Gość: dzordz
IP: *.vibamt.dk
18.09.03, 20:14
Pamietam Twoja recenzje swietnego koncertu Princa /w AAlborg ?/.Zalowalem ze
przeszedl mi bokiem.Ale co ma wisiec...Slucham teraz trzyplytowego
albumu:"One nite alone -live".Rejestracja koncertow w USA 2002.Realizacja-
wysmienita (wytwornia NPG- chyba wlasna).Muzyka -wiadomo.Wsrod muzykow m.in.
Maceo Parker, Cindy -zgubilem nazwisko- znana saksofonistka holenderska,
seksowna Murzynka na basie akustycznym i elektrycznym.Zalaczona ksiazka z
fotkami koncertow- palce lizac.Hej.