mameluch Re: 24 -sezon 6 23.04.07, 20:47 nie czytam, nie czytam co tam wyżej... nie było mnie od czwartku do wczoraj, po powrocie wstawiłem 24 do dalszego ściągania, bo wcześniej zdążyłem tylko ok. 11%. no i ściągało, ściągało, ale stanęło na 96,5% i ani drgnie nie wiem co jest, bo idzie z jednego z popularniejszych torrentów. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: 24 -sezon 6 24.04.07, 13:30 a tu patrzales? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=433&w=60997183 Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: 24 -sezon 6 24.04.07, 16:08 A po co mnie to, przecie nie oglądam. Teraz czekam na koniec S4, żeby wreszcie móc se obejrzeć S5 z DVD, jak człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: 24 -sezon 6 24.04.07, 16:13 Nie to oczywiście, żebym potępiał zjawisko, bo i nie ma czego, tym bardziej że granice zniknięte już są całkowicie przez Internet. Se lud wydeptuje trawnik spontanicznie, i już. To decydenci niech się dostosują i wybetonują po tych dróżkach, co już zrobione Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch odcinek 19 25.04.07, 00:51 nadrobiłem 18 i 19 obejrzałem od razu szkoda Billa ale mam wielką n******ę że teraz jakoś pomoże Jackowi jak Tony w 4, o czym Grim mi ostatnio przypomniał choć on przerwy długiej by nie miał, ale to zawsze field nie-agent Karen trochę zbyt łatwo chyba dała się temu prokuratorowi czy komuś tam, żadnych kombinacji alpejskich, ale od razu przyjęte co powiedział jak szybko nic się nie zmieni, pewnie długo to małżeństwo nie przetrwa. no i zapowiada się na to, że jednak żółtkowa akcja potrwa do końca serii, albo i nawet dłużej chociaż tak na zdrowy rozum, to ich wyłapanie nie powinno być jakąś niemożliwością. pewnie przez góry przedrą się na jakie wielkie wyschnięte jezioro, płaskie jak stół i stamtąd wylecą samolocikiem do Mehiko i stamtąd do Czajnalandii. ale Jack uczepi się skrzydła, a w Pekinie będzie już czekał na niego Brus W. i wtedy chyba można zacząć odliczać ostatnie 24 godziny istnienia czegoś takiego jak Chiny Audrey pewnie nie wróci tak szybko do siebie jak to się Jackowi udało, nie zdziwię się jak jakimś paskudnym choróbskiem ją zarazili akcji Doyle'a do końca nie rozumiem. po co zaczął strzelać? nawet jeśli nie wierzył że Jack się wysadzi, Chang mógł wsiąść potem spokojnie do limuzyny i szanse z przygotowaną ekipą i helikopterem mogły być większe. w każdym razie chyba trochę się spalił nerwowo w tej akcji. ale Nadia była wkurwiona na koniec! i jaka ładna przy tym... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 19 25.04.07, 12:41 zastanawialam sie udalo Ci sie ten 18ty obejrzec, a tu prosze, nawet i 19ty nie bardzo rozumiem dlaczego Bill musial utracic stanowisko??? to co Karen mowila facetowi szukajucemu ofiary mialo rece i nogi. Fayed byl wtedy nikim i trzeba bylo chyba by byc jasnowidzem zeby wtedy wiedziec, ze w przyszlosci stanie on na czele jakiejs grupy, spisku itp bezsensu i naciagane to wg mnie mocno karen za szybko odpuscila, gdyby faktycznie byla w stostunku do Billa lojalna to powinna rowniez zlozyc rezygnacje, Bill ma prawo czuc sie rozgoryczony. skoro Lowe stara sie bronic i opowiada o Billu i Karen, to chyba wspomnial i o Tomie? w koncu Tom przez jakis czas wyrazal gotowosc uczestniczenia w zamachu na zycie prezydenta, Lowe moze przeciez twierdzic, ze Tom stchorzyl w ostatniej chwili,a nie ze to byla taka sprytna gra dlaczego Toma nikt sie nie czepia? Tom jednak nie ma jaj, ustawia sie jak wieje, chroni tylko wlasny tylek. zastanawiam sie czy amerykanscy politycy w prywatnych rozmowach naprawde uzywaja stwierdzen "musze to zrobic dla kraju", "Ameryka mnie potrzebuje", "musze poswiecic sie dla tego kraju" itp, karen mniej wiecej takich stwierdzen uzywa w prywatnej, malzenskiej rozmowie! no patriotyzm ok, ale sa chyba jakies granice.. moze nie umiem do konca wyrazic o co mi chodzi, ale to taka dretwa gadka i watpie aby w rzeczywistosci politycy uzywali argumentow typu "dobro kraju" wierzac w nie. Lubie dialogi Chloe-Morris-Milo chyba w tej czesci udalo sie stworzyc najzabawniejszy zespol w CTU Nadii nie licze, bo ona przeciez jest zwierzchnikiem(byla zaraz po Billu) teraz nam przypomniano, ze Nadia stoi wysoko w hierarchii ciekawe czy Morris podtrzyma swoja decyzje o zmianie zespolu.. fakt, Chloe troche ponioslo, ale Morris tez sobie nie zalowal. Audrey, jak ja zobaczylam to nawet zal mi sie jej zrobilo, nie wroze jej powrotu do zdrowia, pewnie zakonczy sie to jakims dobrym zakladem opiekunczym.. w koncu udzial Audrej w "24" jest teraz goscinny, wobec tego scenarzysta nie przewiduje pewnie jej powrotu w kolejnych sezonach.. musze powiedziec, ze jakos lepiej wyglada taka zabiedzona nie dziwi mnie to, ze w glowie jej sie pomieszalo, nie kazdy jest Jackiem, ktory wie jak sobie poradzic. Audrey musiala miec zdecydowanie slabasza psychike. 5 odcinkow-wg mnie: -proba odzyskania czesci, ktora Jack jednak(!!!!!)dal Changowi (na serio wierzylam, ze oryginalu mu nie rzuci) -zdemaskowanie vice jako kombinatora(cos czuje ze romansowanie z blondi mu nie przysluzy) -oczyszczenie Billa -pojawienie sie starego Bauera Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: odcinek 19 25.04.07, 13:30 skorzystałem z Twojego linka do seriali i jeszcze 19 od razu pociągnąłem. właśnie, miałem napisać wczoraj, że blondi od wcprezydenta może mieć jakieś niejasne powiązania. taka jakaś strasznie odpychająca mi się wydaje, może za plecami wc współdziała np. z tą grupą Lowe (w końcu jej nie zdemaskowano), albo z ojcem Jacka, albo jeszcze z kimś mam n******ę że ta intryga miłosna ma jakieś drugie dno, bo jak nie to trochę eeeeeeeeee czemu w ogóle nie było pomysłu żeby wykorzystać jakąś podróbę tego elementu z bomby, czy chociaż oryginał ale popsuty na tyle żeby nie mogli z nim nic zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 19 25.04.07, 14:03 wlasnie, dziwie sie, ze Jack az tak byl przekonany, ze wszystko pojdzie po jego mysli i uda mu sie wysadzic w powietrze siebie, Chinczyka i element, a CTU nie wpadnie na wlasciwy trop.. jakas spora naiwnosc Jacka przeciez ow bombowy element mogl miec rozny wyglad i "na oko" to chyba Cheng nie byl w stanie okreslic czy to wlasciwy czy jakas podroba a vice jest taki..oblesny, dlatego jakos dziwne mi sie wydaje, ze blondi te zaloty odpowiadaja, chyba, ze upaja sie bliskoscia wladzy??? jakas pani Noahowa pewnie gdzies jest, wiec dla takiego vice blondi musi byc atrakcyjna(mloda i chetna). wczesniej blondi wydawala mi sie faktycznie zafascynowana osoba vice, ale gdy teraz powiedzala, ze pojdzie do domu po ubranie na zmiane, to pomyslalam, ze cos moze byc jednak na rzeczy. blondi moze wspolpracowac z Tomem(sprawa podsluchu) moze wspolpracowac wlasnie z Lowe a takze z jakims tajemniczym X mam andzieje ze scenarzysta wymyslil cos ciekawego, bo sam romans to nuda Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: odcinek 19 25.04.07, 21:01 co do blondi to ja myślę, że ją po prostu władza pociąga - w końcu to nie byle kto tylko acting president!!! - jakie znaczenie ma to, że jest obleśny. Ciekawe co Jack teraz wymyśli żeby go wypuścili? No i też mam nadzieję, że Bill u teraz pomoże, to bo chyba niemożliwe, żeby o nim teraz zapomnieli?? - bardzo go lubie i wkurzyła mnie Karen. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 19 01.05.07, 23:39 mnie tez Karen wkurzyla, bo niby sugerowala, ze rowniez zrezygnuje ze stanowiska a ostatecznie znow gadka typu "Ameryka mnie potrzebuje" Odpowiedz Link Zgłoś
mallina odcinek 20 01.05.07, 23:38 koncowka, az zaluje, ze jeszcze tylko 4 odcinki.. jednak szwagierka ma szanse u Jacka, bo pan Heller juz nie pozwoli Jackowi na opieke nad Audrey. mysle, ze w tym sezonie nie bardzo jej stan ulegnie poprawie, a w kolejnych sezonach sie juz nie pojawi. w zwiazku z decyzja Morrisa nadal sa szanse, ze kobieta Jacka stanie sie Chloe(oczywiscie zycie prywatne zostawia w domu, jak to profesjonalisci) czulam, ze Morris mocno poczuje sie zraniony tym zlosliwym zdaniem Chloe, widac, ze nie zmieni on swojego postanowienia. w sumie szkoda, to barwna para.. jak Milo sie nie postara, to Mike zakreci sie za mocno wokol Nadii, widac, ze ona jest w jakis sposob pod jego wrazeniem. wg mnie Nadia dobrze sobie radzi jako szef CTU, jest stanowcza. do Mike'a mam nadal watpliwosci, on rowniez moglby byc agentem rosyjskim... moze okaze sie jednak amerykanskim patriota ha, blondi jednak w jakis sposob wmieszana, choc mniej swiadomie niz sie spodziewalam..chciala byc sprytna i miec mlodego kochanka i wysoko postawionego kochnka, ktory bylby wsparciem dla niej i owego lobbysty(finansowym of course) a tu sprawa sie rypla i Tom teraz zburzy wszystko.. Tom mial ciekawa mine, gdy vice powiedzial "wiesz Tom jak to jest"(gdy sie dlugo pracuje w nocy z atrakcyjna, mloda kobieta). mina Toma mowila jasno -"nie, nie wiem" vice okazal sie wdowcem.. czy nie bylo to zbyt latwe do wykrycia, ze rozmowy telefoniczne prowadzil kochanek-lobbysta?w koncu dzwonil z mieszkania Lindy, a gdy ona wrocila do biura to Tom i vice mieli juz nagranie tej rozmowy? skoro "sprawa chinska" dzieje sie teraz, to co moze byc w kolejnym sezonie..stawialismy na Audrey, a tu prosze -niespodzianka. Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund S4 w Analu+ zakończony 03.05.07, 22:50 Ile wytrzymię, zanim sięgnę po box S5, któren niebacznie zanabyłem w obcym kraju (precz z lokalnym wyzyskiem!) czas jakiś temu? Jakieś zakłady? Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: S4 w Analu+ zakończony 03.05.07, 23:24 mysle, ze juz zaczales, ewentualnie nastapi to lada chwila( w tym tygodniu) Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: S4 w Analu+ zakończony 04.05.07, 00:24 Mamy zatem pierwszy głos. Kto da więcej? Albo mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: S4 w Analu+ zakończony 04.05.07, 00:49 a moze nalezy zgadywac ktory juz odcinek obejrzales? Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: S4 w Analu+ zakończony 04.05.07, 01:01 stawiam że pierwsze trzy odcinki pójdą jutrzejszej nocy ps. 20 odc. nadrobię pewnie w środę wieczorem dopiero, bo jak na razie jestem na przemiłym wyjeździe, który niestety zbliża się ku końcowi a potem trza jakieś zaliczenie w środę pyknąć (albo i nie pyknąć). Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: S4 w Analu+ zakończony 04.05.07, 13:40 Zaliczenie najlepiej pyknąć z tłumikiem, a jak się nie uda - kałachem go! Ech, ta nauka... Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund "Myśl Polska" o Jacku (nie dla Brejnitra) 04.05.07, 23:04 Nie pokazywać za wcześnie Mózgojadowi, bo momentalnie obudzi się w nim politruk. W tekście rzecz jasna spoiler na spoilerze, no ale skoro my tu sami swoi... Wuala zatem. cristeros1.w.interia.pl/crist/cywilizacja/tozsamosc_bauera.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 10.05.07, 02:14 i co, znów nadgoniłem i przegoniłem? zlały mi się te dwa odcinki w jedno. w końcu zaczęła się jakaś konkretniejsza akcja, bo od jakiegoś czasu takie pitu-pitu jakby było choć podczas całego tego zamieszania z Chińczykami co parę minut jakieś nieścisłości na myśl mi przychodziły, jak np. sprawa ich samochodów, czasów dojazdu, obstawienia Bloomfielda przez policję, co miało zająć sporo ponad 20 minut, marsz ok. 150 m w kanałach przez całą przerwę reklamową... no co chwilę coś. Milo już o Nadię nie zawalczy, a po tym co zrobił pewnie pocieszać będzie ją Doyle, ale ona i tak na zawsze sercem będzie przy bohaterskim Milo trochę go szkoda, ale imho dobrze że padła jedna z czołowych postaci, bo niedobór mamy tego w tym sezonie (pewnie dochodzą do siebie po wyniszczającym początku 5 ciekawe jak Chińczycy dotarli do pana świnki z klasą? widać trop lotniskowy okazał się błędny. ale przynajmniej pokazuje że na swój pokrętny sposób zależy mu na rodzinie a Doyle podoba mi się coraz bardziej, taki szorstki typ niepodporządkowany regulaminowi kiedy trzeba czy on przypadkiem nie jest serialowym następcą Curtisa? nie wiem co myśleć o Chloe i Morrisie, niby ciągle ona robi podchody, ale ładnie ją zgasił tym pytaniem czy kiedykolwiek się mylił. wiem jedno, gadam już nie wiem który raz, Chloe przy Jacku nie chcę i już. dla mnie najlepiej kiedy Jack jest samotny i bez Kim w pobliżu, odpadają jakieś uczuciowe sprawy aha, oczywiście pojawiła się luka w mojej pamięci i byłem przekonany że Heller nie żyje (do tej pory nie wiem jak wyszedł z tego skoku samochodem z urwiska, czy co on tam wyrabiał) kiedy zobaczyłem go przy łóżku Audrey, pomyślałem że to dziewczyna ma jakieś dziwne wizje co bardzo mi się nie spodobało, nie pasują mi takie akcje do 24. ale kiedy Nadia z nim zaczęła gadać, przekonałem się że to znów moje zapominalstwo dobra, pora spać Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 10.05.07, 02:41 Heller przezyl, to bylo powiedziane w poprzednim sezonie szkoda, ze ogladales dwa na raz, bo poprzedni odcinek byl taki pelen wydarzen, dobry do dyskusji, zreszta mialam natchnienie po nim(do pisania) przyznaje, ze odstrzal Milo mnie mocno zaskoczyl, to w jaki sposob sie to stalo.. gdy juz bylo wiadomo, ze zaatakuja CTU,to bylam wrecz pewna, ze potrzebuja...Morrisa, aby im pomogl technicznie..i Morris bedzie chcial sie wykazac bohaterstwem(pokazach Chloe ze jest hero) i nie przezyje. a tu calkiem inna sytuacja. mowilam, ze stary Bauer sie pojawi,oczywiscie nie wierze, ze potrzebuja wnuka z powodu wybuchu uczuc wzgledem niego, w koncu byl zdecydowany go zabic... ten odcinek co chwile mial inne rozwiazania niz przewidywalam -nieugiety Morris i proszaca Chloe(tak naprawde to Morris jest egoistyczny) -atak na CTU i to w celu porwania gowniarza -stary Bauer jako wspolnik Chinczykow -smierc Milo -liczylam ze Jack ma pomysl jakis na pojscie "na akcje", ostatecznie dobrze, ze zostal -nie sadzilam, ze odpusci i zostanie bezradny jak inni, choc on jest"terenowy", wiec na stowe cos wymysli Doyle wg mnie zorintowal sie, ze cos jest nie tak, bo Nadia byla oschla i oficjalna w rozmowie, a wczesniej wtracala dosc osobiste przekazy(typu"uwazaj na siebie"itd) akcja Doyla pokazana jak w Prison Break Chinczycy w trakcie przygotowan, agenci juz sa pod drzwiami, atak a tu..dwa rozne miejsca. sytuacja w jakiej jest Lisa nielatwa - mialam wrazenie, ze ten jej kochas cos podejrzewa, bo wolal wpierw ja przeleiec niz pogrzebac w jej telefonie, a przeciez to bylglowny cel tej znajomosc,,choc wyznania"ajlawju" niby byly. mina vice -interesujaca, widac, ze mocno go to upokarza. te czasy chwilami mi tez nie pasowaly. te zaklady musialby byc blisko CTU, bo ekipa Doyla miala chyba w 20min tam dojechac.. skad stary Bauer znal kody do systemu w CTU??? chyba takie dane sie aktualizuje co jakis czas, a w chili obecnej raczej nie ma tam wtyki.. Jack powinien miec kobiete, ktora zrozumie jego prace i zaangazowanie, Chloe jest idealem w tym wzgledzie. Jest bardzo podobna do Jacka. Mysle, ze w ich wypadku nie byloby typowych malzenskich-zwiazkowych tematow w pracy przeciez nie Marilyn..taka troche ciepla klucha. Na pewno scenarzysci nie zostwia Jacka na dwa sezony bez kobiety, zapomnij wiec wolalabym aby to byla Chloe jesli Kate nie moze wrocic szkoda jednak Milo - jak pisalam w innym poscie, dialog Morris-Chloe-Milo zawsze byly mocna strona tego sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 10.05.07, 21:22 > akcja Doyla pokazana jak w Prison Break > Chinczycy w trakcie przygotowan, agenci juz sa pod drzwiami, atak a tu..dwa > rozne miejsca. Hajlajt saspensu w tej dziedzinie - MILCZENIE OWIEC Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 10.05.07, 21:28 No, śmierć Milo ogromnie mnie zaskoczyła - a coraz bardziej i bardziej go lubiłam. Oczywiście teraz na pewno Nadia będzie miała ogromne wyrzuty sumienia, bo to w końcu przez nią. Nie bardzo rozumiem po co gówniarz z grzywką potrzebny tatusiowi Bauerowi??? No bo w przypływ uczuć rodzinnych to kompletnie się przecież nie da wierzyć. Co do Doyle'a to dla mnei z odcinka na odcinek coraz lepszy się robi - noooo...postać się rozwija)) a co do Jacka i kobiet - to on raczej musi mieć kogoś odległego niezaangażowanego w jego pracę więc Chloe dla mnie kompletnie odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 12.05.07, 15:33 tez mysle, ze ostatecznie Nadia da kosza i Doyleowi, wlasnie z powodu wyrzutow sumienia. fakt, postac Doyla idzie w dobrym kierunku, ale on mnie jakos wizualnie nie potrafi przekonac a co do gowniarza z grzywka -moze te plotki o SYNU Jacka beda prawdziwe??? przeciez w brata Jacka tez malo kto wierzyl jak plotki sie pojawily. to zainteresowanie Marylin osoba Jacka dla mnie jest nieco podejrzane, cos mi sie wydaje, ze miedzy nimi bylo cos wiecej niz platoniczna fascynacja. wowczas stary Jacka mialaby niezla karte przetargowa: Jack w zasadzie stracil Kim, wiec gdyby Josh okazal sie jego dzieckiem zrobilby pewnie wszystko co jego ojciec by chcial. Zauwazcie, ze interesowal sie czy Marylin i Jack nie zostali ranni podczas ataku na CTU, choc raczej zycie Jacka ma wieksza wartosc dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 12.05.07, 20:24 Kurna, czy to 24 czy MODA NA SUKCES? Jakieś pociotki, nieznane dzieci wyskakują jak diabły z pudełka, romanse i obmacywanki po kątach... Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 12.05.07, 23:42 obmacywanki po katach byly, a jakze! ale obmacywacz bohatersko zginal w ostatnim odcinku Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: odcinek 21 (dla mnie razem z 20:) 14.05.07, 10:54 Chociaż jeden zachował szczątki godności Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death odcinek 22 16.05.07, 09:05 wow, no to trochę się działo - tylko było to takie trochę, jak już ktoś powyżej określił, jak z mody na sukces. Nie bardzo rozumiem jaki cel ma papa Bauer w zabraniu Josha, chyba, że będą po prostu tłumaczyć to tym, że to psychol. W każdym bądź razie ten motyw bardzo mi sie nie podoba. No i ile złych rzecz może się przydarzyć Jackowi w ciągu jednej doby??? zachowanie vice też jest teraz dziwne - nagle się taki porządny zrobił - i prze Tomem się przyznaje, i przed Karen, która go nagle wspiera. ehhhhh...... no...jeszcze tylko dwie godziny.... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 22 16.05.07, 22:14 tez vice jakos wydaje mi sie ..milszy chyba fakt, ze musial stawic czola powaznym problemom troche go postawil do pionu. wczesniej widzialam w nim tylko czlowieka przesiaknietego zadza wladzy, teraz wydaje sie nawet w miare rozsadny. sytuacja z Lisa widac, ze go poruszla mocno. tez pomyslalam, ze cala ta akcja na nic nie wierze w uczucia starego Bauera -jakos wczesniej nie widac bylo, ze wnuk ma dla niego az takie znaczenie. pomyslalam, ze moze on chcialby komus przekazac swoje "umiejetnosci" - z Jackiem mu nie wyszlo, drugi syn go zawiodl, nie spelnil oczekiwan, wiec moze wnuk.. wolalabym, aby jednak ta sytuacja sie w ciagu tych dwoch godzin wyjasnila, a nie ze kolejny sezon bedzie dotyczyl Philipa i Josha Bauerow. tez macie wrazenie, ze ejst jakas tajemnica rodzinna? Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: odcinek 22 17.05.07, 00:48 mi się wydaje, że to to o czym ostatnio pisałaś, czyli że Josh jest synem Jacka. może dziadek o tym wie, w przeciwieństwie do Jacka i być może Marilyn (no co? i chce mieć wnuka jako kartę przetargową względem Jacka? dla mnie od zawsze w 24, im mniej wątków osobisto-obyczajowych, tym lepiej, więc w nie jestem raczej zachwycony. choć i tak jest lepiej, niż wtedy kiedy chodziło o Teri czy Kim, a ich wątki były bardziej na poboczu głównego niż wątek Josha. nie wiem jak ten Cheng uciekł, skoro byli na dachu musiał zejść jakąś klatką czy drabinami na zewnątrz budynku, przecież ktoś z ekipy by go chyba zobaczył. do tego Josh dziwnie uciekał, najpierw przez tą kładkę, mógł biec gdzieś tam dalej, a on się zawrócił i zawisł na rurach po kiego? teraz Cheng chyba jedzie do dziadka, może go w ogóle zlikwidują w tym sezonie? wygląda na to, że Nadia jest szykowana na mocną postać przyszłego sezonu, chyba będzie pełnoprawnie kierować CTU. najpierw Doyle jakoś próbował wzbudzić w niej pewność siebie, dzięki czemu Audrey nie naćpali, teraz to samo Morris. rano widząc post Amused (bez wnętrzności, tylko opakowanie zorientowałem się, że to już sama końcówka(( Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 22 17.05.07, 01:49 szkoda szkoda ze koncowka.. Nadia moze byc mocna w przyszlym sezonie -jak przezyje ten ja lubie watki poboczne, one sie zawsze jakos przenikaja z glownym. choc nie lubie tych wydumanych patriotyczno-obyczajowych dyskusji, wole jak uczucia sa pokazywane jako gest, spojrzenie itp watek Jack-Audrey mnie mocno meczyl, tak samo relacja jack-Kim w poprzednim sezonie (jakos moze lepiej zeby juz Kim nie bylo, ponoc "w realu" koleguje sie z Paris Hilton)DDD ten watek rodzinny w tym sezonie ma inne znaczenie. Jack jest w strukturach CTU KIMS, a jego ojciec i brat ustawili sie z dokladnie drugiej strony barykady..dobrze ze Jack nie musi udowadniac, ze nie jest wielbladem.. stary ma duzo kontaktow, zauwazycie jak szybko dodzwonil sie do Toma!kto wie co jeszcze za numery ma w swoim notesie ze trzy razy padlo stwierdzenie, ze Josh to "jego dziedzictwo", kurde chyba stary tej Marilyn nie wykorzystal seksualnie, co??? mysle ze ona wtedy inaczej by sie zachowywala a moze ten Josh jest z in vitro, a dawca jest..no dobra moze naciagane, ale tak mieszaja z tym Joshem ze cos tam na rzeczy jest, i te cielece oczy Marilyn do Jacka moze sie okazac ze nasze domysly nie potwierdza sie.. co do ucieszki Josha -on chyba chcial byc sprytny i dlatego schowal sie pod kladke zamiast biec dalej. a Cheng widac znal jakas tajemnicza droge ucieczki, krotka acz wlasciwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 13:33 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4138386.html ciekawe kiedy do Hataka się dobiorą z tego co wyczytałem w komentarzach, to nawet jakąś stronę z tekstami piosenek zamknęli! Mall, a niemieckie strony z napisami są? policja tamtejsza nie działa przeciw nim, skoro ma czas naszymi się zajmować? Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 13:37 wiesz, nie wiem czy sa niemieckie strony, bo nie mam potrzeby z nich korzystac ale szukam angielskiej listy dialogowej z najnowszego Losta.. kurde na dwa odcinki przed koncem taki numer! niestety az tak wszystkiego nie rozumiem zeby obejsc sie bez polskich napisow. na jakims innym forum wyczytalam, ze wsrod zatrzymanych jest Silder i jej komp, to tlumaczy dlaczego na hatak dzis nie ma nic z Losta Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 13:46 no pięknie to chyba dwa ostatnie odcinki 24 obejrzymy na czuja, a Amused wyjaśni niejasności to mi się podobało: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=62589549&a=62589636 paranoja jakaś, trza czekać na zarejestrowanie Partii Piratów i się pisać, jop jego mać. Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 16:26 chyba zaktualizowali text wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4138386.html wygląda na to że rzeczywiście o Slider chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 18:23 no chyba dokladnie o nia..mam nadzieje ze ich szybko wypuszcza a do Losta na Hataku napisy juz sa, przetlumaczyl tajemniczy (""), wiec jest szansa ze i Jack pojawi sie o czasie Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 19:09 Na Waszym miejscu skupiałbym się raczej na strategicznej kwestii posiadania przy sobie szczoteczek do zębów, kiedy będą Was zabierać Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 21:43 ja sie nie boje choc jak wspolpracuja z niemiecka policja to moze powinnam? tylko Grim czemu mieliby mnie zabierac, moj komputer czyst jak lza, wszystko na nim legalne Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 22:13 Niemce nie potrzebują żadnego pretekstu Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: niezła jazda z napisami:/ 17.05.07, 22:57 mnie brak napisow w zaden sposob nie dotknie - nawet nie wiem jak je sie sciaga i dolacza, ale lacze sie z wami w bólu. ee...i nie moge uwierzyc, ze zaraz Jack sie skonczy Odpowiedz Link Zgłoś
mallina odcinek 23 22.05.07, 22:52 no i prosze jaki vice robi sie miekki wczesniej chyba myslal, ze bycie prezydentem to same przywileje. zastanawiam sie jak to bylo z tym przylapaniem Karen?? przyszli po nia zanim nadia dowiedziala sie o ucieczce Jacka przyznaje, ze myslalam iz Doyle sie zlamie i nie dopusci do wymiany, widac bylo ze mial watpliwosci. czy Chloe z przemeczenia padla? a moze jest w ciazy -nieeee wowczas by jej nie bylo w przyszlym sezonie Josh wczesniej udowodnil, ze ma jaja, nie mogl z tej lodki jakos se skoczyc, wiedzial ze Jack jest blisko i mu pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 23 22.05.07, 22:53 a wiecie ze juz i ostatni odcinek jest dostepny??? Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: odcinek 23 22.05.07, 23:18 nie czytałem tego co w pierwszy poście ale zajrzałem, bo nie wiem czy są już napisy, Ty masz? a jeśli tak, to skąd? bo na Hataku nie widzę. rozważam obejrzenie bez, ale boję się że coś ważnego mi w ten sposób umknie. aha, ja mam też 24 odcinek, ściągnął się nawet szybciej od 23. na mininovie wisi, od edtv. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 23 23.05.07, 01:10 ten ostatni odcinek tez mielismy szybciej niz 23-ci ale wlasnie byl problem z napisami -szczegoly masz w mailu a ostatni dopiero jutro chyba bede ogladac Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: odcinek 23 23.05.07, 01:14 Na miejscu Koleżeństwa radziłbym się już rozglądać za dobrym odwykiem - bo zaraz Jack zrobi baj-baj na przynajmniej pół roku Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: odcinek 23 23.05.07, 01:31 w styczniu nowy sezon ja mam do ogladania drugi sezon "Rome", a takze duzo zaleglych odcinkow "Desperate Housewives". potem na pewno tez cos bedzie ciekawego Grim a na ktorym juz Ty jestes odcinku?) Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: odcinek 23 23.05.07, 12:40 Etam, dopiero szykuję się moralnie do przełęczy pomiędzy S4 i S5, umieszczonej na DVD S4, tak że to potrwa Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch cóż, odcinek 24:( 23.05.07, 02:55 się melodramatycznie skończyło ale może najpierw tyle, że pomyślałem że w czwartek muszę koło 3-4 wstać i jechać stać w kolejce do Wydziału Komunikacji UM, więc obejrzałem dziś, bo jutro tylko o 7 wstaję i jestem zajęty do nocy. a obejrzałem tak jak parę lat temu 'Mechaniczną Pomarańczę' - po angielsku z angielskimi napisami akurat te były na napisach, więc wziąłem, choć raczej potrzebne nie były. mam n******ę że takie zakończenie zwiastuje oderwanie Jacka od spraw rodzinnych. skoro już mój ulubieniec farmer Hoggett iz ded (chociaż cholera go wie, może gdzieś tam nurkuje, to nie chcę więcej wątków emocjonalnych Jacka. chociaż mogę się przeliczyć, kiedy okaże się, że Josh jest jego synem ta ciąża też mi nie w smak chociaż dialog Chloe i Morrisa przedni aż przekleję: M{43859}{43921}I can't lose you, darling. C{43922}{43946}Really? M{43948}{43983}Yeah, really. I love you. C{44045}{44093}Okay. C{44094}{44165}That's good, 'cause I'm pregnant. M{44235}{44271}You mean what? {44272}{44316}With child? C{44318}{44392}That's usually how it works. M{44483}{44523}(whispers): Chloe... C{44525}{44550}You know... {44551}{44623}this is a nice moment. {44625}{44706}Let's not ruin it by saying something stupid. {44707}{44754}Let's just go back to work. M{44870}{44904}Okay. C{44905}{44949}Okay. nie chce mi się wycinać i sklejać ten wcprez jest niegrzeczny, prezydent Rosji mówi mu gudbaj, a ten milczy. Tom w sumie ładnie działał, fajerwerków mało może, ale postać pożyteczna. trochę się obawiam, żeby Karen i Bill nie skończyli na emeryturze tak jak Michelle i Tony chociaż liczę że zostaną w serialu, a już Bill koniecznie. tyle że Nadia jest mocno kreowana na jego następcę, więc hunołs. dobra, nie mam już siły myśleć, idę spać Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: cóż, odcinek 24:( 23.05.07, 17:26 a zakończenie w sumie takie, że nie bardzo wiadomo co miałoby być myślą przewodnią następnego sezonu. mam nadzieję, że Bill pozostanie w serialu. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: cóż, odcinek 24:( 23.05.07, 21:53 dokladnie, przyszly sezon to zagadka mysle, ze mogliby mnie wziac do pisania scenariusza z ta ciaza to trafilam jak nic martwi mnie to, ze jesli przerwa bedzie niewielka to Chloe bedzie albo w ciazy, albo z niemowlakiem w domu, wiec nie pojawi sie..dla mnie to wielka strata! jeszcze ciekawe kto jest ojcem, bo w koncu z Milo tez sie Chloe spotykala, a nie bylo powiedziane jak dlugo jest z Morrisem??? w kolejnym sezonie pewnie vice bedzie nadal, bo watpie aby Palmer wydobrzal..chyba ze na sile chceliby go z powrotem. Chincycy moga sie pojawic,w koncu Cheng powiedzial, ze go tak nie pozostawia. Na pewno Nadia , moze i Moris w CTU..Doyle? Josh moze sie jeszcze ku zmartwieniu Mamelucha pojawiac, a co gorsza i Kim moze zostac odkurzona, ale tu nawet ja mam nadzieje ze to nie nastapi. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: cóż, odcinek 24:( 25.05.07, 07:02 zal mi ze sie skonczylo, a dopiero co wydawalo sie, ze tyyyyyyyyyyle jeszcze do konca przyznaje, ze w pewnym momencie i w Loscie cos przewidzialam, moze te scenariusze jednak sa przewidywalne?? choc jak czasem czytam komentarze, to widze, ze wielu ludzi ma problem z wylapaniem tego co trzeba(np ze ojciec Locka to prawdziwy Saywer) wczoraj jeszcze zakonczyl sie Lost w czerwcu wiec Desperate Housewives i Rome(czytalam ze Rome zakonczy sie na drugim sezonie, szkoda) Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: cóż, odcinek 24:( 25.05.07, 09:24 mallina napisała: > (np ze ojciec Locka to prawdziwy Saywer) hehe sam nie wiem czy żałować, czy się cieszyć że przestałem oglądać po kawałku drugiego sezonu)) ale mimo że taki nudny koniec 24, to ciekawy. przecież nawet ostatnie sekundy, z licznikiem, były bez bijącego podkładu dźwiękowego. może Jack będzie jakimś samotnym mścicielem, któremu już na niczym nie zależy i zawsze idzie na całość? ja nie wiem czy lukę serialową będę czymś nowym ściąganym zapełniać. muszę nadrobić paroodcinkowe zaległości w 'Family Guy', tydzień temu w tvp zaczęli się 'Heroes' (wczoraj 3 i 4 odcinek), też zerkam. się zastanowię jeszcze po sesji Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: cóż, odcinek 24:( 25.05.07, 13:23 zalowac -Lost calkiem dobrze sie rozwinal, ten serial jest nierowny, ale gdy sie trafi dobry odcinek, to naprawde jest przyjemnie ogladac Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: cóż, odcinek 24:( 25.05.07, 14:29 to ja chyba sobie teraz wróce do "Losta" skoro wszystkie inne moje seriale się kończą 24 się skończyło DH tak samo Bones - też House - za tydzień. mam jeszcze na płytkach do oglądania "Deadwood", no i w czerwcu zaczyna się kolejny sezon "the 4440" Odpowiedz Link Zgłoś