Dodaj do ulubionych

Trudno być seksownym bez kasy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 13:24
Pierwszy!
Żartowałem. Co do wywiadu, to mocny on jest. O pewnych rzeczach człowiek sobie
nie zdaje sprawy, albo nie chce zdawać. A tutaj czarno na białym wywalone
takie prawdy o życiu!
Obserwuj wątek
    • Gość: billy Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 13:39
      co za głupoty.miałem znajomka-155 wzrostu,jakoś nie był sp[ecjalnie
      urodziwy.kasy też nie miał za wiele.ale miał jedną rzecz cenną. 32 cm w zwisie.
      tzw.trzecią nogę.
      wystarczy?
      • Gość: b Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 11:49
        Gość portalu: billy napisał(a):

        > co za głupoty.miałem znajomka-155 wzrostu,jakoś nie był sp[ecjalnie
        > urodziwy.kasy też nie miał za wiele.ale miał jedną rzecz cenną. 32 cm w zwisie.
        > tzw.trzecią nogę.
        > wystarczy?

        wystarczy aż nadto, ale czy pupa cię potem nie bolała?
        • pensioner63 Co zrobić aby małżeństwa się nie rozpadały? 22.03.09, 16:09
          Uważam, że niemal wszystko napisane w tym wywiadzie to prawda. Ale czyż nie jest
          smutne, że w XXI wieku w rozwiniętych krajach około 50% małżeństw się rozpada?
          Co zrobić aby małżeństwa się nie rozpadały?

          Czy małżeństwo staje się przestarzałą formą społeczną? Czytałem kiedyś, że w
          Szwecji ponad 50% młodych par mieszka ze sobą bez ślubu, bo po co mieć problemy
          rozwodząc się. Gdy para się rozpada to jedno lub oboje pakują swoje manatki,
          wyprowadzdają się i koniec związku.
          • Gość: Pyz Re: Co zrobić aby małżeństwa się nie rozpadały? IP: 213.135.35.* 05.06.09, 11:38
            > Ale czyż nie jest
            > smutne, że w XXI wieku w rozwiniętych krajach około 50% małżeństw się rozpada?
            Nie. Smutne by było, gdyby takie małżeństwa trwały.

            > Co zrobić aby małżeństwa się nie rozpadały?
            Nie zawiązywać ich. Jedyną wspólną przyczyną 100% procent rozwodów jest ślub.

            > Czy małżeństwo staje się przestarzałą formą społeczną?
            Tak.
    • real-wegierka Trudno być seksownym bez kasy 11.03.09, 13:48
      Moja teza jest trochę inna. Kobiety mogą bardziej przebierać i
      stawiać wyższe wymagania ale tylko wtedy, gdy mężczyżni są
      aktywniejśni w zalotach. Gdyby mężczyzni nieco zluzowali mogłaby być
      sytuacja odwrotna, gdyż kobiety mają większy interes, żeby trwać w
      związku. A dleczego większy? Życie jest ciężkie i kobieta bez
      opiekuna ma małe szanse na przetrwanie.
      • Gość: wiesław Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.toya.net.pl 11.03.09, 14:07
        problem w tym, że mężczyźni muszą zabiegać o kobiety bo są
        niewolnikami popędu, zaś dla kobiet popęd jest tylko środkiem do
        celu nie samym celem. dlatego kobietom łatwiej wchodzić w relacje
        z "trzeźwym" umysłem i chłodno oceniać partnera w kontekscie jego
        zdolności zapewnienia "niezbędnych dóbr".
        • Gość: zzz Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: 213.120.210.* 11.03.09, 19:08
          Otoz to
          • Gość: Fem Vag ina Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:01
            Ale najważniejsze jest to, że te uwarunkowania powoli, bardzo powoli, ale jednak, tracą znaczenie bo postęp technologiczny stopniowo niweluje różnice miedzy kobietami i mężczyznami. Nawet Watykan to uznał wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6356144,To_pralki_wyemancypowaly_kobiety.html
      • antrejka Re: Trudno być seksownym bez kasy 15.03.09, 00:49
        Kobieta nie potrzebuje opiekuna, co to w ogóle za sformułowanie (XIX wiek)?!
        Świetnie sobie poradzi sama, często lepiej niż z facetem.
        • Gość: m Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:03
          Teraz tak jest i to od niedawna, ale przez tysiące lat było inaczej i kulturowych wzorców, które powstawały i utrwalały się tak długo nie usuniesz w tydzień
      • Gość: coolheaded True. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 18:51
        To o czym piszesz świetnie zostało przedstawione w "Pięknym umyśle" -
        www.youtube.com/watch?v=srgdg5tgPJk
        To nasze samcze potrząsanie piórkami i ogonem powoduje, że sami ograniczamy
        własne szanse, wchodzimy sobie w paradę no i tracimy u kobiet.
        Praca nad sobą (bardzo ciężka, bo dzisiaj biznes nastawiony jest na sex i
        skojarzenia z nim, a my jakby nie było jesteśmy wzrokowcami), własne hobby,
        pasja, własne zdanie, radzenie sobie w nietypowych sytuacjach mogą spowodować,
        że nowo spotkana kobieta będzie nas traktować jak Faceta.
        • Gość: A...a Re: True. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 20:55
          Praca nad sobą (bardzo ciężka, bo dzisiaj biznes nastawiony jest na
          sex i skojarzenia z nim, a my jakby nie było jesteśmy wzrokowcami),
          własne hobby,pasja, własne zdanie, radzenie sobie w nietypowych
          sytuacjach mogą spowodować, że nowo spotkana kobieta będzie nas
          traktować jak Faceta.

          Jak MĘŻCZYZNĘ smile
    • Gość: Rostislaw Od Beethovena do Strawińskiego nie ma ani jednej k IP: 193.19.141.* 11.03.09, 14:57
      Co za IDIOTA! A Klara Schumann? A Maria Szymanowska? A Tekla
      Bądarzewska? A Fanny Mendelssohn?? A Elfrida Andree?? Zaiste, ani
      jednej! uncertain////
      • Gość: joeshmoe Re: Od Beethovena do Strawińskiego nie ma ani jed IP: *.bos1.dsl.speakeasy.net 11.03.09, 18:02
        Kopernik tez byla kobieta smile
        • Gość: dfde Re: Od Beethovena do Strawińskiego nie ma ani jed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:05
          i to Niemkąsmile
      • Gość: edzio o kim mowisz chłopcze? IP: *.chello.pl 11.03.09, 19:43
        te imiona (bo nie zawsze nazwiska) nic nikomu nie mowia!
        • Gość: dioti Re: o kim mowisz chłopcze? IP: *.chello.pl 11.03.09, 20:10
          Gość portalu: edzio napisał(a):

          > te imiona (bo nie zawsze nazwiska) nic nikomu nie mowia!

          to, że tobie nic nie mówią, to jeszcze nie znaczy, że NIKOMU
      • gatta5 Re: Od Beethovena do Strawińskiego nie ma ani jed 12.03.09, 09:40
        dokładnie panie "prof." proszę poczytać sobie, czemu to na przykład
        Fanny Mendelssohn nie zrobiła kariery...nie dlatego, że była mniej
        zdolna od swojego brata, tylko dlatego, że w ówczesnych
        społeczeństwie oczywisyte było, że swoje muzykowanie będzie
        traktowała tylko jako hobby, że po wyjściu za mąż zajmie się domem i
        dziećmi. Nie wypadało zajmować się komponowaniem zawodowo, przecież
        wiadomo, że pisane przez nią utwory czasami popdpisywał swoim
        nazwiskiem Feliks.A zdolna była tak samo jak on. Inna sprawa -
        muzycy wtedy nie mieli takiej pozycji, jak dziś, dopiero ją sobie
        zdobywali.
        • Gość: Kubeł Re: Od Beethovena do Strawińskiego nie ma ani jed IP: *.zar.vectranet.pl 17.03.09, 23:34
          Ot się znaleźli internetowi "naukowcy" z kanapy przed telewizorem. Jak w ogóle można podchodzić z taką...pogardą do człowieka tak dobrze wykształconego. Właśnie tu się objawia typowa cecha kobiet - wywlekanie pojedynczych przypadków i próby udowodnienia na ich podstawie, że tak na prawdę to co dzieje się z większością, to nie jest prawda tylko kłamstwo statystyki. Ale ludzie, właśnie statystyka, to co robi większość ludzi tudzież statystyczna kobieta czy mężczyzna jest odzwierciedleniem sytuacji w całym społeczeństwie. Ponadto - dawniej, jeśli kobieta na prawdę tego chciała, mogła połączyć i karierę i małżeństwo. Przypadek Curie-Skłodowskiej- zapisała się w historii nie będąc jednocześnie samotną. Mówiąc o Marii Curie-Skłodowskiej warto wspomnie o historycznym zakłamaniu - mówiąc o odkryciach tej kobiety, zapomina się całkowicie, że nie prowadził badań sama, tylko z mężem Piotrem, ale jakoś o nim już się nie pisze, nie mówi się o nim w szkołach, chyba w dzisiejszych, "nowoczesnych" czasach nie wypada...
          • Gość: hj Re: Od Beethovena do Strawińskiego nie ma ani jed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:15
            Jakoś się o nim nie pisze w Polsce, bo to podważa trochę polskość Marii, nota bene znanej na całym świecie jedynie pod francuskim nazwiskiem np. en.wikipedia.org/wiki/Marie_Curie . A tak poza tym to nie zauważyłeś że tym całym wywodem faktycznie poparłeś to z czym się nie zgodziłeś
      • Gość: bdfgn Re: Od Beethovena do Strawińskiego nie ma ani jed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:08
        Gość portalu: Rostislaw napisał(a):

        > Co za IDIOTA! A Klara Schumann? A Maria Szymanowska? A Tekla
        > Bądarzewska? A Fanny Mendelssohn?? A Elfrida Andree?? Zaiste, ani
        > jednej! uncertain////

        właśnie i to jest coś co powinno dać do myślenia (tym, którym się to zdarza) dlaczego jakoś o nich nie stało się głośno. były mniej utalentowane? wątpię. myślę raczej że jest róznica między nauką gry a rozwijaniem talentu, mała ale istotna
      • Gość: asdf van Gogh też nie był doceniony za życia... IP: 195.82.180.* 22.03.09, 18:43
        ...dopiero pośmiertnie stał się sławny.

        Skoro wymienione przez ciebie panie za życia nie odniosły sukcesu, a swoim
        talentem nie odbiegały od ówczesnych-męskich kompozytorów to powinny być
        docenione pośmiertnie

        Tak czy nie?
    • Gość: dioti Trudno być seksownym bez kasy IP: *.chello.pl 11.03.09, 20:16
      Stereotypowe myślenie ubrane w pseudonaukowy bełkot. Autor powinien
      przed udzieleniem tego wywiadu zapoznać się z wynikami najnowszych
      badań, które dowodzą, że zdolności matematyczne kobiet i meżczyzn
      zasadniczo są równe, tyle że kobiety wypadają w testach
      matematycznych gorzej własnie z powodu takich stereotypów. Wykonano
      doświadczenia, w których 2 grupy losowo dobranych ochotników
      rozwiązywały test z matematyki - jedna grupa przed rozwiązaniem
      zadań miała przeczytać tekst mówiący o tym, że kobiety są grosze w
      naukach ścisłych, a druga - tekst o neutralnej treści. Kobiety z
      pierwszej grupy rozwiązały test gorzej niż te z drugiej, podczas gdy
      wyniki mężczyzn w obu grupach były podobne.
      • Gość: kaz Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 10:25
        Zapewniam Cię, że Prof. Wojciszke znakomicie zna wyniki wielu badań.
        Wnioski, o których mówi Prof. są wysnuwane nie na podstawie jednych badań,
        wygodnie dobranych do tezy, którą chce się udowodnić. One są wysnuwane na
        podstawie metaanalizy wielu badań, stąd są wiarygodniejsze.
        • Gość: Wit Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:17
          A ja myślę, że chciał udzielić efektownego, trochę kontrowersyjnego wywiadu i pod tym kątem dobrał materiał.smile
      • Gość: asdf bzdury IP: 195.82.180.* 22.03.09, 18:09
        Kobiety z
        > pierwszej grupy rozwiązały test gorzej niż te z drugiej, podczas gdy
        > wyniki mężczyzn w obu grupach były podobne.

        Ale rozumiem, że w takim razie w tej drugiej grupie kobiety miały przynajmniej
        takie same wyniki jak mężczyźni (jeżeli nie lepsze)?
    • Gość: nat Tak to z głupiego uogólniania robi się naukę. IP: *.chello.pl 11.03.09, 20:46
      Facet jeździe i widzi wiecej meżczyzn w pociagach wiec jego zdaniem
      facecu są bardziej mobilni. Może po prostu częściej wysyłani w
      delegacje z uwagi na kodeks pracy? Specjaliści od migracji mają
      twarde dane, z których wynika, że przeprowadzają się głównie kobiety
      w poszukiwaniu lepszego życia, a faceci siedzą na miejscu.
      • Gość: motyla noga Re: Tak to z głupiego uogólniania robi się naukę. IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.09, 21:28
        A tam, gdzie mężczyźni zarabiają najwięcej, jest najwięcej kobiet w wieku 20-35 lat.
      • Gość: N. Re: Tak to z głupiego uogólniania robi się naukę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 10:18
        Aj, profesor mówił o tym z przymrużeniem oka. Na powaznie mówił o badaniach, a
        to, że jego prywatne obserwacje (nie naukowe) to potwierdzają, było puszczaniem
        oczka do czytelnika.

        Po to właśnie badacze robią systematyczne badania, by się nie opierać na
        potocznych obserwacjach czy stereotypach, a je weryfikować.
        • pensioner63 Góra pani Kościuszko ? 22.03.09, 14:22
          Gość portalu: nat napisał(a):
          > Facet jeździe i widzi wiecej meżczyzn w pociagach wiec jego zdaniem
          > facecu są bardziej mobilni.

          Popatrz do podręcznika historii i geografii - ilu było podróżników, a ile
          podróżniczek. Jak się uprzesz to możesz powiedzieć, że to pani Kolumb odkryła
          Amerykę i pani Magellan opłynęła świat. Ale to tylko obecnie do kosmosu czasem
          jest wysyłana kobieta, bo jest równouprawnienie.

          Sam siedzę w Stanach, a moja była żona, którą kiedyś ściągnęłem do Ameryki po
          rozwodzie wróciła do Polski.
    • Gość: mi Cynizm IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 22:02
      Wniosek z przedstawionej analizy: mlode, atrakcyjne kobiety
      powiny "inwestowac" wylacznie w dojrzalych facetow z ustalona
      pozycja, bo w ten sposob zwiekszaja swoje "szanse na sukces".

      Wiazanie sie z mlodym, szczegolnie inteligentnym i dobrze rokujacym
      facetem, jest samobojstwem kobiety, bo oznacza to ze zostanie
      porzucona z dziecmi.
      • Gość: zzik Re: Cynizm IP: *.chello.pl 11.03.09, 23:42
        Mi przesadzasz, wg mnie, to bardziej ostrzeżenie przed związkami
        czysto równieśniczymi, związkami równolatków. To tutaj jest
        największe zagrożenie dla kobiety, bo nwet jak ten facet jakiejś
        specjalnej kariery nie zrobi, to w wieku np. 38 lat jego żona może
        wydać mu się STARA.

        To nie znaczy, że dziewczyna 20 letnia ma celować w 50cio letniego
        Marcinkiewicza czy Pazurę. Ale już taki 30latek wydaje mi się dobrym
        pomysłem.
        • Gość: mi Re: Cynizm IP: *.acn.waw.pl 12.03.09, 00:51
          Teraz przecietna panna mloda ma wiecej niz 25 lat, a
          zatem "najlepsza strategia" jest niemal czterdziestolatek, co de
          facto oznacza faceta "ustawionego", z jasno okreslona pozycja i
          statusem.
          Malo tego: w momencie gdy ona przekroczy 4Otke on bedzie juz
          zaczynal byc starcem. Slowem: taka strategia jest dla niej
          najlepszym rozwiazaniem.

          Makbryczne, ale strategocznie najlepsze; szczegolnie gdy mowimy o
          osobach obracajacych sie wsrod "tych ktorzy odniesli sukces".

          • Gość: życzliwy Re: Cynizm IP: 85.239.207.* 12.03.09, 15:39
            "Malo tego: w momencie gdy ona przekroczy 4Otke on bedzie juz
            zaczynal byc starcem" (55 lat w powyższym przykładzie).

            Starcem? Weź i palnij się w łeb. Ile ty masz lat - 20? No to bierz
            się do roboty, żeby osiągnąć sukces i za te 20 lat było cię stać na
            super dziewczynę, a na razie od tych 5-latek trzynaj się z daleka smile
            • Gość: mk Re: Cynizm IP: *.acn.waw.pl 13.03.09, 11:57
              He, he, he Zyczliwy ma ok. 55 lat?
      • Gość: blood Re: Cynizm IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 22.03.09, 19:44
        Gość portalu: mi napisał(a):

        > Wniosek z przedstawionej analizy: mlode, atrakcyjne kobiety
        > powiny "inwestowac" wylacznie w dojrzalych facetow z ustalona
        > pozycja, bo w ten sposob zwiekszaja swoje "szanse na sukces".
        >

        zgadza sie. taki starszy typ juz raczej nie odejdzie do innej po kilku latach bo juz bedzie za paskudny. za to umrze szybciej i jego k..a bedzie mogla jeszcze troche pozyc wydajac jego pieniadze i wspominajac go wysokim piskliwym glosem miedzy wizyta u fryzjera i kosmetyczki

        • nikodem_73 Re: Cynizm 23.03.09, 00:56
          A w dodatku nikogo nie dziwi, że pary w których różnica wieku wynosi circa about
          4 lata to NORMA. I to zwykle to mężczyzna jest starszy.
      • Gość: marcokrk1 re: Cynizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 16:16
        jakaś prawda jest w tym, że jeżeli osoba - kobieta czy mężczyna zawiąży się z
        osobą „na drodze do góry”, to może się zdarzyć,że jak ta druga osoba „pójdzie
        wyżej” pozbędzie swojego/ej już nie na ten poziom partner/ka.
        a co do bycia seksowny bez kasy, to prawdę,że czasami trudno być „pan
        rowerzysta” w świecie „masz samochód: masz dziewczynę” ale trudo, takie życie;
        trzeba więcej się postarać, kupić w końcu tą furę.
        • pyzz Re: re: Cynizm 08.09.09, 17:03
          > w świecie „masz samochód: masz dziewczynę” ale tr
          > udo, takie życie;
          > trzeba więcej się postarać, kupić w końcu tą furę.
          Wiesz, tylko, że jakoś odwrotnie to nie działa. Kobiecym odpowiednikiem
          zamożności - czymś, co jak się kobiecie kończy to się ją porzuca - jest uroda.
          Tymczasem jakoś nie słyszę nawoływań w stylu "no jasne, że jak zbrzydniesz, to
          Cię porzuci, ale takie życie! Jak tak jest to nie marudź i dbaj o urodę!".
          Przeciwnie, mężczyzna, jak raz się z kobietą prześpi to już ją niby powinien do
          końca życia utrzymywać. A jak mu się przestanie podobać stare pudło, to nieczuły.
    • Gość: Alina Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:29
      Jest to żenujące, że profesor psychologii wypowiada takie opinie "Nie ma nic
      niezwykłego w tym, co przytrafiło się premierowi Marcinkiewiczowi, który
      porzucił żonę dla młodszej. To może się nie podobać, ale to standard u
      zamożnych mężczyzn o wysokiej pozycji społecznej. Wśród moich kolegów,
      amerykańskich czy polskich profesorów, znam tylko kilku, którzy mają tę samą
      żonę od 30 lat." Lata nauki poszły na marne!
      • Gość: N. Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 10:21
        Cóż, naukowcy są od dążenia do prawdy.
        Nawet jeśli kogoś ma ona wprawić w zażenowanie.
    • Gość: Stauffenberg Trudno być seksownym bez kasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 11:09
      No i wszystko jasne...nic tak nie dodaje uroku i atrakcyjności (męskiej) jak
      odpowiednio wypchany portfel lub konto w euro...reszta się nie liczy...zresztą
      kobiety kochają bogatych łajdaków i najgorsze co może zrobić mężczyzna, to być
      za dobrym...
      NB. zresztą stad tyle chętnych panienek TYLKO na rycerza na białym koniu i nie
      akceptujących nikogo poniżej Wymarzonego Księcia...
    • serwus_madonna Trudno być seksownym bez kasy 12.03.09, 12:57
      Wywiad ciekawy,potwierdza teorię mojej cioci, że jeszcze nie
      spotkała żadnej młodej dziewczyny co sie zakochała w biednym dużo
      starszym mężczyźnie, wszystkie biedule kochaja sie w zamożnych. To
      oczywiście pewien punkt widzenia, wszyscu nurzamy się w swoim
      subiektywiżnie, badania? statystyka? naukowcy musza coś robic
      dla "zwietrzenia rąk" a życie i tak jst bardzo skomplikowane i
      wielowymiarowe. W statystyce trudno sukać prawdy o życiu, dlatego
      zamiast śmiesznych analiz z krórych niewiele wynika wolę dobry
      reportaż np. z Duzego Formatu
      • Gość: ? Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:21
        A dziewczyny które wybierają partnerów w swoim wieku i na podobnym poziomie zarobków? To zjawisko ostatnio szerzy się jak plaga
        • Gość: as Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 19:57
          Zauważ, że jeśli zamożny 50-latek szuka młodej partnerki, to nie
          jest to córka jego równie zamożnego kolegi, ale najczęściej
          dziewczyna o dużo niższym statusie materialnym i społecznym.
      • Gość: bejbebe Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.gla.ac.uk 20.03.09, 14:18
        a nieprawda, ja sie zakochalamsmile
        i popytaj sie jeszcze wsrod przymierajacych z glodu artystow..
      • dominikachoma Re: Trudno być seksownym bez kasy 23.03.09, 00:03
        Czesc Serwus Madonna,
        to powiedz swojej cioci, ze taka mloda dziewczyna, co zakochala sie
        w duzo starszym i biednym mezczyznie... smile)) I to nie przelotny
        romans, a dlugi i szczeliwy zwiazek. Widocznie sa jakies wyjatki smile)
    • Gość: lavinka z nielogu Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 16:08
      Trochę pan leci po stereotypach, chyba jest starej daty. Pisze o
      kobietach z poprzedniej dekady. Dziś to się bardziej wyrównało.
      Zdolności matematyczne przejawia zbliżona ilość dziewczynek i
      chłopców. Tak samo jest z ambicją i rywalizacją. Jak patrzę na ludzi
      w wieku licealnym, to jeszcze wśród moich rówieśników(rocznik 77)
      była tendencja do tego podziału - współczesna młodzież jest już
      bardzo wyrównana kulturowo. Dziewczynki są już tak samo niegrzeczne
      jak chłopcy wink

      Zgadzam się odnośnie opisów przeszłości, rzeczywiście "nadprodukcja"
      mężczyzn wróżyła rychłym konfliktom zbrojnym. Po prostu panowie jak
      nie mają bab, to się "nudzą" wink

      Trzeba przyznać,że panom trudno pogodzić się z równouprawnieniem i to
      nie z tym,że nie są panami w domu,ale raczej z tym,że muszą swoje
      decyzje ustalać z drugą osobą. Jeśli nie zostali nauczeni komunikacji
      w domu rodzinnym, to mają spory problem. Nie chodzi o to kto
      podejmuje w domu kluczowe decyzje (sporo panów woli to pozostawić
      żonom),ale to że dzisiejszy świat opiera się na dialogu. A tego
      właśnie dialogu wiekami nie było. Kiedyś to były dwa odrębne
      światy,które łączyła tylko kopulacja, dziś obie płcie żyją w jednym
      jednorodnym świecie i muszą się jakoś dogadać. Jeśli któraś ze stron
      nie radzi sobie w dyskusji to przegrywa i czuje się źle. A w dyskusji
      wykształcona kobieta jest zazwyczaj nie do pobicia. Weźmy takie na
      przykład dziennikarki. To ich najbardziej boją się rozmówcy, bo
      zazwyczaj są błyskotliwe i mądre. Takich kobiet mężczyźni boją się
      najbardziej, bo zawsze zostaną "przegadani" niezależnie od tego czy
      mają rację czy nie. To rodzi w nich znienawidzony przez feminisie
      seksizm i dyskryminację. Inaczej mówiąc kobiety same zgotowały sobie
      ten los, ale można też powiedzieć,że równouprawnienie ma nie tylko
      zalety, ma też wady.

      Walcząc na siłę z dyskryminacją kobiet na jakiś polach jednocześnie
      sprawiamy,że będą na nich bardziej atakowane jako osoby faworyzowane.
      To naturalny społeczny mechanizm obronny, gdyby na siłę panów
      wciskano na opiekunów do przedszkoli i żłobków,pewnie panie zaczęłyby
      protestować. Za to stopniowo i bez huku wprowadzani pielęgniarze do
      szpitali nie budzą tylu emocji. Dzięki temu,że odbywa się to
      naturalnie, w niewymuszony sposób - wszystko jest ok. Trzeba po
      prostu czasu. Parę pokoleń się przewali i nasze prawnuki będą się
      pukać w czoło, jak myśmy mogli się kłócić o takie pierdoły jak to
      jaka płeć ma być w jakim % w Sejmie. smile

      Nie podkreślałabym różnic między płciami, bo one są bardziej
      międzyludzkie. Są rodziny, gdzie decyduje mężczyzna, są gdzie kobieta
      a są też takie, gdzie decyzje podejmuje się wspólnie i nikt nie
      roztrząsa kto ma jakie zdolności werbalne a kto nie.

      I takich trzecich rodzin życzę światu, choć życie w nich jest z
      pewnością wyzwaniem smile

      Łomatko,ale się rozgadałam i pewnie zaraz mi kto zarzuci,że nie na
      temat wink
      • Gość: Michał Jańczyk Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.mimuw.edu.pl 19.03.09, 17:56
        Jeśli stereotypy wynikają z rzetelnych badań, to ja wierzę w takie stereotypy.
        To, że znam kilka kobiet studiujących matematykę, to nie znaczy, że zdolności
        mężczyzn i kobiet w matematyce są identyczne. Ważny jest rozkład tych zdolności
        w populacji kobiet i mężczyzn. Widać nie każdy jest w stanie to zrozumieć.
      • Gość: znk Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 19:03
        Gość portalu: lavinka z nielogu napisał(a):

        > A w dyskusji
        > wykształcona kobieta jest zazwyczaj nie do pobicia. Weźmy takie na
        > przykład dziennikarki. To ich najbardziej boją się rozmówcy, bo
        > zazwyczaj są błyskotliwe i mądre. Takich kobiet mężczyźni boją się
        > najbardziej, bo zawsze zostaną "przegadani" niezależnie od tego czy
        > mają rację czy nie.

        big_grin
        Różne rzeczy czytałem na tym forum, ale takich pierdół jeszcze nigdy. Gratulacje!
        • Gość: a Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 17:59
          taaa, pomijajac to, ze twoja teza znowu jest nie do zweryfikowania, to jesli
          faktycznie jest jak mowisz, wcale nie ma z czego sie cieszyc - wychodzi na to,
          ze kobiety to lepsze adeptki erystyki ---
          • Gość: bylejaki Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.09, 22:57
            Swiat napędzają czyny, a słowa są fajne przy kawie w kawiarni. Zatem
            wykształcona kobieta sobie pogada, a i tak będzie tak jak chłop postanowi i zrobi.
            • pensioner63 Punkt widzenia feministki 22.03.09, 14:35
              Gość portalu: lavinka z nielogu napisał(a):
              > ale się rozgadałam i pewnie zaraz mi kto zarzuci,że nie na temat

              Nie. Napisałaś bardzo dobry post na temat. Ale jest on subiektywny, z pozycji
              feministki. Piszesz m.in, że jeśli fakty statystyczne prezentowane przez prof.
              Wojciszka nie zgadzają się z Twoim poglądem, to trzeba je zignorować, bo
              przyszłość potwierdzi Twoje stanowisko. Wiele ludzi wierzy wróżkom, ale wolę
              ufać faktom.
            • Gość: aaa Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.chello.pl 22.03.09, 14:56
              Taki np. prezydent USA niewiele robi poza gadaniem, a mimo tego ma przeogromną
              władzę - przemyśl to.
            • gondra Re: Trudno być seksownym bez kasy 10.04.09, 13:22
              No tak, gdzie tam intelektualistce do budowlańca.smile
    • Gość: sister Trudno być seksownym bez kasy IP: *.28.110.214.coditel.net 19.03.09, 21:38
      Zawsze zastanawiają mnie wywody o kobietach, które w wyborze życiowego partnera kierują się jego statusem i grubością portfela. Gdzie są takie pary? W moim środowisku - wykształconych trzydziestolatków z dużego akademickiego miasta - większość znanych mi par to pary równolatków, i często to ona więcej zarabia niż on. Ludzie łącza się w pary bo się kochają, tak to przynajmniej w moim środowisku wygląda, a nie dlatego, że ona potrzebuje opiekuna a on kobiety, która mu urodzi dzieci i zapewni przekazanie materiału genetycznego. Czyżbym żyła w jakiejś totalnej niszy?
      • Gość: CKM Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: 213.25.109.* 20.03.09, 08:57
        Z perspektywy kilkunastu lat jestem pewien, że tylko miłość jest
        gwarancją przetrwania związku.
        • Gość: anonimus_ Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.essensys.co.uk 26.03.12, 17:55
          zdefiniuj miłość
      • Gość: Rzeczywistość Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.acn.waw.pl 20.03.09, 09:11
        Tak, ale raczej wątpię żeby te Panny były szczególnie piękne, a te średniej
        urody na 99% złapały swojego równolatka na dziecko.
        • Gość: sister Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.28.110.214.coditel.net 20.03.09, 21:15
          > Tak, ale raczej wątpię żeby te Panny były szczególnie piękne, a te średniej
          > urody na 99% złapały swojego równolatka na dziecko.

          a jednak - te, o których piszę są atrakcyjne, wykształcone, dobrze zarabiające.
          nie znam żadnego małżeństwa, które pobrałoby się z powodu wpadki. widzisz, nie
          wszystko da się sprowadzić do barteru kasa-młodość.
      • Gość: bugmenot2008_2 Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: 217.153.177.* 20.03.09, 10:01
        > dzi dzieci i zapewni przekazanie materiału genetycznego. Czyżbym żyła w jakiejś
        > totalnej niszy?

        nie ale widzisz tylko wycinek spoleczenstwa wsrod ktorego najczesciej sie
        obracasz i tym samym myslisz ze "przeciez spoleczenstwo jest inne!"
        • Gość: sister Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.28.110.214.coditel.net 20.03.09, 21:20
          >
          > nie ale widzisz tylko wycinek spoleczenstwa wsrod ktorego najczesciej sie
          > obracasz i tym samym myslisz ze "przeciez spoleczenstwo jest inne!"

          no ale gdzie są te pary: bogaty mężczyzna i młoda, pusta lala? chyba wśród gangsterów i ew. polityków. mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach ludzie jednak łączą się w pary z miłości, a względy materialne nie są tak ważne. a ze wykształcona kobieta raczej nie zakocha się w bezrobotnym spod budki z piwem to inna sprawa (ale we wspomnianym wyżej przymierającym głodem artyście - już bardziej). po co kobiecie podstarzały opiekun, skoro może sama zarobić na swoje utrzymanie? nie lepiej rówieśnik, który będzie wspaniałym życiowym towarzyszem - i dodatkowo, jako równolatek będzie dłużej dla niej atrakcyjny seksualnie?
          • Gość: anonimus_ Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.essensys.co.uk 26.03.12, 17:57
            zdefiniuj co to miłość
    • grek.grek Trudno być seksownym bez kasy 20.03.09, 14:56
      Ale bzdety - wynika z tego ględzenia, że Łyżwiński z roleksem i w garniaku będzie seksowniejszy od Kluneja w normalnym tiszercie.
      Panie, zajmij się pan sadzeniem pietruchy. Fakty są takie, że
      zarobasy może i wkładają urodziwym pannom obrączkę na palec, ale
      to również oni noszą największe poroże w stadzie smile
      • Gość: drojb Re: Greku, może cynicznie - ale samo sedno! IP: *.aster.pl 20.03.09, 23:09
        Uważajcie na psychologów! Oni wspaniale potrafią manipulować, pod pretekstem
        wiedzy psychologicznej sprzedając różne ideologie - a to zdrowy tryb życia
        (polegający na leczeniu się u znachorów),a to rzekomą niższość i głupotę kobiet
        (ten pan robi to delikatnie, ale robi), a to wmawiając, że kobieta
        najszczęśliwsza jest w kuchni, spółkując z garami (to Eichelberger i
        "Charaktery"), albo leczą z autyzmu za pomocą molestowania...
        • Gość: terefere Re: Greku, może cynicznie - ale samo sedno! IP: *.essensys.co.uk 26.03.12, 18:04
          zobacz ile wynalazków tworzą kobiety, ile mamy noblistek w naukach ścisłych.

          najlepiej to widać w szachach, gdzie jest precyzyjny ranking. najlepsza kobieta w szachach to jest gdzieś w okolicy 40 miejsca. 100 punktów mniej niż Carlsen. nie spodziewaj sie predko, ze mistrzem swiata w szachach zostanie kobieta.

          im bardziej fakty nie pasuja wam do waszych twierdzen tym gorzej dla faktow, prawda?
      • Gość: zzzzz Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 14:12
        chyba nie zrozumiales artykulu - profesor powiedzial, ze Lyzwinski bedzie
        seksowniejszy w roleksie na reku i gajerze za 50 kola, niz dby byl w normlanym
        tshircie.

        Zdziwilbyscie jaka kobiety przykladaja role to twojego stroju - mozesz miec ryj
        jak kibel, ale jezeli potrafisz sie super ubrac i do tego jestes "player", to
        nie jedna modelke wyrwiesz...

        Ale z morda jak kibel i w poplamionym tshircie, w sandalach do bialych
        skarpetek,, ten sam Lyzwwinski bedzie juz tylko bejem...
      • Gość: :) Potwierdza się to, co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 15:15
        powiedział profesor, wśród mężczyzn występuje więcej geniuszy, ale i idiotów. Tobie bliżej do tych drugich.
      • Gość: pidżama Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.102.192.213.cable.satra.pl 25.03.09, 12:18
        "fakty są takie"?
        wybacz, ale czyżbyś Ty miał doświadczenie w badaniach przewyższające lub choć dorónujące doświadczeniu prof Wojciszke...?
        nie sądzę...
        ...łatwo bezpodstawnie krytykować innych na necie, prawda?
        polecam przejrzenie kilku pozycji odwołujących się do teorii ewolucjonistów i może wtedy przyznasz rację...
        pozdrawiam
      • Gość: mk Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.fbx.proxad.net 27.08.09, 02:02
        Bzdury piszesz Grek Grek. Udowodniono ze im zamozniejszy jest
        mezczyzna, tym wierniejsza jest jego partnerka.
    • Gość: kk Trudno być seksownym bez kasy IP: *.net.upc.cz 21.03.09, 01:50
      podoba mi sie porownanie pociagajacej kobiety do gruszki smile))
    • Gość: wierzący Ten facet nie wierzy w miłość !! IP: 89.191.147.* 22.03.09, 14:47
      On nie potrafi przejść ponad tą swoją psychologię w wyższy duchowy wymiar.
      Czytałem jego "Psychologię miłości". Owszem taka lektura może pomóc ale on nie
      pojmuje że jest "coś" jeszcze.

      Tylko prawdziwa miłość, WIARA w nią i jej sens może naprawdę pomóc ludziom
      utrzymać związek. Oczywiście nie sama wiara, ta książka jest o tyle
      pożyteczna, że pomaga uświadomić zagrożenia w związku.
      • Gość: kretek_bladzi Re: Ten facet nie wierzy w miłość !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 15:39
        Gość portalu: wierzący napisał(a):

        > On nie potrafi przejść ponad tą swoją psychologię w wyższy duchowy
        wymiar.
        > Czytałem jego "Psychologię miłości". Owszem taka lektura może
        pomóc ale on nie
        > pojmuje że jest "coś" jeszcze.
        >
        > Tylko prawdziwa miłość, WIARA w nią i jej sens może naprawdę pomóc
        ludziom
        > utrzymać związek. Oczywiście nie sama wiara, ta książka jest o tyle
        > pożyteczna, że pomaga uświadomić zagrożenia w związku.

        Prawda, takie uczucie pojawia się, ale wygasa w konkretnych
        przypadkach - u pań, jeśli mężczyzna znacząco obinży status
        społeczny - u panów jeśli znacząco mu się podniesie.
      • Gość: anonimus_ Re: Ten facet nie wierzy w miłość !! IP: *.essensys.co.uk 26.03.12, 18:12
        kolejny maniak, ktory uzywa slow, ktorych nie rozumie. zdefiniuj milosc, romantyku.
    • nie_depcz_mojego_cienia Trudno być seksownym bez kasy 22.03.09, 15:09
      "Przelotny seks bez zobowiązań to wybitnie męski pomysł, który paniom podoba
      się tylko w szczególnych okolicznościach i nigdy nie oznacza seksu z
      kimkolwiek." - co za pech, że ja musiałem na taką trafić.
    • Gość: Daniello29 Morał historii: kobiety to "ku...". IP: *.toya.net.pl 22.03.09, 15:32
      • Gość: zenon Dokladnie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.03.09, 15:43
        A drugi moral jest taki, ze burdele nigdy nie znikna.
        Co za roznica miedzy taka partnerka a k...a z agencji???
        • Gość: asdf Burdele znikną IP: 195.82.180.* 22.03.09, 23:02
          Gość portalu: zenon napisał(a):

          > A drugi moral jest taki, ze burdele nigdy nie znikna.

          Nie zgadzam się. To znaczy może nie tyle nie znikną co stracą na znaczeniu i to
          dzięki postępującej emancypacji kobiet.

          Po co płacić za seks skoro tyle "wyzwolonych" kobiet dookoła?
      • dem0kryt Dlaczego od razu "k...'? 25.03.09, 09:41
        Po prostu trzeźwo myślą i wiedza co jest dla nich dobre...

        www.dziennik.pl/kobieta/article302442/Bogaci_daja_kobiecie_wiecej_orgazmow.html
        smile))
    • Gość: hexe Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.man.bydgoszcz.pl 22.03.09, 15:43
      Hmm, doszedłszy do fragmentu, w którym pan psycholog mówi o pociągu
      relacji Warszawa-Sopot, wymiękłam. Też sporo podróżują pociągami i
      nie zauważyłam nadreprezentacji mężczyzn wśród pasażerów PKP.
      Uwielbiam, ach, uwielbiam wprost tego typu generalizacje - "ja mam
      takie wycinkowe/jednostkowe doświadczenie, więc tak musi być" - no
      cóż, moje jednostkowe doświadczenia są inne, a gdzie są wyniki badań?

      W przypadku PKP:
      - tylko gdybologia pana z wywiadu, żadnych danych z badań,
      - nierozróżnianie przyczyny i skutku (dlaczego niby kobiety nie
      podróżują? bo nie czują potrzeby? a może - bo są w naszej kulturze
      uwiązane do dzieci? do pracy stacjonarnej, wybranej nawet i
      świadomie, i wbrew sobie, ale ze względu na opiekę nad potomstwem?)

      Za taka pseudonaukę dziękujemy.
    • whitney85 Trudno być seksownym bez kasy 22.03.09, 21:52
      Przez 5 lat studiowania na tej samej uczelni, na ktorej wyklada
      prof. Wojciszke wpajano mi, by:
      nie generalizowac,
      nie myslec stereotypowo,
      podchodzic do ludzi indywidualnie zamiast kategoryzowac,
      wypowiadajac sie publicznie jako psycholog dbac o to, by przekazac
      wiedze, nie ujawniajac przy tym subiektywnych pogladow,
      nie przytaczac nierzetelnych badan (to np. z ocena kolesia w stroju
      burger-kinga i odpicowanego powinno byc przeprowadzone rowniez wsrod
      mezczyzn oceniajacych atrakcyjnosc kobiety w stroju burger kinga vs
      w super jakosci kostiumie i kolczykami z diamentow).
      Swoja droga smutne to lecz prawdziwe, ze na szczyt wciaz wybijaja
      sie glownie faceci. Psychologowie to w 90% kobiety ale ci zapraszani
      do mediow jako reprezentanci zawodu to przedstawiciele tej meskiej
      mniejszosci.
      A prof wiele stracil teraz w oczach swoich studentek bo przyczynil
      sie do umocnienia tych krzywdzacych stereotypow, z ktorymi inni
      psychologowie probuja walczyc.
      • Gość: asdf Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: 195.82.180.* 22.03.09, 22:54
        > nie przytaczac nierzetelnych badan (to np. z ocena kolesia w stroju
        > burger-kinga i odpicowanego powinno byc przeprowadzone rowniez wsrod
        > mezczyzn oceniajacych atrakcyjnosc kobiety w stroju burger kinga vs
        > w super jakosci kostiumie i kolczykami z diamentow).

        Bardzo ciekawy pomysł - myślę, że potwierdzałby by tylko to co Pan profesor
        mówi. Idę o zakład, że większość mężczyzn wybrała by panią z burger-kinga

        > A prof wiele stracil teraz w oczach swoich studentek bo przyczynil
        > sie do umocnienia tych krzywdzacych stereotypow, z ktorymi inni
        > psychologowie probuja walczyc.

        Niby absolwentka SWPS, a nie potrafi odróżnić stereotypu od faktu. Stereotypem
        byłoby powiedzenie, że każda kobieta leci na samochód, albo kasę. Natomiast
        faktem jest to, że przy wyborze partnera nieświadomie kobieta uwzględnia
        możliwości finansowe faceta.

        No ale zawsze znajdą się ludzie twierdzący że jeżeli poglądy nie zgadzają się z
        faktami to tym gorzej dla faktów.
        • nikodem_73 Re: Trudno być seksownym bez kasy 23.03.09, 00:54
          > Bardzo ciekawy pomysł - myślę, że potwierdzałby by tylko to co Pan profesor
          > mówi. Idę o zakład, że większość mężczyzn wybrała by panią z burger-kinga

          Stawiam, że większość facetów w ogóle nie patrzyłoby na to w co jest panna
          ubrana tylko hmmm... na to co widać. wink
          • dem0kryt Re: Trudno być seksownym bez kasy 25.03.09, 09:45
            Patrzyliby w co jest ubrana... Znaczy - który ubiór więcej odsłania i bardziej
            podkreśla, uwydatnia to i owo smile)))
      • Gość: pacal uczyli uczyli i nie nauczyli IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 03:12
        whitney85 napisała:

        > Przez 5 lat studiowania na tej samej uczelni, na ktorej wyklada
        > prof. Wojciszke wpajano mi, by:

        > nie myslec stereotypowo,
        > nie generalizowac,
        > podchodzic do ludzi indywidualnie zamiast kategoryzowac,
        > wypowiadajac sie publicznie jako psycholog dbac o to, by przekazac
        > wiedze, nie ujawniajac przy tym subiektywnych pogladow,

        Widać zapomnieli dodać (widocznie wydało im się to oczywiste) że powyższe odnosi
        się do indywidualnych przypadków, a nie do wyprowadzania wniosków z badań
        przeprowadzonych na większej populacji.

        No to po kolei:

        > nie myslec stereotypowo,

        Żeby nie myśleć stereotypowo, trzeba być w pierwszej kolejności świadomym co to
        stereotyp. Ty - jak widać po argumentach - nie wiesz.

        > nie generalizowac,
        > podchodzic do ludzi indywidualnie zamiast kategoryzowac,

        Hm. Przedstawiać wnioski z badań naukowych nie uogólniając? To co, publikacje
        będą polegać na podaniu wyników indywidualnych ankiet lub tabelki z
        poszczególnymi przypadkami? Wniosków czy danych zbiorczych brak, bo przecież
        generalizując i kategoryzując "zatracamy indywidualność" każdego badanego (i
        broń boże żeby je sobie wyciągnął sam czytający, z tego samego powodu)?

        > wypowiadajac sie publicznie jako psycholog dbac o to, by przekazac
        > wiedze, nie ujawniajac przy tym subiektywnych pogladow,

        Dla średnio inteligentnej osoby widać w którym miejscu prof. posługuje się
        faktami, a w których mówi o subiektywnych odczuciach (zresztą o tych drugich
        wspomina wyłącznie w kontekście potwierdzania się tych pierwszych, więc w czym
        problem?)

        > nie przytaczac nierzetelnych badan (to np. z ocena kolesia w stroju
        > burger-kinga i odpicowanego powinno byc przeprowadzone rowniez
        > wsrod mezczyzn oceniajacych atrakcyjnosc kobiety w stroju burger
        > kinga vs w super jakosci kostiumie i kolczykami z diamentow).

        Może wyjawisz nam, na czym polegała nierzetelność tego badania - chyba że masz
        zastrzeżenia do metodyki (o której słowem w artykule nie wspomniano)? I na co do
        cholery ciężkiej miałoby wpływ podobne badanie mężczyzn, poza twoim lepszym
        samopoczuciem? Bo na wyniki badania kobiet na pewno nie.

        > A prof wiele stracil teraz w oczach swoich studentek bo przyczynil
        > sie do umocnienia tych krzywdzacych stereotypow, z ktorymi inni
        > psychologowie probuja walczyc.

        Aha, czyli w oczach studentów już nie? Rozumiem, że gdyby z kolei umacniał
        krzywdzące stereotypy wobec mężczyzn to straciłby tylko w oczach studentów,
        studentki (włączajac ciebie) mlaskałyby ze smakiem nad jego mądrymi słowami? Piękne.

        Posługując się (w sposób uczciwy) faktami i statystyką można co najwyżej umocnić
        krzywdzące fakty a nie stereotypy, bo te w faktach nie mają oparcia. Może obrazkowo:

        "Większość studentek uczelni prof. Wojciszke to (pardonnez le mot) kapuściane
        głąby ". To stereotyp.
        Teraz fakt*: "na podstawie analizy whitney85 i 3297 innych wypowiedzi z forów
        internetowych stwierdzono, że przeciętna studentka psychologii zapamiętuje z
        wykładów pojedyncze, wyrwane z kontekstu stwierdzenia, które potem wykorzystuje
        w niewłaściwy sposób". Widać różnicę?

        Nie wiem czy profesor posługuje się faktami i statystyką w sposób uczciwy, bo to
        nie moja dziedzina, patrząc po argumentacji nie posądzam też ciebie o tego typu
        wiedzę, ale jak czytam wypowiedzi kogoś kto protestuje przeciwko wygłaszaniu
        faktów, "bo są krzywdzące", to mi się nóż w kieszeni otwiera.

        Niżsi są równie dobrzy w koszykówkę co wysocy!
        Pijacy to świetni kandydaci na mężów!
        Nie walcz z otyłością, miażdżyca nie istnieje!
        Mukowiscydotyku, i ty doczekasz wnuków!
        A co!

        ---
        * "fakt" i "stereotyp" zostały wymyślone dla celów dydaktycznych i nie
        przedstawiają poglądów autora niniejszego posta. Żadne studentki nie zostały
        skrzywdzone w czasie pisania.
        • Gość: ups... Re: uczyli uczyli i nie nauczyli IP: *.essensys.co.uk 26.03.12, 18:18
          klasyczny, techniczny nokaut! brawo!
    • Gość: Pan Duze L Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 22:35
      Proszę pamietać iż to jest specjalista w danej dziedzinie. Jakbyście przeczytali
      choć jedna(!!!) ksiażke z psych.społecznej byście sie tak nie dziwili. A tak to
      każdy madruje. Jezu co skonczyłas jedna z druga na swojej uczelni? polonistyke?
      wiecej pokory smile
      Kazdy mowi ze reklama nie dziala np. a ja je produkuje 15lat i widze jak
      działaja i jak zwieksza sie sprzedaz tego czy innego produktu.
      Pozdrawiam Goraco.
      leszek_malpa_kozacki.pl
    • Gość: Socjolog Trudno być seksownym bez kasy IP: *.aster.pl 23.03.09, 08:29
      agresja u mężczyzn to efekt posiadania
      matki-emocjonalnej kur.wy.

      Kochająca matka ma zupełnie nieagresywnego
      syna, który nie pójdzie na wojnę, bo po co
      zabijać kogoś lub ryzykować śmierć. Nie będzie
      rywalizować o samicę, bo rozumie, że to zupełnie
      bez sensu. Samica przecież ma rywalizować o niego.
      Kochająca matka i mądry ojciec to sukces
      reprodukcyjny syna.

      Sku....syny to z definicji synowie ku.rew.
      Źródłem śmiertelności mężczyzn są
      zawsze i niezmiennie od tysięcy lat ich matki.
      Tak Stwórca zbudował ten świat, że mężczyźni
      budują cywilizację i dobro a kobiety zajmują
      się rodzeniem i mordowaniem dzieci.
    • Gość: Zosia Trudno być seksownym bez kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 10:29
      Ano czy to jest prawda to ja smiem watpic, do dobrego seksu wcale nie sa potrzebne pieniadze... kobieta wcale nie patrzy na mezczyzne, czy da sie z nim dzieci wychowac, bo to by znaczylo, ze jak sie kobieta kocha to od razu szuka meza, a wcale tak nie jest. szuka tez przygod i przyjemnosci, a do takich wybrykow pelny portfel nie potrzebny tylko sprawny organizmtongue_out
      na szersza dyskusje to zachecam panstwa do wstappienia tutaj:
      www.nasz-parlament.pl/forum/viewtopic.php?f=2911&t=726
      • dem0kryt Re: Trudno być seksownym bez kasy 25.03.09, 09:48
        www.dziennik.pl/kobieta/article302442/Bogaci_daja_kobiecie_wiecej_orgazmow.html
    • siegfriedswaelderin Polemika z artykułem 03.04.09, 14:22
      www.archiwumetnograficzne.edu.pl/readarticle.php?article_id=86
      Polecam.
    • gondra Re: Trudno być seksownym bez kasy 10.04.09, 13:19
      Świat sie zmienia. Powoli, ale na szczęście zmienia sie. Teraz taka
      50-letnia Madonna z 22-letnim kochankiem wzbudza sensację i czasami
      pogardę, a Michael Douglas z żoną młodszą o 25 lat to nic
      niezwykłego. Ale ta sama Madonna z byłym mężem o 10 lat młodszym już
      sensacją nie była.

      Troche czasu musi upłynać, ale kobiety wiążące sie z młodszymi
      facetami przestana byc traktowane jak stare prukwy z żigolakami. Bo
      w dzisiejszych czasach kobiety sigaja po władzę i mogą mieć takie
      opinei w d... I tak samo mogą wymienić faceta na młodszy,
      atrakcyjniejszy model. Niby ten portfel i pozycja społeczna, ale
      seks z wysokim, atletycznym, pełnym zapału 25-latkiem, a seks z
      brzuchatym 50-latkiem na viagrze, jest różnica. Tak samo jak panowie
      wolą te swoje 20-latki od 40 letnich żon. Stajemy sie coraz bardziej
      równi i narzekania oraz głupie posty różnych maczomenów tego nie
      zmienią.

      Żeby nie było - mam 26 lat, jestem kobietą.
      • Gość: rotfltrol Re: Trudno być seksownym bez kasy IP: *.essensys.co.uk 26.03.12, 18:21
        nie musisz mowic, ze jestes kobieta, to widać big_grin
    • Gość: pNzanJmxR Trudno być seksownym bez kasy IP: 114.127.246.* 17.05.09, 16:36
      19n56A nhizqvhdsdlc, rvhwhbqfmcky, [link=http://lumvvrhsosht.com/]lumvvrhsosht[/link], mwvmoypamhfj.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka