inferno_m 07.11.05, 11:16 Panie Zenonie co tam się u Was dzieje? Też jakieś zamieszki wybuchły? TVN24 podąło, że teraz w Belgii zaczynają się rozruchy a pożniej co Niemcy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
inferno_m Re: Francja 07.11.05, 11:22 www.onet.pl "Europa w osłupieniu patrzy na Francję" Bezsilność Francji w obliczu zamieszek w podmiejskich gettach zaskoczyła całą Europę – piszą dzienniki hiszpańskie. Pyszniący się siłą i niezależnością Paryż musi wreszcie przyznać, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. "A chlubiący się demokracją i postępowością Francuzi muszą pogodzić się z myślą, że są zwykłymi rasistami" - podkreślają gazety. Chaos, jaki zapanował na ulicach francuskich przedmieść już ma swą nazwę: rebelia nędzników – pisze hiszpański dziennik "El Mundo". Ukuły ją francuskie media, aby oddać rozpacz młodych, zdesperowanych ludzi uciekających się do przemocy. Gazeta "La Razón" zauważa, że nowe ogniska rebelii wybuchają coraz bliżej Pirenejów. Ale obawia się nie tylko Hiszpania. "Cała Europa w osłupieniu patrzy na Francję" – pisze konserwatywny dziennik "ABC". I nie wie, po czyjej stronie ma stanąć - dodaje gazeta. Widok płonących samochodów budzi panikę Europejczyków, którzy zastanawiają się czy w ich krajach możliwe są takie zamieszki. Ale media są bezlitosne i oceniają: Francuzi są sami sobie winni. "Francuskie »nie« dla konstytucji Unii Europejskiej zrobiło rysę oddzielającą Paryż od wspólnotowej Europy. Ale kryzys na przedmieściach zamienił tę rysę w przepaść" – uważa "ABC". Poza potępieniem najwyraźniej błędnej polityki imigracyjnej nad Sekwaną cudzoziemcy ze zdziwieniem patrzą na upokorzenie Francji. Okazało się, że niezwyciężeni Galowie żyją w słabym, źle zorganizowanym państwie, które nie potrafi sobie poradzić z własnym modelem społecznym. Z szoku nie mogą wyjść sami Francuzi. Już dziś można z całą pewnością powiedzieć, że za rebelię nędzników zapłacą elity polityczne. 74 proc. społeczeństwa uważa, że prezydent Jacques Chirac nie stanął na wysokości zadania – pisze "ABC". 50 proc. Francuzów twierdzi, że zawiódł również nieugięty minister spraw wewnętrznych, dotąd najwyżej notowany kandydat do prezydentury, Nicolas Sarkozy – podkreśla "El Mundo". Ale daleka od rozgrzeszania francuskich władz "La Vanguardia" ocenia: "Odpowiedzialność za bunt na przedmieściach ponosi całe społeczeństwo". "Za tę porażkę winić należy nie tylko republikę i jej władze" – podkreśla gazeta. Młodzi ludzie ze środowisk imigranckich od dawna protestują przeciwko dyskryminacji, z którą spotykają się na każdym kroku. I to nie tylko ze strony władz. Administracja podjęła (nieśmiałe co prawda) próby wprowadzenia "dyskryminacji pozytywnej" – dzieci przybyszów z krajów Maghrebu mogłyby liczyć na pewne ułatwienia w znalezieniu pracy i dostępie do edukacji. Jednak projekt spalił się w panewce. Nie tylko wskutek złej woli władz. Prawda jest taka, że wielu "prawdziwych" Francuzów myśli tak samo jak Jean Marie Le Pen – konkluduje "La Vanguardia". Burzę na przedmieściach da się w końcu uciszyć. Już teraz mieszkańcy gett, przerażeni przemocą, coraz chętniej współpracują z policją i strażakami – zauważa "ABC". Ale kryzys, w którym pogrążyła się Francja ma charakter chroniczny. Od początku roku zarejestrowano przeszło 70 tys. aktów miejskiej agresji, spalono ponad 28 tys. samochodów, 5760 pomieszczeń, a lokalne bandy stoczyły między sobą 442 potyczki – podaje "La Vanguardia". Wczorajsze spotkanie Rady Bezpieczeństwa Wewnętrznego Francji wydaje się wydarzeniem o tyle ważnym, że wreszcie Paryż uznał powagę kryzysu – pisze "El Mundo". Jednak droga od decyzji politycznych do zmiany mentalności na przedmieściach będzie długa i ciernista. Aby przekonać się o nastrojach panujących wśród młodych Francuzów z gett "ABC" zajrzało do internetowych blogów. To tam "nędznicy" już od wielu lat wyrażają swój gniew i frustrację. Trudno się dziwić, że nie mają dziś litości dla poszkodowanych. Politycy? To skorumpowane kanalie. Strażacy? Jeszcze dobierzemy się do ich żon i matek. A właściciele spalonych mieszkań i aut? Dostaną sowite odszkodowania. Francuskie przedmieścia to dziś prawdziwa dżungla – komentuje "ABC". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Francja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 14:43 To są skutki łączenia kultur i religii.Nie będzie pies z kotem zył w zgodzie,to nie leży w ich naturze.To niestety dopiero początek.Chciałbym teraz usłyszeć słowa krytyki od HK o mojej ksenofobii.\\ Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierzp Integracja, a zachowanie tożsamości! 07.11.05, 17:31 Odwieczny problem wielu kultur, społeczeństw. Czy integrować sie w pełni ze społeczeństwem do którego się przybyło, czy też zachować w pełni swoją odrębność kulturową(patrz wielu Polaków w Jackowie w Chicago którzy mieszkając tam od lat, nie znają angielskiego). My, Polacy, jestesmy wychowywani w kulcie Ślimaka i Drzymały. Przekonuje się nas, aby w pełni zachowywać swój język, swoja kulturę, swoją religię. Jeżeli wokół nas jest inny, obcy nam zywioł ludzki to jak powinniśmy się zachować? Nikt nie lubi obcych! Nikt nie lubi tych którzy uważają, że ich kultura jest lepsza! Tak jest we Francji. Tam ściągnięto imigrantów do pracy. Dano im mieszkania i pracę. Oni póki mieli pracę to nie odczuwali takiego "odtrącenia". Byli między "swoimi". Kultywowali swą religię, tradycje. Nagle zabrakło pracy, miejscowi nie akceptują ich, bo są inni. W wielu dziedzinach. Imigranci arabscy chcieliby być w Europie, mieć wszelkie dobrodziejstwa państwa socjalnego, ale odrzucają wszystko inne co to państwo stworzyło - kulturę chrześcijańską. Takie napięcia, takie zamieszki na większą i mniejszą skalę są dopiero przed nami. Przed wszystkimi Europejczykami. Jak to się zakończy? Nikt nie wie, ale to od nas wszystkich zależy! Ja uważam, że jak się idzie do kogoś w gościnę to należy szanować obyczaje gospodarzy - i ich przestrzegać!!! Kazimierz Piotrowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: Francja IP: *.ppp.tiscali.fr 07.11.05, 18:31 Najpierw dam Wam przyklad jak sie zostaje rasista z pomowienia.W pracy jem obiad bo mam daleko do domu.Razem ze mna zostawal mlody turek,moj uczen.Podczas jedzenia mlaskal jak swinia i zwrocilem mu uwage zeby tego nie robil bo to jest nieladnie.Odpowiedzial mi ze on w domu tak je i nie zamierza sie uczyc obyczajow odemnie.No podniosl mi cisnienie i go poprostu za ucho wyprowadzilem na zewnatrz.Nawet na mysl mi nie przyszlo zeby to kojarzyc z jego narodowoscia.nastepnego dnia przyszedl z ojcem do pracy i zaczeli mnie straszyc zemsta/fatma/.poskarzyli sie tez szefowi.Szef sie nie chcial angazowac,zostawil decyzje mnie,ale jasno stwierdzil ze to ja wychowuje uczniow a nie uczniowie mnie.Ale zostalem rasista mimo woli.Chuliganstwo i bandytyzm jest miedzynarodowe i nie przypisane do zadnej narodowosci.To co jest teraz we Francji to moim zdaniem skomplikowany problem,ale mieszanie kultur to bardzo ryzykowna sprawa.Znamy przeciez przypadki rodzinnych bojow na dolnym slasku pomiedzy tymi zza buga a tymi z Polski centralnej w latach 50-tych.Ja mysle ze wejscie Turcji do EU przeleje dzban.Bo to nieprawda ze nieznajomosc jezyka dyskwalifikuje,dyswalifikuje brak checi do pracy.Ja mowie slabiutko po francusku i jakos nie bylem nigdy dyskredytowany.Naturalnie nie moglbym byc funkcjonariuszem panstwowym i to tyle.W mojej okolicy tez spalili pare aut,ale mysle ze to sa dzialania zorganizowane przez kogos kto stoi z boku i zaciera rece.Zdecydowanie jestem przeciw mieszaniu kultur,to nic nie przyniesie dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Francja IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.11.05, 20:02 Do P.Kazimierza. Panie Kaziu to chyba nie jest do konca tak jak Pan mówi. Oni nie stracili pracy oni jej nigdy nie podęli,wygodnie jest im na zapomogach.Mają alergię na pracę.Są takie narody.Panie Kaziu widział Pan w Jeleniej Górze pracującego Rumuna???Rosjanie,Ukraincy,itd owszem ale nie Rumun.I tak jest między innymi z "moslemami".Będąc we Francji widziałem jak żyją,sami sobie tworzą getta nikt im tego nie robi na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierzp Rumuni 08.11.05, 20:49 Widziałem pracujących Rumunów, widziałem uczonych Rumunów i spotykałem się ze swoimi rówieśnikami Rumunami (to było akurat 34 lata temu) i z podziwem stwierdziłem, że przeciętny student rumuński znał wtedy po kilka obcych języków (oprócz obowiązkowego jak u nas rosyjskiego). Nie oceniaj ludzi na podstawie odprysków społecznych którzy trafiają do nas aby żebraniem zarobic na utrzymanie. Znam też wykształconych i bardzo europejskich muzułmanów. Nigdy nie uogólniam. Walczę ze steerotypami, one są bardzo krzywdzące. Nas też tak niektórzy oceniali! Czy w Ameryce, Niemczech lub we Francji. Z tymi steertypami powoli walczymy. Najlepiej własną postawą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniek Re: Rumuni IP: 5.1.* / 212.113.164.* 08.11.05, 21:12 Wedlug mnie to sprawa edukacji - a edukacja zależy od jakości państwa. Znam Rumuna, absolwenta prawa, który posluguje sie wieloma językami, który pracuje fizycznie na tzw. zachodzie i jest pierwszorzednym gościem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: Rumuni IP: *.ppp.tiscali.fr 08.11.05, 21:57 Szczyt rasizmu: Pić Wiski Black & White w dwóch oddzielnych szklankach i zagryzac biala czekolada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: Rumuni IP: *.ppp.tiscali.fr 12.11.05, 18:05 Kamieniami i butelkami obrzucano polską kaplicę w Houdain na północy Francji, rozbijając witraże i niszcząc drzwi świątyni. Są straty, ale według wikarego miejscowego przedstawicielstwa Polskiej Misji Katolickiej, ze świątyni niczego nie zrabowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 nie,nie ,to "zwykli mlodzi ludzie" IP: *.ppp.tiscali.fr 12.11.05, 18:18 Spalono juz polski autokar w paryzu,teraz atakuja kapliczke,eskalacji nie ma konca,"biedne sfrustrowane dzieci" !!Opowiadal mi pewien stary Turek o swoim zyciu,emigracji,i powiedzial tak:wszystkie kraje arabskie przymykaja oczy na exodus ich pobratymcow do europy.Dlatego ze modla sie do Allacha zeby wszystka holota/kazdy kraj ja ma!!!/wyjechala z krajow arabskic,bo z nimi jest tylko problem.A tak niech ten problem maja inni. Odpowiedz Link Zgłoś
aands Re: nie,nie ,to "zwykli mlodzi ludzie" 13.11.05, 02:33 No to pan Zenon nie blysnal zdolnosciami reporterskimi z Pola Bitwy......... fakty.interia.pl/news?inf=685296 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: nie,nie ,to "zwykli mlodzi ludzie" IP: *.ppp.tiscali.fr 13.11.05, 07:00 to fakt,powiedzial mi sasiad ze bylo w miejscowej gazecie,wiec zobaczylem na necie i przepisalem,liczy sie w koncu fakt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: nie,nie ,to "zwykli mlodzi ludzie" IP: *.ppp.tiscali.fr 13.11.05, 12:03 Ale chcialem powiedziec ze ci ktorzy maja auta niespalone zaplaca haracz dla firm ubezpieczeniowych.Napewno wzrosnie ubezpieczenie auta.Z kogos trzeba bedzie sciagnac te wyplacone sumy.Tak postepuja zawsze firmy ubezpieczeniowe,ryzyko ich egzystencji lezy zawsze na barkach tych ktorzy logicznie rzecz biorac powinni mniej placic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strike Re: nie,nie ,to "zwykli mlodzi ludzie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 12:22 Nie wiem z jakiej racji mam płacić większą składkę na ubezpieczenie samochodu skoro nie było mojej winy w tych podpaleniach. Kogo to interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: nie,nie ,to "zwykli mlodzi ludzie" IP: *.ppp.tiscali.fr 13.11.05, 12:44 Przed paru ladnych laty moja firma ubezpieczeniowa byla glownym sponsorem olimpiady zimowej we Francji,zaraz dostalem wiecej do placenia.zapytalem wiec o powod.powiedziano mi ogolnikowo ze duzo aut kradna na poludniu Francji.Nikt nie wspomnial o sponsorowaniu.Wobec tego rozwiazalem umowe z ta firma i nie zaluje.inni wzieli mniej.Z biegiem czasu oni tez zaczeli robic podchody do mojego portfela.I tak trwa do dzisiaj.Zaznaczam ze nigdy nie skorzystalem z odszkodowania,czyli klient idealny. Odpowiedz Link Zgłoś