vulture
05.10.03, 15:15
Sięgnąłem po tę płytę z tak zwanej chorej ciekawości. Przeczytałem recenzję,
która sugerowała związki muzyki z tego albumu z rockiem. Poza tym zauważyłem,
iż album sprzedaje się całkiem nieźle, co w przypadku wykonawców takich, jak
Krajewski, jest obecnie dość rzadkie. No i wysłuchałem...
Album „Jestem” nie różni się niczym od tego, co Seweryn Krajewski nagrywał do
tej pory. Może jest tylko nieco mniej nudny, co nie umniejsza jego
beznadziejności. Typowe dla Krajewskiego melodyjne ballady dla
pięćdziesięciolatków, przeplatane nieco żwawszymi (ale bez przesady)
kompozycjami to zawartość tej płyty. Podstawowe instrumentarium to gitara
akustyczna, klawisze i automat perkusyjny, czyli archaik w wydaniu sprzed
dziesięciu, dwudziestu lat. Okazyjnie włącza się gitara elektryczna i inne
dodatki, nie zmieniające jednak ogólnego brzmienia z „Koncertu życzeń” rodem.
Większość i tak już słodkich refrenów została dodatkowo zalana lukrem
żeńskich chórków, co powoduje zwykle reakcję dość typową na nadmiar słodyczy.
Tego albumu nie da się wysłuchać na poważnie. Już teksty niektórych piosenek
(Jacek Cygan rządzi, ale nie tylko on) powodują efekty tarzania się u
słuchaczy. Na stronie, poświęconej albumowi (
krajewski.sonymusic.pl/jestem.html ), Krajewski tłumaczy genezę
powstania płyty:
”Czekałem, ponieważ jest tak ogromny napór tandety na rynku fonograficznym i
w ogóle na rynku medialnym. Pomyślałem, że odczekam pewien czas, a może znowu
przyjdzie taki moment, że wzrośnie zapotrzebowanie na piękne teksty...”
I może jeszcze sam Krajewski o poszczególnych utworach:
Obudź serce
Ta piosenka otwiera cały album i myślę, że nadaje się do tego udany,
optymistyczny tekst Jadwigi Hass.
Złota jabłoń
Autorem tekstu jest Andrzej Poniedzielski, a piosenka porusza problemy
społeczne i myślę, że jest warta wysłuchania. Uważnego!
Co to jest czułość
Melodia tej piosenki została napisana do tekstu Magdy Czapińskiej i
postanowiliśmy ograniczyć się tylko do akompaniamentu fortepianu, ponieważ
tekst jest tak piękny, że nic nie powinno mu przeszkadzać.
Pokochaj ten wiek
Mam odczucie, że Daniel Wyszogrodzki chciał powiedzieć coś o mnie i o mojej
żonie, Elżbiecie. Tak mi się wydaje.
Miętowe pocałunki
Optymistyczny utwór do tekstu Jacka Cygana wspaniale zachęca do wysłuchania
całej płyty i dlatego znalazł się na singlu.
Nic to
Tekst Marka Biszczanika. Piosenka trochę trudna i powinno się jej słuchać z
uwagą. Mówi o dniu dzisiejszym w sposób gorzki, ale bardzo prawdziwy.
Tkanina
Piosenka z serialu telewizyjnego, ale pojawia się w innej formie i tylko jako
kawałek kanta i refren. Szkoda, bo tekst Jacka jest piękny i postanowiliśmy
to nagrać w całości, żeby pokazać, jaki jest ładny w pełnej postaci.
Nagroda za odwagę
Właściwie piosenka optymistyczna, pogodny tekst Daniela. Może trochę za mało
jest takich utworów na tej płycie, więc tym lepiej że jest właśnie ten.
Zaśnij duszko
Jedna z nielicznych piosenek, w których napisałem muzykę do tekstu. To jest
kołysanka dla syna i czuje się, że napisał ją mężczyzna - Marek Biszczanik.
Aż do utraty tchu
Przejmujące słowa Daniela. To chyba jedyna smutna piosenka na tej płycie.
Tak malutko
To także melodia napisana do tekstu. Wprawdzie może być znana z płyty Maryli
Rodowicz, ale miałem ochotę wykonać ją po swojemu.
Więcej wiary
Kolejna optymistyczna piosenka Daniela. Jak mi się wydaje z przesłaniem nadal
aktualnym.
Jak z Dylana
Zamyka album piosenka z tekstem Jacka Bukowskiego. Nadaje się do tego, jest
taka... uspokajająca. Piosenka nawiązuje - dyskretnie - do lat 60-tych i
tworzy pętlę czasową.
Taaaa... osobiście czuję się bezradny wobec takiego czegoś. Jest to,
oczywiście, lepsze od produkcji zespołów typu Blue Cafe czy Ich Troje, ale,
niestety, tandeciarstwa Krajewski nie uniknie. Smętne zawodzenie, wywołujące
wzruszenie być może u pretensjonalnych pięćdziesięciolatek i
pięćdziesięciolatków, na ogół spotka się z (delikatnie mówiąc)
niezrozumieniem. No, ale komuś taka muzyka najwyraźniej jest potrzebna.