Dodaj do ulubionych

Angel Dust

IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 13.07.03, 15:08
Zwabionych tytułem wątku uprzedzam, że to nie o słynnej płycie Faith no More.
Jest to bowiem nazwa metalowej kapeli z Niemiec. Właśnie słucham ich
płyty "Of human bondage" i mam jak najbardziej pozytywne wrażenia.
Stylistycznie to taki metal z lat '80, ale wokalista śpiewa normalnym męskim
głosem (tzn. nie ma tzw. piania w wysokich rejestrachsmile) i dużo jest tu
brzmień syntezatora, takich nawet rodem z muzyki pop, co przy ciężkim
gitarowym łojeniu brzmi cokolwiek dziwacznie.
Całkiem oryginalne. Zna ktoś ?
Obserwuj wątek
    • konrad_socha Re: Angel Dust 13.07.03, 17:30
      nie znam ale z przyjemnością poznam - jest tego jakaś stronka w necie skąd
      można coś ściągnąć???
      • konrad_socha Re: Angel Dust 13.07.03, 17:35
        kazaa znalazła mi kilka kawałków więc już dzięki smile
        • Gość: As Re: Angel Dust IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 13.07.03, 17:48
          Jakby co to mam ich dwa albumy na mp3 smile
          A na tej płycie co słuchałem jest metalowa przeróbka słynnego kawałka "Killer",
          wykonywanego kiedyś przez Seala i bodajże George'a Michaela. W tym kawałku
          panowie z tej grupy brzmią prawie jak Rammstein (takie trochę dance-metalowe).
          • konrad_socha Re: Angel Dust 13.07.03, 17:49
            dance-metal powiadasz? mam nadzieję że ze zdecydowaną przewagą metalu? -
            ściąganie idzie opornie, z tydzień mi to zajmie więc w międzyczasie włącze
            sobie starego dobrego KISSa
            • konrad_socha Re: Angel Dust 13.07.03, 17:55
              przyjechala do mnie dziś dziewczyna i jako ciekawostke przywiozła na 1 dzionek
              kasetkę nieśmiertelnego PAPA DANCE - też prawie jak metal wink och te słodkie
              szczenięce lata i klimaty a'la pan kleks
    • konrad_socha !!! 13.07.03, 18:09
      .
      .www.angel-dust.de/
      .
    • konrad_socha Re: Angel Dust 13.07.03, 20:32
      ściągnąłem sobie kawałem "Fly away" - wrażenie przyjemne. taki sobie sofcik
      (mówię tylko o tym jednym kawałku) - coś jak połączenie scorpions'ów z nieco
      złagodzoną wersją wczesnej metaliki
    • Gość: baloun Re: Angel Dust IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 01:23
      Dosyć oryginalny zespol, pozostjący pod mocnym wpływem klasycznego heavy z lat
      osiemdziesiątych, ale z wyraźnymi elementami progresji i mocno uwydatnionymi
      klawiszami. Coć jakby połączyć Faith No More z Iced Earth, zresztą takie są
      ich fascynacje muzyczne i stąd pochodzi nazwa zespołu. W ostatnich latach po
      ponad dziesięcioletniej przerwie wznowili działalność i dość systematycznie
      wydają nowe albumy. Niby wiele nowego do tej muzyki nie wnoszą, bo podobną
      muzykę (tylko w lepszym wydaniu) tworzyli/ą Queensryche, Savatage czy Fates
      Warning, ale na tle neo-powermetalowych klonow Helloween i tak wypadaja bardzo
      przyzwoicie. Od siebie jednak polecam raczej Blind Guardian ('A Night At The
      Opera"), bo to oni teraz rozdaja karty w tym gatunku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka