Dodaj do ulubionych

Okropny wokal

29.03.07, 12:33
Ostatnio dorwałem w końcu płytę Clap Your Hands Say Yeah. Ciekawy byłem tego,
bo tyle słyszałem o "potwornym" wokalu tego gościa. I nie przeliczyłem się;
jak chcę postraszyć kogoś ze współlokatorów Alec Ounsworth jest najlepszy.
Wygrywa ze wszystkim co dotąd słyszałem. Jakie inne okropne wokale typujecie?

Ja dorzuciłbym jeszcze Mietalla Walusia, bo mnie do szału doprowadza. I
obowiązkowo Bellamy. Osobną "wartość" stanowi dla mnie głos Amy Lee z mego
ukochanego(ale inaczej) evanesence. Głos, który ma wzbudzać u nastolatek stany
wyższego uniesienia.Dla mnie nie do strawienia.
Obserwuj wątek
    • theagata Re: Okropny wokal 29.03.07, 15:13
      a ja bardzo lubię młodszą wersję Davida Byrne`a wink

      do niedawna nie znosłam wokalu Kele Okereke a druga płyta Bloc Party nawet mi
      się podoba
    • Gość: charlie_aka_hett Re: Okropny wokal IP: 212.2.100.* 29.03.07, 16:40
      Proszę mi tu Matta Bellamy'ego nie obrażać;P Ja się na nim wzorujęwink Wiem, że
      może wkurzać, ale ma wyjątkowe warunki głosowe i z rozpoznaniem go raczej nikt
      nie ma problemu. A to już coś.

      A wśród ulubionych inaczej....stawiam na Gerarda Way'a. Najlepsze jest to, że
      jadę na koncert MCR. To będzie piękne. I jeszcze Funeral for a
      Friend....masochizm...
      • rudestus0700 Re: Okropny wokal 29.03.07, 18:42
        Do Muse(prawie) nic nie mam, a głos Bellamy'ego uznaje bardziej za specyficzny
        niż za okropny, choć takie "Apocalypse Please" z "Absolution" mnie przyprawia o
        mdłości niemal. Z drugiej strony taki okropny wokal nie musi wcale oznaczać
        odrzucenia jakiejś kapeli. Clap your hands... słucha się całkiem całkiem. Wielu
        moich znajomych wkurza na przykład wokal Briana Molko i trudno się z tym nie
        zgodzić(na "Meds" np. w paru momentach wokalista w wyraźny sposób przeszarżował
        np. końcówka "Broken Promise"), a mimo to Placebo to jeden z moich ulubionych
        zespołów.
    • Gość: As Re: Okropny wokal IP: *.65.rev.vline.pl 29.03.07, 17:10
      Oasis, Television. Maniera i sposób śpiewania nie do zniesienia, obniżają
      zdecydowanie ogólną wartość muzyki.
      • Gość: charlie_aka_hett Re: Okropny wokal IP: 212.2.100.* 29.03.07, 17:16
        itak najlepsiejszy jest Peter Dohertybig_grin
      • miss_brightside Re: Okropny wokal 29.03.07, 18:08
        co do oasis nie mogę się zgodzić.

        ja zaś, zawszę gdy słyszę pana jamesa blunta w radio/tv jestem zmuszona sprintem udać się do odbiornika i wyłączyć. jakoś nie mogę go przetrawić. denerwuje mnie również wokal pana z happysad, którego imienia ani nazwiska niestety nie znam.
        • Gość: geigo Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 19:57
          Liam Gallagher - oj, tak, tak. Dla mnie kompletnie niesłuchalny. Moje uszy drażnią jeszcze Rojek, no i Rod Stewart (chyba tylko "In A Broken Dream" dobrze mu wyszedł). Bellamy'ego za to bardzo lubię, a wokalista CYHSY! zupełnie mi nie przeszkadza smile
        • Gość: Blackforever Re: Okropny wokal IP: *.chello.pl 29.03.07, 23:16
          james Blunt !!! To jeszcze jest na świecie ktoś oprócz mnie , kto nie znosi
          tego pana, jego widoku, jego głosu i piosenki beautiful. A co do koszmarnego
          głosu- stawiam na Toma Waitsa i wszystkich wokalistów śpiewających falsetem -
          np Bee Gees Mika, czy Scissors Sisters
          • Gość: :( Re: Okropny wokal IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.07, 23:25
            artur rojek - reaguje na niego jak bym byla w 2 miesiacu ciazy(zyG)
            • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.03.07, 00:33
              Wokale nie do strawienia (dla mnie): Brian Molko - nie mam nic do
              homoseksualistów, ale uważam jego głos za "pedalski" - w moim odczuciu nie ma
              lepszego określenia tej maniery, Amy Lee z Evanesence - zawodząca na jednej
              nucie wciąż jedną i tę samą nudną pieśń nimfa błotna (wyjątkowy brak uzdolnień
              wokalnych), głosy death i black metalowych wokalistów, Gallagher z Oasis -
              irytująca nuuuuuda, momentami też Tom Yorke - taki jakiś zmanierowany pisk.
              Rojek do pewnego momentu śpiewał normalnie, potem się w Yorke'a chyba zapatrzył
              i zaczął śpiewać, jakby ucięto mu, za przeproszeniem, jajca. Poza tym
              wokalistki takich zespołów, jak Within Temptation i Theatre of Tragedy - albo
              wyją, albo są niedoje.ane. W ogóle wokalistki i wokaliści wszystkich
              pseudogotyckich kapelek dla smutnych dzieci.
              Natomiast głos wspomnianego Bellamy'ego zawsze mi się podobał, a zwłaszcza
              pasja, z jaką śpiewa, nawet w najwyższych rejestrach wink
              • yagna_lettuce Re: Okropny wokal 30.03.07, 20:48
                co do Rojka to sie nie zgadzam - kwintesencją śpiewu a'la osatni kastrat jest
                płyta "Z rozmyslań przy sniadaniu", z 1997 roku (jedna z moich ulubionych
                zresztą ). na kolejnych "zawodzi" jakby mniej...
    • Gość: lili Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 09:54
      ja tez nie znosze glosu wokalisty oasis, jest koszmarnie monotonny.nie trawie
      tez Georga Micheala i Antoniny Krzyszton.jednak numerem jeden pod wzgledem
      okropnosci zawsze bedzie dla mnie Tatiana Okupnik.
      • mana_mana Re: Okropny wokal 30.03.07, 10:08
        Z zupełnie innej beczki... RIHANNA!!! Jeżeli chodzi o radio to usłyszenie jej
        skrzeczącego głosiku mi nie grozi - słucham bezpiecznych stacji. Gorzej z
        telewizją. Jako posiadaczka dość licznego rodzeństwa nie mogłam się spodziewać,
        że wszyscy wyrosną na fanów rocka, niestety... Moja najmłodsza siostra nie
        dość, że jest "różówką", z zadatkami na tlenioną blondynę, to jeszcze ma
        beznadziejny gust muzyczny <o, jaka ja jestem nietolerancyjna sa sa sa sa sa>.
        Uwielbia wręcz wyżej wspomnianą artystkę. Co gorsza, dzięki niej odkryłam kogoś
        znacznie lepszejszego pod względem artyzmu... Tam ta da dam!!!! And the winner
        is <and the Gold Malina goes to> ANDRZEJEWICZ MAŁGORZATA!!!! Brrr, wrrr, blah,
        blah wink
        • Gość: job Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 10:41
          Rihanna jest ładna - to jej największy walor: dziewczyna potrafi tylko
          zjawiskowo wyglądać i niech by się do tego wyglądania ograniczyła, zamiast
          niepotrzebnego i wbrew wszelkim zasadom logiki otwierania paszczy! Piszczy,
          skrzeczy, truje uszy - poooszłaa mi stąd!
          • rudestus0700 Re: Okropny wokal 30.03.07, 11:28
            Ja to zawsze siostrze mówię, że to jest fajne. Niech one kręcą tymi... no czym
            tam mają kręcić tylko żeby tego muzyką nie nazywać, bo słuchać z przyjemnością
            IMO się tego nie da. Ale to nic mam kumpla, bardzo ciekawy gość ma tylko jedną
            wadę. Słucha disco polo...
      • miss_brightside Re: Okropny wokal 30.03.07, 14:18
        czyżbym była jedyną osobą, która ceni sobie manierę braci gallagherów? wink
        • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.03.07, 16:02
          Powinnaś odebrać medal za cierpliwość i poświęcenie big_grin
          • Gość: sowin Re: Okropny wokal IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.03.07, 16:39
            Kowalewicz z Billy Talent, mimo tego słuchać ich lubię smile
          • miss_brightside Re: Okropny wokal 01.04.07, 12:21
            dzięki smile
    • Gość: Vatnajokull Re: Okropny wokal IP: *.retsat1.com.pl 30.03.07, 20:33
      Rosie Cuckston (Pram) - na początku jej wokal wydaje się okropny, zawodzący, ze
      skłonnościami do fałszowania. Ale to tylko pozory - to bardzo oryginalny,
      tajemniczy głos, który docenia sie dopiero po n-tym przesluchaniu...
      • Gość: stara.baba Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 08:34
        Matt Tucker z Bullet for my valentine - wrrr - gdyby nie wokalista to zespół
        byłby całkiem do rzeczy
        A co myślicie o Justinie Hawkinsie (the Darkness)? Facet ma w nosie wszelakie
        kanony śpiewania i wygłupia się maksymalnie - co akurat mnie pasuje jak
        najbardziej. Zreszą jesli chodzi o ekscentryczny strój i zachowanie to też mało
        kto go przebije. Taki pozytywny przykład muzycznego wariata:
        www.youtube.com/watch?v=hUoYDJDiY6U
        • blackforever Re: Okropny wokal 01.04.07, 23:17
          dodam jeszcze Justina Timberake'a i Britney Spears - kobietę o głosie Kaczora
          Donalda.
          • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.04.07, 23:52
            O tak, choć ja zawsze kojarzyłam go z głosem przesterowanej Barbie big_grin ale Twoje
            poównanie świetne!
            Timberlake też mnie wkurza.
            • charlie_aka_hett Re: Okropny wokal 02.04.07, 13:30
              Jeśli już jesteśmy przy głosach kaczych to ja proponuję Danniego Filthatongue_out (z
              Cradle of filth)
              • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.04.07, 23:20
                O tak - on też. I skrzecząca Tatiana Okupnik, tylko ona żabi, a nie kaczy. Ale
                ktoś słusznie ją wspomniał wyżej.
              • rudestus0700 Re: Okropny wokal 03.04.07, 12:26
                Co do Daniego to się nie zgadzam. Facet faktycznie z początku może drażnić, ale
                przede wszystkim ma "szeroki wachlarz" możliwości wokalnych. Głównie zresztą
                dzięki jego wokalowi zacząłem ich słuchać i o ile najnowsza płyta jest bardzo
                średnia to np."Damnation and a Day" uważam za wybitne.
              • Gość: ania Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 18:26
                ale pieprzysz glupoty nie znasz sie za grosz na dobrym wokalu. dani filth ma
                zajebisty wokal a ty chyba glucha jestes.
                • Gość: lili Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 18:30
                  ja tez wlasnie dzieki wokalowi danii filtha zaczalam sluchac cradle of filth i
                  jest to moj ulubiony zespol.widac niektorzy maja trudnosci z odroznieniem tego
                  co dobre od nieudolnosci i kiczu.
                • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.04.07, 00:53
                  Pogratulować kultury, aniu. CoF nigdy nie będzie moim ulubionym zespołem
                  również ze względu na fanów, jakich posiada.
                  • rudestus0700 Re: Okropny wokal 06.04.07, 12:25
                    Gość portalu: jaija napisał(a):
                    > Pogratulować kultury, aniu. CoF nigdy nie będzie moim ulubionym zespołem
                    > również ze względu na fanów, jakich posiada.

                    O ile zgadzam się, że jeśli ktoś wokalistę, uważanego przez nas za dobrego, nie
                    lubi to nie należy go obrażać(vide list poprzedniczki), o tyle jeśli przy ocenie
                    muzyki kierujesz się przede wszystkim fanami jaki dany zespół posiada to
                    przyjmij ode mnie wyrazy głębokiego współczucia. Nie uważam się za fana Cradle
                    of Filth , po prostu lubię ten zespół. Gdybym miał się kierować tym jaki zespół
                    jakich fanów ma to przestałbym słuchać czegokolwiek...
                    • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.04.07, 15:32
                      Przyznam, że przesadziłam, ale celowo, bo właśnie tego typu "kulturalne" fanki
                      powodują, że człowiek zniechęca się do zespołu w ogóle. Ja wiem, że kapela
                      fanów sobie nie wybiera, ale... sam widzisz... Ciebie o to nie podejrzewam,
                      jeśli poczułeś się urażony, to przepraszam smile
                      Aha, nie oceniam zespołu przede wszystkim przez pryzmat fanów - zaznaczyłam,
                      że "również", ale często dają mi oni do myślenia.
                      • rudestus0700 Re: Okropny wokal 06.04.07, 17:09
                        Nie poczułem się urażony, chodzi o to, że w swoim otoczeniu walczę z takimi
                        stereotypami. Masz rację, że w niektórych przypadkach fanom skutecznie udaje się
                        "wyperswadować" słuchanie ich muzyki(szczególnie widać to na przykładzie
                        wszelakich rodzajów "metali"), ale ja w taki sposób nie myślę. Mam takiego
                        kumpla, który właśnie w taki sposób do muzyki podchodzi np. nie słucha Toola,
                        nie tylko z tego powodu, że uważa tę muzykę za nudną, ale także z tego powodu,
                        że uważa, iż fani tego zespołu to w większości pokręcone małolaty mające
                        problemy psychiczne(najczęściej urojone, co obrazuje ilość ich prób samobójczych
                        itp.). Nasłuchałem się go trochę i stąd z takim poglądem walczę. W niektórych
                        przypadkach trudno się nie zgodzić(znasz choć jedną osobę, którą lubisz, no może
                        z wyjątkiem młodszej siostry, która jest fanką/fanem np. Tokio Hotel?), ale w
                        większości nie ma sensu i zaciemnia samą muzykę. Jak ktoś nie lubi Cradle of
                        Filth to nie lubi ich muzyki. I wtedy się nie boczę. A z fanami już tak jest, że
                        nie mogą znieść krytyki ich idoli. I dlatego nie uważam się za fana żadnego
                        zespołu.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.04.07, 00:09
                          Również pozdrawiam smile
            • blackforever Re: Okropny wokal 05.04.07, 17:37
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              >> Timberlake też mnie wkurza.

              Timberlake spiewa jakby dusił się własnym krawatem
    • pavvka Re: Okropny wokal 03.04.07, 11:51
      Robert Gawliński beczy jak koza. Nie wiem czemu kiedyś mi to szczególnie nie
      przeszkadzało, ale z wiekiem coraz gorzej go znoszę uncertain
      • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.04.07, 15:17
        Wyjątkowo beczącą manierę ma niejaki Michał Bajor big_grin
        • Gość: digan Re: Okropny wokal IP: *.idc.net.pl 03.04.07, 17:31
          Od siebie dodam, że mi sie flaki wywracają jak słysze pana z My Chemical
          Romance. Śpiewa z taką manierą, że po prostu zęby bolą.

          pozdrawiam,
          digan.
          • petshopgirl Re: Okropny wokal 05.04.07, 18:09
            absolutnie Rod Stewart (no comments, tak mnie wpienia)
            james Blunt (co on robi z jajami?)
            pseudogotyckie dziewki w stylu tej z Evanescense, Nightwish <rzyg>
            • Gość: Aja Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 18:30
              e no nie przesadzajmy to ,ze ktos spiewa wysoko nie dyskwalifikuje go
              znowuwink,ja np.nie przepadam za zbyt niskim barytonem albo taką chrypa w stylu
              Joe Cockera czy Garou
              • petshopgirl Re: Okropny wokal 05.04.07, 18:36
                o, właśnie, jeszcze oni, tylko nie mogę wymysleć teraz żadnej ubligi w stos. do nich
                żeby nie było - ja tam lubię tego facia ze Scissor Sisters i Jimmy'ego
                Somervilla bardzo. No i Neila Tennanta! Ale James za mocno sobie... pozwala
                • Gość: Aja Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 20:16
                  a ja lubie Miketongue_out i Jamesa "You're beautiful"
                  • Gość: vifxen Re: Okropny wokal IP: *.wroclaw.mm.pl 06.04.07, 09:45
                    My Chemical Romance też mnie denerwuje, ten facet śpiewa jakby coś go bołało tongue_out
                    James Blunt i jego zawodzenia też jakoś mi nie leżą, ale i tak w
                    kategorii "okropny wokal" bez wątpienia wygrywa Gosia Andrzejewicz...
                    masakra... i dalej na pierwszych miejscach list przebojów-powiedzcie,
                    CZEMU??? tongue_out
    • iluminacja256 Re: Okropny wokal 06.04.07, 10:04
      Billy Corgan - ale i tak go uwielbiam jako kompozytora, osobowośc i faceta,
      który pisze świetną muzę.


      Gośc , który był wokalistą takiego rąbnietego zepołu Eyeless in Gaza - wszystko
      o nim mozna było powiedziec, ale nie to, z e ma coś a`la głossmile

      Wczesna Madonna - pózniejsza jest już tak poprzerabiana , ze da się to zniesc.






      • Gość: Aja Re: Okropny wokal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 13:20
        właśnie! Gosia Andrzejewicz ,wszystko moge zniesc ,naprawde ale kiedy slysze ją
        w radio musze wyłączyć ...
        • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.04.07, 15:33
          Dołączam Kylie Minogue, taki ma "słodkopierdzący" głosik...
    • inaa1 Re: Okropny wokal 07.04.07, 16:38
      równie okropnymi wokalami dysponują:
      -Michał Wiśniewski - jeleń na rykowisku (z całym szacunkiem dla jeleni)
      -BeeGees (czy jak to się pisze) - nie wiem, jak można wysłuchać więcej niż
      jednego utworu w ich wykonaniu
      -Piasek - bolesne, jak wpadnie w ucho
      • Gość: jaija Re: Okropny wokal IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.04.07, 20:04
        Ja tam lubię Bee Gees - ta maniera niezmiernie mnie bawi big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka