Dodaj do ulubionych

murowana demolka

29.09.04, 10:06
ktoś bardzo "mądry" podjął decyzję o zlikwidowaniu murów wokół dawnego otisu,
szkoły nr 3 i tzw pasażu. Pogratulować, faktycznie straszliwie szpeciły
centrum miasta i wszystkim przeszkadzały. Teraz dzięki tej cennej inicjatywie
można np w pełnej krasie podziwiać śmierdzące budy pasażowe, do tej pory
skutecznie zasłaniane, jest coraz piękniej. Centrum miasta będzie jeszcze
ładniejsze pewnie też dzięki temu bunkrowi który właśnie wznosi się na placu
obok plusa. Słyszałem swego czasu, że dotychczasowy architekt dostał filca,
myślałem, ze w związku z tym skończy się moda na blaszane kioski i malowanie
elewacji kamienic na parterze. Tymczasem okazało się, ze jak w piosence "nie
strzelajcie do orkiestry, jeśli oni zginą przyjdą lepsi..." No i przyszli
przewracają mury i budują bunkry, super dzięki temu faktycznie mamy swój
wkład w zjednoczoną europę i oprócz burdeli dla niemców oraz istniejących już
marketów, dołożymy jeszcze jeden sklep. Fajnie być europejczykiem.
Obserwuj wątek
    • rwpg Re: murowana demolka 03.10.04, 10:15
      Masz rację...
      • neandertalski otis 05.10.04, 08:01
        a tak na marginesie, jeśli chodzi o dawny budynek otisu, czyli tzw koszary z
        czerwonej cegły to trochę serce się kraja gdy człowiek widzi co się z tym
        budynkiem wyrabia. Jest to zdecydowanie jeden z najstarszych budynków w naszym
        mieście (tzn. oczywiście po naszej, wschodniej stronie), jest też jednym z
        największych i najładniejszych. Mało tego, nie pamięta się o tym za bardzo ale
        w 19 Infanterie Regimencie który tu stacjonował służyło swego czasu sporo
        Polaków, głównie z Wielkopolski ale też i ze Śląska, zwłaszcza w czasie I wojny
        światowej.
        Ciągle jakby nie za bardzo wiadomo co z tym budynkiem począć. Szkoda tylko, ze
        ostatnim pomysłem było wyburzenie pięknego ogrodzenia dzielącego go od
        chodnika. Wczoraj zaś zauważyłem, że póki co jest jeszcze kilka koncepcji
        oszpecenia tej budowli. Nawieszano na niej reklam, zwłaszcza od strony
        skrzyżowania koło spółdzielcy. I to na moje oko zezowate wygląda tragicznie, za
        takie oszpecania powinno się karać. Płachty jakichś kretyńskich transparentów
        bujają się na ścianach jakby tam jacyć rewolucjoniści się okopali i dodatkowo
        bilboardy powoli zastępujące ceglaną elewację. Tragedia. Dosyć ładny,
        charakterystyczny i monumentalny budynek zaczyna przypominać trochę większą
        śmiedzącą budę straganową z pasażu. Centrum miasta a ze wstydu nie wiadomo
        gdzie oczy schować. Szkoda, że nikomu to nie przeszkadza, bylejakość wyglądu
        naszego miasta to chyba największa zbrodnia na nim dokonywana. Ciekawe kiedy
        jakiś architekt się nim zaopiekuje, bo póki co to troszczy sie o to jakiś
        psychopata estetyczny w randze architekta.
    • max_ania załamana jestem! 17.10.04, 23:17
      Wiesz, latem byłam z rodziną w Zgcu i myślałam, że wokół mojej trójki wyburzyli
      te mury, bo im już coś dolegało i zbudują nowe! Powiem, że głupkowato szkoła
      wyglada, jakby tak... mniej bezpiecznie :( Mój mąż, choć nie zna miasta, sam
      zauwazył, że coś jest nie tak... Po staremu to tych murów nie było tylko na
      odcinku Kubusia, gdzie na niskim murku są większe kwadraty - pozostałości po
      filarach muru czy jak to nazwać... A potem to się ciągnęło (tyle, że z prętami
      a nie z cegły) az do konca otisu, potem do rogu z E. Plater cegła i cała
      Langiewicza. A co z Langiewicza? Też im zburzyli te mury? Widziałam, że
      mieszkańcy sobie wejścia zamurowali i porobili placyki przed blokami, gdzie
      było miejsce dla zabaw dzieci, grila itd. Powiem: pomysł jest beznadziejny,
      normalnie wku... rzyłam się bardzo na to, co tu czytam.

      pozdrawiam
      anka
      • neandertalski ja też 19.10.04, 09:07
        nie, Langiewicza chyba nikt nie rusza i nie ruszy, to byłby absurd do kwadratu,
        tam ten mur chroni bowiem ludzi aby nie powypadali ze skarpy, nic się tam nie
        dzieje przynajmniej. Za to w pewnym momencie zatrzymało się wyburzanie przy tzw
        pasażu, myślałem, ze może ktoś się opamiętał? Myliłem się, pojechali dalej i
        wyburzyli przy tym pasażu całość. Tym sposobem odsłonięto całość tych
        przecudnych baraczków i wygląda naprawdę cudnie :( Ktoś też ma nieźle nasrane
        we łbie bo wyburzano tak jak mówiłaś mur przy trójce i tu za tą wybudowaną salą
        gimnastyczną zostawiono kawał muru, za którym są chyba garaże? I teraz wygląda
        wszystko jak przez okno, tzn, całość wycięto i zostawiono murek do wysokości
        kolan od pasażu do Kubusia, od Kubusia w dół kilka metrów starego muru
        oklejonego obleśnymi reklamami i później znowu murek na wysokości kolan. Wierz
        mi cudnie jest, po prostu cudnie. W dodatku koło trójki na tej dawnej łące
        bunkier zdaje się Kauflandu który tu powstaje coraz większy, podobno ma byc
        piętrowy, przed nim parkingi dla kupujących. Co by nie mówić, to jest trochę
        jakby centrum miasta które rozrasta się obecnie w kierunku Łagowa. Dla mnie to
        po prostu dramat, budowanie czegos takiego w takim miejscu. Polak potrafi.
        Dla odmiany Niemcy jutro otwierają most, nareszcie...
    • rwpg Re: murowana demolka 19.10.04, 19:56
      A co z przewspaniałym bydynkiem dworca PKP. Wie ktoś co najnowszego się dzieje?
      • lideczka_27 Re: murowana demolka 21.10.04, 00:57
        rwpg napisał:

        > A co z przewspaniałym bydynkiem dworca PKP. Wie ktoś co najnowszego się
        dzieje?


        A racja, racja! Taki peerelowski koszmarek :/ A te mury to porażka, po prostu.

        Złapali tych złodziei od figury z MDK? A sama rzeźba?
        • pieregierulka Re: murowana demolka 21.10.04, 04:06
          złodziejów brązowej kobitki nie znaleziono do tej pory i prawdopodobie
          niewielkie są na to szanse. To jedno. druga sprawa natomiast, to kto za
          kradzież odpowiedzieć powinien (oprócz samego złodzieja oczywiście), no bo
          komuś rzeźba została powierzona, ktoś jej prawdopodobnie nie ubezpieczył i nie
          przypilnował. Jak mnie ktoś w zakładzie ukradnie narzędzia, to ja muszę za nie
          zapłacić, niestety, bo inaczej prawdopodobnie bym ich nie pilnował.
      • pieregierulka Re: murowana demolka 21.10.04, 03:56
        budynek jest obecnie własnością miasta, został przejęty od pkp i miasto
        zastanawia się od jakiegoś czasu, co z tym wrzodem zrobić. Są jakieś propozycje?
        • neandertalski Re: murowana demolka 22.10.04, 08:33
          jak znam życie to pójdzie za duże pieniądze do rozbiórki. Skoro plac na którym
          powstaje kaufland był tłustym kąskiem o który walczyli handlowcy z kasą, to
          plac przed dworcem pewnie tym bardziej, przecież to obok. PKP i tak pada na
          pysk, więc decyzja o likwidacji dworca moim zdaniem poszłaby gładko, wystarczy,
          ze zostaną perony.
          Wg mnie prędzej czy później na terenie wokół dworca powstanie kolejny wielki
          sklep z myślą o niemcach, spożywczych już może wystarczy, więc może ta słynna
          castorama czy inna IKEA o których od jakiegoś czasu wszyscy plotkują? Tylko
          nasze miasto może być tak głupie aby zgodzić się na wybudowanie ich w centrum.
          A przy tym wszystkim najśmieszniejsze jest to, że te kolejne niemieckie sklepy
          powstające w Zgorzelcu pogrążają sklepy niemieckie za rzeką, śmiać mi się
          chciało jak słyszałem np w polskim radiu reklamu marktkaufu informujące o
          handlowych niedzielach. KARSTADT też idzie pod młotek, choć to akurat dotyczy
          zdaje się całej sieci, nie tylko w Goerlitz.
          Ot taka wojna niemiecko niemiecka na pograniczu, my jako biedaki żebraki możemy
          się przynajmniej na to popatrzeć i tyle naszego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka