Dodaj do ulubionych

Na koncertach wypadają lepiej

03.06.03, 15:44
Podczas rozmów post-koncertowo-gabrielowych z pizmakiem stwierdziliśmy, że
istnieje rodzaj utworów, które o wiele lepiej brzmią na koncertach niż znane
z wersji studyjnej. Nie jest to może odkrycie Ameryki, ale zanotowaliśmy taki
fakt. A to na podstawie utworu Gabriela Diggin In The Dirt. Na płycie nie
zrobił na mnie wielkiego wrażenia, za to na koncercie jest to prawdziwy
killer!
Obserwuj wątek
    • Gość: Zandos Re: Na koncertach wypadają lepiej IP: *.ci.pwr.wroc.pl 03.06.03, 16:07
      Jak dla mnie the Lurkers ,choć nigdy nie byłem na koncercie bo to niemożliwe,
      to jednak nadrania live są zajebiste a płyty studyjne to straszne smęty,
      ps. cze67 - to tyż jakiś starszy ponoć ?
      • cze67 Re: Na koncertach wypadają lepiej 03.06.03, 16:09
        Gość portalu: Zandos napisał(a):

        > ps. cze67 - to tyż jakiś starszy ponoć ?

        Też masz 67 lat? Piąteczka!
        • Gość: Zandos Re: Na koncertach wypadają lepiej IP: *.ci.pwr.wroc.pl 03.06.03, 16:43
          no może nie aż tyle ale za 2 lata będę mógł zaśpiewać "...when I'm 64..."
          • cze67 Re: Na koncertach wypadają lepiej 03.06.03, 16:45
            Gość portalu: Zandos napisał(a):

            > no może nie aż tyle ale za 2 lata będę mógł zaśpiewać "...when I'm 64..."

            Śpiewało się, śpiewało...
            • Gość: Zandos Re: Na koncertach wypadają lepiej IP: *.ci.pwr.wroc.pl 03.06.03, 16:56
              nigdy nie byłem fanem tego zespołu natomiast lubię ich okres jak bym to nazwał
              przedpsychodeliczny a postrockendrolowy
              • cze67 Re: Na koncertach wypadają lepiej 03.06.03, 17:07
                Gość portalu: Zandos napisał(a):

                > nigdy nie byłem fanem tego zespołu natomiast lubię ich okres jak bym to
                nazwał przedpsychodeliczny a postrockendrolowy

                Czyli 66 rok?
                • Gość: Zandos Re: Na koncertach wypadają lepiej IP: *.ci.pwr.wroc.pl 03.06.03, 17:10
                  nie wiem ,nie siedze w tych klimatach ale kawałki w stylu nortern song albo tak
                  w oklicach rubber soul i chyba revolver?

                  www.nachtundnebel.prv.pl
                  • cze67 Re: Na koncertach wypadają lepiej 03.06.03, 18:03
                    Gość portalu: Zandos napisał(a):

                    > nie wiem ,nie siedze w tych klimatach ale kawałki w stylu nortern song albo
                    tak w oklicach rubber soul i chyba revolver?

                    Chodzi Ci o Its Only A Nothern Song? To z Yellow Submarine (odrzut z Sgt.
                    Peppers). Rubber Soul jest z 1965 a Revolver z 1966 roku.
    • vulture powracając do wątku... 03.06.03, 19:27
      Utwory Deep Purple z LP "Machine head" w wersjach studyjnych są miejscami
      drętwe, jeśli chodzi o produkcję, a na koncertach lśnią...
      • Gość: Lukas Re: powracając do wątku... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 11:29
        vulture napisał:

        > Utwory Deep Purple z LP "Machine head" w wersjach studyjnych są miejscami
        > drętwe, jeśli chodzi o produkcję, a na koncertach lśnią...

        Tak naprawde to wg. mnie wiekszosc utworow DP brzmi lepiej na koncertach niz
        na plytach studyjnych.Nawet sredniaki z Abandonu.
    • Gość: jackers Re: Na koncertach wypadają lepiej IP: *.d1.club-internet.fr 03.06.03, 19:34
      "anyone can play guitar" radioglowych, na plycie jest taka sobie, natomiast wersja z konceru zabija energia i czadem....moge zapodac, niezle nagrana....
    • Gość: myself Re: Na koncertach wypadają lepiej IP: 217.97.128.* 03.06.03, 20:45
      Myslovitz. Byłam na koncercie i doprawdy nie spodziewałam się że oni potrafią
      tak dać czadu!! Płyty bywają smętnawe (z całym szacunkie, lubie Myslovitz),
      koncert to masa energii. Super. (notka nieprofesjonalna, ale nadal jestem w
      szokusmile)
      • cze67 Re: Na koncertach wypadają lepiej 04.06.03, 10:13
        Wymieniani juŻ na tym forum Allman Brothers Band na koncertach byli po prostu
        nie do pobicia!
        • srootootoo Re: Na koncertach wypadają lepiej 04.06.03, 11:43
          Dla mnie bezapelacyjnie Prince.
          Kojarzyłem go tak jak wielu z nagran studyjnych gdzie spiewa przeważnie
          falsetem, który wielu zapewne drażni.
          Obejrzałem jego koncert...K***wa! To było niesamowite...!Szczena mi opadła i
          nie mogę jej znaleźć.
      • Gość: Zandos Re: Na koncertach wypadają lepiej IP: *.ci.pwr.wroc.pl 05.06.03, 20:11
        faktycznie ,najlepsza jest 20 minutowa elektroniczna improwizacja ,chociaż
        grają to podobno zawsze także może to nie jest już impro tylko przećwiczony
        kawłek,ale jest zajebisty
        • ihopeyouwilllikeme Re: Na koncertach wypadają lepiej 06.06.03, 18:13
          U2 " Bullet The Blue Sky " z Elevation Tour... to już prawie inna piosenka
          • cze67 Re: Na koncertach wypadają lepiej 06.06.03, 18:27
            Chciałem tylko wyrazić radość z Twojej obecności. Brakowało mi ostatnio na tym
            forum nazwy U2.
            • ihopeyouwilllikeme Re: Na koncertach wypadają lepiej 07.06.03, 13:07
              Bo cholera koniec roku i nie mam czsu po necie łazić... poczekajcie do
              wakacji smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka