30.05.04, 13:08
W Warszawie już są (właśnie wcinam :) od kilku dni. W Ełku z racji na okres
wegetacyjny z reguły bywały nieco później. Jak w tym roku? Wcinaliście już?
A przy okazji pytanko: czy w Ełku jeszcze przetwarza się/mrozi jakieś owoce?
Kiedyś była jakaś przetwórnia na Suwalskiej zdaje się...
Obserwuj wątek
    • freeman8 Re: Truskawki 30.05.04, 13:16
      ralston napisał:
      ....
      > A przy okazji pytanko: czy w Ełku jeszcze przetwarza się/mrozi jakieś owoce?
      > Kiedyś była jakaś przetwórnia na Suwalskiej zdaje się...

      Niestety tak jak na Suwalskiej tak i na dzisiejszej Bora-Komorowskiego
      nic nie pozostało do użytku.
      Chyba politycznie niesłuszne to było.
      W dawnej zamrażalni jest hurtownia lodów a na Suwalskiej "bardak" czyli
      wszystko stoi i wiatr hula. Niczyje!?
      • ralston Re: Truskawki 30.05.04, 13:55
        Nie opłacało się? A po ile są dziś truskawki w Niemczech? Aż trudno uwierzyć,
        że to było niepotrzebne...
      • manio15 Re: Truskawki 31.05.04, 09:13
        freeman8 napisał:

        > ralston napisał:
        > ....
        > > A przy okazji pytanko: czy w Ełku jeszcze przetwarza się/mrozi jakieś owoc
        > e?
        > > Kiedyś była jakaś przetwórnia na Suwalskiej zdaje się...
        >
        > Niestety tak jak na Suwalskiej tak i na dzisiejszej Bora-Komorowskiego
        > nic nie pozostało do użytku.
        > Chyba politycznie niesłuszne to było.
        > W dawnej zamrażalni jest hurtownia lodów a na Suwalskiej "bardak" czyli
        > wszystko stoi i wiatr hula. Niczyje!?

        nie ! to propaganda !. Chłodnia zyje i produkuje . Od syndyka odkupili ja
        Austriacy , zlikwidowali chłodnictwo amoniakalne ( które było potencjalna boma
        chemiczną) i zainstalowali sprężarkowe. Zainstalowali nowoczesnie linie
        produkcyjne do blanszowania (kto wie co to?) i morożenia. sam widziałem linie
        automatyczna z czujniiem laserowym , który segregował zamorożone kostki
        marchewki. Sam widziałem rónież mrożone truskawki. Firma posiada wszelkie
        dpuszczenia eksportowe i laboratorium - co powoduje że większość pordukcji jest
        eksportowana. Inna sprawa że w naszym regionie nie istnieją praktycznie
        producenci rolni , którzy potrafia sprostać wysokim wymaganiom Chłodni.
        Truskawki to niestety jedynie sezonowy margines.
        I co dalej ? Ano po rozkreceniu interesu Austriacy sprzedali całość Węgrom i
        teraz jest to chyba firma GLOBO .
        Oprócz tego działa tam potężna chłodnia składowa na potrzeby Zakładów Mięsnych
        i Agencji Rynku Rolnego.
        Tak więc nie wszystko do końca runęło , choć przyznaję że hale produkcyjne ,
        niegdyś pełne ludzi są niemal puste bo zastapiły je maszyny.
        No i nie muszę chyba pisać , że wpis nie jest sponsorowany i nie mam nic z
        Chłodnia wspólnego.
        • ralston Re: Truskawki 31.05.04, 10:02
          Blanszowanie to nic innego, jak zanurzanie na krótko we wrzątku, a potem na
          powrót w chłodnej wodzie. To pozwala na zachowanie witamin w owocach/warzywach
          a jednocześnie sprawia, że po zamrożeniu owocki mają nadal naturalny kolor.
          • jolantarut Re: Truskawki 20.10.16, 13:37
            Owoców się nie blanszuje a i niektórych warzyw też;)
        • ogabignac Re: Truskawki 31.05.04, 10:13
          Byłem tam w tamtych czasach - 4 lata pracy po skończeniu polibudy.
          Mroziliśmy truskawki, śliwki, porzeczki i mieszanki warzywne. Były też
          wyroby własne - mrożone flaki, fasolka po bretońsku i pulpety w sosie a na
          deser truskawki w cukrze.
          A z hali sprężarek faktycznie ciągle cuchnęło amoniakiem.
          Dobrze, że nie upadło do końca bo przetwórstwo w tym regionie to przyszłość.
          • ralston Re: Truskawki 31.05.04, 11:48
            Nie wiem czy przetwórstwo przemysłowe na dużą skalę, czy raczej małe zakłady
            opierające się na produkcji ekologicznej, wykorzystujące unikalne środowisko
            naturalne w tym regionie, ale coś na rzeczy jest...
        • freeman8 Re: Truskawki 31.05.04, 21:56
          Manio. Jej Bohu! To nie propaganda. Ja zabył, że jest jescze Chłodnia w Ełku.
          Byłem pod wrażeniem tego ostatnio co zobaczyłem na terenie dawnej winiarni na
          Suwalskiej i zamrażalni na Wiejskiej ( teraz Bora-Komorowskiego).
          Zresztą sam piszesz, że GLOBO to też nie to co było.
          Biurowiec wykupił mój suwalski kolega i zrobił tam salon PEUGEOTA - chociaż
          nadal nie ma pomysłu na wykorzystanie powierzchni biurowej. Stoi to i opalać
          trzeba.
          Tak się jakoś złożyło, że jego jeden z zakładów w Suwałkach jest na części
          zakładów drobiarskich - szczytnej "strojki" wielkiego województwa - w której
          dokończeniu przeszkadzała dzika inwestycja A-26 w Ełku. Ówczesny I sekr.
          suwalskiego KW (z Torunia) miał niezłą zagwozdkę aby nie pogłębić i tak
          głębokiej niechęci między tymi miastami, w czym jeszcze sekundowało księstwo
          giżyckie. Mury tak w Ełku jak i Suwałkach stały a okres gwarancji na zakupione
          maszyny galopująco się zbliżał. Coś trzeba było kończyć. Wybrali Suwałki,
          chociaż tam był jeden wicewojewoda z Ełku. Inwestycję A-26 uratował URSUS za
          pieniądze z uruchomienia Massey'a Fergusona.
          Dziś tylko słychać chichot historii. URSUS rozwalony,ledwie zipie, Wrzodak w
          parlamencie a A-26 jeszcze przędzie.
    • viki1976 Re: Truskawki!!!są za 9,50 kg.... 31.05.04, 22:21
      Witam, w Ełku są też truskawki ale za 9,50 kg....chyba to drogo - w Warszawie
      będę w sobotę...więc też może powcinam...Bardzo tęsknię za Warszawą i pomimo
      pracy to szukam jakiejśnowej - za lepsze pieniądze...bo w Ełku pomimo tytułu
      mgr, doświadczenia ... zarabiam 150% mniej niż w Warszawie....więc cena
      truskawej jest dla mnie zabójcza...
      Mogę tylko sobie o nich pomarzyć.....
      I tęsknić za swoim rodzinnym domem w Warszawie....tej zasmrodzonej,
      brudnej...ale mojej!!!!
      A tak apropo czemu wyniosłeś się z pięknego i czystego Ełku???
      • ralston Re: Truskawki!!!są za 9,50 kg.... 01.06.04, 00:20
        viki1976 napisała:

        > Witam, w Ełku są też truskawki ale za 9,50 kg....chyba to drogo - w Warszawie
        > będę w sobotę...więc też może powcinam...Bardzo tęsknię za Warszawą i pomimo
        > pracy to szukam jakiejśnowej - za lepsze pieniądze...bo w Ełku pomimo tytułu
        > mgr, doświadczenia ... zarabiam 150% mniej niż w Warszawie....więc cena
        > truskawej jest dla mnie zabójcza...
        > Mogę tylko sobie o nich pomarzyć.....

        W Warszawie dziś były po 6 zł/kg na bazarze na Wolumenie

        > I tęsknić za swoim rodzinnym domem w Warszawie....tej zasmrodzonej,
        > brudnej...ale mojej!!!!
        > A tak apropo czemu wyniosłeś się z pięknego i czystego Ełku???


        O - to nie ja decydowałem, tylko rodzice. Przenieśli się do Białegostoku. A do
        Warszawy trafiłem trochę przypadkiem...
        • viki1976 Re: Truskawki!!!są za 9,50 kg.... 01.06.04, 08:24
          Tęsknię już tak mocno, że nie wiem czy tutaj jeszcze długo pomieszkam...Brakuje
          mi sklepów, kina, teatru...przyjaciół i znajomych - bo kontakty przez telefon i
          internet to jednak za mało....
          I co?Podoba Ci się w Warszawie? Mogę się tylko domyślać dlaczego w niej jesteś,
          bo pewnie tam masz pracę....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka