Dodaj do ulubionych

Bathory- Nordland I

IP: 158.75.1.* 06.05.03, 12:42
Dopiero dotarlem do tej plyty. Ukazala sie w listopadzie 2002 roku. Wydawalo mi sie,ze najlepszym albumem nagranym w 2002 roku-jest Peter Gabriel "Up". Teraz wiem,ze ma naprawde powaznego konkurenta...
Po dobrej-ale nie rewelacyjnej "Destroyer of the Worlds"- Bathory wraca do wysmienitej formy. Ten album laczy w sobie surowosc "hammerheart" z subtelnoscia "Twilight of the Gods". Na plycie jest 10 utworow i wszystkie sa naprawde swietne. Nie ma co sie rozpisywac o pojedynczych. Po wysluchaniu tej plyty - czlowiekowi wydaje sie,ze moze wszystko! Niesamowita energia polaczona z wieloma pieknymi melodiami. Charakterystyczne chory takze powrocily i lsnia jasnym blaskiem.
A podobno juz jest "Nordland II".
Cholera- naprawde nie spodziewalem sie,ze ten zespol mnie tak pieknie zaskoczy.Polecam mocno.
Obserwuj wątek
    • dreaded88 Zaiste, II jest 06.05.03, 18:04
      Ale ja jeszcze I nie słyszałem. Wkrótce ten żałosny stan rzeczy ulegnie jednak
      zmianie.
      BTW - tak się zastanawiam, czy się Quortona antyfaszyści nie przyczepią - nie
      dość, że jak na wszystkich wikingowskich albumach tematyka tyrtejska, to
      jeszcze tytuł; "Nordland" to był najpierw ochotniczy pułk grenadierów
      pancernych SS, później stał się bazą dla 11. Dywizji SS. "The Wheel of Sun"
      może się również mocno kojarzyć w nordycko-pogańskim kontekście z symboliką
      pewnej niemieckiej partii smile
      • Gość: Argus Re: Zaiste, II jest IP: 158.75.1.* 07.05.03, 16:10
        Ja II - takze nie znam. Na razie walkuje na okraglo I. Cholera- to nie tylko sentyment do tej grupy- to naprawde wysmienita muzyka!
        Jak posluchasz I (i II) - daj znac,co myslisz.
        Pozdrawiam.
        • dreaded88 Posłuchałem I, daję znać 07.05.03, 16:59
          Mam też II, niestety wszystko w postaci MP3.
          Wrażenia - pozytywne, chociaż muszę tego posłuchać jeszcze kilka razy, żeby się
          przyzwyczaić. Ogólnie muzyka mnie zaskoczyła, gdybym nie wiedział, że to
          Bathory, to bym miał kłopoty z rozpoznaniem w niektórych momentach. Quorton
          bardzo mocno poszedł w kierunku folku - ta melodyka, w tym partii wokalnych,
          struktura utworów... Aż tak wielu punktów stycznych z "Hammerheart"/"Twilight"
          nie widzę, to raczej nowe otwarcie niż próba eksploatacji chwalebnej
          przeszłości. Ale na pewno jest to dobre. Ulubiony utwór na obecnym etapie -
          "Foreverdark Woods".
          Chwała Starym Bogom za to, że ponownie zesłali Qurtonowi wenę i nie sadzi kup w
          stylu "Requiem" i "Octagon".
          Pozdr.
          • Gość: Argus Re: Jeszcze slowko IP: 158.75.1.* 08.05.03, 17:37
            Rzeczywiscie - Requiem i Octagon to nieporozumienia. Tym to dziwniejsze,ze Quorthon to naprawde zdolny facet- chyba wtedy jesli mu sie chce. Podobnie nie lubie "Blood on Ice"- jakas taka mialka muzyka- choc niby w wikingowskim klimacie. "Nordland" natomiast slucha sie wspaniale.Ja jednak od razu bym sie zorientowal,ze to Bathory smile Styl swoj zespol ma od dawna - na pewno go rozwija-urozmaica. Duzo gitar akustycznych- no,ale to nie nowosc- ba na Hammer i Twilight tez jest tego duzo(szczegolnie na tej drugiej-gdzie git.akustyczne sa pieknymi lacznikami miedzy utworami).
            Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka