Dodaj do ulubionych

Ian Brown, Eels, Pulp

IP: *.de.deuba.com 16.01.02, 10:31
czy ktoś słyszał już ostatnie płyty tych wykonawców? Czekam na opinie. Budżet pozwoli mi na zakup
maksymalnie 2 pozycji. Może coś doradzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: greg Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: 212.76.39.* 16.01.02, 11:17
      Gość portalu: moler napisał(a):

      > czy ktoś słyszał już ostatnie płyty tych wykonawców? Czekam na opinie. Budżet
      > pozwoli mi na zakup
      > maksymalnie 2 pozycji. Może coś doradzicie?

      Ja kupiłbym Pulp i Browna. Eeels - off!!

      • Gość: Pat Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: 172.16.1.* 16.01.02, 11:57
        A ja kupiłabym Browna i Eels.
        Jak na razie 100% głosów za Brownem, więc chyba już możesz iść po niego do
        sklepu, a z zakupem drugiej płytki na razie poczekać (aż sprawa się
        rozstrzygnie)...

    • Gość: jmarr Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 16:01
      Pulp. To co słyszałem z nowej płyty jest całkiem niezłe.
      • Gość: Jack Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: *.gazeta.pl 16.01.02, 16:49
        Popieram - Pulp
    • Gość: Sasza Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.01.02, 17:41
      Mogę się mylić, ale najnowszy Eels jeszcze się chyba nie ukazał.
      Natomiast polecam płytę Vincenta Gallo "When".
      • Gość: Marta Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 22:55
        Czy ten Gallo jest do kupienia w Polsce? Widziałam clipy, kocham V.G. jako
        aktora. A tak to bym wybrała Pulp i Iana B. Eels na dalszym planie...
        • Gość: tarus Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.02, 23:36
          Kupuj Browna i Eels. Słucham obu i są naprawdę dobre. Pulp nie słyszałem więc
          nie wiem czy jest wart uwagi.
          • Gość: moler Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: 193.150.166.* 28.01.02, 10:15
            Kupiłem Browna w sobotę. Świetna płyta, ale jakby trochę nie równa, za to F>E>A>R znakomite, prawdziwa
            perełka.
            Co do drugiej płytki to nagle zmieniłem zdanie i stałem się posiadaczem jak dotąd jedynych nagrań pewnego pana
            o nazisku Simmonds (też Ian). Klimaty elektroniczno-jazzowe, gdzieś blisko Tosci, jakby tez troche z
            Tenora...Browna i Simmondsa od soboty słucham na zmianę. Polecam.
            • Gość: teddy Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: 62.233.138.* 01.02.02, 00:37
              Do Simmondsa jeszcze się nie przekonałem. Browna usłyszałem dzisiaj u
              Kostrzewy - jutro idę do sklepu."Nie będę idiotą - kupię w MEDIA MARKT)"
              • Gość: moler Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: *.de.deuba.com 01.02.02, 09:45
                Gość portalu: teddy napisał(a):

                > Do Simmondsa jeszcze się nie przekonałem. Browna usłyszałem dzisiaj u
                > Kostrzewy - jutro idę do sklepu."Nie będę idiotą - kupię w MEDIA MARKT)"


                Teddy, i tego się trzymaj. Też to kupiłem w MM.
                Dobrym przykladem jest chociazby właśnie Simmonds. W slepie internetowym takim jak chociażby Vivid
                (powinno być z założenie taniej) jego płyta kosztuje prawie 66 złotych + koszty przesyłki. W MM dostałem ją
                za 52 zł...non comento...
                Skupiając się na Brownie, to na prawdę warto posłuchać i wydanie pieniędzy na jego płytkę to nie jest
                wyrzucenie kasy w błoto. Bardzo, bardzo polecam. Płyta z każdym przesłuchaniem zyskuje...
                Pozdrawiam
                • Gość: teddy Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: 62.233.138.* 01.02.02, 18:09
                  Gość portalu: moler napisał(a):

                  > Gość portalu: teddy napisał(a):
                  >
                  > > Do Simmondsa jeszcze się nie przekonałem. Browna usłyszałem dzisiaj u
                  > > Kostrzewy - jutro idę do sklepu."Nie będę idiotą - kupię w MEDIA MARKT)"
                  >
                  >
                  > Teddy, i tego się trzymaj. Też to kupiłem w MM.
                  > Dobrym przykladem jest chociazby właśnie Simmonds. W slepie internetowym takim
                  > jak chociażby Vivid
                  > (powinno być z założenie taniej) jego płyta kosztuje prawie 66 złotych + koszty
                  > przesyłki. W MM dostałem ją
                  > za 52 zł...non comento...
                  > Skupiając się na Brownie, to na prawdę warto posłuchać i wydanie pieniędzy na j
                  > ego płytkę to nie jest
                  > wyrzucenie kasy w błoto. Bardzo, bardzo polecam. Płyta z każdym przesłuchaniem
                  > zyskuje...
                  > Pozdrawiam

                  napisz jeszcze w którym MM - na Ostrobramskiej panienka pokazała mi Browna Jamesa
                  i Browna Bobby'rego. Udało mi się jej nie zamordować.
                  • teddy4 Re: Ian Brown, Eels, Pulp 02.02.02, 21:22
                    Gość portalu: teddy napisał(a):

                    > Gość portalu: moler napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: teddy napisał(a):
                    > >
                    > > > Do Simmondsa jeszcze się nie przekonałem. Browna usłyszałem dzisiaj u
                    >
                    > > > Kostrzewy - jutro idę do sklepu."Nie będę idiotą - kupię w MEDIA MARK
                    > T)"
                    > >
                    > >
                    > > Teddy, i tego się trzymaj. Też to kupiłem w MM.
                    > > Dobrym przykladem jest chociazby właśnie Simmonds. W slepie internetowym t
                    > akim
                    > > jak chociażby Vivid
                    > > (powinno być z założenie taniej) jego płyta kosztuje prawie 66 złotych + k
                    > oszty
                    > > przesyłki. W MM dostałem ją
                    > > za 52 zł...non comento...
                    > > Skupiając się na Brownie, to na prawdę warto posłuchać i wydanie pieniędzy
                    > na j
                    > > ego płytkę to nie jest
                    > > wyrzucenie kasy w błoto. Bardzo, bardzo polecam. Płyta z każdym przesłucha
                    > niem
                    > > zyskuje...
                    > > Pozdrawiam
                    >
                    > napisz jeszcze w którym MM - na Ostrobramskiej panienka pokazała mi Browna Jame
                    > sa
                    > i Browna Bobby'rego. Udało mi się jej nie zamordować.

                    Za to dzisiaj w MM na Okęciu - udało mi się. Namierzyłem jeszcze Wagon Christ -
                    projekt Luke'a Viberta.Od dawna chciałem to mieć i teraz mam. Jeżeli nie znasz -
                    to warto. Czy znasz TOSCA? Ja -nie, ale się zastanawiałem.
                    • Gość: moler Re: Ian Brown, Eels, Pulp IP: 193.150.166.* 04.02.02, 10:01
                      Ja kupuje tylko w MM przy Alei Krakowskiej (okecie) bo mam dosyc blisko. Jest tam kilku gosci w obsludze klienta,
                      ktorzy zawsze kumaja co sie do nich mówi.
                      Oczywiście, że znam Tosce. Mam Czekoladowego Elvisa i Suzuki, absolutne mistrzostwo świata. Nawet się nie
                      zastanawiaj, biorę pełną odpowiedzialność za swoje słowa. Tosca? Koniecznie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka