Dodaj do ulubionych

Podsumowanie roku

29.12.06, 17:01
Piszę, bo ostatnio nikt się tu nie odzywa! No więc koniec roku, czas
podsumowań. Oczywiście flamencowychsmile. No więc może ja zacznę i liczę, że wy
podzielicie się swoimi osiągnięciami, nawet tymi maluśkimi oraz różnymi
nowinami. No więc ja jestem osobą bardzo poukładaną, więc napiszę wszystko w
punktach hehesmile.
1) Byłam na warsztatach z osobami zza granicy (chyba na przełomie maja i
czerwca u Juana Triguerosa, a w październiku u niesamowitej Any Azules, czyli
Antje Herber)
2) Zaliczyłam swój "debiut"wink na scenie (wystąpiłam chyba z 3 czy 4 razy)
3) Nie wstydziłam się i tańczyłam na fiestach (ostatnia była 16 grudnia i była
świetna)
4) Udało mi się wrócić do "formy" po niemiłej kontuzji
5) Zaczęłam grać na kastanietach, ale bardzo mnie to bolało, więc przestałam hehe
6) Dostałam moje pierwsze buty do tańca - śliczne Menkesy(!) i pierwszy wachlarz.
No i chyba tego byłoby na tyle... Może jeszcze coś mi się przypomni, chociaż
wątpię w tobig_grin
Obserwuj wątek
    • alekswir Re: Podsumowanie roku 30.12.06, 23:33
      1. Chodziłam na zajęcia do Pili Ortegi i Alicji Marquez. W Hiszpanii. W Polsce
      byłam na zajęciach u tancerki hiszpańskiej.
      2. Widziałam na żywo wielkie gwiazdy cante. Byłam na biennale w Sewilli.
      3. Prowadziłam zajęcia z tańca. Ułożyłam dwie własne choreografie.
      4. Zaczęłam śpiewać i podobno nawet mi wychodzi.
      5. Dzięki czasowi spędzonemu z gitara na żywo nie mam problemu ze słyszeniem i
      utrzymaniem compas w podstawowych palo.
      Ale takimi "osiągnięciami" pochwalić się może wiele dziewczyn z całej Polski.
      Ja ponadto po raz kolejny przekonałam się - a ma to bezpośredni związek z
      flamenco - jak fantastyczne mam koleżanki.
      A od nowego roku dla odmiany ja będe sie uczyć. W Warszawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka