Dodaj do ulubionych

CENY kwater na Krymie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 00:25
Proszę, napiszcie mi jak aktualnie ksztaltują sie ceny noclegów na Krymie...
Bo czytając przewodniki można poznać conajmniej kilka wersji a nie chce
przeżyć przykrej niespodzianki na miejscu... Szczegolnie chodzi mi o tanie
kwatery, nie zadne hotele czy nawet pensjonaty... Czekam na Wasze opinie - z
pozdrowieniami, ks. Ryszard
Obserwuj wątek
    • Gość: Darek Re: CENY kwater na Krymie IP: 62.29.136.* 03.07.07, 07:50
      Kwatery za 6-8$ to rzadkość.Można takie znaleść,ale są dość znacznie oddalone
      od "wszystkiego"a i standart jest stepowy.No i na pewno nie znajdziesz ich w
      necie.Ceny kwater w miarę nowych z wygodami (na skutek drastycznych podwyzek
      cen nieruchomości),kształtują się na poziomie min. 15$.No i w soboty cieżko coś
      znaleść.Lepiej jest w poniedziałek.Pozdrawiam
      • Gość: Artur Re: CENY kwater na Krymie IP: *.crowley.pl 16.09.07, 11:47
        We wrześniu - od 25 hrywien/osobę/noc (pokój 3-osobowy). Takie są ceny w Jałcie,
        Bakczysaraju, Eupatorii. Z tym, że w Jałcie 25 hua to była cena minimalna (no i
        nie wiem jaki był standard, bo w końcu wybraliśmy namiot), dużo częściej było to
        ok. 150 hua/pokój 3-os.

        Przewodnik firmy Bezdroża (wyd. 2007) jest zupełnie nieaktualny, jeśli chodzi o
        ceny.
    • Gość: zoltar Re: CENY kwater na Krymie IP: *.apus-net.pl 08.07.07, 22:38
      Dziś rano wróciłem z Krymu więc dysponuję świeżymi danymi.Może miałem dużo
      szczęścia , a może potrafię negocjować , ale za każdym razem udało mi się
      znaleźć pokój za 5-8 dolarów w Bakczysaraju, Gurzuf, Ałuszcie,Teodozji i innych
      miastach . Oczywiście im więkse miasto tym drożej .
      Przy dłuższym pobycie cena spadała nawet do 4 USD za noc.Dodaję , że nie jestem
      szczególnie wybredny i Hiltony to raczej nie były , ale nory też nie.
      Radzę pytać babuszek na dworcach. Tam panuje duża konkurencja , więc nie
      powinno byc źle.
      Pozdrawiam wszystkich miłosników Krymu!
    • Gość: dibbi Re: CENY kwater na Krymie IP: *.crowley.pl 01.08.07, 16:03
      Byliśmy w 4 osoby w drugiej połowie sierpnia 2006. Wynajęcie mieszkania w bloku
      w Sudaku - 6$ od osoby (po targach). Prywatne kwatery w Ałuszcie (przyzwoity
      standard - nowy pokój, osobna łazienka) - 8-10$ od osoby (koniec sierpnia, ceny
      trochę spadają, we wrześniu jest jeszcze taniej). W końcu spaliśmy w nieco
      gorszych warunkach, ale za 6$ od osoby (babcia-emerytka, która chciała trochę
      dorobić, osobny pokój w baraczku w ogródku, wpólna toaleta z innymi letnikami).
      Dodam, że mówię dobrze po rosyjsku, co może mieć wpływ na cenę (chociaż nie
      ukrywałem, że jesteśmy z Polski), no i zawsze się targowałem.
      Kwater do wynajęcia jest wbród, najlepiej nie rzucać się na pierwszą lepszą
      ofertę od pośredniczki z dworca tylko trochę pochodzić i popytać się (wiszą
      tabliczki na domkach). Można obejrzeć kilka kwater, zanim się zdecyduje.
      Zdarzają się niestety też okropne miejsca (jeden facet próbował nas ulokować w
      piwnicy!).
    • Gość: Andrij Re: CENY kwater na Krymie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 09:35
      Ceny są różne, ale można znaleść kwatery za 6 - 8 dolarów za osobę. Trzeba się targować i uważać żeby nie popaść w tak zwane slumsy (saraji) bo tam bardzo tanio, ale kiepsko z normalnymi warunkami. Prysznic z konewki i zawilgocone szopki. Poprostu trzeba sprawdzać. Najlepiej szukać noclegów na dworcach kolejowych i autobusowych. Tam pełno "babek" oferujących noclegi. Albo trzymają karteczki z napisem "żytło" albo trzeba pytać pierwszą lepszą napotkaną osobę.
      • juska69 Re: CENY kwater na Krymie 07.08.07, 21:07
        Witam
        Ja również wybieram sie na Krym:) pod koniec sierpnia na początku
        września.Zbieram informacje na temat kosztów podróży.Jedziemy na 3 samochody.Ile
        was tak mniej więcej wyniósł wyjazd na 2 os na ok 10 dni?Nie wiem jak sie
        nastawiać finansowo .Będę wdzięczna za wszelakie rady:)pozdrawiam serdecznie i
        dzięki z góry
        • Gość: Weronika Re: CENY kwater na Krymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 22:36
          Juska,ja Ci tak szczerze powiem ,że w zetknięciu z rzeczywistością
          wszystkie te rady wezmą w łeb,gdy tylko znajdziesz się w drodze.tak
          bylo ze mną.Półroku rozpisywałam o wyjeżdzie a jak przyszło co do
          czego to jechalam zupełnie w ciemno.ńo i wszystko było tak jak sama
          sobie planowałam.Na 3 tygodnie miałam 1500zł.Z tego 250 zł
          pochłoneły pociągi z domu na Krym i ok.330zł.noclegi.reszta
          wystarczyła,zeby pojeżdzić na wycieczki,ale bez pośrednictwa biura
          tur.Zwiedzanie obiektów to koszt ok.10 zł.Czasem ciut więcej,wjazd
          ba Aj-petri to ok.30 zł. w dwie strony.koszty posiłków w restauracji
          bardzo zróznicowane.Zapewne znajdziesz coś za 6zl.(shaurma)jak i cóś
          droższego.Moim specjałem były pielmieni .Kilogram tych pysznych
          pierozków kosztuje 10zł.wrzucasz na wrzątek zamrożone i po 10
          min.masz obiadek.Z masłem smaczniejsze.Wynajecie rowerka wodnego
          kosztuje 30zł.na godzinę.wchodzi 7-8 osób.zrobienie zdjęcia z
          małpą ,sową,niedzwiadkiem,wężem,Murzynem w stroju "regionalnym"-
          6zł.Portret Ci zrobią za 50 zł.w kolorze sepii,kolorowy za 200
          zł.drogo?W Jałcie jest dużo malarzy,napewno ich spotkasz.Ich praca
          to majstersztyk.Aha,wóda tania,ale dobre wino to już
          niekoniecznie .Spróbuj Massandra muskat za 42 hrywny(25zł)-pyszne!!!
          Oczywiście czerwone.Plaże w Jałcie przy bulwarze kamieniste i
          bezpłatne.Woda ciepła ale niezbyt czysta.Z opowiadań wiem,ze w
          Eupatorii była czyściusienka.
          • sotie Re: CENY kwater na Krymie 31.08.07, 10:56
            ja nie wiem skąd Wy targacie te kwatery za 5-8$...
            moje wrażenia po powrocie są takie, że nic tam nie jest tak drogie
            jak noclegi...

            spotkanie pierwsze - Ałuszta, popoludnie: wszystkie tanie hotele
            wypełnione na maksa, babuszki po dworcem śpiewają po 30$, po targach
            schodzą do 25$, ale najlepiej na tydzień albo dłużej, nie chcą
            słyszeć o jednym noclegu. każdy z tych noclegów jest daleko,
            pokazują rękami wieżowce..
            a nam Ałuszta w ogóle do gustu nie przypadła, chcemy przetrwać noc i
            jechac w spokojniejsze miejsce.
            zdesperowani dzwonimy do "biura kwater" z reklamy na samochodzie,
            gościu proponuje nocleg za 60$, potem za 45$, znów problem z jedną
            nocą, w końcu po konsultacjach z lokalnymi łebkami załatwia nocleg
            za 30$ gdzies obok, idziemy, kwatera to jakiś podejrzany squat, a
            nasz "pokój" to jakaś opuszczona świetlica, śmierdząca i brudna z
            zasyfiałym materacem rzuconym na glebę. nie wiadomo śmiać się czy
            płakać, na szczęście opuszczamy w pokoju ten nieszczęsny przybytek.
            około północy wracamy na dworzec, gdzie jedna z babuszek wzięła nas
            za 20$ do Małych Majaków (kawał za Ałusztą) w bloku.

            spotkanie drugie - Gurzuf, rano - babuszki chcą znów na 10 dni
            najlepiej, cena oczywiście 30-25$. odpuszczamy szukanie czegos
            tańszego, szczególnie że jedna z nich zgadza się na 5 noclegów,
            bierzemy za 30$, ale przynajmniej kwatera fajna.

            spotkanie trzecie - Kercz, południe: na dworcu babuszek specjalnie
            nie widać, ale i my się nie rozglądamy, uderzamy do pobliskiego
            hotelu, na szczęscie jest pusty - 70hr za dwójkę z łazienką. hotel
            jest typowo ukraiński, rozlatujący się i zapuszczony, a w pokoju nie
            działają kontakty, ale i tak jesteśmy szczęśliwi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka