Gość: LUCJAGOR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 08:59 Czy ktos jechał przez Mołdawię?Jak to jest w praktyce?Na www.map24.pl pokazali mi,że to najprostszy(najkrótszy dojazd).Wie ktoś jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Przemek Re: Przez Mołdawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 16:34 Na Krym nie ale do Odessy tak przez Mołdawie.Jeżeli wybierasz taką trasę musisz się trzymać lewej strony Dniestru wtedy ominiesz Priedniestrowie.Polecam dobrą mapę map24.interia.pl/ Jak chcesz wyznaczyć trasę wpisujesz miejsce startowe np.Warszawa nastepnie miejsce docelowe Odessa miejsca posrednie Causeni , Corcmaz mapa ci wswietli trasę ominiesz priedniestrowie i unikniesz podwójnego przekraczania granicy przy wyjeżdzie z Mołdawi.Możesz wybrać trasę z pominięciem Mołdawi.Miłyj podróży Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Przez Mołdawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 16:47 Jesli nie wpiszesz miejsc pośrednich mapa pokaże trase przez Nadniestrze. Paliwo tankuj na Ukrainie jest tańsze niż Mołdawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucjagor Re: Przez Mołdawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 17:59 Dzięki.Jeśli jechałeś tamtędy,to proszę jeszcze o informacje na temat dróg,jakie są?Nasuwa mi się pytanie:skoro jest bliżej do Odessy przez Mołdawię,to czemu popularniejsza jest droga przez Ukrainę?Czy kryją się za tym jakieś niespodzianki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Przez Mołdawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 08:53 Jechałem w zeszłym roku przełom sierpnia i września.Stan dróg był podobny dotych na Ukrainie. By wjechać do Mołdawi na granicy trzeba zapłacić opłatę klimatyczną INFORMACJE DLA KIEROWCÓW. Nie jest wymagane międzynarodowe prawo jazdy. Przy wjeździe samochodem do Mołdowy pobierane są następujące opłaty: opłata ekologiczna (ważna przez miesiąc) dla pojazdów osobowych - w wysokości około 10 USD, ciężarowych i autobusów - około 12 USD, opłata za wjazd i przejazd przez Mołdowę dla samochodów osobowych - 5 USD, autobusów do 30 miejsc - 30 USD plus 0,10 USD za każdy kilometr drogi, autobusów powyżej 30 miejsc - 40 USD plus 0,15 USD/km, samochodów ciężarowych do 36 ton - 25 USD plus 0,25 USD/km. Należy unikać jazdy samochodem o zmierzchu i nocą - na drogach często spotyka się nieoświetlone pojazdy, a nawierzchnia dróg jest bardzo nierówna. W miastach oświetlone są tylko główne ulice. Dozwolona prędkość w terenie zabudowanym to 60 km/godz., a w niezabudowanym - 90 km/godz. Sieć stacji benzynowych, warsztatów naprawczych, przydrożnych barów jest poza Kiszyniowem rzadka. Podróżujący na obcych numerach rejestracyjnych muszą się liczyć z częstymi kontrolami policji drogowej. Będąc w Mołdawi nie byłem ani razu zatrzymywany i kontrolowany przez policję.Na Ukrainie natomiast trzy razy zostałem zatrzymany i płaciłem mandat za przekrocazenie prędkości. Drogi są nie oznakowane dwa razy pomylłem drogę na Ukrainię i raz w Mołdawi. Wyjeżdzając o godz 8.30 z Warszawy w Kiszyniowie byliśmy o godz 1.0.Nie polecam jazdy nocą zdarzają się samochody nie oświetlone. Ja tą trasę wybieram ponieważ mam znajomych w Kiszyniowie i 60 km od Odessy w Mołdawi. Większość ludzi omija Mołdawię bo nie chce jechać przez Nadniestrze.Od południa Mołdawi można je ominąc ale trzeba jechać jak podałem wcześniej. Obejrzyj dokłanie mapę miejscowość Purcari nad Dniestrem na tej wysokości po drugiej stronie kończy się granica z Nadniestrzem a zaczyna z Ukrainą .Trzeba uważać żeby od południa nie wjechać na Ukrainę ponieważ tam nie ma drogi i trzeba z powrotem przejechać przez terytorium Mołdawi.Jeśli pojedziesz tą trasą co podałem wcześniej nie bedzie problemu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domin Re: Przez Mołdawię IP: *.chello.pl 09.08.06, 10:10 Z turystycznego punktu widzenia Naddniestrze to spora atrakcja. Warto by sie zatrzymać na kilka godzin w tym skansenie komuny. Niemniej na granicach mogą chcieć podarków. Jak kto lubi. Byłem bez auta, więc ciężko doradzić. Jak będziesz jechać przez Mołdawię to zobacz koniecznie Orheiul Vechi. Niesamowite wrażenie. Tipova też super, ale trzeba odbić trochę. No i podziemne winnice w Cricovej czy Milestii Mici... Tyle, że prowadząc auta nie można pić:( Odpowiedz Link Zgłoś
borysek krym.blox.pl 09.08.06, 12:52 Według mnie jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest jazda długa, ale przynajmniej po dobrych drogach przez Uściług, Kijów i Odessę - wszystkie inne trasy są koszmarne! Odpowiedz Link Zgłoś
borysek Re: krym.blox.pl 09.08.06, 12:54 Chodzi mi głównie o stan nawierzchni (przez Lwów - koszmar) oraz oznaczenia - innymi trasami nie da się jechać w nocy. Ogólnie jazda po zmroku nie jest zalecana, ale czasem nie ma wyboru i wówczas tylko przez Kijów da się jako tako jechać. Pozostałe trasy grożą urwaniem tłumika i kół, nawet w dzień. Chyba że ktoś lubi jechać 80 kmh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucjagor Re: Przez Mołdawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 09:27 Bardzo dziękuję za informacje.Zyczę miłego lata. Odpowiedz Link Zgłoś