ramzes1311 25.08.06, 10:33 Witam. Pytanie. Jaki drut powinien iść w ławy fundamentowe. Chodzi mi o grubość i czy gładki lub taki "żebrowany". dzieki za odp. Ramzes Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: +/- Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 10:49 Szanowny Panie, budowa to ( dość ) skomplikowana sprawa. Powinni się nią zajmować fachowcy, ( tacy którzy mają pojęcie o budowaniu ) Jest coś takiego, jak projekt, w którym jest określone np. rodzaj zbrojenia, jego ilość, strzemiona, ich rozmieszczenie i rozstaw, otulina bet., itd. Budowę powinno się prowadzić zgodnie z projektem. Jeżeli - jak domyślam się zaczyna Pan budowę - od pytania o takie rzeczy, to nie najlepiej rokuje to na cały jej ( budowy ) ciąg dalszy . P.S. ( najogólnie mówiąc pręty żebrowane są 'lepsze' od gładkich ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 11:20 > Jeżeli - jak domyślam się zaczyna Pan budowę - od pytania o takie rzeczy, to > nie najlepiej rokuje to na cały jej ( budowy ) ciąg dalszy . Do tragedii włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramzes1311 Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 11:25 dzieki za odpowiedź. Lepszy żebrowany ale jakie sie stosuje? Czy ten żebrowany można zastąpić gładkim?? Projekt jest ale w urzedzie czeka na pozwolenie ne budowe. Co do budowy to jest chyba oczywiste ze nie wezme łopaty i nie wykopie sobie dołu a potem bede betonował przy pomocy betoniarki. Jest ekipa i osoba nadzorujaca które sie tym zajmą. A pytam bo mam drut w krążkach ( po ok 20 -30 m ) gładki 12 i ktoś znajomy powiedział ze można by go wyprostowac i zastosowac jako zbrojenie w ławy. Tylko czy on sie nada jako zastępstwo lub odpowiednik? Pytam bo poprostu nie wiem jaki drut sie stosuje a projektu nie znam na pamieć bo po co? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +/- Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 11:44 Zmiany w projekcie powinny być uzgodnione ( i zaakceptowane ) przez projektanta. Inaczej jest to ( samowolne ) odstąpienie od projektu (...) i konsekwencje, itd. Zazwyczaj każde zbrojenie można zastąpić innym, ale pod pewnymi warunkami (...) Musi Pan wiedzieć, jaki ma Pan 'ten drut' ( zbrojenie )- rodzaj,itd. Poza tym 'prostowanie' dwunastki to 'trochę zabawy';) Pytanie, czy warto (?) Powinien Pan porozmawiać na ten temat z fachowcem ( ... najlepiej projektantem, który wykonał Panu projekt ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramzes1311 Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 12:34 Co do prostowania to to b. dużo zabawy. Czy warto to nie wiem. Ale podobno złom jest w strasznej cenie więc doradzono mi ze ten drut co mam nada się i bedzie troche taniej ( nie wiem czy lepiej ). Ja tylko chciałem się upewnić i zasiegnać rady fachowców. Bo ten znajomy co mi dradził to ma 60 lat a wiadomo jak wtedy sie budowalo. Ale pociagnę temat dalej i zajme wam troche czasu. np drut żebrowany 12 mozna zastąpić drutem gładkim 12 ?? I jeszcze jedno jak sie kupuje drut to jest on w rolkach czy proste kawałki po np. 3 metry? I jaki sie stosuje w Ławy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwilowo Re: drut w ławy fundamentowe IP: 82.160.108.* 25.08.06, 12:58 witam Prostowanie prętów zbrojeniowych z kręgów jest banalnie proste: wystarczy jeden koniec trwale połączyć np ze słupem, a drugi pociągnąć przy pomocy większego samochodu, czy jakiej samobieżnej maszyny budowlanej typu Białoruśka, czy inny Staliniec. I stosunkowo delikatnie pociągnąć, coby słupa nie obalić :] Co do zamiany: jeżeli to stal gładka, ma pewnie wytrzymałość na rozciąganie rzędu 150-210 MPa, podczas gdy ostatnio stosuje się głównie BSt 500 o wytrzymałóści 500 MPa. Tak więc tej gładkiej trzeba by włożyć ze trzy razy tyle, co dobrej żebrowanej, jeśli stal niezbędna jest ze względów statycznych. Jeśli chodzi tylko o skurcz, nie ma większego sensu zwiększać jej ilości. Tzw handlowa długość stali to 12 metrów, dla ułatwienia transportu można ją pociąć na krótsze odcinki, ale wymagaja one potem łaczenia na zakład, co powoduje zwiększenie zużycia. A w kwestii ogólnej może jeszcze: zazwyczaj w projektach typowych w ławach przewidziane są 4 pręty podłużne objęte strzemionami w rozstawie dosyć rzadkim, rzędu 25-30 cm. To zbrojenie w zasadzie nie przenosi żadnych obciążeń statycznych, jest profilaktycznie wetknięte ze względu na powstawanie rys skurczowych i możliwe spekanie ław w trakcie wiązania betonu. Proponuję skonsultować sprawę z osobą uprawnioną, dokonującą dla pana adaptacji tzw "projektu gotowego" w kwestii zamiany rodzaju zbrojenia. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramzes1311 Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 13:08 dzieki No to juz wszystko wiem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ramonka27 Re: drut w ławy fundamentowe 25.08.06, 16:39 Gość portalu: chwilowo napisał(a): To zbrojenie w zasadzie nie przenosi żadnych obciążeń > statycznych, jest profilaktycznie wetknięte ze względu na powstawanie rys > skurczowych i możliwe spekanie ław w trakcie wiązania betonu. > Proponuję skonsultować sprawę z osobą uprawnioną, dokonującą dla pana adaptacji > Ja jako konstruktor dodałbym jeszcze, że owa stal (nie drut) jest tam po to, aby zapobiegać nierównomiernemu osiadaniu fundamentów - a to jest już czynnik ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.57.jawnet.pl 25.08.06, 19:26 przypominam ze po wstapieniu do unii zabronione jest wiazanie zbrojenia kreciolkami lajerkami gwozdziami do wiazania nadaja sie jedynie cegi zbrojarskie bo bedzie mandacik;) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego 25.08.06, 20:36 Pomijając meritum postu zauważyłem, że odpowiedzi to głównie straszenie przepisami i konsekwencjami ich złamania. Nie wiem czy popieranie administracji państwa w opresyjnym systemie wyjdzie nam wszystkim na dobre. Państwo to my - obywatele a nie administracja usiłująca się uwłaszczyć naszym kosztem. Pytający przygotowując się do budowy zapewne zapoznał się z podstawowymi wymogami prawnymi (ma projekt, złożył go w Urzędzie). Pyta bo chce wiedzieć. Teraz meritum - drut żeberkowy ma większą powierzchnię przylegania i kształt zapewniający mozne "utkwienie" w związanym betonie na każdym odcinku. Z tych powodów produkuje się drut zbrojeniowy o takim kształcie dobierając do tego zadania odpowiednią stal. Wyjątkiem są "zbrojenia" kablowe, o wstępnym sprężeniu. Terobi się z naciąganych wstępnie kabli zaleawanych potem betonem (np pawilon herbaciarni w "Wilczym Szańcu" - kwaterze Hitlera w Gierłoży koło Kętrzyna. Czasami wykorzystuje się naciągane śrubami rury - remonty starych kamienic w centrum Rygy, prace Przedsiębiorst Konserwacji Zabytków. Normalnie - drut żeberkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ramonka27 Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego 25.08.06, 21:41 Ja dodałbym jeszcze, że rozróżniamy STRUNOBETONY I KABLOBETONY. Jedne naciąga się przed zalaniem betonu, inne po zalaniu i stwardnieniu betonu. Także nie tylko naciąg wstępny. POZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 21:59 strunobeton bez naciągania, prosze popatrzeć na konstrukcje "Wilczego szańca". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? a ja chciałbym zwrócić uwagę na nazwę forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 08:42 "Budowa i remont - zrób to sam, zleć to komuś, czyli... remontujemy!" ten Wilczy Szaniec to trochę daleko odchodzi od idei forum.... proponuję forum jakieś "militaria"... Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego 27.08.06, 19:22 W Wilczy Szańcu są różne budowle. Strop herbaciarni zwanej przez przewdników również kasynem oficerskim jest ze strunobetonu. Wszystkie pozostałe budowle nie. O to chodzi? Wspominałem o herbaciarni, może nie zaznaczyłem, że dotyczy to tylko stropu tej budowli. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego 27.08.06, 14:15 ramonka27 napisała: > Ja dodałbym jeszcze, że rozróżniamy STRUNOBETONY I KABLOBETONY. Jedne naciąga > się przed zalaniem betonu, inne po zalaniu i stwardnieniu betonu. Także nie > tylko naciąg wstępny. > POZDR. No tak, masz rację. Te w Gierłoży to nie kablobeton lecz strunobeton, naciągany przed zalaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 14:38 Naciągane ...przykro mi to pisać, są Twoje wiadomości na temat strunobetonu. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego 27.08.06, 19:18 O je jej ;-) Ale się narobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego IP: *.57.jawnet.pl 27.08.06, 09:43 framberg napisal: Pomijając meritum postu zauważyłem, że odpowiedzi to głównie straszenie przepisami i konsekwencjami ich złamania. Nie wiem czy popieranie administracji państwa w opresyjnym systemie wyjdzie nam wszystkim na dobre. Państwo to my - obywatele a nie administracja usiłująca się uwłaszczyć naszym kosztem. przepis tylko z pozoru wydaje sie bzdurny zwlaszcza ze wiazanie gwozdziem jest mocniejsze ale po co mocniejsze jak wiazanie sluzy po to zeby zbrojenie trzymalo wymiar przy zalewaniu betonem wiazanie cegami oszczedza ok 3/4 drutu wiazalkowego w skali domu to pikus 10 kg druto grosze ale w skali kraju... jeszcze dodam ze drut wiazalkowy w przeciwienstwie do zbrojeniowego jest nie do odzyskania wiec tysiace ton stali tracimy bezpowrotnie mamy buntownicza nature a umilowanie tradycji cenimy ponad wszystko;) dlatego metoda nakazowa jest tutaj wskazana pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego 27.08.06, 14:37 Zgadzając się co do niekologiczności niepotrzebne zużywanych materiałów chciałem zwrócić uwagę na dwa sposoby wydawania zaleceń: - jeden, charakterystyczny dla naszego kraju, to zakazy, nakazy, kontrole i kary. Niestety, w system zakazów i nakazów usiłuje się wtłoczyć wszystko. Niedługo nie będzie można oddychać bez pozwolenia i opłacenia podatku. - drugi to upowszechniania dobrej praktyki i taka regulacja narzędziami fiskalnymi (raczej ulgami niż narzutami) by owa dobra praktyka się opłacała konsumentowi. Zauważ, jeśli podlegam nakazowi, jestem zmuszany, to moje poczucie ekologiczności nie ma nic do rzeczy. Ja i urzędnik stoimy po dwóch stronach barykady - on mnie zmusza do czegoś co nie musi być korzystne z mojego punktu widzenia (jest korzystne tylko z punktu widzenia ustawodawcy). Przy tym odpowiedzialność za skutki ekologiczne spoczywa wyłącznie na nim (ja nie mam prawa głosu, nawet w dyskusji, muszę się dostosować bezdyskusyjnie bo tak stanowi przepis). Więc mam w nosie problem, który mnie nie dotyczy (bo nie mam na niego wpływu). W efekcie - jeśli opłaca mi się inaczej powiązać druty to je powiążę. A tak na marginesie - co się dzieje ze starymi, powyrywanym z rusztowań i szalunków krzywymi gwoździami? Jeśli je wyrzucę (nikt nie pojedzie do punktu skupu złomu z pół kilem gwoździ) a kupię inny system wiązania to to jest ekologiczne? Moim zdaniem tak jak deski z szalowań powinny pójść na kolejne szalowania (strop, schody) i przy pełnym kryciu deskowaniem dachu mogą skończyć tam, tak gwoździe pogięte, jakich pełno na budowie powinny być rzucane do kartonów po gwoździach i wykorzystywane tak jak się da a nie wywożone z gruzem (stała praktyka). Jeszcze co do ekologiczności. Wprowadzenie i utrzymanie systemu zakazów i nakazów wymaga prowadzenia (administrowania) i kontroli. Obciążenie dla środowiska związane z utworzeniem olbrzymiej ilości miejsc pracy dla obsługi systemu jest w stanie zlikwidować wszelki oszczędności poniesione w drodze jego funkcjonowania. Od stali przez ogólnie rozumianą ekologiczność włącznie. I my za to płacimy. Podobnie jak za gwoździe czy drut wiązałkowy. Ogólnie, co do zasady oszczędności, się z tobą zgadzam. Gdzie indziej jednak widzę możliwości skutecznego lub nieskutecznego działania. Jestem pełen pesymizmu co do proekologicznej świadomości Polaków właśnie ze względu na brak dbałości o jej rozwój przy jednoczesnym zdjęciu z nich samoodpowiedzialności przez niebywale rozbudowany system nakazów, zakazów i kar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego IP: *.57.jawnet.pl 27.08.06, 15:11 a nie mowilem buntownik:) rozrzucone stare gwozdzie po budowie to wizytowka firmy nie bede tego komentowal system kontroli wiazania jest bajecznie prosty przeciez przed laniem betonu i tak kierownik budowy oglada zbrojenie wiec wystarczy to tylko zglosic wiem nie ma aktow wykonawczych do ukazu ale to nasza ogolna niemoc przepis jest ale sankcjonowany jest w firmach zatrudniajacych po 100 lub wiecej zbrojarzy a wracajac do przepisow ograniczajacych nasza swobode historia powie kto mial racje;) mieszko czesto nawracal pod przymusem i nie mamy mu tego za zle moze troche blizej pamietasz oburzenie "buntownikow" kiedy wydano ukaz o obowiazkowym zapinaniu pasow bezpieczenstwa po roku wszystkim przeszlo i nikt sie nie burzy co wiecej wydaje mi sie ze wyszlo to wszystkim na dobre:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: Społeczeństwo państwa opresyjnego 27.08.06, 19:05 Gość portalu: cromwell napisał(a): > a nie mowilem buntownik:) ;-))) > rozrzucone stare gwozdzie po budowie to wizytowka firmy Zgadza się. Należy je pozbierać (opony, dzieci nadeptujące, i ogólnie kultura). Tylko co potem z nimi? Ja wiem co zrobić ale ważne jest co robi z nimi większość. > system kontroli wiazania jest bajecznie prosty przeciez przed... > przepis jest ale sankcjonowany jest w firmach zatrudniajacych > po 100 lub wiecej zbrojarzy No właśnie. I prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie szczelnego systemu kontroli. A co z budowami realizowanymi syst. gospodarczym? Nikt tego nie skotroluje. Nie upieram się, żeby stosować gwoździe. Chodzi mi o pracę nad świadomością z czym w Polsce kiepsko. A represje sprawy nie załatwią. W Niemczech (jak tam pracowałem to jeszcze był RFN) na budowie było czyściutko a po budowie tak jak przed. U nas ekipy pozostawiają taki burdel, że człowiek się zastanawia ile szarych komórek przypada na ekipę? Dwie, Trzy? Cztery luźno związane? Nie masz takiego wrażenia? > a wracajac do przepisow ograniczajacych nasza swobode > historia powie kto mial racje;) > mieszko czesto nawracal pod przymusem > i nie mamy mu tego za zle > > moze troche blizej > pamietasz oburzenie "buntownikow" kiedy wydano ukaz o obowiazkowym > zapinaniu pasow bezpieczenstwa po roku wszystkim przeszlo > i nikt sie nie burzy Burzą się, ale nie o to chodzi. Historia już pokazała kto ma rację. Kraje o małych ograniczeniach prawnych (we wszystkich dziedzinach) rozwijają się dynamicznie, ludzie maja poczucie swobody i lekkości bytu a obciążenia są małe bo koszt administrowania mały a dużo systemów zaprojektowanych jako samoregulujące. To wszystko u nas wygląda dokładnie odwrotnie. Już nawet posłowie (rzadko zdaża się im coś mądrego powiedzieć a tu proszę;-) twierdzą, że prawo o działalności gospodarczej zostało od 1989 tak zepsute, że nie da się naprawić. Gorset przepisów powoduje unieruchamianie gospodarki a korzystna systuacja gospodarcza na świecie, na co i my się łapiemy, powoduje za mały wzrost (w dodatku przejadany na bieżąco) by wytrzymać bez strat dekoniunkturę, która nastąpi później. Po prostu wszędzie (nie tylko w budownictwie) jest za dużo przepisów. Nie chodzi mi o wprowadzenie bezhołowia, wystarczyłyby przepisy wyznaczające główne kierunki i konieczność stosowania się do podstawowych norm. Przykład: materiał powinien spełniać normy a nie mieć certyfikat. Jeśli odpowiada normom bo jest robiony wg technologii gwarantującej spełnienie norm to musi je spełniać. Po co oddzielny certyfikat? Ten sposób myślenia dociera i do nas. Na takim pomyśle są oparte normy serii ISO 9000. Norma dotycząca procesu a nie właściwości produktu. Podobnie normy ISO 14000, ISO 18000 i inne. Jednak dopiero Unia wtłoczyła nam ten sposób myślenia. I tak nie wszystkim. > co wiecej wydaje mi sie ze wyszlo to wszystkim na dobre:) Czy ja wiem? Uważam, że nie można uszczęśliwiać na siłę. U nas istnieje bardzo dużo przepisów stworzonych niby dla naszego dobra a tak naprawdę tworzących opresyjne państwo. Prócz ekonomicznej, to druga przyczyna gigantycznej ucieczki młodych za granicę (wg badań nad emigracją). Ten kto tam żył i pracował wie, że żyje się jakoś łatwiej, przyjemniej. Oczywiście jeśli się ma normalną pracę. Ale to już norma (w mojej rodzinie też), ci opowiadający o "zmywaku" to nieliczni, którym się nie powiodło albo nigdy tam nie byli. W sumie szkoda. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oes Re: drut w ławy fundamentowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 20:50 czytam ten wątek jak powieść obyczajową... zaczęło się niewinnie od "druta" a teraz to prawie "epopeja" :) ciekawym końca (a no i jeszcze jaki drut będzie zalany w fundament) Odpowiedz Link Zgłoś
ramonka27 Re: drut w ławy fundamentowe 27.08.06, 22:39 Ja mam nadzieję, że wszystko skończy się poprawnie wykonanym zbrojeniem zaprojektowanym przez uprawnionego projektanta i odpowiednio wykonanym, czego potwierdzeniem będzie wpis do dziennika budowy o dokonaniu odbioru zbrojenia ław fundamentowych przez uprawnionego kierownika budowy. - taki HAPPYEND Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ment Strzemiona z tworzywa IP: 80.50.4.* 14.05.14, 22:14 Jeśli chodzi o zbrojenie to polecam strzemiona z tworzywa, odpada wiązanie drutem, szybko i łatwo. www.youtube.com/watch?v=z7fa6XGdD5U Odpowiedz Link Zgłoś