fake.no.more
15.10.06, 15:29
Znakomite podsumowanie sredniego dotad tegorocznego Free Form Festival.
Zagrali doskonale, glownie numery z "No more sweet music" choc nie zabraklo
tez starszych perelek w rodzaju "Mad about you". Wspanialy glos wokalistki,
genialne brzmienie zespolu, perfekcyjne naglosnienie i nastrojowe oswietlenie
stworzylo niesamowity klimat. Szkoda ze pozostale gwiazdy festiwalu tak
bardzo odstawaly od tego poziomu (moze procz Coldcut):
Chicks on speed - nieudana podrobka Peaches, szkoda ze "we don't play
guitar", dla mnie raczej kicz on speed,
DJ Freeform - pokrecone dzwieki dla hydraulikow
Wax Tailor - hip hop sample, sample, sample, niezly scratch, ujdzie w tlumie
choc za cicho
Nie mniej jednak impreza ma duzy potencjal, duzy w tym udzial doskonalego
miejsca, najbardziej klimatycznej miejscowki w warszawie - fabryki trzciny.
Moj faworyt na przyszloroczna edycje: Royskopp
pozdrawiam