Dodaj do ulubionych

wrażenia po openerze

06.07.09, 23:09
mnie w tym roku zabraklo, ale w przyszlym pewnie sie skusze. nie poszlam, bo w
ubieglym roku bylo duzo gwiazd, ktorych muzyke uwielbiam, w tym slabo.
Ale - ciekawa jestem strasznie Waszych opinii, tych, co byli - pewnie bylo
warto, co? smile za rok nadrobie tongue_out
Obserwuj wątek
    • Gość: Wrecekrzepki Re: wrażenia po openerze IP: *.xdsl.centertel.pl 06.07.09, 23:39
      Bylo warto.
      Pendulum, The Prodigy, The Ting Tings, Faith No More, Madness... Co tu duzo
      mowic - wspaniale wydarzenie. Do tego super sceny Burna i Marlboro, na ktorych
      mozna bylo szalec do 5.00 rano (a ludzi bylo tyle, ze mogli grac spokojnie do 7.00).
      • drzejms-buond Re: wrażenia po openerze 07.07.09, 10:28
        dla mnie wzorcowym festiwalem jest
        www.glastonburyfestivals.co.uk/line-up-poster/
        organizacja, informacja , transmisje life.
        a te tak zwane transmisje na żywo w massmediach to jakaś żenada.
        o pseudo wywiadach z gwiazdami nawet nie wspomnę, nie ma o czym.

        jak na polskie warunki całkiem nieźle ale to i tak za mało!
        z roku na rok jestem coraz bardziej wybredny!
        • Gość: Wrecekrzepki Re: wrażenia po openerze IP: 195.205.221.* 07.07.09, 11:13
          Porownywanie Glastonbury do Openera to chyba lekka przesada. Glastonbury to
          przepotezna instytucja, nasz Heineken przy nim to jeszcze maly pikus. Jeszcze
          wiele lat minie, zanim dojdziemy do takiej wprawy. Ale z roku na rok jest coraz
          lepiej,
          • cze67 Re: wrażenia po openerze 07.07.09, 12:27
            Końcówka tego
            forum.gazeta.pl/forum/w,20715,86404253,86404253,Opener_2009_im_wiecej_tym_lepiej_.html
            wątku
            • Gość: akukuuu marek Re: wrażenia po openerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 09:33
              ....a pro po dziennikarzy z Opene'ra
              Katarzyna Kasia Burzyńska to Jola Rutowicz muzycznego
              dziennikarstwa,przygłupawe teksty,infantylne zachowanie.
              Koszmar , wstyd , że takie coś ma być dziennikarką muzyczną.
              Sam Open 'er zdecydowanie na plus.
              • aleksan2 Re: wrażenia po openerze 16.07.09, 14:31
                dzięki za faith no more...... ciary po plecach w czasie całego
                koncertu...

                życie jest...hm piękne?
                • roberciunio Re: wrażenia po openerze 20.07.09, 18:42
                  koncert Placebo był zdecydowanie najlepszy
                  świetne były tez koncerty FNM i Prodigy
        • Gość: kula Re: wrażenia po openerze IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 19:40
          Gdyby był zorganizowany jak Glastonbury, to by zapewne i bilety kosztowały
          majątek. Tak mnie przynajmniej stać.
    • monisia_kakaouko_87 Re: wrażenia po openerze 24.07.09, 17:27
      ja bylam
      Na mysl o nich jestem bliska orgazmu.
      Raz nawet omdlałam>
      • krzysztof8728 Re: wrażenia po openerze 29.07.09, 15:40
        Nie ma co, praktycznie każdy z Open'era jest zadowolony. W tym roku nie byłem
        więc koncerty The Prodigy czy M83 mnie ominęły a szkoda. Polska może pochwalić
        się światowym festiwalem, pogratulować organizatorom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka