Dodaj do ulubionych

żony i kochanki

IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.12.06, 15:09
piszcie !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: zenon5 Re: żony i kochanki IP: 83.157.214.* 09.12.06, 15:44
      na poczatek dowcip,pozniej sie rozkreci.

      Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet
      do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić -"Ty" czy przez "Pan"?



      Pomyślmy logicznie:


      Autobus jest ekspresowy. Jeżeli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku
      znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety.
      Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są
      dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać
      nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma
      dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz na delegacji...
      - Panie Piotrze, mógłby mi Pan skasować bilet?
      • Gość: poiu Re: żony i kochanki IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.12.06, 17:04
        Żona chwali się , że wracając do domu, znalazła po drodze nowiutkie, przepiękne pantofelki.
        - Zobacz, idealnie pasują, mój rozmiar.
        Po paru dniach opowiada, jak to wrca do domu i na bramie zawieszone było cudo futro z norek.
        - Przymierzyłam i, wyobraź sobie, idealnie pasuje.
        Mąż na to.
        - Tiiiaaa... ty to masz farta. Ja parę dni temu wsunąłem rękę pod poduszkę i wyciągam bokserki. Przymierzam i , quźwa, nie mój rozmiar.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka