lewica" i "prawica" sa radykalne, tym bardziej
      upodabniaja sie do siebie

      oczywiscie, sa tez wyjatki - mozna przeciez spotkac 13-to letnie dzieci
      chodzace w krawacie i garniturze - mowi sie na nich "stary-malutki"

      bo jak wiadomo, ten kto sie za mlodu nie buntowal, na starosc bedzie sk...synem

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka