mackakisa
23.09.25, 18:54
Szukając dzisiaj w sklepie dobrego kimchi, przeszło mi przez myśl, że może te wszystkie przysmaki, które produkuje Patrycja w Pulpetowie, te rogaliki z polewą, twarożki, ciasta, kluski, zupy itd. to są w gruncie rzeczy…półprodukty?
Może Pulpa kupuje gotowe twarożki, warzywa ma w większości z ryneczku swoich tylko trochę, rogaliki z piekarni, kluski mrożone itd.
Jeśli tak, to jeszcze daje jej to szansę na obsłużenie kilkunastu osób.
Bo jeśli to nie są półprodukty, to pomaga jej Zgredek, innej opcji nie ma, jak już nie raz stwierdzano tutaj.