Według moich badań i analiz wszystko rozpoczęło się od... trudno powiedzieć
kogo
1. Pantera - w epoce Metallicy, Megadeth, Slayera, Death, Deicide i innych,
jako pierwsi zaczęli grać proste, ciężkie riffy. Jako pierwsi postawili na
rytm i zaczęli odwracać się od melodii. A Phil Anselmo jako jeden z
pierwszych tak otwarcie i szczerze śpiewał/krzyczał/charczał/szeptał/zawodził
na temat swoich osobistych problemów.
2. Biohazard, Dog Eat Dog, Life of Agony - Przedstawiciele nowojorskiego hard-
coru. Również przyczynili się do propagowania prostych, brutalnych riffów,
ponadto pojawiły się nieśmiałe elementy hip-hopu.
3. Faith no more - rapowane zwrotki i bardzo wyeksponowane klawisze
(zastąpione w przyszłości przez zespoły nu-metalowe samplerem)
4. "CHAOS A.D." Sepultury - zaryzykuję i stwierdzę że był to pierwszy nu-
metalowy album, ze względu na brzmienie, rytm i strukturę riffów.