Dodaj do ulubionych

podróz do bułgarii

IP: *.chello.pl 11.03.07, 12:29
witam chciałbym się dowiedziec ile godzin trwa podróż do bułgarii przez
serbię jadąc możliwie samyni autostradami i czy lepiej wyjechać na dzien czy
na noc. będe wyjeżdzał z krakowa. raczej nie planuję noclegow po drodze
Obserwuj wątek
    • Gość: onlybulgaria Re: podróz do bułgarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 02:17
      Proponuję wyjechać ok godz.19.00
      Pomiędzy godz.1.00 a 2.00 w nocy będziesz na autostradzie
      za Budapesztem. Jeżeli poczujesz zmęczenie polecam krótkie
      kimanko w aucie (współtowarzysze podróży ita śpią) jeszcze
      przed granicą Serbską. Nie śpij za długo (max do 5.00)
      bo potem może zrobić się kolejka na granicy.
      Do Serbi wjedziesz o świcie i uważając na gliny przejedziesz
      przez Serbię w siedem godzin.
      Bułgarię zaliczasz jeszcze za dnia, a wieczorem zimne piwko
      nad morzem.
      Podróż ta oczywiście nie przewiduje przykrych niespodzianek.
      Jeżeli masz chęć poznać bułgarię proponuję śledzić mój portal
      www.onlybulgaria.eu
      Pozdrawiam Nikolaj

      • trypel Re: podróz do bułgarii 14.03.07, 08:17
        Z Krakowa i przez Serbie???? Bez sensu
        Wujezdzasz na wieczór (koło 23 żeby ruchu już nie było) i z 2-3 przerwami na
        kawę meldujesz sie koło 5 rano na granicy rumuńskiej. Jak wyruszysz w piatek i
        na Rumunie bedziesz miał sobote to do 5 po południu bedziesz w Constancy i
        stamtąd zostanie Ci 2-3 godziny do Varny. Cięzko jak jest jeden kierowca ale
        wykonalnie. Ja tam wole zostac na noc w Rumunii i dojechać świeży i wypoczety
        na drugi dzień.
    • gringo68 Re: podróz do bułgarii 14.03.07, 09:12
      Zgadzam się z przedmówcą. Jeśli z Krakowa, to lepiej jechać przez Rumunię.
      Drogi niezłe, no i nie stoisz na granicy. Jadąc przez Serbię trzeba się liczyć
      z kolejkami na granicy węgiersko-serbskiej, nawet półtorej. Do tego dochodzą
      doś wysokieopłaty za autostrady na Węgrzech i w Serbii. Zesztą i tak musisz w
      Serbii zjechać z autostrady i jechać zwykła drogą do granicy bułgarskiej, a
      potem przeciąc cała Bułgarię wszerz.

      Pomysł z jazdą non-stop w tamtą stronę też uważam za nietrafiony. Lepiej
      wyjechać wczesnym rankiem z Krakowa, przenocować w Rumunii i na drugi dzień
      wczesnym popołudniem dojechać nam miejsce. W Ruminii przenocujesz tanio i
      czysto w motelu czy "popasie" jak to się tam nazywa. Przy głownych traach jesi
      ich sporo. Na miejsce dojedziesz wypoczety. Przy jeździe non-stop, nawet ze
      zmiennikiem, pierwszy dzień na miejscu będziesz musiał przeznaczyć
      na "odchorowanie" podróży. Z powrotem możesz tak jechać jak najbardziej. Trudy
      podróży odeśpisz już w domu.

      P.S. opieram się na wlasnych doświadczeniach...
      • trypel Re: podróz do bułgarii 14.03.07, 09:34
        Jeszcze jedno. Jeśli wyjedzisz rano z Krakowa to akurat idealnie na wieczór
        dojedziesz w rejon Siedmiogrodu. Nocleg w Sighisoarze albo pod zamkiem w Branie
        w niezłym pensjonacie ze szkalneczką murfatlaru bedzie idealnym zwieńczeniem
        pierwszego dnia urlopu :) a rano wypoczety dojedziesz na wieczór do celu
        • gringo68 Re: podróz do bułgarii 14.03.07, 09:55
          Moim zdaniem lepiej jest jednak pierwszego dnia trochę podgonić, przejechać
          Brasov i Karpaty i przenocować w okolicach Sinai czy Ploesti. Na drugi dzień
          zostaje już tylko jazda po płaskim, no i jest się te 200 km do przodu.
          Wyjechawszy np. o 5 rano, na 18-19 jest się w Brasovie, tak że górski
          najtrudniejszy kawałek można jeszcze przejechać za dnia.

          I jeszcze jedno, granicę bułgarską najlepiej przekraczać w Vama Veche albo
          Negru Voda. Giurgiu Ruse jest zatłoczone i sporo tam pobierają z
          tytułu "mostowego"...
          • trypel Re: podróz do bułgarii 14.03.07, 09:59
            Absolutnie nie na Gurgiu. Koszmar samochodem.
            Tylko nad morze przez Constante. Ale ja wole nocleg w Transylwanii, kij te 200
            km bo moge rano wczesniej wyjechac ale tam pieknie jest. Ostatecznośc to
            Sinaia... stamtąd już do Ploitesti jest chyba 100 km wiec chwila moment (w
            weekend bo w tygodniu ze 3 godziny może byc)
            • Gość: Yogi Re: podróz do bułgarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:45
              Popieram. Jedź przez Rumunię i planuj tam nocleg. My jechaliśmy 3 razy do BG
              przez Ro. Nocleg po Brasovie (jedziemy z Krosna). Raz w Predealu i 2 razy w
              Rasnovie. Potem fajna, płaska droga na Vama Veche i Bułgaria. W tym roku też
              tak pojedziemy.
              • Gość: norbi Re: podróz do bułgarii IP: 213.76.128.* 14.03.07, 16:54
                A możesz podać namiary na jakis fajny nocleg (tam gdzie nocowałeś), ceny,
                warunki, itp.
                • trypel Re: podróz do bułgarii 14.03.07, 17:02
                  Po prostu jedziesz. Jak zechcesz sie zatrzymac to gwarantowane że w ciagu 50 km
                  znajdziesz 2-3 miejsca gdzie możesz to zrobic. Cena będzie oscylowała pomiędzy
                  8 a 20 euro za osobe w pensjonacie lub motelu, sniadanie zazwyczaj płatne
                  extra, do kolacji jakieś lokalne winko...
                  Od 6 lat jezdze min 1-2 x w roku tamtą trasą i tylko 2x spałem w tym samym
                  miejcu...
                  • gringo68 Re: podróz do bułgarii 15.03.07, 07:40
                    trypel napisał:

                    > Po prostu jedziesz. Jak zechcesz sie zatrzymac to gwarantowane że w ciagu 50
                    km
                    >
                    > znajdziesz 2-3 miejsca gdzie możesz to zrobic. Cena będzie oscylowała
                    pomiędzy
                    > 8 a 20 euro za osobe w pensjonacie lub motelu, sniadanie zazwyczaj płatne
                    > extra, do kolacji jakieś lokalne winko...
                    > Od 6 lat jezdze min 1-2 x w roku tamtą trasą i tylko 2x spałem w tym samym
                    > miejcu...

                    No nie do końca tak, przywoitsze motele, poza obszarami turystycznymi i dużymi
                    miastami, są rzadsze. Nie ma problemem ze znalezieniem tzw. "popasu" ale tu
                    standard jest rozny, można trafić na fajne miejsce, mozna trafić na norę.

                    Mogę polecić motel Cernica w miejscowości Comarnic za Sinai - po lewej stronie
                    drogi jadąc od strony Brasova. Czysto miło i sympatycznie. Jak wszędzie w
                    takich miejscach w Rumunii trzeba się targować, bo na początku widząc polskich
                    turystów żądają cen z sufitu. My zapłaciliśmy w końcu po 20 euro za 2 pokoje z
                    dostawkami (2 dorosłych plus dziecko) - jechaliśmy ze znajomymi. Czysto, za
                    lazienką i śniadaniem (kawa plus slodkie bułeczki).

                    W weekendy w takich miejscach mogą by problemy z noclegiem - wiele jest
                    zarezerwowanych pod wesela....
                    • trypel Re: podróz do bułgarii 15.03.07, 08:06
                      gringo68 napisał:

                      > W weekendy w takich miejscach mogą by problemy z noclegiem - wiele jest
                      > zarezerwowanych pod wesela....
                      2 lata temu załapałem sie w ten sposób na wesele w Alba Julia :) jeden z
                      lepszych wieczorów w Rumunii...
                      Na trasie Oradea - Constanta nie ma miejsca gdzie przez 50 km nie byłoby
                      przyzwoitego noclegu (poza Oradeą), mój ulubiony motel (2x) to 30 km przed
                      Sighisoarą jak się górki zaczynają... jakieś 8 euro za osobę w pokoju z łazienką
                      • Gość: monia Re: podróz do bułgarii IP: 217.153.94.* 15.03.07, 09:04
                        A co z samochodem zostawionym na noc przed takim motelem. Nie ukradna?
                        • trypel Re: podróz do bułgarii 15.03.07, 09:07
                          haha za pierwszym razem też miałem takie obawy... teraz pod hotelem zostawiam
                          od 4 lat motocykl z bagażami przypietymi expanderami i jeszcze nic nie zginęło.
                          Tak samo jak w ciągu dnia zostawiam motocykl na normalnych parkingach ze
                          wszystkim na wierzchu...
                          a samochód prędzej zginie w Polsce
              • Gość: dario_nh Re: podróz do bułgarii IP: *.chello.pl 16.03.07, 19:15
                czesc yogi jeżeli jedziesz w pierwszej połowie lipca czy mógłbym się z tobą
                zabrac ? jeżeli tak i nie mial byś nic przeciwko to się jakos umowimy ja jestem
                z krakowa
    • leon1406 Re: podróz do bułgarii 16.03.07, 22:03
      Jechalem do Balcziku w lecie 2006.Trasa Krakow-Piwniczna-Kosice-Oradea-Brasov -
      Centura/obwodnica/ Bukareszt-Constanta-Mangalia-Vama Veche-Durankulak-
      Balczik.Wyjechalem z Krakowa /jedyny kierowca/ o 20 godz. i bylem w Mangalii
      tez kolo 20godz. gdzie nocowalem w super pensionie za 20€uro/ 2 osoby/.Podroz
      bez problemu nalezy tylko zwalniac w Rumunii bo terenie zabudowanym lapia
      tzw.suszarki-radary.Rumunia calkiem ok.dobra benzyna,jedzenie nalezy jechac w
      dzien .Wszystkie szczegoly znajdziesz na www.bulgaricus.com .Nalezy zappatrzyc
      sie w doskonale mapy.Kupilem atlas na przeciwko Starego Teatru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka