Gość: rob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.08, 15:19 zespoly jak 'Middle of the road, The Smith,The Pretenders,Showaddywaddy The Rubettesi im podone lubicie sluchaćJa mam 30 lat i czesto slucham takich starych kawalkow Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: men Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:50 The Pretenders slucham innych nie! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 22.11.08, 22:12 Gość portalu: men napisał(a): > The Pretenders slucham innych nie! Podoba mi się śpiew ..wokalistki The Pretenders Znalazłam jeszcze taką grupę"The Marmalade" i wesoła piosenaczka pl.youtube.com/watch?v=_Kev9hhI7V8 Albo ta piosenka ,taka do ..tańca ,haha pl.youtube.com/watch?v=ICTvvY9Bxjs&feature=related Jeszcze do tańca znane chyba wszystkim Wam tango grupy "The Shadows" pl.youtube.com/watch?v=MWX5wLfLAdc&feature=related Pozdr) Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 22.11.08, 21:13 Ja lubię..uwielbiam wszystkie .."starocie"!! O,oo znalazłam przed chwilą tego ..Pana pl.youtube.com/watch?v=Soveamgx5-A Swietnie się ..porusza ,zatańczyłabym sobie z..Nim pl.youtube.com/watch?v=en5VNZo1NWA&feature=related Nstępny ..Pan ..milutki pl.youtube.com/watch?v=aAyZsQByJos Albo ta ..dziewczyna z kitkami, pl.youtube.com/watch?v=0SuBnAkOX7I Spiew tego Pan też mnie ..wzrusza, podobno już nie ..zyje(( pl.youtube.com/watch?v=1WDjysBBzes&feature=related "Angelina" ..instrumentalny i nasz pl.youtube.com/watch?v=kOGmxeRMz8w Znam bardzo wiele różnych ..'staroci" Na koniec coś mocniejszego "The Artwoods "..świetny!! achhh pl.youtube.com/watch?v=ukxrzQtfTZU&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cep Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 11:02 mloda dziewczyna i takiego badziewia slucha? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: largo_m Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.08, 14:37 CEP z ciebie ,dobry nick sobie dopasowałeś hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idama40 Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 11:53 jak sie nie zna na dobrej muzyce to co chcesz????? tylko dyskopolo jest muzyczka do wszystkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korniszon Re: Starocie.. IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.08, 15:53 Może ze dwie z kapel wymienionych przez autora mogę uznać za starocie, ale nie o tym ... Wielbicielom muzyki z lat 60 i 70 polecam zainstalowanie darmowego programu Screamer radio i dodanie do ulubionych następujących stacji (menu stacje-by genere-50,60,70): -sky.fm all hits 70 ( -technicolor web of sound -Beyond The Beat Generation -Golden Radio Italia Best HIT 80s 70s -AccuRadio presents: Hey, Hey, We're the Sixties -OldiesProject -memoryradio -MAXI 80 Radio -R.O.L. RADIO Dodatkową atrakcją wymienionych stacji jest wyświetlanie wykonawcy i tytułu utworu. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 24.11.08, 17:57 O ...oo ,dziękuję Jak miło Ja mam w swoim mieście takie radio ktore przentuje utwory z dawnych ..lat Ale najchetniej slucham tylko Trojki i programów pana Kaczkowskiego Teraz nie mam ..czasu ale wcześniej często ..słuchałam jak również programu Kosiaka "Noc Muzycznych Pejzaży " Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=IotQcO4jrZM&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 25.11.08, 08:41 jako pan starej daty słucham WYłąCZNIE STAROCI. teraz rajcuje mnie fleetwood mac- np. oh well. SAM OGIEń. chicago -i'm a man-szczyny zamieniają sie w benzynę. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 17:27 Miło mi ."Panie starszej daty" Ostatniego zdanie nie ..rozumiem,zrozumiałam tylko "chicago" chyba chodzi o zespół o tej nazwie ,prawda?? Ja słucham wszystkich gatunków ..muzycznych ( z wyjatkiem jednego) - najkochańszy to wokalna wypowiedz murzynów czyli .. blues- najczęściej własnie wybieram z tego ..."starocie" Kocham dawne ..orkiestry np.... Glena Millera Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=00giGIsauiQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 25.11.08, 18:45 była taka kapela CHICAGO-koniec lat 60- dawali chłopaki czadu-pózniej poszli w komerchę.podobnie fleetwood mac. z peterem green'em-po jego odejściu zaczęli grac słodką myzyczkę. na moim autku marki fiat uno z tyłu jest napis BLUESMOBIL. I to w kazdej postaci-począwszy od leadbellego-do białego bluesa mayalla. nawet milutcy blues brothers-te chłopaki grają RADOSNEGO BLUESA. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 19:12 Znam ..fleetwood mac i ..chicagoskifflowych a dopiero potem w bluesowych Wiesz ..napewno wszystko ..wiesz To "dziadek brytyjskiego rocka",prawda?.Wylansował wieli znanych potem ..gitarzystów Dziś może jego muzyka nie jest już ..rewelacją ,nie niesie tak wielu ..pomysłów w ramach muzyki ..bluesowej jak jego poprzednie ..płyty niemniej mozna chyba liczyc na to ,ze odkryje nowego ..instrumentalist,krtory byc może potem zadziwi... świat? Stare nagrania ..Mayalla dziś są uważane za klasyki ..rocka,tzw.białe kruki pl.youtube.com/watch?v=U0cTwy_p8fU Kocham także samo przedstawiciela tzw."białego bluesa" Rory Galaghera,noooo Z tym że jego bluesy brzmia bardziej ..nowocześnie ,tak mi sie ..wydaje ale on tez popisuje sie wspaniałymi gitarowymi ...solówkami I podoba mi sie jako ..mężczyzna pl.youtube.com/watch?v=33Jaodra7AY Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 19:14 Jejciu!!Miało być ,że MAYALL grał najpierw w grupach ..skifflowych itd sorki Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 25.11.08, 19:45 nie żartuj-mayall w kuflowych???od początku zaczynał z cornerem.może popełnił coś co osłabiło by go w moich oczętach- ale ja nic o tym nie wiem. na koncerciku latem tego roczku w kongresowej. miły starszy pan- przechadzał się przed koncertem,pogadał z ludzmi. piątke przybił. zaczynałem słuchac pod koniec lat 50-nazbierało się tego. naturalnie od elvisa. też potrafił spiewac czarną muzyke.pózniej oszołomienie bitlami, stonesami, animalsami itd. aż przyszedł henio. każdy chciał grac hey joe. w międzyczasie murzyni z tamla motown.w końcu dojrzałem do bluesa. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 19:50 Ha ..ha ,jesteś bluesowy MEN Nie zartuję ,mam od Tatki jego ..biografię stara bardzo książkę bez kartek ale cos tam ..zostało Pozyczyłam kiedys i dziecko koleżanki trochę ja ..zniszczyło(((( Czy jesteś młodszy czy starszy od mojego ..Taty ,ktory ma 42 lata?? Nie musisz odpowiadać ,pytam z ciekawości ze wzgledu na ..muzyke bo ja nauczyłam sie sluchaś "staroci' od mojego Taty ,kiedyś też od Mamy Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 25.11.08, 19:55 jeśli słucham od półwieku-to chyba jestem deczko starszy. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 19:57 billy.the.kid napisał: > jeśli słucham od półwieku-to chyba jestem deczko starszy. Ano ..ja niedomyślna ..jestem pl.youtube.com/watch?v=T_QXc5duq-4__ pl.youtube.com/watch?v=piBAmjgKcj4 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1552689,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 20:15 Przepraszam ,chcialam Cię zapytać .może wiesz co to ..oznacza jak na pulpicie pokazuje sie info tej tresci"wyczerpuje sie miejsce na dysku" i druga wiadomość:"progrma antywirusowy wymaga interwencji" czy jakoś tak ,to co mam zrobić?? Wezwać jakiegoś mechanika od komputera? Odpowiedz Link Zgłoś
active.x Re: Starocie.. 25.11.08, 22:53 Przejdź się może z tym pytaniem gdzieś w rejony forum Komputer forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34 albo Internet forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37 Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 23:50 active.x napisała: > Przejdź się może z tym pytaniem gdzieś w rejony forum Komputer forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34 albo Internet forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37 D Z I E K U J E ..pieknie .. i przepraszam ,ze pozwoliłam sobie ..wtrącić nie na ..temat... Dobrych snów) pl.youtube.com/watch?v=0OMLoAtC9RY&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 19:55 Lubie też stare Holenderskie grupy:Focus i Golden Earing Poza tym uwielbiam posłuchać sobie ..TangerineDream Mam ich jedną plytę..Phaedra pl.youtube.com/watch?v=bpV5InLw52U Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 25.11.08, 20:21 karolciu-jak zapodałęm na wstępie jestem tak ociupinke starej daty i kompjutra potrafię włączyc,cos tam napiosac i to wsio. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 20:36 ha ha ja nieco młodsza i też nic a nic ..nie panimaju To tez lubię ,tak po czesku bo lubię..tańczyć ,a Ty lubisz?? pl.youtube.com/watch?v=ICTvvY9Bxjs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 20:38 Tego Pan też ..lubię ,ha ha ha śpiewa o blondyneczce pl.youtube.com/watch?v=q9TE9dDl8E8 Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 25.11.08, 20:46 Idę na spacerk ..wieczorny z ..pieskiem www.funpic.hu/swf/monitor_cleaner.swf Na dobranoc zatańcz sobie,pa pl.youtube.com/watch?v=YqSe1GILJsU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Tangerine Dream posłuchaj sobie przede wszystkim IP: *.chello.pl 26.11.08, 23:00 Rubycon, Ricochet, i Stratosfear bo to są ich "kultowe płyty", a najlepsze to Electronic Meditation, i Zeit, bo wtedy eksperymentowali. tak jak da się posłuchać np. Syda Barretta na Pink Floyd tak już od Dark Side Of The Moon piknfloydowe popłuczyny są już popowo niestrawne. Tangerine Dream był stawny do wygaśnięcia umowy z Virgin. nie wiem co to za fenomen, bo podwiązanie zespołu z koncernem najczęściej jest dla niego zabójcze. w przypadku TG - tak jak skończyła się Hiperborea, tak praktycznie skończyło się prawdziwe TG. później to już grał sekwencer melodyjki jak do opowieści o pogodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Tangerine Dream posłuchaj sobie przede wszyst 26.11.08, 23:18 "Stratosfear.".znam Sluchałam tez "Sorcerer"zawierająca muzykę z ..filmu pod tym samym ..tytułem Wiem ,że dzieki tej własnie plycie zyskali popularność w ..Stanach Zjednoczonycjh Za propozycje ,dziękuję pl.youtube.com/watch?v=fa0sDk8yqGY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Sorcerer jest ok, w USA wcześniej byli cienko IP: *.chello.pl 26.11.08, 23:33 znani, bo w USA wszystko jest znane co ich, a reszty nie znają bo w USA się cały świat na USA jakby kończył Stratosfera była taka sobie lekka płytka, po okresie eksperymentów - właściwie pierwsza która przemawiała do mainstreamowego słuchacza. to tak jak z Klausem Schulze i jego Body Love. kiedy Schulze eksperymentował z ciekawym dźwiękiem, i nową wizją "kosmicznej" muzyki, jego projekty odbijały się o niezrozumienie, choć dzisiaj uchodzą za prekursorskie z perspektywy współczesnej krytyki. jak zagrał swoją drogą bardzo dobrą i futurystyczną jak na owe czasy Body Love - nota bene do filmu zahaczającego o pornografię jak na owe czasy, od razu zyskał popularność bo było lżej. Rubycon chyba uchodzi za najważniejszą przełomową płytę Tangerine Dream, wielu ludzi wraca dziś do tej płyty, pierwszy utwór jest zwłaszcza bardzo dobry, a kiedyś to był odjazd. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Sorcerer jest ok, w USA wcześniej byli cienko 26.11.08, 23:45 Kiedyś..odlot? to znaczy ,że byleś na świecie wcześniej ode mnie ?(1986) Ja spotkałam się z wieloma opiniami iż ich muzyka jest .. nie do ..sluchania( moze do tańca?) Moim zdaniem jest trudna w ..odbiorze ,wymaga jakby odrobinkę ..przygotowania ale mimo to ciesza się ogomną ..popularnościa i napewno byli czy też są ( bo nie wiem czy nagrywają) wydarzeniem wielkim w świecie muzyki ...rockowej Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 dawne holenderskie grupy 26.11.08, 23:55 znasz? 'Golden Earing", Focus""Living Blues", Ekseption",ktory wywodził sie z grupyThe Jokers działajacej w holenderskim Haremie a pierwsza ich płyta to "Ekseption" i zawiera adaptację Piątej Symfoni .udwika .van Beethowena ,uwielbiam ta ..płytęOni specjalizowali sie własnie w nopracowywaniu utorów Bacha ,Czajkowskiego ,Mozarta i ..innychNawet maja w swoim dokonaniach "Blekitna Rapsodię: ....były też inne "lżejsze" ..zespoły pl.youtube.com/watch?v=bpV5InLw52U Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: dawne holenderskie grupy 26.11.08, 23:57 sorry za ..błędy ,to juz chyba ze zmęczenia Czas przytulić sie do ..podusi Pięknych snow ,dobranoc pl.youtube.com/watch?v=ubZvLBwoLSE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota widać że jeszcze niedopieszczoną dziewczynką IP: *.chello.pl 27.11.08, 01:17 jesteś . błędy się popełnia, a nie za nie przeprasza. to pierwsza lekcja. jak błąd za wielki - to jest kara. biedne dziecko musi się do podusi przytulać . przecież Ty masz już 23 lata, więc zupełnie marnujesz się sama w łóżku. nie wiem czy to samo mamy na myśli mówiąc o pięknych snach . widzę po Twoich wypowiedziach że jeszcze mało doświadczona jesteś dziewczynka, więc powinnaś sobie słuchać na początek np. Music To Play In The Dark - sny będą piękne, i raczej nikt Cię nie zgwałci, bo twórcy mieli inną orientację nie znam tego zespołu co wymieniłaś, widocznie za popowy, i jakoś stara Holandia mi się za bardzo nie kojarzy. nie znoszę jakiejkolwiek klasyki. ogólnie raczej "Benelux" to tak, dużo tam było fajnych komun i psychodeli powstawało, wtedy w tym regionie najbardziej eksperymentowali z poszerzaniem świadomości, dlatego fajne dźwięki wychodziły, z tym że nie wiem ile z tego było rdzennej Holandii - nigdy nie przywiązywałem wagi w muzyce co do pochodzenia - jestem anarchistą. ja teraz zapodaję Thomas Koner - na 80 procent wzmacniacz i infradźwięki idą na wszystkich sąsiadów hehehe, a oni nie wiedzą co to i skąd to, bo nie umieją zdefiniować. też niech im się coś przyśni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol a ja twierdzę ,ze rozpieszczona za bardzo:).nt IP: 77.88.133.* 27.11.08, 14:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znany forumowicz Re: a ja twierdzę ,ze rozpieszczona za bardzo:) IP: 77.88.144.* 27.11.08, 16:45 ach te jedynaczki ale ta jest milutka ,obserwuje ja od poczatku tu jej bytnosci na forum gazety alecześciej pisze na religii Caroline ,jeszcze ci ta biblia spać nie daje?? ha hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: a ja twierdzę ,ze rozpieszczona za bardzo:) 27.11.08, 20:41 Gość portalu: znany forumowicz napisał(a): > ach te jedynaczki ale ta jest milutka ,obserwuje ja od poczatku tu jej > bytnosci na forum gazety alecześciej pisze na religii > Caroline ,jeszcze ci ta biblia spać nie daje?? ha hahaha No ..nie!!!Obserwujesz ..mnie??,ciekawe KIM jesteś(((( Z Biblią często ide do ..łózeczka ,czytam sobie Pozdr pl.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wah znam jej siostrę IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.11.08, 21:25 też jedynaczka i dokładnie taka sama Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: znam jej siostrę 27.11.08, 21:40 Gość portalu: wah napisał(a): > też jedynaczka i dokładnie taka sama jeszcze troche to normalnie ..zabiję się((( Idę sobie ...nic tu po ..mnnie((( pl.youtube.com/watch?v=6Vb2F1mQZ58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wah Re: znam jej siostrę IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.11.08, 21:42 NIE RÓB TEGO!!! pomysl o siostrze - bedzie wtedy jedynaczką ) Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: znam jej siostrę 27.11.08, 21:53 Gość portalu: wah napisał(a): > NIE RÓB TEGO!!! > pomysl o siostrze - bedzie wtedy jedynaczką ) > Zartowniś a ja ..buczę(((((( pl.youtube.com/watch?v=Wu--QjfMlhY Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: a ja twierdzę ,ze rozpieszczona za bardzo:) 27.11.08, 20:45 Kolejne ..odkrycie!! Ale mnie tekścik ..rozbawił no comment Pozdr pl.youtube.com/watch?v=LQPEsa5e7K0&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: widać że jeszcze niedopieszczoną dziewczynką 27.11.08, 21:36 ???? ((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Zasmuciłeś mnie, patrioto ((((((((((((( Dodałeś mi ..roczek ( skoncze za 3 dni 22 lata)ale to najmniej ..ważne.. Miałam coś jeszcze napisać ale wyleciały mi z głowy wszystkie mądre ..myśli( czy były?))..oblałam sie rumieńcem wstydu , pokapały łzy me czyste ,rzęsiste i już nie ..napiszę((((((((( Schowam sie pod..stół( moje ulubione miejsce z dzieciństwa:schody i"pod stołem") Miłego ..wieczoru i radosnego ..poranka,'patrioto' pl.youtube.com/watch?v=5DRsPLu2x0s Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota muzyka Tangerine Dream jest pionierską muzyką IP: *.chello.pl 27.11.08, 00:19 w kategoriach muzyki "do słuchania" oczami, albo do "widzenia uszami". kiedyś, w latach 60tych wyobraź sobie że świat był bez instrumentów elektronicznych, bez komputera, i bez żadnego futuryzmu. tak jak dzisiaj włączasz sobie popową byle jaką płytkę wypakowaną po brzegi technologią, i prądem, tak kiedyś muzyka spod znaku prądu, była NIE ZNANA. w skrócie pierwsze eksperymenty w muzyce pomijam nazwiska, zawdzięczamy eksperymentatorom elektroakustycznych studiów dźwięku, w eksperymentalnych studiach najczęściej tworzonych przy rozgłośniach radiowych a ich proces twórczy można by nazwać nauką w laboratorium. to jest początek narodzin muzyki maszyny, i technologii. jednak ci twórcy, choć genialni - polecam posłuchać pierwszych wydawnictw Pierre Henry, czy Luca Ferrari, czy na przykład Schaeffera, odwoływali się raczej do czegoś co można nazwać awangardową sztuką dźwięku, niż muzyką w klasycznym ujęciu, przez co zwłaszcza wtedy, nie byli w ogóle brani pod uwagę, w kategoriach rynku muzycznego. inna metoda jaka powstała niezauważenie obok równie eksperymentalna, dziś święcąca triumfy , to kolaż oparty na turntablizmie, czyli eksperymentowaniu z nagraniem analogowym i jego przetwarzaniem za pomocą analogowego "mixowania" oraz zabaw z taśmami. pionierzy "produkcji" hip hopu, też są w awangardzie. poza tym, praktycznie nie było do czasów końca lat 60tych muzyki którą można by uznać za ilustracyjną, kosmiczną, elektroniczną, futurystyczną. dopiero po pojawieniu się analogowych źródeł elektronicznego dźwięku, powstały pierwsze projekty, a największe wrażenie zrobiły instrumenty Mooga, które przeniknęły przede wszystkim muzykę jazz - FUNK, oraz muzykę krautrockową, i elektroniczną "klasyczną", czyli tą pierwotną instrumentalną muzykę graną za pomocą generowania brzmienia elektronicznego, czyli osiąganą poprzez maszynowe generatory dźwięku. czemu zawdzięczamy opinie że muzyka Tangerine Dream mogła być trudna? a czemu początku muzyki nowej generacji, ery samplera, np. muzykę IDM uznawało się za "trudną" czy "niezrozumiałą". bo na tamte czasy była rewolucją. nie ważne czy ona się podoba, czy się nie podoba, to inna sprawa. wtedy, czy ktoś tego chce, czy nie chce, to pierwsi analogowi eksperymentatorzy z dźwiękiem, właśnie twórcy "rockowi" którzy zwrócili się ku maszynie, zaczęli tworzyć muzykę jakby nie z tej planety. muzykę "kinematograficzną", muzykę ilustracyjną, taką która wtedy jednoznacznie kojarzyła się z futuryzmem i science fiction. dlatego też była to muzyka "odjazdowa", tak jak dzisiaj włączasz sobie na przykład Mouse On Mars, czy Aphex Twina i też jest odjazdowy. wtedy bardziej, bo było to coś co było "po raz pierwszy". problem z Tangerine Dream jak i tego typu projektami, jest taki, że są oni zarazem pionierami, jak i gwiazdami. i wtedy opinie będą każdego rodzaju. fani ekstremalnych eksperymentów, tacy ludzie którzy uważają że w muzyce najważniejsze jest wrażenie, eksperyment, nowatorstwo, jakieś radykalne rozwiązania formalne, i muzyka skrajnie nieprzystępna zmieszają Tangerine Dream z błotem, uznając ten projekt za "zbyt popowy", i ze swojego punktu widzenia będą mieli rację - ale nie co do pierwszych płyt kilku. ci co uważają że muzyka ma "umilać czas" i służyć płytkiej konsumpcji, być łatwa w odbiorze, i chwytliwa, melodyjna czyli fani muzyki - mainstreamowej, popowej, i użytkowej mogą wiele wczesnych płyt Tangerine Dream uznać za brzdąkanie, bowiem oni nie słuchają projektów muzycznych, tylko od razu wiesz, zwrotki i refrenu . Tangerine Dream, wraz z twórcami krautrocka, i twórcami innymi muzyki elektronicznej, przetarli szlaki przede wszystkim w temacie tzw. "concept albumu". najczęściej album był poświęcony konkretnemu tematowi, i miał ilustrować konkretną "wizję", miał być muzyczną opowieścią, projekcją, tworzenie muzyki, było raczej reżyserowaniem dźwiękowego filmu który za pomocą rytmu "trwał w czasie", i się rozwijał, miał hipnotyzować, i działać nieco halucynogennie, tak samo widzieli swoje wizje muzyki często twórcy muzyki krautrockowej. przy czym twórcy elektroniczni jak TG wczesne, zwracali się ku sferze intelektu, i wyobraźni, i dość delikatnej wrażliwości słuchacza, same tytuły, np "Rubycon" czy "Ricochet", czy "Zeit" są dość można powiedzieć wręcz filozoficzne . to był rodzaj muzyki medytacyjnej, który był nieco w poprzek choćby już krautrockowi, jako rodzajowi ekspresji zmierzającej często w stronę transu, wyłączenia świadomości, i rytuału. muzyka Tangerine Dream niestety nigdy nie miała mrozić krwi w żyłach i szokować, była raczej "plakatowaniem dźwiękami" czy rodzajem malarstwa rockowego. rodzajem działania na podświadomość i skojarzenia. futuryzmem - ale nie radykalizmem. dlatego odjazd, ale wymagający zaangażowania samego słuchacza - dlatego trudny. zupełnie inne rzeczy wyczyniał ze słuchaczami radykalny nurt muzyki wyrosłej z industrialu i postpunka, w następnych latach, który raczej miał na celu zawładnąć słuchaczem i werżnąć się w jego mózg, i zgwałcić jego "stan" podczas słuchania muzyki. byłem na świecie wcześniej popularnością cieszyli się po popularyzacji muzyki elektronicznej wielką. w Polsce bardzo dużą, nagrali kiedyś album Poland . nagrywają chyba jeszcze, ale ważny okres Tangerine Dream to są lata 70te, i 80te, potem to już takie wtórne - syn zaczął grać z ojcem, daj spokój . w latach 80tych to zupełnie inne rzeczy zaczęły powstawać, mało kto przetrwał z 70tych próbę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: muzyka Tangerine Dream jest pionierską muzyką 27.11.08, 21:18 Czytając Ciebie''patrioto" to tak jakbym czytała człowieka ..prehistorycznego , ktory brał udział w pierwszych próbach stworzenia ...muzyki ,grał na kościach ..mamuta i wychodzac z ..jaskini przrtrwał i żyje do ....dziś Obecny wiek to rózne eksperymenty ..muzyczne , co nie zawsze spotyka się z aprobatą ...słuchaczy.Ja lubię dawną ..muzykę bez tych wspomagaczy ,bez oczyszczania ,taka z płyt ..winylowych: drobne trzaski ..szumy mają swój urok Dziękuję za wyczerpujacy ..komentarz Pozdr: pl.youtube.com/watch?v=Pci30AW_qbQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wah Re: muzyka Tangerine Dream jest pionierską muzyką IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.11.08, 21:27 ale napewo przelezał w stanie hibernacji epokę lodowcową, i ma powazne braki jeśli chodzi o ten rozdział historii muzyki nie ma ludzi doskonałych Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: muzyka Tangerine Dream jest pionierską muzyką 28.11.08, 22:59 Gość portalu: wah napisał(a): > ale napewo przelezał w stanie hibernacji epokę lodowcową, > i ma powazne braki jeśli chodzi o ten rozdział historii muzyki Podszkol mnie ..wirtualnie w tej ..'lodowcowej'.pliss: > nie ma ludzi doskonałych Ale sa..wybitni Dla przykładu"wah" .."patriota" i wielu jeszcze ,ktorzy są wizytówka tego ..forum A ja ..nieśmiało ..podglądam zza krzaczka i uczę się Pozdr pl.youtube.com/watch?v=sVh3WQtx_pw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota widzę że intuicja w czytaniu "ludzi" Cię nie IP: *.chello.pl 27.11.08, 22:04 zawodzi ponieważ masz do czynienia z jednym z nielicznych dziś występujących w przyrodzie "archetypowych" mężczyzn , a muzyka jest jednym z "archetypowych" języków za którymi przekazujesz informacje i kody do czegoś co możemy wrzucić do worka z nazwą "podświadomość". nie lubię jednak o muzyce rozmawiać na forach dyskusyjnych bo dla mnie to temat zbyt intymny . muzyka na kościach z mamuta jest doskonała i będzie to tzw. "konceptualizm" znajdujący odbicie w muzyce. żeby rozumieć muzykę musisz ją poznawać całą, i studiować jej wszystkie aspekty powstawania. po latach doświadczeń, zauważysz że muzyka jest "kodem", który jest przeznaczony duszy. dusza jak wiesz ma coś "zapisane", czego tu na ziemi nie rozumiesz. dźwięki, są tylko płynącą informacją przekazującą ten kod. nie interpretujesz nigdy tej muzyki świadomie, nawet jak Ci się wydaje że tak jest. możesz studiować muzykologię do końca życia. nigdy nie zrozumiesz czemu tak czy inaczej ją "czujesz", i czemu to a to - kojarzy Ci się z tym a tym, i wywołuje takie a nie inne stany. nie masz na to wpływu. tak więc choć Twoja dusza i podświadomość umysłu dokonuje interpretacji kodu, nie dokonuje tego już Twoja świadomość. ten kod odwołuje się do tego czego żadna nauka nie jest w stanie wyjaśnić, a jest to kod metafizyczny, i jako jeden z nielicznych otwiera Cię na zagadnienie tajemnicy "istnienia", i tego czym czy jak wolisz - kim jesteś. możesz dzięki muzyce przekazywać treści - słowa, możesz przekazywać emocje, stany, nastroje. ale tak na prawdę, nigdy nie wiesz, czemu ten a nie inny dźwięk i "melodia", kompozycja, barwy ma takie a nie inne "znaczenie". autor może się posługiwać tymi elementami muzyki jak instrumentami, w procesie tworzenia, ale nigdy nie wie, i nie ma świadomości, czemu tak jest. nie wie też tak na prawdę co wyraża, jest tylko pośrednikiem, medium, tego co ma wyrazić. dlatego muzyka jest tak pociągająca, "magiczna" i tajemnicza, i tak łatwo odwołuje się do wyobraźni, i sfery ducha uduchowionego słuchacza. bowiem jest czymś zarazem w świecie codziennym - niecodziennym , i nieznanym, z drugiej strony - jest czymś, co porusza w Tobie jakieś bliskie struny Twojej duszy, tylko i tak prawie nikt nie zrozumie w jaki sposób, jakie, i co to dokładnie oznacza. muzyka oddaje coś czego nie odda fizyka , oddaje na przykład procesy, stany, na przykład takie jak proces erozji , proces destrukcji, proces przemijania. choćby tak prostych spraw, i emocji jak agresja, stan apokalipsy itp nie odda nic innego, tak jak muzyka. co do potęgi muzyki "psychoaktywnej", myślę że nowinki techniczne nie są tak ważne, ale są też ważne. lubię na przykład w przypadku muzyki psychoaktywnej brać na przykład takie projekty jak: polski Projekt Karpaty Magiczne, kultowy Coil, czy powiedzmy Set Fire To Flames. możemy też na przykład wziąć pod uwagę Songs Ohia, i Papa M . to co przekazują te formacje, można nazwać przekazem "kompozycyjnym", ich muzyka oddziałuje na ducha, potęgą swojego wyrazu, i wymową "werbalną". jest w jakimś stopniu "archaiczna", odwołuje się do czegoś takiego jak stany spirytystyczne, rytuał, rytm, bardzo pierwotnych transcendentnych źródeł muzyki "archetypowej". Papa M, czyli David Pajo, czy Songs Ohia, są związane z nurtem muzyki "post-folkowej", wykorzystują jakieś elementy muzyki więc pierwotnej, minionych czasów. jednocześnie, jest to muzyka niezwykle wysublimowana, detaliczna, awangardowa w swojej formie, i myślę że potęga oddziaływania na aktywne stany umysłu nie byłaby taka, gdyby nie skojarzenie jej z maszyną i nowoczesną produkcją, oraz studiem nagraniowym. posłuchaj sobie na przykład rytualnej Sainkho Namczylak live, i posłuchaj sobie jej produkcji na przykład "Naked Spirit" na płycie. jest to zupełnie inna wymowa. posłuchaj sobie na przykład takiego projektu jak Crash Worship, jeśli zdołasz znaleźć nagrania, Rapoon, Zoviet France, Z'EV, wsłuchaj się, i zobaczysz że jednak większość efektu osiąga ta muzyka za sprawą produkcji, i manipulacji słuchaczem za pomocą dźwięku (kolaż, natężenie, filtry, warstwy, "mix" itp). nowinki techniczne są więc w stanie pomóc w pokazywaniu muzyki w dużo większym przybliżeniu z dbałością o dużo większy detal, i wyczulić na inne niuanse, których przy żywym dźwięku nie jesteś w stanie osiągnąć. uwielbiam na przykład nagrania Mortona Feldmana - dla mnie jest to jedna z 10 najciekawszych postaci w muzyce wszechczasów - Morton Feldman jest porównywany do Rothko, i nurtu we współczesnym malarstwie nazywanego TASZYZM. Morton Feldman, tworzy genialne kompozycje, głębokie, introwertyczne, minimalistyczne, zasadzające się na hipnozie, źródle muzyki, czyli czystym atomowym dźwięku, jest to muzyka strukturalna, fakturalna. głębokie słuchanie w którym się zanurzasz. ale nie usłyszałabyś akustycznych kompozycji Mortona Feldmana, gdybyś nie była w stanie, odsłuchać tej muzyki na dobrym sprzęcie który oddaje detale jego kompozycji. ponieważ wtedy po prostu tej muzyki nie słychać. tak samo jak na przykład Pauline Oliveros, i jej projektu wieloletniego "deep listening". tak? produkcja więc, daje dużo większe możliwości manipulacji dźwiękiem a więc ostatecznie tym przekazem muzycznym, który ma owładnąć Twoją percepcją. jest w stanie spotęgować przekaz, i ukazać jego zupełnie nowe oblicza, dzięki czemu jest jeszcze bardziej niepowtarzalna, złożona i kosmiczna. gdyby nie było 'produkcji' ograniczenia instrumentów akustycznych nie pozwalałyby osiągnąć odpowiedniego poziomu abstrakcji. popatrz na sztukę vinyla i gatunek hip hop, i jego nurt abstract - hip hop. muzyka budowana na deformacji pierwotnych dźwięków uprzednio zarejestrowanych na vinylu, zupełnie zmienionych nie do poznania. czyli co się dzieje? masz sztukę ILUZJI, i IMAGINACJI, muzyka przenosi się do wymiaru abstrakcji, porzucając ograniczenia normalnych instrumentów, osiągając właśnie to - co w normalnej "fizycznej" rzeczywistości jest nierealne. dlatego też technologia, moim zdaniem ma kluczowe znaczenie, w komunikowaniu się słuchacza za pomocą swojego "3 oka" i ucha , z tymi światami "pozaziemskimi", które gdzieś zakodowane w nas są, i istnieją, ale których nie rozumiemy. oczywiście, muzyka zawsze będzie jedynie dla nas ilustracją, przenośnią, pewną "opowieścią" która odbija w naszej psychice, to z czym nam się kojarzy, z tym, że ta muzyka elektroniczna moim zdaniem jest w stanie głębiej poruszyć to co nas tworzy, i co mamy zapisane w tej głowie, a czego nie umiemy poza "pośrednimi metodami" doświadczyć tu, na ziemi. właśnie największą mieszankę piorunującą stanowi zaś zderzenie tych "archetypowych" cech muzyki, z muzyczną technologią, dlatego polecam sięgnąć choćby po projekty wymienione, np. Crash Worship, różne projekty z gatunku "ethnocore", "ethnopsychodelia", chociażby jakieś Ole Lukkoye, jakieś okultystyczne grupy, neofolki, czy nawet Muslimgauze, jest taka genialna wytwórnia Amplexus - spróbuj się wysilić i wysłuchać nagrań choćby pojedynczych z Weird Amplexus, Aqua & Armonika, posłuchaj choćby nagrań Aube - tworzonych na bazie brzmień otoczenia. wsłuchaj się w strukturę tej materii dźwiękowej, i pomyśl czy słyszysz tylko dźwięki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota c.d.n. IP: *.chello.pl 27.11.08, 22:18 co do reszty, eksperymenty, nigdy nie spotykają się z aprobatą mas, i konserwatystów którzy chcieliby świat zamknąć w jakimś swoim pudełku. tylko eksperyment rozwija muzykę. dlatego dzisiejsze czasy są tak wielkie! jeśli zgodzisz się kiedyś z tym, że muzyka może ilustrować wszystko, tym bardziej to co nie znane nam z świadomości na co dzień otaczającego nas życia, okaże się że eksperymenty mogą ilustrować zupełnie przypadkiem coś, co "rozumie" nasza wyobraźnia, chociaż nawet autor nie miał wcale konkretnego celu przy nagrywaniu takiego a nie innego materiału. dlatego że Ci mówię, że muzyka niezależnie od intencji autora - odwzorowuje coś, co "rozumiesz", chociaż tego nie rozumiesz - jest kodem, działającym na Twoją podświadomość, którą odbierasz, tak jak nie rozumiesz kiedyś jak spotkasz "tego" mężczyznę, czemu to jest "ten", ale kiedyś może znajdziesz 'tego', i będzie on to miał zapisane i Ty w głowie, chociaż możesz zrozumieć to tylko "intuicyjnie". ludzie pozbawieni głębszej wrażliwości, zawsze skoncentrują się zaś na piosenkach i zwrotkach i refrenach . bo oni w muzyce nie "szukają", oni tylko umieją odbierać rzeczywistość bezpośrednio, tymi 2 oczami a nie tym 3 okiem . zawsze jak ludzie czegoś nie rozumieją, to nie zaaprobują, bo jest to im nieznane. zawsze łatwiej zrozumieć coś prostego niż trudnego, czy bardziej skomplikowanego. to podział między masami i odbiorcami sztuki. masy chcą "popu". masy to konsumpcyjne zamknięte na rzeczywistość inteligentniejsze małpy . a odbiorcy sztuki, szukają w muzyce sztuki i niejako najczęściej wzajemnie się te dwa środowiska wykluczają. muzyka dawna może być ciekawa - lubię etno. nie znoszę muzyki 'programowej', klasycznej, jakichś symfonii itp, bo to była właśnie sztuka dla sztuki, na zamówienie pisana żeby się "podobała". to nie była muzyka intuitywna. najbardziej cenię sobie muzykę abstrakcji oraz radykalne formy ekspresji : pierwsze to jest ambient, darkambient, muzyka konkretna, różne kolaże, soundart, noise, technologia itp drugie to jest muzyka improwizowana - czyli coś jak ekspresjonizm, może być taka czy owaka. zabiegi formalne największe wyrafinowanie przybierają w ostatnich dekadach, dlatego tak ważna jest technologia - dla FORMY. jeśli chodzi o muzykę z vinyli - tak, vinyl to zapis "analogowy" i ciągły, ale jednak cd ma lepszą "detaliczność" i "rozdzielczość". trzaski lubię, nie tylko analogowe. bardzo lubię estetykę glitch i noise w muzyce - wszelkie usterki, szumy i trzaski przy okazji noise, zwróć uwagę, na przykład na mój ulubiony zespół (nie tylko muzycznie) Whitehouse. i pomyśl jak możliwy byłby przekaz Whitehouse, bez technologii, a jednocześnie odpowiedz na pytanie, czy Whitehouse, nie gra muzyki odnoszącej się do sfery którą moglibyśmy nazwać psycho - czyli nie jest muzyką psychoaktywną - dokładnie jest. po prostu nowe instrumenty dają nowe i większe możliwości, w wpływaniu na stany słuchacza. na vinylach najlepiej brzmi elektronika - popatrz że korzystają z nich prawie wszyscy twórcy "nowych brzmień" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meloman Re: c.d.n. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 09:34 Dobra wyjdź profesorku z tymi swoimi skopiowanymi z neta "mundrościami" bo i tak nie masz pojęcia o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d.n. 28.11.08, 22:43 Rumieńce troszeczkę ..zbladły wiec skrobe tu parę ..śłówek Dziekuję za piekny wykład nt ..muzyki ..wrazliwości itd Nie lubisz pisać o ..muzyce na forach to mam wielkie ..szczęście ale nie tylko ..ja bo inni też napewno ..czytają Dzieki raz jeszcze ...'patrioto'Ciepły kiss dla ..Ciebie Ja to wszystko ...rozumiemNie twierdzę ,ze dla przykładu nauka czy tez muzyka skończyły sie na latach powiedzmy ...30-tych Swiadczyłoby to o moejej ignorancji i braku ..wyobrazni,nieprawdaż? Literatura tez sie nie skończyła na tym kiedy już wynaleziona wszystkie..literki Ja dopiero zaczynam uczyć sie poznawać różne gatunki ...muzyczne .To co znam to ..nie więcej jak mikroskopijny wycineczek a wiec wielu artystów zróżnych gatunow muzycznych siłą rzeczy jest przeze mnie ..pominietych /. Nie musisz mnie ..namawiać do ..wysiłku jeśli chodzi o ..muzyke. To dla mnie ..przyjemność,wielka Tylko w tej chwili nie mam w domu płyt żadnego z wymienionych przez Ciebie ..wykonawców No i jeszcze trzeba mieć odpowiedni ..sprzęt,jak nadmieniłeś Na sprzecie nie znam ..się Słucham płyt ..winylowych na gramofonie ..Technics SL 1210 ,specjalnie dla Ciebie spisałam nazwę bo sie tym dotąd nie ..interesowałam O , oo moge Ci upiec ciasto z wisienka w środku ,na tym sie znam Napewno nowe możliwości ..techniczne sa teraz o niebo ..wieksze i przyczyniają sie do powstawania .. wciąz nowych dzwiękow- perełek Ja znanm i słucham tylko Tangerine Dream ..: dostarcza przestrzennych ..wrażeń. przenosi w rejony nieosiągalne dla normalnego odbierania ,,rzeczywistości ... świata. ..to pasjonująca wyprawa w krainę naszej ..wyobrazni Zawsze zastanawiam sie co dla tworcow muzyki elektronicznej jest ..ciekawsze , ważniejsze: poszukiwanie tych dzwieków czy końcowe ..efekty? Trzecie OKO?To chyba mają tylko "archetypowi".patrioci".. Chciałbys żeby uderzała o Ciebie kosteczkami ..mamuta? Ciekawam bardzo jakie dzwięki byłyby od tych ..uderzeń ,zapewne ..perełki ktore być może miałyby niekwestionowany wpływ na ..muzykę? Kiedyś ..tańczyłam ,ot tak sobie ..amatorsko ale przerwałam z powodu kontuzji nóżki. .Postanowiłam wrócić do ..tańca i rytmy taneczne sa mi bardzo ..bliskie Lubie tańczyć tango ,ockandrolla i ..sambę Czy patriota lubi ..taniec?A jesli tak to w pojedynkę czy z partnerem i w jakim tańcu uwalnia całą swoją pozytywną ..energię?? Czy 'patriota' tworzy ..dzwięki? Pozdr pl.youtube.com/watch?v=MWX5wLfLAdc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: widzę że intuicja w czytaniu "ludzi" Cię nie 29.11.08, 00:42 >>żeby rozumieć muzykę musisz ją poznawać całą, i studiować jej wszystkie aspekty powstawania.>> Tak samo jak .. Biblię i jak..Mężczyznę? Czy spotkałeś kiedyś ..amorka co z łukiem i strzałami ..biega i strzela do ..niewinnych Ludzi?? Dobranoc. pl.youtube.com/watch?v=kchbloIYLfc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dama 40 tangerine dream to brzdeki dla nieznajacych sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 13:01 Tangerine dream to najgorsza muzyka Jak czegos takiego mozna sluchac Muzyka ma prawiac przyjemosc a nie jakies brzdeki Kto tego slucha ,chyba tylko jacys ludzie ktorzy nie maja pojecia co jest pieknego w muzyce. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Przepraszam Cie bardzo DAMO40 10.12.08, 18:14 ale ja słucham ...Tangerine Dream to znaczy ,ze ja nie wiem co jest pieknego w tej ..muzyce ? Mam inne ..zdanie -ta muzyka to urocze impresje ...dzwiekowe Czy wiesz ,ze ..Klaus Schulze szukał inspiracji do swojej ..muzyki w tworczości ..malarzy jak również przedstwiał..za pomocą ..dzwięków portrety znanych nam wszystkim myślicieli ,dla przykładu portret ..Friedrich Nietzsche.? Znasz tworczośc tego ..filozofa Jesli ..nie to ..polecam Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=eq_d0DKqyos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meloman Re: Tangerine Dream posłuchaj sobie przede wszyst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 09:24 Electronic Meditation to synonim kociej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Tangerine Dream posłuchaj sobie przede wszyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 19:18 masz racje tego tylko debilki sluchaja Odpowiedz Link Zgłoś
pathfinder.1 Re: Tangerine Dream posłuchaj sobie przede wszyst 04.04.09, 15:52 A JA SIĘ NIE ZGADZAM to kapitalna muza. A poza tym to kwestia gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
r.ob Re: Tangerine Dream posłuchaj sobie przede wszyst 06.04.09, 12:39 Podpisuje sie" Meloman "nie zna sie na dobrej muzyce! Ale na dysko polo pewnie sie zna znakomicie!hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eliseu Re: Starocie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 11:01 Hanka Ordonówna - Ja śpiewam piosenki i wiele innych, polecam również piosenki Violetty Villas z lat 60tych. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Starocie.. 26.11.08, 11:14 dzisiaj wzięło mnie na sbb pl.youtube.com/watch?v=KH2kNhCq4lA ale teraz leci to wolfspider.wrzuta.pl/audio/uEZKJWXpuA/sbb_ze_slowem_biegne_do_ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 26.11.08, 16:05 SBB są młodsi od tych ktorych ja słucham w tej ..chwili "Polanie" ..dawny, polski rhythm and bluesowy ..zespół pl.youtube.com/watch?v=ly3r8NjEpnQ Podoba mi sie w ich wykonaniu utwór 'Down In The Valley'.. brytyjskiego zespołu" rhythm and bluesowego..."The Artwoods" Niestety nie ma na YouTube tych ..wykonań ale jest w innym ..wykonaniu: pl.youtube.com/watch?v=c7-AfasYhvQ&feature=related Pozdrawiam pl.youtube.com/watch?v=6Vb2F1mQZ58 Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 26.11.08, 22:31 Gość portalu: eliseu napisał(a): > Hanka Ordonówna - Ja śpiewam piosenki i wiele innych, polecam > również piosenki Violetty Villas z lat 60tych. Repertuar tych Pań też ..znam Podoba mi się bardzo ta piosenka: pl.youtube.com/watch?v=JYD4tTfXb-Q&feature=related Lubię rwoniez posłuchać sobie piosenek Pni Sławy ..Przybylskiej pl.youtube.com/watch?v=tkryrn4WG2c ...Ireny Santor... pl.youtube.com/watch?v=m28o73w0FKA ..Ewy Demarczyk ... pl.youtube.com/watch?v=ADyMMgewRY8&feature=related albo ..'Tango' ..cudeńko pl.youtube.com/watch?v=qDvIjdMfgJU Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota to zależy, Ornette Coleman, Cabaret Voltaire, IP: *.chello.pl 26.11.08, 22:54 Amon Duul (pierwszy), Kraftwerk Radioactivity, czy Autobahn, Schulze pierwsze płyty, Faust pierwsze płyty, Tangerine Dream "Electronic Meditation", Eno pierwsze płyty, Can itp. Trhobbing Gristtle. Davis, Coltrane, Bennink, free jazz lat 70tych. to są starocie. Twoje starocie niektóre to są z lat 80tych, no to kolego, całą masę słuchamy, pierwsze płyty Muslimgauze, Zoviet France, czy Johna Zorna wtedy powstawały. najstarsze rzeczy jakie słucham to muzyka konkretna z sprzed pół wieku ale trudno dostępna na płytach cd: Henry, Schaefer, Stockhausen, Chion itp. Oskar Sala, do Alfreda robił. niestety tego co powstawało przed Johnem Cagem nie da się za bardzo zdzierżyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Starocie.. 27.11.08, 02:52 Starocie... Lata 60-te, lata 70-te to nieprzebrana kopalnia majstersztykow rockowych i istna eksplozja dziel wybitnych. Czasem, moze mylnie, mam wrazenie, ze nastepne 3 dekady (bez 2 lat) byly wyjalowione z tych talentow i nie dysponowaly takim tworczym potencjalem. Nawet owczesny tzw pop czy disco z lat 70-tych mialy swoj urok i nie byly wyzute z talentow czy oryginalnych wrecz awangardowych jak na tamte czasy nagran. Dzis jak sie slucha - z calym szacunkiem - tych wszystkich Steczkowskich, Elektrod, Cerekwickich, Britneyek, Lopezek, Careyek, Shakir i innych takich - to przy calej sympatii dla ich mozliwosci wokalnych - ma sie przekonanie, ze to jest mdle, plastikowe, wykrojone na miare MTV i praktycznie pozbawione wartosci artystycznych, a ich sukces bez jakiejs fotogenicznosci czy po prostu urody nie bylby mozliwy. Dzis Janis Joplin by nie przeszla przez to sito, bo nie byla boginia seksu. Ale to ją wciaz bedziemy pamietac za kolejnych 30 lat, podczas gdy o Christinie Aguilera obawiam sie, ze zaraz po napisaniu tego postu zapomne. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 27.11.08, 08:02 karolciu-coraz bardziej cie lubie. POLANIE grali u mnie na balu maturalnym.chłopaki byli trOche kalką ANIMALSóW- ale byli DOBRą KALKą. brat atra wooda do dziś jest piąttym stonesem. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 27.11.08, 21:49 billy.the.kid napisał: > karolciu-coraz bardziej cie lubie. Cieszę się ,dzieki Tobie poczułam sie jak boże stworzonko "billy.the.kid "(to z f-mu?) POLANIE grali u mnie na balu > maturalnym. To musiał być odlotowwy ..balajciu ,zazdroszczę po ..cichutku Mam ich jedną płytę ,niestety nie winylową( Pozdrawiam pl.youtube.com/watch?v=uXOtRborPcw Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 28.11.08, 23:46 billy.the.kidzie Lubisz repertuar M.Kubainskiej i T.Nalepy?? pl.youtube.com/watch?v=yW1_moo13cg Byłam na konercie Pani ..Miry.Piękna barwa głosu ... Mam płyte z jej autografem Nawet dwa słówka zamieniła ze ..mną Brakuje mi ..JEJ( pl.youtube.com/watch?v=Q_Jc-LY0YsY&feature=related Kiedy słucham utorów z Jej repertuaru zawsze mam oczy w mokrym ..miejscu((((((((( pl.youtube.com/watch?v=IotQcO4jrZM&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota bo kiedyś zjawisko pop było "awangardą" w pewnym IP: *.chello.pl 27.11.08, 14:19 znaczeniu "nowatorskości". pop powstawał, tak jak większość dziedzin muzycznych powstawała. dlatego nawet Michael Jackson, czy Queen, byli kimś, bo byli pierwsi, i coś odkrywali - odkrywali pop, ale to wszystko było odkrywanie czegoś. przemysł muzyczny zjada własny ogon, bo robi coś na czym może zarobić i ustala takie standardy - jedynie jeszcze tak komercja może zarobić, epatując "opakowaniem" bo w kwestii towaru nie ma nic do zaoferowania. kiedyś, można było coś jeszcze i zamieszać w popie. niestety od lat 60tych nastąpiła taka rewolucja w muzyce niezależnej, a wraz z powstaniem takich cacek jak komputer, cyfryzacja, sampler, i nośnik cd oraz internet taka eksplozja wszelkiej muzyki "nie-klasycznej", że praktycznie nie są w stanie nic wymyślić ciekawego w kategoriach muzyki pop, masowej, a więc sprzedają dzieciakom co się da, kierując się w najbardziej mizerne i tanie gusta, oraz odcinając kupony od praw autorskich. zaobserwuj, że większość utworów puszczanych w radiu, tv muzycznych komercyjnych jest tworzona w oparciu o pierwowzory z lat ubiegłych. na tym polega ostatni mechanizm komercji "chwytliwość". muzyka, ma ci gdzieś przypominać to co już słyszałeś w opakowaniu nowym i pod nowym szyldem, czyli zahaczać o coś co ci utkwiło kiedyś w pamięci. jedynie zmienia się powłoka, tak więc są to takie przeróbki przeróbek. zobacz jak są robione teledyski, teledyski są robione w ten sam sposób - masz kilka klisz, no i potem są te same teledyski w świecie komercji POP. nie jest jednak prawdą to co piszesz w odniesieniu do muzyki niezależnej która ciągle się rozwija i robi coraz bardziej ambitna z latami. lata 90te to eksplozja zupełnie nowej muzyki którą możemy określić mianem totalnego 'postmodernizmu', i przeszczepieniu na grunt popularny wszelkich idei eksperymentu i awangardy. możesz się kłócić, że twórcy lat 90tych inspirowali się tym co zapoczątkowano w latach poprzednich, ale za to rozwój tych pomysłów obfitował w prawdziwe perełki. z tym że te perełki, były w skali micro, a nie macro. to muzyka skupiona na detal, skierowana do koneserów detalistów analityków muzycznych, a nie fanów tanich prostych melodii. posłuchaj sobie złożoność produkcji nowoczesnych desingerów brzmieniowej produkcji, choćby bardzo przystępne produkcje z City Centre Offices, posłuchaj sobie nowoczesnej architektury nowobrzmieniowej w Sub Rosie, posłuchaj sobie postrocka z Touch & Go Records, posłuchaj sobie muzyki z Cold Meat Industry, czy nie istniejącej już World Serpent, posłuchaj sobie "popu" z Hefty Records. muzyka idzie do przodu, i jest coraz bardziej pomysłowa, i nietypowa, bez względu czy jej źródło może tkwić w etno, jazzie, popie, techno, bluesie, industrialu, hip hopie, disco itp. z tym, że jest ona dla słuchacza słuchającego, i wyrafinowanego, człowiek który szuka przebojów w radio czy mtv nie dostrzeże nic poza chłamem. popatrz na rozwój hip hopu, w latach 80tych, i początku 90tych, to w większości był prosty beat, i co najwyżej niezły rap, nawijki, doszedł do perfekcji agresywny styl gangsta. popatrz na to co chociażby już z hip hopem zaczęli robić masowo znani Cypres Hill, z Muggsem, czy masowo znani Beastie Boys, czy Wu Tang Clan. po koniec lat 90tych i na początku nowej ery, synonimem hip hopu w świecie MUZYKI a nie komercji, stały się wytwórnie Big Dada, Mush Records, Definitive Jux, Lex Records, Jazz Fudge, Anticon żeby wymienić masowo znane, które hip hop przeniosły w krainę wyrafinowanej sztuki produkcji, i dźwięku. to wszystko jest muzyka popularna, tylko że to jest muzyka tak ambitna i złożona, że coraz bardziej zastępuje eksperyment i awangardę, i zamienia się z nią rolami. coraz rzadziej muzyka jest rodzajem ścisłego hermetycznego gatunku, a coraz częściej niezależną nieklasyfikowalną poszukującą coraz bardziej złożoną, czy nietypową twórczością za pomocą dźwięku. jeśli chodzi o rock, no cóż, zależy jak mierzyć i co to jest rock. Einsturzende Neubauten to nie są lata 60te, Neurosis, Isis, cała masa postpunkowej muzyki, zimno falowej, darkwaveowej, ciekawszych odłamów metalu, w końcu post-rock, to są krainy późniejsze. aczkolwiek rzeczywiście rock w klasycznym ujęciu najbardziej eksplodował w latach 60tych. Joplin czy Dylan, to są inne trochę klocki, to dzisiaj masz zamiast Joplin Pj Harvey, czy Nicka Cavea, czy Hugo Race'a. musisz wziąć pod uwagę, że poszukujący chociaż i popularni wtedy zarazem twórcy którzy tworzyli "ambitny pop" swoją kontynuację jak np. takie ikony The Doors itp znalazły właśnie w poszukiwaniach coraz to mniej przystępnej i bardziej eksperymentalnej i alternatywnej muzyki niezależnej, a nie w komercji. kiedyś popularność nie była tak związana ze słodką komercją, jak dziś. dziś masz takie projekty tylko sobie odwiedzaj niezależne wytwórnie i znajdziesz, komercja wybiera plastik i chłam i tego nie zmienisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 27 Re: bo kiedyś zjawisko pop było "awangardą" w pew IP: 77.88.133.* 27.11.08, 17:45 ciekawie piszesz 'patrioto!wodki ci dać!!pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: bo kiedyś zjawisko pop było "awangardą" w pew 27.11.08, 21:51 Gość portalu: 27 napisał(a): > ciekawie piszesz 'patrioto!wodki ci dać!!pozdrawiam Może ..soczku?Nie wolno rozpijać ..młodzieży pl.youtube.com/watch?v=PGewxml_6Pg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota lubię pewne soki "wyciskać"... :) IP: *.chello.pl 27.11.08, 22:33 a co do stołu, bardzo kobiecą cechę masz - siedzieć przy krześle też lubisz? to prawdziwa kobieta z Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: lubię pewne soki "wyciskać"... :) 28.11.08, 22:42 Gość portalu: patriota napisał(a): Niech zgadne!To napewno są soczki z ..cytrynki i czerwonej ..pomarańczy Ja lubie wyciskać z ..różowego grejfruta , ma pyyyyyszny soczek > a co do stołu, bardzo kobiecą cechę masz - siedzieć przy krześle też lubisz? to prawdziwa kobieta z Ciebie Zartowniś Lubie też skakać po ...kałużach ale ..wstydzę sie ,dorosła juz jestem ,no!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: lubię pewne soki "wyciskać"... :) IP: *.cpe.marton.net.pl 11.04.09, 23:24 wszystkie Twoje posty tu przeczytalem ,pieknie piszesz dziewczyno! i milu\tka taka jestes wesolych swiat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caroli_ne_86 Re: lubię pewne soki "wyciskać"... :) IP: *.static.espol.com.pl 18.05.09, 19:30 Gość portalu: robak napisał(a): > wszystkie Twoje posty tu przeczytalem Bardzo mi miło ,dziękuję To były stare dobre ..czasy... Pozdrawiam www.youtube.com/watch?v=0-Xj_3PTsOs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Starocie.. IP: 77.88.133.* 27.11.08, 14:56 co tam zeJanis nie byla boginia seksu- jej muzyka była wspaniala i to sie liczy! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 27.11.08, 20:56 klosowski333 napisał: Dzis Janis Joplin by nie przeszla przez to sito, bo nie byla boginia seksu. Ale to ją wciaz bedziemy pamietac za kolejnych 30 lat, podczas gdy o Christinie Aguilera obawiam sie, ze zaraz po napisaniu tego postu zapomne. Myślę dokładnie tak ...samo. Wezmy "evergreen"Co jakiś czas nagrywane przez róznych ..wykonawców rerezentujacych różne odmienne kierunki i style ..muzyczne . Czy utwory obecnych ..wykonawców przejdą do ...historii, doczekaja sie takie ..sławy? Pozdr pl.youtube.com/watch?v=0Q7J4PgrRsY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znany forumowicz Re: Starocie.. IP: 77.88.144.* 27.11.08, 16:52 W latach 70-tych ABBA była niewątpliwie najpopularniejszą grupą. Swymi perfekcyjnymi piosenkami pop robiła furorę na listach przebojów. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 27.11.08, 22:02 Abba" tez lubie sobie ..posłuchać ,czasem Podoba mi sie ta ..blondynka ,sliczniutka pl.youtube.com/watch?v=SuB8xWeA59I&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 28.11.08, 22:37 billy.the.kid napisał: > clapton,bruce,baker- TO BYłO TRIO. O ..tak Słynne "Cream" Pamietasz polska grupę"Tajfuny"?? Lubie sobie posłuchac tej oto ich ..melodii pl.youtube.com/watch?v=x1p6yEz3Q-M Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 28.11.08, 23:51 z warszawskich zespolików byli jeszcze chochoły, dzikusy- z nich wyrósł tadeusza wozniak- śpiewał jako daniel dan chyba.zresztą w wielu piwnicach powstawały grupki katujące dom wschodzącego słońca na gitarkach zrobionych z deski-ociupinkę fałszujących. przystawki robione były na bazie wkładek do słuchawek telefonicznych-stąd często automaty tel.były solidnie uszkodzone.na żoliborzu estymą cieszyli się poganiacze kotów. pózniej w medyku grał interesujący klan.marek ałaszewski git. maciek głuszkiewicz -klawisze. na awf w klubie relaks grali szejtany- z nimi podśpiewywała rodwiczka.tam też grali demony-ci raczej jechali po szedousach.gitarzysta od nich jest dziś prezesem polskiego zw. gimnastycznego. polanie i ich "i'm crying"- to był ogień. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 28.11.08, 23:56 hahaha uśmiałam ..się Zabawnie ..piszesz A'Heliosi"? pamietasz?Tam chyba spiewał ten pan ktory spiewa "Za zdrowie Pań? pl.youtube.com/watch?v=_xk7-DxUoW0 Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 29.11.08, 00:12 nie pamiętam. co w tym smiesznego.my traktowaliśmy to łokrutnie poważnie. grało się na różnych wynalazkach-nawet na matki garnkach. któryś dostał w prezencie perkusję szpaderskiego/taka łódzka wytwórnia/to był szpan. gitarki-wyższy poziom od tych z deski- czeska futurama-jolana. pózniej w polsce produkowano gitarki samba. moim szczytem była gitarka jolana-tornado-to był już solidny szpan.na początku lat 70 na czymś takim grał nawet nalepa.taka trochę na wzór gibson les paul. w krakowie byli szwagry-grali przeróbki bitló. o krakowie zapomnaiłbym o SKALDACH. TO JUż BYłA WYżSZA SZKOłą JAZDY. ci zasługują na oddzielny dłuuuugi wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 29.11.08, 00:20 Smieszne są te nazwy , wesołe "chocholy ,dzikusy "no i granie na ..garnkach Dziekuję pieknie Napisz kiedyś wiecej, jesli zechcesz no i o tych ..Skaldach ,plissLubię ..czytać Dobranoc pl.youtube.com/watch?v=ubZvLBwoLSE Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 "Flower Children” 29.11.08, 10:31 Kwiatki w tamtych czasach były symbolem ..pokoju "Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy. Kochaj, jakby nikt cię nigdy nie zranił. Tańcz, jakby nikt nie patrzył. Śpiewaj, jakby nikt nie słuchał. Żyj, jakby to było niebo na Ziemi." Trudno im było zaakceptować rzeczywistość w jakiej musieli żyć. Walczyli o pokoj I jeszcze dochodziły słowa Desideraty Ja znam historię hippisów z opowieści mojego Dziadka " sex, drugs & rock'n'roll" z tymi słowami wielu ludzi w moim wieku kojarzy tamta epokę. Dlaczego .Przecież podstawowym filarem ich ideologii była chyba walka o pokój? Pozdrawiam pl.youtube.com/watch?v=mzNEgcqWDG4 pl.youtube.com/watch?v=5Jj3wZVc7nw Kto wybiera sie do do San Francisco,powinien pamietać wpiąc kwiatki we włosy pl.youtube.com/watch?v=SB2tYYYlwMc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znany forumowicz Re: "Flower Children” IP: 77.88.133.* 29.11.08, 14:33 Bardzo dobry temat caroline! Pozwolisz ze zaloze nowy watek bo chyba zasluguje ten temat nie niego? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: "Flower Children” 29.11.08, 14:43 podstawowym DRAGIEM w onych czasach w polszcze był BUTAPREN. może sprzeciw przeciw wojnie-brudnej. traktowanie świata zabawowo. mało hipów dotrwało w hippizmie do dzisiejszych lat. gdzieś w jakimś amerykańskim serialu pare lat temu był ten który dotrwał. aarlo guthrie-syn woody'ego. trochę tej atmosfery przekazuje film WOODSTOCK. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: "Flower Children” 30.11.08, 19:39 Woodstock stał się chyba ICH .. symbolem.? Do historii muzyki jako hymn hippisów przeszła piosenka Beatles'ów"Lucy In The Sky With Diamonds" A z filmów to "Urodzony 4 lipcaBallada o Jacku i Rose," , "Skazany na bluesa",Urodzony 4 lipca", tez nawiazywały do ..hippisów,prawda? Jeśli narodzimy sie ponownie ,kto wie?? moze wtedy zostaniemy ....hippisami?? Chciałabym ..oj ..chciała pl.youtube.com/watch?v=klhK_4evO5c Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: "Flower Children” 02.12.08, 16:59 Z religii ,na wesoło Schodzi Jezus na ziemie no i spotyka hipisów -Mam Wam cośdo powiedzenia -czekaj ziooomek czekaj zajaraj se lepiej Ci sie zrobi -ale musze wam coś powiedzieć! -masz tu jointa Jezus zapalił pierwszy raz, drógi raz, 3-ci raz hipisi pytają -no i co nam chciałęś powiedzieć? -jestem Jezus -I o to chodzi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Ambient 30.11.08, 20:08 Kto z Was jest znawcą tego .gatunku? Moim zdaniem istotną cechą muzyki ambient (w moim rozumieniu) jest pewna świadomość ...kompozytora. Otóż jest to muzyka wyraźnie pochodząca z konkretnej ...przestrzeni lub krajobrazu (np. Biosphere) lub świadomie komponowana dla konkretnej.... przestrzeni (np. Brian Eno i jego "Music for Airports"). Mnie osobiscie Ambient kojarzy głównie z ...Brayanem Eno i z Air. Rowniez z KITARO ,Art Of Noise, Goldfrapp. Również w twórczości M, Oldfielda znajdziemy utwory z kręgu ambient - np: z albumu Tres Lunas. Ambient pojawia się też w muzyce ....Yoichiro Yoshikawy. Przykładem jest chociażby utwór : "From the Motif of Silence" czy \"Sakihai - through of the rose of sand" z albumu "Shijima". Tylko niestety, linków do tychże nie sposób znależc w ...Internecie. Czy ..Autechre , Craig Padilla to ambient ,czy nie? A jeśli jestem w błedzie co do tego gatunku muzycznego to proszę mnie z niego ..wyprowadzić Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota nie ma na świecie większego znawcy ambientu ode IP: *.chello.pl 01.12.08, 00:17 mnie Caroline, powiem całkiem skromnie, ale nie mogę o tym pisać na takim oto sobie przypadkowym wątku. musisz pamiętać że czym innym, zanim zaczniesz w ogóle się zajmować muzyką - są szufladki muzyczne, i nazwy, czym innym jest muzyka która płynie niezależnie od nich. szufladki tworzą dziennikarze, rynek muzyczny, krytyka, recenzenci, publicyści, producenci, czasami muzycy chcący się wyróżnić jakoś na scenie, ale muzyka nigdy nie jest gatunkiem - jest po prostu bardziej, bądź mniej konkretną formą twórczości, i sztuki. mało który kompozytor muzyki myśli nagrywając krążek czy nagrywa taki czy inny gatunek. źródła muzyki ambient, są zupełnie niejednoznaczne. możesz je znaleźć nawet w muzyce dawnej, na przykład wśród pewnych utworów chóralnych, czy hipnotycznych utworach na pojedyncze instrumenty o medytacyjnym uduchowionym charakterze z tego okresu, ale będą to raczej utwory będące prekursorskimi dla muzyki "medytacyjnej", muzyki minimalistycznej, hipnotycznej, "płynącej", skupionej na dźwięku, i minimalistycznej kompozycji, wybrzmieniach, swoistym "transie" niż będące odbiciem ambient music. to muzyka prekursorska moim zdaniem dla zwrócenia się w tą stronę późniejszych uduchowionych i często klasycznych kompozytorów muzyki współczesnej, jak chociażby Górecki, czy Arvo Part, ogromne zbliżenie muzyki spod znaku wytwórni ECM, możesz odnaleźć właśnie z muzyką średniowieczną, o charakterze, o którym mówię . jeśli uznasz że muzyka ambient ma mieć charakter, introwertyczny, skupiać się na dźwięku, na detalu, być minimalistyczna, uduchowiona, i emocjonalna, bardzo ESTETYCZNA, to muzykę której wizytówką jest wytwórnia ECM możemy też uznać za rodzaj "ambientu". bardziej bliskie źródła muzyki ambient, to pierwsze 'brzmieniowe' poszukiwania, współczesnych twórców kompozytorów XX wieku, którzy porzucili klasyczną muzykę i kontynuację jej stylu, dla poszukiwań brzmieniowych. najczęściej było to zwrócenie się ku brzmieniu instrumentu, jako źródle dźwięku, i kompozycje wydobywane z brzmień, jako podstawowe zajęcie kompozytora. niknie klasyczne pojęcie melodii i kompozycji, muzyka robi się abstrakcyjna, i coraz bardziej "brzmieniowa", "perkusyjna", czyli - rodzi się na tle skostniałych zapisów nutowych abstrakcja. takim ojcem chrzestnym muzyki ambient, jest powszechnie uznawany Eric Satie, który komponował muzykę "do kotleta". wbrew zamiarom kompozytora Satie, muzyka uznana została za głęboko emocjonalną, i bardzo "poważną", introwertyczną, smutną, nostalgiczną. chociaż miała powolnie i niespiesznie przygrywać przy przeżuwaniu posiłku, dzięki spowolnieniu tej muzyki, ludzie zaczęli się zasłuchiwać w detale, wybrzmienia, akordy, pojedyncze dźwięki, tak odkrywali muzykę tkwiącą w źródle dźwięku. drugim ojcem chrzestnym między innymi muzyki ambient - a tu mam na myśli skończenie z konwencjonalnym pojęciem muzyki, i konkretną formą, był John Cage, muzyka mogła być wszystkim, mogła być ciszą, mogła być otoczeniem, od muzyki "ciszy" po preparowane fortepianowe utwory które wytwarzały dotąd niespotykane brzmieniowo światy muzyczne, John Cage, i jego bliscy współpracownicy, stworzyli podwaliny pod muzykę "wymykającą się regułom" - rodzaj muzycznej anarchii, i destrukcji. zarazem, w czasach Cage, już pojawiali się kolejni genialni muzycy eksperymentujący z materią dźwiękową, których kulminację pracy możesz spotkać na przykład na najpiękniejszej wytwórni z muzyką współczesną - New Albion, amerykański label. ci twórcy tworzyli rodzaj muzyki opartej na brzmieniu instrumentów akustycznych - głównie, ale muzyka ta przybierała formę samoistnej "struktury" oderwanej zupełnie od konkretnej typowej dla muzyki klasycznej formy. czasami była całkowicie abstrakcyjnym blokiem dźwiękowym, czasami rodzajem uduchowionej awangardowej medytacji, jednak jej główny nacisk położony był na dźwiękowy eksperyment - oparty na czystym brzmieniu, z których to brzmień składały się kompozycje. nie z melodii, klasycznie rozumianych, ale z brzmień, tworzących psychoaktywny przekaz. źródłem tej muzyki są poszukiwania choćby Cage, czy jednego z najbardziej znanych współczesnych kompozytorów Stockhausena, i głębokich dźwiękowych medytacji klawiszowych La Monte Younga, ale właśnie można ją nazwać rodzajem awangardowej formy ambientu. Terry Riley, Pauline Oliveros, Harold Budd, Morton Feldman, to wielkie ikonu muzyki "płynącej struktury", to samo można powiedzieć o minimaliście na przykład Reichu, czy popularnym Philipie Glassie. jak widzisz z tego słowo ambient, ma bardzo wiele wspólnego z minimalizmem, oraz wyszukiwaniem abstrakcyjnej formy w muzyce, a właściwie - odchodzeniem od "klasycznie" pojmowanej muzyki, w rejony odhumanizowanej abstrakcji. produktu dźwiękowego. kolejnym źródłem ambient music, jest coś najmniej chwalebnego w tych rejonach muzycznych, a więc tzw. muzak. muzak, to była muzyka którą produkowano dokładnie - do wypełniania pomieszczeń przyjemnie przygrywającą muzyką czasami łączoną z jakimiś "egzotycznymi" smaczkami, rodzaj tła dla supermarketów i innych miejsc, czyli synonim tandetnego społeczeństwa konsumpcyjnego. no i ogromnie ważnym źródłem ambient, jest rewolucja w awangardzie muzycznej - już nie tej akustycznej, tylko elektronicznej, zapoczątkowana przez twórców konkretnych, takich jak Pierre Schaefer, czy Pierre Henry, na podstawie której powstawała eksperymentalna muzyka elektroakustyczna. muzyka konkretna, była tworzona z tzw. "noiseów" czyli hałasów. hałasem były dźwięki nie pochodzenia "muzycznego" tylko pochodzące z otoczenia. artysta, rzeźbił i manipulował w tych dźwiękach na przykład maszyn, drzew, i ludzi, tworząc z nich - dźwiękowe krainy. najczystszej wody abstrakcja, najbardziej oddziałująca na wyobraźnię, rozwijana wraz z rozwojem technologii. no i muzyka elektro-akustyczna, oparta na połączeniu brzmienia akustycznego z elektronicznym, a raczej głównie nie tyle ich współgraniu, ile przetwarzaniu tego pierwszego. gdzieś w tym 'środowisku dźwiękowym' rodzi się Brian Eno i jego muzyczny koncept muzyki ambient. definicję ambient stworzył ten jeden człowiek swoimi słowami, i możesz ją sobie przeczytać na tysiącach stron internetowych. Eno nie wywodził się ani z show businessu ani tym bardziej z awangardy, był tym pokoleniem poszukujących "rockowych" twórców, którzy chcieli przerzucić muzykę "nieakademicką" na zupełnie inne, niezbadane dotąd rejony. muzyka ambient według Eno, choć czasami sam później tworzył dźwięki oderwane od własnej wizji, miała być esencją psychoaktywności. Eno zmienił przede wszystkim definicję i zadanie muzyki. muzyka, nie miała być melodią czy kompozycją. miała być raczej "afrodyzjakiem", czymś, co za pomocą dźwięku działa na Twoją podświadomość. przenosi Twoje myśli w inne rejony, Eno stawiał na ilustracyjny, oraz klimatyczny charakter muzyki, muzyka nie jest już muzyką - jest raczej stymulatorem, narkotykiem który po włączeniu, tworzy za jednym zamachem - nastrój, klimat miejsca w którym jesteś. jest tłem. ale jak nazwał kiedyś Rafałek Księżyk, jest to nie zwykłe tło, ale "metafizyczna tapeta". to tło, zarazem ma być nowym światem po którym ma podróżować Twoja wyobraźnia, ma wywoływać określone stany psychiczne, nakierowywać Twoje myśli na określone skojarzenia, ma coś ilustrować. ma mieć najczęściej charakter medytacyjny, ma wprowadzać w rodzaj hipnozy, transu, czy odrętwienia, zarazem odprężenia. jednocześnie muzyka ambient według Eno, miała jedynie halucynować, wtedy, kiedy tego chcesz. najważniejszym elementem muzyki ambient stały się tajemnicze akordy, dobywane z elektronicznych instrumentów, o bardzo estetycznym harmonijnym wysublimowanym, kolorystycznym charakterze. Eno rezygnował z kompozycji, melodii, rytmu, chociaż w zredukowanym charakterze, możesz i odnaleźć te elementy, ale nie mają one nic wspólnego z muzyką rock, pop, czy inną "normalną muzyką". są rodzajem brzmieniowej kompozycji, pewnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota c.d.n. IP: *.chello.pl 01.12.08, 00:57 są rodzajem brzmieniowej kompozycji, pewnej powolnej medytacyjnej wędrówki w czasie i przestrzeni . muzyka to pewna dźwiękowa kraina, którą odwzorowujesz w swojej wyobraźni, którą reżyseruje Ci dźwiękowy PRODUCENT. zauważ że najbliższymi współpracownikami Briana Eno, żeby wspomnieć tylko jego nazwisko, są dwaj muzycy: Harold Budd, i Robert Fripp. Harold Budd, mimo iż miał kilka przygód z muzyką "popularną" jest przede wszystkim eksperymentatorem który rozwija minimalistyczną awangardową kompozycję, opartą na źródle dźwięku, jakim jest fortepian i jego możliwości, jest to rodzaj awangardy "fortepianu" - w formie ambient. jego muzyka jest skrajnie minimalistyczna, ale zarazem niesamowicie wysublimowana, gdzie DETAL jest wyniesiony do rangi najważniejszego składnika muzycznego. muzykę, buduje wybrzmienie, współbrzmienie, barwa, i minimalistyczna kompozycja składająca się z kilku dźwięków. jednocześnie Harold Budd, miał przygody chociażby z muzyką z wytwórni 4 AD, i współpracował z twórcami np. "odrealnionego rocka", czy tworzył klimatyczny eteryczny ambient elektroniczny. Robert Fripp, znany najbardziej z liderowania King Crimson, jest winien popełnienia wielu płyt ambient, o czysto abstrakcyjnym sonicznym wymiarze, których źródłem jest czysty dźwięk abstrakcyjnej elektroniki, oraz przetworzona gitara. choćby takie 2 nazwiska ujawniają jak duży jest związek muzyki ambient, z awangardą, i poszukiwaniami brzmieniowymi, jak i też z "rockiem", i w końcu muzyką przystępną dla każdego. można powiedzieć, że ambient jest to rodzaj muzyki najbardziej odchodzącej od pojęcia "normalnej muzyki" skłaniającej się ku abstrakcji, i brzmieniu. rodzaj dźwiękowej hipnozy, odrealnienia, i metafizyki, jest to dokładnie muzyka do "słuchania", a raczej "obserwowania" za pomocą ucha, i "nasłuchiwania", kontemplowania, i medytowania. jest to rodzaj metafizycznej dźwiękowej zagadki, i abstrakcji, pewnego dźwiękowego obrazu, żyjącego swoim życiem, filmu dla uszu, i to te cechy są ważniejsze od innych w tym gatunku. zarazem muzyka ambient - odchodzi od wszelkich "muzycznych" elementów przez co jest rodzajem najbardziej 'odhumanizowanej' z muz , trudno słuchając ambientu słyszeć za muzyką - żywego człowieka. jest to więc początek ery - muzyki wirtualnej. oderwanej od przyziemnych ograniczeń dotychczasowej muzycznej klasyki. o gatunkach w ambiencie od czasów Briana Eno można mówić bardzo wiele, a szufladki są czysto umowną sprawą. niewątpliwie ambient święcił największe triumfy w latach 90tych i ostatnich, bowiem rozpowszechnienie różnego nowego sprzętu i nowych możliwości technologii, oraz dostęp do tej technologii dużo łatwiejszy, spowodowały, że muzyka ambient, stała się czymś bardzo powszechnym. do tego tak się rozpowszechniła, że elementy "ambientu" można znaleźć właściwie w każdym gatunku muzycznym, i w każdej niemal produkcji. przez co pierwotne znaczenie zostało prawie zatarte. jeśli chodzi o klasycznych twórców ambient - prekursorami nie jest tylko Brian Eno, możemy tu wymienić pierwsze płyty Tangerine Dream , możemy wymienić pierwsze najważniejsze dla mnie płyty Klausa Schulze, oparte na jeszcze takich "organowych" analogowych dźwiękach, będące rodzajem wówczas futurystycznej i surrealistycznej medytacji, same nazwy "Irrlicht" czy "Cyborg" mówią za siebie, rodzajem odpowiedzi na muzykę "medytacyjną" zafascynowaną kulturami dalekiego wschodu, był na przykład najbardziej "ambientowy" wśród zespołów krautrockowych, Popol Vuh robiący min. muzykę do filmów Wernera Herzoga. muzyka ambient znajdowała swoje przedłużenie w wielu produkcjach tzw. czystej elektroniki w klasycznych latach 70 i 80. dalszym procesem w powstawaniu ambientu i jego różnicowaniu było dalej postępujące odhumanizowanie jej które wydawało się jednym z nadrzędnych jej celów. z perspektywy dzisiejszej za boga muzyki ambient można uznać Pete Namlooka, i jego wytwórnię Fax, tak samo kojarzoną z ambientem jak i techno - Pete Namlook to jeden z guru narodzin ery techno (w tym na prawdę nie-komercyjnym idealnym wydaniu). Pete Namlook, to czysty kosmos, muzyka do obserwacji i kontemplacji, zarazem miliony odmian tego gatunku, wraz z zaproszonymi gośćmi. masz tam cały przekrój, od muzyki "przestrzeni" i kosmicznej "próżni" budowanej dokładnie na dźwiękach nagranych z kosmosu, po ambientowe utwory inspirowane orientem, dalekimi kulturami, z wykorzystaniem naturalnych instrumentów akustycznych czy etnicznych, po wsparte na rytmie elektronicznym. w Faxie też znajdziesz większość twórców muzyki ambient, kojarzonych z latami 90tymi, jest to już najczęściej nowa elektronika, jednocześnie, jest to muzyka najbliższa idei ambientu zarysowanej przez Briana Eno. sama więc już tu widzisz, że ambient i technologia, i słowo producent dźwiękowy, zawsze były ze sobą niemal tożsame. w Fax masz: Tetsu Inue - który zarówno tworzył ambient zbudowany na dźwiękach konstrukcji stalowych, jak i głęboką kosmiczną niesamowitą elektronikę o charakterze medytacyjnym Richie Hawtina - aka Plastikman, król muzyki detroit techno, u Namlooka gra ambient Aphex Twin - Rysiek gra elektroniczne pejzaże Biosphere - jeden z najbardziej melodyjnych i malowniczych ambientów Higher Intelligence Agency - bliższe futurystycznych ambientowo-rytmicznych form J. Paap - to ten sam koleś który w Faxie gra "głębokie" ambienty niczym z promu kosmicznego i innej galaktyki, a w Plus 8 i Novamute grał radykalną odmianę esencjonalnego laboratoryjnego techno jako Speedy J Bill Laswell - który założył niezależnie od Namlooka równie kultową dla ambient - elektroniki wytwórnię Axiom która już jest niedostępna, Laswell w Axiomie pokazywał abstrakcyjne rodzaje muzyki dużo mocniej kojarzone z egzotyczną muzyką i pograniczami różnych gatunków, ale jej charakter choć często mocniej urytmiczniony i dynamiczny, był równie nieziemski jak po tym widać, w latach 90tych, słowo ambient praktycznie stało się najbardziej abstrakcyjnym i "brzmieniowym" rodzajem muzyki spod znaku nowych brzmień, a jeśli przyjmiesz że tak można pojmować gatunek ambient, zmieścisz tu teraz wszystko: i muzykę IDM - do której zalicza się Autechre i Boards Of Canada, Mira Calix i wiele projektów z wytwórni Warp, muzykę opartą często na rytmie, ale tak abstrakcyjnym i futurystycznym, tak "architektoniczną", złożoną i działającą na wyobraźnię, tak odhumanizowaną, że słowo ambient jak najbardziej tu pasuje. do ambientu zaliczysz twórców muzyki chillout - szeroko rozumianej, ponieważ chillout to najkrócej mówiąc jest to rodzaj muzyki ambient, granej przez nowoczesnych producentów. na przykład nagrywający u Namlooka Mixmaster Morris, tworzył tak samo ambient jak i chillout. jednak jeśli chillout jest podgatunkiem ambientu, to niedaleko stąd do kosmicznego psy-trance, czy na przykład czystego IDM, czy na przykład dubu, czy na przykład downtempo. popatrz na najbardziej abstrakcyjne formy jakie przybierało downtempo, i trip hop - Howie B. - Bernstein więc nazwisko powinno się podobać w wyborczej bardzo - tworzył za pomocą gatunku trip hop i takiejż produkcji, nową formę ambientu - pierwsze jego płyty to jest ambient, pierwsze niektóre płyty z Ninja Tune, to też jest ambient, choćby Journeyman, czy Dj Vadim z pierwszą płytą, aczkolwiek Dj Vadim zarazem już jest abstract hip hopem. chociaż niewątpliwie ambientową wytwórnią była wytwórnie Em:t, rodzaje ambientu możemy spokojnie nazwać na przykład abstrakcyjne designerskie płyty artystów nagrywających dla takich labeli jak Onitor, czy City Centre Offices. kolejnym dzieckiem ambient jest na przykład lounge music, czyli rodzaj ekskluzywnej muzyki mającej umilać czas. jest to rodzaj najwyższej formy wyrafinowania idei "muzaka", w którym to leniwa muzyka, i piękna produkcja ma Ci umilać czas, ale też tak jak u Eno - dodawać nastrój, tworzyć klimat, mieć nieziemską atmosferę, przenosić nieco myśli w inne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota c.d.n. 2 IP: *.chello.pl 01.12.08, 01:37 kolejnym dzieckiem ambient jest na przykład lounge music, czyli rodzaj ekskluzywnej muzyki mającej umilać czas. jest to rodzaj najwyższej formy wyrafinowania idei "muzaka", w którym to leniwa muzyka, i piękna produkcja ma Ci umilać czas, ale też tak jak u Eno - dodawać nastrój, tworzyć klimat, mieć nieziemską atmosferę, przenosić nieco myśli w inne rejony. to wszystko są "dzieci" ambientu. rodzajem ambientu we wczesnych latach muzyki elektronicznej było space music, czyli muzyka medytacji oparta na kontemplacji przestrzeni, w którą się zanurzasz. jej rozkwit to głównie USA, i wytwórnia Hearts Of Space. był to rodzaj ambientu który kładł nacisk na medytację i "przenoszenie w czasie", rodzaj najkosmiczniejszego na owe czasy ambientu i elektroniki. najciekawsi twórcy to ikony ambient do dziś dnia, Robert Rich, Steve Roach, Robert Rich nawet robił tzw. koncerty dla śpiących , kiedy jego muzyka mogła trwać nawet całą noc. oparta na generowanych głębokich brzmieniach elektronicznych, oraz coraz częściej "tajemniczych" dźwiękach akustycznych. muzyka bardzo barwna, kolorowa, rodzaj marzenia sennego. popatrz na przykład na tytuły płyt Roberta Richa: Gaudi - a więc muzyka zainspirowana "magiczną" architekturą, Troubled Resting Places, muzyka wieloznaczna - chyba najlepsza płyta Richa, z kolei płyta z Roachem - Soma, i Strata, odwołujące się po prostu do materii . czyli sama widzisz, że ambient jest rodzajem muzyki "podróżniczej", i intelektualnej, wymyka się jakimkolwiek kategoriom muzycznym, ponieważ niknie w nim pierwiastek ludyczny, pozostaje raczej pierwiastek "emocjonalny". zarazem Robert Rich i Roach w toku swojej ewolucji, i tacy twórcy jak np. Forrest Fang, byli ikonami tzw new-age ambient. ten rodzaj ambientu najbliższy był relaksacyjnej definicji tej muzyki, z drugiej strony kojarzył w najbardziej wyrafinowanym wydaniu z ambientową muzyką "ziemi", czyli world - ethno ambient. niesamowite płyty Roacha z dużym udziałem instrumentów etnicznych, czy Richa też, choćby projekt Tuu, projekty Vidna Obmana, Nicka Parkina, Stephena Kenta czasami bliższe ethno, czasami ambient - ale zawsze niesamowite, niedopowiedziane, malownicze. zupełnie inny świat i jedna z najciekawszych odmian ambient - ale też trzeba w takim wypadku pamiętać że te same inspiracje pojawiają się choćby u Pauline Oliveros o której wspominałem kiedy pisałem o wytwórni New Albion i awangardzie opartej na muzyce 'brzmieniowej', czy w muzyce world, czy nieklasyfikowalnej muzyce na przecięciu gatunków - coś co nazywam ethno-psychedelic , etnodjazdy chociażby z muzyki City Of Tribes, ale też masz awangardowe mutacje ethno i ambientowej elektroniki u Rapoon, o hipnotycznym niesamowitym działaniu, i masz takie korzenie etniczne w plastikowym i komercyjnym Buddha Bar, który jest jakimś rodzajem "popowej odmiany muzyki ambient", jaką można określić melodyjne leniwe dźwięki o abstrakcyjnym relaksującym charakterze. kiedy zaś jesteś już na szlaku Rapoon, to zaraz dochodzimy do wytwórni Soleilmoon, gdzie masz na przykład takiego Lustmorda, i gatunek zwany dark-ambient. darkambient to najciekawszy ambient będący rodzajem muzyki - post-industrialnej. muzyka postindustrialna jako darkambient, jest najbardziej ambientową formą najbardziej "radykalnej" muzyki. rodzaj dźwiękowego spustoszenia, mroku, zniszczenia, nihilizmu, brutalizmu, a przynajmniej niepokoju, napięcia, osaczenia, depresji, muzyka w przeciwieństwie do ambientu Briana Eno który mógł zastanawiać i być tajemniczy - tutaj o charakterze "złym", destrukcyjnym, związanym z anty-estetyką. najbardziej charakterystyczne dźwięki dla Dark Ambient wydaje sam Lustmord który nagrywał płyty z Robertem Richem, ale też wytwórnia np. Cold Meat Industry. idąc tą wędrówką dochodzisz do zaskakującej konkluzji - otóż, Cold Meat Industry chociażby i twórcy skupieni wokół tej radykalnej sceny mrocznej klimatycznej elektroniki, mają tyle wspólnego z ambientem co muzyką NOISE. czyli elektroniczną muzyką hałasu o brutalnej formie. co różni noise od ambient? właściwie - można powiedzieć "przekaz" aczkolwiek JA zaliczam je do jednego gatunku, dlatego piszę tak długą opowieść żeby wykazać jak wiele jest podobieństw i różnic w różnych gatunkach a zarazem w różnych ambientach. NOISE jest rodzajem brutalnej muzyki której przekaz jest "najmocniejszy". jej źródło leży najczęściej nie tylko w niesamowitej mentalności twórców (wielu twórców noise przyznaje się otwarcie do tendencji sado masochistycznych), ale też w operowaniu "skrajną materią dźwiękową". zarazem wykaż mi może kiedyś jak to już poznasz, jaka jest różnica gatunkowa między nagraniami twórców takich jak "gatunków" jak NOISE, MUZYKA KONKRETNA, i AMBIENT. ambient ma być muzycznym otoczeniem i pejzażem, ale też czerpie z otoczenia, jak muzyka konkretna (na przykład nasłuchiwanie kosmosu). ambient jest abstrakcyjną materią dźwiękową mającą działać na podświadmość, i mieć funkcje psychoaktywne, i muzyka darkambient też ma takie funkcje. tacy twórcy jak Lustmord, tworzyli zarówno płyty "głębokiego ambientu", zarazem opierali je na nagraniach terenowych (na przykład ludzkie ciało czy dźwięki z jaskiń i krypt, albo głębin morskich), ale gatunkowo zdecydowanie jest to darkambient. Rapoon to tak samo ambient jak i muzyka industrialna czy post-industrialna. Mz 412, to projekt który gra muzykę o przekazie "demonicznym", w wymowie brutalną, ale w formie awangardową, gdzie dopatrzysz się i mechanicznych dźwięków "IDM", i diabolicznej atmosfery, i mroku, i awangardowego wyrafinowania. wytwórnia Sub Rosa wydaje abstrakcyjną elektronikę, takich twórców jak Pan American czy Oval, czy Thomas Koner, David Toop, Cristophe Charles, czy Merzbow. Pan American to projekt powstały z Labradford - Labradford to największe dzieło gatunku zwanego postrock (jak dla mnie), Labradford i wiele postrockowych zespołów to można powiedzieć bez wielkiego naciągania, jest muzyka jest "awangardowa ambientowa abstrakcyjna forma tego co wyrosło na gruzach mutacji gatunku zwanego rockiem". Oval gra abstrakcyjne minimalistyczne dźwięki, które są takimi suitami usterek, jest to abstract-electronica jaka tylko może być. równie blisko jej do techno (opartego tylko na brzmieniach technicznych takich jak szum czy pykanie prądu), jak do noise, czyli muzyki hałasu, jak i ambientu. Thomas Koner, to jest ambient który wyrósł z skrajnego redukcjonizmu laboratoryjnej minimalistycznej muzyki techno, której źródła można znaleźć w wytwórni Moritza Von Oswalda Chain Reaction. David Toop gra ambient, ale równie dobrze w latach wcześniejszych grał free improvised music. Cristophe Charles to jest twórca tworzący bardzo medytacyjną muzykę opartą głównie na "czasie w przestrzeni", piękny ilustracyjny minimalizm, jednocześnie gra na laptopie, i jest twórcą awangardowym, choć gra stricte muzykę ambient, jest zaliczany do rodzaju twórców muzyki konkretnej. Merzbow, nagrywa abstrakcyjną muzykę, ale jej charakter nosi raczej znamiona radykalnej tortury na uszach słuchacza i może jeszcze bardziej duszy, a mimo to, czerpie swoje dźwięki często z nagrań otoczenia - tak je genialnie przetwarza że czujesz się słuchając jak byś była wewnątrz jakiejś zmielarko-niszczarko-zgniatarki . Mezbow nagrał niedawno płytę z Richardem Pinchasem, liderem formacji Heldon, która w latach ery krautrocka, grała po prostu abstrakcyjną formę krautrocka - bliską mroźnym nieprzystępnym posępnym krainom ambient. Coil jako twórcy rockowi, nagrali w pełni ezoteryczny, mistyczny i zarazem czysto maszynowy, industrialny - a zarazem ambientowy album "Time Machines". oparty na elektronicznych dźwiękach - żywa maszyneria. Naked City - radykalny projekt powołany przez Johna Zorna nagrał ostatnią płytkę "Absinthe" którą nazwałbym ambientem tego awangardowo - noiseowego gatunku. którego radykalny klimat głównie opiera się na powolnych płynących elektronicznych noiseowych dźwiękach, brzmie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Re: c.d.n. 2 IP: *.chello.pl 01.12.08, 01:45 Naked City - radykalny projekt powołany przez Johna Zorna nagrał ostatnią płytkę "Absinthe" którą nazwałbym ambientem tego awangardowo - noiseowego gatunku. którego radykalny klimat głównie opiera się na powolnych płynących elektronicznych noiseowych dźwiękach, brzmieniach liści i podprogowym napięciu i natężeniach "wwiercających się w czaszkę". nie ma muzyki ambient. jest jedynie rodzaj muzycznego rozprzężenia, rodzaj muzycznej entropii. jest malowanie dźwiękami, jest rodzaj muzyki medytacyjnej. skupionej na brzmieniu, na atmosferze, na klimacie, na ilustracyjności, ambient jest powiedzmy sobie taką najbardziej iluzoryczną i tajemniczą, introwertyczną odmianą muzyki, zasadzającą się na detalach, na słuchaniu "projekcji dźwiękowej", a nie na słuchaniu 'normalnie rozumianej muzyki'. nie ma granic ambientu, za to możemy podzielić muzykę, między innymi na rodzaj muzyki "klasycznej", i rodzaj muzyki anty-muzycznej. żeby było łatwiej odróżnić, muzyki chcącej operować dźwiękiem, bardziej niż innymi elementami muzycznej składowej. muzyki mającej stymulować słuchacza, manipulować nim, pobudzać jego - ale wyobraźnię, tą obserwatorską, tą kiedy się "zastanawiasz" i "rozumiesz", ale "estetyką", analityką, tak jak oglądasz sobie szlachetne kamienie, formy terenu, masz stany marzeń, masz stany snów na jawie , masz omamy, masz rodzaj projekcji abstrakcyjnych myśli - temu właśnie służy ambient i jego przekaz. równie dobrze może być to amatorski eksperyment z strunami gitary, zmontowany z brzmieniami deszczu i ogniska, jak i najbardziej radykalna forma dźwiękowej - ale abstrakcyjnej ekspresji. dla mnie to jest ten sam muzyczny gatunek. tylko że dla ułatwienia, podzielono go na etykietki, dlatego mamy noise-electronica, darkambient, illbient, field recordings, IDM, chillout, itp itd. nie chodzi o formę, ale raczej o to, do jakich elementów Twojej wrażliwości, ta muzyka się odwołuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: c.d.n. 2 IP: 157.158.96.* 01.12.08, 10:04 facet, odpuść sobie to kopiowanie z netu i napisz parę słów, ale od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota ciekawe że zostałem uznany za kopistę ;). IP: *.chello.pl 01.12.08, 21:20 szczerze powiedziawszy to nie wiem gdzie można w Polsce napisać o ambiencie, tak żeby tak pokopiować - do niedawna był z tym problem bardzo duży, jak jesteś w stanie wskazać gdzie są te cytaty które kopiowałem to fajnie . oczywiście nie mówię że napisałem cokolwiek nowego aczkolwiek większość osób z moim widzeniem ambientu się nie zgadza w szczegółach. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: ciekawe że zostałem uznany za kopistę ;). 10.03.09, 15:20 Przeżyleś??To bedziesz żył ,odporny jesteś. Mnie nazwano płochiwym głupim nieukiem i jakos tam jeszcze i też ..żyję I żyć bedę długo i szczęśliwie Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d.n. 2 01.12.08, 14:00 Wszystkie Twoje wskazówki sa dla mnie bardzo ..cenne "patrioto" Wiem o tym ,ze mogę przeczytać wszystko w ..internecie ale jakos tak lubie jak ktoś z własnego doswiadczenia napisze w temacie lub tez wiekszą przyjemność sprawia mi przewracanie kartek ... książek niż przeglądanie stron .....internetowych. Nie jestem w stanie wyrazić jak bardzo jestem Ci wdzięczna i ..DZIEKUJE!! Pozdr) Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: c.d.n. 2 01.12.08, 16:50 coś tak śmisznie dziś mann wyłożył tłumaczenie piseneczki charlesa georgia on my mind.chyba się kaczorkowi podlizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d.n. 2 01.12.08, 17:40 Ktoremu kaczorkowi?Donaldowi ...może?? Pozdrawiam pl.youtube.com/watch?v=uXOtRborPcw Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: c.d.n. 2 01.12.08, 17:46 georgia w języku ynglisz znaczy też GRUZJA. i pod tym kątem przetłumaczył. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d.n. 2 01.12.08, 18:05 Ja ..zartowałam Jesli chodzi o Manna to bardzo go ..lubię Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d.n. 2 01.12.08, 18:07 caroli_ne_86 napisała: > Ja ..zartowałam > Jesli chodzi o Manna to bardzo go ..lubię pl.youtube.com/watch?v=k-k9a8P1d9k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota jeśli chcesz jakichś ikonek ambientowych IP: *.chello.pl 01.12.08, 22:11 to takie można zapodać, za najbardziej klasyczne oczywiście uchodzą płyty Briana Eno a więc to słynne Music For Airports, Apollo itp. osobiście uważam że ciekawsze płyty Eno miał później, najbardziej minimalistyczna jest Neroli - taki minimal music totalny, kilka akordów - to muzyka która miała pomagać matkom rodzić dzieci ). moim ulubionym jest Spinner z wytwórni Briana Eno nagrana wraz z Jahem Wobblem, a Wobble to jest współpracownik głównie Laswella . posłuchaj sobie Richa Roberta takie płytki jak Troubled Resting Places, czy Maginifcient Void Steve Roacha - esencja deep space ambientu w takim kosmicznym wydaniu, Rich bardziej mistyczny, Roach bardziej elektroniczny. Stalker nagrana Rich z Lustmordem - klasyk najgłębszego z ambientów, deep space ambient w stronę dark ambient. Lustmord "Heresie" to chyba najbardziej znana płyta, ale nie jest to jakaś lepsza od innych. jest też coś w rodzaju tematyki "gotyckiego ambientu", tu jest ogromny problem z wyznaczeniem granic, bowiem to taki gotyk płynący w elektronikę, często coś pomiędzy ambient a skrajami np muzyki wypływającej z cold wave. ale możesz sobie na przykład posłuchać Ildfrost, czy Ontario Blue, jak zauważysz ci artyści łączyli ambient z raczej ilustracyjną odmianą muzyki zafascynowanej tematyką death - music co do darkambientu, jest tego strasznie wiele, polecam posłuchać Dead Voices On Air, Rapoon, Zoviet France, Nocturnal Emissions, bo to podobne rejony. najczęściej jest to rodzaj ambientu będący odmianą muzyki psychoaktywnej, "rytualnej". z drugiej strony warto odwiedzić np. wytwórnię Loki Foundation, i takie projekty jak Inade, czy Herbst9. z innej beczki wytwórnia Daft, i chociażby genialny Hybryds. w takich projektach jak Coil, czy Set Fire To Flames, masz ewidentny dowód jak ambient może się wywodzić z awangardowych i rytualnych form muzyki rockowej. takie projekty jak na przykład Pluramon, czy Black Dice, pokazują wielkie związki ambient z postrockiem. z Namlooka, najbardziej kultowy Namlook to płytki opatrzone tytułem "Air" - inaczej melodia . na Air Namlook grał taką bardziej urozmaiconą elektronikę, polecam sięgnąć po płytki z serii Silence - bo to pure ambient, serię Air - głównie trzy pierwsze, i z Laswellem "Outland". nie mówię że są te najlepsze, ładnie wprowadzą w tą krainę, są całkiem przystępne. do ikon takich nowych dźwięków czegoś w rodzaju ambientu nowej elektroniki zaliczyć można jedne z bardziej rozpoznawalnych zespołów nowej elektroniki - Orb, i Future Sound Of London. dla mnie genialna jest 'Lifeforms' i 'Accelerator' - FSOL, z Orba sobie posłuchaj "Orbus Terrarum" bo inne są za proste. co do IDM - to jest cała historia, IDM nie jest w pełni ambientem, zwłaszcza jak się zaczął rozwijać a najciekawszy IDM często bywa radykalnie połamany i skomplikowany, ale do ambientowych płyt kultowych zaliczyć możemy chociażby Selected Ambient Works Aphex Twina, czy Selected Ambient Works Volume II - jeden z najbardziej popularnych albumów Ryśka, i ambient w ogóle. z kolei w Skimskittcie odnajdziesz dźwięki które już są bliższe rodzajowi ambient idm - łączącego się z ideami muzyki konkretnej, Skimskitta to Mira Calix. Rephlex wytwórnia Ryśka uświadomi Ci łączność ambientu z innymi gatunkami np: Astrobotnia to jest taki chillout ambient - bardzo kosmiczna płyta, wsparta "inteligentnym" elektronicznym rytmem - Rysiek chyba to ochrzcił nazwą "braidance". z kolei najpiękniejsza płyta z podobnych klimatów jaką znam "Mecanoid" Pierre Bastiena, to jest muzyka grana przez "mechanoidy", czyli roboty własnej konstrukcji Pierre, które same grają muzykę! niesamowity efekt, i piękna niespotykana muzyka. czy jest to ambient? nie wiem, na pewno muzyka "maszynowa", bo grają macanoidy , na pewno muzyka awangardowa, i na pewno bardzo abstrakcyjna i niespotykana. jeśli chodzi o world music - ambient, tu jest tego w cholerę ciekawych pomysłów. na przykład Stephen Kent, Kenneth Newby, Roach w Suspended Memories, Nick Parkin, ale też "akustyczny" Airto Moreira miewał płyty typowe dla world music i ambient music. nowe brzmienia i ambient - często to jest tożsame, i granica praktycznie nie możliwa do wychwycenia, posłuchaj sobie płyt z Mille Plateaux: na przykład SND, Microstoria, czy Asmus Tietchens. abstrakcyjna technologia, która najbliższa jest 'gatunkowo' ambient. tyle ma wspólnego z muzyką konkretną i awangardą, co z inteligentną laboratoryjną muzyką "techno" czy ambientem. z technologicznych ambientowców, na przykład Janek Schaefer, czy Thomas Koner. z tych którzy eksperymentowali z muzyką konkretną i field recordings przenosząc je w świat ambientu: przede wszystkim Aube, który opiera swoją muzykę na mikrofonach. to samo Francisco Lopez, Alan Lamb. posłuchaj sobie płyt Micka Harrisa, tych nagrywanych pod nazwą Lull, to jest minimalistyczny ambient odchodzący od ambient w stronę anti-music, rodzaj darkambientu kolejny. gdzie jest granica ambient w nowych brzmieniach? jeśli zaakceptujesz istnienie jakiejś formy rytmu przy słowie ambient, to praktycznie jej nie ma. tak samo ambientem będzie To Rococo Rot w Amateur View, jak i nagrania Lecleira, wiele produkcji z np. U-Cover czy Mutek, Mitek, Trapez, ~Scape, itp. to moim zdaniem raczej przykład jak pojęcie ambientu wpłynęło na rozwój nowej elektroniki która jest często dzieckiem ambient, aczkolwiek nie jest takim typowym klasycznym ambient w rodzaju Briana Eno. powyżej jakiś koleś zaprosił mnie do pisania czegoś od siebie, tak jak bym tego nie robił , ale szczerze powiedziawszy jako człowiek zajmujący się na co dzień min. muzyką, i sztuką, i undergroundem, nie mam takiego spojrzenia na muzykę, żeby się dzielić tym co mi się podoba, a co nie. uważam, że muzyka ambient, to rodzaj tej z sztuk, kiedy ładnie raczej jest zastępowane słowem "intrygująco", "ciekawie", "niespotykanie", "niesamowicie". dla mnie muzyka ma robić jakieś wrażenie i być jakąś formą sztuki, i jakoś mnie pobudzać, nie musi wcale mi się podobać. taki jest właśnie ambient, to rodzaj muzyki której celem nie jest przyjemność, a raczej prędzej ciekawość i znak zapytania jaki rodzi Ci się w głowie, to jest taka 'reżyserka' dźwiękami, bardziej niż coś, co ma po prostu się podobać. myślę że warto popatrzeć na ambient na naszym polskim poletku, jeśli się nie zna tej muzyki za dobrze: najważniejszym zespołem ambient na polskiej scenie był niewątpliwie projekt EA nagrany przez Cpt. Sparky. jeśli miałbym wybrać najbliższą mi płytę w Polsce to jest to Ea "Ea" . sami autorzy mówili że nie jest to muzyka nad którą dużo myśleli, ale muzyka dla mnie jest kwintesencją ciekawego i pociągającego ambientu. poza formacją Ea, jest bardzo ważny np. Wolfram. Wolfram nagrywał kiedyś dla Polycephal, nie wiem co robi teraz. tu znowu usłyszysz jak inspiracje pozamuzyczne tworzą czystej wody ambient. poza tym wytwórnie Malachit, Ignis, Nefryt, to rodzaj ambient wchodzącego w rejony awangardy muzycznej. Paul Wirkus z kolei jest przykładem jak nowe brzmienia łączą się z ambientem. Mimikry to płytka równie bliska nowej technologii jak ideom ambient music, polecam zresztą bo chyba osiągnęła ostatnio śmieszne ceny. z kolei płytka Kurten / Pawłowski / Wirkus to przykład jak w niby nowych czasach wydać ambient który źródłem jest tak archaiczny jak muzyka ambient z lat 70tych. znowu różnica między ambientem "muzycznym" a anty-muzyką jest nie do uchwycenia, bowiem właściwie ambient na tej płycie to jest muzyka maszynowa, oparta na głębokiej emulacji brzmienia elektronicznego, i jakichś tam szumach i szmerach - czysta elektroniczna struktura. a mimo to - psychoaktywne taką oazą ambientu w Polsce jest wytwórnia Requiem, i masz tu i ambient, i darkambient, i różne 'senne' podgatunki tej elektroniki, utrzymujące związek z klasycznym elektronicznym źródłem, i czasem minimalnie nawiązujące do nowych brz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota c.d.n. IP: *.chello.pl 01.12.08, 22:29 jeśli popatrzysz trochę w bok, zobaczysz np. Job Karmę, jest to klasyczny przykład gatunku dark ambient, i Job Karma jest na najwyższym światowym poziomie darkambient. możesz spojrzeć bardziej w bok, i zobaczysz że ambient grał sam Jerzy Mazzoll, który wydał na przykład 'Muzykę dla Supersamów", która miała być ambientowym odwołaniem do Briana Eno, a jednak mimo że ambientowy, Mazzoll gra przecież "yass" . z kolei wytwórnia Vivo na przykład wydała "rytualny" industrialny Quarter, który tyle ma wspólnego z industrialem, co metalicznym darkambientem, albo Nemezis, który jest czymś w rodzaju głębokiej nawiązującej do ambientu elektroniki. tak na prawdę nazwa i sława projektów ambient music, nie oznacza wcale tego że są to najciekawsze i najlepsze płyty, hehe, Moby wydał płytkę "Ambient" i na pewno mimo że jest jedną z bardziej znanych, nie jest to najlepsza płyta ambient jaka powstała. o ambiencie można pisać i pisać, tylko jak będziesz słuchać Biosphere to stawiaj na te od "Substraty" - wcześniejsze słabsze. równie dobrze muzyką ambientową można nazwać muzykę płynącą z wytwórni Jazzland - jak nazwa Jazzlanda wskazuje, jest to "land" od landscape , jednocześnie budowany w oparciu o źródła muzyków - jazzowe. Jazzland dokładnie płynie w stronę abstrakcji i ilustracyjności muzyki, która ma korzenie w jazzie, możemy powiedzieć że jest to jakaś fuzja jazzu z muzyką nowej technologii, czasem przybierająca formę ambientową. polecam na przykład Terje Isungest - wszystkie płyty. Isungest buduje własne lodowe instrumenty i nagrywa muzykę w IGLOO , dobywa z nich niespotykane dźwięki - oparte na eksperymencie i wolnej improwizacji. jednocześnie forma tych kompozycji najbliższa jest właśnie ambientowi z jakimiś momentami "rytualnej improwizacji". z takich klasyków każdy powinien znać Lifeforms FSOL Selected Ambient Works Volume II Aphex Twina Air Namlooka Substratę Biosphere Heresy Lustmorda Troubled Resting Places Richa Magnificient Void Roacha Vernal Crossing Rapoon żeby zobrazować styl np. Roach/Kent/Newby - Halcyon Days Neroli Eno Music For Airports Eno Ea Ea - jako że żyjemy w Polsce np. Selva Francisco Lopeza jako że się sam nią chwali najbardziej Aube - np. żeby łatwiej się słuchało Ricochetentrance Orb Orbus Terrarvm Nunatak Gongamour Koner ale najbardziej kultowa to Teimo Amber Autechre Time Machines Coil i tak dalej i tak dalej, można dla rozeznania w stylu popatrzeć na przykład na płyty Laswella, z Harrisem, czy projekt Divination - tam się miesza ambient z darkambientami, i dubem, czasem pewną egzotyką. gatunek ambient zwłaszcza jak byśmy rozwinęli definicję, liczy sobie dzisiaj ponad 10 000 kompozytorów, i odpowiedni kilkanaście razy więcej pozycji.. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d.n. 02.12.08, 16:19 Czy sądzisz ,ze znaczenia rozmyły się, a ambientem nazywa się już prawie każdy kawałek elektroniczny (a przecież taki być nie musi!) w wolnych tempach, operujący tzw. plamami dźwiękowymi i nie posiadający wyraźnie zarysowanej linii... rytmicznej?? Moi znajomi nie słuchaja..ambientu ,ich zainteresowania muzyczne sa bardzo odmienne od ..moich Miałam jednego kolege ktory słuchał tej muzyki ale ..wyjechał z kraju( Muzyka ....to takie odblaski innej ...rzeczywistości Sprawia ,ze płaczę co często jest zaskoczeniem wsód moich bliskich i znajomych . Ale ten płacz daje mi dziwną...rozkoszNawet nie cały utwor ale często tylko jego ..fragment, jeden .akord powoduje ,że widzę ..obrazy realistyczne jak ..forografia albo sa też i obrazy ze ..snu a nawet jak zapachy z..dzieciństwa do ktorych przypisani są rózni ..ludzie rózne..miejsca... Jest dla mnie jakby dowodem na to ,ze istnieje świat ..idealny a muzyka jest jego ..odbiciem.. Znowu nie wiem co ..napisać.Jestm jak dziecko we ..mgle...... Jesteś niesamowity! ... Niezwykłe jest to co potrafisz nam opowiedzieć, jestem pełna podziwu! .. Dziękuję ślicznie ,ze zechciałeś odpowiedzieć na mój ..post. I za wszystkie wskazowki ..propozycje wielkie ..dzięki Zycze wiele ..radości i szereg innych pozytywnych ..emocji w obcowaniu z ..muzyką Pozdrawiam:_) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał IP: *.chello.pl 02.12.08, 17:20 "znaczenia", a ściślej mówiąc, nie było nigdy czegoś takiego jak 'ścisły ambient'. to tylko figura retoryczna, rodzaj nalepki jaką się przykleja do produktu żeby go wypromować. oczywiście wierzę że Brian Eno jako bardzo wrażliwy muzyk i producent zupełnie "bezinteresownie" sobie wymyślił taki termin, wierzę w to że kiedy słuchał w szpitalu jakiegoś nagrania magnetofonowego "za cicho" i nie mógł go wyłączyć odnalazł wartość w "muzyce otoczenia", i że to zmieniło jego percepcję. wierzę że chciał stworzyć muzykę będącą częścią krajobrazu jak na przykład muzyka dla lotnisk, że chciał stworzyć coś co będzie nieodłącznym elementem przestrzeni. ok. tylko myślę że nawet sam Brian Eno, posługiwał się swoją muzyką czysto intuicyjnie i że wcale nie do końca oddawał tylko to co miał zapisane w swoim ambientowym "manifeście" swoimi produkcjami. dlatego tak rozwinąłem "definicję" ambientu, żeby ukazać raczej cechy wspólne dla pewnego typu muzyki, która odchodzi od normalnie pojmowanej muzyki, i która ma wiele cech wspólnych. gdzieś najbliżej tej muzyce jest do definicji ambient, ale nie można jej traktować ortodoksyjnie, bo sam Brian Eno przy niemal każdej płycie taką definicję poszerzał. myślę że po prostu istniała zawsze grupa twórców którzy się posługiwali podobnymi środkami ekspresji, a może nawet przede wszystkim - grupa twórców, którzy chcieli stworzyć "muzyczną krainę", operować zupełnie innymi priorytetami i środkami - ale może przede wszystkim, chcących przedstawiać w muzyce "zupełnie inny świat". muzyka stawała się rodzajem filmu, produkcji, architektury, czy też środka halucynogennego, albo też rodzajem medytacji, oddania dźwiękami stanów, czy światów, jakich nie możesz inaczej dotknąć . ambient jest rodzaje muzyki fizycznej, i zmysłowej. wiele łączy go z muzyką awangardową - jeśli chodzi o podejście do "technicznych" elementów produkcji, zarazem wiele go łączy z zmysłowością, próbą zastąpienia dźwiękami emocji, stanów ducha, tych rzeczy które zaliczają się do takiego duchowego doświadczenia. dlatego jak mówisz wywołuje w Tobie takie emocje . inne gatunki muzyki, zauważ nie próbują tak bezpośrednio dotrzeć do słuchacza - operują konserwatywnymi zwrotkami, refrenami, notacjami muzycznymi, melodiami, rytmami. ambient zrozumiał, a raczej to co ja nazywam ambientem - czyli ta a-muzyczna bardziej bądź mniej muzyka, że najlepiej oddaje się inne światy, inne stany, poprzez zupełnie inny przekaz. ambient to jest taka obca kraina, która nas przyciąga tym niespotykanym nam światem aczkolwiek w pewnych cechach jak wiesz, jednak "znanym", takim, który działa na jakieś czułe w nas zmysły, i na naszą wrażliwość. jest rodzajem muzyki "opisowej", to tak jak za pomocą dźwięków oddać przedstawienie innych światów, czy tych poza ziemskich - kosmicznych, czy tych tu na ziemi - na przykład oddać dźwiękami światy zapomniane, czy legendy , czy dać doświadczać obcowania z materią. ambient daje nam rodzaj doświadczenia zmysłowego i fizycznego, słuchasz "świata" przedstawionego w dźwiękach, czy też pewnej refleksji na jego temat , rodzaju przedstawienia dźwiękami tego świata. elementy muzyczne w ambiencie raczej mają dodawać "narracji" temu przedstawieniu, obrazować coś dodatkowo, podkreślać, ale nie są wartością samą w sobie. płakanie przy muzyce może być tylko przy tej która się odwołuje do tego co pisałem kilka dni temu - czyli tego "ja" ukrytego i zakodowanego w Tobie. wtedy czujesz, że namacalnie dotykasz coś, co jest Ci bliskie, i jest to jakiś rodzaj "spełnienia", tak jak orgazm ). wbrew pozorom muzyka ambient często odwołuje się do stanów zmysłowych, jak uniesienie, często jest "rytualna", manipulująca napięciem, koncentracją, skupieniem słuchacza, czy jego stanem zaangażowania, muzyka ambient często jest właśnie gdzieś "archetypowa", spazmatyczna, dotyka tych takich być może "pierwotnych" kodów w nas zapisanych, a może przypomina duchy naszych przodków, światy które gdzieś tam nam w genach zostały? tu już by trzeba się zagłębić w badania nad tym "czym jest nasza wyobraźnia", i co przeżywamy kiedy odwołujemy się do tych "innych światów", i skąd nam się takie a nie inne skojarzenia biorą? tak czy inaczej, muzyka ambient w przeciwieństwie do innych muz, ma coś obrazować, i oddawać dźwiękami, jest więc rodzajem pewnej imitacji, czasem - artystycznej, w rozumieniu kolorowej, malowniczej - czasem bardziej dosłownej, fizycznej - rodzajem architektury, skanowania rzeczywistości, najczęściej oba te pierwiastki są powiązane. na przykład Lustmord, gra muzykę na podstawie nagrań terenowych - ale potem buduje z niej dźwiękowy pejzaż, a raczej opowieść. jest to muzyka 'organiczna' ale zarazem, mimo że tak fizyczna i materialna, jest rodzajem muzycznej czy też po prostu dźwiękowej przenośni, ma charakter narracyjny, próbuje oddawać pewien klimat, stany, może opowiadać jakąś opowieść. kiedy posłuchasz mojej ulubionej płyty Pete Namlooka chociaż lubię podobnie mocno z 20 - Eelectro 2, to jest to muzyka która wiesz jak powstała? electrony zostały "nagrane" i z nich powstał "surowiec" do budowy muzyki! Namlook w sprzęt analogowy, wrzucił "przetworzone na język dźwięku ruchy elektronów", potem, stworzył z nich abstrakcyjne kompozycje. jak można taką muzykę kojarzyć z "normalną muzyką"? czy jednak Electro Namlooka, jest tylko dźwiękowym odwzorowaniem jakichś ruchów elektronów?! oczywiście nie, na podstawie tych dźwięków stworzył fantastyczną nową żywą przestrzeń o własnej dynamice która odpowiada jak najbardziej "abstrakcyjnemu electro" - rodzaju muzyki, leżącej u podstaw wielu "podgatunków elektroniki" jak electro-techno, dark-electro, electr-clash, electro-trace, electronic body music itp. Namlook stworzył nową kompozycję i nowy świat, ale jest to muzyka do doświadczenia fizycznego, i zmysłowego którą doświadczasz namacalnie "obserwując", i odnajdując zarazem coś niespotykanego przez co fascynującego swoim "innym światem" w tej muzyce, z drugiej strony rodzaj wciągającej hipnotycznej i maksymalnie przestrzennej kompozycji. jest to muzyka micro-macro. cząsteczki atomów jakimi są electrony, posłużyły do budowy muzyki o spektakularnej przestrzeni i spektakularnej dynamice, brzmiąc bardzo efektownie. czy inna muzyka może oddać Ci świat elektronów, albo oddawać muzyką dziką dżunglę, czarną dziurę, czy stany pewnych wewnętrznych podróży, wędrówkę galaktyk, czy kambryjski świat sprzed ery dinozaurów? nie, to może tylko ambient. czy ambient oddaje to "dosłownie"? nie, jest rodzajem przenośni. dlatego jest wielką sztuką, która ma najwięcej wspólnego z innymi sztukami, plastycznymi, jest najbliżej sztuki w ogóle, ale najdalej "normalnej" muzyki zarazem. czy przez inną muzykę możesz oddać na przykład rytualny przekaz treści satanistycznych czy demonicznych? teoretycznie tak. nawet w black metalowych utworach zwrotka - refren. ale darkambient odda to dużo bardziej podświadomie przez co skuteczniej, odwołując się wprost do Twojego doświadczenia zmysłowego i działania na podświadomość, a nie za pomocą klasycznych rockowych elementów kompozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota c.d. IP: *.chello.pl 02.12.08, 17:55 nie uważam że ambient się jakoś rozmył. po prostu rodzaj muzyki mający swe źródła bezpośrednie u Philipa Glassa, czy Reicha, czy Mortona Feldmana, Johna Cage, La Monte Younga, Tery Rileya, Harolda Budda, Erica Satie, Pierre Henry, i Shaefera, który zdefiniował Brian Eno jako nazwę swojej wizji muzyki, zaczął się "mutować". Eno sam zagrał kilkanaście jak nie większość płyt które z ambientem z czasów Discreet Music niewiele miały wspólnego. dziennikarze będą się kłócili o gatunkach. "absolutnym ambientem" część z nich nazwie Briana Eno i kopie jego pomysłów. ale ten "szerszy" ambient, jako rodzaj muzyki o wyżej opisanych właściwościach psycho-aktywnych nadal istnieje, i zatacza dużo szersze kręgi będąc bliżej ambientu, niż jakiegokolwiek innego gatunku. jeśli podzielimy muzykę na rock, jazz, pop, klasykę, folk, reggae itp to w takim ogólnym ujęciu ambient ma tak szeroką definicję jak zarysowałem - przybierając różne oblicza i różne formy ekspresji, mając różną wrażliwość. moim zdaniem poza tym co napisałem i co wrzucił bym do jednego gatunku muzycznego - bez względu jak go nazwiemy, ponieważ jest ta muzyka bliżej siebie, niż innych gatunków, uważam że ambientu jest najbliższa metoda muzyki improwizowanej. muzyka improwizowana, też jest formą muzyki odnoszącej się do emocji, ale za pomocą "dźwięku" i abstrakcji, natomiast przybiera najczęściej radykalnie inną formę. choć jedna i druga, jest rodzajem muzyki "intymnej", dość hermetycznej, i zmysłowej, fizycznej, ta pierwsza jest czysto intuitywna, więc oddaje raczej stany twórcy wewnętrzne, które uwalnia na zewnątrz i jest rodzajem budowania świata w czasie rzeczywistym. niby więc jest ekspresjonizmem - wyraża dźwiękami artystę, podczas gdy ambient raczej ma wpływać dźwiękami na słuchacza, i jest rodzajem reżyserii, stymulacji, kompozycji niby świadomej. nie wiem jednak, czy ta różnica jest aż tak wielka. wystarczy sobie posłuchać improwizowanych koncertów z Sub Rosy wydanych w podlabelu Audiosphere żeby zobaczyć że "improwizowana elektronika" to taki "niespokojny" ambient. z kolei wiele medytacyjnych płyt o improwizowanych charakterze, chociażby muzyki opartej na pojedynczych instrumentach jest dokładnie takim wehikułem w czasie, i zanurzaniem się w głąb, podróżą wewnętrzną, popatrz na przykład na utwory na didgeridoo. to jest medytacyjny odjazd. uważam że wspólną muzyką jest to co napisałem, a czy nazwiemy ją ambient - jako że nie wymyślono jakiejś ogólniejszej nazwy, może być to ambient. czy ma linię melodyczną, czy rytmiczną, też nie jest takie najważniejsze. bowiem jako rodzaj "designu" przecież też może mieć rytm, na przykład City Centre Offices wydaje bardzo designerską muzykę, ale zarazem obudowaną głównie na abstrakcyjnym rytmie. co z tego że na przykład w Lifeforms Future Sound Of London, masz jakieś melodyjne fragmenty, i "techno" rytmikę a wszystko jest rodzajem dzieła skomponowanego? kiedy ta kompozycja dokładnie spełnia wszystkie cechy ambient - jest futurystycznym rodzajem świata dźwiękowego, a słuchając "muzyki" pojawiają Ci się w głowie konkretne kształty i przedstawienia dźwiękowe - wizualne? to muzyka która oddaje kształty dźwiękami. Matt Elliott na przykład w Third Eye Foundation, czy pod własnym nazwiskiem grał trip hop będący zarazem ambientem. niezwykły pierwiastek emocjonalny, zawarty w jego kompozycjach super nostalgicznych i psycho-aktywnych, często porównywany do kręgu artystów z World Serpent, abstrakcyjna zamglona elektronika, minimalizm środków, awangardowa forma, a zarazem w końcu jakiś rodzaj mutacji "trip hopowego" falowania, i somnambulicznej neurozy. bo większość ludzi nie słucha sztuki więc i nie słucha ambientu. poza tym wśród fanów ambientu jest wiele frakcji. są tacy którzy słuchają tylko medytacyjnej muzyki, nie uznając żadnych form większej ekspresji, są tacy którzy słuchają tylko darkambientu, i resztę uznają za nudę, są tacy którzy tylko słuchają "architektonicznej" formy ambient, mówiąc że to nie jest ambient, tylko soundart czy muzyka konkretna, i że ambientu nie lubią bo jest nudny, są tacy którzy słuchają tylko chilloutów, mówią że Eno to epoka za nami, i nudno brzmi, są tacy którzy uważają że ambient to czysta entropia i bezforma - położą na półce ambient Below Zero Roberta Richa (muzyka inspirowana rozkładem i zanikiem życia i energii), ale już jego na przykład Seven Veils wrzucą do półki z pop. ja zakwalifikuję do mojego "ambient" wiele płyt Johna Zorna, a większość osób powie że nawet jego Filmworksy do filmów o tematyce BDSM, nie będą ambientem tylko "trudno klasyfikowalnym soundtrackiem". większość ludzi w ogóle nie słucha muzyki, a jedynie traktuje ją jako otoczenie . wbrew pozorom ciekawy ambient wymaga moim zdaniem specjalnych warunków odsłuchowych i skupienia. myślę że jest też tak, że coraz bardziej wpływy ambient są zauważalne w innej muzyce, która niejako przybiera "ambientową" postać, chociaż korzeniami tkwi w innym "gatunku". nie będzie to oczywiście stricte ambient ale rodzaj oddziaływania, jak i rodzaj tej muzyki, będą już może bliższe ambient, niż innej muzyki. mam na przykład taką płytkę A Grape Dope - Missing Dragons. płyta nagrana jest przez człowieka związanego z muzyką post-rockową, we współpracy i zainspirowana "nowym hip hopem" z udziałem Dose One. a brzmi jak abstrakcyjna niesamowita futurystyczna soundartowa elektronika, aż za "pure" jak na ambient , pięknie designersko wydana, jest tam jakiś redukcjonistyczny "podprogowy" element hiphopu, raczej zaznaczający się w formie produkcji, niż rytmice, bowiem to muzyka która raczej oddycha, a nie "ma rytm". po prostu myślę że muzyka się "uambienca" aczkolwiek w wielu przypadkach jest czymś nowym, ani ambientem, sensu stricte, ani też tym gatunkiem z którego się wywodzi. ale często ambientowe cechy w niej dominują, dlatego może być uznawana za pochodną ambientu. płacz dający rozkosz to natura kobiety . dlatego kobiety tak lubią masochizm dlatego powinnaś więcej posłuchać sobie na przykład posłuchać Masonny, czy Merzbowa, i tego typu "ambientu" na przyszłość ) posłuchaj sobie Robina Guthrie nowych płyt, to jest pewnie ambient dla Ciebie na początek . dla niewtajemniczonych Guthrie to lider brzmienia Cocteau Twins, a teraz gra muzykę ambient - bardzo dobrą. i na przykład była taka płytka "Ephemera" Jacquesa Pellena - będziesz płakać? Pellen to z kolei dowód jak muzyk o rodowodzie jazzowym i "folkowym" może zamienić korzenie swojej muzyki w medytacyjny ambient. a to tylko przetworniki, pogłos, gitara, inaczej brzmiący bas i pojedyncze akordy.. pozdro, bardzo dziewczęco reagujesz )) Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d. 02.12.08, 19:01 Dziękuję ..zastosuje się do wskazówek:czego powinnam posłuchać na ..początek Płacz jest u mnie z dziada ..pradziada ,po kadzieli To jest ..wirtual ,musiałbyś zobaczyc na ..'żywo" moja kaskadę ..łez ,ponoć z byle ..powodu ,jak wieść niesie Ech ..zycie.... Ale ufam ,ze jest nade mną ..DOBRA SILA ale nie czuje potrzeby jej .nazywania..... Jesli mogę:chciałam jeszcze zapytać na jakim sprzecie najlepiej słuchac tych ..dziwęków? Bo to chyba jest ..ważne ,prawda? A ja nie znam sie na cudach technicznych ,czy sie na czymś wogole znam?oto jest pytanie Tym czasem my myk ,nie ma mnie Dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Re: c.d. IP: *.chello.pl 02.12.08, 23:42 to jesteś Panią i masz psa? raczej wyglądasz na niewolnicę . i w czym go wyprowadzasz na spacer? ja mam kotkę, trudna w tresurze aha, czyli jesteś emocjonalną dziewczynką, wyrażającą emocje oczami co do sprzętu, myślę że Brian Eno akurat by powiedział że "na każdym" można słuchać, bo ma być elementem tła i otoczenia i współtworzyć klimat miejsca. jednak moim zdaniem ambient doszedł do najbardziej wyrafinowanej formy HI-TECH, i jego minimalistyczna drobiazgowość oraz skupienie na soundzie i detalach, wymaga raczej jak najlepszego sprzętu. jaki to sprzęt? no wiesz, zawsze sprzęt może być lepszy, to nie forum hi-fi, czy hi-end. myślę że akurat ambient, jest jednym z tych gatunków które można docenić na słuchawkach - ułatwiają podejrzewam skupienie. natomiast jest on raczej przeznaczony do brzmienia w otoczeniu, więc jak przy każdej muzyce najlepszy jest sprzęt audio - analogowy, podłogowy . co prawda różne pojedyncze płyty były nagrywane i dla systemów wielokanałowych itp, ale po prostu sprzęt stereo , uważam że jest najlepszy. doboru kolumn przecież nie będę doradzał, najważniejsze jest mieć sprzęt ustawiony precyzyjnie mniej więcej tak, że kolumny stanowią trójkąt równoboczny gdzie na 3 rogu trójkąta siedzi słuchacz . myślę że ambient wymaga słuchania po ciemku albo z zamkniętymi oczami, i zdecydowanie bez jakichkolwiek innych odgłosów i ludzi. i tu możemy podzielić właśnie ambient na kolejne dwa rodzaje, taki który doskonale sprawdza się w tle, i jest wtedy taką trudno zauważalną tapetą, i taki, który jest przeznaczony do aktywnego słuchania, i obserwowania. ten wymaga maksymalnego skupienia i wejścia w pewien stan "transu" czy "medytacji". ja mam zasadę że słucham płytę od początku do końca, najczęściej dopiero jak jest ciemno (i tak funkcjonuję o odwrotnych porach niż większość ludzi , z zamkniętymi oczami siedząc sobie w tym idealnym punkcie w odniesieniu do głośników. raczej żeby wszystko usłyszeć ambientowe płyty powinno się słuchać głośno - chociaż jak definicja mówi, powinny też się sprawdzić w tle. właśnie słuchawki mają tą przewagę nad głośnikami, że bez względu na okoliczności, zakładasz i się odizolowujesz od wszystkiego, a muzyka bezpośrednio Ci gra w głowie. niemniej jednak słuchawki zawsze nieco są "sztuczną" przestrzenią, a w ambiencie PRZESTRZEŃ jest jednym z najważniejszych elementów. tego co słychać na przykład na przestrzennych nagraniach Namlooka nie usłyszysz tak na słuchawkach jak na mocno podkręconym wzmacniaczu na głośnikach podłogowych z dobrą przestrzennością. ale żeby z tego nie wynikło, że ambientowe płyty nie mogą brzmieć, na sprzęcie nie kosztujących dziesiątek tysięcy złotych. na pewno nośnik przeważa cd, albo cdr, bo inne się na ambient nie przyjęły za bardzo. więc rozwiązaniem jest kupić dobry odtwarzacz cd, wzmacniacz słuchawkowy i jedne z lepszych słuchawek, albo jednak kolekcjonować sprzęt audio, kolumny i wzmacniacze praktycznie się nigdy nie starzeją, a odtwarzacze i nośniki ciągle się zmieniają. sprzęt powinien być dla ambientu przede wszystkim przejrzysty i detaliczny, pokazując 100% tej informacji która jest nagrana na płycie, bo dopiero wtedy często nowoczesny ambient pokazuje swoje prawdziwe oblicze, ponieważ często jego wielkość zbudowana jest na wielu "drobinach" . zawsze twierdzę że w sprzęcie od pewnego poziomu najważniejsze są KABLE , ale mało kto się ze mną zgodzi. w każdym razie sprzętu chyba nie będę za Ciebie kupował? co do słuchania, moim zdaniem przynajmniej ciemno i cisza w okół do warunek sine qua non , wtedy ten najciekawszy ambient najlepiej działa. myślę że Ty jesteś stworzona nie do znania, tylko do poznawania i fascynowania p.s. pies nie powinien przeszkadzać w słuchaniu Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d. 03.12.08, 15:36 Zgodzam się z tym ,że muzyka to sprawa ..intymna. Nie mogę słuchać muzyki prowadząc ..samochód Napewno spowodowałabym ..wypadek. Nie słucham tez wykonujac jakiekolwiek inne ..czynności. Tak samo obecność ludzi rozprasza mnie w ..słuchaniu . Piesek nie ..rozprasza Czy wiesz ,ze zwierzątka upodabnija sie do swoich ..właścicieli?? Lubie słuchać w ..samotności .Najczęściej przed przytuleniem sie do ..podusi Wtedy jest ..cisza ,nawet zegary tykają ..szeptem . Siadam w starym pradziadka fotelu i ..słucham Obserwuję ..niebo,patrzę na ..gwiazdki , miliony świetlistych punkcikow-gdyby jeden znich ..zgasł nikt nie zauważyłby ..różnicy.... I zastanawiam się gdzie jest ..Orion a gdzie ..Panna . A moze ta kontelacja na ktora patrzę to własnie ..Kasjopeja? Czuje na sobie ich życzliwe spojrzenia z ...góry Na koniec mówie do ..Księzyca:życz mi szczęścia ..Księżycu ,bądzcie ze mna wszystkie ..chmurki ,kropelki ..deszczu moze jutro wykrzyczę w cztery strony świata ,ze życie jest ..piękne)).. Słuchjąc ..rozmyślam i ..marzę :żeby inni byli ..szczęśliwi ,żeby moj Tatko sie ..zakochał ,zeby Pani z małego sklepiku osiedlowego przestała ..płakać( Zeby stał się ..świat . Taki radosny .Jedyny .Najlepszy . Nie znajduję słów aby to wy-pisać. Czy słuchanie muzyki póznym wieczorem czy też nocą jest powodem ,ze czesto mam ..sny ? Ostatnio powtarza sie sen w ktorym jestem na ..pustyni.Ogromna nieskończona ..przestrzeń spalona ..słońcem Nigdzie nie było żywej ..duszy .Bezchmurne niebo ,przerazliwie ..niebieskie Pomyslałam ,ze mogę umrzeć z pragnienia gorąca i ..głodu . Podniosłam sie i szłam ..dalej przed siebie z uporem krok za ..krokiem . Wreszcie upadłam i zaczęłam się ..czołgać w parzącym skóre ..piasku Niebo jakby zamknęło sie i okryło mnie ..ciemnością Bardzo zmęczona - obudziłam się. Moja Prababcia często wspomina czasy kiedy byłam małą ..dziewczynka i chodziłam z Nia do ..kościółka i gdy zabrzmiały organy ..płakałam I tak już ..zostało. Ale nie tylko ja jestem ..płaczka Moi koledzy ,kiedy imprezuja,robia sobie 'dni morza'i ... płaczą, szczegolnie jeden z nich ..wrażliwiec -płacze obejmując czule ..butelkę Ja nie tylko ..płaczę ,również się śmieję ,albo łączę płacz ze ..śmiechem Podobno wybuchy mojego śmiechu maja zbawienny wpływ na ..otoczenieOczyszczający . Jestem ..niewolnicą?? Jejciuuu ..uwieziona i rozdarta dusza ..ma!! !czyją???? Ja sie chyba ..zabiję!! Masz ..kotkę??Szczęściarz z ..Ciebie Nie wolno tresować ..zwierzątek ,zapamietaj ..proszę. Ja boje sie ..kotkow,kiedys jeden mnie ..podrapał(( No ..tak Wiem ,ze to nie jest forum o .. HiFi , czy coś tam, coś tam ale myślałam ,ze napiszesz ,podasz nazwę sprzetu z tymi wszystkimi ..detalami ,no wiesz ..bo ja nic nie wiem ((((( Ustawienia ..sluchawki to wszystko dla mnie jest ..bardzo trudne,kto to ma zrobic? Sam pisałeś ,ze ja ma sie nie ZNAC tylko ..fascynować Czemu nie?mozesz mi nawet ..zrobić ..zakup , będę happy pieknie ci ..podziekuję Uśmiechem Spisz w dzień a noca .pracujesz?? Kiedy Ty wchodzisz na forum jak zwykle o tej porze przewracam sie na drugi boczek zmieniając ..maskotkę na drugiego ..misia Ale za to budzę sie ..wcześnie , na dworze ledwo majaczy łuna ..świtu Buuuu na dworze teraz ..zimno( Nie lubie zimy i ubierania sie na ..cebulkę Nie moge sie doczekać ciepłego .. wiatru ,cieńkich bluzeczek, sukieneczek .. a tu w nocy znowu ktoś rozsypał ..śnieg((((( I to by było na tyle;] O jejciu !!Jak to doczytasz do końca to ..JESTES WIELKI!!' Big ..big ..smile www.funpic.hu/swf/monitor_cleaner.swf Odpowiedz Link Zgłoś
wahmaster Karlajn rozpracowana, miękka jak wosk :)) 03.12.08, 19:17 mam psa, kota, kurę (1szt.) i rybki (mieszanka wielogatunkowa) pies głupi, kot cwany, kura agresywna, rybki mokre napisz na priv, jak chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Karlajn rozpracowana, miękka jak wosk :)) 04.12.08, 11:48 wahmaster napisał: > mam psa, kota, kurę (1szt.) i rybki (mieszanka wielogatunkowa) > pies głupi, kot cwany, kura agresywna, rybki mokre Agencie 'wah' rozszyfrowałeś mnie ,o ja ..biedna sierotka( A moze masz oczy kosmity albo ..demona? A mmoze Ty hipnotyzerem ..jesteś?? Ha ha ha masz nawet mokre ..rybki?? to napewno twoje włosy tez sa mokre po tym jak rybki całujesz na ..dobranoc Twoj zwierzyniec jest ..imponujacy!! . Czy moge wyrazic głośno podziw jaki mam dla Ciebie i nie musze sie z tego ..tłumaczyć?? Czy Twoj 'kot cwany' ma swoja strone ..internetową? Nie chce juz zamęczać 'patriotę' bo jeszcze z kraju wyjedzie przeze mnie wiec poprosze Ciebie o ..radę Pytalam wielu 'speców' z forum gazety ale nadal nie umiem zrobic tak ,zeby moj kotek z sygnaturki pokazywał sie nie pod linkiem tylko ..sam Najpierw link z ..piosenka a pod nia zaraz ..kotek Jak to zrobić? Ah jeszcze jedno - umiesz odczytywać andrzejkowe ..wróżby? Z odlanego wosku wyszedł mi jakby ..wąż. W noc andrzejkowa znalazłam pod nogami monetę z ..Papieżem. Ciekawe co to oznacza ? Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=z_k-CL3dJ8k&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nukemebabyonemoret Re: Karlajn rozpracowana, miękka jak wosk :)) IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.12.08, 17:04 Pamiętaj - po błysku nadchodzi fala goraca, potem uderzenie masy sprężonego powietrza. Więc nie stój do cholery przy oknie podziwiajac piękno atomowego grzyba, tylko schowaj sie pod stół! Inaczej ogromne cisnienie może wypchnąć okno i kawałki szkła poranią twoja twarz i inne nie osłonione części ciała. Objawy napromieniowania wystąpią dopiero po pewnym czasie. A być może będzie to ostatnia okazja na miłość... Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Karlajn rozpracowana, miękka jak wosk :)) 04.12.08, 21:56 Uspokój się ..nie krzycz Już jestem pod ..stołem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota same z Tobą problemy IP: *.chello.pl 03.12.08, 21:41 > Zgodzam się z tym ,że muzyka to sprawa ..intymna. - dokładnie tak. dlatego teraz już wiesz, czemu większość osób nie słucha ambientu (który niby może być dodatkiem do innych czynności i elementem otoczenia), po prostu większość osób nie słucha /intymnie/ muzyki. przez co ich doświadczenie jest raczej na poziomie "show" i "piosenki" a nie obcowania ze sztuką. muzyka do samochodu dobra jest happy hardcore. czasami polecam włączyć odpowiednie beaty, na przykład acid techno, jedzie się jak w transie. co Cię interesuje wypadek? ważne żebyś wyszła z niego cało . wiem że zwierzątka się upodabniają do swoich właścicieli. moja jedna kotka zwierzak mały, słucha ze mną muzyki, i jak kończy się płyta to mówi "miau" i mruczy. najbardziej lubi wysokie częstotliwości i piski - dlatego przychodzi na noise i industrial. jest wtedy pobudzona. kotka do tresury, też się upodabnia, do moich oczekiwań jakie mam do mojej kotki i też słucha ze mną muzyki , aczkolwiek często słucham też sam. też najbardziej ją pobudzają wysokie częstotliwości - erotycznie i seksualnie . używamy do tresury zegar nie może tykać - złe warunki odsłuchowe. jak mogą zegary tykać? elektroniczny kupić, i nie wydaje dźwięków. Karlajn, czy Ty w muzeum mieszkasz? Księżyca też możesz posłuchać. co prawda nie jest to ambient, ale jeden z najbardziej szczególnych projektów na polskiej scenie niezależnej..tak jak ogólnie płyty z wytwórni Obuh Księżyc jest ciałem niebieskim kobiety także dobrze się odnosisz sen masz o niespełnionym pragnieniu pewnie organizm dopomina się tego spełnienia ze łzami o którym wiesz tylko z wiedzy...książkowej? 22 lata i taka niewinna )) dlatego mówiłem na początku że jesteś bardzo niedopieszczona płacz nie oznacza wrażliwości. a jedynie uzewnętrznienie emocji które mogą być bardzo płytkie Ty je uzewnętrzniasz, ale na razie emocjonujesz się rzeczami bardzo detalicznymi , to nie oznacza głębokiej wrażliwości. raczej emocjonalną nadwrażliwość - ale Ty jeszcze jesteś za mała na zrozumienie tych spraw ten co obejmuje butelkę jest też przewrażliwiony na swoim punkcie masz niekontrolowane - spontaniczne emocje, a to oznacza że Twoja dusza na razie jeszcze nie natrafiła na swoje przeznaczenie i tak sobie reaguje roztańczenie z niewolnicą nieważne, w pewnym kontekście charakterystyki osobowości napisałem - jesteś niewolnicą która jeszcze nie poznała swojego Pana a na razie rozpieszczasz swojego ..psa którego nie tresujesz, bo jesteś niewolnicą więc raczej do odwrotnej roli jesteś stworzona wolno, wolno. kotki są przeznaczone do tresury i to na prawdę uwielbiają . większość naszego życia składa się z "tresury". opacznie to rozumiesz w tej chwili a to że kotka drapie - cały urok w niej! kotki uwielbiają prowokacje, i ostre zabawy, w łapki też lubią się pobawić a że się boisz kotów, to jesteś suczka. moja kotka mała drapała kiedyś mojego psa w nos hehe, mnie próbuje drapać ale ze mną nie wygra - mam na nią sposoby takie, że najwyżej mnie drapie jak skacze mi na głowę albo na kark. druga kotka to się razem drapiemy, drapieżna jest dlatego trzeba ją ujarzmić i ostro potresować bo inaczej zachowuje się jak rozbisurmaniona i prowokuje cięższe kary a przecież muszę ją zachować w całości. to jak Ty się kotów boisz..to jak Ty wysłuchasz mojej muzyki? a przecież prawdziwe kobiety uwielbiają się bać..i mrok je pociąga, i niebezpieczeństwo oraz zagadka też i różne takie ostre emocje i ..przedmioty no dobrze. to nie jest forum Hi-Fi czy Hi-End. mogę powiedzieć tak, że im ma się lepszy sprzęt tym muzyka lepiej na nim brzmi. słuchawki zachowują 100% pewności że bez względu jakie masz uszy - 100% informacji dociera do Twojego ucha. nie patrzysz gdzie i jak, prąd, podłączasz odtwarzacz zajmujący mniej niż 0,5 m2, wzmacniacz słuchawkowy, i masz sprzęt który odtwarza Ci muzykę w każdych warunkach na każdym poziomie głośności. zwłaszcza jak ktoś nie ma najwięcej pieniędzy jest w stanie kupując z drugiej ręki kupić sobie wysokiej klasy dźwięk powiedzmy poniżej 5 000 PLN. oczywiście im da więcej tym szansa zwiększenia jakości brzmienia, ale nawet Hi-End w tym przypadku jest do osiągnięcia kupując w drogim sklepie w granicach 20 000 złotych. Hi-End to jakby koniec możliwości klasy brzmienia - czyli za lepiej już się nie da . Hi-Fi to jest "wysoka klasa" czyli "więcej nie potrzeba" do tego żeby usłyszeć wszystko co najważniejsze, jeśli ktoś na przykład nie ma warunków odsłuchowych, bo nie ma jak rozstawić sprzętu, nie ma wolnego pokoju z przestrzenią jakichś około 20 m2 to może lepiej inwestować w słuchawki, zwłaszcza, jeśli słucha muzyki spokojnej i delikatnej bo z kolei im bardziej dynamiczna muzyka i złożona, więcej zyskuje na sprzęcie z potężnym wzmocnieniem i na podłogowych kolumnach opartym brzmieniu. jeśli ktoś ma więcej kasy, czy jest przekonany do brzmienia na wolnym powietrzu, to oczywiście sprzęt wolno stojący jest lepszy, ale to jest wszystko względne - każdy ma inne ucho. też jest tak, że słuchając na sprzęcie wysokiej klasy mając kiepski słuch, mniej usłyszysz niż "złotouchy" który ma sprzęt niższej klasy ale wychwytuje swoim słuchem wszystkie detale. każdy ma inne ucho więc też każdemu inny charakter brzmienia bardziej odpowiada. bardzo ważne jest też na przykład w jakim pomieszczeniu sprzęt gra. i jakie klocki do siebie podłączysz. ja Ci nie kupię bo sponsorem miłych dziewcząt w internecie nie jestem , mam swoją kotkę i muszę o nią dbać , a sam sprzęt mam za kilkanaście tysięcy, więc akurat wszystko co niezbędne słychać, ale zawsze mógłbym coś poprawić. nie wiem ile masz pieniędzy, i kto Ci i za ile i jak tam kupuje . jak masz nieograniczone możliwości to od razu kupuj sobie Krella, i nadroższe Audiophysici , kable Siltech za 5 000 metr i masz sprzęt, zresztą jak dasz im zarobić to Ci panowie zrobią w salonach hi-fi specjalne prezentacje i jeszcze pomieszczenie wytłumią itd. zabawa w hi-fiowanie to jest droga inwestycja i może nie mieć końca. bardzo ważne są na przykład kable zasilające odtwarzacz i wzmacniacz, albo kondycjoner sieciowy (oczyszcza "prąd" przez co masz brzmienie lepsze przynajmniej o 10% , im dalej tym więcej wątpliwości, inne kable podłogowe do kolumn, inne interkonekty (między wzmacniacz i odtwarzacz), a może przetwornik cyfrowo analogowy, część osób Ci poleci lampowe wzmacniacze, albo tranzystor z przedwzmacniaczem lampowym, teraz firmy - przecież nikt nie słuchał wszystkich firm, a pisma kierują się własnym gustem bądź ..kasą sponsorów, i zaprzyjaźnionych firm. myślę że od pewnego pułapu nie ma co przesadzać, dobry odtwarzacz za jakieś 3000 - 4000, to samo wzmacniacz, kolumny w przedziale 5 000 - 6 000, dopasować, i kable w rodzaju Flatline Red Down, czy interkonekty w stylu Mogami Absolut Pure, i już gdzieś jest ten poziom od którego zaczyna się wystarczająca precyzja żeby trudno było wyraźnie lepiej. potem to są skale, przestrzeń, scena dźwiękowa, plastyka, takie wiesz, rzeczy nieuchwytne które budują hi-end. ja się sprzętem nie interesuję bo to jest zabawa dla nudnych dłubków i jakichś informatyków - mierzę go tylko wiernością odwzorowania muzyki . neutralnego sprzętu i tak nie ma, na najlepszy mnie nie stać, choć mam akurat tak dopasowany żeby był najbardziej neutralny, precyzyjny, i przejrzysty, i dynamiczny. ale trzeba też pamiętać o równowadze, barwach, no bo przecież to buduje muzykę równie mocno. metod na kłócenie się który sprzęt jest lepszy jest miliony, ja się w to nie bawię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Re: same z Tobą problemy IP: *.chello.pl 03.12.08, 22:00 ustawić sprzęt to byś sobie chyba poradziła? ..to się robi tak, na środku kładziesz gdzieś odtwarzacz i wzmacniacz łączysz przewodem, potem od tego idą kable głośnikowe na boki - rozstawiasz kolumny np. na 2, 3 metry wszerz, po czym odmierzasz wierzchołek trójkąta równobocznego - zaznaczasz na przykład na dywanie albo podłodze czarną kropkę . i tam kładziesz sobie fotel, i Twoja głowa powinna być przynajmniej na wysokości tej kropki, odległość od głośników możesz budować nieco zmienną, ważne żeby być "po środku" między głośnikami. potem musisz dogiąć optymalnie głośniki, żeby stworzyły najbardziej wiarygodny obraz sceny dźwiękowej - to jest cała zabawa i miesiące eksperymentów. sam kąt dogięcia głośnika może zmienić drastycznie wrażenia odsłuchowe. statystycznie rzecz biorąc raczej preferuje się głośniki "rozwarte" aniżeli "zamknięte" - zależy to od "wysterowania" głośnika, oraz od jego głośników - głównie wysokotonowych. im droższy sprzęt, tym lepiej wtedy na ogół wychodzi mocniej odgięty bo buduje większą scenę. jak się trochę pointeresujesz to się dowiesz że audiomaniacy wydają kilkaset złotych na buteleczkę z płynem którą smarują sobie kable żeby miały lepsze styki, albo innym płynem którym "myją" płyty żeby lepiej brzmiały i tak dalej i tak dalej. ja że tak powiem tak "męskimi" zajęciami zafascynowany aż tak bardzo nie jestem. dlatego pozostawiam je na przykład kotkom tak, działam pod osłoną nocy . żyję tylko nocą, w dzień się męczę, lubię świt i zmierzch jeszcze.. i światła ulicy , lubię światła i cienie, nie lubię takiego - prostego słońca. taka białość - nudne to jest, życie wtedy traci dla mnie urok. wiem, że kobiety lubią słońce , ale wtedy są zbyt leniwe i trzeba je ostrzej pomusztrować śpię o różnych porach. właściwie ja tak pracuję też o różnych, dla mnie życie to praca, praca to życie - też tak sobie żyj . Ty to sama jesteś maskotka niedopieszczona najbardziej nie lubię popołudnia. nie za bardzo Ci się tam nudzi z tymi misami w łóżku? łuna świtu jest ładna jak ogląda się ją na przykład z dachu miasta . jednak ja wolę noc. nie jest tak zimno, nie narzekaj. daj spokój te upały co były są to jest masakra. teraz jest tak posuwiście ale jak jest więcej do ubierania, to i do zdejmowania..a kobiety lubią się przebierać . w każdym razie myślę że Twój mężczyzna nie będzie miał nic przeciwko jeśli nie będziesz za mocno się ubierała ..chociaż? jak jeszcze się taki nie pojawił, to ja nie wiem.. jaki to powód? można zawsze iść do sauny, a poza tym - jak będziesz miała mężczyznę to będziesz wiedziała od czego on jest jak Ci nie będzie zimno ). nie wiem czy sukieneczki, i bluzeczki, to najlepszy strój kobiecy? myślę że musisz zmienić zapatrywania cienkie - ok. doczytałem, i idę od kompa, bo co ja na tym forum w ogóle robię to raz, dwa trzeba się zając rzeczami poważnymi . miłych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: same z Tobą problemy 03.12.08, 23:15 ..jutro bedzie cd Słodkich ..snów,dobranoc pl.youtube.com/watch?v=ubZvLBwoLSE Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: same z Tobą problemy 04.12.08, 13:25 Ustawić sprzet mam..sama?? pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk >rozbawiona< Ty mnie ..przeceniasz!!,olaboga! Wydrukowałam to wszystko co ..napisałeś i już mam chetnego Pana ktory zrobi ..zakupy zgodnie z Twoimi ..wskazówkami. W poniedziałek wszystko będe ..miała Tak czy siak bardzo Ci ..dziekuję ,jestes dobrym duszkiem ,ehh pogłaszczę w ..podzięce i .. "Odstapię Tobie moje miejsce w kolejce do zbawienia". jak śpiewał ..Jim M. Kiedyś 'odwiedziłam'Jima -połozyłam mały bukiecik ..fiołków ,to jego ulubione ..kwiatki ,były....( Mam przymusowe siedzenie w ..domu Na basenie coś mi sie stało w ..nóżkę!!Mam usztywniona i zamiast na uczelni siedzę w świecie ..wirtualnym((((( Noc ... Flirtujesz ze swoimi ..tekstami Myśle ,ze Twoj umysł osiaga seryjne ..orgazmy ,cokolwiek to znaczy ale podoba sie Tobie ,chyba? Lubię ..Noc Wtedy zostaje z moimi ..myślami ,moja ciszą ,do niczego nie muszę sie ..zmuszać, takie swoiste ..katharsis> Ale bywa tez ,ze noca wracaja ..potwory ,osaczają nie sposób od nich ..uciec(( Swit mam oglądać z ..dachu??!!Kyryje elejson to chyba straż musze wzywać każdgo ..ranka .coby mnie na ten dach ..wciągnęli Kiedy bylam mała stawałam na ..parapecie i wyobrażałam sobie ,ze ..frunę- w mojej wyobrazni zwiedzałam wszystkie kraje ..świata i miałam też niewidzialnego ..przyjaciela Moje 22 lata - w Twoich tekstach odczytuje jakbym już ..staruszka była Gdybym zaczynała sowje doswiadczenia w 'nieziemskich przyjemnościach' juz od ..piaskownicy ( teraz tak sie .zaczyna?))miałbyś o czym ze mna ..rozmawiać a tak to tylko o ..misiach Mam jeszcze kaczkę Lisę ,przytulanke Wyobraz sobie ,ze dyskretny pocałunek ..muśniecie włosów ,dotyk ..paluszka to tez sprawia wielką ..przyjemność Ale przyznaj sie ,czyż nie jest Ci miło wrócić wspomnieniami to lat ...dzieciństwa i to dzieki jakiejś tam ..carolinie?? Nie chce pisać o tych ..sprawach( to nie to forum a moderator i tak przymyka oko na moje teksty,jest miła(miły)i ..cierpliwy ,do czasu zapewne Dodam tylko w tym temacie ,ze podobaja mi sie męzczyzni tacy jak minister R.Sikorski( nie ze wzgledu na stanowisko ,to tylko przyklad) dojrzali....itd z tego tez powodu miałam ..problemy i do dziś to ..przeżywam((( Mam nadzieje ,ze ta fasynacja minie ,oby jak najszybciej. Nie jestem niedopieszczona ,ma mnie kto delikatnie ..ogrzać Tylko ,ze ja myślę o KIMS ..innym i te myśli..ech ..no wlasnie ... Nie panuje nad tymi ..myślami ,mniej mówie ,mniej sie śmieję, częściej ..płaczę((( Beznadziejne to ..wszystko ...(( Tyle i nic ..wiecej n/t. Strój ..kobiecy- to własnie ..sukieneczki ,spodni nie lubie ,zakładam wtedy kiedy jest bardzo ..zimno Praca Teraz ..uczę sie ale jeśli kiedys bedę pracowała to tylko z maluszkami ,dziećmi w wieku ..przedszkolnym.Kocham dzieci! Miałam juz staż w przedszkolu ale kłopoty zdrowotne przeszkodziły mi w jego ..zakończeniu . Masz swoje ulubione miejsca kiedy chcesz być ..sam? Ja mam takie miejsc u mojej ..Babci To strych . Wchodze tam .. kłade sie na stara ..kanape i... rozmyślam W ciszy i zmroku powracają ..słowa ..twarze ..wydarzenia nabieraja innego świetlistego ..znaczenia.Wtedy każdy dowcip jest ..zabawny ,wysnione marzenia staja się ..rzeczywistościa a zadane rany bolą ..jeszcze ..bardziej .. Wlączam tam stary adapter,taki dziwny ale ..on gra i ulubione płyty dziadka ((dziadek 'odszedł') to sa płyty ..F. Schuberta pl.youtube.com/watch?v=JtA9Js-22ko Czy smierć jest zwykłym oszustwem za ktorym moze kryje sie jakaś zdetermonowana konieczność dalszej wędrowki w nieznanej nam ..krainie? A może nie ma ..NIC? pl.youtube.com/watch?v=Am1kJM823Vk Ech .. Sorry już zakończę ,mam zbyt refleksyjny ..nastroj To ostatni post nie w temacie ..muzycznym Chcialabym zeby już piszczały wielkanocne ..kurczaczki i zakwitły ..bazie No kiedy to ..nastapi??Muszę wiedzieć! Na koniec taka sobie wesoła melodyjka z tych co to tygryski takie jak 'patriota' lubią ..najbardziej ,ha ha ha Pozdr) pl.youtube.com/watch?vetjrDTRhYY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żuczek popromienny zakupy sprzętu zacznij od IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.12.08, 21:26 porządnego licznika geigera Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: zakupy sprzętu zacznij od 04.12.08, 22:00 Gość portalu: żuczek popromienny napisał(a): > porządnego licznika geigera Dziekuje ..dziękuję ,sami zyczliwi ludzie na tym ..forum -chetnie służą ..pomocą ,to miłe Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 :((((..i znów mam oczy w ..mokrym miejscu:(((((((( 03.12.08, 23:12 jakie ze mna roblemy ,masz??((((((((((((((((((((( Może problemem jest to ,ze kiedy piszesz o ..muzyce pożeram łapczywie każde Twoje ..słowo ,bez wyjątku" do krwi ostatniej kropli z zył"?? A moze to ,że prosiłam o wskazówki dot. sprzetu ..?? Grzecznie zapytałam ,tylko((((((((((((( O Jezusieee ja nie myślałam o tym ,zebyś robił mi ..prezenty ,chciałam tylko ,zebys był ,wskazał paluszkiem: "O ,oo , to własnie to .. masz kupić".. i to wszystko ... Poczęstowałabym Cie herbatką poziomkowo-brzoskwiniową"Strzała Amora" i byłabym ..happy ,a moze nawet i Ty?? Jejciu ty naprawde chcesz ,żebym włączała jakieś happy hardcore jadac ..samochodem ???!! Prosze o wykazanie krzyty zrozumienia , ja poczatkujacym kierowca ...jestem( uczę się od innych z odrobiną.. pokory a najlepiej byłoby ,zeby ktos zawze był ..obok , kto "przyucza" co i jak? bo ostatnio kiedy jechałam na trasie między ..lasami samochód sie zatrzymał i dalej nie ..pojechał.Ciemno ..zimno ,do domu ...daleko .a ja ..sama( Jakby tego było mało las mnie niepokoi ,zacieśnia ,zabiera ..przestrzeń( Połozyłam głowe na kierownicy i .utonęłam w mojej prywatnej powodzi ..łez((( Zatrzymał się jakiś ..Pan a ja pomyślałam ,ze zaraz wezmie nóż ,rozczłonkuje moje ciało ,spakuje w jeden a moze dwa worki ,włozy do bagaznika wywiezie w nieznane ..zakamarki by dalej kontynuowac swoje ..mordercze ..dzieło(((((!! Bałam sie i kiedy mnie zapytała czy cos sie stało odpowiedziałam prze szybke ,ze ..odpoczywam .Odjechał. Kiedy już zaczęłam myśleć [myslenie zdarza mi się ,czasem] ściagnęłam pomoc drogową i okazało sie ,ze nie miałam ..paliwa (( Co za ..czort!! zawsze o tym ..zapominam To znaczy tankuje do pełna i tak sobie ..jeżdzę ,nie zwracajac uwagi na wskaznik ..paliwa( Ale za to zawsze trafiam do ..celu bo nawigacja prowadzi mnie pod podany ...adres ,tylko zapominam o tym ..paliwie Powoli przyzwyczajam sie do tej myśli ,ze tak już bedzie i to jest ..najgorsze. Sprzęt... Tatko wszystko mi ... kupuje tylko zawsze pyta czy wystarczy na pół..roku .Ostatnio własnie pol roku temu ..kupowałam ale był kolega ktory ( nie sponsorowal) kupił ,zamontował i ..cacyWyjechał z ..kraju( Rozumiem ,ze mam kupić . Krella, Audiophysici ,kable Siltech i słuchawki pasujace na moje ..uszy prawda? Tylko nie wiem co to są te ..klocki i w ktorym miejscu mam je sobie ,na sobie ..podłączyć ale napewno Panowie ze sklepu potrafią podłączyć ,prawda? Sprzet wolno stojący i jaki inny ,wiszacy czy jak ?? Wiesz co??Ja sobie Twoje wskazówki ..wydrukuje i zabiorę do sklepu Tak bedzie ..najlepiej ,prawda?? Co do dalszych Twoich myśli o tym i ..tamtym to innym razem bo dziś juz pózno a rankiem ,na szóstą trzydzieści na basen !! (( rowno z pianiem kogutów)) musze być na ..basenie!! Ufff znów wymęczyłam ..klawiaturkę!! Słońca w oknie życze i w ..serduszku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota znów dziewczęco reagujesz IP: *.chello.pl 04.12.08, 16:15 jak taki Pan jak ja mówi że "same z kimś są problemy" to znaczy że w sumie jest zadowolony ). ale Ty mnie nie znasz, na kontakty z mężczyznami jesteś jeszcze zbyt niedojrzała, więc się dziwisz niespotykanym do tej pory Tobie reakcjom . oczywiście że mogę powiedzieć Ci co masz kupić, tylko nawet nie wiem jaki masz budżet, ale widzę że nie ma z nim problemów więc zapamiętaj sobie co najważniejsze: kup marmurowe albo granitowe podstawy pod kolumny zanim ustawią Ci sprzęt. następnie kup stolik pod sprzęt - również niech ma jakieś ciężkie płyty na którym ustawisz wzmacniacz i odtwarzacz. kup koniecznie kondycjoner sieciowy odpowiedniej klasy do Twojego sprzętu. kup kable zasilające do odtwarzacza, i wzmacniacza - jak najdroższe kup kable takie do wyboru: albo najdroższey Fadel - specjalne kable albo Siltech - to sprawdzone marki, i nie ma za bardzo lepszych a można zaufać firmie, mają rekomendacje wszędzie, inne są mniej znane nawet wśród hi-end maniaków więc jest trudniej opiniować. kolumny: jeśli nie masz żadnych ograniczeń w pieniądzach to kup sobie: B&W Signature 800 - jedne z najdroższych na rynku uchodzą za wzór analityki i precyzji, kosztują zdaje się coś 100 000 zł ale ja i tak bym chyba wolał: Audio Physic Avanti 3. lepiej nie trzeba. co do wzmacniacza: szukaj Krella, albo McIntosha - im droższe, tym lepsze ale ponieważ lepiej moim zdaniem kupić odtwarzacz i wzmacniacz w komplecie Krella, to po prostu Krell na wzmacniacz i odtwarzacz. im drożej, tym lepiej teraz popatrz za tym żeby Ci podołączali: podkładki antywibracyjne demagnetyzator płyt cd i ściereczki poprawiające brzmienie po przetarciu płytki niech Ci panowie przyjadą po zakupie sprzętu i wytłumią pomieszczenie odsłuchowe i powiedzą co jeszcze można poprawić myślę że Ty sama nie możesz tego kupić, a są różne części kolekcji w różnych sklepach, najczęściej gdzie indziej się sprzedaje różne firmy, do tego gdzie indziej kupisz akcesoria itp. jak masz kogoś kto to zrobi to ok ja mogę tylko wstępnie wybrać, i to wszystko, a wykonuje niech kto inny co do pożerania do ostatniej kropli to raczej ja mam . Ty takich skłonności nie masz , mała, delikatna dziewczynka.. nie lubię herbatek owocowych. lubię tylko ostre mocne czarne - ale słodkie, dużo mocy, dużo cukru jak byś ze mną jechała samochodem to byś na pewno słuchała happy hardcore, albo jakichś esktremalnych techno dźwięków - to jest dopiero jazda. nie bój się - tylko jedź do przodu. jesteś bardzo nieśmiała .. pokorę to w sobie masz, dlatego idealna niewolnica z Ciebie kiedyś będzie . tylko musisz się oglądać za innymi Panami niż Sikorski, żeby umieli wykorzystać Twój potencjał tak, Ty potrzebujesz kogoś kto Cię będzie pouczał i Cię owładnie i będzie paluszkiem Ci pokazywał co i jak, nie jesteś w tym wyjątkowa - kobiety tak mają - tylko Ty że tak powiem..masz to wybitnie seks w lesie też nie jest zły . co do paliwa - po prostu nieodpowiedzialna dziewczynka jeszcze jesteś i bez Pana to Ty sobie w życiu nie poradzisz...pieniądze ratują Ci skórę jeśli tak się dzieje, należy zmachać na najbliższy samochód - pożyczyć paliwo od niego i jechać dalej! las lubię, jest taki - pierwotny, i różne ciekawe rzeczy można w nim też robić ..dla odmiany. chociaż na jezdni też można "Zatrzymał się jakiś ..Pan a ja pomyślałam ,ze zaraz wezmie nóż ,rozczłonkuje moje ciało ,spakuje w jeden a moze dwa worki ,włozy do bagaznika wywiezie w nieznane ..zakamarki by dalej kontynuowac swoje ..mordercze ..dzieło(((((!!" no widzisz jakie masz zdrowe marzenia. a ciągle niezaspokojona nawigacji nie używam - to jest inwigilacja i mogą mnie wtedy namierzyć..nie lubię być pod obserwacją . słuchawek już nie kupuj, jak kupisz to co powyżej. starczy Ci . jak posłuchasz tego to odechce Ci się słuchawek. nie lubię słońca. a gdzie leży Jim? ja nie będę leżał. moje ciało rozłoży się w ciele innej osoby... więc nikt mnie nie będzie odwiedzał . hehe, z tym dobrym duszkiem to nie przesadzaj )) o matko. na uczelni? widzę że na prawdę żaden mężczyzna się za Ciebie jeszcze nie zabrał. jak kobieta może się marnować na uczelni? a i tak mówisz że niewiele wiesz . straszne rzeczy Cię spotykają. lepiej w wirtualnym raczej wolę innym robić te seryjne orgazmy - w nocy zwłaszcza mój umysł jest stworzony do zapładniania, mniej do orgazmowania. tak już jestem skonstruowany. raczej ja wywołuję orgazmy w innych, niż inni we mnie. tak czy inaczej jest ok widzisz, nawet nikt Cię jeszcze nie nauczył chodzić po dachach.. nieporadna kotka jeszcze jesteś . i pazurków nie masz, i nie wyciągasz, i nie drapiesz, i na szczyty się nie wspinasz ..budynków tudzież . ale z okna możesz nie lecieć. Twoje 22 lata mylą, że można by mieć do czynienia z dorosłą kobietą..a Ty jesteś na razie takim małym dzieckiem we mgle . nie martw się, wiele kobiet na Twoim miejscu dorosłość tylko udaje. ale mimo wszystko... ) może powinnaś dostać pod choinkę jakiegoś bulteriera, czy tygryska, żebyś trochę z tych misiów wyrosła? "Wyobraz sobie ,ze dyskretny pocałunek ..muśniecie włosów ,dotyk ..paluszka to tez sprawia wielką ..przyjemność" zależy od kontekstu. raczej nieco inne rzeczy mnie pociągają.. "Ale przyznaj sie ,czyż nie jest Ci miło wrócić wspomnieniami to lat ...dzieciństwa i to dzieki jakiejś tam ..carolinie??" tu już manipulujesz. może jest "funny" rozmowa z Tobą, ale wspomnienia z dzieciństwa zawdzięczam czemu innemu. i już się domaga pochwał i pieszczot. maskotka Sikorski nie jest dojrzałym mężczyzną. na marginesie . ale - no comment ;) a że podobają Ci się ogólnie dojrzali mężczyźni, to tak, 1) każdej kobiecie tacy się najbardziej podobają 2) uległe kobiety i niewolnice ciągną do nich jak ćmy do światła a mówiłem Ci że jesteś niewolnicą :) z Tobą można by zrobić wszystko :) najczęściej to silne dojrzałe kobiety, są w stanie dopiero odkryć jakieś 'przeciewieństwo' w takim trochę 'zniewieściałym' mężczyźnie, o charakterze uległego :), ale ..tu chodzi raczej o mentalność, a nie brak dojrzałości. o charakter i wrażliwość jesteś niedopieszczona i to bardzo :). taka sama. zupełnie nie zajęta na razie :) nikt się Tobą po męsku nie zajmuje, to widać od pierwszych słów :). ale widać że nie jesteś na etapie w którym sobie uświadamiasz że Ci to przeszkadza więc - ok. czego oczy nie widzą tego sercu nie żal :). na razie czekasz na swoją kolejkę ;). obawiam się że możesz mieć z tym problem, a to z tego powodu że rozpieszczone dziewczynki (przez rodzinkę i tatusiów), często w jakiś sposób rozmijają się z realnym życiem i realnymi takimi ostro emocjonalnymi i życiowymi, fizycznymi relacjami z mężczyznami :), i żyją w takim właśnie zamglonym świecie jak Ty ;). a ci mężczyźni akurat często wybierają sobie zupełnie inne obiekty - z różnych przyczyn. musiałbym to tłumaczyć jako mężczyzna. i potem takie kobiety, zostają skazane na chłopczyków z dobrych domów, takich jak np. Radek Sikorski, i uchodzą tacy panowie za wzór męskości ;).. no więc ten kto Cię ma ogrzać raczej powinien od Ciebie dostać kopa w dupę, skoro nie wywołuje takich myśli? co on tam jeszcze robi? :)) sukieneczki to jest strój..dziewczęcy :) taki niewinny jak i Ty :) Ty chyba powinnaś pracować przy przejawach działalności "artystycznej" związanej z czystą estetyką, tak to widzę. i mówić "mmmm to piękne a to och wspaniałe!" :). czyli gdzie mogłabyś się fascynować, i jednocześnie gdzie znalazłoby to jakiś rodzaj uprzydatnienia, może jakieś fundacje? no sama widzisz że na dziś najbliżej Ci jest do dzieci :). mnie lubią dzieci. tego nie rozumiem? widać dzieci lubią mężczyzn :). takie małe za mną się oglądają, a starzy się mnie obawiają. jak to jest? lubię dzieci bo częstują napojem kiedy jestem spragniony. poza ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota c.d. IP: *.chello.pl 04.12.08, 16:21 mnie lubią dzieci. tego nie rozumiem? widać dzieci lubią mężczyzn . takie małe za mną się oglądają, a starzy się mnie obawiają. jak to jest? lubię dzieci bo częstują napojem kiedy jestem spragniony. poza tym dziecku się powie - zrób to i to - i zrobi całe zadowolone. a jak powiesz dorosłemu - to od razu mu się włączają blokady. a na przykład taki mały chłopak jak ma coś rozwalić - jest cały zafascynowany i się jeszcze pochwali. to się nazywa prawdziwy mężczyzna mam różne ulubione miejsca. czasem właśnie tam gdzie chcę być z kimś. Ty jeszcze tego Kogoś nie masz, więc nie wiesz co to za przyjemność aha, gramofon do płyt analogowych też możesz sobie kupić. czy na razie zostaje cd? i kable pamiętaj żeby Ci zrobili wyjścia na XLR-ach! nie ma nic. to może jak już będziesz mieć ten sprzęt jakieś płytki u mnie pokupujesz? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d. 04.12.08, 22:12 Serce mi ..zamarło na widok słow ..Twoich.Wykonało charakterystyczny zjazd winda z ..góry na ..dól(( O mało nie ..zwariowałam ale zwariować nie było mi widać ..dane Pana Sikorskiego nie ..znam ,chciałam tylko napisac Ci ,że podobaja mi sie Panowie o takim własnie wygladzie ..zewnętrznym .. takiej ..sylwetce. Mają takie coś, co przyciąga do nich... wzrok .Poza tym wiem ,ze są ..wyrozumiali i szanują zdanie ..kobiet ,nie obrażaja sie kiedy Kobieta mówi.."NIE" Mężczyzni w wieku zbliżonym do mojego( nie wszyscy,no) są weseli ( to plus) ,życie spedzają najczęściej na ..imprezach ( dobrze ,ze nie mieszkam w akademiku!!)a dawki trunków spozywają w takich ilościach ,ze ograniczaja im dostęp do funkcji ruchowych i .....intelektualnych. Kiedy kobieta mowi "NIE"świat sie im ..wali-hustawka nastrojów kobiety doprowadza ich do ..szału! Jak ..dzieci to wcale nie jest ..śmieszne Ech ..mężczyzni ... W takich chwilach marzę o ..deszczu Woda zawsze jest dla mnie ukojeniem ..oczyszczeniem ..pomocą.... A tak całkiem ..poważnie to mam swój piekny świat w ktorym ..wyrastałam i w ktorym nadal ..żyje. Wiesz ,ze troszeczkę jest prawdy w tym co ..piszesz Zycie..sprawy współczesne ..trudno jest mi sie z nimi ..zmierzyć Dziś nic nie jest w ...modzie ,nawet wiernośc nie jest ..modna( Smutne to ...( Sprzęt Już mam ..zamowiony ,zgodnie z tym co wcześniej ..pisałeś Na poniedziałek będzie ..przygotowany w godzinach popołudniowych Panowie ze sklepu sa baardzo ..mili .Chetnie służą ..pomocą ,nawet w ustawieniu ,podłaczeniu w "całym tym zgiełku" Podziekowałam bo raz ,ze ten Pan wszystko mi ..podłączy a poza tym moj Tatku jutro ..przyjedzie,ha! To może 'zejdz ' ze mnie napisz - jeśli chcesz-jakim dzwiekom jeszcze dajesz się ..uwieść , jakie przenosza Cię w wymarzony świat ..wyobrazni , poza ..ambientem? Są .takie? Tak sobie myślę ,ze te dzwieki przecież są od ..wieków , słyszymy je w naszym otoczeniu ( szum strumyka ,szum wiatru,itd ) a Mistrz Eno tylko nam je przyblizył ,podał w piekny ..sposób Pozdrawiam i raz jeszcze ..dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota widzę że Cię chłopcy tu jacyś alternatywni IP: *.chello.pl 04.12.08, 23:51 podrywają a Ty nie zwracasz w ogóle na nich uwagi , i mnie biednego znowu molestujesz.. myślę że to nie jest tylko kwestia wieku z tymi chłopcami 'w Twoim wieku'. tak to już jest, że część jest mężczyznami, a część na zawsze chłopcami . to kwestia osobowości i osiągania dojrzałości. czy Tobie jest potrzebny dojrzały mężczyzna? na razie nie wydajesz się być zaprzątnięta takimi sprawami , ale tak to już jest że kobieta dojrzewa na ogół przy mężczyźnie . zazwyczaj te słabsze potrzebują tej męskiej dojrzałości bardziej, ale Ty masz życie jak cukierek więc na razie stanowi dla Ciebie taki bufor bezpieczeństwa przed pewnymi zakusami . jeśli chodzi o czasy, nie ma czegoś takiego jak czasy. są rzeczy uniwersalne które istnieją poza nimi, tak się składa że dzisiejsze czasy służą rozwijaniu się anty-seksualności, i promocji niedojrzałości u ludzi, którzy właśnie żyją się bawiąc , natomiast nie szukając, w nim realnego spełnienia. umieją sobie realne poważne relacje męsko-damskie i ogólnie życie intymne zasłonić nic nie znaczącymi surogatami które przyćmiewają im to co najważniejsze, na co najczęściej się de facto nie natykają. znika człowiek, pojawiają się zastępstwa. im bardziej ludzie oderwani są od życia - tym bardziej się w nim gubią, i mniej rozumieją sens na przykład czegoś takiego jak męskość, i kobiecość . ludzie w takich czasach niejako nie dojrzewają, o ile nie mają zbyt silnej osobowości. sama jesteś tego przykładem , że Ci to nie przeszkadza , więc - niech sobie będzie tak jak jest. umiem wariować ludzi . z Tobą by można na wiele sposobów tylko ostatnio czemu innemu poświęcam swoją życiową uwagę.. a skąd Ty wiesz jaki jest Sikorski i czy rozumie zdanie kobiet? myślę że Sikorski nie byłby w stanie poświęcić życia na realne zgłębianie tego co w nim najciekawsze ..i tworzyć związku intymnego głębokiego ze swoją kobietą, ani jej docenić jako kobiety. popatrz - to jest polityk. kto uprawia politykę? tylko dzieci . showmani, ludzie, którzy nie potrafią zwrócić się ku prywatnym i intymnym poszukiwaniom ..jeśli kiedyś natkniesz się na mężczyznę Twojego życia i będzie prawdziwym i ciekawym mężczyzną , to zrozumiesz że tacy jak Sikorski nic w sobie realnej męskości nie mają ..to jest tylko figurant. mówi, pokazuje się, załatwia sprawy, żyje przed kamerami, na salonach. nic realnego życia. to jest tylko dyplomacja, i kariera. Sikorski to karierowicz . on właśnie tworzy ten sztuczny świat. Sikorski nie byłby w stanie zająć się żadną kobietą, on żyje "na zewnątrz". a wygląd ..rzecz gustu. każdy ma wygląd niepowtarzalny, ale z mojego doświadczenia wynika że kobiety preferują jeszcze bardziej jeszcze inny wygląd ). można inaczej przyciągać wzrok . a Sikorski umie hipnotyzować wzrokiem? i przejmować kontrolę? widzisz, nie umie.. Caroline, prawdziwy mężczyzna umie tak spowodować że kobieta zawsze mówi "tak", albo "nie" tylko dla prowokacji ) ..i nie ma ochoty wcale na nic inaczej bo jej ochota zostaje uzależniona od tego mężczyzny który nią zawładnie . a jak kiedyś takiego poznasz, to sama zrozumiesz ..do tego są stworzone niewolnice myślę że w Sikorskim przyciąga Cię swoista pewność siebie i władczość. chociaż pewnie sobie tego nie uświadamiasz. czyli ukryte w Tobie pokłady zapotrzebowania na męską dominację Sikorski też życie spędza na imprezach. oni ze swoją żoną nie mają w ogóle życia prywatnego. wesołość to przywilej dzieciństwa i niedojrzałości . czym innym jest zupełnie szczęście, przeznaczenie, i spełnienie. a bawią się bo dzieci jeszcze prawdziwa natura kobiety i głębsza wrażliwość, oddaje raczej postaci w rodzaju "melancholii". a Ty ciągle płaczesz więc masz predyspozycje trunki są przede wszystkim dla kobiet ..które uwielbiają tracić nad sobą kontrolę huśtawka nastrojów kobiety jak i 'NIE' dotyczy tylko obcych mężczyzn. prawdziwy mężczyzna sam funduje kobiecie huśtawkę nastrojów którą nią sobie buja , a o 'NIE' pisałem wyżej. większość facetów to gó...arze, nie martw się, takie są realia deszcz oddaje dobry nastrój. lubię deszcz. tak jak chmury, mrok, i światła we mgle "moda" niech Cię nie obchodzi..moda jest jest dla idiotów. szukaj niezależnej drogi, i tych wyjątkowych ludzi, na których warto tracić czas, i tego "wyjątkowego" który będzie potrzebował i żądał Twojej wierności ..jak mówię - jesteś Niewolnicą , więc wewnątrz potrzebujesz niewolniczego oddania, wierności, i przynależności .. do swojego Pana który przejmie kontrolę nad Twoim życiem , tak więc jesteś suczką - na razie jeszcze trochę szczenięcą czasy nie są smutne. liczy się tylko to życie które możesz dotknąć i mieć na nie wpływ, czyli w którym żyjesz. reszta - to otoczenie, to nie Twoja sprawa.. tylko z Twoją łatwowiernością, żeby Ci za grubą kasę nie wcisnęli jakichś tanich klocków i nie naciągnęli Cię na jakieś gó...? i potem powiesz mi że wcale tak nie brzmi.. a jak im płacisz w setkach tysięcy złotych to zrobią dla Ciebie wszystko - klienci Hi-Fi to są tak z 1000 na rok w Polsce a Hi-End z 50, więc jak ktoś im chce dać zarobić choćby kupując zestaw głośnikowy powyżej 10 000 to skaczą z radości, a do tego jak ich poprosisz o to żeby Ci doradzili, dobrali, ustawili i zostawisz u nich kasę za cały zestaw, to są cali happi bo oni przecież na takie okazje czekają latami. nie dzielę muzyki tak ogólnie. "gatunki" są dla laików. raczej są konkretne płyty. najlepszym artystą na świecie jest na przykład Badawi aka Raz Mesinai, z pochodzenia Żyd więc już cała wyborcza powinna się dziś zaopatrzyć w całą kolekcję. na przykład nagrał taką piękną płytkę "Jerusalem Under Fire" ). Badawi gra muzykę która jest rozwinięciem idei twórców dubowych, illbientowych, przenosząc ją w wymiar eksperymentalnej nieklasyfikowalnej elektroniki. niektórzy chcieli w Badawim widzieć kontynuatora sztuki Muslimgauze, ale Badawi raczej pozostaje bliższy akustycznym i etnicznym źródłom z dala od elektronicznego industrialnego brzmienia, jakim terroryzował Muslimgauze. jedna z moich ksywek w różnym światku kiedyś brzmiała Badawi. inspirują mnie różne dźwięki, a do tego mam do nich wieloraki stosunek - bo też sztuka undergroundowa i twórczość niezależna, jest jednym z przejawów mojej działalności. więc i mam stosunek "krytyczny" i osobisty. większość muzyki jaką preferuję ma jakiś związek z "ambientem" w tak szerokim rozumieniu jak tu zaprezentowałem, ale tak idąc to wszystko niemal zaraz będzie ambientem. bardzo lubię współczesną "awangardę", teraz będziemy się kłócić co to jest awangarda . lubię futurystyczny hip hop. na przykład bardzo lubię wytwórnię Kida 606, Tigerbeat6, która jest zarazem miejscem gdzie się krzyżują różne elektroniczne "cyfrowe" gatunki. z jednej strony rodowód tych dźwięków jest gdzieś IDM-owy, z drugiej jest to rodzaj współczesnego instrumentalnego hip hopu, ogólnie muzyka bardzo architektoniczna, cyfrowo połamana, bryłowa, często radykalna, i ekstremalna w rytmie. i hardcorowa, i rozrywkowa - i są różne glitche, i chrzęsty, doskonałe dźwięki, mój ulubieniec Dj/Rupture. i tak mogę mówić o muzyce całe życie bo zajmowałem się nią całą więc praktycznie - mógłbym pisać codziennie 100 KB i bym do śmierci pisał . lubię deathcore. to na prawdę wciągająca i oczyszczająca muzyka. lubię noise i power electronics, ale to jest już właśnie odmiana muzyki a-muzycznej, ekstremalnej. bardzo lubię technologię współczesną, zwłaszcza dźwięki w rodzaju Basic Channel i Chain Reaction, Platikmana, Process itp. esencja techno. wszelkie post-rocki, w odróżnieniu od popowego indie-rocka. na przykład Bella Union wytwórnia, nawet polskie Post_Post, o takie dźwięki lubię. różne Costellation, ogólnie nowy rock nie będący klasycznym rockiem. takie tam Dischord na przykład i takie tam brzmienia. bardzo lubię Butthole Surfers. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota lubię jeszcze IP: *.chello.pl 05.12.08, 00:29 tzw. emotronikę - to będzie coś dla Ciebie . takie melodyjne abstrakcje - ale o wyrazistej strukturze, Morr Music, Monika, itp. bardzo lubię trip hop. na przykład nawet takie popularne Porthishead. bardzo lubię szkołę kolońską tzw. to jest specjalna odmiana post-rocka i nowej elektroniki. specjalizuje się wytwórnia Sonig głównie. bardzo lubię Japońską elektronikę - jest głównie to eksperymentalne nowe dźwięki oraz Japoński hardcore noise - gitarowy. oni wszyscy mają sadomasochizm we krwi, dlatego tak napie...ją . uwielbiam na przykład takie The Ruins czy Melt Banana bardzo lubię free jazz. dużo różnego, to kwestia płyty. może być punk-jazz. bardzo lubię taki postrock "avantpopowy", te wiesz, Stereolab, Boradcast, Pram, bardzo fajne. w ogóle lubię avant pop. w ogóle lubię avant wszystko . z popu - na przykład Wiija i jakieś Jimi Tenory takie różne lubię nu-jazz. zwłaszcza taki w rodzaju wytwórni Donsall Plastics. bardzo lubię illbient. takie nawiedzone dźwięki między instrumentalnym hip hopem a dubem, zakręcone psychodeliczne upalone. moją miłością muzyczną jest Pani Lydia Lunch . jedna z najciekawszych osobowości muzycznych.. bardzo lubię zimną falę, takie zespoły jak The Swans, później Jarboe, Jarboe to prawdziwa kobieta ..też niewolnica lubię takie rytualne odmiany rocka - w stronę industrialu, na przykład Neurot Records - wytwórnia Neurosis, albo takie jak Lahka Muza. cold wave, dark wave. to jest mój "klimat" przede wszystkim, muzyka czasami trochę za dosłowna. ale lubię. przy okazji Neurot Records - nagrał tam płytę Robert Rich , więc widać jak muzyka się przenika. bardzo lubię death i doom metal, wszelkie ekstremalne i alternatywne odmiany metalu, bo tych nazw powymyślali w kurwę...na przykład Relapse Records czy Displeased ma czasami takie dźwięki z tego co łatwo dostać w Polsce. Red Stream. bardzo lubiłem taki anarcho - punk jak The Crass. świetnie brzmi ten zgiełk na dobrym sprzęcie, taka anarchia i spustoszenie. lubię noise - rock. Shellac itp. na przykład uwielbiam The Giddy Motors - to takie między post-rock, a hardcore punk radical . lubię post-country. Califone, Giant Sand itp. nie wszystko kocham ale gatunek lubię - to taka avant postrockowa scena folkowa kochałem Digital Hardcore Recordings, Atari Teenage Riot, Patric Catani, pięknie grali. lubię dobry folk i etno przede wszystkim. etno lubię, folk słucham dla odmiany. przy moim repertuarze aż nad wyraz alternatywnie brzmi "klasyczny jazz" więc włączam sobie remastery ze starych płyt analogowych - hehe, ma swój urok. lubię hip hop agresywny taki w stylu gangsta. ale zachodni, w Polsce to kiepsko chłopcy rymują. taki murzyński, macho style lubię jazz-rock, taki eksperymentujący, to rodzaj rockowej muzyki improwizowanej. bardzo lubię taki archaiczno bluesowy - postrock, jak czyli nowe wcielenie bluesa, Galon Drunk, Hugo Race itp. mnóstwo takiej nieklasyfikowalnej muzyki - to jest gdzieś pomiędzy ambient a pograniczami, trudno to wymieniać. na przykład siła oddziaływania Hafler Trio, Illusion Of Safety, czy Six Organs Of Admittance to jest właśnie to co jest nieklasyfikowalne i najlepsze. uwielbiam Johna Zorna i wytwórnię Avant. z Zorna mam kilkanaście równie cenionych przeze mnie płyt. pewnie dlatego że Zorn też zatrudnia artystów związanych ze zjawiskami o podłożu sado-maso lubię na przykład Philipa Jecka. a co to jest? gramofony, decki, a wychodzi z tego awangardowa post-dekonstrukcja brzmienia. bardzo lubię na przykład takie projekty jak Space Travellers albo Dj Sushi - nie żyjący już. to jest turntablizm, ale to jest po prostu inny gatunek "brzmieniowo-rytmicznej" muzyki. lubię click house bardzo lubię wytwórnię Freda Fritha - Ambiances Magnetiques, ale jak mam klasyfikować tą muzykę? to jest właśnie przecięcie gatunków, ni to artystyczny rock, ni to improwizacja, ni to jazzowo, trochę elektroniki - ale fantastyczne. ogólnie lubię world music. zwłaszcza takie jak Amiata czy Leo wydawało czasem. bardzo lubię Pascala Comelade, i takie "francuskie" klimatyczne brzmienie w muzyce. tylko jak Ty będziesz miała nowy sprzęt, to będziesz musiała płyty dobrze nagrane do niego dobierać? brzmienie stanie się ważniejsze od muzyki - zobaczysz lubię lo-fi elektronikę. takie różne zabawy, u nas to wydaje Mik Musik, na przykład. taka dadaistyczna elektronika. to by Ci się spodobało, tyle eksperymentu co absurdu. nie za bardzo lubię spoken word. bardzo lubię ciągle d'n'b aczkolwiek to bardziej nie-ortodoksyjne. dużo tego jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 ty to masz łeb nie od parady ..patrioto 05.12.08, 13:24 zajmujesz sie a moze zajmowałes zawodowo muzyką?Pozdr!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idama40 Re: lubię jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 11:15 gdzie sie zapodzialeś seksowny menie???? wracaj to pokazemy tym dzieciakom o czym rozmawiaja dorosli swiadomi siebie ,sowjego ciałka ludzie .niech sie uczy dzieciarnia! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: c.d. 04.12.08, 23:42 Acha ..no i nie chce innego ..pieska Mam ..uroczego ..batiskaja ,lubi sie bawić ,aportować nawet rozwesela mojego kolegę ,najwiekszego smutasa pod słońcem Idę przywitać sie z ..Ksieżycem Oby nocne demony mnie nie ..dopadły ,podobno nie opuszczaja nas nigdy co najwyżej szepczą o poł tonu ..cieszej..... Pieknych snów,dobranoc pl.youtube.com/watch?v=ubZvLBwoLSE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota raczej nie snów tylko wyruszam na miasto :) IP: *.chello.pl 05.12.08, 00:32 no to miej sobie tego batiskaja. nocne demony są bardzo przyjemne. miłych snów Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 :((((((( 05.12.08, 19:12 Nie pisalam ,ze wiem jaki jest Sikorski ,jejciu!! Znam mezczyzn w średnim ..wieku bo często z nimi ..przybywałam Kiedy Tata przyjezdza do mnie .. wtedy też oni sa w moim ..domu znajomi ..przyjaciele mojego Taty ,obserwuje ich ..wiem jacy są .Wykładowcy również sa przewaznie w mojego Taty ..wieku Codziennie sa tez u mnie moi ..koledzy Mam porównianie .Nie zyje na ..bezludnej ..wyspie . Lubie przybywac w srodowisku ludzi ktorzy mają doswiadczenie życiowe wiedze na różne ..tematy ..etc. Lubię ..wiedzieć bo niewiedza powoduje ..domysły ,ktore sa często gorsze od ..rzeczywistości . Nie próbuje uciekac w świat miłych ..iluzji Nie próbuje tez kontktu z rzeczywistościa zastąpić ..wyobraznia ,chce tylko poszerzyć ten kontakt dzieki ..wyobrazni. Forum to dośc ulomny sposób na przekaz Czasem cały język ktorego uzyjemy jest ..niewystarczajacy . Ech ..mogłabym toczyc z Tobą ..rozmowe w nieskończoność a i tak byłabym skazana na ..przegraną((((( Nie rozumiesz ..mnie 'patrioto' Nie zrozumiałes tego o czym pisałam w jednym ze swoich ..postów Trudno ... Jesteś ..psychologiem?? Skąd ta ..wilgoć na moich ..rzęsach? Nie molestuję Ciebie ..tylko ..grzecznie .pytam .Nie musisz odpowiadać ..nic nie ..musisz .Powiem sobie wtedy "nic to" i ..tyle. Ale tak czy ..siak dziekuje za cierpliwośc i ..wyrozumiałość. Wymieniłes tak wielu ..wykonawców aż sie gubie w tym ..wszystkim Chyba powinna zapytać czego NIE lubisz ..słuchać,moze łatwiej byłoby wymienić Ja nigdy nie pisze czego nie ..lubie ,zeby nie sprawiać przykrości innym ,ktorzy własnie takiej muzyki ..słuchają. Lydia Lunch , znam jej ..repertuar ,ma bardzo kontrowersyjne ..teksty Mam nawet jedna jej płytę"Stinkfist + The Crumb" bardzo mi sie ...podoba jej muzyka i okładka płyty .. ..również Jeśli chodzi o jazz to mysle ,ze jest to szerokie pojęcie i często 'zazębia' sie z innymi stylami ..muzycznymi Lubię..tradycyjny i ..klezmer jazz-szczegolnie w wykonaniu ..avida Krakauera Słuchałam kiedyś takiej płytki na ktorej połączył muzykę..Żydowską z ..muzyką fun i ..hip hopem Fajnie ..brzmi Albo ..klarnecistę Naftule Brandweina, ktory na koncertach odwraca sie tyłem do... publicznosci...) A jazz rock?W muzyce nie ma ..granic . .Bardzo lubie płyte Zbigniew Namysłowskiego ktora nagrał z ..góralami O ,oo jeszcze ...Brad Mehldau nagrywał swoje wersje utworow Beatles ale nie ..tylko Albo jeszcze jest taka piekna sołówka w ..Evidence grupy Faith No Mmore.. Wiesz co??Podobaja mi się ..elfy Zaden elf nie sprzeda nawet kubika ..drewna ,nie zorganizuje polowania na Ostatniego Tygryska ,Zajączka ,Mrówke Ostatniego Robaczka SwietojańskiegoGdyby nastapił Armagedon stanęłabym po stronie ..człowieka ale potem odpłynęłabym z Panem Rzeką w świat mroku i ..ciszy...... Pozdrawiam pl.youtube.com/watch?v=s4ole_bRTdw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota nie denerwuj się. IP: *.chello.pl 06.12.08, 00:42 wykładowcy to też nie są pewnie dojrzali mężczyźni, bo jaki mężczyzna by uprawiał tak męskie zajęcie? koledzy Taty - nie wiem . zależy jaka wiedza Caroline. jest wiedza "faktyczna" i wiedza tak zwana - zbędna wiedza doświadczenie życiowe zdobywasz sama, a nie za pomocą wiedzy. do tego, doświadczenie życiowe, nie jest też żadną pożądaną wiedzą a jedynie częścią Twojego życia - w rzeczywistości powinno wszystko zależeć od Ciebie, a wiedza powinna być Ci jedynie przydatna do umiejętności kreowania tejże rzeczywistości. większość wiedzy jest "głupia" czemu nie chcesz uciekać w świat iluzji? rzeczywistość trzeba kreować tak żeby iluzje stały się realiami - proste to bardzo jest. to tylko kwestia dojrzałości do dominacji i kreacji dokładnie kontakt z rzeczywistością może być realizacją wyobraźni. forum to w ogóle nie jest miejsce na przekaz . masz rację, kiedy się z kimś widzę w 4 oczy, od razu docieram do niego bezpośrednio i mogę przejąć nad nim kontrolę, a przez zabawki, to jest wszystko tylko pośrednio. nie wiem co mi chciałaś przekazać w jednym z postów, może się nie wczytywałem? o psychologii to nie chcę nawet rozmawiać. powiedz mi, co to jest psychologia? nauka o "osobowości" i "charakterach" człowieka? tak, jestem znawcą ludzi, zwłaszcza kobiet . tytułami taką osobą się nie stworzysz, to kwestia jakim jesteś człowiekiem, i kim jesteś. a "nauka" o ludziach, jaką jest psychologia, to jest wypaczenie sensu w ogóle człowieczeństwa. ludzie dzisiaj w ogóle są "produktem" takiego właśnie świata, budowanego przez socjologów, psychologów, a nie potrafią być sobą. psychologia próbuje "uogólnić" człowieka, podpierając się metodologią pseudonaukową. a to jest kuriozum. mam swoją wiedzę na temat ludzi, co wynika z mojego życia i tego jaką drogę przeszedłem i kim się stałem, później stworzyłem - większość osób tej wiedzy zaprzecza . nie ma problemu - ja wiem swoje, a psychologia niech wie swoje. odkąd nauka o człowieku chce z niego zrobić kalkę społeczeństwa, zamiast skupić się na jednostce, zatraca swój sens. najśmieszniejsi są ludzie, którzy próbują innym mówić jacy są "bo tak się nauczyli na psychologii" ). to jest jeden z najlepszych dowcipów. nauka to nie jest to samo co poznanie. psychologia to nawet nie jest nauka, to jest po prostu kupa nic nie znaczących teorii, do tego wychodzących z fałszywego założenia (poszukiwania "wad" w cechach, oraz "pomagania" ludziom / leczenia - co dąży do dzielenia na "dobro" i "zło", cechy "pożądane" i "szkodliwe" i tak dalej). psycholog to jest człowiek z głową napakowaną teoriami nie wytrzymującymi kontaktu z rzeczywistością. a co jest złego w molestowaniu? nie dzielę muzyki na gatunki statystycznie, więc trudno powiedzieć czego nie lubię. każda muzyka może 1) coś oddawać - co ma jakiś sens. być może dziś Twoja wrażliwość jest skoncentrowana w innym kierunku, ale za kilka lat albo tygodni, akurat "załapiesz" ten "przekaz". 2) może oddawać coś co nawet nie było zamiarem kompozytora / wykonawcy - czyli to co mówiłem kiedyś - ten "kod" specyficzny. 3) może pobudzać wyobraźnię która sama nadaje kontekst. tak więc wszystko zależeć może od momentu, stanu koncentracji, percepcji i tego czego oczekujesz od tej muzyki w danym dniu. mogę powiedzieć że do mnie pewna wrażliwość nie dociera bo jest mi obca - na przykład zbyt dziecinna - i wtedy po prostu nie lubię, mogę uznawać coś za komercyjną szmirę, i też tego na ogół nie lubię - aczkolwiek bardzo lubię muzykę z założenia infantylną i tzw. kicz zamierzony - na przykład disco polo, albo disco w ogóle - na przykład Shnappi - to jest dla Ciebie bo Ty taka dziecięca jesteś . a z takich bardziej wyrafinowanych na przykład firma Bungalow, Pizzicato 5, albo takie Japończyki przesłodzone - to jest dobre he he. nie lubię na ogół tego co się określa mianem klasyczny pop, klasyczny rock, hard rock, i komercyjny hip hop, pop jazz, smooth jazzu bardzo nie lubię - przesłodzona słodycz, nie lubię klasycznej muzyki - takiej od Bacha - do Satiego . jeśli chodzi o poważną to za jej konserwatyzm i taki salonowy charakter, nie lubię "pięknych" melodii, i takiej muzyki pod muszkę. są jakieś momenty w tej twórczości niezłe, ale najczęściej jest to wtedy mniej znana muzyka - raczej i tak 20 wiek, koniec 19. dopiero od średniowiecza wstecz - pewnie dlatego że tam jest swoboda interpretacji i jest to też na swój sposób "współczesna" muzyka. nie lubię muzycznych "kanonów". jestem anarchistą, nienawidzę powielania, odtworzenia. wszystko musi być inne, nowe, poszukujące, nie lubię takich skostniałych zapisów nutowych . jazz to takie szerokie pojęcie jak i rock, czy hip hop, czy ambient. w jakimś momencie zatracają się granice i niby wszystko może być. to "nie napiszę czego nie lubię" określa jak jeszcze niedojrzałą jesteś dziewczynką (jak większość ludzi). szczerość jest ważniejsza, niż to jakie są reakcje innych. wyjdź ze swojej skorupki i zobacz że na świecie są różni ludzie i większość z nich się wzajemnie wyklucza - przynajmniej w pewnych sprawach takich jak gust . jeśli boisz się nawet powiedzieć czego nie lubisz, to bardzo boisz się otoczenia . każdy lubi co innego i nie ma w tym nic złego, by było pojebane jak by wszyscy byli tacy sami. mnie wiele osób mówi że słucham jakichś 'pisków' i 'brzdęków' i mogę się tylko na to uśmiechnąć. jedyne czego nam trzeba, to zaakceptowania że każdy ma inne upodobania - a to zależy od tego co komu jest bliskie, jak blisko jest danego tematu, itp. powiedzmy tak - jak ktoś jest prawiczkiem, czy dziewicą to pewnie nie będzie od razu praktykował hardcore seksu, tak jak osoba która jest mało dojrzała czy doświadczona w relacjach "partnerskich" tak to nazwijmy, nigdy nie stworzy związku "na maxa" ze swoim partnerem. trudno oczekiwać żeby człowiek który słucha muzyki w radio samochodowym jadąc do pracy - w ogóle nie znający się ani na muzyce, ani na sztuce, i twórczości i się tym nie interesujący, zafascynował się zjawiskiem na przykład awangardy muzycznej, czy muzyki eksperymentalnej. to jest wszystko kwestia ewolucji. co nie znaczy że należy ukrywać to na jakim się jest etapie i udawać że wszyscy lubią to samo. przecież to absurd. Lydia Lunch ma BARDZO DOBRE teksty. a nie kontrowersyjne! co jest w nich kontrowersyjnego? Lydia Lunch to prawdziwa artystka, wyzwolona, głęboko wrażliwa, silna osobowość, i do tego psychopatka. Lydia Lunch to dojrzała kobieta . to się nazywa artystka. a nie jakieś takie nie wiadomo co. Lydia Lunch ma wszystkie płyty bardzo dobre. Atavistic to też jest dobra wytwórnia. widzisz, i postrock, i darkambient, i noise, i impro, free jazz, a niby podobni artyści - znają się i lubią . co do klezmer - no to jedna z rzeczy które lubię, z znaczkiem opatrzonym gwiazdką davida, chociaż mi jest bliższa inna gwiazdka , i to nie zawsze musi być radical jewish culture, czy knitting factory, na przykład Tri Danielson uchodzili za zespół grający muzykę religijną , chyba chrześcijańską, takie też lubię. Krakauer jest ok, aczkolwiek trochę za mało radykalny. wolę Masadę z klarnecistów najbardziej lubię Mazzolla, niech się mój patriotyczny ton odezwie . w polskim jazzie to jakoś za bardzo nie gustuję. raczej yass dopiero mi się spodobał. jazz taki był jak jazz jamboree. a ja wolę taki raczej bardziej współczesny, bardziej eksperymentalny, radykalny, albo komteporarny. Mehldau nie lubię - dla mnie przynudza na tym pianinku, nie podoba mi się, a najbardziej z jazzu nie lubię Wyntona Marsalisa, rzadko zdarza się tak wybitnie nieprzekonująca muzyka. Faith No More to ważny zespół - Mike Patton grał ciekawe płyty, posłuchaj sobie Pattona z Ex-Ecutoniers, albo solo, albo Fantomasa, czy Tomahawka na przykład. ogólnie Patton ok. Mr Bungle. itp Elph też mi się podoba, ale wolę oryginalnego Coila. ale Elpha też możesz posłuchać a wiesz że Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: nie denerwuj się. 06.12.08, 18:42 Dzię dzień smutny ..taki(( 'zamarzlam' ..przepraszam ,odpisze innym ..razem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: nie denerwuj się. IP: 77.88.133.* 07.12.08, 17:13 nie smuć sie tylko wracaj tu na forum caroline,tu zawsze wesolo! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: nie denerwuj się. 07.12.08, 21:43 Gość portalu: wiem napisał(a): > nie smuć sie Nawet promienie słoneczka załamują sie na... chwilę,prawda? Staja sie potem jaśniejsze... weselsze, bardziej wyraziste i ...czyste Mienią sie paletą niezliczonych.... barw. Lubie grę światła i pastelowych ....odcieni, w których dominuje mój ulubiony kolor ...ecrue oraz kolory ..pieknej jesieni. Pozdr) - pl.youtube.com/watch?v=piBAmjgKcj4 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1552689,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: nie denerwuj się. 07.12.08, 22:45 Gość portalu: patriota napisał(a): forum to w ogóle nie jest miejsce na przekaz . masz rację Co Tobie sie stało ,że zgodziłeś sie z tym co ..napisałam? Tak własnie ..myślę ,ze jest dość ułomną platformą przekazu..niestety...dodatkowo martwi mnie fakt, że dostarcza czasem negatywnych emocji..a tak być nie ..powinno. >>>> boisz się otoczenia . każdy lubi co innego i nie ma w tym nic złego, by było > pojebane jak by wszyscy byli tacy sami. Nie ..nie boję się ,poprostu nie chcę nikomu sprawiać ..przykrości bo wiem jak bolą..słowa ,tyle .Trudno to ..zrozumieć? Po Twoich ..postach az chce sie zanucić za Grzegorzem Turnauem: muzyka, muzyka, "tkliwa dynamika, angelologia i dal" Chyba jutro wsiądę do ..balonu, który kiedyś dostałam od barona Munchaussena i rozspyię nad moim... miastem małe plastry.... miodu >>>Lydia Lunch to dojrzała > kobieta . to się nazywa artystka. a nie jakieś takie nie wiadomo co. Lydia Lunch ma wszystkie płyty bardzo dobre. Nie znam ..wszystkich Jej płyt Znam jedną ,jest miom zdaniem bardzo ..dobra Czy mógłbys traktowac mnie jak osobę ..dorosłą nie jak ..dziecko?? A jeśli juz to każdy ma sobie coś z ..dziecka ,prawda??Ty ..także,partioto Pytałeś po co się uczę jak i tak nic nie ...wiem No własnie ,po co ten ..wysiłek , po co sie uczyć wystarczy ,ze zmaienie się w ..modliszkę, odgryzę głowę 'patriocie" w ten prosty sposob zdobędę najseksowniejsza część jego ciała ,mózg Lubisz dużo ..słodzić?Brakuje ci ..słodyczy?? To może poczestuję Cię cynamonowym miodkiem ..dwojniakiem?? Saczony z kamiennej... czarki smakuje ...znakomicie Może nawet sam Kubuś Puchatek nie pogardziłby ...nim? Może nawet zaprosiłby ...Małego Ksiecia i... Don Juan DeMarco na degustacje? Tylko czy potrafiliby zaśpiewac tak jak ...Bryan Adams "Have you ever really loved a woman"!? Dla mnie David Krakauer(przede wszystkim)ale jeszcze ..,John Zorna, Steve Bernstein i tak zespół ..Hasidic New Wave ,znasz? > a wiesz że Nie ..wiem Czy lubisz ..SCAT?Podobno wywodzi sie z ludowej ..muzyki. Własnie z niej trafił do ..jazzu.Pewna anegdotka mówi ,ze scat "wynalazł"..Armstrong gdy podczas ..nagrania spadła mu na ziemię ..kartka z tekstem wykonywanej ..piosenki a Armstron nie przrwał ..śpiewania ,śpiewajac własnie bez ..słów dowolnie wybrane ..sylaby podkładając pod znaną ..melodię. Lubię scat w wykonaniu ..Swingle Singers,Loisa Prima i Leona ..Thomasa.U nas tą technika śpiewał znany nam chyba wszystkim zespół .."Novi Singers" Nie chce dłuzej ..paplać bo prawda jest taka ,ze z tych zmian nastroju ...ostatnich, od rozpaczy do radosci ,zmęczona jestem Czas przytulić wychłodzone policzki do ..podusi Tylko czy zjawi się na zawołanie ..Pan Sen? Mam na Niego ..sposób ,wiem co zrobię.Przywołam Go ..obrazem On jest łasy na atrakcyjne i niebanalne ...obrazy..jak każdy ..Mężczyzna, wtedy przychodzi. Ostatnio zaserwowałam mu świat obserwowany z wnętrza kropli ....wody Umysł mi się tak zmęczył, że nawet nie wiem kiedy Pan Sen zabrał mnie w.... podróż Słonca juz ci nie ..życzę ....do kolejnego ...przyposzczenia , jesli będzie ... Pozdr Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota mój ulubiony kolor Karolinko to czerń. IP: *.chello.pl 08.12.08, 01:58 nie wiem czemu Ci smutno, tak wyjątkowo delikatnie z Tobą tu piszę że bardziej chyba w życiu nie pisałem do żadnej kobiety (bo Cię traktuję dziecinnie , myślę że Ty jesteś kobietą która potrzebuje ostrej tresury i całkowitej zmiany światopoglądu tyle że wyglądasz na to jeszcze zbyt niewinnie i niedojrzale więc chyba nie ja to powinienem robić i chyba nie przez internet, i chyba nie na forum? słowa bolą? mógłbym Ci tłumaczyć z czego Ci się bierze ten ból (ogólnie z niezrozumienia , tylko chyba to nie miejsce na wykłady i Twoją psychoanalizę? pomyśl kiedyś nad tym, że życie nie jest słodkie. nie musi być. nie powinno być. słodycz to tylko jeden ze smaków przełamujących trochę tą rzeczywistość . Tobie to jest trudno zrozumieć, bo jesteś jak podejrzewam strasznie niedopieszczona przez realne życie, i rozpieszczona przez skansen w którym kwitniesz . ból jest najważniejszym elementem doświadczenia. i może sprawiać przyjemność . "czuję więc jestem". ból, to ta najważniejsza forma odczuwania. im jesteś na głębszym etapie świadomości, im jesteś bardziej otworzona na doświadczenie, im jesteś bardziej otwarta na maksymalne emocje, tym bardziej Cię będzie "boleć". nie ma w tym nic złego, Ty, jeszcze nie zaczęłaś doświadczać realnie, głęboko, i jakieś przypadkowe kontakty z tą nieco inną rzeczywistością, wywołują u Ciebie reakcje które Ci przypominają "ból" w Twojej wyobraźni . to co Ty nazywasz bólem, wynika z Twoich ograniczeń które sobie sama nakładasz. na razie pewnie obracasz się wszędzie w towarzystwie takich ludzi którzy kłamią, żeby nie sprawiać innym przykrości , więc boli Cię na przykład nie nauczenie się że różni ludzie myślą inaczej niż Ty . ból w Twoim rozumieniu, czyli to co kojarzy Ci się negatywnie, oznacza niechęć akceptacji rzeczywistości, która to rzeczywistość jest inna niż byś sobie życzyła - i nie umiejętności pogodzenia się z tą rzeczywistością. zamiast zaakceptować że jest różnie. a nie tak, jaka na razie jesteś Ty. "Co Tobie sie stało ,że zgodziłeś sie z tym co ..napisałam?" dlaczego masz oczekiwania żeby się ktoś z Tobą zgadzał? może się mylisz? więc czemu chcesz żeby inni się zgadzali? zgadzam się, kiedy się zgadzam a nie dlatego że rozmawiam z Tobą. zgadzam się z tym co jest napisane, a nie z tym kto to pisze. z Tobą jest wiele rzeczy nie tak chociaż wychodzisz z innego punktu widzenia, dlatego oczekujesz reakcji przytakujących. a to wcale nie tak nie ma czegoś takiego jak negatywne emocje. to jest problem w Twojej głowie, a wynika on z na razie - Twojego ograniczenia, wszystko powinno w Tobie wywoływać pozytywne emocje, co nie znaczy - TAKIE SAME. myślę że Ty nie do końca rozumiesz, jeszcze te które uznajesz za negatywne, nie jesteś ich nauczona, i dlatego tak mówisz . "Nie ..nie boję się ,poprostu nie chcę nikomu sprawiać ..przykrości bo wiem jak > bolą..słowa ,tyle .Trudno to ..zrozumieć?" zrozumieć nie, bo wiem skąd się taka postawa bierze. co innego - akceptować czy pochwalać taką postawę. pomyśl że wszyscy w życiu są nagle SZCZERZY i MÓWIĄ W 100% CO MYŚLĄ. okazuje się że niknie maska jaką uznajesz dziś za rzeczywistość, po prostu każdy okazuje się INNY. a przynajmniej inny, niż pozory do tej pory myliły. powiedz mi, czy Ty wolisz żyć w świecie pozorów, w który wolisz uciekać, czy chcesz żyć w szczerości, i otwartości, która dowodzi różnorodności? właśnie to już jest taka Twoja mała "psychoanaliza" - zamykasz się na rzeczywistość, bo nie chcesz zauważyć że świat jest różny, że nic nie jest takie, jak Tobie się wydaje że powinno być . "boli" Cię to, bo nie jesteś w stanie się na to otworzyć, nie jesteś w stanie tego zaakceptować, nie umiesz tego tolerować. a jeśli tak, wychodząc z autopsji chcesz utrzymywać iluzję. że niby nie myślisz inaczej niż ktoś inny. że masz na przykład inny gust. a człowieka dojrzałego, nie można urazić tym, że komuś się coś nie podoba. co to kogo obchodzi? co to Cię obchodzi, że komuś nie podoba się coś w Tobie? albo muzyka której słuchasz? ok! tak powinno być, to jest NORMALNE i OCZYWISTE, i jaki powód tworzyć pozory że jest inaczej? co kogoś obchodzi że Tobie się coś nie podoba? jest szczery, jest otwarty, jest silny, zniesie każde zdanie o sobie, i każdą krytykę, bo to jakieś minimum własnego kręgosłupa, i własnej tożsamości. świat nie jest jednakowy Caroline, jest atomowy. nie jesteśmy jednym pierwiastkiem, jesteśmy taką tablicą mendelejewa, jako pierwiastki mamy jakieś cechy wspólne, pewne cechy u części procent przeważają, u innych inne są mniejszością, to tyle. takie jest życie, nie ma co się obrażać, nie ma co boleć. to naturalne. a Ty, po prostu boisz się powiedzieć co myślisz. może jeszcze jesteś dziecinna? a może po prostu podążasz w drogę życia w "usprawiedliwionym" zakłamaniu. skąd ja mogę wiedzieć, po co Ty wypisujesz ludziom tutaj takie miłe teksty? a może Ty WCALE NIE MÓWISZ CO MYŚLISZ? tylko mówisz tak, żeby komuś było miło? może nie ma za tym Caroline, a tylko są puste słowa, służące zjednywaniu sobie ludzi, mylnemu przekonaniu że robi się "dobrze", a nie wyrażaniu realnej samej siebie, i tego co masz na prawdę do powiedzenia? nie widzisz że to tylko gra pozorów? ok Caroline, ludzie chcą być oszukiwani, i lubią się oszukiwać, i innych tym bardziej. możesz w tym miejscu pozostać na zawsze. nie będziesz wcale wyjątkowa jak mówię Ci Karolino, negatywne emocje są tylko spowodowane Twoim nieprzystosowaniem się do faktów z jakimi się zderzasz. emocja negatywna, rodzi się w Tobie, zapamiętaj sobie kiedyś jedną rzecz, którą może jak kiedyś dorośniesz, zrozumiesz : NIKT NIE ODPOWIADA ZA EMOCJE INNYCH LUDZI to Ty je wytwarzasz. naucz się je kontrolować myślę że Twoje negatywne emocje są spowodowane tym, że jesteś z nimi sama, i nie ma kogoś bliskiego kto potrafił by Cię ich uczyć - odczuwać, tłumaczyć, i z nimi w ogóle obcować tak więc pamiętaj, że słowa jeśli są szczere, nie krzywdzą, uczą rzeczywistości. a ból to najogólniej najważniejsza droga emocjonalnego doświadczenia. oczywiście - możesz się na nią zamknąć raz na zawsze. i uciekać. jak dziecko . brak wiedzy na ten temat jest przyczyną większej ilości samobójstw . zawsze możesz uciekać w skansen, i świat zastępczych słodkości, i zastępstw emocji, i głębszych doświadczeń. zawsze możesz sobie stworzyć sztuczny świat w którym poczujesz się bezpiecznie. dla mnie to ucieczka od życia - ale żeby się "nie martwić" tak żyje 99% ludzi . więc nie martw się i Ty traktuję Cię tak, jak na to zasługujesz . ja nie jestem od traktowania kogoś na jego życzenie, traktuję tak jak sam uważam za stosowne. widzę że nic Cię w życiu jeszcze nie nauczono lubię czasami być dziecinny i infantylny. czemu nie? pytam się po co się uczysz - każdego . szkoła uczy głupot, to czas stracony. popatrz, masz 350 dni razy kilkadziesiąt - z 10 000 dni młodego życia - w odróżnieniu od starzenia się w tym życiu - szkoła oddala od życia. jest uniformem. komu nie przeszkadza szkoła? ludziom, którzy nie znaleźli na razie innej wersji życia, czy nie mają wizji swojego życia, czego uczy szkoła, czego nie mogłabyś się sama nauczyć? Ty jeszcze nie umiesz kreować rzeczywistości, ale jak kiedyś może natkniesz się na ten trop, zrozumiesz że kreowanie to coś odwrotnego od poddawanie się, słuchanie, i przyswajanie . już nie oszukuj że mózg byś najpierw odgryzła ) lubię modliszki. można z nimi ostro pograć lubię herbatę mocną i słodką. herbata bez cukru, to jak c..j bez c..y miodek jest dobry na gołe ciało. fajnie się klei - i można zlizywać . kobiety to lubią czy mi się zdaje, czy ja mam wrażenie że Ty mnie ciągle podrywasz? a ja Ci mówiłem że mam kotkę jedną już do tresury? hm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota na inne tematy. IP: *.chello.pl 08.12.08, 02:10 znam Hasidic New Wave. najlepsza płyta Psycho-Semitic no to właśnie Knitting Factory wydało, mówiłem. w Polsce mam jakąś płytę ich z Not Two, ale nie słuchałem jeszcze. Zorn jest miszcz nad miszcze, chociaż Masada i tak dla mnie jest najmniej godnym uwagi jego przedziałem twórczości. Zorn charczy na swoich słuchaczy na koncertach - ciekawe jak byś na to zareagowała? zdecydowanie Naked City, Locus Solus, Rituals, Pool, Elegy, i inne solowe Zorny najlepsze, również Filmworksy. z tym wiesz że to urwało, co to za portal że nie można normalnie popisać. zanim ja zacznę pisać to już połyka mi koniec postu. "Czy lubisz ..SCAT?" hehehe, w tym temacie miałem największy ubaw. tylko w pewnym sensie Caroline, tylko w pewnym sensie ). no i polecam płytkę "Scatology", ale też jest na przykład taka niezła Davida Shea, lubię takie panienki która nosi tytuł "Free Chocolate Love" ) ! jak mówię - tylko w pewnym sensie! scatu w ustach nie lubię. zmienność nastroju masz spowodowaną tym, że po pierwsze jesteś emocjonalna dziewczynka - to dobrze. po drugie nie masz kogoś kto by Cię ich uczył, dozował, i kontrolował na sen są różne metody, widzisz - ciągle jesteś niedopieszczona, ale mówisz że Ci tego nie brakuje . i ok. nie trzeba spać na zawołanie. spać dopiero jak się chce dobrze że nie życzysz mi słońca - ma na mnie negatywny wpływ . pozdrowienia, i życzę wielu przygód z nowym sprzętem. ciao Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 od pewnego czasu czerni nie ..lubię.. 08.12.08, 13:37 ale bywa że zakładam coś w tym kolorze na ..siebie dla ..Kogoś. Trudno jest zyc na tym swiecie jesli wszystkim sie człowiek ..przejmuje Niektorzy maja wszystko .."gdzieś"To chyba jest bardzo ..męczące?J Nie wyobrażam sobie ,zeby miec tyle rzeczy "gdzie."Gdzie im sie to wszystko ..mieści? Bardzo dużo dowiedziałam sie - w odstępie kilku tygodni o sobie "prawd"..kim jestem ..itd... Niektore słowa sa jak laserowy sklpel w ręku dobrego ..chirurga.Dociera do trudno dostepnych rejonów i ..leczy. Sa i ...inne....przyke( drwiny ,wyzwiska) Czasami aż trudno ..oddychać....nie należę do twardych ..jednostek( zgubiłam legitymacje?) Czy chodzi o to ,zeby zranic? .Czy poprawiaja tym swój ..nastroj? Może tak?Może sa ..radośni ..moze nawet słońce świeci dla ..NICH na ..zielono?? Może.... Dlaczego tak cięzko jest zrozumiec ,ze dolowac potrafię się sama ,nie potrzebuje do tego niczyjej ..pomocy? W takich chwilach piłuję paznokcie-teraz maja idealny ..kształt ..migdałka. I myśle sobie ..."Kopciuszku ....Tobie się ..udało" ale "nic to"...to tylko przestrzeń ..wirtualna .. nie-rzeczywista. Chciałam poczęstować Cię ..miodkiem ale ..wirtualnie ,tylko a Ty zaraz o ..podrywaniu Chyba mści sie brak umiejetności słowa ..pisanego ...( myśle o sobie)Im bardziej chcę..staram sie tym bardziej widać moją ..niedoskonałość.... Moze to jest ten moment w ktorym mozesz wykazac się siłą ..charakteru i przestać czytać moje ..komentarze|? Bez ..obaw ,juz zabieram swoje grabki i zmykam do ..piaskownicy. Tylko ..zanim to zrobię... mam małą ...prośbę Pisz ...pisz o ..muzyce ..(jesli chcesz) bo poruszasz i ..wzruszasz polotem i lekkością ..myśli.. Jednym słowiem :Wielki Plus Dla Ceibie'}. Krople deszczu bezcelowo?pukaja w zamknięte ..okno.... pozdrawiam pl.youtube.com/watch?v=LWoyZixx1l4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota oczywiście że mogę się wykazać siłą charakteru i IP: *.chello.pl 08.12.08, 15:07 przestać czytać Twoje komentarze . a komu to by sprawiało problem? hm?.. dla mnie komentarze w internecie - kogokolwiek by nie dotyczyły, nie są niczym istotnym, więc - luks, przestaję - tym bardziej, że musi Ci byś wiadomo, że Pan "patriota" , zawitał na forum gazeta.pl przypadkowo, dla odskoczni od swojego życia codziennego w którym zajmuje się czymś zupełnie innym, niż czytaniem masowych portali czy też forum na którym wypowiadają się przecież "normalni" ludzie z którymi patriota ma jak najmniej wspólnego .. bowiem patriota zna te fora nie od dziś, ale to takie "doświadczenie socjologiczne" i jak dla mnie z innej planety, więc śmieszne i zabawne . i przy okazji coś tam się wypowiadał leciutko grzeczniutko, jak to do niego nie podobne jest w ogóle, a tu taka Caroline zaczęła go podjudzać do pisania o ambiencie więc odpowiadał - patriota może mówić dłużej niż Fidel Castro , więc nie ma problemu z odpowiedziami na pytania, i wyczerpujące komentarze. więc nie przypisuj sobie tej zasługi za bardzo - patriota na forum gazeta.pl wytrzymywał i tak już resztkami sił , bo to nie moje towarzystwo i na pewno nie mój świat. pisanie na forum to marnowanie czasu najzwyczajniej w świecie. patriota ma drastycznie inne zainteresowania, i zajęcia, dlatego na swój sposób, pisanie na forum tak - dziecinnym - jest czymś na swój sposób tak kuriozalnym dla niego że stanowiącym taką atrakcję jak muzyka disco polo hehe odpisując raz jeszcze Caroline. widzę że Ty powinnaś mieć kogoś kto się Tobą zajmie i zacznie Ci tłumaczyć ten chaos w którym na razie się poruszasz. nie przejmować się czymś - a mieć wszystko gdzieś to zupełnie inne rzeczy. może coś być dla Ciebie ważne. dla mnie są rzeczy ważne. ale się nimi nie przejmuję. silny człowiek się niczym nie przejmuje . po prostu robi tak, żeby było tak jak on chce. jeśli mi na czymś zależy to robię, i osiągam. jeśli inni ludzie temu przeszkadzają - najwyżej mam swoje zdanie na temat innych ludzi, jeśli czegoś się nie da osiągnąć bo są przyczyny obiektywne niezależne od nikogo to czym się tu przejmować? przejmowanie to negatywny i niepożądany stan umysłu, trzeba się nauczyć z nim radzić. o ile można się przejmować jeszcze kimś - czyli drugą osobą, to nie rozumiem jak się można przejmować sobą? to dzieci się boją o siebie, martwią, przejmują, itp. a Ty coś mi się widzi że jesteś na razie dzieckiem skoncentrowanym na sobie które się przejmuje sobą przede wszystkim. i jest przewrażliwione z tego powodu na swoim punkcie. drwiny i wyzwiska to jest śmieszne przecież. jeszcze jesteś za mało dojrzała, żeby to zrozumieć, może kiedyś zrozumiesz . ja lubię jak ludzie się ze mnie śmieją i drwią. przecież to jest zabawne? na tym polega poczucie humoru. czym się tu przejmować? wyzwiska są pewną "prowokacją" słowną, powinnaś je dobrze odbierać. ja często używam wyzwisk to taki rodzaj komplementu z mojej strony - moja kotka co chwila słyszy odpowiednie epitety i bardzo jej się podobają . a nasze czasami robimy przedstawienie na całą okolicę żeby się ludzie patrzyli i zazdrościli hehehe , najbardziej lubimy wywoływać konsternację w miejscach publicznych. na przykład - ja zaczynam opie...ć moją niunię, a ona wymyśla jakiś teatrzyk - ludzie się gapią i myślą sobie "jakiś pie...ny psychopata" - robimy koło siebie szum, i czekamy na reakcje - ale ludzie są tak zablokowani w sobie że na ogół tylko się gapią i nie reagują!! hehe, tak to widzisz jest. każdy powinien się wyzywać - to jest zdrowe i oczyszczające. nie wiem że tego nie rozumiesz. nie fanie sobie poatakować jakiegoś faceta, i też ciekawe rzeczy o sobie usłyszeć? przecież to czysta przyjemność, albo rzucanie w siebie przedmiotami? nie podoba Ci się? to jest taka podstawowa zabawa dla dorosłych, tak jak dzieci bawią się w berka myślę że Ty na razie jesteś taką miękką galaretką która nie będzie twarda, dopóki nie natknie się na swojego Pana, który będzie ją z wyczuciem formował myślę że problem jest w Tobie a nie w tych drwinach, to Ciebie "boli" a nie inni chcą Ci sprawiać ból. ale z czyjąś pomocą możesz się ciekawiej i mocniej zdołować! i już mi się nie podlizuj w tych komplementach ), na forum piszę najbardziej przypadkowo i odczepnie jak to tylko możliwe. piszę i robię przy okazji co innego, więc właściwie sam nawet nie wiem co piszę, tak sobie przy okazji tu zaglądałem. powodzenia w dziecinnym świecie Elfów, słoneczek, Kopciuszków, itp Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 jesteś ..okrutny!!!! 08.12.08, 17:07 kiedys prosiłam :"zejdz ze mnie" prosby nie ..pomagają ... ja tez mam pzaurki!!! Moge Cię ..'podrapać' ale nie ..chcę... Myslisz ze jesteś ..WIELKI a ja ...malutka?? Mylisz się!!: W teatrzykach na ulicy to ja ..'grałam' kiedy byłam ..dzieckiem - teraz jestem ...dorosła!,no! I tak Cię ..wykorzystałam ,ha ! mam już ..sprzęt!!, dzieki Twoim podpowiedziom ,własnie taki Tylko bedzie podłączony ..jutro: Jezuuuuuuu idz sobie ...idz...jak chcesz żebym .. ryczała (((((((( Ale zanim to może jeszcze zechcesz odpowiedzieć : gdzie są ..fora ktore zdaniem WIELKIEGO 'partioty' nie są ..dziecinne?? Nie bede na nie wchodziła ..balkonem ,zerkne tylko przez dziurke od ..klucza. I jeszcze odpowiedz mi ...proszę... co myslisz o ..dyskotekach? Bo mim zdaniem ..odegrały duzą rolę w kształtowaniu nowych form ..zabawy,prawda? Wiem ,moze trudno zaliczyć dyskoteki do ..sztuki ,nawet pisanej przez małe"s"ale czy niektore dyskoteki o fascynujacym wystroju ..wnetrz..uzupełnione efektami świetlnymi i znakomita aparaturą ..odtwarzajaca same w sobie są swoistymi dziełami ..sztuki,łączącymi elmenty muzyki ..teatru ,prawda ???? Jak mawiał Marshall McLuhan ..."medium is a message", ktory chyba był "prorokiem elektronicznego ..zbawienia"? W naszym kraju pierwsza dyskoteką była w Sopocie .. "Musicorama" czy może inna? Nie podlizuję się ..( nie molestuję) pisze to co ..myślę A świat ..Elfów, słoneczek, Kopciuszków,jest ..piekny ,chciałam Cie do niego zaprosić ale ...nie chcesz to ..nie ,trudno( Gdzie jesteś Zielonooki??? pl.youtube.com/watch?v=ARgEYHZ3sDQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota wiem że jestem okrutny. to cały mój urok :) IP: *.chello.pl 08.12.08, 21:50 każdej kobiecie się podobają tacy okrutni mężczyźni, i do tego jak ją podniecają .. eee tam, nie opowiadaj z tym wykorzystaniem. nie poczułem wcale . mężczyźni na ogół potrzebują silniejszych emocji . a Ty tak niewinnie . i drapać nie umiesz - słaba z Ciebie jeszcze kotka . ja to lubię na przykład jak prawdziwa kobieta rzuca się na mnie i próbuje mnie pobić udowadniając swoją wyższość , na przykład przywali w zęby. hmm? umiałabyś? lubiłabyś? a tu nic, cicho sza, i ciągle płaczesz, zero agresji w Tobie . to mało atrakcyjna jesteś. jak moja kotka próbuje mnie omotać, na przykład w nocy jak śpię, pod moją nieuwagę - to przynajmniej ona ma poczucie że nade mną dominuje, a ja mogę jej potem dać wymierną nauczkę ) i lekcję posłuszeństwa i dyscypliny. a Ty ani nie opie...sz nigdy faceta, ani żadnych teatrzyków, nawet prowokacji, nie usłyszałem jeszcze od Ciebie żadnego wyzwiska i epitetu. czym więc chcesz przyciągnąć mężczyznę do dyskusji? i bez żadnych podtekstów! ja nie jestem zainteresowany żadnymi "podrywami" , po prostu każdą kobietę traktuję jak swoją własność i jak kobietę . a tu dziecko się napatoczyło..i teraz zagadka - jak tu mam rozmawiać, jak na forum publicznym Agory zacznę mówić z właściwym sobie wdziękiem, to przecież ludzie nie uwierzą swoim oczom. Caroline, ja się zajmuję nieco innymi tematami, niż te które obejmuje tematyka gazety wyborczej maskotko niedopieszczona . a Ty byś chciała wszystko wiedzieć, gdzie i jak. ogólnie mało siedzę w internecie, na forach, od kilku?nastu już chyba tygodni zwiedzałem wyborczą, i czas się od tego uwolnić bo to zderzenie z zupełnie inną rzeczywistością. ja mam swój świat, i swoje zainteresowania, i swoje życie. o nich w żadnych mediach się nie mówi. a do tego dla mnie priorytetem jest życie prywatne i intymne, i kreacja własnej rzeczywistości, to co robię z pojedynczymi ludźmi. net mnie nie pociąga, jest najwyżej odskocznią. nie interesują mnie tematy i dyskusje "masowe". to jest dla mnie "obce". tworzę inną rzeczywistość, alternatywną. podglądanie nic nie daje , albo w ten świat się wchodzi, na ogół powoli i dogłębnie, albo się pozostaje po drugiej stronie. nie da się łączyć życia alternatywnego z życiem "takim jak wszyscy". Ty masz tą szansę jako już osóbka oderwana trochę od ziemi , i od problemów innych ludzi kiedyś też taką stworzyć, więc bez względu na to jaki rodzaj to innej rzeczywistości będzie - tego Ci życzę no przecież schodzę i odchodzę , jak mam "zejść"? tak to odczuwasz? podobno mam tendencję do zaduszania ludzi, ale przecież z Tobą tak rozmawiam neutralnie zdaje mi się? ogólnie pewnie na wszystkich wchodzę więc spokojnie , na żywo dążę do szybkiego wgryzienia się w psyche drugiego człowieka i przejęcia nad nim kontroli - mam to niejako już wrodzone . ale na forum - nie wiem czy to po mnie widać? chyba nie.. drap drap, może sobie trochę wyostrzysz? a masz kable Siltech 180 g3?! i jakie Krelle i Audio Physici, Kondycjoner, podstawy pod kolumny, i kable zasilające, oraz stolik? jak nie masz to to sobie kup - bo bez tego to szkoda tych pieniędzy. podstawy pod kolumny dodają z 5% brzmienia, kondycjoner z kablami z 25%, stolik (zwłaszcza antywibratorami) z 2%, płyn do łączy kabli - z 5%, płyn do mycia płyt czy ściereczka - kolejne z 5%. im masz lepszy sprzęt tym większą różnicę usłyszysz. każda kobieta jest "malutka". w sumie ma to swój urok, ale powinna trochę się stawiać dla zachowania niezbędnej równowagi zamiast ryku wolę piski i pomiałkiwania i westchnienia . płacz też lubię - nie lubię ryczenia fora nie-dziecinne są w undergroundzie.. dyskoteki takie w remizach strażackich? bardzo dużo pięknych kobiet, szukających swojego amatora i adoratora. chociaż ja raczej lubiłem meliny i mordownie tam gdzie się spotyka nieco mniej grzeczne towarzystwo a dyskoteki na ogół są miejscem gdzie się spotyka młodzież niewinna jeśli chodzi o kluby do tańczenia i słuchania nowoczesnych dyskotek. to mi się nie podoba. to jest taka moda jak galeria centrum. ja słucham muzyki intymnie, nie rozumiem słuchania w tłumie. aczkolwiek jako osoba lubiąca kontrolować innych - lubiłbym grać - czyli mieć tą kontrolę . jesteś wtedy takim mesjaszem tłumu, możesz kontrolować poprzez muzykę ich stan mózgu, umysły słuchają Cię wtedy tak, jak tylko sobie tego zażyczysz. jest pytanie czy umiesz przekazywać w tej muzyce odpowiednie treści? raczej jestem zbyt ekstremalny na wszelkie sety. grałem kilka w życiu, coś jak egzorcyzm . jeśli chodzi o dyskoteki i muzykę disco - tak, to wielki ruch - cała kultura, i ma to wpływ na rozwój sztuki. kultura klubowa stworzyła wiele muzyki lat 90tych, jest takim pomostem między imprezami a dźwiękowymi poszukiwaniami. aczkolwiek nie rozumiem djów grających kawałki, uznaję tylko live-acty - improwizacje swojej muzyki. wtedy jest to rytuał, a dj zamienia się w szamana . oczywiście grasz ciągle z jakichś wcześniej udostępnionych dźwięków, ale jest to Twój set, a nie miks kilku kawałków. inaczej to jest to profanacja kawałków z mixem do tańca. co do klubów, tak, są kluby grające zawsze tylko specyficzną 'inteligentną' muzykę, gdzie się spotyka tylko konkretna bohema artystyczna, moim zdaniem ogromnym zjawiskiem był na przykład klub Tresor, to dzięki niemu rozwinęło się wiele talentów muzycznych - a muzyka to najrdzenniejsze techno jakie kiedykolwiek wychodziło. te czasy niestety - są dawne. w Polsce co było pierwszym klubem? nie wiem, jest wiele undergroundowych klubów. Świnia czyli Sfinks chyba w disco postępowym był najbardziej w Polsce w efekcie owocny w ciekawe dźwięki. nie pamiętam jaka była pierwsza dyskoteka. dyskoteki moim zdaniem miały największe znaczenie w latach 80tych i początku 90tych. czyli te wszystkie undergroundowe kluby, potem parady rave. to było pewne wydarzenie, dziś to jest tak że jakiś przeciętny studencik z klasy średniej kupuje wjazd 50 złotych - maźnie sobie jakiegoś odblaskowego irokeza i macha łapkami, moim zdaniem znika kultura która kwitła 2 pokolenia temu, kultura stworzona wokół sceny techno. jest jakiś powrót do raczej imprez w rodzaju houseowego grania u początków tego gatunku, takiej zabawowej zupełnie niezobowiązującej ciepłej muzyki która jest sposobem na zabicie nudy mam wrażenie tak jak idzie się do kina. popcorn, frytki, fanta - to jest puste. tak, dziś kluby często są ciekawe designersko - ale właściwie na tym się kończy. ktoś kto nie ma co zrobić z kilkoma tysiącami $, to sobie pojedzie specjalnie do takiego klubu, poprzebywa w ekskluzywnym pomieszczeniu, popatrzy na ozdóbki, napije się specjalnego drinka, odbędzie imprezę, w równie jak on "eleganckim" towarzystwie, o i to tyle, to jest puste. dziś klub staje się miejscem spotkań znajomych w młodzieżowym zazwyczaj wieku. muzyka jest pretekstem. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: wiem że jestem okrutny. to cały mój urok :) 08.12.08, 23:29 ha ha ..wróciłeś "zejdz ze mnie!" tzn ..przestań pisać o ..mnie ,skup sie na ..muzyce na tym o co ..pytam, jesli można ..prosić .. O ..losie!!Chcesz żebym sobie połamamła moją maleńką dłoń o Twoje wilcze ..zęby??Mężczyzni lubią takie 'zabawy' wiem coś o ..tym Słuszę "drap mnie ,kop ,bij, zabij tylko błagam przestań ..płakać" To ja wybieram ..Mężczyzn a nie Oni ..mnie Tylko ostatnio znów chyba zle ..wybrałam( Mam duzo znajomych ,ktorzy sa w zwiiazkach ...małżenskic i od ktorych nie słyszałam , zeby byli... szczesliwi .Co sie dzieje?? ,dlaczego tak jest??? czy małżenstwo to ekstremalne ...wyzwanie?? Boję się...boję się słodkich ....oszustw ..przemocy fizycznej ,każdej może zsotanę RUSALKA Dvoraka?? Kobieta własnością??Co Ty pleciesz???Jezusieeeee...nigdy nie będę niczyją ..własnościa!!Czy Ty jesteś ..sadystą?? Kyryje ..elejson jak to dobrze ,ze to tylko ...net. W realu juz bym pogubiłam pantofelki ,uciekając Tak. Chcę ..wiedzieć ,ciekawa jestem świata i ...ludzi a teraz siedzę w domu bo nozka nie na ..chodzie ale w sobotę byłam nad ..morzem w ..Miedzyzdrojach Bywam tam ..często Tatko zawiózł mnie i na zmiane z ..KIMS nosili mnie na ..raczkach W ten dzień morze było we ..mgle i padał ..deszczI puste ..ulice i mewy ..łakomczuszki i spotkanie z "Guciem"czyli G.Hoolubkiem przy Promenadzie ..Gwiazd,dałam mu ..buziakaNie jest ..rozmowny ale słuchał mnie z ..uwagą Lubię morze ..jesienią Każdy ma z nas swoje zycie ..prywatne ..ja najczęściej moga pisać ..wieczorami ,wtedy gdy już zostają...sama ,kiedy odejdą koleżanki ..koledzy bo są ..codziennie ,korzystaja u mnie z ..internetu i też nie mam za dużo ..czasu bo muszę się ..uczyć( Sprzet już mam ale własnie bez ..stolika Wszystkie te kable też ..mam Cos tam jeszcze ..brakuje i ma być ..jutro, stolik też i cos tam jeszcze Nie wiem .Nie znam się ,Tatko i ten Pan o tym ..rozmawiali ,nie ja .Wiem ,ze te podstawy pod kolumny tez jutro będe miala .Oni wiedza ,ze musza być ,sami mi o tym ..mówili 'Kosmetyki' do ..czyszczenia również ..jutro Tylko chyba poproszeCię ,żebyć mnie nauczył ..czyścić Czy tez robił to za mnie bo ja sie boję..prądu((((Odkurzacza do gniazdka nie podłączę tylko proszę 8 letniego synka ..sąsiadówA to wszystko dlatego ,ze kiedyś mnie popiścił prąd jak wkładałam ta wtyczkę do ..gniazdka( Dyskoteka Trudno usatlić kto wpadł na ten pomysł ,kiedyśMoze T.Edison gdy igła jego ..fonografu zaczęła się ...przesuwać po wyżłobieniach woskowego ..walca? moze wpracowni EBerlinera??Ale wiemy ,ze rozwój ich nastąpił w latach 60-tych i niewątpliwie było to fascynujace ..zjawisko ,prawda?Na sali ..ółmrok ..błyski świateł ..itd Na dyskotekach nie ..bywam Bywam w jednym z klubów ..studenckich a poza tym to najczęsciej na probach ..tańca ale teraz znów mam ..przerwę(( Temat ..dyskoteki mnie ..ciekawi ,Byłam kiedyż żeby zobaczyc jak to wyglada od ..środka i doszłam do wniosku ,ze wiekszości tych 'prezenterów' brakuje ..wyobrazni Nie potrafią nawiazać kontaktu ..uproszczony dobór ..nagrań ..monotonia ,tyle ,ze zagłuszane nadmierną dawką ..decybeli .Te dyskoteki niewiele różnią się od ..siebie: ten same ..przeboje ,ta sama muzyka Odniosłam wrażenie ,ze osoba ..'prezentera' nie odgrywa żadnej ..roli.Moglabym zaryzykować ..stwierdzenie ,że publicznośc bawiłaby sie równie ..dobrze bez DJ bo i tak nie zwracają na niego ..uwagi . Czego słuchała ,przy jakich rytmach bawiła się mlodzież w latach 60 ,70-tych na ..dyskotekach?? Może "Dziewczyny o perłowych włosach"?? pl.youtube.com/watch?v=CGt-rTDkMcM Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 to już ..Noc i dlatego .. 08.12.08, 23:47 te błędy(( Moze ja .przestawie swoj zegar biologiczny i zaczne pisac kiedy ksiezyc spacer swoj ....zaczyna.???.ON zna tajemnice wszechświata,prawda?zdobylby na zawsze moja ...przyjazń ,gdyby zechciał powiedziec mi..co mnie czeka...ale..milczy... Wiem ,ze tracisz swoj cenny ..czas - ale moze choć na chwilkę możesz wpaść i napisać coś o ..muzyce? Ja lubię ..czytać słowa ktore są jak dzwoneczki konwalijne..jak holubione gołąbki pawiaki biało-łone ,jak dziewczece sny lilijne..itede ..itepe ... nie ,nie mogę już ....sen jest silnieszy .... bajkowych snów, dobranoc pl.youtube.com/watch?v=ubZvLBwoLSE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota ja nie umiem w ten sposób schodzić z ludźmi IP: *.chello.pl 09.12.08, 00:56 bo istotą obcowania z człowiekiem - nawet przez internet - jest kontakt z człowiekiem i obcowanie z człowiekiem więc gadanie o innych pierdołach oderwanych od człowieka jest zupełnie mi obce. "nie zajmuj się mną" tylko odpowiadaj na pytania? przecież nie rozmawiam z pytaniami tylko z Tobą. ja muszę infekować , nie mogę rozmawiać o czymś tylko, przede wszystkim rozmawiam z kimś. jeśli poruszasz tematy o sobie czy bezpośrednio, czy pośrednio dotyczące Ciebie - odnoszę się do nich w Twoim kontekście, bo dotyczą Ciebie a nie abstrakcji. nawet muzyka ambient nie jest abstrakcją - jest częścią artysty czy Twojego doświadczenia. wypływa z nas, ale Ty jesteś niczego jeszcze nie nauczona nie wróciłem i już nie wracam - także spokojnie. to ostatni post bo tak będę codziennie tracił czas na gazetę wyborczą, wchodząc na fora i rozmawiając o anarchizmie, albo czemu ludzie nie chcą słuchać życzeń i jest cenzura na forach. poza tym nasze rozmowy i tak zmierzają w innym kierunku niż muzyka a to nie powinno mieć miejsca na forum a to wynika z tego że ciągle takie tematy poruszasz - od pieska, do związków . nie, napisałem że lubię jak kobieta płacze . są różne rodzaje płaczu, lubię ten taki emocjonalny , jeśli głęboko kobietę poruszymy emocjonalnie, to zazwyczaj jest w stanie pewnego poddania i roztrzęsienia , lubię takie reakcje a kobiety lubią doświadczać tych stanów. to po prostu oznaka intensywnych emocji lubię jak kobiety pokazują charakterek czasem bo jest to jakaś przeciwwaga i pretekst do tego żebym je zdominował. ciągle mówię w liczbie mnogiej, aczkolwiek teraz to jakby już mam 1 kobietę przede wszystkim no to jak źle wybrałaś, to wybieraj następnego . związek małżeński najczęściej nie jest szczęśliwy. jesteś zbyt mało dojrzała żeby rozmawiać o związkach, więc co ja Ci będę mówił o teorii. jakieś banalne fundamenty muszą być, żeby związek był szczęśliwy. po pierwsze - świadomość siebie. kim jesteś? czyli dojrzałość. świadomość siebie czyli pewność siebie, za tym pewność partnera. świadomość celu jaki ma stać za tym związkiem. świadomość tego że wasze intymne życie jest ważniejsze od otaczającej was rzeczywistości, czyli - budowanie właśnie tego intymnego świata. świadomość że życie zatrzymuje Ci się na tej 1 osobie. świadomość dążenia, do czego dążysz z Twoim partnerem. świadomość że go potrzebujesz, i że on Cię potrzebuje. bardziej niż czegokolwiek innego na świecie. czyli świadomość wzajemnego oddania. świadomość, że tej osobie chcesz się oddać, dlaczego? dlatego że to co stanowisz Ty - jest jego idealnym dopełnieniem, czyli świadomość drugiej połówki. więc wracasz do świadomości - kim jesteś. jeśli wiesz kim jesteś, dopiero wiesz kogo szukać. jeśli nie wiesz kim jesteś, to wtedy on musi znaleźć Ciebie i nauczyć, odkryć to, co czeka na odkrycie, o czym może nie zdajesz sobie na razie sprawy. może trzeba to obudzić, może wykreować. a więc coś jakiegoś ultra podstawowego - maksymalna bliskość i zaufanie. wiedza o człowieku z którym jesteś. poznawanie. budowanie potem w związku tego waszego - najważniejszego dla was świata, czyli ten cel. jak się uzupełniacie? tu dochodzimy do źródła jakie bije dla związku idealnego czyli związku niewolniczego, bo tylko ten może być związkiem szczęśliwym, związku którego cechy wyznacza nazwa B D S M. celem jest oddanie, całkowite oddanie. oddanie w dominacji, i uległości. świadomość że stanowisz część życia z drugim partnerem, tak nieodłączną, że nigdy nie poświęcisz tego niczemu innemu. możesz to nazwać "miłością". kobiety lubią to słowo . miłość rodzi chęć poświęcania, i oddawania się po kawałeczku swojemu właścicielowi . masochizm, to język miłości. ból to oznaka głębszej wrażliwości. sadyzm to pragnienie miłości. jestem Sadystą. i każdy dojrzały człowiek który dominuje jest Sadystą. przy czym Sadysta na ogół jest masochistą . zarazem - paradoksalnie. długo by tłumaczyć Caroline, Ty jeszcze jesteś dzieckiem i małą dziewczynką dlaczego ludzie nie są szczęśliwi ze sobą? bowiem się nie potrzebują. bo się sobą nie zajmują, nie interesują, nie kreują, i nie opiekują. nie tworzą swoich związków. nie są szczerzy. nie uzupełniają. i sobie nie oddają. ich związki są przypadkowe, głupie, i bezpłciowe. oni nawet się nie pożądają. oni się nie kochają. nie znają siebie. nie ufają sobie. nic o sobie nie wiedzą, to tylko gra pozorów Caroline, to tylko nic nie znaczące bzdety, formułki, pierdółki, które decydują o wyborze takiego a nie innego partnera. oni się ograniczają. wiesz, moja szmata, może ze mną zrobić wszystko? chociaż wie że nie ma szans . ja też mogę z nią zrobić wszystko. jesteśmy swoimi własnościami, jesteśmy swoimi "szmatami" i wzajemnymi "ku...mi". nawet jak się tłuczemy to się kochamy. to jest dopiero związek. nikt się przed niczym nigdy nie zahamuje, każdy zrobi dla każdego wszystko. my nie znamy pojęcia granic. jakichkolwiek granic. w czymkolwiek. żadna siła nas nie rozerwie. to jest dopiero szczęście, i tu się dopiero zaczyna spełnienie. u nas w ogóle nie ma tematu "wybaczenie". u nas nie ma czegoś takiego jak "tłumaczenie". każdy rozumie wszystko bez słów. to jest dopiero związek. ile osób ma taki związek? kilka, kilkadziesiąt, kilkaset? kiedyś ktoś mnie pytał, czy można tego uczyć, w końcu niby mam taką nazwę .. cóż, myślę że każdy musi dojrzeć sam. można co najwyżej pokazywać, zarażać, naprowadzać ludzi. większość osób nie jest w stanie nawet być otwartym na drugą osobę i zaakceptować w niej wszystko. więc o czym tu mówić? oni są mali, zajmują się rzeczami głupimi, małymi, zwracają uwagę na drobnostki, drobiazgi. myślę że prędzej takie związki mogą osiągać ludzie ciężej doświadczeni przez los, bo oni przynajmniej mają powód szukać większych w życiu wartości, oddzielać ziarno od plew. umieć odróżnić rzeczy najważniejsze od dekoracji. jedyny związek szczęśliwy, to związek niewolniczy. nie mówię że życie musi być w związku. ale jeśli ktoś nie potrafi być czyimś niewolnikiem, i żyć na czyimś łańcuchu , nie potrafi tak na prawdę być czyjś, więc nie potrafi być w szczęśliwym i realnym związku. więc powinien żyć oddzielnie. wszystko zaczyna się od dojrzałości, dojrzałości do swojej natury. świadomości oczekiwań, i tego przede wszystkim co możesz DAĆ czyli OFIAROWAĆ drugiemu człowiekowi. obojętne czy w formie dominacji, czy uległości, sadyzmu, czy masochizmu. czy czegokolwiek innego. jeśli nie masz nic do zaoferowania, to nigdy w tym związku szczęśliwa nie będziesz. jeśli nic nie dostaniesz w zamian - wcześniej czy później też. najczęściej jednak związek szczęśliwy budowany jest między jedną osobą dominującą, i drugą ulegającą. musi być siła która to trzyma, kreuje i nad tym panuje. Ty na razie nie jesteś na etapie oddania. więc trudno Ci się w tych rejonach poruszać. lepiej nie być w związku niż natykać się w nim na samotność, pustkę. jako że jesteś na razie bardzo nie-dorosła, to myślę że ten prawdziwy mężczyzna musi Cię wybrać sam, i Cię nauczyć bycia jego nie ma się co bać przemocy fizycznej, jesteś jeszcze niedojrzała . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota the end IP: *.chello.pl 09.12.08, 01:24 jeśli nigdy nie będziesz czyjąś własnością, to nigdy nie twórz związku. bo de facto nigdy nie będzie to związek oddania dla kogoś, a związek egoizmów i zahamowań, które wcześniej czy później spowodują jego koniec. nie wyobrażam sobie być z "nieswoją kobietą". moja kobieta, to moja własność. dlatego stanowi tak wielką wartość . dlatego też ma mnie. nie potrzebuję kobiety do pogadania i do zabawy, albo moja - albo niczyja. ale spokojnie, naturą kobiety jest być czyjąś - inaczej nie jest kobietą . i być Niewolnicą, tylko większość do tego sama nie dojrzewa. wiesz - ja znam wystarczająco mało dojrzałych facetów umiejących poświęcić życie na swoją kobietę, i zająć się jej posiadaniem , i wystarczająco dużo kobiet zdających sobie sprawę ze swojej uległej natury. jeśli dla kobiety ważniejsze jest co innego - niech będzie sama. ci co wiedzą, to na siebie odpowiedzą. a ta reszta niech sobie żyje samemu i boi się wszelkich zbliżeń. jak mówisz, Ty się kierujesz strachem - więc bój się, i żyj w strachu nie pogubiłabyś pantofelków bo umiem tak spowodować, że byś nie miała siły . poza tym przed czym? sadyzm to tylko język. w dominacji . i czysta przyjemność.. pomyśl o tym kiedyś, jak troszkę dorośniesz.. z życiem prywatnym, jest pytanie ile go masz? ja mam prawie tylko życie prywatne. to właśnie jeden z warunków budowania totalnego związku. reszta - otoczenie. korzystam z niego, są ludzie, mam łatwość kontaktowania się z ludźmi, więc zawsze daję "odpocząć" mojej suczce trochę w samotności , żeby nabrała oddechu przed następną burzą , mojego pożądania ale ja tworzę swój świat. nie interesuje mnie tak na prawdę otoczenie. jest czymś co interesuje mnie, tak jak innych ludzi interesuje księżyc, albo ufoludki . nie potrzebuję go do szczęścia. czasem to otoczenie trochę odmieniam, jeśli trzeba walczę z jego ograniczeniami, to wszystko..a sadyzm to tylko metoda w zmierzaniu do celu nie ucz się, tylko poszukuj. tak łatwiej znajdziesz . masz czas, masz warunki.. to ten Twój Pan którego kiedyś (może) znajdziesz, będzie Cię najpierw uczył oduczania się bania? widzisz, sadysta by Ci po prostu włożył tą Twoją rączkę do prądu kilka razy i byś się oduczyła bać , a tak żyjesz w ciągłym strachu..przed prądem dyskoteka to ważny pomysł, i dobrze że istnieje. aczkolwiek jej sens coraz bardziej się dezawuuje. jest pytanie kto gra, i kiedy gra. jak to jakiś stały dj to może po prostu grać "to co ludzie lubią słuchać" - często publika wybiera hity. natomiast nawiązywanie kontaktu z publicznością jest mniej ciekawe, od próby "zgwałcenia" tej publiczności swoją muzyką, stworzenia seansu, wprowadzenia ich w stan ekstazy, uniesienia. ale możesz to zrobić jedynie swoim setem, grając "siebie" i wyrażając emocje w tej muzyce, przy bezwzględnie precyzyjnej kontroli. w efekcie nie tylko musisz mieć "mózg" i nawet kontrolę wizji tej muzyki, ale musisz być zespolony z maszyną i gramofonami żeby móc zrobić to na mistrzowskim poziomie. ja dj nie jestem więc tej wprawy nie mam. ci co z kolei są djami, najczęściej są takimi "barmanami" od podawania muzyki, i nie mają tej osobowości i wizji. w każdym razie ja kilka razy grając sety niezapowiedziane siałem na sali spustoszenie, anarchię, destrukcję i terroryzm. aczkolwiek byli tacy co klaskali . myśląc o 2 pokoleniach ma na myśli raczej dekady, tak się dla mnie zmieniają pokolenia. jak się bawiła młodzież w latach 60tych, czy 70tych, raczej dopiero electro, synthpop i trance, a wcześniej było funky, początki hh, i disco z którego powstawał później house. w USA to tam grali wcześniej takie brzmienia dawno temu. tak, przestaw się na noc . też tak uważam. lepiej jest czemu Ty zwracasz uwagę na takie pierdoły? "błędy"? patrz CO piszesz, a nie czy piszesz "poprawnie". czy wszyscy do tej pory Cię tak oceniali? widzisz jaka jesteś uległa? ...czekasz na to co Cię czeka. typowa uległa suczka , poddana na kaprysy losu. sama widzisz jak potrzebujesz dominującego mężczyzny. nie szukasz. czekasz aż Cię znajdzie. i poda za Ciebie brakujące Ci odpowiedzi, oraz zada ważne pytania? ale mam nadzieję że moje słowa nie są jak dzwoneczki i konwalie!!? no to miłego słuchania sprzętu. stawiam że w przyszłości będziesz słuchać na nim głównie delikatnej akustyki i idyllo-tronici . to też odmiana "ambient" music - na przykład label Darla dla Ciebie . baj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dama40 patrioto ,ty z dziećmi nie rozmawiaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 12:58 tylko z prawdziwymi kobietami .Damami!! Nie zgodze sie z toba!!Kobieta musi znać swoja wartość Jak jest ulegla to jest poprostu glupia!Taki gostek bedzie z nia robil co chcial Kobieta musi mieć swoje zdanie i swoja niezależność! ale w seksie musisz byc dobry Wez no porozmawiaj ze mna Ja kocham masochistow i sadystow w seksie! ta dziewuszka jest niedojrzala emocjonalnie! ja majac 22 lata juz dziecko mialam ,typek ,ojciec dziecka , sie nie sprawdzil to go pogoniłam i sa natepni ,do seksu facetow jest multum a w domu nie pozwole sobie rzadzic jakiemus typkowi choc no tu patrioto i pogadmy o seksie jak to prawdziwa kobieta z prawdziwym mezczyzna!szkoda ze wczesniej nie zauwazylam tu ciebie . Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: patrioto ,ty z dziećmi nie rozmawiaj 09.12.08, 14:24 ty dobrze sie czujesz'damo40'? co łykasz?zmień moze lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: patrioto ,ty z dziećmi nie rozmawiaj 09.12.08, 18:29 Dzien dobry ..Damo40. Nigdy nie odpowiadam na tego typu wątki ale tym razem zrobię ..wyjatek ,dl Ciebie Moje zycie jest ..piękne Chciałabym żeby każdy był tak szczęśliwy jak ..ja Jesli chodzi o męzczyzn nie mam ..problemów ,wyobraz sobie Nie należę do kobiet, ktore dają kopa, mowiąc Twoim językiem ,jedynie ..rozmawiam Mam swoje zasady ktorych staram sie ..trzymać Seks napewno jest bardzo wazny w ..zyciu ,radośc z ..seksu , wiadomo ,ze bez potrzeby seksualnej nie byłoby nas... na świecie.ale jeżeli ktoś za seks uznaje całkowicie swobodne i dowolne "kochanie się" ze wszystkiimi ... blizej poznanymi ..mężczyznami czy też ..kobietami to takie ..postepowanie z moimi zasadami nie ma nic ..współnego Dodam jeszcze ,że w tym temacie nie uznaję żadnych ograniczeń .. religijnych., każdemu wolno robić to, co nie szkodzi drugiej ..osobie . Jesli będzie w moim życiu mężczyzna ten ..wymarzony, jedynie dla Niego zrobię.....wszystko Pozdr) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bedzie sie działo czytam z wypiekami na twarzy IP: *.multimo.gtsenergis.pl 09.12.08, 19:01 (drożdżowymi oczywiście) kto wie może kiedyś zawita tu w końcu jakaś skruszona prostytuka, i ta to dopiero opowie, ale na razie dawaj damo, wyczuwam w tobie potencjał Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: czytam z wypiekami na twarzy 09.12.08, 21:35 Gość portalu: bedzie sie działo napisał(a): > ale na razie dawaj damo, wyczuwam w tobie potencjał O jejciu!! Co tu za dranie ,dwaj "tanie niesłychanie" pl.youtube.com/watch?v=2mK13tSH2JQ Prosze nie zapominać ,ze forum czytają.."dzieci",no Ale Dobry Duszek czuwa nad tym ..forum Pozdr) Odpowiedz Link Zgłoś
ldama_2 Re: czytam z wypiekami na twarzy 10.12.08, 13:44 dlaczego sie wyniosl?ja tez chce wirtualnie uzyć sobie seksualnie z takim gościem jak ON Wracaj KOLES! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: the end 09.12.08, 18:56 ..kap...kap..kap..znów jestem w mojej prywatnej powodzi ..łez(( Dopiero po tym wątku zrozumiałam jaką ..'niewolę,"agresję'itp ..miałeś na ..myśli Ja boje sie ale zupełnie czegoś ...innego . Ale juz nie będe sie rozpisywała bo i tak nie ..przeczytasz. Dodam tylko ,ze jesteś odpowiedzialny za znaczny ubytek mojej ....wagi i za dodatkowe dwie zmarszczki ...mimiczne.(dolicz koszty chirurgi plastycznej) Wszystko to ze ..śmiechu,czytając oczywiście Twoje ..komentarze Kolejny forumowicz który mnie ..rozbawił Tak ..tak ,Twoje słowa były jak dzwoneczki i konwalie!!? Lubie czytać ciekawe , mądre teksty i własnie dokładnie tak je ..nazywam Baj ..baj pl.youtube.com/watch?v=s4ole_bRTdw&feature=related____ Kiedy ptaki śpiewają, To - ty, Kiedy wiosną wracają, To - ty. Jesteś światłem, jesteś cieniem, Dojrzałością i natchnieniem. Jesteś łkaniem, ty - uśmiechem, Jesteś głosem, a ja - echem. [Włodzimierz Słobodnik] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żuczek popromienny jesteś taka słodka że aż IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.12.08, 21:25 podzieliłbym się z toba ostatnią dawką jodu Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: jesteś taka słodka że aż 04.12.08, 22:43 Gość portalu: żuczek popromienny napisał(a): > podzieliłbym się z toba ostatnią dawką jodu Tak?Dziekuje Najbardziej ucieszyłabym sie z porcji lodów .. Carte'dor Uwielbiam ..słodycze ale kto ich nie ..lubi?? Własnie zjadłam dziś: Trzy czekolady ..gorzkie ,2 lody big bambino, 4 lizaki chupa chups, dwa snickersy i .petit beurre obłożone budyniem... smietankowym Pozdr) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp nie rozmyslaj o smierci caroline IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 11:58 za mloda jestes na takie rozmyslania Zyj i ciesz sie zyciem mila niewiasto Zycie powinno byc godne tak samo i śmierc Muzyka .Czym byloby zycie bez muzyki?Alesaludzie co nie lubia muzyki Mam taka sasiadke Ona jest wrogiem muzyki Ale i falszywa bab z niej zycze wszystkiego dobrego caroline i pamietaj Ty masz miecparnera zyciowego bo Tatusia juz masz Duza roznica wieku z czasm msci sie Wspolne uczenie sie zycia dwojgu mlodych ludzi a nie jakies stare dziadki i pozniej na stare lata bedziesz mu -Ty mloda jeszcze -\zmieniala pampersy!! Uciekaj od takich czterdziestoparolatkow !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napalony mikołaj nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.12.08, 14:01 mężczyżni są dłuzej młodzi niż kobiety więc gdy będą mieli po 40 ona będzie już "dojrzalsza" a on rwał młode dupy (na forum Muzyka oczywiscie) i jej będzie przykro a tak - oboje beda starzy i nie bedzie problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: 77.88.133.* 05.12.08, 14:06 bredzisz mikolaju bedzie zmieniala pampersy jak bedzie miala starszego 20 lat od siebie albo i wiecej inna mentalnosc inne zapatrywania na zycie Taki facet bedzie dla niej tyranem bo ma doswiadczenie wie jak okrecic wokol palca a jeszcze taka jak ona toz to kasek dla takich cwaniakow w sam raz Odpowiedz Link Zgłoś
m.mm54 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd 05.12.08, 14:09 Znawcy od siedmiu boleśći!Dajcie spokoj dziewczynie Sama wie co ma robić!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubawiony mikołaj Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.12.08, 14:14 > Sama wie co ma robić!! to po co jej podpowiadasz, żeby nas nie słuchała, skoro sama wie co ma robić?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
m.mm54 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd 07.12.08, 14:01 ja nic nie podpoqiadam 'ubawiony' co mnie obchodzi czyjes zycie .nic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.mm54 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 12:29 podpoqwiadam bo widzę ,ze wasze posty nic ciekawego nie wnoszą do dyskusji a juz o życiu nie macie pojecia żadnego .Nie wszyscy ale kilka osob ktore tu pisza pod tym watkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napalony mikołaj Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.12.08, 14:11 20 za dużo, ale 10 mysle ok > bredzisz mikolaju rózge dostaniesz za brak szacunku Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Swiety Mikolaj nawet kwiatkiem nie ..bije .. 05.12.08, 19:38 Dzieci ..Kobiet Pozdr pl.youtube.com/watch?v=KV5IoZcUEkY Odpowiedz Link Zgłoś
m.mm54 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd 07.12.08, 14:02 10 lata starszy to bardzo duzo najlepiej byc w tym samym wieku albo 2-3 lata roznicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żuczek popromienny Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.12.08, 15:04 pl.youtube.com/watch?v=gWIJpw9UJdQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upalony mikołaj Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.12.08, 15:08 dokładnie! myśląc jej kategoriami scena przed drzwiami skończyłaby sie tak: pl.youtube.com/watch?v=YxLy2c7mmgg&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
m.mm54 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd 07.12.08, 15:11 ja nie jestem naiwna mloda siksta Nie do mnie takie teksty mikolaju!! Odpowiedz Link Zgłoś
m.mm54 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd 07.12.08, 15:12 te z yotoble maialm na uwadze . Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd 07.12.08, 21:27 To chyba miało być do ..mnie ??( moze się ..mylę) Coż ..bywa tak ,ze jedni się śmieja z tego co dla innych jest powodem do ..płaczu( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żuczek popromienny Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.12.08, 22:13 jak juz nadejdzie ten dzień, wiedz że właz mojego schronu jest zawsze otwarty, bo wierze ze jestes porządną dziewczyną i nie bedziesz smiać się z wypadajacych włosów i zębów ani podjadac słabszym sucharów Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: nie wprowadzaj dziewczyny w błąd 07.12.08, 23:01 Dziekuję ' żuczku popromienny' za zaposzenie ' smakuje' jak . łyk musującej ...witaminki Niech pomyślę ( wszak myslenie zdarza mi się ..czasem|)... hm... ..wiem ,znam to .poczucie ..humoru Tylko jak ja się tam ..dostanę do tego ..schronu ? Na dywanie Alladyna a moze na miotle? Tak czy siak bez odrobiny calvadosu, tudzież innego trunku ... tego wszystkiego nie... rozbieriosz...czy jakoś ..tak Ktokolwiek pomoze mi tm ..dobrnąc powiem mu : "I tylko taka mnie sciezka poprowadz, gdzie smieja sie smiechy w ciemnosci" Zyczę radosnego ..poranka.Oby był radosny jak ja pisząc do Ciebie te słowa.. Dobranoc. pl.youtube.com/watch?v=6Vb2F1mQZ58 Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: nie rozmyslaj o smierci caroline 05.12.08, 19:21 Gość portalu: pp napisał(a): >> za mloda jestes na takie rozmyslania Zyj i ciesz sie zyciem mila niewiasto Zycie powinno byc godne tak samo i śmierc>>> Witaj Smierć jest częścią naszego ..życia ,jest nieuchronna( Nie boję się ..smierci Godne zycie ..godna ..śmierć Kiedyś pisałam o tym .... Jest taki ..artykuł: londyn.gazeta.pl/londyn/1,79739,5903580,13_latka_wywalczyla_prawo_do_godnej_smierci.html jak godnym jest "życie" ludzkie przez kilka miesięcy podtrzymywane przy pomocy wyniszczającej.... chemioterapii?... Jak "godna" jest egzystencja w okresie terminalnym-przy dawkach morfiny wielokrotnie przekraczających dawki śmiertelne dla osoby zdrowej?...( W takich sytuacjach zadajemy sobie pytania : jak pomóc? [jeśli już nawet morfina podawana co 2...a potem juz co godzinę..nie pomaga] co robić jeśli ktoś wyje z bólu i prosi o śmierć a lekarze rozkładają ręce bezradnie, wypowiadając wyrok ostateczny-czyli brak ratunku????? To wszystko jest bardzo trudne...wiem ( Pozdrawiam pl.youtube.com/watch?v=Am1kJM823Vk Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 02.12.08, 18:50 Gość portalu: patriota napisał(a): >>"spełnienia", tak jak orgazm )>> ?.?.?.?nie mogę wyprzeć myśli wychodzących z zakamarków ..problemu jakim jest całkowity brak wiedzy w temacie ,oprócz ..ksiązkowej No i znów mam oczy jak ..talerze deserowe na widok Twojego ..postu- zwykle mam jak ..spodeczki Tak ..ta muzyka to przebłyski innej ..rzeczywistości... Emocje są ..silne ..daja pewność ze ten inny świat potrafi zaspokoić moje ..tęsknoty Ale też odbieranie jej na takim ..poziomie sprawia często ..ból bo oddala od ...rzecziwistości w ktorej jest ...ciało i uświadamiam sobie ..przepaść miedzy mną a innymi ,szczególnie tymi 'innymi' ktorych kocham a którzy ...ODESZLI..( Ale zanudzam ..jejciu!! Muszę wyjść z moim ..pieskiem bo ..domaga sie ,spacerku Kiedy ..piszę mówię do niego:nie przeszkadzaj ..ja 'tworzę' Lepiej skocz Pani po ..czekoladkę ..wyrzuć śmieci albo idz po coś dobrego do ..ogrodka :urwij sobie jakiś deser a dla mnie coś ..pikantnego ,ot może być ..pokrzywa Ubaw z nim ..nieziemski :latajace kwiatki..łubudu.. po nocach ..itd Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 03.12.08, 19:43 koty są wredne. a co takiego tyn ambient?? Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 04.12.08, 14:23 billy.the.kid napisał: > koty są wredne. > > a co takiego tyn ambient?? To ..muzyka przy ktorej dziwiękach "serce pęka" To muzyka ktora'"gwałci od środka",oczyszcza ..duszę... [cialo oczyszcza medycyna] To tak jak z ..miłością- to jest coś takiego ...no coś takiego ..co wogóle w głowie sie nie mieści!!I tyle Pieknie pisze o tym "patriota" ja nie ..potrafię( Pozdr)) Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 05.12.08, 13:20 Carolinko Czy ja muszę w wyszukiwarce Ciebie szukać? Dlaczego nie widać Ciebie na forum 'religia' Byłas kiedys tam aktywna Twoje wątki byly oblegane a teraz nie zakładasz watkow .Wogole mało tam piszesz Co jest? Kolter napisał ładnie ,ze jestes tam naszą maskotka i popieram go w tym.Jestes jedyna osoba ktora wprowadzała ciepło na to nerwowe forum. Mam nadzieję ze nie bierzesz do swojej pieknej główki tych bredni tej oślicy parafialnej , trolla ktory zmienia nickii zostawia smrod za soba Kolter i ja zajmiemy sie nim . Spokojnie malutka- Muzyka jest tym co do zycia jest niezbedne .Dla mnie i dla wielu ludzi z pewnoscia tak jest.Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu Towarzyszy nam w różnych sytuacjach, zarówno radosnych jak i przykrych.. W zależności od nastroju wybieramy muzykę, która w danej chwili sprawia nam przyjemność. Wygląda więc na to, że jest dobra na wszystkoBa! Podobno nawet łagodzi obyczaje;_ ___ Twoje dylematy sercowe ..Jesli chcesz napisz na prix Wiem ze maili nie piszesz ale nie bój się .Wystarczy jak porozmawiasz z 'ala-43' Wiesz napewno ze wyjechała ale mówiła mi ze jest z Toba w stałym kontakcie Znam Ale. Razem chodzilismy do podstawówki To juz wiesz skad wiedziałem o Twoim świecie itd- Pozdr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 05.12.08, 19:06 Dzień Dobry ..tok33 Przywędrowałes na ..Muzykę?<to miłe No ..nie Ala i ..Ty ,szok,nic nie wiedziałam nie mówiła mi jak ostatnio sie ..spotkałysmy Dzwoniła do ..mnie krotko przed ..odlotem Dziękuję za ciepłe słowa Bywam tam ..od czasu do czasu ale jest ..nerowo jak wiesz Sa granice wolności ..słowa ,nalezy odnosic sie z szacunkiem do ..kazdego ( krzyki ,oskarżenia) paraliżują ,odbierają..radośći skutecznie działają jak na ..mnie Poza tym nie wiem czy czytałeś ten ..watek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=87683939 Smutne to ..wszystko Czy nie lepiej sie do siebie ..usmiechnąć?Lubie jak ludzie są ..weseli -.przyjemnie jest widzieć usmiechajacych się ,zaraz sama mam ochotę podnieść kąciki ..ust Kolterek jest ..kochany ,to mój nauczyciel od ..Biblii No nie wiem ..Tok33,pomyslę jesli chodzi o ..maile Dziekuje i pozdrawiam zycząc wesołego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 09.12.08, 14:23 Czsc malutka- Koltera znow zblkowali Bylem tam i go nie widze Szkoda Facet ma duzo do powiedzenia w tym temacie Nadal czekam malutka na maila- Sluchałaś radia nternetowego ABCkru ,powstalo po dawnym ABC-stacja przyjazna dla niszowych brzmien, które nie mialy szans na zaistnienie w 'zwyklym' radiowym eterze.Moze znajdziesz tam coś z brzemień interesujacego Cie ambientu? Pozdr!! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 09.12.08, 18:27 Witaj ..Tok33 Ja prawie wogóle nie słucham ..radia Jedynie poznym wieczorem Trójki ale ostatnio juz dawno nie słuchalam Ostatni raz chyba przed rozpoczeciem roku ..akademickiego Dziekuje bardzo ,postaram sie ..odszukać Jesli chodzi o kolterka pisałam w tej sprawie do administracji.Ich odpowiedzi sa ...śmieszne. I tyle Pozdrawiam serdecznie pl.youtube.com/watch?v=pZMrMTO8Lbo&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 14.12.08, 15:38 Czesc malutka Tak na moment tu zaglądnąłem sobie żeby zyczyć Ci wesolych Swiat i Nowego Roku pomyslnego w zdrowiu i w milości- Jutro już wyjezdzam z rodziną i będe po NR Trzymaj sie zdrowo malutka- Przytulam i od Ali pozdrawiam Dzwoniła dzis do mnie- Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: uważam Karlajn, że ambient nigdy nie miał 14.12.08, 20:31 Witaj Tok Ja wyjeżdzam za tydzień,w ..niedzielę Dziękuje pięknie za ..życzenia . Wigilia to jest własnie ten dzień ,ktory uśmiecha i ..wzrusza Odzajemniam : Naj ,Naj caaaaałusów mooooooc dla całej Twojej ..Rodzinki I nie wazne co za oknem będzie - śnieg czy deszcz- ważne co w serduszku pa **. pl.youtube.com/watch?v=WzDLHcY9nW4 Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 popkultura 31.12.08, 12:22 Dziękuję za życzenia śliczna niewiasto!Wrociłem juz z tego swiatecznego obżarstwa a dziś ruszamy na zabawę sylewstrową- Zapytam jeszcze czy nie uwazasz ,ze zalewa nas popkultura?chyba kazdy z nas to widzi ,zle sie dzieje ,kultura elitarna w zalewie tego chłamu jakby ginie a co najgorsze jest coraz bardziej agresywna wobec elitarnej kultury- Ja tez plawie sie w tym sluchajac takiego Coldplay, czy innego przdstawiciela popkultury wlaczajac radio -. Czy nie trzeba walczyc z tymi 'gwiazdami' nizszego rzedu ? Co mnie dziwi to rowniez to ze te kiczowtae 'gwiazdy" nie wywoluja zadnego oburzenia tylko ciesza sie popularnoscia ktora nie ma co ukrywac ale wzrasta. Krytycy majacy najwiecej do powiedzenia nie robią nic, wrecz podlizuja sie mediom i ich kiczowatym wytworom typu Doda Wszelkie 'rozmowy' na te tematy , najczesciej odbywaja sie z ludzmi nie majacymi pojecia o kulturze- brak w tych rozmoach etykow ,intelektualistow a przeciez to sa jednostki opiniotworcze Co sadzisz o tym zalewie chłamu na naszym rynku? Zycze ci udanej zabawy dzisiejszej nocy ,pieknych wrażeń i mam nadzieje ,ze ten ktoś spełni Twoje oczekiwania - Pozdr!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: popkultura 01.01.09, 19:07 Witam) Kto decyduję i po czym poznać to ,że ktoś jest elitarnym twórcą a inny tylko ..niszowym? TokZawsze tak było ,że to co łatwe ..lekkie i przyjemne cieszyło się wiekszym ..poklaskiem To media tworzą masową .....kulturę, ktora jest im na ..rękę bo generuje.... zyski a odbiorcy tego ..chcą i żadne intelektualne wywody ... nic nie wniosą ,nic nie... zmienią. Zauważ też to ,że dostęp do teatru , filharmonii nie jest możliwy dla ..każdego a dostęp do ..tv maja chyba ..wszyscy .prawda? . Nie martw się .słuchacze muzyki ..disco-polo również przezywają swoje ..katharsis tak jak i słuchacze ...Schuberta czy tez podobnie jak fani ..Iron Maiden Ja nie ..walczę drogi Tok33,ja tylko ....obserwuję Bo walcząc jedynie ..dowartościowujemy dane ..zjawisko . Koncentruję sie natomiast na tym co jest dla mnie ..ważne ,co ja cenie a inne rzeczy mnie nie ..interesują. Naprawde nie warto, moim skromnym zdaniem , kruszyć ..kopii takowego - lepiej pokazać ,ze można ..inaczej Piękno ..SZTUKI to nie to co narzucają nam ..krytycy czy też inni... WIELCY . Piękno poznajemy sami swoim rozumem i ..serduszkiem A najgorsze jest nudzenie ,tak jak ja to robie w tej chwili Koniec zatem pozdrawiam Ciebie i Twoich bliskich ,pa pl.youtube.com/watch?v=MWX5wLfLAdc Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 02.01.09, 17:24 Wiem ze nie walczysz ,zbyt pobłażliwa jesteś ale na szczęście sa ludzie tacy jak ja ktorzy walcza a Ty mozesz tylko sobie obserwować bo i do walki nie jestes jedynie do kochania- Jedno wiem Carolinko ,ze pod tym katem moglibysmy sie spierać dłogo . Jesli tym wszystkim pseudoartystom'chodzi wyłącznie o eksponowanie seksu i przemocy, to nie po drodze mi z nimi.Niee gardze nimi ale tez nie mam zamiaru oddawac im szacunku za to co robią Powiem ci jeszcze malutka ,ze po to dano nam wszystkim możliwość oceniania, żebyśmy wartościowali- a to jest jedno z głównych kryteriów, które ja stosuję. człowiek, który nie da się zmylić i nabrać na kicz i banał jest dla mnie kimś wartościowym Kultura przez duze K ma dla mnie sens wtedy kiedy wplywa dodatnio na czlowieka a zachowanie Dody czy jej podobnym pseudoartystom wplywa zle ,szczegolnie zle na mlodzież i to zawsze bede potepiał. Nie nudzisz .wiesz ,ze lubie czytać Twoje teksty ale co Ty tam napisałaś pod wątkieem o Hitach?? co ja powiem?? Wiem ,ze sobie tam żartowałas z tymi rzekomymi hitami ale to co ja mysle to małe piwo- jestem ciekaw co by sobie pomyślał ten oficer PMW ktory tak przed 'Hormonem" wpatrywał sie w ciebie jak w obrazek, trzymajac Cie tak jakby za chwile miał Cie ktoś porwać - Też bym tak trzymał mając takiego skarba przy sobie - Szkoda ,ze nie mam 20 lat mniej - Trzymaj sie malutka .Mam teraz wiele spraw na głowie i nie bede pisał przez jakis czas. Pozdr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: popkultura 03.01.09, 00:37 No ..dobrze odłoże dyskusję na potem ,kiedy .. wrócisz,Andrzeju Wsssssszyssssstko jassssssne ! Jesteś ..detektywem w prochowcu i... kapeluszu!... ...o ja biedna(( Czemu mnie śledzisz wbrew mojej ...woli? Będę zmuszona ..opuścić ..Jedyny Alternatywy((( Pozdr) Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 21.01.09, 13:16 Nie śledzę Cie malutka Jestem tam często .Pomagam koledze w wielu sprawach Moj syn tez tam zachodzi często Moze nawet sie znacie?Muszę go zapytać Widzę ,ze tu już nie zaglądasz .Czytałem to wszystko .Niepotrzebnie bierzesz sobie do głowy jakieś pie..szenie niedorobionych zyciowo popaprańców!!Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: popkultura 21.01.09, 16:09 Przyznam szczerze ,ze takiego komentarza nie spodziewałam sie po Tobie .Bardzo Cie proszę zakończ mój temat ,wszędzie ,jeśli moge o to prosić.To wcale mi nie pomaga a bronic sie potrafię sama,jeśli chcę . Bywam na tych forach na ktorych chce bywać ,gdzie pisanie sprawia mi przyjemność. Agresja i personalne wataki zniechecaja mnie ale chyba nie tylko mnie? Lubie spokój miła atmosferę choć czasem odrobina adrenaliny nie zaszkodzi ,oby tylko nie z krzywda dla innych To wszystko w 'temacie' Więcej do niego wracać nie bede . Dobrego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 25.01.09, 18:57 Malutka.Ja nie jestem pobłazliwy dla trolli.Dobrze wiesz o tym ,że tak juz mam-Niszczę ich na tamtym forum razem z kolterem i tu jak trzeba również! Pozdr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 25.02.09, 10:55 Karolinko. Wiem ,ze wróciłas juz do domu . Możemy popisać nt popcultury chyba ,ze nie masz zamiaru tu pisać? Pozdr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: popkultura 25.02.09, 19:45 tok33 napisał: > Karolinko. > Wiem ,ze wróciłas juz do domu . > Możemy popisać nt popcultury chyba ,ze nie masz zamiaru tu pisać? > Pozdr!!! No nie AndrzejkuWiesz jakie jest moje 'pisanie, nie wstydzę się zadnego slowa ktore napisałam na tym forum ale po co pozniej mam prosić zeby je usuwano dlatego ,że forumowiczom przeszkadza?? Ja nie znam sie na muzyce ale chetnie poczytam sobie to co INNI maja do powiedzenia Wtraciłam tylko o satanistach bo ma przyjaciół wśród NICH a opinie o NICH są nieprawidziwe ...(((((((((( Pozdrawim i dziekuję za zaproszenie do rozmowy Pa Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 02.03.09, 15:57 Nie powinnaś brac sobie do serca ,tego co ludzie pisza na forach bo zwarjujesz. Nie wiem co u Ali ,dzwoniłem tylko ,ze komórke ma wyłączoną Jeżeli możesz i masz kontakt z nią napisz mi ,jeżeli nie chcesz meilem to napisz mi na tej kartce jak ostatnio pisałaś. Pozdr!! Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 02.03.09, 15:58 zapomniałem- teraz jestem zajęty ,na forum pisać nie mam czasu .Trzymaj sie malutka!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko pytam Re: popkultura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:25 Tlum mial i ma zawsze swoich wielbicieli ,wysublimowany odbiorca tez ma swoich .Tylko MASY nigdy nie maja racji Niech sobie istnieje ta popkultura tylko niech nie pcha sie na piedestal i niech nie zajmuje miejsca prawdziwej KULTORZE a wszystko bedzie dobrze. kiczowatość chałtura i wulgarne zachowanie od zawsze zawsze były atrybutami popkultury.Slusznie TOK33 piszesz- nie wolno na chamsto przyzwalać. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 02.01.09, 17:27 Nie jestem jeden jak zauważam ktoremu nie podoba sie to co sie dzieje w naszej 'kulturze' .To mnie cieszy!! Pozdr!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: popkultura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 14:20 mnie tez wiel sie nie podoba ale przyszly takie czasy Na ''wahmastera'' uwazaj bo to kaznodzieja ktory rzadzi tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: popkultura 25.02.09, 10:52 Gość portalu: l napisał(a): > mnie tez wiel sie nie podoba ale przyszly takie czasy > Na ''wahmastera'' uwazaj bo to kaznodzieja ktory rzadzi tym forum Tak?Skad ty masz takie wiadomości?Rzadzić to on moze sobie portkami Tak samo jak my tu wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ay I'll Never Find Another You IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 16:08 www.youtube.com/watch?v=jOTzeJM9KQY&feature=related en.wikipedia.org/wiki/I'll_Never_Find_Another_You Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: billy Re: I'll Never Find Another You IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 23:36 eee ntam,nie lubię byc gwałconym OD SRODKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: Starocie.. IP: 77.88.133.* 07.12.08, 16:49 polskie zespoly tez przeciez sa:trubadurzy ,skaldowie ,czerwone gitary ,czerono czarni ,itd czemu wy o polakach zawsze zapominacie? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 07.12.08, 17:09 z wymienionych przez ciebie tylko skaldowie. pozostałych się słuchało, chadzano na ich gitariady- ale za bardzo ich nie szanowano. była grupa z wrocławia- ale chyba niesłusznie zapoznana- romuald i roman. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: Starocie.. IP: 77.88.133.* 07.12.08, 17:12 pamietam romualda i romana Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 07.12.08, 23:20 "Trubadurzy"znam ..tez lubię sobie ..posłuchać O...o lubię tą .pioseneczke pl.youtube.com/watch?v=SVuzUA8stA0 Odpowiedz Link Zgłoś
wqrwiony Re: Starocie.. 07.12.08, 21:41 wolfspider.wrzuta.pl/audio/tGBlr6G3TL/klenczon_nie_przejdziemy_do_historii Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 07.12.08, 23:17 Był a może ..jest ..'CAMEL" Mam jedną płytę ."Snow Goose". Nostalgiczna ..malownicza...przenosi nas w inny wymiar Taka muzyka ..szczęśliwości A ten ..utwór otwiera zawsze audycję"Kosiaka" .. "Noc Muzycznych Pejzaży" pl.youtube.com/watch?v=z-koUtnuVI8 Odpowiedz Link Zgłoś
wqrwiony Re: Starocie.. 08.12.08, 00:41 Mirage ze starszych i Rajaz z nowszych dokonan tej grupy polecam, glownie dlatego, ze reszty nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 08.12.08, 13:39 wqrwiony napisał: > Mirage ze starszych i Rajaz z nowszych dokonan tej grupy polecam, glownie > dlatego, ze reszty nie znam Dziekuję..bardzoMiłego ..dnia pl.youtube.com/watch?v=MKBwku-PsPY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Starocie.. IP: 77.88.133.* 14.12.08, 14:40 co sadziecie o ''emerson-lake-palmer Dla mnie to wysoka polka Perfekcja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caroli_ne_86 Re: Starocie.. IP: *.static.espol.com.pl 18.05.09, 21:27 Gość portalu: lol napisał(a): > co sadziecie o ''emerson-lake-palmer Znam ..doskonale Wiem ,ze ich pierwsz płyta przyniosłam im od razu uznanie ..publicznościPierwsze płyty to jakby unowocześniona muzyka rockowa ale juz nastepne to ..eksperymenty brzmieniowe ..poszukiwania. Co doprowadziło w sumie do kierunku zwanego"rock-symfoniczny" Mysle ,ze obok Yes ,Pink Floydoni własnie byli jedna z najciekawszych grup tego kierunku - troche rocka ,troche jazzu i muzyki klasycznej(barok ,romantyzm) Myślę ,że czlonkowie grupy to prawdziwi wirtuozi swego instrumentu Pozdrawiam www.youtube.com/watch?v=Nm7-cysfE2c&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 08.12.08, 21:40 Była jeszcze grupa"Osibisa" grajaca tzw. afro-rock W jej sklad wchodzili muzyce z Ghany ,Grenady ..i z Trinidadu Zanim nagrali pierwsza płyte wystepowali w klubach ..Londynu. Wiem ,ze z białych ..muzykow, ktorzy zainteresowali sie afro-rock był ..Ginger Baker ..wspołzałożyciel "Cream" i załozył zespół"Salt" Dziś chyba ten styl odszedł w ..zapomnienie ? Może nie do końca bo ponoć murzyńskie zepoły nagrywają somercjalizowan odmianę tej ..muzyki ale z przeznaczeniem głównie do ..dyskotek Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=RuRRuFz9VUI&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 08.12.08, 21:42 Ajciuu sorry za ..błędy Powinno być ..'skomercjalizowaną' Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 10.12.08, 15:05 tak jakoś z tej osibisy pamiętam happy little children. chybva tak gdzieś ok 80 roczku grali na warsz.skrze/tzn.na stadionie/. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 10.12.08, 17:46 Witaj Billy Kiedy mnie nie było jeszcze w planach Ty juz chodziłes na ..koncerty???! Tak sobie ..myślę, że muzyka rockowa była chyba podstawowym kierunkiem muzyki ..beatowej przełomu lat 60-tych i 70-tych a wywodzi sie od ..rock and rolla jakby.. przetransportowana na język muzyczny lat ..70-tych wzbogacona ..unowocześniona ..poprzez zdobycze elektonicznego ..instrumentarium . Jest chyba najbardziej twórczym kierunkiem muzyki rytmicznej prawda? Czerpie z wielu zródeł i inspiracji i bez wątpienia najbardziej przyczyniła sie do rozwoju całej muzyki ..rozrywkowej Czy bywałes a może bywasz na ..dyskotekach? Odkryłam jeszcze z tamtych lat taki zespół"MUD" Znasz ich ..repertuar?? pl.youtube.com/watch?v=YO75Iqq2DUY Albo "Thin Lizzy" Ten zespoł znam z ..opowieści ..Taty Wiem ,ze po raz pierwszy trafili na tzw. listy przebojów z nagrana ludową piosenką "Whiskey in the jar" Czesto zmieniali skład i ich płyty nie zdobywały specjalnej ..popularności dopiero płyta "Jailbreak"odniosła komercyjny ..sukces pl.youtube.com/watch?v=TehFZ38kt6o Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 10.12.08, 18:14 chadzałem ale w czasach kiedy grały kapele-bez disco. medyk-grywał tam swietny klan z markiem ałaszewskim i mackiem głuszkiewiczem na klawiszach.z brzytwą na poziomki itd. w stodole chyba grwali tajfuny,chochoły. lubiłem krakowskich szwagrów. robili takie smieszne kawałki bitli. jesteś spiąca-she is a woman.jeden z nich grał ze mną gdy sługiwaliśmy wojskowo. na awf- w klubie relaks grali szejtany z początkującą podśpiewywanie marylą rodowicz. te wymienione-było coś takiego-ale jakoś na uboczu.raczej nie podniecaliśmy się tym. a ze staroci warto przypomniec erę TWISTA. chubby checker. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 10.12.08, 18:23 O taaak!Twist.Uwielbiam ,ba!nawet tańczę i kadryla też,ha haTwist to taniec z lat ..60-tych ,chyba??Najpierw w Stanach Zjednoczonych a potem w ..Europie.To rodzaj muzyki z przeznaczeniem oczywiście do tańca Uważa sie ponoc ,ze tworcą był ..Hank Ballard a piosenkarze to wiadomo:J.Dee ,Ch.Chacker.Podobno po zmierzchu twista Ch.Checker juz nigdy nie odzyskał sławy ,krora cieszył sie w ...latach 1961-63> pl.youtube.com/watch?v=K5PqydMA1kA Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 10.12.08, 19:15 to były lata w których rósł coraz większy bąbel, który wystrzelił jako ROCK.czeker-jeszcze ubrany w garniturek z krawacikiem. jako pierwszy w ten czas wchodził z MAYBELLINE chuck ten od kaczego chodu. do dziś gra-uznawany jest za sztandar gitary. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 10.12.08, 21:23 Ach ..nożki sme rwą się do ..tańca pl.youtube.com/watch?v=8RAfxiyMKAk Wiele można się od ..Was dowiedzieć ciekawostek ...muzycznych Dzk pl.youtube.com/watch?v=dBHhSVJ_S6A Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 11.12.08, 19:58 pewnego dnia byłem na spacerze na cmentarzu stare powązki. i uderzenie-grób bogusława wyrobka. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 11.12.08, 21:54 (((((((( Nie znam tego ..wykonawcy Przeczytałam przed chwilą ,że spiewał w zespole Niebiesko-Czarni" Wiem ,ze w tym zespole śpiewał i grał ..K.Klenczon. pl.youtube.com/watch?v=27sncNbzu2o Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 12.12.08, 19:25 facio który chyba JAKO PIERWSZY w polsce śpiewał rock and rolla. był taki zespół na wybrzeżu rythm and blues i on się tam udzielał. spiewał kawałki elvisa, jakieś diany anki. wychodziło to na płytach jeszcze chyba na 78 obrotów. śpiewał wtedy też marek tarnowski-jak dziś pamiętam jego hallo mary lou. było to bardzo prymitywne, ale i tak słuchane z wypiekami na pryszczatych tywarzyczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 13.12.08, 17:22 Dziekuję A ja myslałam ze w naszym kraju rock and rolla. pierwszy śpiewał W.Gąsowski ten z grupy "TEST" i .."ABC"\Tam fajnie na perkusji grał A.Nebeski ,mam ich płyty od Taty Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=il5O-rINMQ8 Odpowiedz Link Zgłoś
wentyl77 Re: Starocie.. 13.12.08, 22:34 Haha... Pierwszy raz na tym forum od bardzo dawna i od razu taka bomba. No proszę Przeczytawszy całość jednym ciurkiem, pozwolę sobie podsumować. Karolcia, jesteś genialna kokietka. Idealnie zamaskowana, świetnie zdystansowana. Nie wierzę, że ten "wirtualny flircik" nie wpłynął na ciebie i twoje postrzeganie związków damsko-męskich; że wywołał tylko śmiech i radość z lektury (ty chyba wiesz najlepiej, że kobiety reagują śmiechem na lęk?) Co do radosnej twórczości patrioty... No cóż, przypomniała mi się gdzieś zasłyszana sentencja: "Mężczyzna pozostaje długo pod wrażeniem, jakie wywołał na kobiecie". Przepraszam za odejście od głównego (przynajmniej w założeniu) tematu wątku. No to dobranoc -- debil nie wie, że jest debil, a mądry to wie Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 14.12.08, 08:20 gąsowski w tamtych latach jeszcze na g..o papu mówił. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 14.12.08, 12:29 przeuroczy kawałek in the summertime-mungo jerry. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 14.12.08, 20:36 billy.the.kid napisał: > przeuroczy kawałek in the summertime-mungo jerry. Znam ten ..utworek ,mam go na próbach tańca To prawda ,ze oni używali też ..butelki ,to nawet widać jak dmuchają w butelkę Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=KbdyrRlYR2E&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko pytam Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 14:39 Carolinko ,wracaj na ""religię"" Czemu tam Ciebie nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caroli_ne_86 Re: Starocie.. IP: *.adsl.wanadoo.nl 30.12.08, 15:46 Gość portalu: tylko pytam napisał(a): > Carolinko ,wracaj na ""religię"" Czemu tam Ciebie nie ma? Bywam ..tam ale nerwowa atmosfera mnie... zniechęca( Diękuje za pamięc Mam problemy z ..logowaniem -'wyrzuca' mnie ,czesto po kilku probach dopiero udaje mi sie ..zalogować.Podobno to wina jakiś tam "ciasteczek" tylko ,ze ja nie wiem o co chodzi ,bo chyba nie o te ciasteczka z bitą ..smietanką Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=KjpCQjPse2U Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko pytam Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:19 przeciez te pyskowki i wylewanie żółci na religii Ciebie nie dotycza a brakuje tam Ciebie wśród nas ,brakuje twojego usmiechu i zyczliwego podejscia do kazdego forumowicza nie wiem co narozrabialas ze masz klopoty z logowaniem .Moze spodobalaś sie moderatorowi?? pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 03.01.09, 00:39 Byłam dziś ..tam, ale Ciebie nie było, a może byłeś( byłaś) tylko nie wiem pod jakim nickiem się ..ukrywasz Moderator to chyba ..Kobieta?? Pozdr) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam sie Re: Starocie.. IP: *.ip.netia.com.pl 14.05.09, 12:42 NA TAMTYM FORUM TEZ NZIKNELAS ,DLACZEGO?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caroli_ne_86 Re: Starocie.. IP: *.static.espol.com.pl 18.05.09, 20:28 Wpadłam na chwilkę ale ..smutno tu(( Pozdrawiam) www.youtube.com/watch?v=l9wBEA_PYnE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam sie Re: Starocie.. IP: *.nitka.net.pl 19.05.09, 12:34 smutno bo Ciebie nie ma ,to forum jak i tamto duzo stracilo jak ju nie piszesz .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam:) Re: Starocie.. IP: *.static.espol.com.pl 22.05.09, 17:11 Oj nie przesadzaj Jest tu tylu wspaniałych forumowizów ,ze masz z kim dyskutować Zmykam na dłużej Slonecznego weekendu Caroline www.youtube.com/watch?v=kchbloIYLfc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Starocie.. IP: 77.88.133.* 14.12.08, 14:20 ej koleś Gasowski był 100 razy lepszy od tego starca juz dziś ,niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Starocie.. IP: 77.88.133.* 14.12.08, 14:31 WENTYL.''pomijajac ten 'flircik' Karolinki z 'patriota' na ktory tez z przyjemnościa okiem rzuciłem,mogliby jeszcze popisać nam tu, takie cos podoba mi się Pomijajac tą naszą''pare"to dziś na ''forum ''spoleczeństwo' widziałem jak ''patriota' ostro pojechał po tych tam wysiadujacych kobitach .Te kobitki tam piszace to chyba chłopow nie mają i dlatego te watki o seksie zakładają ,może maja nadzieje ze sie na jakiegoś wirtualnego zalapią? Bo ktora kobitka majaca jakies tam zycie prywatne siedzi non sto po po kilkanasćie godzin bez przerwy w wirtualu??Chyba ze maja jakiś chłopów ciamajdy ktore lataja ze szmata w reku a one na forach siedza. Kiedy tam nie otworze to forum to one siedza Nie tak jak ludzie ktorzy posiedza godzinke i sie zmywaja - nie ,one nonstop po kilkanascie godzin To chyba juz uzaleznienie nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 14.12.08, 16:16 tzn-gąsowski od którego lepszy?zapodałem ze wyrobek był PIERWSZY.nic o lepsiejstwie nie skrobałem. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 14.12.08, 20:30 wentyl77 napisał: > Haha... Pierwszy raz na tym forum od bardzo dawna i od razu taka > bomba. No proszę Flircik??!!Kokietka??!! No ..nie ,proszę Cię.... ..umarłam na ..zawsze( Ja..niewiele wiem.. ...tylko ..rozmawiałam A ..lęk ,szczególnie przed ..nieznanym jest naturalną ..reakcją,wszyscy go ..znamy,prawda? Przyprawiłeś mnie o zawrót ..głowy ,nie wiem co mam ..napisać a jak nie wiem to zwykle się ..uśmiecham..))))))))))) ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) choć wcale nie jest mi w tej chwili do ....śmiechu. Zyczę pięknych snów. pl.youtube.com/watch?v=JjD4eWEUgMM Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 18.12.08, 19:23 tak gwoli zapodania poczatków rock and rolla.niewspominani dotychczas: buddy holy neil sedaka z brytyjskich wykonawców tommy steele. był taki film " w rytmie rock and rolla". Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 18.12.08, 19:24 no i naturalnie jeden z one million qartet. roy orbison. przy pretty woman można było zdobyc każdą dziewczynę. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: Starocie.. 31.12.08, 13:45 billy.the.kid napisał: > no i naturalnie jeden z one million qartet. roy orbison. przy pretty woman możn > a > było zdobyc każdą dziewczynę. tu sie też zgadzam!- to był hit! Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 31.12.08, 19:06 roy orbison to byłą czołówka.taki więcej ckliwosentymentalnonastrojowopoduchowy.ale tego się słuchało. prz tym jego wraaur z pretty woman dziewczyny sikały po nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko pytam Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:27 dziewczyny sikaly za wieloma wokalistami ale chyba najmocniej za presleyem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Master Of Desire Presleyem ponoć, potem Cobainem, i Davem Gahanem IP: *.chello.pl 02.01.09, 17:33 stara prawda, jak chcesz żeby laski dawały Ci dupy i wchodziły na wyścigi do łóżka, załóż zespół, i najlepiej zostań liderem . sikały również przy Interpolu hehehe dlaczego rockmani się wypalają szybciej niż inni muzycy? dlatego że ich potencjał skutecznie wykorzystują w młodym wieku ich wierne fanki . możesz wybierać, przebierać, w końcu kończy się to niestety w starszym wieku impotencją, jak się wystrzelasz przez 10 lat to nie ma potem siły na koncerty, co dopiero myśleć o komponowaniu. wszystko idzie w seks. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: Presleyem ponoć, potem Cobainem, i Davem Gaha 02.01.09, 17:37 TO nie u kazdego Wez gitarzyste z Rolingdtonsow ,ma teraz laseczke mlodza 20 lat od siebie i caly czas jest 'akrtywny i sprawny' w seksie Mloda dziewczyna 'pobudza' dodaje wigoru-Mało to takich strszych artystow ma mlode laski Tina Turner tez ma faceta mlodszego od niej o prawie 30 lat!!! . Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Presleyem ponoć, potem Cobainem, i Davem Gaha 08.01.09, 19:54 łojezuniu babcia ma cos koło 70. nadam jeszcze jednego fajnego starocia. był se taki neil sedaka. ten od och, carol. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: Presleyem ponoć, potem Cobainem, i Davem Gaha 25.01.09, 19:08 billy.the.kid napisał: > łojezuniu babcia ma cos koło 70. > nadam jeszcze jednego fajnego starocia. był se taki neil sedaka. ten od och, ca > rol. aaa był i mial troche niezlych kawałków- Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Presleyem ponoć, potem Cobainem, i Davem Gaha 08.01.09, 19:57 że nie wspomnę o sobie. 60 na karku- a panienki-hohoho. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: Presleyem ponoć, potem Cobainem, i Davem Gaha 25.01.09, 19:10 billy.the.kid napisał: > że nie wspomnę o sobie. 60 na karku- a panienki-hohoho. a mysłałm ze ja tu jestem tylko starej daty Ale mnie przegoniłes i to o 20 lat!!!!! gratuluje i zdrowia zycze i tych panienek mlodych multum wokol Ciebie!!- Odpowiedz Link Zgłoś
sos55 Re: Starocie.. 13.01.09, 14:21 wentyl77 napisał: > Haha... Pierwszy raz na tym forum od bardzo dawna i od razu taka > bomba. No proszę > Przeczytawszy całość jednym ciurkiem, pozwolę sobie podsumować. > > Karolcia, jesteś genialna kokietka. Idealnie zamaskowana, świetnie > zdystansowana. Nie wierzę, że ten "wirtualny flircik" nie wpłynął na > ciebie i twoje postrzeganie związków damsko-męskich; Ja tez przeczytałem z niekłamana przyjemnością. Niesamowitcie przjemna dyskusja tych dwoje sympatycznych forumowiczów Karolinka subtelna delikatna i zalotna dziewczyna! Tak trzymajcie i piszcie ,piszcie bo miło Was się czyta i nie powiem ,ze z nutką zazdrości!! Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caroli_ne_86 Re: Starocie.. IP: *.static.espol.com.pl 18.05.09, 21:39 sos55 napisał: >Tak trzymajcie i piszcie ,piszcie bo miło Was się czyta i nie powiem ,ze z nutką zazdrości!! Oj tam o co ..zazdrośc? O ..literek kilka?? Ale bardzo dziękuję za miłe słowa To sie już nie wróci . Piszcie o ..muzyce . a ja bede podgladać i czytać. I proszę uśmiechnąć się Milego wieczoru www.youtube.com/watch?v=kchbloIYLfc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sara Re: Starocie.. IP: 77.252.231.* 21.08.09, 13:33 wentyl napisał: Haha... Pierwszy raz na tym forum od bardzo dawna i od razu taka bomba. No proszę >Przeczytawszy całość jednym ciurkiem, pozwolę sobie podsumować. >Karolcia, jesteś genialna kokietka. Idealnie zamaskowana, świetnie ?zdystansowana. ***** Długo nie czytalam tego i zadnego innego forum i wreszcie znalazlam wolna chwilę i wpadłam,zeby przeczytać kolejne dialogi tej 'pary' zaskoczenie- nie widze ,zeby pisali Karolina przesympatyczna dziewczyna sprytnie wywinęła sie spod sympatycznych 'ataków' jej adwersarza , meżczyzny . Napewno są tacy ludzie jak ja , co to nie pisza na forach ale czytają i wracają żeby obserwować rozmowy ciekawych ludzi takich jak ta forumowa "para" Szkoda ,ze ich już tu chyba nie ma ,bo w pierwszych trzech stronach ktore przejrzalam nie widze ich nowych postów. Czesto jest tak ,ze odchodza ludzie ktorzy maja dużą wiedzę ,są sympatyczni ,mili i powinni własnie pozostać a zostaja ci co ich obecność nie jest zauważalna ,nie potrafią niczym zachwycić i czesto tez swoich zachowaniem odrzucają od uczestniczenia w dyskusjach forumowych czy samym czytaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hh Re: Starocie.. IP: *.ip.netia.com.pl 11.01.09, 15:52 tu piszecie o wszystkich starych wykonawcach .nie ma sensu zasmiecac to marne i tak forum watkami kazdego seniora z osobna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldMusic Nie ma sensu pisać o każdym nowym syfie z osobna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 18:47 Nie ma to jak stara muzyka a nie to gó...ane nowoczesne ble ble! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Nie ma sensu pisać o każdym nowym syfie z oso IP: 77.88.133.* 11.01.09, 20:00 Gość portalu: OldMusic napisał(a): > Nie ma to jak stara muzyka a nie to gó...ane nowoczesne ble ble! to pisz durnoto w jednym watku do tego stworzonym a nie nachlapales tych zespolow na calym forum! nie iwdzisz ,ze ten watek jest wlasxnie o starych zespolach?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldMusic Re: Nie ma sensu pisać o każdym nowym syfie z oso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 20:11 będę pisał gdzie chcę, bo o starej muzyce warto pisać wszędzie w przeciwieństwie do głupiego nowoczesnego ble ble. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Nie ma sensu pisać o każdym nowym syfie z oso 11.01.09, 20:12 dajcie mu się wyszumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Nie ma sensu pisać o każdym nowym syfie z oso IP: 77.88.133.* 11.01.09, 20:49 forum przez takich schodzi na psy .hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OldMusic Re: Nie ma sensu pisać o każdym nowym syfie z oso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 21:25 forum schodzi na psy przez nowoczesną gó...aną muzykę. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Nie ma sensu pisać o każdym nowym syfie z oso 01.02.09, 19:50 Gość portalu: OldMusic napisał(a): > forum schodzi na psy przez nowoczesną gó...aną muzykę. Myślę ,ze nie ma ram czasowych, przestrzennych czy jakichkolwiek innych jeśli chodzi o muzykę. Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=zdwNgm2hIF8 Odpowiedz Link Zgłoś
sos55 Re: Starocie.. 13.01.09, 14:15 Takich zespolow jest ,moze bylo tysiace!Te zespoły rzeczywiście są nieśmiertelne - pamiętamy je doskonale.nie dość,że pamietamy to i cały czas słuchamy.Wiem jak ciężko przed wielu laty było zdobyć te płyty.Często kolekcjonowane i kopiowane utwory na tasmach magnetofonowych lub szpulowych były jedynym sposobem posłuchania tej muzy.Do dziś w pamięci mojej pozostaje jaka fortunę kosztowała mnie płyty na giełdach w "Bartoszu" [na Połczyńskiej] "Some Girls" Rolling Stones,"London Calling" The Clash czy "Highway To Hell" AC/DC,które były ikonami na lata w domowym archiwum.Po latach za sprawą netu odbiłem sobie tę "biede" gromadząc wszystkie dla mnie znaczące płyty przedstawicieli glam rocka: Gary Glittera,Slade pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 26.01.09, 17:27 mmimo że od zawsze byłem wielbicielem westernu, na jeden z nich-rio bravo- biegaliśmy do kina z uwagi na jednego z wykonawców.w 62 roczku prez ekrany jak błyskwica perzeszdł ten film. a byłom ricky/rick NELSON.chyba jeden z najwiekszych jego kawałków przełoma lat50/60 to bło hallo mary lou.cz/cz również grali ten kawałek. śpiewali chyyba w duecie tarnowski/godlewski.brzmało to trochę tak-hallou merylu. chłopaki chyba nie znali języka i tak se śpiewali to co usłyszeli. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: Starocie.. 30.01.09, 16:53 Moi rodzice to czekali na weestern w kazda sobote tygodnia bo tylko w te dni zdaje sie lecialy te filmy . Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 01.02.09, 19:23 billy the.kid Hej Billy Byłam nad morzem - z koleżanka i kolegą Uwielbiam morze poza sezonem W lecie praktycznie nigdy nad nim nie bywam .Jesienią i zimą jest cudne - szzczególnie wieczorem-ale i przerażajace Z tego co napisałeś o sobie ,wiem ze żyjesz ciut dłużej niż ja na tym pięknym swiecie Czy miałeś kiedyś sen w ktorym dominowała muzyka ? Ja dziś miałam taki właśnie sen . dzwięki hałasopodobne,chwilami stonowane ,leniwe ,ktore przechodziły w potęzne crescendo z których czasem można było wyłowić pojedyncze, przerażające słowa-dzwieki ktorych nigdy nie słyszałam wiec trudno mi je opisać ale wywołały strach ,szłam gdzieś przed siebie i bałam sie obejrzeć bo czułam ,że za mna jest ktoś kto 'wygrywa' te koszmarne dzwieki Nie chcę ich już nigdy w życiu usłyszeć. Czy kiedykolwiek w Twoim życiu muzyka wywołała u Ciebie stany lękowe [ niekoniecznie we śnie],albo depresyjne ,to chyba za duże słowo ,aczkolwiek może? Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=toS-QvUtbfY Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 01.02.09, 21:41 oj,karolciu.łokrutnie mnie wystraszyłaś.chyba spac dziś nie pójdę. albo-jeśli -to po dobrej butelczynie okowitki.najlepsza pocieszycielka i niosąca ukojenie. muzyczka raczej niesie spokój. co do westernu.obejrzałem chyba wszystko co zoastało na świecie zrobione w tej kategorii filmu. i sporo z tego niosło całkiem niezłą muzykę.ballada z high noon to majstersztyk. był sobie taki aktor z paskudną mordą-LEE MARVIN. kiedyś zaśpiewał/wymruczał/wymamrotał taką piosneczkę I WAS BORN UNDER WONDERING STAR.-cudeńko. z filmu paint your wagon. jest to gdzieś tam na you tube. posłuchaj karolciu.-miodzio. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 01.02.09, 22:17 Nie chciałam wystaszyć ,o nie!! Przytulam wirtualnie ,Billa Ale ja nie wiem czy dziś zasnę ,boję się ,zeby ten sen koszmarny nie wrócił(((( No to słuchamy ,Blly pl.youtube.com/watch?v=2dEKDCwf9XU Ciepla .kojąca zmysły muzyka...po nocy pełnej stresu to najlepsze lekarstwo "W samo południe "obejrzałam kiedyś i Gary Cooper Czy to nie był największy rewolwerowy pojedynek w dziejach westernu , a może nie tylko westernu? pl.youtube.com/watch?v=QKLvKZ6nIiA Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 03.02.09, 08:21 w westernach udzielało się sporo muzyków-przedewszystkim kantrowców. cash,nelson/i rick, i willy/,rodgers. nawet dylan-pat garret i billy kid. zrobił tam kawał muzyki-wspomniane już chyba knocking... ale to już zupełnie inna historia. w samo południe-prześliczna była pózniejsze księżna grace. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 03.02.09, 18:08 no i z tego wszystkiego przy westernie zapomniałem o krzyśku kristoffersonie- też billy kid przy swietnym jamesie coburnie jako pat garret. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 04.03.09, 20:30 Billy Tęskniłam za Tobą, już tak sobie trochę na zapas. Żeby później tęsknić mniej Podglądam Cię czasem Z przyjemnościa czytam Twoje posty w ktorych jest ogrom wiedzy muzycznej ,filmowej Z wymienionych artystów podoba mi sie gra Jamesa Coburna Jeśli chodzi o K.Kristoffersona od strony muzycznej to ma fajne utworki pop/country ,songi ,ot takie na wakacje czy nawet podczas prowadzenie samochodu Szczególnie jeden podoba mi sie bardzo ,z tych które znam "To Beat The Devil" www.youtube.com/watch?v=VeBb-gTjWKA ...tekst jest bardzo ciekawy, taki troszeczkę filozoficzny hmm... może nawet autor był na jakimś 'zakręcie' w swoim zyciu??Jego śpiewanie/mówienie w tym utworze przypomina mi trochę celtyckiego barda.To taka historia o diable w tawernieKiedyś czytałam ,że przechodził w swoim zyciu bardzo trudny okres , był bardzo biednym człowiekiem , zanim zaczął grac jako aktor . Może historia zawarta w tym utworze w życiu Krisa wydarzyła sie ..na prawdę? Pozdrawiam www.youtube.com/watch?v=4R6nmKjcSeU&feature=related-- __ www.youtube.com/watch?v=M38xUvSzHZ8 www.youtube.com/watch?v=mEu8DrO9PbY&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 04.03.09, 22:02 no i kristofferson zrobił kawałek który ZAWSZE BĘDĘ WIDZIAŁw czołóce WSZECHCZASÓW- me and bobby mc ghee. on razem z chłopakami tak sobie to wymruczał. a joplin zrobiłA z tego -ŁOJEZUNIU-oh,lord. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 10.03.09, 15:11 Billy-wykonanie utworu"Me And Bobby McGee"przez Janis to perełka To centralny punkt na jej chyba najlepszej płycie "Pearl" W jej głosie wyczuwam jakby poczucie ..zagubienia. Znam wiele wykonań tego utworu jednak wersja Janis dla mnie jest najoryginalniejsza www.youtube.com/watch?v=5FMhnl0__Vo&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 10.03.09, 15:17 Lubisz słuchac czechosłowackich artystów?? Moja Prababcia , ktora skończyła 80 lat do dziś słucha K.Gotta Jej lubione utwory to Lady Carneval"i " El Condor Pasa" wlasnie w jego wykonaniu .Była kilka razy na koncercie Karela . www.youtube.com/watch?v=0DvMSX-55Qc Zna wielu czechosłowackich piosenkarzy min .Pana o nazwisku Pavol Hammel. To własnie dzieki Prababci poznałam i polubiłam utwór "Ucitelka tanca" Podobno był to fenomen i przy tym utworze bawili się ..wspaniale Pozdr)) www.youtube.com/watch?v=ICTvvY9Bxjs# Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 10.03.09, 19:21 karel gott zaczynał w czasach kiedy konkurs eurowizji był znaczącą imprezą.występowały tam przyszłe gwiazdy.i aktualne takoż.gdzioeś tam kiedyś i lubiany przez mnie rysiek cliff. a tego zobaczyliśmyt w warszawie w chyba w 66 roczku. był u nas naturalnie ze swoimi CIENIAMI.pierwsza częśc to gitarowe popisy hanka b.marvina,akordowa bruce welch. nie pamiętam ale wtedy grali już bez basisty jeta harrisa. no i apache,fbi,wonderful country i pare innych ich sztandarowych kawałkó i później z ryśkiem. było to WYDARZENIE. CLIFFA I SZEDOUSÓW wcześniej oglądaliśmy w filmie YOUNG ONES.u nas grany był pt chcemy się bawic. ot taka sobie komedyjka ale ŚPIEWAŁ CLIFF i grali SZEDOUSI. z tych czasów byłA też brytyjska wokalistka HELLEN SHAPIRO- l.kydryński mawiał o niej DZIECKO O WAGNEROWSKIM GŁOSIE.nastolatka z głosem BASBARYTON. walking back to happines. wracając do czechów-ucztielka tanca- to przebój lat 70. TANGO TO JE LASKI WYZNANE. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 10.03.09, 19:23 KAREL GOTT wygrał wtedy ten konkurs-bodajże pioseneczką -TAM CHODY WICHER SPAT. TZN tam gdzie chodzi wicher spac. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 18.03.09, 18:57 Oh Billy ka bardzo kocham Cię Ogromna dla mnie przyjemość czytac Twoje ..wspomnienia Congratulations..Billy!! www.youtube.com/watch?v=7iArJm9gBvg Helen ?proszę bardzo : www.youtube.com/watch?v=r1gaUVPz2D8 Bardzxo lubię słuchać muzyki z lat 50'ch i 60'ch a The Shadows znam ,mam na płycie winylowej traktuje z wielikim szacunkiem www.youtube.com/watch?v=1OR7FF7nAc8 Podobny styl gry jak na tamte lata ma zespół ..The Ventures , prawda??Posłuchaj sobie ,proszę i wspominaj www.youtube.com/watch?v=8TDn4HdoM2w&feature=related Pozdrawiam www.youtube.com/watch?v=2NOq_yx7X2k&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 10.03.09, 19:27 fgenomen nuczycieli chyba jest taki sam jak dziś JORZINA Z BAŻIN. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: Starocie.. 13.03.09, 18:45 billy.the.kid napisał: > fgenomen nuczycieli chyba jest taki sam jak dziś JORZINA Z BAŻIN. taa ten JORZIN nawet mi sie podoba ale jak jestem opo jednym głebszym- Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 13.03.09, 20:11 i właśnie ło to siem rozchodzi/ o to biega/ w tym rtzecz/niepotrzebne skreślic. Odpowiedz Link Zgłoś
tok33 Re: Starocie.. 25.02.09, 10:50 -LEE MARVIN.tak Paskudna twarz ale dobry aktor z niego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Starocie.. IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.09, 15:56 Sweet,Carpenters,Bee gees,Boogie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Starocie.. IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.09, 16:06 Led Zeppelin, The Doors, Jimi Hendrix, Pink Floyd, Yes, AC/DC, Sisters of Mercy, Scorpions, Deep Purple, King Crimson, Black Sabbath, The Cure, The Clash, The Ramones, Sex Pistols, The Exploited, a moze(te nieco mniej mi "podchodza") the Police, Who, Joy Division(nie mylac z New Order)... z nadal istniejacych najbardziej polecam Cure(mimo, ze im starsze tym bardziej rockowe, to i tak nawet ostatnia plyta jest bardzo dobra) i ostatnia gwiazde Punk Rocka, ktora gra bez przerwy od kilkunastu lat - The Exploited. te kapele polecam do posluchania, mysle, ze jest w czym przebierac. ponadto czytajac na necie o tych zespolach dowiadujesz sie o innych, czasem mniej znanych kapelach i wykonawcach be zktorych nie bylo by wiekszosci z w/w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryca Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 11:19 A jeśli o starociach mówimy, to ja polecam Największe Złote Przeboje na www.radioglob.pl Fajne hity i dużo takich, które tu wymieniamy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
s.os55 Re: Starocie.. 17.03.09, 17:07 Pamietacie węgierskie zespoły Lokomotiv ,Omega?? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 18.03.09, 07:55 To były jedyune grupy z kdl-ów znane szerzej na świecie. dziewczyna.. była chyba gdzieś na listach luxemburga. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 18.03.09, 07:56 gdzieś w jakimś radiu zdarzyło mi się ostatnio słyszec piosnkę MELOW-YELLOW. był taki brytyjski wykonawca DONOVAN. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 18.03.09, 19:09 O "Donovanie" chyba nigdy nie słyszlalam ,no nie przypominam sobie www.youtube.com/watch?v=HCCjv2OiTxE&feature=related ..ale "Dziewczynę o perłowych włosach" Omegii znam, oczywiście www.youtube.com/watch?v=CGt-rTDkMcM&feature=related Słyszalam ostatnio taka piosenkę "Mamy Blue",pamiętasz?? www.youtube.com/watch?v=nwVfci-YtMM Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 18.03.09, 20:27 załamałaś mnie. o DONOVANIE nie słysza.. tchu mi zabrakło. toż to był taki brytyjski bob dylan.HURDY GURDY MAN. żartuję. był on dosyc popularny-gitara o harmonijka. mammy blue - to była taka pościelówa-chyba w latach 70. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 09:35 PolaAnke pamietacie??Ma szesc corek i kazda ma imie zaczynajace sie na A. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 31.03.09, 17:36 anka-to było chyba pierwsze co usłyszałem.każdy podśpiewywał -o wróc,wróc tu znów dajano. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Starocie.. 06.04.09, 23:43 billy.the.kid napisał: > załamałaś mnie. o DONOVANIE nie słysza.. tchu mi zabrakło www.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk No proszę .. po raz kolejny, ktory? ,udało mi sie załamać Prawdziwego Mężczyznę))))) > mammy blue - to była taka pościelówa-chyba w latach 70. Ja natomiast gdzieś tam kiedyś wyczytałam ,ze to była piosenka "Je T'aime" ktorą to śpiewał S.Gainsbourg z J.Birkin i także z B.Bardot, bardzo kontrowersyja jak na tamte czasy i ..zakazana ,nawet Pozdr) www.youtube.com/watch?v=voSkHmHgYIA&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 07.04.09, 20:33 czy zakazana-nic nie wiem.była grana dośc często w radyju.nawet niejaki jacek fedorwicz produkował się w tłumaczeniu tekstu zaczynając chyba jak to harcerz z harcerką wybrali się na jakąś wycieczkę.on jej tłumaczył jak trafic itd.było to dosyc śmieszne. a j birkin to była taka brytyjska aktoreczka. raz widzieliśmy ją w filmie antonioniego POWIĘKSZENIE. a wspominam ten świetny film gdyz w jednej ze scen produkują sie YARDBIRDS. w składzie z jeff beckiem i późniejszym ZEPPELINEM -JIMMYM PAGE. młodziutkim przyszłym Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 10.04.09, 20:56 w tym wykazie chyba zabrakło właśnie chyba YARDBIRDS. przeszło przez nich kilku HEROSÓW. eric clapton. jimmy page. jeff beck. i ci faceci później stanowili SIŁĘ NAPĘDOWĄ dosyc mocnego rocka. Odpowiedz Link Zgłoś
s.os55 Re: Starocie.. 28.04.09, 12:58 Gdzie ty jestes milutka Carolinko?Mało Cie na tym forum .Szkoda bo kiedy pisałas z przyjemnościa tu zagladalem Teraz widac co tu jest Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 07.05.09, 22:16 tak se dziś dłubałem w youtube i przpomnaił mi się taki wokalista z początku lat 60. vince taylor i jego ROCK Z 20 PIĘTRA. to był taki faci w czarnej skórze ze złotym medalem na piersiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Starocie.. IP: *.ip.netia.com.pl 14.05.09, 12:40 co pamietacie z lat 80-tych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Starocie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 13:56 to byla super grupa-THE STRANGLERS - Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Starocie.. 14.05.09, 17:07 WOW.dla mnie lata 80 TO SAMA MŁODZIEŻ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caroli_ne_86 Re: Starocie.. IP: *.static.espol.com.pl 18.05.09, 20:40 Ja znam kilka utworków tych sympatycznych .."Dusicieli" Chyba kiedyś zaliczano ich do . punku ? Wyczuwam w ich graniu taki troszeczkę duch doorsowski, szczególnie w gre klawiszowca. Pozdrawiam www.youtube.com/watch?v=XXGSMS1WOmU&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś