Gość: nefil IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 18.03.03, 18:46 W niektorych zachodnich pismach pojawily sie informacje o reaktywacji Ledow. Co o tym sadzicie? Bo mnie to sie srednio podoba, brzuchaci rockmani, ktorym gotowki brakuje zabijajacy swoja legende Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miecio4 Re: Come back Led Zeppelin??? 18.03.03, 18:48 Gość portalu: nefil napisał(a): >> brzuchaci rockmani Brzuchaci i łysiejący. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Come back Led Zeppelin??? 18.03.03, 18:50 miecio4 napisa?: > Brzuchaci i ?ysieja˛cy. Brzuchaci, lysiejacy i brzydcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldboy Re: Come back Led Zeppelin??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 19:18 Lepsi tacy, niż ci wspaniali współcześni "giganci" (twórcy jednego przeboju, najczęściej zerżniętego) o których szybko świat zapomni. Wiwat dinozaury !!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: Come back Led Zeppelin??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 20:36 Gość portalu: oldboy napisał(a): > Lepsi tacy, niż ci wspaniali współcześni "giganci" (twórcy jednego przeboju, > najczęściej zerżniętego) o których szybko świat zapomni. Wiwat dinozaury !!! > Pozdrawiam. Cholera ,zgadzam sie! Co mnie obchodzi ich wyglad i wiek ,wazne ,ze pisza (a nie "robia" ,jak to jest teraz w modzie) muzyke ,ktora mi sie podoba.Nie mowie tu konkretnie o LZ (za ktorymi nie przepadam) ,ale nowa plyte w tym roku wydaja Purple ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nefil Re: Come back Led Zeppelin??? IP: 212.76.37.* 18.03.03, 21:36 Gość portalu: Lukas napisał(a): > Gość portalu: oldboy napisał(a): > > > Lepsi tacy, niż ci wspaniali współcześni "giganci" (twórcy jednego przeboj > u, > > najczęściej zerżniętego) o których szybko świat zapomni. Wiwat dinozaury ! > !! > > Pozdrawiam. > > Cholera ,zgadzam sie! Co mnie obchodzi ich wyglad i wiek ,wazne ,ze pisza (a > nie "robia" ,jak to jest teraz w modzie) muzyke ,ktora mi sie podoba.Nie mowie > tu konkretnie o LZ (za ktorymi nie przepadam) ,ale nowa plyte w tym roku wydaja > > Purple ) OK, podaj mi tytul ostatniej dobrej plyty Purpli, bo wedlug mnie bylo to "Perfect strangers" dobrych kilka lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: Come back Led Zeppelin???DP IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 22:20 > OK, podaj mi tytul ostatniej dobrej plyty Purpli, bo wedlug mnie bylo > to "Perfect strangers" dobrych kilka lat temu Prosze bardzo : " Purpendicular " z 1996 jest ,moim zdaniem (i nie tylko moim), bardzo dobra ,zeby nie powiedziec swietna."Abandon" to kiszka ,chyba za szybko wydana ,choc kilka pomyslow ciekawych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Come back Led Zeppelin??? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.03.03, 22:24 Gość portalu: nefil napisał(a): > OK, podaj mi tytul ostatniej dobrej plyty Purpli, bo wedlug mnie bylo > to "Perfect strangers" dobrych kilka lat temu Czyli prawie dwadzieścia Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Come back Led Zeppelin??? 19.03.03, 10:21 Gość portalu: oldboy napisał(a): > Lepsi tacy, niż ci wspaniali współcześni "giganci" (twórcy jednego przeboju, > najczęściej zerżniętego) o których szybko świat zapomni. Wiwat dinozaury !!! To co napisalem powyzej to oczywiscie zart. A tak powaznie - zdaje sie ze jakis czas temu zmarl czlonek tego zespolu. Zespol sie rozwiazal, bo nie widzial mozliwosci grania bez Johna Bonhama. Czyzby ten wspanialy perkusista zmartwychwstal? Czyzby muzycy uznali, ze jego nieobecnosc nie jest jednak zadna przeszkoda? Takie come backi z reguly budza we mnie podejrzenie, ze chodzi o kase. Przyklad - zalosny powrot Sex Pistols. Po co? Nie lepiej zostawic legende w spokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Argus Re: Come back Led Zeppelin??? IP: 158.75.1.* 19.03.03, 14:19 Bonham to byl gigant jezeli chodzi o perkusje i jej brzmienie.Nie wyobrazam sobie zespolu bez niego,nie wyobrazam sobie aby Led Zeppelin mial sie reaktywowac.I szczerze mowiac nie wierze w to.Pewnie to jakies bzdury-trzeba w koncu o czyms pisac... Odpowiedz Link Zgłoś
frank4 Re: Come back Led Zeppelin??? 19.03.03, 15:13 cze67 napisał: Zespol sie rozwiazal, bo nie widzial > mozliwosci grania bez Johna Bonhama. Czyzby ten wspanialy perkusista > zmartwychwstal? Czyzby muzycy uznali, ze jego nieobecnosc nie jest jednak zadna przeszkoda? Po tylu latach pracy granie bez garkotłuka to dla nich mały pikuś :o)))))))) Może Plant zagra na brzuchu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinz Re: Come back Led Zeppelin??? IP: *.dialup.warszawa.pl 19.03.03, 18:09 Bedzie nowy perkusmen, podali nawet jego nazwisko, ale zapomnialem, bo nic mi nie powiedzialo. Sadze, ze skonczy sie to tak samo jak powrot Perfectu czyli ogolnym wstydem i brakiem pomyslow. Kasa, kasa, kasa, kasa.... Odpowiedz Link Zgłoś