cze67
14.04.03, 16:45
MTV Classic pokazalo wczoraj koncert The Doors sprzed (chyba) kilku lat.
Rzecz dziala sie w studio, a wokalistami byli m.in. Perry Farrel (najlepszy,
strasznie zabawny i witalny czlowiek), Ian Astbury (The Cult), kolesie ze
Stone Temple Pilots i Creed. Koncert dosyc fajny, chociaz jakos tak nie mam
do konca przekonania do post-doorsowych projektow panow Manzarka, Densmorea i
Kriegera. Ale te utwory nadal porywaja (przynajmniej mnie i publicznosc w
studio). The song remains niemal the same...