Dodaj do ulubionych

Sarzyński nie zdążył

IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.12.05, 11:35
Dzisiejsza Gazeta Wrocławska pisze, że pan zastępca prezydenta Jeleniej Góry
Józef Sarzyński tak jest zapracowany, że nie zdążył wystąpićc o 1 mln Euro
na monitoring ulic. Wcześniej też mu nie szło z wnioskami o pieniądze z UE.
Co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Grzegorz Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:37
      Widziałem parę razy tego Pana w telewizji - już dawno powinien dać sobie spokój
      z "menedżerką" - powinien odpocząć i to intensywnie.
      Pozdrowionka
      • Gość: lol Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 17:27
        to bolszewicki pies!
        • Gość: zenon5 Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.ppp.tiscali.fr 20.12.05, 18:23
          Ja mysle ze poprostu system wyborczy w Polsce nie odpowiada rzeczywistosci.O co
          chodzi?Chodzi o to zeby glosowac na LUDZI a nie na PARTIE.Czlowiek porzadny to
          wiecej jak partia,a jesli jeszcze jest miejscowy!!Od czasow komuny niezmiennie
          ktos jest przywieziony w teczce,lub wybrany na "zyczenie".Czy naprawde nie mozna
          sie rozejrzec wokolo?Odlozyc emocje na bok,spokojnie przemyslec i musi wypalic.
          • kazimierzp Re: Sarzyński nie zdążył 20.12.05, 18:54
            Zenek poczekaj z ferowaniem wyroków! Na razie masz doniesienia od tych którzy
            od dwóch lat upie...przali wnioski Jeleniej Góry, bo tu rządzą "komuchy".
            Zawsze można znaleźć kij aby uderzyć psa!
            • inferno_m Re: Sarzyński nie zdążył 20.12.05, 19:14
              Panie Kazimierzu, pan to powiedział.
            • Gość: zenon5 Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.ppp.tiscali.fr 20.12.05, 19:20
              Chyba tym kijem to ja dostalem,bo rzeczywiscie wiem niewiele o polityce w JG.Ale
              reaguje spontanicznie,w oparciu o moje doswiadczenia.Ale czy naprawde nie mozna
              glosowac na ludzi a nie na partie?Nie chodzi tu akurat o tego czy
              tamtego,poprostu zeby byc w porzadku z sumieniem.To w koncu nie partie tworza
              ludzi,to ludzie tworza partie.Ja mam doswiadczenia jeszcze z komuny,przykre
              niestety,i dlatego kazda proba gloryfikacja talentow tzw,lewicy budzi we mnie
              mieszane uczucia.Do dzisiaj nikt mi nie powiedzial nawet slowa przepraszam, za
              represje ktorych doswiadczylem.Ba,w IPN-ie musze czekac pewnie do smierci na
              status pokrzywdzonego.Dlaczego?Bo poprostu nie jestem politykiem.Wrecz
              przeciwnie,gdybym byl UB-kiem, pewnie ktos by mnie potrzebowal/nawet na
              ochroniarza/a tak,jakis tam pikus emigrant,wybral co chcial,jego sprawa.
              Dlatego zawsze bede przeciwko ludziom ktorym sie nie naleza priorytety w sluzbie
              narodu.Daleki jestem od ferowania wyrokow,zeby to robic musialbym byc na
              miejscu.U mnie niestety, ludzie ciagnacy profity z tzw PZPR-u sa na zawsze
              przegrani,juz za sam fakt nawiazywania do niechlubnych tradycji.
              • Gość: Miś puszatek Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:27
                Mamy rządy geriaty.
              • kazimierzp Statut pokrzywdzonego! 20.12.05, 21:14
                Nie starałem się o taki status!
                Nie czułem potrzeby. Nie chcę, choć sie tego nie boję, być lepszy, może gorszy
                od innych! Może jednak wystąpie o taki status! Ale po co? Wypominać tym co
                takiej pozcji nie mają?
                Bycie opozycją w poprzednich czasch. Nie było to łatwe, ale czy daje to prawo
                do wywyższania się nad innymi!
                Działalismy dla dobra naszej społeczności, nie dla splendorów! Czy poddam się
                psychozie dzisiejszych fobii? Chyba nie!
                Nie lubię tzw partii postkomunistycznych! Nie lubię też partii które budują
                swój wizerunek na negacji wszystkiego!
                Lubie pratie, ugrupowania, stowarzyszenia które buduja swój wizerunek na
                pokazaniu kierunków działań bez "polowania na czarownice". Czy one zdobędą
                większość? W przyszłości to jest pewne! Ale jak długo na to bedziemy czekać?
                To już nic nie jest pewne!
                Kochajmy ludzi takimi jakimi są!
                W innym przypadku po co żyć!?!?!!?
                • chrumchrum3 Re: Drogi Kaziu! 20.12.05, 22:01
                  Drogi Kaziu! Jesteś chorągiewką na wietrze.
                  Nie martw się. Nie będzie polowania na żadne czarownice. No chyba, że będziesz
                  nadal tak czarował jak czarujesz, to może się jakiś mały stosik dla ciebie
                  wynajdzie.
                • Gość: zenon5 Re: Statut pokrzywdzonego! IP: *.ppp.tiscali.fr 20.12.05, 22:04
                  Bycie opozycją w poprzednich czasch. Nie było to łatwe, ale czy daje to prawo
                  > do wywyższania się nad innymi!

                  Nie Kaziu,to nie daje zadnych praw.Ale to daje prawo moralne do uczenia innych
                  jak nie popelniac ciagle tych samych bledow.Czyli krotko i po polsku,sparzyles
                  paluszki bo bylo gorace,ostrzez innych ze jest gorace i to wszystko.

                  > Nie starałem się o taki status!
                  > Nie czułem potrzeby. Nie chcę, choć sie tego nie boję, być lepszy, może gorszy
                  > od innych! Może jednak wystąpie o taki status! Ale po co? Wypominać tym co
                  > takiej pozcji nie mają?

                  ja nie musze nikomu nic wypominac,ja chce tylko zeby byla podkreslona roznica
                  miedzy oprawca a ofiara,akurat do tego kazdy ma prawo/mnie to prawo zabrano/

                  Praktycznie rzecz biorac,emerytura.

                  Dam Ci przyklad:pewna wdowa po UB-eku ma emeryture prawie taka jak ja pensje we
                  Francji,przypadek ten znam.I jak myslisz?Czy jego ofiary maja fobie?Bo ja mysle
                  ze UB-ecy maja poprostu satysfakcje z dobrze wykonanej" roboty".

                  Na koniec,Kaziu ,nie kochajmy lajdakow tylko dlatego ze sa ludzmi.Kazdy wie co w
                  zyciu robil i za to musi sie czasami rozliczyc,niestety.

                  Pozdrawiam,rozgoryczony zenon5
                  • chrumchrum3 Re: Statut pokrzywdzonego! 20.12.05, 22:23
                    Nie Szarzyński jest winny, tylko całe ugrupowanie, które reprezentuje z wodzem
                    na czele. To co teraz robią, to działanie na niekorzyść następców. A skoro tak
                    robią, to może ich ktoś za to rozliczy?
                    • Gość: zenon5 Re: Statut pokrzywdzonego! IP: *.ppp.tiscali.fr 20.12.05, 22:49
                      Ja nie atakuje nikogo personalnie,poprostu tam mnie nie ma.Nie chodzi o pana
                      Sarzynskiego bo ja go nie znam.Ale zaznaczam,jesli sie wzielo cos na plecy
                      nalezy to uniesc,przynajmniej tak to logicznie wyglada.Jest takie
                      powiedzenie:jak nie potrafisz nie pchaj sie na afisz!Znam dobrze JG z dawnych
                      lat,akurat to dobrze pamietam.Maly przyklad:swoim autem wozilem w czasach komuny
                      do Dabrowicy paru partyjniakow zeby wzieli slub koscielny!!!!!!!!!!!Dziwne co?W
                      takich czasach a jednak sumienie ruszylo!Po co im to bylo?Kiedys byl taki
                      przepis ze jak przyjmowales sie do pracy to skladales oswiadczenie o
                      niekaralnosci.Ja bylem karany z MKK.3lata wiezienia i 3 lata pozbawienia praw
                      obywatelskich.Wiec jasne ze zawsze klamalem,poprostu bylem niekarany.Ale
                      zapytanie o karalnosc bylo obligatoryjne dla szefa firmy.Ktoregos dnia zostalem
                      zwolniony z firmy bo zatailem karalnosc!!!!!!I teraz sie pytam czy ja mam
                      FOBIE??A jak sie czuja moi oprawcy fizyczni i moralni?Nie chce na nich zemsty,to
                      do niczego nie prowadzi.Ale nie zapominajcie panowie oprawcy,po dniu przychodzi
                      noc!Nikt nie ma dozywotniego monopolu na wladze,przykro mi to jest zycie.
                      • kazimierzp Re: Statut pokrzywdzonego! 21.12.05, 06:43
                        Też uważam, że ci co byli siepaczami poprzedniego powinni być ukarani i
                        napiętnowani. Najbardziej denerwują mnie ci którzy byli ulubieńcami czasów
                        komuny, byli w kręgach władzy, z tamtych układów korzystali, a dzisiaj zgrywają
                        się na opozycjonistów i głośno krzycząc obrzucają błotem tych którzy wtedy byli
                        opozycjonistami lub byli w pierwszym szeregu tworzących przemiany w naszym
                        kraju.
                        Śmieszą mnie ci którzy nic nie robili w tamtym czasie, a teraz gdy odwaga
                        staniała, gdy za obrzucanie innych g... nic nie grozi udają wielkich obrońców
                        uciśnionych, samemu czerpiąc garściami profity z moszczenia się w układach
                        politycznych.
                        Ktoś mógłby powiedzieć, że potrzebne jest otwarcie wszystkich teczek i pełna
                        jawność. Problemem jest to, że ci co tworzyli tamten zbrodniczy sytem, byli
                        siepaczami to ich teczek nie ma. Są głównie teczki tych złamanych przez system.
                        Musi przejść czas co najmniej jednego pokolenia, aby te traumatyczne przeżycia
                        dotyczące nas wszystkich zatrzeć.
                      • lecsokole Re: Statut pokrzywdzonego! 22.12.05, 12:59
                        21
                        • josef.niemota Re: Statut pokrzywdzonego! 03.01.06, 16:59
                          Był raz sobie marszałek z samiuśkiego Karpacza,
                          co bezpiczną wizję, monitoringiem roztaczał,
                          lecz znalazł się ktoś kto wyciął mu numer świński,
                          takie jeden Józek od Józka, chyba Kolasiński...
                    • Gość: Strejner Re: Statut pokrzywdzonego! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 22:50
                      Działanie psa ogrodnika.
    • Gość: mlody 12 Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.dami.pl 21.12.05, 21:36
      inni młodzi powiedzcie czy twakim panom juz dziekujemy???
      • kazimierzp Nikt nie zdążył! 21.12.05, 22:18
        Nie zdążyły też w tej sprawie Rady Gmin i Wójtowie: Karpacza, Mysłakowic,
        Kowar, Podgórzyna, ... Nie zdążyła Rada Powiatu i starosta. Z prostego powodu w
        ostatniech chwili okazało się, że do uzyskania jest około 500 tysięcy złotych
        na monitoring, ale wszystkie gminy kotliny musiałyby wyłozyć około 2,5 miliona
        złotych. Nie ma uchwał tych wszystkich rad nie miano jeszcze dokumentacji dla
        całego powiatu. Ale ktos stwierdził, że są pieniądze do wzięcia, trzeba tylko
        złozyć wniosek za parę dni.
        Kto tu jest winny? Urząd Marszałkowski z Wrocławia, że zbyt późno dał
        informację o tych możliwościach, rady gmin ze nie podjęły uchwał, prezydenci
        Jeleniej Góry, że nie podpisali pustych papierów? Może wszyscy, a może nikt!
        Ale bez analizowania postepowania róznych stron, bez wysłuchania racji
        wszystkich uczestników tego procesu feruje się wyrok: winny Sarzyński!
        Niestety. Kotlina Jeleniogórska nie ma takiego przełożenia w Urzędzie
        Marszałkowskim aby na niepełne wnioski dawali środki. My to nie Wrocław który
        składał wnioski bez pozwoleń na budowę, bez wszystkich dokumentów, a fundusze
        przydzielano. Nam uwalano w pełni przygotowane wnioski, dobrze zaopiniowane i
        tylko dlatego aby Jelenia Góra nie miała za dużo.
        Jak łatwo ferować wyroki! Jak trudno potem te sprawy prostować!
        Ot ludowa sprawiedliwość.
        • Gość: ipi Re: Nikt nie zdążył! IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.12.05, 11:22
          i co z tego? Sejmik Wojewodzki takjakz obowdnica Jeleniej itak by ucial ten
          projekt przeciez Pisowcy nie przyznaja kasy na czerwone miasto:-)
          • kazimierzup Re: Nikt nie zdążył! 22.12.05, 12:45
            Fajnie sie to nazywa Czerwona Kotlina. Czyz nie mialo tak byc ze miala byc
            utworzona strefa przygraniczna rozwoju ekonomicznego? Z tego co tu czytam to
            nic albo bardzo niewiele dali.


            PS Dla nieostroznych zaznaczam, ze mam nick ludzaco podobny do tego prawdziwego!
    • Gość: mamcia Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 23:01
      Pan Prezydent Sarzynski niestety nie zdazyl z wieloma sprawami. Szkoda tylko,
      ze mieszkancy tak bolesnie odczuwaja to na swoim grzbiecie !!!
      • Gość: Zaza Re: Sarzyński nie zdążył IP: *.dami.pl 06.01.06, 22:26
        Nie zdążył, bo zajęty był bardzo...
        Farbę miesza :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka