adamny
17.01.04, 22:28
cześć sknerusy,
mamy tutaj straszny napad zimy.
Mróz taki, że strach wychodzić !!!
Więc siedzę sobie w domu pod moją amerykańską pierzyną i puszczam bąki żeby
było cieplej.
nasza administracja zaleciła oszczędzanie prądu, więc ja jako świeży
amerykanin, konserwatysta i prawy obywatel zastosowałem się do nich wyątkowo
sumiennie.
jem suchy makaron i czekam na ocieplenie.
a komputer włączyłem tylko na chwilę, żeby się do was odezwać.
pozdrawiam wszystkich,
szczególnie gorąco sarenkę, jej męża i różki, które mu rosną
Adam