Dodaj do ulubionych

Pytanie o jazz od laika

09.01.08, 10:34
Witam, Słucham jazzu dość krótko (wczesniej ostry metal i podobne
rockowe klimaty). Na razie zająłem się Miles-em i Coltrane-m
(przepadłem całkowicie) i jest jedna rzecz, która mnie nurtuje. Np.
Coltrane w 1962 r. "wydał" 17 płyt, w roku 1965 -19 (info z
Wikipedii). Matko, czy on miał taką parę, że siedział cały czas w
studio i nagrywał, czy o co chodzi ? Część płyt to wydania
koncertowe, ale są też studyjne. Jechał na proszku, ale aż tak ?
Może to są płyty z utworami z innych lat, ale tak skompilowane i
wydawane w ww. latach ? Miles też wydawał olbrzymie ilości. W
porównaniu z takim (sorry) AC/DC czy też (pardon), Iron Maiden i
Slayerem, które wydają jedną płytę studyjną raz na parę lat to dość
dziwne, zwłaszcza, że ich muza w porównaniu z dokonaniami M.D.i J.C
jest "prostacka" (sorrki fanów, też nim byłem)i podejrzewam, że nie
wymaga tak duzego, kilkuletniego zastanawiania sie nad napisaniem
konkretnego utworu. Może tu chodzi o inny rodzaj pracy w studio przy
tworzeniu utworów jazzowych i rockowych, sam nie wiem ?
Obserwuj wątek
    • japepi Re: Pytanie o jazz od laika 09.01.08, 11:50
      Pierwsza sprawa: na wikipedii masz rozne plyty, te studyjne jak i koncertowe oraz bootlegi z lat 90tych; w 62 nagral chyba tylko 2 studyjne albumy;
      inna kwestia to sposob nagrywania - w jazzie skrzykujesz chlopakow i w ciagu wieczora jestes w stanie nagrac caly album - jesli grasz standardy to nawet i kilka (vide Miles i jego steamin' cookin' workin' relaxin' - cztery albumy nagrane w 2 dni i jeszcze uznawane za jedne z najwiekszych plyt jazzowych lat 50tych - Miles mial zaleglosci w wytworni prestige i zeby przejsc do columbia musial 4 albumy splodzic, to wszedl do studia i nagral, ot tak), i nie ma tu wiekszej roznicy czy grasz ze swoimi muzykami czy z nowymi - inaczej niz w muzyce rockowej gdzie na same proby tracisz wiele tygodni;
      a to, ze Trane jechal na proszku i wódzie to swoja droga - nie dojechal jednak do swoich 41 urodzin
      • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 09.01.08, 12:30
        Cztery albumy w dwa dni (maks w standardach rockowych) !!! To ktore
        z 1962 roku są "oryginalne" ? Dzięki za info i pozdrawiam
        • japepi Re: Pytanie o jazz od laika 09.01.08, 13:11
          Ze studyjnych albumow to "Coltrane", "Ballads", "John Coltrane & Duke Ellington".
          Ponadto sporo wydano z jego wystepow w Birdlandi i kilka bootlegow z trasy po Europie z konca 1962.

          Ale skoro dopiero zaczynasz przygode z jazzem to moze na poczatek bardziej strawne bedzie dla Ciebie, skoro sluchasz rocka, fusion z poczatku lat 70tych (weather report, mahavishnu orchestra czy herbie hancock); potem mozesz sie posuwac wstecz do lat 50tych, przez Milesa i jego drugi wielki kwintet, freejazzowego Coltrane'a (choc moze jego to na koniec sobie zostaw), Mingusa itp.

          Albo od razu wlacz "Kind of blue", "A love supreme", "Black saint and the sinner lady" czy "Out to lunch".
          Jesli po 10tym przesluchaniu sie nie spodoba to zacznij szukac gdzie indziej. Ale nie wierze w to.
          pozdrawiam
          • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 09.01.08, 15:53
            Generalnie to kupilem sobie na początku w ciemno Doo-Bop i podobał
            mi się, ale poczytałem trochę na forum i kupilem sobie Kind of Blue.
            No jest to po prostu piękne i ten ton trąbki taki perfekcyjny, no
            nie mowiac już o reszcie instrumentarium...Kupilem sobie "A Love
            Supreme". No, po pierwszym razie to zupelnie nie wiedzialem, czy do
            końca dam rade wysłuchać, ale następne przesłuchania to się nie da
            opisać wrażeń. Coltrane gra jakby siedział na jakimś rumaku i
            próbował go ujeździć. Totalny odlot, te bębny i reszta gości
            robiących niezły młyn. Podoba mi się druga płyta, taki dodatek z
            koncertów we Francji. Jaki oni tam czad nieprawdopodobny robią.
            Przynajmniej kilka razy w tygodniu to sobie słucham. Fusion też mi
            się bardzo podoba. Nie wiem czy Bitches Brew to fusion (ale to jest
            coś dla mnie). Czytam o Milesie. Później zajmę się resztą gości, na
            razie moja znajomość tematu to brak znajomości tematu, ale może za
            parę lat smile. Zgodnie z Twoją sugestią "Black saint and the sinner
            lady" i "Out to lunch" oczywiście zakupuję niedługo, dzięki. Weather
            Report parę kawałków słuchalem na www.lastfm.com i są znakomici.
            Mógłbyś mi jakąś dobrą płytę polecić? Wczoraj kupilem "Ascension",
            ale musze poczekac do wysluchania jak mojej Pani nie bedzie w domu,
            bo ona raczej Viva TV smile
            PS Rocka juz nie slucham w ogole. Nie wiem co teraz z tymi plytami
            zrobic, szkoda jednak tyle lat kolekcjonowania smile
            Pozdrawiam
            • japepi Re: Pytanie o jazz od laika 09.01.08, 21:55
              z weather report na poczatek polecam "heavy weather" z Jaco Pastoriusem na basie; a tak poza tym to osluchaj sie w absolutnej klasyce jazzowej, jak cos Ci szczeglnie przypadnie do gustu to pojdziesz w ta strone;

              jest sporo rankingow na najlepszy album jazzowy; przewaznie pokrywaja sie za soba i reprezentowane sa przez rozne nurty - cool, bebep, hard bop, free, avangard jazz, fusion itd.

              sciagaj z netu po kolei plyty i sluchaj - jak sie spodoba to kup w sklepie, jak nie to do kosza; nie wszystko podejdzie ale nie moze sie nam wszystko podobac; jazz jest tak rozlegla kategoria, ze jednej plyty bedziesz sluchal w nieskonczonosc, a z inna nawet nie dojedziesz do konca;

              Ascension to niezly wybor jak na poczatek przygody z Coltranemsmile kupilem ja ze 3 lata temu i do tej pory nie bardzo wiem o co chodzi; troche dziwne bo inne plyty free np Colemana czy Ayler ladnie mi wchodza, no ale to caly Trane;

              a swojej Pani to kup psa; 20 min spaceru to akurat jedna strona winylowego krazka - 2 wyjscia z psem i juz cala plytasmile
              pozdrawiam
              • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 10.01.08, 10:24
                Dzięki wielkie za pomoc. Fajnie, bo właśnie się doczytałem, że
                jestem snobem, bo słucham Coltrane-a. Tak twierdzi Jas Natolin
                (watek o najlepszych plytach). Bede musial sluchac czegos innego smile
                Pozdrawiam
                PS No tak, ale plyty to bym musial sluchać na sluchawkach podczas
                wyprowadzania psa smile
                • libl Re: Pytanie o jazz od laika 10.01.08, 11:03
                  Jesteś snobem tylko wtedy, jeśli słuchasz Coltrane'a późnego, co zostało udowodnione smile Ale na tym forum takich snobów jest mnóstwo smile
              • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 15.01.08, 08:47
                To ja na razie bede słuchal free. Bardzo mi odpowiada późny Coltrane
                (wiadomo już czemu). Ascension bardzo przyjemnie mnie uspokaja.
                Troche mi przypomina dokonania Slayera z "Reign Blood". Prośba o
                podanie jakis fajnych plytek free. m.in. wspomnianego już przez
                Ciebie Colemana i Ayler-a. Pozdrawiam
                • japepi Re: Pytanie o jazz od laika 17.01.08, 11:41
                  Albert Ayler "Spirits rejoice", Ornette Coleman "Free jazz", Don Cherry "Complete communion"

                  Polecam tez w troche innym klimacie Sun Ra "Space is the place" i Pharoah Sanders "Karma"
            • bugbuddy Re: Pytanie o jazz od laika 15.01.08, 00:44
              Kind of Blue rządzi!

              Nie będę może obiektywny, bo bardzo lubię fortepian. Polecam też płyty Billa
              Evansa.
              • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 15.01.08, 08:51
                Bill Evans...notuję. Proszę o podanie nazwy płyty. Pozdrawiam
                • libl Re: Pytanie o jazz od laika 15.01.08, 09:55
                  Peter Brötzmann Octet "Machine Gun". Jeśli Slayer - to tylko Brotzmann smile
                  • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 16.01.08, 10:33
                    Puściłem mojej Pani Ascension to się spytała kiedy przestaną w końcu
                    stroić instrumenty i zaczną grać(...) Po przemyśleniu Ascension
                    przypomina mi trochę dokonania grupy Napalm Death z płyty Scum i
                    moze trochę Voivod z pierwszej płyty. Bardzo przyjemne dźwięki.
                    Wczoraj Ascension wysłuchałem sobie trzy razy pod rząd. Potem
                    pierwszy raz w życiu usłyszałem Charlie Parkera...no powiem jest
                    różnica. Machine Gun nigdzie nie ma, wykupili niestety ludzie, nie
                    tak łatwo dostać...
                • bugbuddy Re: Pytanie o jazz od laika 15.01.08, 15:08
                  Mnie się wszystkie podobają.

                  Na początek można skusić się na trzypłytowe wydanie 'birthday celebration'.
    • alpenstock Re: Pytanie o jazz od laika 22.01.08, 09:24
      witam, skoro słuchałeś wcześniej metalu i rocka to z pewnością
      spodoba Ci się John Scofield z formacją ScoLoHoFo i płytą pod tymże
      samym tytułem, bądź jeszcze inna płyta pt. Mint To Be. Dla mnie w
      ogóle Scofield to jest odpał na maksa! Ale to dlatego moze, ze jest
      gitarzystą. Podobne wrażenia będziesz miał słuchając Mike'a
      Sterna! smile A z wcześniejszych gitarzystów Joe Pass, George
      Benson ... jest tego dużo! pozdrawiam
      • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 22.01.08, 09:48
        Dzięki za odzew. Na pewno posłucham. Kolejka się wydłuża. Płyty
        polecane mi na tym forum są tak znakomite, że słucham po kilkanaście
        razy jedną i to trwa smile
        • janek_pradera Re: Pytanie o jazz od laika 22.01.08, 17:39
          to i ja coś dorzucęwink
          Peter Brotzman trio" for adolphe sax" właściwie brotzman cały wspaniały,
          Ivo Perelman - The Ventriloquist( na klarnecie gra louis sclavis mój prywatny faworytsmile
          Gerry.Hemingway Quartet Devils Paradise znakomita płytka
          The Ganelin Trio "Non Troppo" kawał naprawdę pięknego muzykowaniasmile
          • jazzfoxy Re: Pytanie o jazz od laika 22.01.08, 18:32
            to ja też dorzucę swoje trzy grosze - Anthony Braxton
          • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 23.01.08, 08:46
            Brotzmann pojawia się już drugi raz. Poluję na niego, ale o płyty
            ciężko, albo brak promocji cenowej. Tych bardziej uznanych płyt to w
            ogóle nie ma m.in. "Adolphe Sax". Dzięki i pozdrawiam
            • jazzfoxy Re: Pytanie o jazz od laika 23.01.08, 12:15
              Brotzmann pojawia się też na koncertach. Ostatnio widziałam go z
              Trzaską w lipcu.
              • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 24.01.08, 14:57
                Trzaska - Zespół Miłość smile
                • jazzfoxy Re: Pytanie o jazz od laika 24.01.08, 16:55
                  Pewnie, że Miłość. A jak miłość, to i Lester Bowie, ale pewnie już
                  znasz?
                  • zielonki Re: Coś mi sie zdaje ... 24.01.08, 18:01
                    ..że marcinuss to stary wyjadacz jazzowy i tylko tak was tu wypuszcza. Choć z
                    drugiej strony taki Slayer mnie nic nie mówi, więc gdzieś go musiał słyszeć. Ten
                    wątek byłby zbyt piękny, żeby był prawdziwy.
                    • marcinuss Re: Coś mi sie zdaje ... 24.01.08, 18:36
                      No, nie !!! Ja naprawde jestem profanem i laikiem jazzowym !!! Metal
                      mam obcykany dosc konkretnie (cale zycie go sluchalem). Przerzucilo
                      mnie totalnie na jazz jakos pare m-cy temu. To sie chyba stalo jak
                      zobaczylem jak na perkusji wymiata Morello od Brubecka i Buddy Rich.
                      Wtedy stwierdzilem, ze panowie od metalu maja instrumentalnie mało
                      do powiedzenia i raczej łomot bez sensu i pod publikę. Pozdrawiam
                  • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 24.01.08, 18:46
                    jazzfoxy napisała:

                    > Pewnie, że Miłość. A jak miłość, to i Lester Bowie, ale pewnie już
                    > znasz?
                    Lester Bowie to jeszcze nie doszedłem smileNa razie mam 7 plyt
                    Milesa, 5 Coltrane-a (4 późne,1 wczesny), 1 Mingusa (zaproponowanego
                    z tego forum dzięki),1 Miłość, 1 Urbaniak, 1 Glenn Miller, 1
                    Brubeck, 1 Olter Tribute. Na razie nie wiem, w ktorym kierunku isc.
                    Chyba raczej free, moze fusion ? Za mało znam...Pozdrawiam
                    • maniaczytania Re: Pytanie o jazz od laika 09.02.08, 18:40
                      to ja polecam: Michael Brecker, Bob Berg, Mike Stern, Dave Weckl -
                      moi ulubieni,
                      do tego jeszcze Chick Corea, Herbie Hancock koniecznie
                      • marcinuss Re: Pytanie o jazz od laika 11.02.08, 15:40
                        Dzięki za namiary. Hancocka juz liznąłem, ale juz pomalu nie wiem
                        czego sluchac smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka