Dodaj do ulubionych

Moja ignorancja

29.04.03, 12:20
Chciałem przyznać się do własnej ignorancji, ale przy okazji Was zapytać.
Może ktoś ma to samo. Otóż nie odróżniam Shakiry od Christiny Agilery a tej
od Anastasii. Czy jest ze mną bardzo źle?
Obserwuj wątek
    • aric666 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 12:21
      Haha, ja w sumie odróżniam, ale nie wiem czy to stawia mnie w dobrym świetle.smile
    • miecio4 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 12:29
      cze67 napisał:

      > Chciałem przyznać się do własnej ignorancji, ale przy okazji Was zapytać.
      > Może ktoś ma to samo. Otóż nie odróżniam Shakiry od Christiny Agilery a tej
      > od Anastasii. Czy jest ze mną bardzo źle?


      Z punkty widzenia słuchacza jest to normalne.
      Natomiast z punktu widzenia MĘŻCZYZNY świadczy to o tym że jednak jest z Tobą
      źlesad

      • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 12:37
        miecio4 napisał:

        > Z punkty widzenia słuchacza jest to normalne.
        > Natomiast z punktu widzenia MĘŻCZYZNY świadczy to o tym że jednak jest z Tobą
        > źlesad

        A więc jednak!!! Tak myślałem, coś tak myślałem!
    • Gość: aislinn Re: Moja ignorancja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 12:37
      Muzycznie ja też niespecjalnie , ale wizualnie mogę ci pomóc:
      - Shakira chodzi w podartych pończoszkach i kręci dupką szybko
      -Christina chodzi ostatnio umazana błotem
      -Anastacia nie jest żadną z 2 pozostałych i nie ma anoreksji

      smile))
      • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 12:40
        Gość portalu: aislinn napisał(a):

        > Muzycznie ja też niespecjalnie , ale wizualnie mogę ci pomóc:
        > - Shakira chodzi w podartych pończoszkach i kręci dupką szybko
        > -Christina chodzi ostatnio umazana błotem
        > -Anastacia nie jest żadną z 2 pozostałych i nie ma anoreksji

        Dzięki! Te wskazówki będą mi niezmiernie pomocne w mojej kuracji...
        A jeżeli chodzi o głos, to jakie słyszymy różnice?
        • Gość: loveletter Re: Moja ignorancja IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 12:43
          cze67 napisał:


          > Dzięki! Te wskazówki będą mi niezmiernie pomocne w mojej kuracji...
          > A jeżeli chodzi o głos, to jakie słyszymy różnice?

          oj cze, Twoja ignorancja szyta jest grubymi nićmi. To znaczy - ma wielkie
          dziury, czyli dokładnie chciałem powiedzieć, że jednak coś wiesz, to znaczy -
          że bardzo dobrze wiesz, kto to Shakira, kto Anastacia, kto Aguillera.
          Różnice w głosie są bardzo wyraźne. Wyraźnie słychać. A ty cze słuch masz chyba
          dobry, nie? wink

          Lov.
          • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 12:50
            Gość portalu: loveletter napisał(a):

            > oj cze, Twoja ignorancja szyta jest grubymi nićmi. To znaczy - ma wielkie
            > dziury, czyli dokładnie chciałem powiedzieć, że jednak coś wiesz, to znaczy -
            > że bardzo dobrze wiesz, kto to Shakira, kto Anastacia, kto Aguillera.

            No właśnie nie. Ten wątek jest na poważnie. Gdybym zobaczył je w jakimś
            teledysku bez podpisu - nie wiedziałby która jest która. Wydaje mi się, że są
            podobne, ale mogę się mylić. Myślę, że jest to też spowodowane tym, że
            wystartowały mniej więcej w tym samym okresie z podobnym, według mnie,
            repertuarem. A ja tak szybko nie nadążam za nowinkami

            > Różnice w głosie są bardzo wyraźne. Wyraźnie słychać. A ty cze słuch masz
            chyba dobry, nie? wink

            No.... mam. Ale właśnie w radio śpiewała jedna z nich, a ja nie wiedziałem
            która. Stąd ten wątek.
            • Gość: aislinn Re: Moja ignorancja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 13:05
              Cze, ja cię rozgrzeszam. Co z tego że ma się dobry słuch, skoro nie słyszało
              się żadnej z nich.smile))
              Nie nie, nie zachęcam, choć akurat te panie jeszcze tak najgorzej nie wypadają
              pośród wielu innych , bo moim skromnym zdaniem w swoim gatunku śpiewać potrafią
              (ale ja generalnie głucha jak pień jestem wiec moge się mylić...)
              A że śpiewają to co śpiewają, no cóż , to już inna bajka. Zawsze możesz
              wyłączyć dźwięk.
              Tylko w sumie po co Ci je rozróżniać ?
              • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 13:07
                Gość portalu: aislinn napisał(a):

                > Tylko w sumie po co Ci je rozróżniać ?

                Żeby potem na forum nie mówić - Shakira czy inna Agilera...
                • Gość: aislinn Re: Moja ignorancja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 13:14
                  aha ,czyli by błyszczeć wink
                  "no wiecie, taka na przykład Christin Aquilera, gdy wykonywała swój utwór pod
                  tytułem......" ops to ja tu nie błysnę..smile
            • Gość: loveletter Re: Moja ignorancja IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 13:17
              no niech będzie. Postaram się więc udzielić konstruktywnej odpowiedzi:

              a.) Anastacia - muzyka zdecydowanie lajtowa jak to się mówi, z kilkoma
              wyjątkami w dość mocno tanecznym klimacie. Gdyby nie głos nie do odróżnienia od
              tysięcy innych. Głos: zajebiście mocny, z dość charakterystyczną, taką nosową
              barwą, bez chrypy, ale ostry i zdecydowanie matowy (w przeciwieństwie do
              Shakiry na przykład). Wyraźne upodobanie do wokalnych fajerwerków, co jedni
              lubią, inni nie ... w Polsce naśladuje ją trochę Tatiana Okupnik (blue cafe),
              ale mocno przegina z tą nosowością moim zdaniem. Poza tym - odnoszę wrażenie,
              że w wypadku Anastacii to jest naturalna barwa, a Okupnikowa głos moduluje ...

              b.) Shakira - zdecydowanie oryginalna muzyka: połączenie popu z rytmami
              latynowskimi. Bez specjalnych fajerwerków wokalnych, za to bardzo melodyjna.
              Ciepła barwa głosu, taka "niewinna" smile), wysoki głos, ale nie świdrujący..
              Łatwo poznać wizualnie - jej tyłek kręci się szybciej niż turbina parowa.

              c.) Aguillera - tu mi chyba najciężej coś konkretnego napisać. Taki troche
              kameleon - raz zapasy w błocie, raz niewiniątko. Muzycznie i wizualnie.
              Podobnie jak w wypadku Anastacii - upodobanie do zakreconych wokaliz... Chyba
              najmniej charakterystyczna z tej trójki...

              coś się wyjaśniło?
              Lov.
              • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 14:38
                Dzięki lov. Ty to się znasz na muzyce!!!
                • Gość: loveletter Re: Moja ignorancja IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 14:54
                  cze67 napisał:

                  > Dzięki lov. Ty to się znasz na muzyce!!!

                  nie na muzyce cze, a na kobietach wink
                • loveletter a jeszcze mi się przypomniało 29.04.03, 17:04
                  Jakbyś chciał kiedyś cze posłuchać kobiety, która naprawdę potrafi zajebiście śpiewać to koniecznie posłuchaj Anouk, o której tu jakiś czas temu wspominałem ( i na pewno jeszcze będę). Jej utwory/głos są bliskim absolutnej doskonałości połączeniem liryzmu i dynamitu. Ten kawałek, który polecałem Wam niedawno - Love (wersja akustyczna) powalił już kilkoro moich znajomych na kolana. Tak właśnie powiedzieli - że powalił ich na kolana, nie, że im się podobało. No więc "Love" nie jest jakąś perłą w drewnianej koronie, a utworem zaledwie o deczko lepszym od kolejnych kilunastu, które ta panna nagrała. Kurka wodna, posikać się literalnie można, niesamowity wokal, po prostu powalający...

                  To w sumie tyle.
                  Lov.
              • Gość: kalka Re: Moja ignorancja IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 18:03
                Gość portalu: loveletter napisał(a):

                >
                > b.) Shakira - zdecydowanie oryginalna muzyka: połączenie popu z rytmami
                > latynowskimi. Bez specjalnych fajerwerków wokalnych, za to bardzo melodyjna.
                > Ciepła barwa głosu, taka "niewinna" smile), wysoki głos, ale nie świdrujący..
                > Łatwo poznać wizualnie - jej tyłek kręci się szybciej niż turbina parowa.
                >

                Oryginalna muzyka??? Hmm, zalezy od punktu widzenia (i siedzenia)- OK, niech
                bedzie. Ale "cieply, niewinny, NIE SWIDRUJACY glos"???????????? Przeciez ona
                wydaje z siebie straszne dzwieki, jak kaczka sciskana za szyje!! Sorry, ale
                nie moge sie zgodzic z Twoim opisem Shakiry. Aaaaaaa, jescze tylek... Nie
                wiem, jak sie kreci turbina parowa, wiec nie zabieram glosu w tej kwestii. Ale
                wierze na slowosmile
                • loveletter Re: Moja ignorancja 29.04.03, 18:13
                  Gość portalu: kalka napisał(a):



                  > Ale "cieply, niewinny, NIE SWIDRUJACY glos"???????????? Przeciez ona
                  > wydaje z siebie straszne dzwieki, jak kaczka sciskana za szyje!!

                  Nigdy nie ściskałem kaczki za szyję (oj nieładnie, nieładnie) więc nie wiem jak taka śpiewa. Mam jednak wątpliwości, czy tak jak Shakira.

                  Możesz kalka mieć inny gust niż ja, ale w tym momencie zaprzeczasz faktom. Ok, nie podoba Ci się jak ona śpiewa, ale te straszne dźwięki które słyszysz to ŚPIEW. Zajebiście dobry śpiew. Jeśli tego nie słyszysz to zacznij regulować radio. Do skutku.


                  Lov.
                  • Gość: kalka Re: Moja ignorancja IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 18:23
                    loveletter napisał:

                    >
                    > Możesz kalka mieć inny gust niż ja, ale w tym momencie zaprzeczasz faktom.
                    Ok,
                    > nie podoba Ci się jak ona śpiewa, ale te straszne dźwięki które słyszysz to
                    ŚPI
                    > EW. Zajebiście dobry śpiew. Jeśli tego nie słyszysz to zacznij regulować
                    radio.
                    > Do skutku.
                    >
                    >
                    Hmm... Mialam nieprzyjemnosc slyszec i wspomniana kaczke i Shakire-
                    podobienstwo uderzajace!! Mam pytanie: jesli mam inny gust niz Ty, to znaczy,
                    ze zaprzeczam faktom????? Dla mnie faktem jest, ze S. nie potrafi (wg mnie nie
                    powinna) spiewac. A w radiu, ktorego slucham wrzaskow kaczki... eee...
                    przepraszam- Shakiry nie slychac.
                    • buh Re: Moja ignorancja 29.04.03, 18:31
                      a może ty Shakirę z Britney mylisz?
                      • Gość: kalka Re: Moja ignorancja IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 18:49
                        buh napisał:

                        > a może ty Shakirę z Britney mylisz?

                        Nie, a czemu pytasz?
                        • buh Re: Moja ignorancja 29.04.03, 20:06
                          bo stękanie Britney bardziej kaczkę przypomina. Fanem
                          Shakiry nie jestem - zupełnie nie mój klimat, ale co do
                          jej umiejętności wokalnych to raczej Loveletter ma rację.
                          • Gość: kalka Re: Moja ignorancja IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 20:16
                            buh napisał:

                            co do
                            > jej umiejętności wokalnych to raczej Loveletter ma rację.

                            Nie dam sie przekonac. Jest jedna z niewielu wokalistek, ktore maja tak
                            irytujacy glos. Nie wiedzialam, ze Shakira ma tylu fanow! Powaznie- to nie
                            ironia- jestem zaskoczona.
                            • buh Re: Moja ignorancja 29.04.03, 20:27
                              jeśli to nie była ironia, to sugeruję kurs czytania ze
                              zrozumieniem. nie jestem fanem Shakiry. nie słucham tego
                              typu muzyki.
                              • Gość: kalka Re: Moja ignorancja IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 20:31
                                buh napisał:

                                > jeśli to nie była ironia, to sugeruję kurs czytania ze
                                > zrozumieniem. nie jestem fanem Shakiry. nie słucham tego
                                > typu muzyki.

                                Zle sie wyrazilam- nie "Shakira ma tylu fanow", a "jej glos ma tylu fanow. To
                                rzeczywiscie roznica- jeski urazilam, to przepraszam.
                                • buh Re: Moja ignorancja 29.04.03, 23:24
                                  nie jestem również fanem jej głosu. jak już kilkakrotnie
                                  napisałem, słucham zupełnie innych rzeczy. i mimo, że ten
                                  styl muzyki generalnie mi się nie podoba, potrafię w
                                  miarę obiektywnie strwierdzić, że Shakira potrafi śpiewać.
                    • loveletter a jednak śpiewa 29.04.03, 19:08
                      Gość portalu: kalka napisał(a):

                      > Mam pytanie: jesli mam inny gust niz Ty, to znaczy,
                      > ze zaprzeczam faktom????? Dla mnie faktem jest, ze S. nie potrafi (wg mnie nie
                      > powinna) spiewac. A w radiu, ktorego slucham wrzaskow kaczki... eee...
                      > przepraszam- Shakiry nie slychac.

                      Odpowiadam na pytanie: możesz mieć inny gust, ale nadal nie uprawnia Cię to do twierdzenia, że ona nie potrafi śpiewać. Dlaczego? Ano dlatego, że jej umiejętność śpiewania jest takim muzycznym aksjomatem (dla pełnej jasności: aksjomaty to tezy, które nie wymagają dowodu prawdziwości. Przyjmowane są jako FAKTY i na ich podstawie dowodzi się innych twierdzeń).
                      Dam Ci przykład twierdzenia, które jest oceną, ale jednocześnie można je uznać za swego rodzaju aksjomat: 45-sto stopniowy upał. Masz oczywiście prawo do twierdzenia, że 45 stopni to żaden upał. Że w takiej temperaturze jest zimno jak jasny gwint. Możesz. I pewne jest, że nikt nie będzie miał racjonalnych argumentów by Cię przekonać, że tak nie jest. Bo "jest zimno" jest oceną ("tak odbieram temperaturę otoczenia"). Jednakże, ze względu na fakt, że dla 99,99% ludzi podstawą "czuciowego" układu aksjomatów jest uznanie, że 45 stopni celsjusza to skwierczący upał więc możemy przyjąć, że twierdząc inaczej - kompletnie zbzikowałaś i nie należy Cię słuchać.
                      Podobnie jest w wypadku Shakiry. Argument, że nie ma tego w radiu którego słuchasz jest pusty. W programie "Od przedszkola do opola" nigdy nie było Pavarottiego, a Ella Fitzgerald nigdy nie dostała "Fryderyków". Mam pisać dalej?

                      Lov.
                      • Gość: kalka Re: a jednak śpiewa IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 19:46
                        loveletter napisał:

                        >>
                        > > Mam pytanie: jesli mam inny gust niz Ty, to znaczy,
                        > > ze zaprzeczam faktom????? Dla mnie faktem jest, ze S. nie potrafi (wg mnie
                        > nie
                        > > powinna) spiewac. A w radiu, ktorego slucham wrzaskow kaczki... eee...
                        > > przepraszam- Shakiry nie slychac.
                        >
                        > Odpowiadam na pytanie: możesz mieć inny gust, ale nadal nie uprawnia Cię to
                        do
                        > twierdzenia, że ona nie potrafi śpiewać. Dlaczego? Ano dlatego, że jej
                        umiejętn
                        > ość śpiewania jest takim muzycznym aksjomatem (dla pełnej jasności:
                        aksjomaty t
                        > o tezy, które nie wymagają dowodu prawdziwości. Przyjmowane są jako FAKTY i
                        na
                        > ich podstawie dowodzi się innych twierdzeń).

                        Jestes pierwsza osoba, ktora twierdzi, ze Shakira potrafi spiewac. Nie jestem
                        odosobniona w twierdzeniu, ze Jej glos jest okropny. Wg mnie (i nie tylko
                        mnie) spiewa strasznie. I tyle.

                        > Dam Ci przykład twierdzenia, które jest oceną, ale jednocześnie można je
                        uznać
                        > za swego rodzaju aksjomat: 45-sto stopniowy upał. Masz oczywiście prawo do
                        twie
                        > rdzenia, że 45 stopni to żaden upał. Że w takiej temperaturze jest zimno jak
                        ja
                        > sny gwint. Możesz. I pewne jest, że nikt nie będzie miał racjonalnych
                        argumentó
                        > w by Cię przekonać, że tak nie jest. Bo "jest zimno" jest oceną ("tak
                        odbieram
                        > temperaturę otoczenia"). Jednakże, ze względu na fakt, że dla 99,99% ludzi
                        pods
                        > tawą "czuciowego" układu aksjomatów jest uznanie, że 45 stopni celsjusza to
                        skw
                        > ierczący upał więc możemy przyjąć, że twierdząc inaczej - kompletnie
                        zbzikowała
                        > ś i nie należy Cię słuchać.

                        Odnosze wrazenie, ze u Ciebie temp, skacze do 45 stopni, gdy:
                        1.ktos sie z Toba nie zgadza
                        2.czytasz moje posty.

                        > Podobnie jest w wypadku Shakiry. Argument, że nie ma tego w radiu którego
                        słuch
                        > asz jest pusty.

                        To nie jest zaden argument!! Kazales (bo nie poprosiles), zebym "do skutku
                        regulowala radio", skoro nie slysze "zajebiscie dobrego" spiewu Shakiry.
                        Napisalam wiec, ze taka regulacja nie jest potrzebna, bo w moim radiu panna S.
                        sie nie pojawia. Mam tlumaczyc dalej?

                        W programie "Od przedszkola do opola" nigdy nie było Pavarottie
                        > go, a Ella Fitzgerald nigdy nie dostała "Fryderyków". Mam pisać dalej?
                        >

                        Jesli Shakire porownujesz do Fitzgerald i Pavarottiego, to daremna jest dalsza
                        dyskusja.
                        • miecio4 Re: a jednak śpiewa 29.04.03, 19:57
                          Gość portalu: kalka napisał(a):

                          > Jestes pierwsza osoba, ktora twierdzi, ze Shakira potrafi spiewac. Nie
                          jestem
                          > odosobniona w twierdzeniu, ze Jej glos jest okropny. Wg mnie (i nie tylko
                          > mnie) spiewa strasznie. I tyle.


                          To ja jestem drugi bo wystarczy posłuchać chiociazby "Underneath Your Clothes"
                          albo "The One" zeby stwierdzić że Shakira ma głos piekny i charakterystyczny.
                          Ale poniewaz w Twoim radiu sie nie pojawia więc żyjesz w niewiedzy o tym
                          kalko.
                          • Gość: kalka Re: a jednak śpiewa IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 20:12
                            miecio4 napisał:

                            >
                            > To ja jestem drugi bo wystarczy posłuchać chiociazby "Underneath Your
                            Clothes"

                            Wlasnie w tej piosence brzmi najpaskudniejsmile Naprawde, sluchac jej nie moge.
                            > albo "The One" zeby stwierdzić że Shakira ma głos piekny

                            Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!

                            i charakterystyczny.

                            Tu sie moge zgodzicsmile)))))

                            > Ale poniewaz w Twoim radiu sie nie pojawia więc żyjesz w niewiedzy o tym
                            > kalko.

                            Ale pojawia sie w TV i to wystarczy, by stwierdzic, ze spiewa strasznie. Caly
                            czas mam nadzieje, ze zartujecie z ta Shakira. Prawda...?
                            • cze67 Re: a jednak śpiewa 29.04.03, 20:13
                              Gość portalu: kalka napisał(a):
                              Caly
                              > czas mam nadzieje, ze zartujecie z ta Shakira. Prawda...?

                              Oni nigdy nie żartują...
                              • Gość: kalka Re: a jednak śpiewa IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 20:18
                                cze67 napisał:

                                > Gość portalu: kalka napisał(a):
                                > Caly
                                > > czas mam nadzieje, ze zartujecie z ta Shakira. Prawda...?
                                >
                                > Oni nigdy nie żartują...

                                Rany... Nigdy?? Chociaz tym razem niech zrobia wyjatek!
                              • loveletter Re: a jednak śpiewa 29.04.03, 21:11
                                cze67 napisał:

                                > Oni nigdy nie żartują...

                                smile)))))))))))))))))
                          • loveletter Re: a jednak śpiewa 29.04.03, 21:15
                            miecio4 napisał:

                            > To ja jestem drugi bo wystarczy posłuchać chiociazby "Underneath Your Clothes"
                            > albo "The One" zeby stwierdzić że Shakira ma głos piekny i charakterystyczny.
                            > Ale poniewaz w Twoim radiu sie nie pojawia więc żyjesz w niewiedzy o tym
                            > kalko.

                            do stu tysięcy pryszczatych cypisków !!!! miecio mnie poparł !!

                            hmm....

                            No dobra!!!! To w takim razie Pissssssssssssssss ! .... ale na lof to się nie pisze!

                            ... no chyba, że z Shakirą w roli głównej wink))

                            Lov.
                        • loveletter Re: a jednak śpiewa 29.04.03, 21:10
                          Gość portalu: kalka napisał(a):

                          > Jestes pierwsza osoba, ktora twierdzi, ze Shakira potrafi spiewac. Nie jestem
                          > odosobniona w twierdzeniu, ze Jej glos jest okropny. Wg mnie (i nie tylko
                          > mnie) spiewa strasznie. I tyle.

                          Jakoś mnie to kalka nie dziwi, że Twoi znajomi podzielają Twoje zdanie. Tak to już w życiu jest, że głuchy do głuchego ciągnie smile)))

                          > Odnosze wrazenie, ze u Ciebie temp, skacze do 45 stopni, gdy:
                          > 1.ktos sie z Toba nie zgadza
                          > 2.czytasz moje posty.

                          Całkiem ładnie to kalka zabrzmiało. Fajna retoryka, serio smile). No ale tonący chwytwy się brzyta.

                          > To nie jest zaden argument!! Kazales (bo nie poprosiles), zebym "do skutku
                          > regulowala radio"

                          To nie było żadne kazanie!! To była przenośnia !! Chodziło mi o słuch !!

                          > w moim radiu panna S.
                          > sie nie pojawia.

                          no właśnie!! PRESBYACUSIS!!!

                          > Jesli Shakire porownujesz do Fitzgerald i Pavarottiego, to daremna jest dalsza
                          > dyskusja.

                          Daremna z całą pewnością, ale oczywiście nie dlatego, że kogoś do kogoś porównałem ponieważ żadnego porównania nie było, tylko dlatego, że Shakira potrafi śpiewać.
                          C.B.D.O.

                          Lov.
                          • Gość: kalka Re: a jednak śpiewa IP: *.acn.waw.pl 29.04.03, 21:23
                            loveletter napisał:

                            > Gość portalu: kalka napisał(a):
                            >
                            > > Jestes pierwsza osoba, ktora twierdzi, ze Shakira potrafi spiewac. Nie jes
                            > tem
                            > > odosobniona w twierdzeniu, ze Jej glos jest okropny. Wg mnie (i nie tylko
                            > > mnie) spiewa strasznie. I tyle.
                            >
                            > Jakoś mnie to kalka nie dziwi, że Twoi znajomi podzielają Twoje zdanie. Tak
                            to
                            > już w życiu jest, że głuchy do głuchego ciągnie smile)))

                            Nie napisalam, ze moi znajomi sa tego zdania, co ja. Juz wiem, kogo dotycza
                            statystyki mowiace o niskim rozumieniu czytanego tekstu przez polska mlodziez.
                            >
                            >
                            > Odnosze wrazenie, ze u Ciebie temp, skacze do 45 stopni, gdy:
                            > > 1.ktos sie z Toba nie zgadza
                            > > 2.czytasz moje posty.
                            >
                            > Całkiem ładnie to kalka zabrzmiało. Fajna retoryka, serio smile). No ale tonący
                            ch
                            > wytwy się brzyta.

                            Taaa... To samo moglabym powiedziec o Tobie.
                            >
                            >
                            > > Jesli Shakire porownujesz do Fitzgerald i Pavarottiego, to daremna jest da
                            > lsza
                            > > dyskusja.
                            >
                            > Daremna z całą pewnością, ale oczywiście nie dlatego, że kogoś do kogoś
                            porówna
                            > łem ponieważ żadnego porównania nie było, tylko dlatego, że Shakira potrafi
                            śpi
                            > ewać.
                            > C.B.D.O.
                            >
                            > Lov.

                            Jesli twierdzisz, ze nie bylo- niech tak bedzie.
                            • loveletter ostatnie tchnienie kaczuchy 29.04.03, 21:38
                              Gość portalu: kalka napisał(a):

                              > > > Jestes pierwsza osoba, ktora twierdzi, ze Shakira potrafi spiewac. Ni
                              > e jes
                              > > tem
                              > > > odosobniona w twierdzeniu, ze Jej glos jest okropny. Wg mnie (i nie t
                              > ylko
                              > > > mnie) spiewa strasznie. I tyle.

                              a nieco później:

                              > Nie napisalam, ze moi znajomi sa tego zdania, co ja. Juz wiem, kogo dotycza
                              > statystyki mowiace o niskim rozumieniu czytanego tekstu przez polska mlodziez.

                              Założyłem, że chociaż jedną z tych osób (nieodosobnionych w twierdzeniu) znałaś. Źle założyłem? No jeśli jednak dobrze, to już wiem kogo dotyczą statystyki na temat miażdżycy smile)))))

                              > Taaa... To samo moglabym powiedziec o Tobie.

                              hmmm... ale jednak nie powiedziałaś? No sama widzisz smile

                              > Jesli twierdzisz, ze nie bylo- niech tak bedzie.

                              Jesteś na dobrej drodze kalka. Jeszcze ze dwieście postów i przekonam Cię, że jesteś królikiem wink

                              Lov.
                              • Gość: kalka Re: ostatnie tchnienie kaczuchy IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 01:32
                                loveletter napisał:

                                > Gość portalu: kalka napisał(a):
                                >
                                > > > > Jestes pierwsza osoba, ktora twierdzi, ze Shakira potrafi spiewa
                                > c. Ni
                                > > e jes
                                > > > tem
                                > > > > odosobniona w twierdzeniu, ze Jej glos jest okropny. Wg mnie (i
                                > nie t
                                > > ylko
                                > > > > mnie) spiewa strasznie. I tyle.
                                >
                                > a nieco później:
                                >
                                > > Nie napisalam, ze moi znajomi sa tego zdania, co ja. Juz wiem, kogo dotycz
                                > a
                                > > statystyki mowiace o niskim rozumieniu czytanego tekstu przez polska mlodz
                                > iez.
                                >
                                > Założyłem, że chociaż jedną z tych osób (nieodosobnionych w twierdzeniu)
                                znałaś
                                > . Źle założyłem? No jeśli jednak dobrze, to już wiem kogo dotyczą statystyki
                                na
                                > temat miażdżycy smile)))

                                Mianem "znajomych" okreslam kumpli, kolegow itp. To, ze dla Ciebie znajomym
                                jest kazdy, kogo znasz z widzenia (np. pani z warzywniaka) lub ze slyszenia
                                (np. o. Rydzyk, prezydent Kwasniewski) nie oznacza, ze tak samo jest np. ze
                                mna.
                                >
                                > > Taaa... To samo moglabym powiedziec o Tobie.
                                >
                                > hmmm... ale jednak nie powiedziałaś? No sama widzisz smile

                                hmm... Bo po co?
                                >
                                > > Jesli twierdzisz, ze nie bylo- niech tak bedzie.
                                >
                                > Jesteś na dobrej drodze kalka. Jeszcze ze dwieście postów i przekonam Cię,
                                że j
                                > esteś królikiem wink
                                >

                                Ale te 200 postow nie przekona mnie, ze Shakira ma dobry glos. A o to chodzilo
                                w naszej dyskusji (przynajmniej mi), a nie o wmawianie komus, ze jest
                                krolikiem, padalcem czy swinka morska.
    • munky Re: Moja ignorancja 29.04.03, 12:40
      znaczy to że jesteś juz starym dziadem czesmile
    • pippin Re: Moja ignorancja 29.04.03, 14:55
      Cze, a kto to są te trzy co to o nich piszesz?
      • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 14:57
        pippin napisał:

        > Cze, a kto to są te trzy co to o nich piszesz?

        A, takie tam śpiewające laski...
        • pizmak31 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 15:18
          No, no, Lov alez sie popisal.... Szczegolnie mi sie podobal ten tyleczek jak
          turbina parowa. Coz za muzyczna wyobraznia! A swoja droga, ja nie odrozniam tez
          tych babeczek. Ale moje zdanie nie jest istotne w tym temacie.
          • Gość: loveletter Re: Moja ignorancja IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 15:22
            pizmak31 napisała:

            > No, no, Lov alez sie popisal.... Szczegolnie mi sie podobal ten tyleczek jak
            > turbina parowa. Coz za muzyczna wyobraznia! A swoja droga, ja nie odrozniam
            tez
            >
            > tych babeczek. Ale moje zdanie nie jest istotne w tym temacie.

            znowu się Piżmaczek wałęsasz po forum, a potem po godzinach będziesz
            siedzieć wink.
            • pizmak31 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 15:28
              Ojej, powalesac sie nie mozna! Nie wytrzymalam tej turbinki i to dlatego...
    • Gość: kubasa Re: Moja ignorancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.03, 19:13
      cze67 napisał:

      > Czy jest ze mną bardzo źle?

      Chlubienie sie nieznajomoscia czegos jest zawsze zle...
      • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 19:58
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Chlubienie sie nieznajomoscia czegos jest zawsze zle...


        A czy ja się chlubię? Ja się pytam.
        • Gość: kubasa Re: Moja ignorancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.03, 20:06
          cze67 napisał:


          >
          >
          > A czy ja się chlubię?

          No wlasnie odnosze takie wrazenie.
          • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 20:09
            Gość portalu: kubasa napisał(a):

            > No wlasnie odnosze takie wrazenie.


            Absolutnie błędne. Ja tu pomocy u braci forumowej szukam, a Ty mnie o jakieś
            niechlubne chlubienie posądzasz. A fe!
    • n_eska71 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 20:02
      Cze, nic nie wspomniałeś o Britney Spears. Z nią nie masz kłopotu?
      Bo ja ją właśnie mylę z Christiną A.
      Loveletterku drogi, może byś dorzucił jakiś rys wizualno-wokalno-
      choreograficzny? Tak dla uściślenia. smile

      PS. Lov. w swoim żywiole. Jak to było... 'dupokrętki' ? He he... wink))
      • cze67 Re: Moja ignorancja 29.04.03, 20:03
        n_eska71 napisała:

        > Cze, nic nie wspomniałeś o Britney Spears. Z nią nie masz kłopotu?
        > Bo ja ją właśnie mylę z Christiną A.

        Jakoś nie, ona chyba jest młodsza niż tamte...
        • Gość: lolyta Re: Moja ignorancja IP: *.dialup.mindspring.com 30.04.03, 18:41

          > n_eska71 napisała:
          >
          > > Cze, nic nie wspomniałeś o Britney Spears. Z nią nie masz kłopotu?
          > > Bo ja ją właśnie mylę z Christiną A.

          Brygida Dzida jest wyzsza od Krystyny A. Ale to widac jak stana obok siebie, a
          nieczesto sie to zdarza... I Krystyna ma od Brygidy duzo lepszy glos.
      • loveletter Britney 29.04.03, 21:30
        n_eska71 napisała:

        > Cze, nic nie wspomniałeś o Britney Spears. Z nią nie masz kłopotu?
        > Loveletterku drogi, może byś dorzucił jakiś rys wizualno-wokalno-
        > choreograficzny? Tak dla uściślenia. smile

        specjalnie dla eski - rys wizualno-wokalno-choreograficzny Britney Spears:

        Plastfolia-niepotrafiącaśpiewać-i-tańczyć.

        dziękuję za uwagę.
        Lov.
        • n_eska71 Re: Britney 29.04.03, 21:41
          loveletter napisał:

          > Plastfolia

          ???

          To ja może poproszę o rozwinięcie tej enigmatycznej wypowiedzi! smile))

          PS. Britney śpiewać i tańczyć nie umie. A co umie?
          • loveletter Re: Britney 29.04.03, 22:08
            n_eska71 napisała:

            > loveletter napisał:
            >
            > > Plastfolia
            >
            > ???
            >
            > To ja może poproszę o rozwinięcie tej enigmatycznej wypowiedzi! smile))

            Plastfolia - Plastelina + folia. No, o te nowe cycki mi chodzi ...

            > PS. Britney śpiewać i tańczyć nie umie. A co umie?

            no nie wiem. myślę, że na przykład buty sobie chyba sama sznuruje.
    • madee1 Ja w innej sprawie... 29.04.03, 20:04
      Cze, czy w Twojej sygnaturce nie powinno czasem być 'I won't see her no more',
      a nie 'here'? W sumie to nie wiem, bo jej nie rozpoznaję (oto MOJA ignorancja)
      ale tak mi lepiej pasuje. smile
      • cze67 Re: Ja w innej sprawie... 29.04.03, 20:07
        madee1 napisała:

        > Cze, czy w Twojej sygnaturce nie powinno czasem być 'I won't see her no
        more', a nie 'here'? W sumie to nie wiem, bo jej nie rozpoznaję (oto MOJA
        ignorancja) ale tak mi lepiej pasuje. smile

        Znów coś nie tak z sygnaturką? A czy ja znam angielski? NO dobra, zmieniam,
        choć dla mnie to żadna różnica...
      • ilhan Re: Ja w innej sprawie... 29.04.03, 20:08
        madee1 napisała:

        > W sumie to nie wiem, bo jej nie rozpoznaję (oto MOJA
        > ignorancja) ale tak mi lepiej pasuje. smile

        Moim zdaniem tak właśnie powinno być. A co do ignorancji - służę płytą wink))
        • madee1 Re: Ja w innej sprawie... 29.04.03, 20:16
          ilhan napisał:

          > Moim zdaniem tak właśnie powinno być. A co do ignorancji - służę płytą wink))

          A to przepraszam.
          • ilhan Re: Ja w innej sprawie... 29.04.03, 20:18
            madee1 napisała:

            > A to przepraszam.

            Ale za co?
    • vulture Re: Moja ignorancja 29.04.03, 21:40
      Anastacia - wrzaski przez nos, spowodowane najprawdopodobniej połknięciem
      czegoś; wokalizy agonalno-porodowe w najgorszym stadium
      Shakira - histeryczne ryki, tudzież spazmatyczne zniżanie głosu we frazach, bo
      inaczej nie umie
      Kryśka Agilera - pływający po wszystkich skalach głos, nie umiejący się
      utrzymać na jednym dźwięku (pewnie też inaczej nie umie); sztuczna modulacja
      głosu na niższy niż jest naturalnie


      plus


      Anastacia - duży biust
      Shakira - spora pupa
      Kryśka Agilera - dziecko z ochronki, przebrane w kostium z podupadłego sex-shopu


      czy teraz wiadomo już who is who?
      • loveletter Re: Moja ignorancja 29.04.03, 21:58
        vulture napisał:

        > Anastacia - wrzaski przez nos, spowodowane najprawdopodobniej połknięciem
        > czegoś; wokalizy agonalno-porodowe w najgorszym stadium
        > Shakira - histeryczne ryki, tudzież spazmatyczne zniżanie głosu we frazach, bo
        > inaczej nie umie
        > Kryśka Agilera - pływający po wszystkich skalach głos, nie umiejący się
        > utrzymać na jednym dźwięku (pewnie też inaczej nie umie); sztuczna modulacja
        > głosu na niższy niż jest naturalnie

        Vulture, muszę przyznać, że z Twoją argumentacją dużo trudniej mi polemizowaćsmile))

        > plus
        >
        >
        > Anastacia - duży biust
        > Shakira - spora pupa
        > Kryśka Agilera - dziecko z ochronki, przebrane w kostium z podupadłego sex-shop
        > u

        niech mnie Wielki Piżmak !! Wiedziałem, że o czymś zapomniałem !

        > czy teraz wiadomo już who is who?

        Najprościej poznać Kalkę i Vulture - noszą nauszniki z poczwórnego polaru przekładanego warstwami goretexu. A na to wszystko - zaaaaaaasmażżżżżżżkaaaaa !!

        Lov wink
        • vulture ja ci dam nauszniki 29.04.03, 22:01
          loveletter napisał:

          > Najprościej poznać Kalkę i Vulture - noszą nauszniki z poczwórnego polaru
          przek
          > ładanego warstwami goretexu. A na to wszystko - zaaaaaaasmażżżżżżżkaaaaa !!

          A, zapomniałem dodać że w/w panie reprezentują pop-growling: rzyganie do
          mikrofonu bez metalowego podkładu.
          • loveletter Re: ja ci dam nauszniki 29.04.03, 22:04
            vulture napisał:


            > A, zapomniałem dodać że w/w panie reprezentują pop-growling: rzyganie do
            > mikrofonu bez metalowego podkładu.

            smile))))))))

            czyżby któraś z nich skierowała swe usta w kierunku sępich uszu ?....
            • vulture Re: ja ci dam nauszniki 29.04.03, 22:16
              loveletter napisał:
              > czyżby któraś z nich skierowała swe usta w kierunku sępich uszu ?....

              Nie, w stronę poczucia estetyki.
          • Gość: mallina Re: ja ci dam nauszniki IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.03, 22:56
            Vulture..tym growlingiem to mnie teraz rozbawilessmile))
        • Gość: kalka Re: Moja ignorancja IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 01:38
          Hmm, wiec nie jestem ododobniona w twierdzeniu, ze Shakira ma glos...-juz
          pisalam jaki. Vulture: Loveletter twierdzi, ze tylko moi znajmomi zgadzaja sie
          ze mna w kwestii Shakiry- dolaczasz wiec (chcac- niechcac) do tego gronasmile).
          Nie bedzie zle, chyba ze Lov wmowi nam, ze jestesmy krolikami z zasmazka na
          uszach- patrz wczesniejsze posty.
          • vulture najgorsze przed nami 30.04.03, 05:05
            Nie moja wina... ale zaraz wróci ze Stanów Natalka Qqlska (po lekcjach śpiewu)
            i dopiero da czadu. Będą to puszczali na porodówkach jako materiał poglądowy.
            • Gość: kalka Re: najgorsze przed nami IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 08:35
              Moze sugestia Lovelettera o nausznikach nie jest taka glupia i zaczniemy je
              nosic?? Tylko zasmazke (?) sobie odpuscmy.

              A u kogo Natka uczyla sie spiewu? Jeski u Shakiry, to zadne nauszniki nie
              pomoga.
          • loveletter Re: Moja ignorancja 30.04.03, 07:50
            Gość portalu: kalka napisał(a):


            > Hmm, wiec nie jestem ododobniona w twierdzeniu, ze Shakira ma glos...-juz
            > pisalam jaki.

            a.) no patrz!! a wcześniej byłaś o tym FAKCIE przekonana. hehe..

            > Vulture: Loveletter twierdzi, ze tylko moi znajmomi zgadzaja sie
            > ze mna

            b.) znajdź zdanie gdzie piszę, że TYLKO TWOI ZNAJOMI ZGADZAJĄ SIĘ Z TOBĄ. Jak
            znajdziesz - dostaniesz cukierka. Poleconym.

            > w kwestii Shakiry- dolaczasz wiec (chcac- niechcac) do tego gronasmile).

            c.) niezupełnie - to ty dołączyłaś do grona Vultura. Gdybyś Ty kalka wiedziała
            jaką ten facet kolportuje muzykę wśród swoich znajomków to byś się dziesięć
            razy zastanowiła czy chcesz z nim stac po jednej stronie płota wink)

            > Nie bedzie zle, chyba ze Lov wmowi nam, ze jestesmy krolikami z zasmazka na
            > uszach- patrz wczesniejsze posty.

            Kalka? Jak tam ząbki? rosną? wink)


            Lov.
            • Gość: kalka Re: Moja ignorancja IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 08:21
              Rany... Mimo najszczerszych checi z mojej strony- my sie nie dogadamy.
              Kompletnie nie rozumiesz tego, co pisze- nie wiem, czy masz problem ze
              zrozumieniem tylko moich postow? Dosc krotko czytam posty na tym forum, wiec
              nie zauwazylam. Przyswojenie najprostszego artykulu z gazety sprawia Ci chyba
              niebywala trudnosc, slowo daje. Wiec znowu- tumacze com napisala...wink

              loveletter napisał:

              > Gość portalu: kalka napisał(a):
              >
              >
              > > Hmm, wiec nie jestem ododobniona w twierdzeniu, ze Shakira ma glos...-juz
              > > pisalam jaki.
              >
              > a.) no patrz!! a wcześniej byłaś o tym FAKCIE przekonana. hehe..

              Nadal jestem. Nie wiem, gdzie dostrzegles zwatpienie w ten FAKT. Nie chcialo
              mi sie po raz n-ty pisac o kaczce scisnietej za szyje.
              >
              > > Vulture: Loveletter twierdzi, ze tylko moi znajmomi zgadzaja sie
              > > ze mna
              >
              > b.) znajdź zdanie gdzie piszę, że TYLKO TWOI ZNAJOMI ZGADZAJĄ SIĘ Z TOBĄ.
              Jak
              > znajdziesz - dostaniesz cukierka. Poleconym.


              > Jakoś mnie to kalka nie dziwi, że Twoi znajomi podzielaja Twoje zdanie. Tak
              to już w życiu jest, że głuchy do głuchego ciągnie smile)))

              O to zdanie chodzi?


              > > w kwestii Shakiry- dolaczasz wiec (chcac- niechcac) do tego gronasmile).
              >
              > c.) niezupełnie - to ty dołączyłaś do grona Vultura.

              Hmm... Jeszcze nikt do nikogo nie dolaczyl
              >
              Gdybyś Ty kalka wiedziała
              > jaką ten facet kolportuje muzykę wśród swoich znajomków to byś się dziesięć
              > razy zastanowiła czy chcesz z nim stac po jednej stronie płota wink)

              WOW.

              > > Nie bedzie zle, chyba ze Lov wmowi nam, ze jestesmy krolikami z zasmazka n
              > a
              > > uszach- patrz wczesniejsze posty.
              >
              > Kalka? Jak tam ząbki? rosną? wink)
              >
              Twoje sugestie beda tak silne, ze patrzac w lustro zobacze dlugie zabki,
              takiez uszy i aksamitne futerko? Watpie, zebys po tej "wymianie zdan" byl
              zdolny przekonac mnie do czegokolwiek (mam tu na mysli glos Shakiry, Ty
              krolika zapewne). Chociaz... Jeszcze kilka takich wymeczonych postow z Twojej
              strony i moze dojde do wniosku, ze nie warto z Toba dyskutowac? Probujsmile))
              >
              > Lov.
              • loveletter <JEB> <JEB> <JEB> ..... 30.04.03, 09:13
                Gość portalu: kalka napisał(a):

                nizłe jaja kalkasmile) Muszę powiedzieć, że gdyby nie fakt, iż mam teraz trochę
                wolnego czasu to chyba bym już spasował, ale co tam. Jeszcze sobie pogadamysmile)

                Najpierw zapożyczę sobie co napisałaś, bo musiałbym napisać to samo:
                > Rany... Mimo najszczerszych checi z mojej strony- my sie nie dogadamy.
                > Kompletnie nie rozumiesz tego, co pisze- nie wiem, czy masz problem ze
                > zrozumieniem tylko moich postow? (...) Przyswojenie najprostszego artykulu z
                > gazety sprawia Ci chyba niebywala trudnosc, slowo daje.

                Wiec znowu- tumaczę com napisał...wink

                > > > Hmm, wiec nie jestem ododobniona w twierdzeniu, ze Shakira ma glos...
                > -juz
                > > > pisalam jaki.
                > >
                > > a.) no patrz!! a wcześniej byłaś o tym FAKCIE przekonana. hehe..
                >
                > Nadal jestem. Nie wiem, gdzie dostrzegles zwatpienie w ten FAKT. Nie chcialo
                > mi sie po raz n-ty pisac o kaczce scisnietej za szyje.

                kalka... mój komentarz nie odnosił się w tym momencie do śpiewania Shakiry ..
                <jeb>


                > > > Vulture: Loveletter twierdzi, ze tylko moi znajmomi zgadzaja sie
                > > > ze mna
                > > b.) znajdź zdanie gdzie piszę, że TYLKO TWOI ZNAJOMI ZGADZAJĄ SIĘ Z TOBĄ.
                > Jak
                > > znajdziesz - dostaniesz cukierka. Poleconym.
                -----------------
                > > Jakoś mnie to kalka nie dziwi, że Twoi znajomi podzielaja Twoje zdanie. Ta
                > k
                > to już w życiu jest, że głuchy do głuchego ciągnie smile)))
                -----------------
                > O to zdanie chodzi?


                oj kalka, kalka <jeb> <jeb> <jeb>... nie ...<jeb> <jeb> <jeb>.. .. <JEB!>
                <JEEEEEEEEB!>
                Szanse na cukierka maleją z każdą chwila kalka...

                > WOW.

                wow?...czyli rili lal?. wink
                %
              • loveletter <JEB> <JEB> <JEB> ..... 30.04.03, 09:13
                Gość portalu: kalka napisał(a):

                nizłe jaja kalkasmile) Muszę powiedzieć, że gdyby nie fakt, iż mam teraz trochę
                wolnego czasu to chyba bym już spasował, ale co tam. Jeszcze sobie pogadamysmile)

                Najpierw zapożyczę sobie co napisałaś, bo musiałbym napisać to samo:
                > Rany... Mimo najszczerszych checi z mojej strony- my sie nie dogadamy.
                > Kompletnie nie rozumiesz tego, co pisze- nie wiem, czy masz problem ze
                > zrozumieniem tylko moich postow? (...) Przyswojenie najprostszego artykulu z
                > gazety sprawia Ci chyba niebywala trudnosc, slowo daje.

                Wiec znowu- tumaczę com napisał...wink

                > > > Hmm, wiec nie jestem ododobniona w twierdzeniu, ze Shakira ma glos...
                > -juz
                > > > pisalam jaki.
                > >
                > > a.) no patrz!! a wcześniej byłaś o tym FAKCIE przekonana. hehe..
                >
                > Nadal jestem. Nie wiem, gdzie dostrzegles zwatpienie w ten FAKT. Nie chcialo
                > mi sie po raz n-ty pisac o kaczce scisnietej za szyje.

                kalka... mój komentarz nie odnosił się w tym momencie do śpiewania Shakiry ..
                <jeb>


                > > > Vulture: Loveletter twierdzi, ze tylko moi znajmomi zgadzaja sie
                > > > ze mna
                > > b.) znajdź zdanie gdzie piszę, że TYLKO TWOI ZNAJOMI ZGADZAJĄ SIĘ Z TOBĄ.
                > Jak
                > > znajdziesz - dostaniesz cukierka. Poleconym.
                -----------------
                > > Jakoś mnie to kalka nie dziwi, że Twoi znajomi podzielaja Twoje zdanie. Ta
                > k
                > to już w życiu jest, że głuchy do głuchego ciągnie smile)))
                -----------------
                > O to zdanie chodzi?


                oj kalka, kalka <jeb> <jeb> <jeb>... nie ...<jeb> <jeb> <jeb>.. .. <JEB!>
                <JEEEEEEEEB!>
                Szanse na cukierka maleją z każdą chwila kalka...

                > WOW.

                wow?...czyli rili lal?. wink

                > Jeszcze kilka takich wymeczonych postow z Twojej
                > strony i moze dojde do wniosku, ze nie warto z Toba dyskutowac? Probujsmile))

                Dyskutować? To nie jest dyskusja kalka. Ja nie prowadzę z Tobą dyskusji. Po
                prostu od czasu do czasu lubię takie małe pseudodyskusyjne zapasy w błocie smile)))

                Lov.
                • loveletter ten post jest właściwy,znów gazeta płata figle N/T 30.04.03, 09:17

                  • Gość: soso Re: ten post jest właściwy,znów gazeta płata figl IP: 195.41.66.* 30.04.03, 09:32

                    Shakira nie jest zla ale trzeba posluchac jakiejs plytki w calosci i nie
                    ogladac teledyskow bo za bardzo zawraca glowe kreceniem sie. Male to to i
                    kragle wiec ze spiewaniem nie ma problemow.
                    Christine jest dla mnie niezbyt atrakcyjna pod kilkoma wzgledami - pospolita
                    uroda, otluszczony brzuszek, podworkowy glos. Za to piosenki nie sa najgorsze
                    od strony kompozycji i aranzcji.
                    Anastasja to super faworytka. Moj autopilot sam wylacza radio kiedy jej song
                    pojawia sie na antenie. Kobiete parodiuje sama siebie i robi to wytrwale. Chyba
                    bedzie miala poteznego kaca po latach sluchajac tego co zmalowala obecnie. A
                    teoretycznie taki dobry glos i niezla aparycja.

                    pzdrw

                    soso
                • Gość: kalka Re: <JEB> <JEB> <JEB> ..... IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 10:18
                  O mamuniu, jeszcze Cie nie dobilam?smile
                  Skoro jeszcze zyjesz, to pozwolisz, ze przeloze nasza dyskusje
                  (pseudodyskusje, zapasy w blocie czy kisielu- jak zwal tak zwal) na "po
                  weekendzie". Aaa, przeoczyles cos- patrz: "ostatnie tchnienie kaczuchy"
                  (chyba, ze ostatnie tchnienie miales wydac Ty i dalszej dyskusji w ramach
                  tamtego mini-watku nie bedzie). Jesli uda mi sie dorwac do kompa wieczorkiem,
                  to chetnie sobie z Toba pogadam. Na razie.
                • Gość: kalka Re: <JEB> <JEB> <JEB> ..... IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 10:28
                  Momento... O czym my wlasciwie dyskutujemy?? Rozmowa zaczynala sie od tematu:
                  czy Shakira ma dobry glos, czy nie? Ty twierdziles, ze zajebisty, ja: ze
                  kaczki wydaja z siebie podobne dzwieki i generalanie nie podoba mi sie. I o
                  tym byly poczatkowe posty (bodajze 2). A pozniej sie zaczelo: kroliki, swinki
                  morskie, rozumienie tekstu, sciszanie radia, cukierki i nauszniki. Chyba
                  jednak Shakira nie jest warta naszego (lub tylko mojego) czasu i energii.
                  Dlatego niech kazdy zostanie przy swoim. Ja twierdze, ze:
                  SHAKIRA MA OKROPNY GLOS, GDYBY ISTNIAL PRZEPIS ZABRANIAJACY SPIEWAC, ONA
                  BYLABY 1 W KOLEJCE.
                  A Ty wypisuj sobie peany na czesc jej talentu (grrrrrr...). I tyle.
                  • vulture PHUCK!!! 30.04.03, 16:52
                    Loveletter:
                    1. Na mojej następnej składance będzie Anastacia. Kristina już była, zresztą
                    obie tam pasują i ta trzecia, co się dusi, też.
                    2. Slejer rządzi.
                    3. Jutro przejeżdżam (ale tylko przejeżdżam PKP w dodatku) przez Łódź. Jak się
                    odpowiednio ustawisz na dworcu, mogę Ci dać w czapę smile))
                    • cze67 Re: PHUCK!!! 01.05.03, 16:01
                      Baaaardzo mi sie punkt trzeci podoba...
                      • pizmak31 Re: PHUCK!!! 01.05.03, 16:03
                        Jest piekny. Wiadomo nawet, czym Lov. dostalby w czape. Singlem. Wiadomo
                        czyim.... Shakiry
                        -
                        I'll always take the roundabout way
                        Waiting on the rain
                        For I was born with a habit, from a sign
                        The habit of a windswept thumb
                        And the sign of the rain
                        It's started raining

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka