Robertowi Smithowi zabrakło na... eee... nieważne
W każdym razie widziałem z pół godziny temu na Vivie niemieckiej "A FOREST"
(!!!) w wykonaniu tych panów, którzy są w tytule wątku i było to coś
koszmarnego (umc umc umc umc i Robert w tle...). Mieciowi życzę, aby udało mu
się uniknąć trafienia na to coś. Zresztą całej reszcie również.