Dodaj do ulubionych

muzyczny shit 2001

IP: *.mofnet.gov.pl 09.01.02, 14:02
W opozycji do pojawiających się ostatnio samych tylko wątków na "najlepsze coś
tam w roku 2001" ja ze swej strony pragnę zaproponować wytypowanie największego
muzycznego bubla 2001r. Może to byc wszystko - artysta, płyta, koncert, stacja
radiowa lub tv - o ile tylko porządnie zadziałało wam na nerwy i dostawaliście
na samą myś o TYM odruchów wymiotnych. Co lub kto waszym zdaniem zasługuje na
zaszczytne miano "muzycznego g...a 2001" ??? Czekam na propozycje.

Moim zdaniem szczególne miejsce należy się całemu nurtowi "folkowemu", ze
szcególnym uwzględenieniem golców, bratanków i bregoviczów z krwaczykami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Crotalus Re: muzyczny shit 2001 IP: 157.25.121.* 09.01.02, 14:49
      Nie mam pojęcia bo shitu nie słucham, ale:
      Piasek
      Kaja Paschalska
      ale wszystkich biję na głowę mój ulubieniec Ryszard Rynkowski z
      utworem "Dziewczyny lubią bronz" - o co mu do cholery chodzi?
      WSZYSCY POLSCY ARTYŚCI TO KLOAKA I W TYM ROKU NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO.
      TYLKO KAZIK NIE JEST KLOAKA.


      • szarykot Re: muzyczny shit 2001 11.01.02, 12:09
        > WSZYSCY POLSCY ARTYŚCI TO KLOAKA I W TYM ROKU NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO.
        > TYLKO KAZIK NIE JEST KLOAKA.

        takie myslenie to tez shit.
        • Gość: Tytus Re: muzyczny shit 2001 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 10:29
          kazik to dopieroi jest popelina
      • Gość: Waldus Re: muzyczny shit 2001 IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 13:18
        Gość portalu: Crotalus napisał(a):
        > ale wszystkich biję na głowę mój ulubieniec Ryszard Rynkowski z
        > utworem "Dziewczyny lubią bronz" - o co mu do cholery chodzi?

        Chyba chodzi mu o to, ze dziewczyny lubi zapach gowna
    • Gość: X Re: muzyczny shit 2001 IP: 172.16.3.* 09.01.02, 16:34
      Folki to dopiero za rewelacyjnym zespołem, którego chyba jednak trochę 'za mało'
      w mediach (aż strach otworzyć lodówkę!) - ICH TROJE!!!
      Ale to chyba w kategorii za całokształt, bo nie tylko w tym roku straszyli...
    • Gość: mtq Re: muzyczny shit 2001 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 17:08
      Kaja Paschalska, T.Love i Alizee! Fuj!
      • Gość: moler Re: muzyczny shit 2001 IP: 193.150.166.* 09.01.02, 17:16
        T.Love to bym zostawił w spokoju...
    • Gość: diabełek Re: muzyczny shit 2001 IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 18:10
      muzycznym shitem się nie interesuję i nie słucham
      ale głosuję na ich troje za permanentne przypominanie o swojej obecności
      oraz na kaję paschalską; bosh, aż wstyd komentować
    • Gość: Esther Re: muzyczny shit 2001 IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 19:34
      Oj sa osoby, ktore przyprawialy o mdlosci w tym roku. Na szczycie jest Urszula
      (wszystkie numer), i zespol Lzy. Wiele razy przyczynili sie do tego ze
      wylaczalam radio. No a piosenka Konik na biegunach, Czy serce jak pies, czy cos
      takiego (Urszuli oczywiscie)... brr... az mnie odrzuca gdy sobie przypominam.
      Mozna mnie tym straszyc w nocy. E.
    • joolz Re: muzyczny shit 2001 09.01.02, 22:40
      Wszystkie te kicz- rocki- Łzy, Ich 3, K. Kowalska, Budka Suflera
      No i Lipnicka w Playboyu, niedlugo bedzie tanczyc przy rurze w go- go klubie wink
    • Gość: Pablo Ich troje - w calej swojej rozciaglosci IP: 12.41.121.* 09.01.02, 23:26
    • Gość: pakistan Re: muzyczny shit 2001 IP: 158.75.4.* 10.01.02, 10:28
      rzygam, jak slysze gdzies przypadkiem wytwor niejakiego craga davisa pt. "try
      walking nienie"
      • Gość: guest Re: muzyczny shit 2001 IP: 10.0.2.* 10.01.02, 13:23
        t.love zostawilbym w spokoju
        a do szitow procz tego co piszecie dodam mega szit jakim jest bez watpienia
        muzyczna "kariera" moniki z 1szego BB - pozal sie Boze , tylko patrzec jak ta
        blondynka z 2giego BB cos "zaspiewa"
      • Gość: nadja Re: muzyczny shit 2001 IP: *.wave.net.pl 21.01.02, 00:06
        po pierwsze:david
        po drugie:"walking away"...



        n.
      • Gość: kike Re: muzyczny shit 2001 IP: 193.0.110.* 22.01.02, 11:44
        Gość portalu: pakistan napisał(a):

        > rzygam, jak slysze gdzies przypadkiem wytwor niejakiego craga davisa pt. "try
        > walking nienie"
        POPIERAM!
    • Gość: benicio Re: muzyczny shit 2001 IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 11.01.02, 14:12
      Ja proponuję nagrodę dla Chylinskiej w opozycji do Paszportu. Za wyjatkowo
      odważny sposób promowania płyty "Mrok"- czyli opowieści o tym, jak przespała
      sie z jakimś przypadkowym taksówkarzem i autopsychoanalizę: czyli podzielenie
      własnej osobowości na Agnieszkę(ta dobra, spokojna, wrażliwa) i Chylińską (ta
      zła, dziwka, niegrzeczna). - schizofrenicy powinni sie leczyć.
      • doolittle Re: muzyczny shit 2001 11.01.02, 15:22
        proponuję dać jej do kompletu paszport polsatu.

        ciekawe czy nagroda ma związek z sylwestrowym występem artystki w poznaniu
      • Gość: nadja Re: muzyczny shit 2001 IP: *.wave.net.pl 21.01.02, 00:07

        Tez zwrocilam na to uwage. W sumie ciekawe, ale kiedy w kazdym szmatlawcu
        sie o tym czyta ...


        n.
    • Gość: este Re: muzyczny shit 2001 IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 02:38
      KULT - Salon Recreativo
      nawet szkoda mi poświęcić więcej słów (i czasu) na opis tego gniota, po prostu
      porażka pod każdym względem

      ale fani są bezkrytyczni (i chyba głusi), więc pan Staszewski nie zbiednieje...
      może jednak warto pomyśleć o emeryturze (albo chociaż dać ludziom trochę
      odpocząć od siebie i zebrać siły twórcze)
      chwała Kazikowi za to, co zrobił dla polskiej muzyki, ale obecnie nie jest już
      chyba w stanie niczym zaskoczyć,
      no chyba, że nową fryzurą smile

      a Kult się skończył
      ale przecież nie zabija się kury znoszącej złote jajka...



    • Gość: petr Re: muzyczny shit 2001 IP: *.znp.edu.pl 14.01.02, 13:44
      łzy są the best, ale kaja paschalska tez w porzo ( fajnie jakby pokazała futro
      w playboyu, miałaby jeszcze więcej fanów) ich troje, a szczególnie wokalista z
      czerwonymi kłakami, cóż za wyzwolony młody człowiek
      jak zywkle w kolejnych latach przeważa syf, ale chyba nikogo to nie dziwi
    • Gość: jedrek Re: muzyczny shit 2001 IP: *.wroc.gazeta.pl 14.01.02, 16:17

      dla mnie od kilku lat numerem jeden w tej kategorii jest BUDKA SUFLERA, nawet
      nie pamietam czy te ich ostatnie wypociny to powstaly w 2001 roku, czy
      wczesniej, ale i tak zasluguja na wyroznienie. Bija wszelkie rekordy, a kicz to
      za malo powiedziane

      ps. uwazam, ze w tej kategorii nie powinnismy wymieniac zespolu ich troje, bo
      to za latwe. kazdy by tak mogl, poproszę o bardziej wyszukane typy
      • moler1 Re: muzyczny shit 2001 14.01.02, 17:06
        skoro Budka została wymieniona to nie należy zapominać o Perfekcie (z całym szacunkiem dla ich
        twórczości za czasów Hołdysa)
        • Gość: mtq Re: muzyczny shit 2001 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 13:49
          moler1 napisał(a):

          > skoro Budka została wymieniona to nie należy zapominać o Perfekcie (z całym sza
          > cunkiem dla ich
          > twórczości za czasów Hołdysa)

          No chyba żartujesz! nadal są świetni!
          • Gość: moler Re: muzyczny shit 2001 IP: 193.150.166.* 15.01.02, 15:45
            Gość portalu: mtq napisał(a):


            > No chyba żartujesz! nadal są świetni!


            Traktuję to jako prowokację...

            • Gość: Sasza Re: muzyczny shit 2001 IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.01.02, 17:57
              1. Marylin Manson
              2. Limp Bizkit
              3. Creed
              4. Linkin' Park
              5. Yes
              6. Piotr Kaczkowski w Trójce
              7. ONA
              8. Korn

              Jak mi się jescze coś przypomni to dopiszę.
              • Gość: mtq Re: muzyczny shit 2001 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 19:30

                > 6. Piotr Kaczkowski w Trójce

                nie zgadzam się!
                Jest świetny jak zawsze i jest taki jak zawsze, czyli świetny (!? wink. Chyba że należysz do tych, którzy
                słuchają Britney Spears, Spice Girls, Backstreet Boys itp.?
                • Gość: Sasza Re: muzyczny shit 2001 IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.01.02, 17:04
                  Gość portalu: mtq napisał(a):

                  >
                  > > 6. Piotr Kaczkowski w Trójce
                  >
                  > nie zgadzam się!
                  > Jest świetny jak zawsze i jest taki jak zawsze, czyli świetny (!? wink. Chyba że
                  > należysz do tych, którzy
                  > słuchają Britney Spears, Spice Girls, Backstreet Boys itp.?

                  Już na tym forum ktoś mnie o to pytał.
                  Nie rozumiem dlaczego ktoś, kto nie lubi Kaczkowskiego jest posądzany o
                  gastrologiczne fascynacje ?
                  Poza tym ludzie, którzy słuchają Spice Girls nie mają zielonego pojęcia, kto to
                  jest Kaczkowski.
                  Umieściłem Kaczkowskiego na swojej liście, bo uwstecznia siebie i innych.
                  Podnieca się przy prezentacji Yes, Stinga i innych, którzy grają rzeczy
                  wymodzone, wymęczone, nudne, nędzne, kiepskie i bebechowate. Widocznie pan Piotr
                  nie interesuje się już muzyką tylko pewną formą omamiania i zarażania. Być może
                  robi to tylko dlatego, aby jego istnienie na antenie miało sens (w jego
                  mniemaniu).
                  Czy zna ktoś z piszących na tym forum zespół The Dead Milkman? Ja poznałem go
                  dzięki panu Piotrowi, ale w latach 80-tych, kiedy pan Piotr puszczał muzykę, a
                  nie zlewki.

                  Do szitów dorzucam jeszcze:
                  1. M. Niedźwiecki (bez komentarza)
                  2. P. Klatt (jako prowadzacy nocną audycję w Trójce)
                  3. Tomasz Żąda (bez komentarza)
                  4. Rammstein
                  5. Project Pitchfork
                  6. Crazy Town (wylizywanie rzygowin po Red Hot Chilli Peppers)
                  7. Blink 182 ("punkowa" muzyka dla obszczymurów, którzy o muzyce nie mają żadnego
                  pojęcia)
                  8. Piżama Porno (Zespół-pupil Pawła Dunina- Wąsowicza z, przepraszam za
                  słowo, "Machiny". Muzyka, teksty, brzmienie instrumentów i wokalisty to przejaw
                  choroby, która nazywa się polski rock.)
                  9. "Machina" (Za pomysł działu sportowego i motoryzacyjnego. Czekam na dział
                  kulinarny.)
                  10. "Tylko Rock" (Konserwa prowadzona przez fascynatów zbliżonych do kręgów P.
                  Kaczkowskiego. Nieliczne przypadki oświeceń-np. fakt pojawienia się recenzji Bety
                  Band-świadczą o tym, że są to li tylko wypadki przy pracy.)
                  11. Jarocin (próba reanimacji trupa bez uwzględnienia zmiany czasów, gustów i
                  kierunków)
                  12. W dalszym ciągu brak porządnego, rzetelnego programu muzycznego w tv.


                  • Gość: mtq Re: muzyczny shit 2001 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 21:58
                    Gość portalu: Sasza napisał(a):

                    > Gość portalu: mtq napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > > 6. Piotr Kaczkowski w Trójce
                    > >
                    > > nie zgadzam się!
                    > > Jest świetny jak zawsze i jest taki jak zawsze, czyli świetny (!? wink. Chy
                    > ba że
                    > > należysz do tych, którzy
                    > > słuchają Britney Spears, Spice Girls, Backstreet Boys itp.?
                    >
                    > Już na tym forum ktoś mnie o to pytał.
                    > Nie rozumiem dlaczego ktoś, kto nie lubi Kaczkowskiego jest posądzany o
                    > gastrologiczne fascynacje ?
                    > Poza tym ludzie, którzy słuchają Spice Girls nie mają zielonego pojęcia, kto to
                    >
                    > jest Kaczkowski.
                    > Umieściłem Kaczkowskiego na swojej liście, bo uwstecznia siebie i innych.
                    > Podnieca się przy prezentacji Yes, Stinga i innych, którzy grają rzeczy
                    > wymodzone, wymęczone, nudne, nędzne, kiepskie i bebechowate. Widocznie pan Piot
                    > r
                    > nie interesuje się już muzyką tylko pewną formą omamiania i zarażania. Być może
                    >
                    > robi to tylko dlatego, aby jego istnienie na antenie miało sens (w jego
                    > mniemaniu).
                    > Czy zna ktoś z piszących na tym forum zespół The Dead Milkman? Ja poznałem go
                    > dzięki panu Piotrowi, ale w latach 80-tych, kiedy pan Piotr puszczał muzykę, a
                    > nie zlewki.

                    Ale to co puszcza też jest piękne! On lubi tę muzykę a z nim lubią ją inni słuchacze (zapewne dość liczna
                    grupa)!
                    Ale przecież masz prawo do swojej subiektywnej opinii. Ja tylko powiem, że się nie zgadzam i że zawsze
                    lubiłem i będę lubił Pana Piotra i to, co puszcza wcale nie uważam za 'zlewki'. W końcu jego audycja to
                    'Biuro Utworów Znalezionych'.............
                  • Gość: jasiek Re: muzyczny shit 2001 IP: *.mofnet.gov.pl 22.01.02, 12:33
                    Gość portalu: Sasza napisał(a):

                    > 1. M. Niedźwiecki (bez komentarza)
                    > 3. Tomasz Żąda (bez komentarza)

                    do serii "bez kometarza" dorzucam - Artur Orzech.
                    a z kometarzem - Nina Terentiew - za marnotrawienie pieniędzy telewizji
                    publicznej na organizowanie żenujących "gali" tzw. "piosenki biesiadnej". I
                    dziwić się, że ludzie nie chca płacić abonamentu....
              • Gość: moler Re: muzyczny shit 2001 IP: *.de.deuba.com 17.01.02, 09:35
                Gość portalu: Sasza napisał(a):

                > 1. Marylin Manson
                > 2. Limp Bizkit
                > 3. Creed
                > 4. Linkin' Park
                > 5. Yes
                > 6. Piotr Kaczkowski w Trójce
                > 7. ONA
                > 8. Korn
                >
                Dlaczego Kaczkowski? Proszę o uzasadnienie, bo nie rozumiem.

              • artur.dent Re: muzyczny shit 2001 - KACZKOWSKI!!!! 17.01.02, 09:57
                Gość portalu: Sasza napisał(a):

                > 1. Marylin Manson
                > 2. Limp Bizkit
                > 3. Creed
                > 4. Linkin' Park
                > 5. Yes
                > 6. Piotr Kaczkowski w Trójce
                > 7. ONA
                > 8. Korn
                >
                > Jak mi się jescze coś przypomni to dopiszę.

                Absolutnie sie zgadzam! Kaczkowski i PR III to Jurassic Park, nie da sie tego
                sluchac!!!! Sposob w jaki Kaczkowski wznieca sie muzyka zenujacy, to najbardziej
                egzaltowany prezenter w polskim eterze...

                Jak tak dalej pojdzie to Radio i jego sluchacze umra smiercia naturalna. Trojka
                jest potwornie konserwatywna, zasiedziala, wszyscy sa swiecie przekonani, ze
                kultywuja jakas supertradycje i wszystko jest OK. Jesli nadal beda trwac w tym
                samozadowoleniu nie beda zadna alternatywa dla komercyjnej sieczki, nie zdobeda
                nowej publicznosci.

                Do listy szitow dodalbym ostatni album Orbital - The Alltogether. Nie wiem, czemu
                tak genialny duet uraczyl nas takim dnem - chyba dlatego, ze byl to ostatni album
                dla ich wytworni, z ktora wygasl im kontrakt, zrobili go wiec "na odczepnego".

                pozdrawiam wszystkich autostopowiczow,
                artur dent
                • Gość: AntyDent Re: muzyczny shit 2001 - KACZKOWSKI!!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 22:08
                  > Absolutnie sie zgadzam! Kaczkowski i PR III to Jurassic Park, nie da sie tego
                  > sluchac!!!! Sposob w jaki Kaczkowski wznieca sie muzyka zenujacy, to najbardzie
                  > j
                  > egzaltowany prezenter w polskim eterze...
                  >
                  > Jak tak dalej pojdzie to Radio i jego sluchacze umra smiercia naturalna. Trojka
                  >
                  > jest potwornie konserwatywna, zasiedziala, wszyscy sa swiecie przekonani, ze
                  > kultywuja jakas supertradycje i wszystko jest OK. Jesli nadal beda trwac w tym
                  > samozadowoleniu nie beda zadna alternatywa dla komercyjnej sieczki, nie zdobeda
                  >
                  > nowej publicznosci.

                  chyba cie niania w dziecinstwie dusiła, ciągnęła za uszy i biła motyką po głowie! Na szczęście Trójka jest
                  jeszcze jaka jest i jej dyrektorem nie jest jakis jebus, który by ją zmienil w kolejny rmf czy blue, ktore
                  puszczaja muzyczny shit i żałosną papke dla ludu! dzieki Trójce i Panu Kaczkowskiemu mnóstwo ludzi ma
                  poczucie, że nie są samotni wśród tego kurestwa, co się słucha obecnie i tym ludziom ogromnie zależy, żeby
                  pan Kaczkowski byl w 3ce jak najdłużej i dalej prowadzil swoje audycje! Są świetne i w ogóle uważanie
                  pana Piotra za shit to chuizm jakich mało!!! Rozstrzelać pieprzonego denta!!!
                  • artur.dent OD DENTA DO ANTYDENTA 20.01.02, 17:51
                    Gość portalu: AntyDent napisał(a):

                    > chyba cie niania w dziecinstwie dusiła, ciągnęła za uszy i biła motyką po głowi
                    > e! Na szczęście Trójka jest
                    > jeszcze jaka jest i jej dyrektorem nie jest jakis jebus, który by ją zmienil w
                    > kolejny rmf czy blue, ktore
                    > puszczaja muzyczny shit i żałosną papke dla ludu! dzieki Trójce i Panu Kaczkows
                    > kiemu mnóstwo ludzi ma
                    > poczucie, że nie są samotni wśród tego kurestwa, co się słucha obecnie i tym lu
                    > dziom ogromnie zależy, żeby
                    > pan Kaczkowski byl w 3ce jak najdłużej i dalej prowadzil swoje audycje! Są świe
                    > tne i w ogóle uważanie
                    > pana Piotra za shit to chuizm jakich mało!!! Rozstrzelać pieprzonego denta!!!

                    No coz. Oceniajac prace Pana Kaczkowskiego i "Trojki" staralem sie uzyc pewnych
                    arguentow, ale przede wszystkim staralem sie NIE uzywac slow powszechnie uznanych
                    za obelzywe. Ty zas, antydencie, zlamales swoja wypowiedzia wszelkie zasady
                    netykiety.

                    Nie mam najlepszego zdania o Trojce, ale NIGDY w zyciu nie pomyslalbym ze to
                    radio dla dresiarzy - bo taka wlasnie wizytowke sobie zrobiles, Drogi sluchaczu.

                    pozdrawiam wszystkich autostopowiczow i nie-autostopowiczow
                    artur dent
                    • Gość: AntyDent Re: OD DENTA DO ANTYDENTA IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 16:47
                      artur.dent napisał(a):

                      > Gość portalu: AntyDent napisał(a):
                      >
                      > > chyba cie niania w dziecinstwie dusiła, ciągnęła za uszy i biła motyką po
                      > głowi
                      > > e! Na szczęście Trójka jest
                      > > jeszcze jaka jest i jej dyrektorem nie jest jakis jebus, który by ją zmien
                      > il w
                      > > kolejny rmf czy blue, ktore
                      > > puszczaja muzyczny shit i żałosną papke dla ludu! dzieki Trójce i Panu Kac
                      > zkows
                      > > kiemu mnóstwo ludzi ma
                      > > poczucie, że nie są samotni wśród tego kurestwa, co się słucha obecnie i t
                      > ym lu
                      > > dziom ogromnie zależy, żeby
                      > > pan Kaczkowski byl w 3ce jak najdłużej i dalej prowadzil swoje audycje! Są
                      > świe
                      > > tne i w ogóle uważanie
                      > > pana Piotra za shit to chuizm jakich mało!!! Rozstrzelać pieprzonego denta
                      > !!!
                      >
                      > No coz. Oceniajac prace Pana Kaczkowskiego i "Trojki" staralem sie uzyc pewnych
                      >
                      > arguentow, ale przede wszystkim staralem sie NIE uzywac slow powszechnie uznany
                      > ch
                      > za obelzywe. Ty zas, antydencie, zlamales swoja wypowiedzia wszelkie zasady
                      > netykiety.
                      a ty - wszelkie zasady szacunku dla wieloletniej i bardzo wartościowej ludzkiej pracy, jaką wykonał i
                      wykonuje Pan Kaczkowski z całą Trójką.
                      >
                      > Nie mam najlepszego zdania o Trojce, ale NIGDY w zyciu nie pomyslalbym ze to
                      > radio dla dresiarzy - bo taka wlasnie wizytowke sobie zrobiles, Drogi sluchaczu
                      Kolego - nie sądzę, aby dresiki słuchały takiej muzyki - jak widzę dresa z Walkmanem, to przeważnie
                      słucha on jakiegoś uc,uc,uc lub umpa,umpa,umpa.... na prawie cały regulator, tak żeby mimo wszystko
                      ludzie słyszeli.
                      • artur.dent Antydent: podobno muzyka lagodzi obyczaje... 21.01.02, 17:23
                        > > Gość portalu: AntyDent napisał(a):

                        > Kolego - nie sądzę, aby dresiki słuchały takiej muzyki - jak widzę dresa z Walk
                        > manem, to przeważnie
                        > słucha on jakiegoś uc,uc,uc lub umpa,umpa,umpa.... na prawie cały regulator, ta
                        > k żeby mimo wszystko
                        > ludzie słyszeli.

                        Dresiarze sa takze agresywni i uzywaja niewybrednych bluzgow - tak jak Ty w swoim
                        liscie. Choc nie lubie Trojki, to moge o niej powiedziec, ze gra muzyka ktora jak
                        mowi przyslowie lagodzi obyczaje - Ty zdajesz sie jednak zaprzeczac tej teorii.

                        Szkoda, ze twoje wyrobione gusta muzyczne nie ida w parze z kultura osobista - w
                        tej dziedzinie wzorujesz sie chyba na swoich kumpli w dresach.

                        pozdrawiam wszystkich autostopowiczow i nie-autostopowiczow
                        artur dent
                        • Gość: AntyDent Re: Dent: kto tu jest dresem?! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 17:33
                          artur.dent napisał(a):

                          > > > Gość portalu: AntyDent napisał(a):
                          >
                          > > Kolego - nie sądzę, aby dresiki słuchały takiej muzyki - jak widzę dresa z
                          > Walk
                          > > manem, to przeważnie
                          > > słucha on jakiegoś uc,uc,uc lub umpa,umpa,umpa.... na prawie cały regulato
                          > r, ta
                          > > k żeby mimo wszystko
                          > > ludzie słyszeli.
                          >
                          > Dresiarze sa takze agresywni i uzywaja niewybrednych bluzgow - tak jak Ty w swo
                          > im
                          > liscie. Choc nie lubie Trojki, to moge o niej powiedziec, ze gra muzyka ktora j
                          > ak
                          > mowi przyslowie lagodzi obyczaje - Ty zdajesz sie jednak zaprzeczac tej teorii.
                          >
                          >
                          > Szkoda, ze twoje wyrobione gusta muzyczne nie ida w parze z kultura osobista -
                          > w
                          > tej dziedzinie wzorujesz sie chyba na swoich kumpli w dresach.

                          niestety nie mam kupli dresiarzy, bardzo cierpie z tego powodu...
                          • artur.dent Re: Dent: kto tu jest dresem?! 21.01.02, 18:15
                            Gość portalu: AntyDent napisał(a):
                            >
                            > niestety nie mam kupli dresiarzy, bardzo cierpie z tego powodu...

                            To ciekaw jestem skad znasz nastepujace zwroty, uwaga, cytuje goscia portalu
                            antydent:

                            "jebus"
                            "kurestwo"
                            "chuizm jakich mało"
                            "Rozstrzelać pieprzonego denta"

                            Moze nauczyles sie tego slownictwa od Pana Kaczkowskiego i prezenterow Trojki?
                            No comments

                            pozdrawiam
                            artur dent
                            • Gość: AntyDent Re: Na pewno nie ja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 18:35
                              artur.dent napisał(a):

                              > Gość portalu: AntyDent napisał(a):
                              > >
                              > > niestety nie mam kupli dresiarzy, bardzo cierpie z tego powodu...
                              >
                              > To ciekaw jestem skad znasz nastepujace zwroty, uwaga, cytuje goscia portalu
                              > antydent:
                              >
                              > "jebus"
                              > "kurestwo"
                              > "chuizm jakich mało"
                              > "Rozstrzelać pieprzonego denta"
                              >
                              > Moze nauczyles sie tego slownictwa od Pana Kaczkowskiego i prezenterow Trojki?
                              > No comments

                              nauczylem sie przede wszystkim w internecie, po czesci na forum.
                              moze tutaj wchodza dresy, ktore ucza niewinnych ludzi takich slow?
                              Moze Ty jestes jednym z nich?
                              > pozdrawiam
                              > artur dent

                              zapomniales pozdrowic autostopowiczow i nie-autostopowiczow
                              • artur.dent Re: Na pewno nie ja 21.01.02, 19:17
                                Gość portalu: AntyDent napisał(a):

                                > > Gość portalu: AntyDent napisał(a):
                                > nauczylem sie przede wszystkim w internecie, po czesci na forum.
                                > moze tutaj wchodza dresy, ktore ucza niewinnych ludzi takich slow?
                                > Moze Ty jestes jednym z nich?

                                Skoro nie jestes dresem, to w takim razie w ogole nie masz wlasnego zdania i
                                jestes totalnie bezkrytyczny - wchodzisz miedzy wrony i tak jak one kraczesz
                                (czyli - jak twierdzisz - nasladujesz zachowanie ludzi w internecie i na forum).

                                A kiedy sie z czyms nie zgadzasz, zamiast uzywac argumentow, rzucasz bluzgami.
                                Zapewnie rownie bezkrytycznie lykasz wszystko, co mowi Pan Kaczkowski, no ale to
                                juz kwestia gustu - wolno Ci. Jezeli uwazasz, ze zachowanie innych usprawiedliwia
                                twoje bluzgi i grozby, zeby mnie rozstrzelac, to jestes w bledzie - to argument
                                na poziome szescioletniego dziecka, ale zawsze argument - robisz postepy.

                                > zapomniales pozdrowic autostopowiczow i nie-autostopowiczow

                                Zwatpilem juz, ze w szeroko rozumianej Galicji (a konkretnie w miescie krolewskim
                                Krakowie) sa jacys sensowni autostopowicze, wiec darowalem sobie.

                                pozdrawiam wiec zwyczajnie,
                                artur dent
                                • Gość: moler Re:do Artura Dent i AntyDenta IP: 193.150.166.* 22.01.02, 09:28
                                  Panowie, przepraszam, że się wtracam do Waszej jakże interesującej dyskusji, ale może ktos odpowie mi jaki ona
                                  ma cel? Darujcie sobie, bo mam wrażenie, że jestem na forum politycznym lub sportowym (na który od czasu do
                                  czasu zaglądam). Po co wprowadzać taką atmosferę tutaj? Artur Dent nie lubi trójki...ja ją lubię, ale dopuszczam
                                  do siebie myśl, że ktoś może mieć odmienne zdanie.
                                  Panowie, dajcie sobie spokój!!!
                                  • artur.dent Re:do Artura Dent i AntyDenta 22.01.02, 11:01
                                    Gość portalu: moler napisał(a):

                                    > Panowie, przepraszam, że się wtracam do Waszej jakże interesującej dyskusji, al
                                    > e może ktos odpowie mi jaki ona
                                    > ma cel? Darujcie sobie, bo mam wrażenie, że jestem na forum politycznym lub spo
                                    > rtowym (na który od czasu do
                                    > czasu zaglądam). Po co wprowadzać taką atmosferę tutaj? Artur Dent nie lubi tró
                                    > jki...ja ją lubię, ale dopuszczam
                                    > do siebie myśl, że ktoś może mieć odmienne zdanie.
                                    > Panowie, dajcie sobie spokój!!!

                                    Sorry Moler, ale nie o Trojke tu chodzi, nic nie zrozumiales. Do tej pory forum
                                    muzyczne bylo jednym z nielicznych forow gazety, gdzie mozna bylo normalnie
                                    podyskutowac - nie bylo bluzgow i chamstwa.

                                    Koles mogl napisac ze sie ze mna nie zgadza i na tym by sie skonczylo, zamiast
                                    tego zlamal pewne zasady i o to kruszymy kopie - nie raczyl mnie nawet przeprosic.

                                    pozdrawiam
                                    artur dent
                                    • Gość: moler Re:do Artura Dent i AntyDenta IP: 193.150.166.* 22.01.02, 13:03
                                      rzeczywiście...nic nie rozumiem...
                                      • artur.dent Re:do Artura Dent i AntyDenta 22.01.02, 13:42
                                        Gość portalu: moler napisał(a):

                                        > rzeczywiście...nic nie rozumiem...

                                        Widocznie nie przeczytales tego, co kolega nawypisywal pare postow wczesniej.

                                        Pozdrawiam
                                        dent
                                        • Gość: AntyDent Re:do Artura Dent i AntyDenta IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 11:44
                                          artur.dent napisał(a):

                                          > Gość portalu: moler napisał(a):
                                          >
                                          > > rzeczywiście...nic nie rozumiem...
                                          >
                                          > Widocznie nie przeczytales tego, co kolega nawypisywal pare postow wczesniej.

                                          Każdemu wolno sie zdenerwowac i wypaść z orbity, ale nadal uwazam ze to co Ty napisales o Panu
                                          Kaczkowskim to może być porównywalne z moim postem, mimo że nie użyłeś brzydkich słów.
                                          • artur.dent Re:do Artura Dent i AntyDenta 23.01.02, 12:39
                                            Gość portalu: AntyDent napisał(a):

                                            > Każdemu wolno sie zdenerwowac i wypaść z orbity, ale nadal uwazam ze to co Ty n
                                            > apisales o Panu
                                            > Kaczkowskim to może być porównywalne z moim postem, mimo że nie użyłeś brzydkic
                                            > h słów.

                                            No coz. Wypada tylko pozazdroscic Panu Kaczkowskiemu fanatycznych wyznawcow.

                                            dent
                • Gość: Mysz do Artura Denta IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 10:40

                  > Absolutnie sie zgadzam! Kaczkowski i PR III to Jurassic Park, nie da sie tego
                  > sluchac!!!! Sposob w jaki Kaczkowski wznieca sie muzyka zenujacy, to najbardzie
                  j egzaltowany prezenter w polskim eterze...
                  > Jak tak dalej pojdzie to Radio i jego sluchacze umra smiercia naturalna. Trojka
                  > jest potwornie konserwatywna, zasiedziala, wszyscy sa swiecie przekonani, ze
                  > kultywuja jakas supertradycje i wszystko jest OK. Jesli nadal beda trwac w tym
                  > samozadowoleniu nie beda zadna alternatywa dla komercyjnej sieczki, nie zdobeda
                  >
                  > nowej publicznosci.
                  > pozdrawiam wszystkich autostopowiczow,
                  > artur dent


                  Arturze chyba Cie Prostenik Vogon wyryćkał w ucho. Nie licz na mnie, kiedy Twój
                  czujnik fal sub-eta namierzy mój statek. Nie zabiore Cie ze sobą. Znalazłeś się w
                  kosmosie przez przypadek więc siedz cicho.
                  ps.
                  Jesteś kompletnym idiotą.
                  • Gość: Mysz ps.do Artura Denta IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 10:47
                    To były głównie cytaty i tak nalezy je traktować. Ale Kaczkowski to kawał
                    historii i wielki wkład w wychowanie kilku pokoleń. Przypuszczalnie jesteś za
                    młody żeby o tym wiedzieć.
                    pozdrawiam
                    M.
    • Gość: kostor Re: muzyczny shit 2001 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.01.02, 20:11
      ich troje , paschalska, linking park i crazy town
    • Gość: jasiek Re: muzyczny shit 2001 IP: *.mofnet.gov.pl 17.01.02, 11:20
      Dodałbym jeszcze komercyjne gnioty serwowane przez MTV2 i sprzedawane ludziom
      jako tzw. "muzyka alternatywna". Chodzi mi o muzyczke w rodzaju np. "sum 41"
      czy "blink 184" - żałosny, bezpłciowy pop bez krzty oryginalności, który w
      dodatku ktoś śmie nazywać nowoczesnym "punkiem". A wszystko to wygładzone i
      ugrzecznione do granic możliwości, żeby tylko nie daj boże nie dawało kopa, bo
      usłyszy to jakies dziecko i jeszcze przełączy na inną stację. Idę o zakład, że
      w samej tylko Polsce, w głebokim podziemiu znajdują się setki tysiecy
      pólamatorskich zespołów, które prezentują znacznie wyzszy poziom od
      wspomnianych wyżej. MTV woli jednak lansowac takie gowno, no bo na błachych,
      banalnych melodyjkach i nijakich kompozycjach opartych na dwóch riffach
      gitarowych zarobic jest najłatwiej.
      Blink 184 zasługuje ponadto na szczególna nagrodę - za wymuszone i
      załosne "dowcipy" zawarte w ich klipach. Ja chyba qrwa nie mam poczucia humoru,
      bo mnie TO nie śmieszy.
      • room#237 Re: muzyczny shit 2001 17.01.02, 11:25
        Gość portalu: jasiek napisał(a):
        > Blink 184 zasługuje ponadto na szczególna nagrodę - za wymuszone i
        > załosne "dowcipy" zawarte w ich klipach. Ja chyba qrwa nie mam poczucia humoru,
        > bo mnie TO nie śmieszy.

        Chyba naprawdę nie masz qrwa poczucia humoru, skoro cię nie śmieszy jak jakiś
        pedał na basenie klepie rozgalaretowanego grubasa po dupie. Boki zrywać!
      • Gość: benicio Re: muzyczny shit 2001 IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.01.02, 03:22
        Blink nie jest pierwszą kapelą, która swoje utwory opiera na 2 czy 3 riffach -
        przecież to samo robili Sex Pistols (weź chociażby Anarchy in the UK - a czy
        nie jest to doskonały utwór?) Oczywiście nie porównuję Blink do SP. Ale czy nie
        widzisz w twórczosci Blink autoironii. Może i robia papkę, ale przynajmniej są
        szczerzy, i warsztatowo nie ma im czego zarzucić. Robia cos, co i tak jest na
        wyzszym poziomie niż większość produktów popbiznesu, przy okazji dobrze sie
        bawią i zarabiają kupę forsy - czy to cos złego? I zapewniam cie, że ich
        wizerunek (zwłaszcza teksty) są zaprzeczeniem ugrzecznienia.
        • Gość: Sasza Re: muzyczny shit 2001 IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.01.02, 04:16
          Gość portalu: benicio napisał(a):

          > Blink nie jest pierwszą kapelą, która swoje utwory opiera na 2 czy 3 riffach -
          > przecież to samo robili Sex Pistols (weź chociażby Anarchy in the UK - a czy
          > nie jest to doskonały utwór?) Oczywiście nie porównuję Blink do SP. Ale czy nie
          >
          > widzisz w twórczosci Blink autoironii. Może i robia papkę, ale przynajmniej są
          > szczerzy, i warsztatowo nie ma im czego zarzucić. Robia cos, co i tak jest na
          > wyzszym poziomie niż większość produktów popbiznesu, przy okazji dobrze sie
          > bawią i zarabiają kupę forsy - czy to cos złego? I zapewniam cie, że ich
          > wizerunek (zwłaszcza teksty) są zaprzeczeniem ugrzecznienia.

          benicio, dałeś sie nabrać.

          • Gość: benicio Re: muzyczny shit 2001 IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.01.02, 00:57
            Generalnie chodziło mi o to, że w telewizji Mr. Bungle i tak nie zobaczę. Więc
            jeśli mam do wyboru Blink albo Britney, to wolę to pierwsze.
            • Gość: Sasza Re: muzyczny shit 2001 IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.01.02, 01:32
              Gość portalu: benicio napisał(a):

              > Generalnie chodziło mi o to, że w telewizji Mr. Bungle i tak nie zobaczę. Więc
              > jeśli mam do wyboru Blink albo Britney, to wolę to pierwsze.

              Czyli wybór "mniejszego" zła? Przecież można nie oglądać tv, bo i tak muzyki
              żadnej w niej nie ma.

        • Gość: jasiek Re: muzyczny shit 2001 IP: *.mofnet.gov.pl 22.01.02, 16:09
          Gość portalu: benicio napisał(a):

          > Blink nie jest pierwszą kapelą, która swoje utwory opiera na 2 czy 3 riffach -
          > przecież to samo robili Sex Pistols
          Budujesz chyba zbyt daleko idące analogie. Dwa riffy to także domena black
          sabbath czy motorhead, ale - wybacz - ja nieśmiałbym ich nawet wymienić w jednym
          zdaniu z tym zespołem na b.

          >weź chociażby Anarchy in the UK - a czy
          > nie jest to doskonały utwór?)
          qrwa, jeszcze jak !!!!

          > Ale czy nie
          > widzisz w twórczosci Blink autoironii.
          Być może, ale w pełni przysłaniają ją nudne, kiepskie i bezpłciowe kompozycje.

          > Może i robia papkę, ale przynajmniej są
          > szczerzy,
          Wolałbym żeby nie byli szczerzy, ale i nie robili papki.

          >i warsztatowo nie ma im czego zarzucić.
          hm... przecież sam mówiłeś o dwóch, trzech riffach....

          > Robia cos, co i tak jest na
          > wyzszym poziomie niż większość produktów popbiznesu,
          przy tak niskim poziomie popbiznesu to żadna sztuka.

          > przy okazji dobrze sie
          > bawią
          nistety tylko oni....

          >i zarabiają kupę forsy - czy to cos złego?
          moze zabrzmi to jak banał, ale ja to nazywam "komercja"

          > I zapewniam cie, że ich
          > wizerunek (zwłaszcza teksty) są zaprzeczeniem ugrzecznienia.
          Szkoda, że nie idzie to w parze z wyraźnie nieobecną bezkompromisowością samej
          ich muzyki.

          pzdr.

          • Gość: benicio Re: muzyczny shit 2001 IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 24.01.02, 18:44
            OK - poddaję się w całym tym sporze. W sumie nie wiem, po co bronię Blink, bo i
            tak ich nie słucham i nigdy nie słuchałem.
    • Gość: Ewa Re: muzyczny shit 2001 IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.01.02, 17:54
      programy reality show typu dwa światy, amazonki, gladiatory i inne
    • Gość: yop KAZIk IP: *.wsb-nlu.edu.pl 22.01.02, 13:46
      W Polsce prym ( wśród shitów ) wiedzie Kazik ( od kilku lat zresztą ), i
      jeszcze go wszyscy uwielbiają... śmiechu warte smile))) On nie zasługuje na
      najmniejszy szacunek... niestety
    • Gość: maxim Re: WSZYSTKO! IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 17:55
      Tak, dosłownie wszystko co usłyszałem lub zobaczyłem w publicznych i
      komercyjnych stacjach radiowych i telewizyjnych. Sorry, ale naprawdę w tym
      momencie nie znajduję artysty, któego można by z tej listy wyłączyć.
      PS. No dobra mam jeszcze szacunek do K. Nosowskiej za jej solowy album (ale to
      było w roku 2000). A tak poza tym - nic mi się nie podoba! Jeszcze raz
      przepraszam smile.
      • Gość: k. Re: WSZYSTKO! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 23:26
        idź się utopić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka