Dodaj do ulubionych

PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 21:55
Czy nikt sie nie zastanawial z Was dlaczego naglda Pan Prystrom znalazl sie w
Nowinach, ktore sa tuba propagandowa SLD w Jeleniej? A najlepsze jest to ze
R.Prystrom krytykuje dzialania Prezydenta Miasta i Rady Miejskiej zapominajac
ze sam jest radnym i ze jest razem z nimi odpowiedzilany za to co sie dzieje
w naszym miescie, co sie dzieje to wiemy wszyscy dobrze.
Co do redakcji Nowin to podejrzewam ze zaczynaja sie odwracac od Sld ze
wzgleda na coraz nizsze poparcie co pociagnie zapewne kiepski wynik w
przyszlych wyborach samorzadowych i trzeba bedzie szukac nowego protektora
ktory pomoze sie utrzymac.
Akcje Pana Prystroma w 80% sa kacjami pod publike i nic wiecej a tak bylo
np. z akcja zbierania podpisow w sprawie szpitala na jesieni zeszlego roku,
przeciez te podpisy NIE MIALY ZADNEGO WPLYWU NA PRZEBIEG ZDAZEN,i PAn
Prystrom dobrze o tym wiedzial, podobnie jest obecnie ze Straza Miejska.
Dopiero akcja Forum Mlodych Prawa i Sprawiedliwosci w Jeleniej Gorze,
pt.: "SOMBRERO DLA KUSIAKA" na miescie, ktora znalazla sie w mediach
ogolnopolskich, sprawila ze p.Kusiak zaczol cos dzialas w tej sprawie a i tak
nic ni zdzialal chociaz jest w szefostwie Narodowego Funduszu Zdrowia i w
Jego kole SLD jest p.Szmajdzinski minister obrony, ktory tez sie nie
zainteresowal tematem, dopiero politycy Prawa i Sprawiedliwosci ruszyli
sprawe. I niestety tak bedzie nadal, SLD nic nie interesuje (tylko hiper i
supermarkety przedstawiaja jako wspaniale inwestycje , bo te same sie pchaja
w calej polsce, a firm i przedsiebirostw -nie takich jak te od wiazek- nie ma
bo im nie zalezy nie chcce im sie, dla nich jest dobrze jak jest maja kase
jako radnii wystarczy a to ze miasto sie wyludnia to szczegol).
A p.Prystrom jest za slaby i populistyczny, na forum ogulnopolskim nic dla
Jeleniej Gory nie wywalczy, inne partie w Jeleniej Gorze praktycznie nie
istnieja, dlatego tylko Prawo i Sprawiedliwosc
maja mozliwosci i dysponuja zapleczem intelektualnym i merytorycznym ktore
nie tylko zahamuje postepujaca degradacje i powolna agonie miasta w regionie
ale z czasem przywroci mu nalezne miejsce w regionie. Wojtek
www.jeleniagora.org.pl www.pis.org.pl ul.Krotka 22 IIp godz17:00 kazda sroda
Obserwuj wątek
    • Gość: Mostro Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.04, 23:14
      No i co ztego?. Pan Robert PRYSTROM będzie i tak Prezydentem tego miasta!!!. A
      Lepper nie jest populistą???.
      Ziobro, Rokita, Jagieliński etc. nie są populistami?.
      Takie czasy!!!.
      Pozdro
      • Gość: Wojtek PiS J.G. Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 23:49
        Nie bedzie i slepe posluszenstwo ludzi z nim zwiazanych nic tu nie zmieni,
        Ziobro nie jest populista, on mowi i dziala, tak ze osiaga zamierzone efekty
        nie rzuca slow na wiatr Sprawa Rywina dobitnie o tym swiadczy.
        W Jeleniej Gorze od lat rzadza ludzie kompletnie nie kompetentni, czas na
        prawdziwych politykow. Nie wiem czy p.Prystrom przypadkiem nie interesowal sie
        czlonkostwem kiedys w Prawie i Sprawiedliwosci. Ale sie dowiem
    • Gość: Wojtek PiS J.G. Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 00:08
      juz sie dowiedzialem, chcial ale nie zostal pozytywnie zweryfikowany, i tym sie
      rozni Prawo i Sprawiedliwosc od innych partii, ze nie przyjmujemy ludzi, bez
      powodu, dlatego nie jestesmy partia liczna ale za to czysta i popierana przez
      duza czesc spoleczenstwa
      pozdrawiam Wojtek
    • Gość: Wojtek PiS J.G. Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 08:41
      Zapewne nikt nie odpowiada gdyz sprawdzaja kim ja jestem, kto sie osmielil
      A ja sie wcale nie ukrywam, jesli ktos bedzie chcial ze mna na forum
      polemizowav to prosze go o to samo, o to zeby sie podpisal pod swymi slowami,
      innych odpowidzi w ogole nie bede czytac i beda kasowane, jesli beda mowic
      prawde niech sie nie boja, prawda???
      • Gość: max Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.jgora.dialog.net.pl 31.05.04, 09:57
        Drogi Wojtku :)
        Mam pytanie czy Andrzej Pawluszek wie co tutaj wypisujesz??
        Na wstepie zaznaczę ze nie jestem Robertem Prystromem, za to na pewno jestem
        jego zwolennikiem. Znam wiekszosc ludzi z przeroznych jeleniogórskich partii
        politycznych. Otóż spytaj Andrzeja czy Robert Prystrom nie został
        zweryfikowany?? Czy chciał do PIS-u?? Na pewno udzieli ci prawdziwej odpowiedzi
        ze nigdy do PISu nalezec nie chcial....
        Sombrero dl kusiaka to byla fajna akcja - tylko tak was mało bylo ze trzeba
        bylo sciągac posiłki z innych miast - szkoda...
        Jezeli chodzi o naglosnienie - to akcja pod szpitalem i zbierani podpisów dało
        efekt - m.in. Program na żywo. Zreszta prace komitetu społecznego z tego co
        wiem trwaja nadal - może spytaj Andrzeja o co chodzi, dlaczego pielegniarki
        protestują?? Przeciez Andrzej Pawluszek jest w społecznej radzie szpitala...
        Dziwi mnie również tak nagły atak na osobe Roberta Prystroma.... hmm
        zastanawiające - ciekawe co na to Andrzej....? pozdrawiam
        • Gość: Wojtek Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH -Max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 18:21
          Max co do Andrzeja to nie jest on szefem kola miejskiego to tak na marginesie,
          i nie jest Drogi Maxie to atak na Roberta Prystroma tylko chec podjecia
          szczerej rozmowy na tematy ktore dotycza naszego miasta czyli nas wszystkich,
          zansz Andrzeja to ok. ale nie jest on jedynym reprezentantem PiS w naszym
          miescie
          Co do akcji "Sombrero dla Kusiaka" to nie wiem jakich ludziach z innych miast
          mowisz, moze o studentach ktorzy tu mieszkaja?
          podrawiam
          (przynajmniej trafil sie czlowiek ktory nie wyzywa czlowieka na dzien dobry)
          • Gość: max Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH -Max IP: *.jgora.dialog.net.pl 31.05.04, 19:47
            Nie znam struktur PIS-u. Jesli chodzi o atak przeczytaj swoj pierwszy post. Ze
            odrzucony, ze PIS jedyna siła, ze to nic nie dalo zbieranie podpisów ....
            Super ze odbyl sie taki happening - ale nie przeceniaj jego wartosci, byliscie
            w Polsacie i tyle. Przesledz to co dzialo sie przyt podpisach i naglosnieniu
            medialnym przy szpitalu. Nie deprymuj Wojtku dzialan innych ludzi, ktorzy cos
            robią - bo oni nie deprymują Waszych działań. Buenos dias senior :)
            • Gość: Wojtek Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH -Max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 21:06
              Max ten pierwszy to byl tak zwany "zapalnik" do rozpoczecia dyskusji, epa!!!
              epa!!! epa!! :=)
        • Gość: Andrzej Pawluszek PiS IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 21:02
          Witam serdecznie, na początku uwaga. Wojtek reprezentuje swoje poglądy a nie
          stnowisko PiSu. To tak dla porządku.
          Co do osoby Roberta i jego potencjalnej przynależności do PiSu. To są sprawy
          wewnętrzne partii i nie będę ich tutaj publicznie omawiał.
          Natomiast fakty są następujące: a.Zarząd nie zajmował się kandydaturą Roberta
          Prystroma, b.R.Prystrom nie jest członkiem PiS. Tyle.
          Kłaniam się nisko wyszystkim forumowiczom.
    • Gość: Mostro Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: 217.96.107.* 31.05.04, 10:05
      Ludzie!
      Co wy wypisujecie?. I tak Pan Robert Prystrom zostanie PREZYDENTEM bo:
      1. on tego chce.
      2. ma dobre populistyczne podejście.
      3. dobrze gra na emocjach ludzkich.
      4. wie jak się ustawić.
      Chwała mu za to. Natomiast jak mu się nie uda i nie wyrwie Jelonki z marazmu to
      on też popłynie.
      Jego gra musi przełożyć się na dziłanie. Jak już będzie prezydentem to musi
      efektywnie działać. Z całym szacunkiem dla inych partii, osobistości to nie ma
      nikogo kto mógłby mu zagrozić.
      Pozdro
      • Gość: jeleniogórzanin on za zamieszczanie płaci Nowinom! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 11:05
        Te teksty Prystroma w Nowinach są na zasadach płatnej reklamy. On sobie miejsce
        kupił. Inna rzecz, że Nowiny bardzo słabo oddzielają teksty dziennikarskie od
        takich reklamowych.
        Wojtuś wypisuje o zapleczu intelektualnym, a sam ma problemy z językiem
        polskim, albo też dopiero uczy się komputera. Na naukę nigdy za późno.
        Pan Prystrom jest w tej chwili straszliwym hamulcem dla inwestorów. Co kto
        próbuje inwestować to protest. Doszło nawet do swoistej schizofrenii, że
        atakował parking wielopoziomowy jak powstawał, a potem stał się obrońcą
        inwestora w programie pani Jaworowicz, kiedy ten parking po atakach Roberta
        Prystroma upadł.
        Popytajcie się poważnych inwestorów dlaczego teraz nie wchodzą ławą do Jeleniej
        Góry - bo jest Prystrom - mistrz totalnej negacji i pogardy dla prawa.
        • Gość: Wojtek Re: on za zamieszczanie płaci Nowinom! IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 31.05.04, 11:50
          pisownia;)
        • kometa Re: on za zamieszczanie płaci Nowinom! 01.06.04, 14:01
          Gość portalu: jeleniogórzanin napisał(a):

          > Popytajcie się poważnych inwestorów dlaczego teraz nie wchodzą ławą do Jeleniej
          > Góry - bo jest Prystrom - mistrz totalnej negacji i pogardy dla prawa.

          Ekhem, ekhem, a jak p. Prystroma nie bylo, to niby sie pchali kupa?
          • Gość: niom Re: on za zamieszczanie płaci Nowinom! IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.06.04, 15:32
            Pewnie ze sie pchali - tak sie pchali ze Paqwłowski z Sarzynskim i Kusiakiem
            nie mogli sie opedzic od inwestycji. Inwestycja Kilińskiego - na dziki step to
            sztandarowy wytwór panów Józefów.
    • Gość: negus Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 22:15
      Do jasnej cholery ! Panowie (panie ?) O co wam właściwie chodzi ?
      Jedni robią za dupowłazów R. Prystroma. Wojtek PiS wykorzystuje okazję do
      zprezentowania swojego pisuaru.
      Nie jestem ani fanem Prystroma ani - Kaczorów i jego pomiotów. Wiem natomiast
      jedno; faktem jest, że panowie z ratusza robia wszystko, żeby przyszłe wybory
      przepieprzyć. I robią to zgodnie i konsekwentnie. Prystrom jest zwykłym
      hohsztaplerem ale tej okazji nie przegapił. On te przyszłe wybory wygra.
      Zobaczycie, co pokaże. Mam jedynie nadzieję, że nieco przewietrzy ratusz, bo to
      co tam wyprawiają niektórzy, woła o pomstę. I to jest moje jedyne oczekiwanie.
      I mam nadzieję, że się nie przeliczę.
      Co do parkingu i innych osiągnięć inwestycyjnych w tym grajdole, "pożyjom,
      uwidim". R. Prystrom jest wszędzie ale zamiast populizmu - zresztą najgorszego
      wydania, takiego w sam raz na JG - niczego kontruktywnego nie zdziałał. Ale to
      w tej rodzinie jest tradycją. Zlizgać się do oporu i brać kasę.
      Zyczę zdrowia autorowi postu nt Ziobro. Obawiam się, że kompletnie nie wie o
      czym pisze. Ten facet ma uprawnienia śledcze, które kazał sobie wypisać jak był
      w ekipie Buzka. Lepiej dochodzenia - mam na myśli oczywiście stsosowanie się do
      elementarnych zasad postępowania -prowadzi byle krawężnik z policji.
      A przy okazji. Jak to możliwe, że J.Sarzyński nie potrafi niczego zdziałać w
      mieście a miał czelność kandydować do Brukseli ? Ja najpierw sam się kąpię a
      potem komuś wytykam brud.
    • Gość: nn Re: PRYSTROM W NOWINACH / info dla Daroszewskiego IP: 217.11.136.* 08.07.04, 19:29
      tu mozna poczytac o prystromie
    • Gość: OLA Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.karpacz.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 20:26
      Coz Wojtku.. Obys sie tylko mocno nie zdziwil, jak w wyborach samorzadowych PiS
      poprze Prystroma.
      • Gość: leon Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.07.04, 21:48
        Popieram w tym zakresie PIS... po co rozbijac prawą stronę?? i rozdrabniac
        elektorat
    • Gość: Wojtek Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 22:05
      Wszystko to prawda co pisze Andrzej, nie reprezentuje stanowiska PiS-u tylko
      swoje własne. Dlatego podpisuje sie tylko imieniem Wojtek.

    • Gość: wujek samo_dobro Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 23:19
      Buhahaha.... jak słysze, że PiS może być zapleczem intelektualnym i
      merytorycznym to mnie powala... Albo to, że Prystorm niczego nie wywalczył na
      forum ogólnopolskim dla Jeleniej Góry... a co miał wywalczyć? Zakaz wjazdu
      członków PISuaru do Jelonki?? Albo jaki odzew miała zbiórka wszystkich!!
      sześciu!! dolnośląskich pisuarków na jeleniogórskim rynku... Chłopie, weź ty
      strzel baranka w ściane... Jak można należeć do partii założonej przez dwóch co
      ukradli księżyc??
      • Gość: Andrzej Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 10:16
        Ustalmy fakty. Zaangażowanie Roberta bez wątpienia przyczyniło się do
        nagłośnienia sprawy szpitala. Akcja PiSu "Sombrero dla Kusika" również zwróciła
        uwagę mediów na sytuację w szpitalu. Nie ma sensu wzajemne licytowanie się kto
        zrobił więcej.
        Natomiast oczekiwałbym, aby szanowny "wujek samo_dobro" nie sprowadzał forum do
        poziomu kloaki. Dotyczy to również innych forumowiczów.
        Więc jak - peace?
        • Gość: max Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.07.04, 14:21
          Jestem za. Dokladnie nie licytujmy sie tylko łączmy siły w waznych sprawach dla
          miasta i jego mieszkańców. Popieram obie akcje, a sam podpsiyzebralem wsrod
          moichg pracownikow. siemka
          • Gość: Wojtek Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 18:38
            Wszystkie działania, które maja na celu nagłośnienie sprawy, która jest dla nas
            wszystkich ważna są oznaką, że nie wszystko jeszcze przegniło i jest szansa na
            cofniecie nie korzystnych zmian w naszym mieście jak i powiecie. Bez względu na
            strony, które się w te działania angażują i bez względu na ilość uczestników
            widać, że przynoszą, chociaż miale, zmiany i korzyści i nie wolno nam tego w
            żaden sposób negować.
            Wiadoma rzeczą jest że rożne organizacje i partie maja odmienne poglądy i
            jeśli nie są one złe dla naszej społeczności to nie można ich w żaden sposób
            wdeptywać w ziemie bez oglądania się na nic wujku samo_dobro.
            Różne są drogi, lecz cel jest ten sam.
            • Gość: wujek samo_dobro Re: PRYSTROM W NOWINACH JELENIOGORSKICH IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.04, 17:27
              Oj,chłopaki, ale miękniecie!!
              Już nie siła i potęga ale "nie ważne ile osób", grunt że przynoszą
              tzw. "zmiany". Jakie zmiany, chłopaki, jakie zmiany? Partyjniacy, umoczeni w
              ideologie partyjne, związani porozumieniami na szczeblu od gminy do parlamentu.
              Bojący się zrobić cokolwiek, żeby się nie narazić swoim szefom, uciekający od
              odpowiedzialności za swoje czyny, generalnie nie wykształceni i niewiele
              rozumiejący, teraz napełnili sobie usta dobrem lokalnym!! Nie za późno troche
              chłopaki?? Nie spóźniliście się o kilka latek? Ktoś wam bronił wcześniej
              angażować się w sprawy regionu, ktoś nie pozwalał? Trzymał was pod bronią? A
              jak się Prystrom ruszył i pokazał, że jeden człowiek może więcej
              niż "komitety", "organizacje" "młodzieżówki" "nadbudówki", i te wszystkie wasze
              partyjne pomysły na krojenie szarego obywatela to chcecie go zniszczyć lub się
              z nim zaprzyjaźnić, tylko jeszcze nie wiecie, na co wam pozwolą "liderzy" z
              Warszawy!! A jak Kaczory podpiszą sojusz z LPR i Samoobroną to kogo będziesz
              popierał w Jeleniej Górze Wojtku?? A może będziesz musiał kłaniać się PO
              Andrzeju? A może waszym ukochanym kandydatem na prezydenta miasta będzie np.
              Zawiłła - bo tak będzie wynikało z umowy szefów? Albo jakiś inny spadak tylko
              że z PO?? Chłopaki, działanie w samorządzie to zawieszenie partyjnych
              legitymacji tam gdzie ich miejsce, np. w wychodku. Inaczej zawsze będzie
              postrzegać świat ideologicznie. Mając po 30 lat będzie mieć mentalność
              Kazimierza P., który najpierw to miasto niszczył a teraz "nie chce być
              prezydentem", a jak dojdziecie do 40 to pozostanie wam syndrom Józefa P. "nic
              nie zrobiłem dla nikogo, ale na pewno było to dobrze wykonane, bo tak to
              oceniła moja organizaca partyjna". Otóż dla politycznych partii cel jest jedne
              chłopaki: WŁADZA, a to nie oznacza wcale DOBRA OBYWATELA. Wszystko inne co
              partie robią to Taktyka, żeby tą władzę osiągnąć. I to właśnie taktyka dyktuje
              wam konieczność pochylania się nad sprawami lokalnymi. Nic więcej chłopaki, nic
              więcej...
              • Gość: Andrzej Ciekawa analiza, szkoda że błędna IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 19:48
                Witam "wujku samo_dobro". Ciekawa analiza. Nie zgadzam się z nią prawie
                całkowicie. Cieszę się jadnak, że ktoś się wysilił na napisanie czegoś więcej
                niż tylko "Kazimierzp to wieprz" itp.
                Wnioski płynące z Twojej analizy są natępujące (proszę wybaczyć zbytnie
                uproszczenie): a.jedynie nieumoczony Robert Prystrom może doprowadzić do zmian,
                bo nie jest uwiązany partyjnymi zobowiązaniami, b.wszyscy członkowie partii to
                bezideowe persony, dążące do władzy.
                Nie będę polemizował ze wszystkimi tezami, gdyż niektóre, bez urazy, są na tyle
                absurdalne, że byłoby to niezwykle trudne. Nie będę również odnosił się to
                stwierdzeń, które mnie obrażają. Skoncentruję się tylko na powyższych tezach.
                ad. a. w demokracji ludzie o podobnych poglądach, o podobnej wizji świata
                grupują się tworząc partie polityczne. Celem partii jest zaś dążenie do
                zdobycia władzy. Jest to oczywiste, naturalne i wiadome od ponad dwustu lat.
                Robienie z tego sensacji jest co najmniej dziwne. Tworzenie jakichś dziwnych
                wizji, że centrala partyjna nakaże np. PiSowi poprzeć Zawiłę z UW na stanowisko
                prezydenta to już jakiś Mrożek. Trudno nie odnieść wrażenia, że na podparcie
                swoich tez kreślisz nieprawdopodobne scenariusze (vide PiS&Zawiła). Zaś
                całkowite negowanie funkcjonowania partii politycznych na szczeblu lokalnym
                jest zaprzeczeniem demokracji (po co mają funkcjonować, jak nie mają dążyć do
                zdobycia władzy?). Ba, pachnie mi to nawet totalitaryznem, bo przecież po co
                wszystkie te partie, komitety, przyjdzie Prystrom i wszystko naprawi. Niestety,
                życie jest dużo bardziej skomplikowane. Nie neguję tego, że jednostki mogą
                wiele zmienić. Jednak w obecnym systemie Robert Prystrom nie jest w stanie
                doprowadzić samodzielnie, z grupą swoich pretorian, do gruntowanych zmian w
                mieście. Nie wystarczy mieć rację, trzeba mieć jeszcze większość np. w Radzie
                Miasta. Trudno zaś zanegować fakt, że w Jeleniej Górze, przy sporych okręgach
                wyborczych wyborca będzie głosował jedynie na konkretnych ludzi. Popierać
                będzie również konkretne ugrupowanie, które przedstawia swoją wizję miasta.
                Może to być np. komitet wyborczy wyborców nie partia, ale przecież nawet taki
                komitet będzie musiał określić swój program, mieć wizję itd. stając się de
                facto partią polityczną, z tym że na poziomie lokalnym.
                ad. b. obrażaniem inteligencji jest przypisywanie członkom partii jedynie
                niskich pobudek. Są różni ludzie, tak samo są różni członkowie partii, nie
                wszyscy mają mentalność Józefa K. et consortes. Swoją drogą bardzo się cieszę,
                że funkcjonują centrale partyjne. Gdyby nie one, mielibyśmy często na poziomie
                lokalnym zupełnie egzotyczne koalicje, a wyborcy byliby notorycznie oczukiwani.
                Bo skoro głosują np. na PiS to widomo, że wykluczają w ten sposób możliwość
                zawiarania jakiejkolwiek kolicji z SLD. Liczne lokalne efemerydy nie mają
                pewnego rodzaju "bicza" nad sobą. Stąd też tworzą się często zupełnie
                egzotyczne koalicje "angażując się w sprawy regionu" (sic!).
                Przepraszam, że się tak rozpisałem. Niedzielne popołudnie dało mi ten komfort,
                że mogłem więcej czasu spędzić przed komputerem. Stąd pewna rozwlekłość
                wypowiedzi.
                Nie chciałbym obrazić "wujka samo_dobro", ale mam nadzieję, że pod tym
                pseudonimem nie kryje się pewien znany uczestnik jeleniogóskiej sceny
                publicznej. Bardzo by mnie to zmartwiło, bo spodziewałem się po nim znacznie
                więcej.
                Kłaniam się nisko spod Śnieżki.
                • Gość: polityk o wujku_samo zło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 21:23
                  Forum w Gazecie Wrocławskosłowopolskim upadło, bo opanowane zostało przez wujków i cioty - samo zło którzy wszystko sprowadzaja do poziomu dołu kloacznego. Jak widzę to forum też ma na to szansę. Powoli w tym kierunku zmierza.
                  Są strony na scenie poltycznej które nie przekraczają pewnych granic poprawności kulturowo-politycznej, są przez to mało wyraziści. Są strony które bez umiaru stosuja inwektywy, wulgaryzmy stając się bardzo wyraziści, na początku atrakcyjni, z biegiem dni po bliższym poznaniu zanikają.
                  Na scenie politycznej nie ma już nieskalanych postaci. Każdy był w kręgu władzy. Część w czasach komuny będąc członkiem PZPR, SD, czy ZSL (jak na przykład Wiktor Prystrom prominentny członek SD). Bedąc w bliskim kręgu rodzinnym tych wyżej wyminionych organizacji. Potem w Komitetach Obywatelskich, róznych partiach, stowarzyszeniach politycznych. Niektórzy sa wierni swoim barwom do dzisiaj, inni przeskakując z partii do partii kreują sie na nieskalane postacie (centralnie np. Jan Maria Rokita prominentny członek Unii Demokrtycznej, Unii Wolności, SKL, a teraz Platformy Obywatelskiej, Kazimierz Ujazdowski członek Unii Demokratycznej potem wielu innych teraz PiS, lokalnie Andrzej Pawluszek ulubione dziecko Marcina Zawiły, Józefa Króla, przez nich popierany w ramach Unii Wolności, takze przez nich opłacany teraz ostry przeciwnik tej partii ale już jako członek PiS, rodzina Prystromów kiedyś krąg SD, SB, Komitety Obywatelskie potem PC, RDR, a teraz walsczą z partyjniactwem i udają samodzielnych, niezaleznych polityków). Takich orłów można pokazać wielu.
                  Od systemu partyjnego się nie ucieknie. Partia, to organizacja grupująca ludzi o podobnych pogladach którzy swój sposob widzenia kraju, miasta, dzielnicy chcą wspólnie zrealizowac. U nas czesto partie powstaja tylko po to aby skupić grupy ludzi dazacych do wladzy i do obsadzenia swoimi stołków. Teraz K... My krytykowane przez Kaczyńskiego (i słusznie) dotyczy wszystkich bez wyjątku partii. Gdy dojdzie do tego, że oni bedą rządzić, to się przkonamy jakie tam będa q... oni.
                  Dopiero społeczeństwo w kolejnych wyborach wyeliminuje jedynie pazernych na władze karierowiczow.
                  Najtaniej kosztuje nauka na cudzych błędach, najdrożej na własnych.
                  Dlatego tzw wujek mówiacy o sobie samo dobro, to tak naprawdę wujek_samo zło.
                  Ostatnie posty spowodowały, że to forum stało sie ciekawe i nabrało przyspieszenia.
                  Ciekawe jakie bedzie przez następne dni, tygodnie?
                  • Gość: Andrzej oj polityku, polityku IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 22:10
                    Drogi "polityk" (kłaniam się staremu znajomemu, który tym razem nie ma odwagi
                    wystąpić pod swoim nicki'em) kłamie. Po pierwsze, nigdy nie byłem opłacany
                    przez M.Zawiłę oraz J.Króla. Nie byłem etatowym pracownikiem UW ani Biura
                    Poselskiego UW (w odróżnieniu do niektórych starych znajomych). Jedyną opłacaną
                    funkcją polityczą była praca w Urzędzie Wojewódzkim u wicewojewody J.Króla (o
                    tę pracę ubiegali się bezskutecznie niektórzy starzy znajomi, prawda?). Po
                    drugie, pisanie, że jestem "ostrym przeciwnikiem tej partii" (tj.UW) jest
                    kolejnym mijaniem się z prawdą. Nie popieram unii, to jest rozdział mojego
                    życia, który zamknąłem w 1998 r. Jednak nawet średnio rozgarnięty osobnik
                    potrafi rozróżnić "nie popieranie" oraz bycia ostrym przeciwnikiem.
                    • Gość: negus Re: oj polityku, polityku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 22:47
                      Wiesz co? Ty już jesteś politykiem. Zaczynam się Ciebie zwyczajnie bać. Sam
                      przyznajesz, że z UW skończyłeś. Dlaczego ? Czy dlatego, że padała a Ty miałeś
                      nosa okrętowego szczura? Popełniasz ten sam błąd co wielu innych 'polityków' ;
                      zamiast słuchać - mówisz. Jedyny Twój problem, to brak pewności, czy melodia
                      będzie przebojem, czy zginie po pierwszym odtworzeniu.
                      A budowanie popularności na Jose-Tequilli-Kusiaku nie wymaga specjalnego
                      wysiłku.
                      Z pracą w Urz.Wojew. to chyba było nieco inaczej niż podajesz. Ale od tamtego
                      czasu widać poprawę w Twoim języku polskim. Domyślam się, że piszesz nie w
                      edytorze 'postowym' ale w Wordzie i przenosisz. Nie znalazłem bowiem żadnego
                      błędu ortograficznego. Czegoś się jednak nauczyłeś ale to akurat będzie nasz
                      problem. Chyba, że w końcu ktoś się ocknie i kostaniesz kopa.
                      Przepraszam innych postowiczów ale nie jest to mój normalny sposób reagowania.
                      Wyłazi "szewska pasja".
                      Pozdro!

                      • Gość: Andrzej Re: oj polityku, polityku IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:04
                        Nie wiem jak sie zwracac "negus", "polityk" czy "kazimierzp"? Mam duzy dylemat
                        bo to przeciez jedna i ta sama osoba. Zreszta niewazne. Przepraszam
                        forumowiczow za te wymiane mysli ze starym znajomym. To bedzie juz po raz
                        ostatni.
                        A. z UW odszedlem po wejsciu przez nia w koalicje z SLD w Radzie Miasta J.Góry.
                        Unia była potęgą. Początek koalicji z AWSem, wysokie notowania w sondażach,
                        niezły wynik w wyborach samorządowych. Upadek UW rozpoczął się jakiś rok
                        później. Takie są fakty. Tak więc pisanie o tym, że miałem "nosa okrętowego
                        szczura" jest kłamstwem. Zważywszy zresztą ówczesne okoliczności, kłamstwo to
                        jest wyjątkowo podłe. B. Poziom Pańskich postów robi się coraz niższym (czy
                        dokładnie przeczytał Pan to co napisał w drugim akapicie? Wątpię). Pozwoli więc
                        Pan, że nie będę z nim podejmował już żadnej polemiki. Dla dobra innych
                        forumowiczów, których naturalnie serdecznie pozdrawiam.
                        • Gość: ??? Re: oj polityku, polityku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:56
                          Wcale nie ta sama. A co to za polityk, który się obraża na adwersarza zamiast
                          podjąc temat, chocby najgorszy. Obrazic się mogę ja bo nie pcham się do władzy.
                          Ale polityk?
                          Koniec świata!
                          • Gość: negus Re: oj polityku, polityku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:59
                            No, jesli już przeczytałeś Waść, to widzisz, że mogłem być tylko ja. Pozotsali
                            panowie nadal mają nadzieję zaistnieć.
                            Pozdro!
                    • Gość: kazimierzp do Andrzeja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:08
                      Andrzejku! Nigdy nie starałem się o funkcję doradcy politycznego u wicewojewody jeleniogórskiego Józefa Króla. Myśmy z Józkiem jakoś nigdy nie przepadaliśmy za sobą. W Biurze poselskim otrzymywałem 350 zł miesięcznie. Była to moja jedyna wtedy praca z racji moich problemów z wpuszczenim mnie w maliny przez firmę Lango. O pomocy w stosunku do Ciebie ze strony Marcina Zawiły nie będę się rozwijał. On sam zrobiłby to lepiej. Nie byłeś etatowym pracownikiem Biura to fakt.
                      Jako maniak internetowy śledzę wszelkie dyskusje.
                      Na Forach jeleniogórskich nie rozwijam swoich twórczości epistolarnych, gdyż z reguły są one sprowadzane przez niektórych do poziomu kloaki (zgadzam się z Twoimi niektórymi postami na ten temat). Jak zauważyłeś, chciałem wrócić, ale z reguły odpowiedzi nie są w sprawie, tylko jak tu dopiec Piotrowskiemu. Nie planuję jak na razie powrotu do czynnej polityki. Chyba, że coś się zmieni w moim życiu. Ćwiczę sztukę dyskusji na innych forach. Tam to robię pod swoim nickiem kazimierzp i nikt nie rozwija w dyskusji opisów na temat moich kształtów, czy też wydumanych plotek.
                      Pozdrawiam Cię serdecznie:) Życzę jak najlepszej pozycji w twej partii, choć nie jest ona moją ulubioną. Nie ukrywam, że oprócz pewnego żalu, mam w stosunku do Ciebie raczej pozytywne uczucia. Nie we wszystkim się z Tobą zgadzam, ale tak było często między nami. W 2002 roku mój pewien list nie była za jednym z kandydatów, tylko przeciwko innemu. Moim kandydatem był zupełnie ktoś inny. List pisałem sam z siebie i niczego w zamian nie oczekiwałem i nic w zamian nie otrzymałem. Nie mam w związku z tym żadnych długów. Ten temat może kiedyś bardziej rozwinę, ale w bezpośredniej rozmowie z Tobą. Tu już znikam.
                      • Gość: negus Re: do Andrzeja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:29
                        Była to moja jedyna
                        > wtedy praca z racji moich problemów z wpuszczenim mnie w maliny przez firmę L
                        > ango.

                        -
                        • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja! IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:51
                          Dr Jekyll and Mr Hyde ?
                          • Gość: kazimierzp Nie Andrzeju! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:55
                            Zawsze ten sam. Nie mam dwóch osobowości!
                        • Gość: kazimierzp o Lango - czyli moja naiwność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:53
                          Nie lubię o tym mówić bo wynikło to z mojej naiwności (niektórzy nazwaliby to głupotą). Podżyrowałem koledze, wtedy radnemu, Mirosławowi L. (sprawa w sądzie) pożyczkę na jakąś kwotę. Kwota nie była zbyt wygórowana i nie przekraczała wartości majatku jak ten pan ma. Nagle po paru latach dostałem wezwanie do spłacania miliardowego kredytu (miliardy w starych złotych). Jak się okazało panowie z Lango, wspólnie z dyrekcją Banku Spółdzielczego coś tak namieszali, tak że stałem się w papierach współżyrantem dużej kwoty. W dodatku też okazało się, że w któryms momencie (było to w czasie sesji Rady Miejskiej) coś podpisałem co pozwalało na kompensację długów (tak mi wtedy przedstawiono). Nie będę mówił kto wtedy za tym chodził - mówiłem w sądzie. Mam nadzieję, że w końcu sąd wskaże winnych. Takich żyrantów jak ja wpuszczonych w maliny było kilku. No ale za podpisem chodziły tak nobliwe osoby.
                          Nagle pokazał się komornik. Chciał mi wszystko w domu zająć ("biedak" stwierdził że nie ma za bardzo co i dziwił się jak mogli mnie wziąść na żyranta). Zablokował mi wszelkie dochody. Zostałem w 1995 roku bez środków do życia (a na utrzymaniu trzech dorastających synów). Miłe to nie było. Poratował mnie Marcin Zawiła i dał mi 1/2 etatu za 350 zł. netto (wiecej w budżecie biura nie było). Dzięki temu miałem przynajmniej osłonę medyczną i ZUS. Pomogła też mi bardzo rodzina.
                          Sądownie udało mi się doprowadzić do zdjęcia ze mnie tego żyrowania. Sprawa o przekręty współwłaścicieli LANGO toczy się przed Sądem od prawie dziesięciu lat i końca nie widać. Miesiąc temu byłem na jednej z rozpraw jako świadek w sprawie.
                          Od momentu uwolnienia mnie z tego nakazu komorniczego mogłem rozwinąć skrzydła i zacząć zarabiać w swoim zawodzie budowlanym (mam uprawnienia wykonawcze i projektowe).
                          Przyznaję, że po raz pierwszy obnażam się tak publicznie w tej sprawie. Może będzie mi lżej na duszy. Cały czas mnie to gnębiło jak mogłem okazać się tak naiwny? W dodatku jestem ciekaw kto w tej spółce rzeczywiście jest winny.
                          Do Andrzeja! Andrzejku mylisz się z diagnozowaniem nicków:)
                          Do Negusa! Tutaj też można pisać bez błędów, nie trzeba Worda. Ja zawsze przed wysłaniem sprawdzam i poprawiam. To już taki nawyk z czasów jak pracowałem w gazecie.
                          Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam wysokiego poziomu dyskusji:))))))
                          • Gość: OLA Do polityka, negusa i innych IP: *.karpacz.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 00:25
                            PiS nie jest moja ulubiona formacja, powiem wiecej, jest to chyba jedna z
                            niewielu partii, z ktora nie zgadzam sia absolutnie w niczym (o przepraszam,
                            zgadzam sie z poparciem dla B.Geremka na stanowisko Przewodniczacego PE ;) Nie
                            mniej dziwi mnie zmasowany atak na Andrzeja Pawluszka. Nie glosowalam na niego
                            w wyborach do sejmiku wojewodzkiego, ale dzisiaj bym to pewnie zrobila. Nie
                            przypuszczam, aby w naszym regionie byl drugi radny, ktory z takim wysilkiem
                            dba o nasze interesy. To on stwala w obronie likwidowanych szpitali, to on
                            walczy o przyzwoita komunikacje Kotliny z Wroclawiem. Jako przewodniczacy
                            Komisji Turystyki i Sportu wreszcie podjal szeroki dialog ze srodowiskiem
                            turystycznym na temat rozwoju regionu. Czy takie dzialania podjal p. Ryk, szef
                            DOTu? Bardzo wiec prosze, aby kolejne, nieuprawnione ataki na Andrzeja
                            Pawluszka byly poprzedzone rzetelna analiza jego dzialalnosci. Bo zarzucanie
                            politykowi, ze jest politykiem wynika chyba tylko z absolutnego wyczerpania
                            rzeczowych argumentow.
                            • Gość: Andrzej Dzięki Olu IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 00:35
                              Dziękuję Oleńko za wsparcie i miłe słowo. Doceniam to. Jednak ja bym się nie
                              przejmował tymi wpisami. Taka jest już tutaj konwencja. Wszystko wynika z
                              anonimowości (iluzorycznej wprawdzie bo u administratora sa numery IP).
                              Pocieszające jest to, że negatywne wpisy zamieszcza tutaj przeważnie jedna i ta
                              samo osoba. Nie zmienia to tego, że doceniam Twoje wsparcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka