Gość: janky
IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl
27.06.06, 19:59
witam
Poki co nie mam odpowiedzi na <pascala> ale spoko ,mamy troche czasu :)
Zastanawiamy sie nad jedna sprawa-wiele jest napisane o wynajmowaniu pokoi u babuszek-i byc moze takaą opcję wybierzemy ale...
czy jestesmy w takim ukladzie uzaleznieni o jakiejs porze do powrotu do lokalu ? wiadomo ze bedziemy chcieli troche polazic/siedziec w miescie/knajpce i moze nasz nocleg zaczynac sie okolo 2-3 w nocy.jak sie zachowac? czy wczesniej ustalic takie szczegoly?szkoda zeby np babcia siedziala do 2-3 w nocy czekajac na nas lub zrywac ją ze snu (mamy sumienie-chociaz płacimy).O ktorej opuszcza sie lokal?-Chodzi nam dokladnie o jedna noc-potem uciekamy na krym :).A moze jednak hotel? w sumie wolalbym dac zarobic jakiemus zwyklemu czlowiekowi niz hotelarskiej bandzie...
A i bagaze-co z nimi zrobic-zostawic w lokalu (beda bezpieczne?) czy w przechowalni dworcowej? nie usmiecha nam sie dzwigac je na garbie przez caly dzien...
dziekuje