Bardzom ciekaw dzisiejszego wykonania koncertu Mozarta.
A to w zwiazku z ta wypowiedzia Lukasza Borowicza o Brendlu:
***
"W tej chwili nagrywa konsekwentnie cykl utworów Mozarta
i w Philipsie pojawiają się nieprawdopodobnie wysmakowane płyty.
Wśród nich najpiękniejsze w historii fonografii nagranie wolnej
części z koncertu d-moll KV 466 Mozarta - w tym utworze Brendel
nie ma i nie będzie miał sobie równych. To nagranie to praktycznie
koniec świata, a jak gra niekończące się sonaty Schuberta, powszechnie uznane
za trudne i nudne - dosłownie czas się
zatrzymuje."
***
Czekam na relacje
Pozdr.
O.